I K 82/51
WyrokIzba Karna1952-05-22
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przyjęcie motoru elektrycznego pochodzącego z przestępstwa i pomoc w jego zbyciu, dokonane przez tę samą osobę w krótkim odstępie czasu i w powiązanych okolicznościach, stanowi jedno czy dwa odrębne przestępstwa paserstwa z art. 160 k.k.?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że przyjęcie motoru elektrycznego pochodzącego z przestępstwa oraz pomoc w jego zbyciu, jeśli te działania są ze sobą powiązane czasowo i kontekstowo, a dotyczą tego samego przedmiotu i naruszają to samo dobro prawne, powinny być traktowane jako jedno przestępstwo w znaczeniu prawnym, a nie dwa odrębne czyny. W takich przypadkach należy zastosować zasadę prawnej jedności czynu i wymierzyć tylko jedną karę.Stan faktyczny
Oskarżony Aleksander G. przyjął do swojego warsztatu elektrotechnicznego motor elektryczny od Józefa M., wiedząc, że pochodzi on z przestępstwa (przywłaszczenie mienia porzuconego). Po wyremontowaniu motoru, G. pomógł M. w jego sprzedaży, wystawiając rachunek dla Gazowni Miejskiej, mimo że nie był właścicielem motoru. Sądy niższych instancji uznały te działania za dwa odrębne przestępstwa paserstwa z art. 160 k.k.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i wyrok Sądu Okręgowego w części skazującej oskarżonego Aleksandra G., uznając go za winnego jednego czynu z art. 160 k.k. i wymierzając mu karę sześciu miesięcy więzienia oraz grzywnę.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Haber (sprawozdawca). Sędziowie: A. Bachrach, W. Bryl. Prokurator: J. Markowicz.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Aleksandra G. osk. z art. 160 k.k., po rozpoznaniu założonej przez Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego rewizji nadzwyczajnej od wyroku Sądu Wojewódzkiego we Wrocławiu z dnia 5 czerwca 1951 r., na podstawie art. 375, 383 pkt 2, art. 388, 394-396, 400 k.p.k. uchylił zaskarżony wyrok i wyrok Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 6 października 1950 r. w części skazującej oskarżonego Aleksandra G. i uznał tegoż oskarżonego za winnego tego, że pomógł Józefowi M. do sprzedaży Gazowni Miejskiej we Wrocławiu motoru elektrycznego, o którym wiedział, iż uzyskany został uprzednio przez M. w drodze przestępstwa, mianowicie przez przywłaszczenie go sobie jako mienia porzuconego i za czyn ten skazał go na podstawie art. 160 k.k. na karę sześciu miesięcy więzienia i grzywnę w kwocie 1.000 zł (...).Uzasadnienie faktyczneZaskarżonym wyrokiem zatwierdził Sąd Apelacyjny we Wrocławiu wyrok Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 6 października 1950 r., mocą którego Aleksander G. uznany został winnym dwukrotnie przestępstwa z art. 160 k.k., popełnionego raz przez to, że przyjął od Józefa M. na podwórko obok swego warsztatu elektrotechnicznego jeden motor elektryczny z wiedzą, że pochodzi on z przestępstwa, a drugi raz przez to, że razem z oskarżonym Paulinem L. udzielił Józefowi M. pomocy w zbyciu motoru elektrycznego z wiedzą, że pochodzi z przestępstwa w ten sposób, że nie będąc właścicielem tegoż motoru wystawił rachunek dla Gazowni Miejskiej na ten motor na kwotę 63.000 zł.Za pierwszy czyn oskarżony G. został skazany na osiem miesięcy więzienia i 30.000 zł grzywny (w dawnej walucie), a za drugi czyn na sześć miesięcy więzienia i 20.000 zł grzywny (w dawnej walucie). Jako karę łączną wymierzono oskarżonemu G. osiem miesięcy więzienia i 40.000 zł grzywny.Od tego prawomocnego wyroku wniósł Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego na podstawie art. 394-396 k.p.k. rewizję nadzwyczajną na korzyść oskarżonego, z wnioskiem o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 6 października 1950 r. w części skazującej oskarżonego Aleksandra G. i o uznanie tegoż oskarżonego za winnego tego, że pomógł Józefowi M. sprzedaż Gazowni Miejskiej we Wrocławiu motoru elektrycznego, o którym wiedział, iż uzyskany został uprzednio przez M. w drodze przestępstwa, mianowicie przez przywłaszczenie go sobie jako mienia porzuconego, czym dopuścił się przestępstwa przewidzianego w art. 160 k.k. Rewizja nadzwyczajna wnosi o skazanie oskarżonego G. za powyższy czyn przestępny na podstawie art. 160 k.k. na odpowiednią karę.Rewizja nadzwyczajna zarzuca zaskarżonemu wyrokowi obrazę art. 31 k.k. w związku z art. 160 k.k. przez przyjęcie, że działanie oskarżonego, polegające na przyjęciu na przechowanie motoru elektrycznego, uzyskanego przez M. w drodze przestępstwa i następnie na pomocy w zbyciu tego motoru przez wypisanie nań rachunku dla Gazowni Miejskiej we Wrocławiu, wypełnia w danych warunkach istotę dwóch odrębnych czynów przestępnych z art. 160 k.k.