II KK 441/21

WyrokIzba Karna2022-02-10

Skład orzekający: Wiesław Kozielewicz, Marek Motuk, Igor Zgoliński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy dopuszczalne jest wydanie wyroku nakazowego w sytuacji, gdy materiał dowodowy zgromadzony w postępowaniu przygotowawczym budzi istotne wątpliwości co do winy i okoliczności popełnienia czynu przez oskarżonego?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że wydanie wyroku nakazowego jest dopuszczalne jedynie w sprawach oczywistych, w których materiał dowodowy jest jednoznaczny i nie rodzi wątpliwości co do winy i okoliczności czynu. W przypadku istnienia wątpliwości, sprawa powinna być rozpoznana na rozprawie głównej. W analizowanej sprawie, zeznania świadków, odmowa przyznania się przez oskarżonego oraz przyznanie się innej osoby do popełnienia czynu, rodziły uzasadnione wątpliwości, co wykluczało zastosowanie trybu nakazowego.
Stan faktyczny
Sąd Rejonowy wydał wyrok nakazowy, uznając oskarżonego za winnego kradzieży telefonów komórkowych i wymierzając mu karę ograniczenia wolności. Kasacja złożona przez Rzecznika Praw Obywatelskich zarzuciła rażące naruszenie prawa procesowego, polegające na zastosowaniu trybu nakazowego mimo istnienia istotnych wątpliwości co do winy i okoliczności czynu. Sąd Najwyższy uwzględnił kasację.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok nakazowy i przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt II KK 441/21 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 lutego 2022 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Wiesław Kozielewicz (przewodniczący) SSN Marek Motuk SSN Igor Zgoliński (sprawozdawca) w sprawie H. K., skazanego z art. 278 § 1 k.k., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w trybie art. 535 § 5 k.p.k. w dniu 10 lutego 2022 r., kasacji, wniesionej przez Rzecznika Praw Obywatelskich na korzyść skazanego od wyroku nakazowego Sądu Rejonowego w W. z dnia 6 marca 2020 r., sygn. akt IV K […], uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Rejonowemu w W. do ponownego rozpoznania. UZASADNIENIE Wyrokiem nakazowym z dnia 6 marca 2020 r., sygn. akt IV K […], Sąd Rejonowy w W. uznał oskarżonego H. K. za winnego tego, że w dniu 20 maja 2019 r. w W., przy al. […], z magazynu firmy E., działając z góry powziętym zamiarem, dokonał zaboru w celu przywłaszczenia telefonu komórkowego marki X. […] o nr IMEI: […] wraz z pamięcią zewnętrzną 32 GB oraz telefonu komórkowego marki X. 2 […] o nr IMEI: […] wraz z pamięcią zewnętrzną 32 GB, czym spowodował straty w kwocie około 1600 zł., na szkodę firmy E. z siedzibą w W., przy […], to jest popełnienia czynu z art. 278 § 1 k.k., za który wymierzył karę 8 miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 godzin w stosunku miesięcznym; zaliczył na poczet tej kary okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie oraz orzekł w przedmiocie kosztów sądowych. Wyrok ten nie został zaskarżony przez żadną ze stron i uprawomocnił się w dniu 20 czerwca 2020 r. (k. 153). Kasację od tego wyroku na podstawie art. 521 § 1 k.p.k. na korzyść skazanego złożył Rzecznik Praw Obywatelskich, zarzucając rażące i mające istotny wpływ na treść tego orzeczenia naruszenie prawa procesowego, tj. art. 500 § 1 i 3 k.p.k., polegające na rozpoznaniu sprawy na posiedzeniu w postępowaniu nakazowym, pomimo tego, że w świetle dowodów zgromadzonych w postępowaniu przygotowawczym, zarówno wina jak i okoliczności czynu zarzucanego oskarżonemu budziły istotne wątpliwości, co