I KK 63/22

WyrokIzba Karna2023-01-10

Skład orzekający: Jarosław Matras, Jerzy Grubba, Eugeniusz Wildowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy naruszenie prawa do obrony poprzez nieprawidłowe zawiadomienie obrońcy o terminie rozprawy odwoławczej, skutkujące jego nieobecnością, stanowi rażące naruszenie przepisów postępowania, które uzasadnia uchylenie orzeczenia i umorzenie postępowania, zwłaszcza w kontekście upływu terminu przedawnienia?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że nieprawidłowe zawiadomienie obrońcy o terminie rozprawy odwoławczej, skutkujące jego nieobecnością i pozbawieniem możliwości korzystania z pomocy obrońcy, stanowi rażące naruszenie przepisów postępowania (art. 450 § 3 k.p.k. w zw. z art. 117 § 1 i 2 k.p.k. i art. 6 k.p.k. w zw. z art. 112 pkt 1 u.i.l.) oraz naruszenie prawa obwinionego do obrony. Wobec upływu terminu przedawnienia deliktu dyscyplinarnego, Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone orzeczenie i poprzedzające je orzeczenie Okręgowego Sądu Lekarskiego, umarzając postępowanie.
Stan faktyczny
Lekarz M. K. został obwiniony o przewinienie zawodowe polegające na niedopełnieniu należytej staranności w procesie diagnostyczno-leczniczym pacjenta. Okręgowy Sąd Lekarski uznał go za winnego i wymierzył karę nagany. Naczelny Sąd Lekarski zmienił orzeczenie w zakresie kary, wymierzając karę pieniężną. Obrońca obwinionego wniósł kasację, zarzucając m.in. rażące naruszenie przepisów postępowania poprzez przeprowadzenie rozprawy odwoławczej pod nieobecność obrońcy, który nie został prawidłowo powiadomiony o jej terminie.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone orzeczenie Naczelnego Sądu Lekarskiego oraz poprzedzające je orzeczenie Okręgowego Sądu Lekarskiego i umorzył postępowanie. Zarządził również zwrot opłaty od kasacji i obciążył Skarb Państwa kosztami postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt I KK 63/22 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 stycznia 2023 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Jarosław Matras (przewodniczący) SSN Jerzy Grubba SSN Eugeniusz Wildowicz (sprawozdawca) Protokolant Agnieszka Murzynowska przy udziale Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej Zbigniewa Kuzyszyna w sprawie M. K. obwinionego z art. 4 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty i in. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 10 stycznia 2023 r., kasacji, wniesionej przez obrońcę obwinionego od orzeczenia Naczelnego Sądu Lekarskiego z dnia 28 kwietnia 2021 r., sygn. akt NSL Rep. 37/OWU/21 zmieniającego orzeczenie Okręgowego Sądu Lekarskiego w Warszawie z dnia 3 września 2020 r., sygn. akt OSL.630.12/19, 1. uchyla zaskarżone orzeczenie i poprzedzające je orzeczenie Okręgowego Sądu Lekarskiego w Warszawie i na podstawie art. 63 pkt 4 w zw. z art. 64 ust. 3 ustawy o izbach lekarskich postępowanie w sprawie umarza, 2 2. zarządza zwrot na rzecz obwinionego wniesionej opłaty od kasacji, 3. kosztami postępowania w sprawie obciąża Skarb Państwa. UZASADNIENIE Lek. M. K. został obwiniony o to, że w okresie od 2 czerwca do 8 lipca 2016 r. w Klinice w W. jako lekarz prowadzący pacjenta K. K. nie dołożył należytej staranności w procesie diagnostyczno - leczniczym pacjenta w ten sposób, że pomimo ponownie zebranych i otrzymanych wyników posiewu i antybiogramu z dnia 24 czerwca 2016 r., w których stwierdzono