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy wyraził, między innymi, następujący pogląd prawny:Z ustaleń wyroku Sądu Okręgowego, podzielonych przez Sąd Apelacyjny, wynika co następuje:Współoskarżony M. znalazł w październiku 1949 r. w gruzach zniszczonego w czasie wojny domu we Wrocławiu motor elektryczny. Wiedząc, że Gazownia Miejska poszukuje takiego motoru, zaniósł i złożył motor w warsztacie elektrotechnicznym oskarżonego Aleksandra G., następnie prosił oskarżonego G. o oczyszczenie motoru, wypróbowanie go i ewentualne wyremontowanie, gdyż zamierza go sprzedać. Oskarżony G. obejrzawszy motor stwierdził, że motor wydobyty jest z gruzów i dowiedział się, że współoskarżony M. zamierza motor ten po oczyszczeniu i wypróbowaniu sprzedać Gazowni. Po oczyszczeniu, pobieżnym wyremontowaniu i wypróbowaniu wymienionego motoru przez oskarżonego G. we własnym warsztacie, zjawił się ponownie u niego M. z prośbą o oszacowanie motoru. Oskarżony oszacował go na 63.000 zł. M. oświadczył oskarżonemu G., że Gazownia bez rachunku motoru kupić nie może i zwrócił się do niego z prośbą o wystawienie takiego rachunku. Oskarżony G. prośbie tej odmówił, udał się natomiast do Teodora L., który wprawdzie również rachunku wystawić nie chciał, poszedł jednak z tą propozycją do Paulina L., który posiadał stoisko handlując przyborami elektrycznymi. L. wystawił pod swą firmą żądany rachunek i to w ten sposób, że wypisał go oskarżony G., L. zaś przyłożył na rachunku swą pieczątkę i podpis. Za wystawienie rachunku L. miał otrzymać od M. 25% ceny sprzedażnej, a oskarżony G. pewien procent od tejże sumy. W tak ustalonym stanie faktycznym dopatrzyły się oba sądy co do oskarżonego G. dwóch odrębnych czynów przestępnych, przewidzianych w art. 160 k.k., z których jeden polegał na przyjęciu motoru do warsztatu i wyremontowaniu go celem odsprzedaży, a drugi na pomocy do zbycia motoru przez przygotowanie rachunku, w obu przypadkach z wiedzą, że motor uzyskał M. w nielegalny sposób w drodze tzw. szabru (art. 43 m.k.k.).Zajęte przez oba Sądy stanowisko prawne, z którego wynika, że działanie przestępne oskarżonego miało wyczerpać znamiona dwóch odrębnych czynów stanowiących przestępstwa z art. 160 k.k., co doprowadziło do wymierzenia mu odrębnych kar oraz kary łącznej, jest błędne, obraża przepisy prawa wymienione na wstępie, co musi spowodować uchylenie wyroku (art. 383 pkt 1 k.p.k.).Przestępstwo paserstwa przewidziane w art. 160 k.k. należy do rzędu przestępstw o tzw. alternatywnie zbudowanej istocie czynu ("kto nabywa lub przyjmuje albo pomaga do zbycia"). Przestępstwo jest zatem dokonane już w razie istnienia jednej z tych alternatyw np. w razie samego tylko nabycia lub w razie okazania samej tylko pomocy w zbyciu, każda z tych alternatyw stanowi bowiem odrębny czyn w znaczeniu naturalnym i wypełnia samoistnie istotę przestępstwa z art. 160 k.k. Nie wyłącza to jednak w przypadku, gdy sprawca dopuszcza się dwóch albo więcej czynów w znaczeniu naturalnym, z których każdy wypełnia istotę tego samego przestępstwa o alternatywnej budowie, możliwości przyjęcia tzw. prawnej jedności czynu wówczas, gdy zachodzi pewna zwartość miejsca, czasu i warunków poszczególnych działań, a działania te odnoszą się do tego samego przedmiotu i naruszają to samo dobro, stojące pod ochroną prawa karnego. W takich przypadkach przyjąć należy jedność prawną poszczególnych czynów i w konsekwencji wymierzyć tylko jedną karę.W świetle powyższych wywodów oraz w ramach ustaleń faktycznych dokonanych przez Sąd Okręgowy a podzielonych przez Sąd Apelacyjny należy przyjąć istnienie jedności prawnej czynu oskarżonego, czyli uznać, że oskarżony dopuścił się tylko jednego czynu w znaczeniu prawnym i wymierzyć mu tylko jedną karę.
Powiązane orzeczenia
- I KR 265/76 1977-01-20Czy przyjęcie lub pomoc w ukryciu rzeczy uzyskanej za pomocą czynu zabronionego, dokonane nie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, lecz w celu udzielenia pomocy do uniknięcia odpowiedzialności karnej lub utrudnienia p…
- II KK 225/19 2020-12-15Czy przyjęcie przez sprawcę rzeczy uzyskanych za pomocą czynu zabronionego, do którego uprzednio nakłaniał inną osobę, może być kwalifikowane jako odrębne przestępstwo paserstwa (art. 291 § 1 k.k.), czy też powinno być t…
- III KK 395/12 2013-05-14Czy skazanie za paserstwo (pomoc do ukrycia rzeczy uzyskanej za pomocą czynu zabronionego) narusza zasadę tożsamości czynu zarzuconego w akcie oskarżenia, jeśli czynem tym była kradzież z włamaniem, a oba czyny stanowią…
- I KR 445/86 1986-12-22Czy nabycie przez osobę rzeczy pochodzących z przestępstwa, jeśli osoba ta wcześniej nakłaniała sprawcę do popełnienia tego przestępstwa, stanowi paserstwo?
- Rw 576/85 1985-06-27Czy pomoc udzielona sprawcy kradzieży w celu ukrycia skradzionych rzeczy, bez zamiaru osiągnięcia korzyści majątkowej przez pomagającego lub sprawcę, może być kwalifikowana jako paserstwo z art. 216 k.k. lub art. 120 § 3…
Powołane przepisy
art. 160 KKart. 375art. 388art. 394art. 31 KKart. 43art. 383 pkt 1 KPK
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.