II KK 364/19
WyrokIzba Karna2020-01-29
Skład orzekający: Andrzej Stępka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przepisów postępowania karnego, polegające na nieprzeprowadzeniu dowodu z opinii biegłego na okoliczność wartości skradzionych katalizatorów, może stanowić podstawę do uchylenia wyroku sądu odwoławczego?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że oddalenie wniosku dowodowego o opinię biegłego na okoliczność wartości skradzionych katalizatorów przez sąd odwoławczy było prawidłowe, ponieważ ustalenia sądu pierwszej instancji oparte na zeznaniach pokrzywdzonych były wystarczające do stwierdzenia, że wartość każdego katalizatora przekraczała 500 zł, co kwalifikowało czyn jako przestępstwo. Ponadto, Sąd Najwyższy podkreślił, że zarzuty kasacji dotyczące oceny dowodów przez sąd odwoławczy nie wykazały rażącego naruszenia prawa procesowego, a jedynie próbowały podważyć ustalenia faktyczne, co nie jest dopuszczalne w postępowaniu kasacyjnym.Stan faktyczny
Obrońcy skazanych Ł. K. i P. Ś. wnieśli kasacje od wyroku sądu okręgowego, który zmienił wyrok sądu rejonowego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego Ł. K. (kradzież katalizatorów). Zarzuty kasacji dotyczyły m.in. naruszenia przepisów postępowania poprzez dowolną ocenę dowodów i oddalenie wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność wartości skradzionych katalizatorów. Sąd Najwyższy oddalił obie kasacje jako oczywiście bezzasadne.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił obie kasacje obrońców skazanych jako oczywiście bezzasadne i obciążył skazanych kosztami postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Sygn. akt II KK 364/19 POSTANOWIENIE Dnia 29 stycznia 2020 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Andrzej Stępka na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 29 stycznia 2020 r. sprawy Ł. K. i P. Ś. skazanych z art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k., z powodu kasacji wniesionych przez obrońców skazanych od wyroku Sądu Okręgowego w P. z dnia 27 listopada 2018 r., sygn. akt IV Ka (…), zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w R. z dnia 20 września 2017 r., sygn. akt VI K (…) z dnia 20 września 2017 r., sygn. akt VI K (…), p o s t a n o w i ł I. oddalić obie kasacje obrońców skazanych jako oczywiście bezzasadne; II. obciążyć skazanych kosztami sądowymi za postępowanie kasacyjne w częściach na nich przypadających. UZASADNIENIE Sąd Rejonowy w R. wyrokiem z dnia 20 września 2017 r., w sprawie VI K (…), uznał oskarżonego Ł. K. za winnego ciągu przestępstw w ujęciu art. 91 § 1 k.k. złożonego z trzech czynów określonych w art. 278 § 1 k.k. - i za to skazał go na karę roku pozbawienia wolności oraz karę grzywny w rozmiarze 50 stawek dziennych, ustalając wartość jednej stawki na kwotę 10 złotych. Apelację od tego wyroku wniósł obrońca oskarżonego, który zaskarżył orzeczenie w zakresie kary, zarzucając jej rażącą niewspółmierność.