patogen alarmowy Klebsiella Pneumoniae, nie wdrożył w dniach 24 – 30 czerwca 2016 r. celowanej antybiotykoterapii, co skutkowało opóźnieniem o siedem dni właściwego leczenia, nasileniem powikłań w postaci ropnia wątroby, czym naraził pacjenta na bezpośrednie pogorszenie stanu zdrowia, tj. popełnienie przewinienia zawodowego z art. 4 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty w zb. z art. 8 KEL w zw. z art. 53 ustawy o izbach lekarskich (dalej: uil). Okręgowy Sąd Lekarski w Warszawie, orzeczeniem z dnia 3 września 2020 r., sygn. akt OSL.630.12/19, uznał lek. M. K. za winnego popełnienia zarzucanego czynu i za to na podstawie art. 83 ust. 1 pkt 2 uil wymierzył mu karę nagany. Obrońca obwinionego oraz pełnomocnik pokrzywdzonej wnieśli odwołania od orzeczenia Okręgowego Sądu Lekarskiego. Obrońca zaskarżył orzeczenie w całości, zarzucając mu: 1. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający wpływ na jego treść, będący konsekwencją obrazy przepisów postępowania, tj. art. 61 ust. 2 i 3 uil, polegający na przypisaniu lek. M. K. zarzuconego mu czynu, podczas gdy ocena przeprowadzonych w sprawie dowodów z zastosowaniem reguł postępowania określonych w art. 61 ust. 2 i 3 uil prowadzi do wniosku, że żaden z dowodów nie wskazuje na prawdopodobieństwo popełnienia tego przewinienia przez obwinionego oraz nie uzasadnia możliwości przypisania mu odpowiedzialności za to przewinienie, 2. rażące naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 59 ust. 2 uil w zw. z art. 410 k.p.k. w zw. z art. 193 k.p.k. i art. 194 k.p.k. w zw. z art. 112 pkt 1 uil, poprzez: 3 - oparcie wydanego orzeczenia na nieujawnionym w toku rozprawy głównej piśmie prof. dr hab. n. med. M. S. z dnia 3 sierpnia 2018 r. i poczynienie na podstawie tego dowodu przez sąd ustaleń faktycznych, który to materiał nie stanowi opinii biegłego w rozumieniu art. 59 ust. 2 uil w zw. z art. 193 k.p.k. i art. 194 k.p.k. w zw. z art. 112 pkt 1 uil, - bezpodstawne uznanie pisma prof. dr hab. n. med. M.S. z dnia 3 sierpnia 2018 r. za dowód z opinii biegłego w rozumieniu art. 59 ust. 2 uil w zw. z art. 193 k.p.k. i art. 194 k.p.k. w zw. z art. 112 pkt 1 uil, albowiem nie zostało wydane żadne postanowienie dowodowe o dopuszczeniu dowodu z uzupełniającej opinii biegłego, a w konsekwencji pismo to nie jest opinią w rozumieniu powołanych przepisów, 3. naruszenie art. 59 ust. 1 uil, poprzez: - zaniechanie ustalenia z urzędu osób z personelu Kliniki w W., które odpowiedzialne były w okresie od 2 czerwca do 8 lipca 2016 r. za dostarczanie wyników posiewów i antybiogramów i zaniechanie przeprowadzenia z urzędu dowodu z przesłuchania tych osób w charakterze świadków, na okoliczności wskazane w zarzucie, - zaniechanie ustalenia z urzędu czy w okresie od 2 czerwca 2016 r. do 8 lipca 2016 r. wyniki posiewów i antybiogramów były dostępne w systemie C., czy obwiniony miał dostęp do tego systemu oraz czy w tym okresie mógł się z tymi wynikami zapoznać. Obrońca obwinionego, po złożeniu wniosków dowodowych, wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia przez uniewinnienie obwinionego. Pełnomocnik pokrzywdzonej zaskarżyła orzeczenie Okręgowego Sądu Lekarskiego w zakresie kary na niekorzyść obwinionego, wnosząc o orzeczenie kary pieniężnej w wysokości trzykrotnego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku, ogłoszonego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego, obowiązującego