I KO 129/58

UchwałaIzba Karna1958-12-18

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy akt oskarżenia podpisany przez asesora prokuratury, a nie zatwierdzony przez prokuratora, lecz wniesiony do sądu przy piśmie przewodnim podpisanym przez prokuratora, stanowił podstawę do wszczęcia postępowania sądowego przed wejściem w życie nowelizacji Kodeksu Postępowania Karnego z dnia 28 marca 1958 r.?
Ratio decidendi
Przed wejściem w życie nowelizacji Kodeksu Postępowania Karnego z dnia 28 marca 1958 r., zatwierdzenie aktu oskarżenia sporządzonego przez asesora prokuratury mogło nastąpić poprzez wniesienie go do sądu przy piśmie przewodnim podpisanym przez prokuratora. Takie pismo przewodnie, jasno wyrażające wolę prokuratora wszczęcia postępowania sądowego, stanowiło dostateczny wyraz akceptacji aktu oskarżenia i spełniało wymogi prawne.
Stan faktyczny
Sąd Najwyższy rozpatrywał pytanie prawne dotyczące ważności aktu oskarżenia podpisanego przez asesora prokuratury, który nie został bezpośrednio zatwierdzony przez prokuratora, ale został wniesiony do sądu wraz z pismem przewodnim podpisanym przez prokuratora. Analiza uwzględniała stan prawny przed i po nowelizacji Kodeksu Postępowania Karnego z dnia 28 marca 1958 r. Rozważano również kwestię uprawnień referendarzy śledczych i asesorów prokuratury do wnoszenia środków odwoławczych.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy rozstrzygnął przedstawione pytanie prawne, uznając, że przed nowelizacją Kodeksu Postępowania Karnego z 1958 r. akt oskarżenia podpisany przez asesora, wniesiony przy piśmie przewodnim prokuratora, mógł stanowić podstawę do wszczęcia postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Stanisława S. oskarżonego z art. 1 § 1 dekretu z dnia 4 marca 1953 r. - o wzmożeniu ochrony własności społecznej (Dz. U. z 1953 r. Nr 17, poz. 68), po wysłuchaniu wniosku Prokuratorów na podstawie art. 390 k.p.k. uchwalił: przedstawione przez zwykły skład Sądu Najwyższego pytanie prawne wymagające zasadniczej wykładni ustawy:"Czy akt oskarżenia podpisany przez asesora prokuratury, a nie zatwierdzony przez prokuratora, lecz wniesiony do sądu przy piśmie przewodnim, podpisanym przez prokuratora, stanowi podstawę do wszczęcia postępowania sądowego." rozstrzygnąć jak wyżej.Uzasadnienie faktycznePostanowienie zwykłego składu Sądu Najwyższego w przedmiocie przekazania powiększonemu składowi tegoż Sądu pytania prawnego z zakresu prawa procesowego zapadło w dniu 5 grudnia 1957 r., a więc przed znowelizowaniem Kodeksu Postępowania Karnego ustawą z dnia 28 marca 1958 r. o zmianie przepisów postępowania karnego (Dz. U. z 1958 r. Nr 18, poz. 76). Ponieważ nowelizacja objęła również i przepisy regulujące poruszone zagadnienia prawne, więc odpowiedź na postawione pytanie musi być inna dla stanu prawnego sprzed dnia 26 kwietnia 1958 r. (data wejścia w życie noweli) i inna dla stanu prawnego obowiązującego obecnie. Przed wejściem w życie noweli wypowiedział się już Sąd Najwyższy - Izba Karna w dniu 14 lutego 1957 r. III KO 127/56 na temat art. 24518 k.p.k. przyjmując, że zatwierdzenie sporządzonego przez asesora lub referentarza śledczego Prokuratury aktu oskarżenia nastąpić może również przez wniesienie takiego aktu oskarżenia do Sądu przy piśmie podpisanym przez Prokuratora, co stanowi dostateczny wyraz zatwierdzenia aktu oskarżenia. Zajęte przez Sąd Najwyższy stanowisko uznać trzeba za słuszne. Brak było bowiem podstaw do przyjęcia, że zatwierdzenie aktu oskarżenia musi widnieć na samym akcie, a nie może być zamieszczone w oddzielnym pisemnym dokumencie. Takim oddzielnym dokumentem jest podpisane przez prokuratora pismo, kierujące do sądu załączony akt oskarżenia, nazywane potocznie "pismem przewodnim." Skoro z treści pisma przewodniego wynika w sposób niewątpliwy, że wolą prokuratora jest aby na podstawie załączonego do pisma aktu oskarżenia zostało wszczęte postępowanie