2 Po rozpoznaniu tej skargi, Sąd Okręgowy w P. wyrokiem z dnia 27 listopada 2018 r., w sprawie IV Ka (…), zmienił zaskarżony wyrok w stosunku do oskarżonego Ł. K. w ten sposób, że przyjął, iż zachowań opisanych w punktach I, II oraz III części wstępnej zaskarżonego wyroku, oskarżony dopuścił się działając w krótkich odstępach czasu i w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, czym wyczerpał dyspozycję art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. - i na podstawie art. 278 § 1 k.k. oraz art. 33 § 2 k.k. wymierzył mu karę roku pozbawienia wolności oraz karę grzywny w ilości 50 stawek dziennych, przyjmując wysokość każdej stawki na kwotę 10 złotych. W pozostałej części wyrok w stosunku do tego oskarżonego utrzymał w mocy. Kasację od wyroku Sądu odwoławczego wniósł obrońca skazanego Ł. K., zarzucając rażące naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało istotny wpływ na treść orzeczenia, to jest: 1/ art. 7 k.p.k. w zw. z art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. poprzez zaaprobowanie przez Sąd Okręgowy dowolnej oceny dowodów przeprowadzonej przez Sąd Rejonowy jako słusznej, rzetelnej, obiektywnej i wszechstronnej, która to aprobata jest niewnikliwa, nieobiektywna i przez to kontrola odwoławcza jest pozorna, a nadto nie wyjaśnia, dlaczego Sąd odwoławczy akceptuje dokonaną przez Sąd meriti ocenę dowodów dotyczących przyjęcia, że: a/ dokonane przez Ł. K. i jego najbliższych wpłaty na rzecz pokrzywdzonych, tytułem naprawienia szkody, nie dawały podstawy zastosowania nadzwyczajnego złagodzenia kary na podstawie art. 295 § 2 k.k., albo wymierzenia kary na podstawie art. 37a k.k. lub 37b k.k., bowiem wymierzona kara oscyluje w granicach dolnej, przewidzianej za przestępstwa zarzucane skazanemu, a wszechstronna ocena zachowania oskarżonego w toku postępowania, tj. składanie wyjaśnień, udział w rozprawach, naprawienie szkody, nie dawały podstawy do uznania, iż wystarczające byłoby orzeczenie wobec oskarżonego kary łagodniejszej; 2/ art. 167 k.p.k. w zw. z art. 193 § 1 k.p.k. w zw. z art. 458 k.p.k., poprzez oddalenie wniosków dowodowych zgłoszonych przez obrońców obu współoskarżonych, tj. Ł. K. i P. Ś., o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego, dla ustalenia wartości ukradzionych katalizatorów, co ma istotne znaczenie dla
3 karnoprawnej oceny zarzutów, gdyż wartości podane przez pokrzywdzonych, a następnie ujęte w zarzutach nie posiadały oparcia w rachunkach czy innych dokumentach potwierdzających rzeczywistą wartość katalizatorów, przy czym jest wysoce prawdopodobne, że wartość ta wynosiłaby poniżej 500 zł, a tym samym czyn stanowiłby wykroczenie, a nie przestępstwo. Nadto obrońca podniósł, iż uchybienie zarzucane zaskarżonemu wyrokowi polega na zaaprobowaniu przez Sąd Okręgowy dowolnej oceny materiału dowodowego przez Sąd I instancji, wydaniu rozstrzygnięcia w oparciu o niekompletny materiał dowodowy, wobec nieprzeprowadzenia dowodów zawnioskowanych w toku postępowania apelacyjnego. W konkluzji obrońca wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi II instancji w celu ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym. W odpowiedzi na niniejszą kasację prokurator Prokuratury Rejonowej w R. wniósł o uznanie jej za oczywiście bezzasadną i oddalenie. Sąd Najwyższy zważył co następuje. Kasacja okazała się bezzasadna i to w stopniu oczywistym, o jakim mowa w art. 535 § 3 k.p.k. Podniesione zarzuty nie wskazywały na