w chwili wydania orzeczenia w pierwszej instancji. Naczelny Sąd Lekarski, orzeczeniem z dnia 28 kwietnia 2021 r., sygn. akt NSL Rep. 37/OWU/21, zmienił zaskarżone orzeczenie Sądu I instancji w zakresie kary i za przypisany czyn na podstawie art. 83 ust. 1 pkt 3 uil wymierzył obwinionemu lekarzowi karę pieniężną w wysokości dwukrotności przeciętnego 4 miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku ogłoszonego przez Prezesa GUS w dniu 19 sierpnia 2020 r., obowiązującego w chwili wydania orzeczenia w pierwszej instancji, to jest w kwocie 10.755,42 na rzecz: Fundacji w W. "P." nr KRS […]. Obrońca obwinionego wniósł kasację od orzeczenia Sądu odwoławczego, zaskarżając je w całości i zarzucając mu rażące naruszenie przepisów postępowania, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, mające istotny wpływ na treść orzeczenia, tj. art. 450 § 3 k.p.k. w zw. z art. 117 § 1 i § 2 k.p.k. w zw. z art. 6 k.p.k. i art. 112 pkt 1 uil, polegające na tym, że Naczelny Sąd Lekarski przeprowadził rozprawę odwoławczą, w tym przewód sądowy w sądzie odwoławczym, w dniu 28 kwietnia 2021 r. pod nieobecność obrońcy obwinionego, który o terminie tej rozprawy nie został prawidłowo powiadomiony, a także dodatkowo Naczelny Sąd Lekarski w dniu przeprowadzenia rozprawy nie posiadał dowodu, że obrońca obwinionego został o terminie rozprawy odwoławczej wyznaczonej na 28 kwietnia 2021 r. zawiadomiony prawidłowo, tj. zgodnie z przepisami rozdziału 15 Kodeksu postępowania karnego, które mają odpowiednie zastosowanie na mocy art. 112 pkt 1 uil i pomimo takiej sytuacji procesowej nie odroczył rozprawy, a nadto obrońcy obwinionego nie doręczono przed terminem rozprawy odwoławczej odpisu odwołania złożonego przez pełnomocnika pokrzywdzonego, co w konsekwencji zaistnienia wyżej wskazanych uchybień stanowiło rażące naruszenie prawa obwinionego do obrony, wynikającego z art. 6 k.p.k. stosowanego odpowiednio w oparciu o art. 112 pkt 1 uil, w tym prawa do skorzystania z pomocy obrońcy ustanowionego w toczącym się postępowaniu, a także uniemożliwiało obwinionemu realizację przysługujących mu uprawnień strony. Podnosząc powyższe wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i umorzenie postępowania. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Kasacja zasługuje na uwzględnienie, jako że podniesione w niej zarzuty rażącego naruszenia art. 450 § 3 k.p.k., art. 117 § 1 i 2 k.p.k. i art. 6 k.p.k. w zw. z art. 112 pkt 1 ustawy z dnia 2 grudnia 2009 r. o izbach lekarskich, są zasadne. Zgodnie z art. 450 § 3 k.p.k., który stosuje się odpowiednio w postępowaniu w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej lekarzy, niestawiennictwo stron i ich 5 przedstawicieli procesowych (poza przypadkiem, gdy ich udział w rozprawie apelacyjnej jest obowiązkowy) nie tamuje rozprawy odwoławczej, jeżeli zostali oni należycie, a więc zgodnie z przepisami Rozdziału 15 Kodeksu postępowania karnego regulującego doręczenia, zawiadomieni o terminie i miejscu tej czynności procesowej. W tej sprawie zarówno obwiniony lekarz, jak też jego obrońca nie stawili się na rozprawie odwoławczej w dniu 28 kwietnia 2021 r. Ich obecność na tej rozprawie nie była obowiązkowa. O ile obwinionemu zawiadomienie o terminie rozprawy zostało doręczone w dniu 13 kwietnia 2021 r., to jego obrońca o terminie rozprawy odwoławczej nie został należycie zawiadomiony, gdyż adresowaną do niego