sądowe, to takie pismo przewodnie w sposób jednoznaczny i spełniający warunki art. 24518 k.p.k. wyraża prokuratorską akceptację aktu oskarżenia, a ponadto stanowi wraz z załącznikiem "żądanie uprawnionego oskarżyciela" w sensie art. 2 § 1 k.p.k.Powołana wyżej ustawa z dnia 28 marca 1958 r. o zmianie przepisów postępowania karnego dodała § 2 do art. 51 k.p.k., uchylając jednocześnie art. 24518 k.p.k. Obecnie Prokurator Generalny Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej może powierzyć na czas określony referendarzowi śledczemu lub asesorowi Prokuratury dokonywanie czynności procesowych, wyszczególnionych w punktach a, b, c i d art. 51 § 2 k.p.k. Czynności te dotyczą wyłącznie spraw podlegających właściwości rzeczowej Sądu Powiatowego i dopuszczalne są tylko w pierwszej instancji.Z chwilą, gdy sprawa na skutek założenia środka odwoławczego przechodzi do Sądu Wojewódzkiego - kończą się uprawnienia referendarzy śledczych i asesorów prokuratury, chyba, że sprawa, po uchyleniu wyroku i przekazaniu do ponownego rozpoznania, powróci do sądu powiatowego. Z treści nowego § 2 art. 51 k.p.k., jak również z samego sensu powierzenia przez Generalnego Prokuratora Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej indywidualnym referendarzom śledczym czy asesorom Prokuratury określonych czynności procesowych wynika, że czynności te są samodzielne i nie wymagają zatwierdzenia. Łączy się z tym skreślenie dotychczasowego art. 24518 k.p.k. Z chwilą, gdy wykonywanie czynności procesowych, a pomiędzy tymi czynnościami również i sporządzanie oraz wnoszenie aktów oskarżenia przez referendarzy śledczych i asesorów Prokuratury zostało uwarunkowane posiadaniem indywidualnego i ograniczonego w czasie upoważnienia Generalnego Prokuratora, zaś upoważnienie to nie może przekroczyć swej podstawy prawnej, to jest art. 51 § 2 k.p.k., przyjąć trzeba, że referendarze i asesorzy śledczy Prokuratury nie mogą wykonywać żadnych czynności procesowych, a więc nie mogą też sporządzać aktów oskarżenia w sprawach podlegających właściwości rzeczowej sądów wojewódzkich, bowiem przepisy k.p.k. nie uprawniają Prokuratora Generalnego Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej do powierzania im takich czynności procesowych.W konkluzji powyższych rozważań należy ustalić, że akty oskarżenia do sądów wojewódzkich mogą obecnie sporządzać i wnosić wyłącznie prokuratorzy.Uzasadnienie postanowienia zapadłego w sprawie niniejszej dnia 5 grudnia 1957 r. porusza jeszcze zagadnienie uprawnień referendarzy śledczych i asesorów Prokuratury do wnoszenia środków odwoławczych. Przed wejściem w życie ustawy z dnia 28 marca 1958 r. o zmianie przepisów postępowania karnego Sąd Najwyższy dwukrotnie wypowiadał się w rozszerzonym składzie na temat powyższego zagadnienia. W postanowieniu Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego - Izba Karna z dnia 23 czerwca 1951 r. I. K. 279/50 (OSN 1951/IV poz. 37) uznano, że w myśl art. 7 ustawy z dnia 20 lipca 1950 r. o Prokuraturze Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 1950 r. Nr 38, poz. 346) organami Generalnego Prokuratora RP są oprócz prokuratorów, wiceprokuratorów i podprokuratorów również referendarze śledczy i asesorowie Prokuratury. Wszystkim tym organom Generalny Prokurator może zlecić przedsiębranie czynności, należących do zakresu działania Prokuratury (art. 9). Starszy referendarz śledczy może mieć uprawnienia jako organ Prokuratora Generalnego - do sporządzenia wywodu rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego. Czy zaś dany starszy referendarz ma takie uprawnienie rzeczywiście, tego dowód znajduje Sąd Najwyższy w fakcie wniesienia wywodu rewizji przez kierownika Prokuratury lub jego zastępcę. Jeżeli więc oba powyższe warunki schodzą się, Sąd Najwyższy ma przed sobą rewizję wniesioną zgodnie z wymaganiami art. 367 § 2 k.p.k. W postanowieniu Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego - Izba Karna z dnia 14 lutego 1957 r. IV KO 134/56 (OSN 1957/III poz. 26, OSPiKA 1957/3 poz. 72) Sąd Najwyższy udzielił odpowiedzi, ze rewizja podpisana przez referendarza śledczego Prokuratury nie ma znaczenia prawnego oraz że skierowanie rewizji referendarza śledczego Prokuratury do sądu przy piśmie, podpisanym przez Prokuratora tej lub innej rangi, nie usuwa istotnego braku tej rewizji, polegającego na niepodpisaniu rewizji przez stronę w procesie.Nie może ulegać wątpliwości, że rewizja jest aktem pisemnym (art. 367 § 1 k.p.k.) i musi pochodzić od strony w procesie. Rewizja Prokuratora powinna być tedy podpisana przez prokuratora i nie zastąpi tego podpisu żadne późniejsze pismo przewodnie prokuratora, choćby wniesione przed upływem terminu zawitego, określonego dla rewizji. Referendarz śledczy i asesor prokuratury nie są prokuratorami, choć należą do organów prokuratorskich. Ich rola zamyka się wyłącznie w ramach postępowania przygotowawczego i kończyła się (do czasu wejścia w życie noweli z dnia 28 marca 1958 r.), na co trafnie wskazuje postanowienie Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego - Izba Karna z dnia 14 lutego 1957 r. IV KO 134/56 (OSN 1957/III poz. 26, OSPiKA 1957/3 poz. 72), z chwilą sporządzenia przez jednego lub drugiego z nich aktu oskarżenia. Postanowienie Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego - Izba Karna z dnia 23 czerwca 1951 r. I. K. 279/50 (OSN 1951/IV poz. 37), uznające iż "pismo przewodnie" prokuratora, kierujące do sądu odwoławczego rewizję podpisaną przez referendarza śledczego, dowodzi, że referendarz ten miał upoważnienie tego prokuratora do sporządzenia rewizji, a zatem, że działał stosownie do art. 7 ustawy z dnia 20 lipca 1950 r. o Prokuraturze, pomija, iż normy ustawy procesowej mają charakter szczególny w stosunku do tamtej ustawy. Skoro k.p.k. wymaga, aby odpowiednie, przewidziane w nim czynności, dokonywane były przez prokuratora, przepisy ustawy o Prokuraturze, dotyczące prawa Prokuratora Generalnego zlecenia podległym sobie organom przedsiębrania czynności należących do zakresu działalności Prokuratury, mogą odnosić się do wszystkich innych sytuacji, ale nie - odmiennie uregulowanych w poszczególnych ustawach, w których mowa o czynnościach prokuratora, a nie innego organu prokuratorskiego, któremu te czynności mógł według swego uznania zlecić przełożony prokurator, działający jako jeden z organów Prokuratora Generalnego PRL. Stanowisko to podziela zresztą najwyraźniej ustawodawca, skoro dopiero w ustawie z dnia 28 marca 1958 r. o zmianie przepisów k.p.k. upoważniono Prokuratora Generalnego Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej do powierzenia referendarzowi śledczemu lub asesorowi Prokuratury niektórych czynności procesowych w postępowaniu karnym, w tym właśnie sporządzenia i wnoszenia rewizji i zażaleń, ale tylko od orzeczeń i zarządzeń, które wydano w sądach powiatowych (art. 51 § 2 obecnego tekstu k.p.k.).Reasumując, należało omawianą kwestię rozstrzygnąć w ten sposób, że do czasu wejścia w życie ustawy z dnia 28 marca 1958 r. o zmianie przepisów postępowania karnego środki odwoławcze podpisane przez referendarzy śledczych lub asesorów Prokuratury pozbawione były znaczenia prawnego nawet wówczas, gdy zostały przesłane przy piśmie prokuratora.Po wejściu w życie tej ustawy skuteczność środków odwoławczych, wnoszonych przez referendarzy śledczych lub asesorów Prokuratury w sądach powiatowych zależy od zachowania warunków wymienionych w art. 51 § 2 k.p.k., natomiast przed sądami wojewódzkimi referendarzom śledczym i asesorom Prokuratury żadne uprawnienia procesowe nie przysługują.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 1 § 1art. 390 KPKart. 24518 KPKart. 2 § 1 KPKart. 51 KPKart. 51 § 2 KPKart. 7art. 9art. 367 § 2 KPKart. 367 § 1 KPKart. 51 § 2§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 23.07.2026.