zaistnienie naruszenia prawa, które byłoby rażące i mogło stanowić podstawę do uznania kasacji za skuteczną na podstawie art. 523 § 1 k.p.k. Odnosząc się do pierwszego zarzutu kasacji należało podkreślić, że nie miało miejsca naruszenie art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. poprzez brak należytego rozpoznania przez Sąd odwoławczy złożonej apelacji. W procedowaniu przez Sąd odwoławczy nie sposób dopatrzeć się wspomnianych w zarzutach kasacyjnych naruszeń prawa. Sąd ten odniósł się do zarzutów apelacji dotyczących naruszenia przepisów procedury przez Sąd I instancji. Przeprowadził analizę zarzutów tej skargi i trafnie uznał je za pozbawione podstaw. W szczególności dokonał analizy kwestii rażącej surowości wymierzonej kary. Sąd odwoławczy zaniechał szczegółowego odniesienia się do zarzutu naruszenia art. 37a k.k. lub art. 37b k.k., a w uzasadnieniu zamieścił jedynie zbiorcze odniesienie się do zarzutów dotyczących tych przepisów, chociaż rzeczywiście mógł uczynić to bardziej precyzyjnie. Jednak zaniechanie to nie mogło mieć wpływu na treść
4 orzeczenia Sądu odwoławczego i nie może być ocenione jako rażące naruszenie prawa znajdujące się w zakresie art. 523 § 1 k.p.k. Przede wszystkim z tego powodu, że brak zastosowania tych przepisów nie stanowi naruszenia prawa materialnego. Przepisy art. 37a k.k. i art. 37b k.k. pozostawiają władzę uznaniową sądowi co do możliwości ich zastosowaniu. Dlatego znajdzie do nich odniesienie co do sposobu wykładni instytucji z art. 60 § 1 k.k. – mianowicie, nie można mówić o obrazie prawa materialnego wówczas, gdy ustawa dopuszcza tylko możliwość zastosowania bądź niezastosowania określonego przepisu (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 19 października 2017 r., II KK 306/17, LEX nr 2390707). Należy zauważyć, że Sąd odwoławczy w sposób wystarczający wykazał, dlaczego niższy wymiar kary nie byłby właściwy, wymieniając liczne czynniki i przesłanki obciążające skazanego, które to uniemożliwiają (np. kilkanaście uprzednich skazań). Stwierdził więc – „Co do zaś samego zarzutu rażącej surowości kary - obrońca, koncentrując się na uwypukleniu okoliczności działających na korzyść oskarżonego, mających w jego ocenie uzasadniać wymierzenie w stosunku do niego kary wolnościowej, pomija istnienie i charakter tych o wymowie przeciwnej. Tymczasem są na tyle obciążające, że wymierzenie kary jakiejkolwiek innej, aniżeli bezwzględna kara pozbawienia wolności w orzeczonym rozmiarze, raziłaby łagodnością. Uwzględnić należało przede wszystkim uprzednią, wielokrotną karalność oskarżonego, praktycznie w całości za przestępstwa tożsame w porównaniu do tych, za które odpowiada w niniejszym postępowaniu. Pozwala to wysnuć wniosek, że przywoływana w apelacji prognoza poprawy dotychczasowego trybu życia przez oskarżonego rozmija się z jego rzeczywistym zachowaniem na wolności. Przypomnieć też należy, iż czyn z art. 278 § 1 k.k. zagrożony jest karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Uwzględniając wielość zachowań składających się na przypisany czyn ciągły, oznacza to, iż mimo tak ważkich okoliczności obciążających oskarżonego, wymierzono mu karę w rozmiarze nieznacznie przekraczającym dolny próg ustawowego zagrożenia. W świetle opisanych wyżej okoliczności nie ma podstaw do jakiegokolwiek dalszego jej łagodzenia, zwłaszcza poprzez orzeczenie kary rodzajowo łagodniejszej”. To stanowisko Sądu odwoławczego w pełni podziela Sąd Najwyższy.