przesyłkę zawierającą to powiadomienie odebrał osobiście w dniu 28 kwietnia 2021 r. o godz. 17.38 (k. 59), a więc już po rozpoczętej w tym dniu o godz. 12.50 rozprawie (k. 76). W tej sytuacji Naczelny Sąd Lekarski nie mógł prowadzić rozprawy odwoławczej. Wprawdzie nie zawsze niestawiennictwo przedstawiciela procesowego strony uprawnionego do wzięcia udziału w czynności procesowej, który nie został zawiadomiony o jej czasie i miejscu, wymaga zaniechania przeprowadzenia tej czynności, gdyż w przypadku fakultatywnego przedstawiciela procesowego to strona decyduje, czy i w jakim zakresie z niego skorzystać (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 lutego 2006 r., III KK 221/05), ale w tej sprawie wobec nieobecności na rozprawie obwinionego i braku takiej jego decyzji, rozprawa nie mogła zostać przeprowadzona. Niczego w tej kwestii nie mogą zmienić, skądinąd interesujące, argumenty Naczelnego Sądu Lekarskiego zaprezentowane zarówno w protokole rozprawy, jak też w uzasadnieniu orzeczenia. Nie wchodząc w szczegóły wystarczy powiedzieć, że nie można czynić obrońcy zarzutu z tego, iż wcześniej nie odebrał przesyłki, skoro tak postępując korzystał ze swoich uprawnień i obowiązującego w tym zakresie prawa (art. 133 § 2 k.p.k.) nie naruszył. Odnosząc się zaś do argumentacji Naczelnego Sądu Lekarskiego, tłumaczącej powody kontynuowania rozprawy pomimo braku zawiadomienia o jej terminie obrońcy obwinionego, wskazać trzeba, że postępowanie w tej sprawie było prowadzone wyjątkowo niemrawo. Już Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej potrzebował aż dwóch lat, aby przeprowadzić swoje postępowanie i skierować do 6 sądu wniosek o ukaranie obwinionego. Ponad dwa lata trwało też postępowanie przed Sądem I instancji. Za prawidłowe nie może być uznane także urzędowanie Naczelnego Sądu Lekarskiego, skoro w tym Sądzie tak wyznaczono datę rozprawy odwoławczej, że z góry było wątpliwe czy upłyną terminy ustawowe na doręczenie stronom zawiadomień. A wystarczyło wyznaczyć rozprawę odwoławczą na pierwszą dekadę maja 2019 r. Wszystko to prowadzi do wniosku, że podniesiony w kasacji zarzut rażącego naruszenia przepisów prawa procesowego art. 450 § 3 i art. 117 § 1 i 2 k.p.k., co miało istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku, jest zasadny. Konsekwencją stwierdzonego uchybienia było także naruszenie prawa obwinionego do obrony w znaczeniu formalnym (art. 6 k.p.k.), skoro został on pozbawiony możliwości korzystania z pomocy obrońcy. W tej sytuacji zaskarżone orzeczenie ostać się nie może - jako dotknięte stwierdzonymi powyżej uchybieniami, musi być uchylone. Wobec tego, że w dniu 16 lipca 2021 r. upłynął określony w art. 64 ust. 3 uil 5 - letni termin przedawnienia deliktu dyscyplinarnego zachodzi konieczność uchylenia zaskarżonego orzeczenia oraz poprzedzającego go orzeczenia Sądu I instancji i umorzenia postępowania na podstawie art. 63 pkt 4 w zw. z art. 64 ust. 3 uil oraz obciążenia Skarbu Państwa kosztami postępowania w sprawie (art. 89 ust. 4 uil). Dlatego orzeczono jak w wyroku, przy czym o zwrocie obwinionemu wniesionej opłaty pod kasacji na podstawie art. 527 § 4 k.p.k.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 4art. 63 pkt 4art. 64 ust. 3art. 8art. 53art. 83 ust. 1art. 61 ust. 2art. 59 ust. 2art. 410 KPKart. 193 KPKart. 194 KPKart. 112 pkt 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 23.07.2026. · PDF źródłowy