5 Również i drugi zarzut kasacji okazał się oczywiście bezzasadny. Zarzut ten, dotyczący wartości skradzionych katalizatorów, dotyczy w istocie postępowania przed Sądem II instancji. Na rozprawie apelacyjnej obrońca oskarżonego Ł .K. złożył wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność wartości skradzionych katalizatorów (k. 643). Sąd odwoławczy wydał postanowienie o oddaleniu tego wniosku na podstawie art. 170 § 1 pkt 5 k.p.k. stwierdzając, że wniosek ten zmierza do przedłużenia postępowania i mógł być zgłoszony przed Sądem I instancji. Postanowienie to było prawidłowe i nie doprowadziło do naruszenia prawa. Przede wszystkim kluczowe znaczenia miał fakt, że nie stanowiło naruszenia prawa czynienie ustaleń przez Sąd I instancji w oparciu o zeznania pokrzywdzonych, którzy podali zarówno wartość katalizatorów skradzionych, jak i dokładną cenę zamienników, które musieli zakupić. Sąd I instancji prawidłowo ustalił w ten sposób wartość skradzionych katalizatorów. W każdym przypadku – w odniesieniu do każdego katalizatora – cena ta wynosiła więcej niż 500 zł, a tym samym czyn stanowił przestępstwo. Należy także mieć w pamięci, że przemieszczając się do poszczególnych miejscowości, współsprawcy działali z góry powziętym zamiarem dokonania na przestrzeni jednej nocy kradzieży więcej, aniżeli jednego katalizatora, a więc zastosowanie znalazła konstrukcja czynu ciągłego z art. 12 k.k. Z lektury uzasadnienia kasacji wynika, że została ona w istocie skierowana przeciwko ustaleniom faktycznym poczynionym przez Sąd I instancji, a uznanym za zgodne z art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k. przez Sąd odwoławczy. Należy przypomnieć, że skuteczne podniesienie zarzutu naruszenia art. 7 k.p.k. wymaga wykazania, że ocena dokonana przez sąd jest sprzeczna z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego, bądź, że argumentacja zaprezentowana przez sąd za tak dokonanym wyborem pozostaje w sprzeczności z zasadami logiki. Odrzucenie przez sąd jednych dowodów, przy jednoczesnym uwzględnieniu innych dowodów stanowi uprawnienie sądu dokonującego ustaleń faktycznych z pełnym uwzględnieniem zasady swobodnej oceny dowodów i nie może być uznane za przejaw złamania zasady obiektywizmu. Również odmówienie wiary zeznaniom określonych świadków, czy też wyjaśnieniom oskarżonego, podobnie jak podzielenie stanowiska określonych biegłych, nie może być utożsamiane
6 z pominięciem okoliczności, których te dowody dotyczą i nie jest wyrazem złamania zasady bezstronności sądu (zob. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 25 kwietnia 2017 r., IV KK 418/16, LEX nr 2312035; z dnia 13 czerwca 2017 r., V KK 151/17, LEX nr 2338046). Mając na uwadze podniesione powyżej okoliczności, Sąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy skazanego w trybie art. 535 § 3 k.p.k. jako oczywiście bezzasadną. O kosztach sądowych postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 636 § 1 k.p.k. w zw. z art. 637a k.p.k., obciążając nimi skazanego w części na niego przypadającej.
Powiązane orzeczenia
- III KK 174/20 2021-01-07Czy sąd odwoławczy, utrzymując w mocy wyrok uniewinniający, naruszył rażąco przepisy prawa procesowego, w tym obowiązek rzetelnego odniesienia się do zarzutów apelacyjnych i zasad prowadzenia postępowania dowodowego, co…
- V KK 151/15 2015-10-05Czy naruszenie przepisów postępowania przez sąd odwoławczy, polegające na nierozpoznaniu wszystkich zarzutów apelacji lub nierozważeniu argumentów obrony, może stanowić podstawę do uchylenia wyroku, nawet jeśli sąd odwoł…
- III KK 356/20 2021-02-09Czy zarzuty kasacji dotyczące błędnej oceny dowodów i ustaleń faktycznych mogą stanowić podstawę do uchylenia wyroku sądu odwoławczego?
- V KK 70/24 2024-05-22Czy obrońca skazanego skutecznie wykazał rażące naruszenie przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na treść orzeczenia, uzasadniające uchylenie wyroku sądu odwoławczego?
- III KK 313/18 2018-07-11Czy zarzuty kasacji dotyczące naruszenia przepisów postępowania, w tym swobodnej oceny dowodów i oceny opinii biegłego, mogą stanowić skuteczną podstawę do uchylenia wyroku sądu odwoławczego, jeśli w rzeczywistości kwest…
Powołane przepisy
art. 535 § 3 KPKart. 278 § 1 KKart. 12 KKart. 91 § 1 KKart. 33 § 2 KKart. 7 KPKart. 433 § 2 KPKart. 457 § 3 KPKart. 295 § 2 KKart. 37a KKart. 167 KPKart. 193 § 1 KPK
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 21.07.2026. · PDF źródłowy