wyłączało możliwość procedowania w tym trybie i skutkować powinno skierowaniem sprawy do rozpoznania na rozprawie w celu wyjaśnienia wszystkich kwestii istotnych dla merytorycznego rozstrzygnięcia. Formułując powyższy zarzut, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku nakazowego Sądu Rejonowego w W. i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Kasacja była oczywiście zasadna w rozumieniu art. 535 § 5 k.p.k., gdyż zaskarżony wyrok istotnie wydany został z rażącym naruszeniem art. 500 § 1 i 3 k.p.k., z uwagi na to, że nie zostały in casu spełnione przesłanki do procedowania w tym trybie. Chodzi mianowicie o spełnienie warunku w postaci braku wątpliwości co do okoliczności czynu i winy oskarżonego. Owe wątpliwości nie mogą pojawić się zarówno odnośnie do sprawstwa danego czynu, jak i winy oskarżonego, czy wypełnienia wszystkich znamion danego czynu, wymienionych w przepisach prawa karnego materialnego, przy uwzględnieniu wszystkich dowodów, na których oparto 3 akt oskarżenia. Innymi słowy procedowane na posiedzeniu w trybie nakazowym mogą być jedynie te najbardziej oczywiste sprawy, w których przedłożony przez oskarżyciela materiał dowodowy jest na tyle jednoznaczny, że nie implikuje najmniejszych wątpliwości w powyższym zakresie. W przeciwnym razie tryb postępowania nakazowego nie jest dopuszczalny w przypadku orzekania o odpowiedzialności karnej, a co za tym idzie obowiązkiem sądu jest rozpoznanie sprawy na zasadach ogólnych, na rozprawie głównej. Konfrontując powyższe uwagi z materiałem dowodowym, którym dysponował Sąd meriti, jako zasadne jawi się spostrzeżenie autora kasacji o tym, że zebrane w mniejszej sprawie dowody nie pozwalały na wysnucie wniosku o winie oskarżonego, a tym bardziej uznanie, że wina H. K. i okoliczności zarzuconego mu czynu są na tyle oczywiste, by uprawniać do orzekania w postępowaniu nakazowym. Słusznie zauważył skarżący w kontekście art. 500 § 3 k.p.k., że żaden zakres materiału dowodowego nie wskazywał jednoznacznie i bez żadnych zastrzeżeń na sprawstwo oskarżonego. Jedyny środek dowodowy, dostarczający najszerszej wiedzy o zdarzeniu, to pierwsze depozycje świadka M. W. – K., który przesłuchany jako osoba składająca zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa wskazał, że sprawcą kradzieży jest H. K. (k. 16-20). Były to jednak w dużej mierze wnioski wyciągnięte przez świadka, wynikające z obserwacji monitoringu z kamer zamontowanych na terenie magazynu, w którym doszło do kradzieży oraz z faktu znalezienia skradzionych telefonów w samochodzie oskarżonego. Na nagraniu z kamer nie ma natomiast zarejestrowanego samego momentu zaboru telefonów, a jedynie przewiezienie palet z magazynu głównego w głąb budynku, do korytarza przy jednym z pomieszczeń oraz fakt wyjścia mężczyzny z budynku i powrotu do budynku, co wynika zarówno z zeznań powyższego świadka, jak również z protokołu oględzin płyty CD z zapisem z monitoringu (k. 107-108) oraz zdjęć wydrukowanych z płyty (k. 109-110). Świadek ten potwierdził w kolejnych zeznaniach okoliczność braku nagrania samego momentu zaboru telefonów z pudełek znajdujących się na palecie, co więcej, nie wykluczył, by tej czynności mógł dokonać również ktoś inny niż oskarżony (k. 85-86). Dodatkowo przesłuchiwany w czasie dochodzenia w charakterze podejrzanego H. K. nie przyznał się do dokonania kradzieży i odmówił składania 4 wyjaśnień (k.30-31). Również w momencie znalezienia skradzionych telefonów w jego samochodzie, zaprzeczył, że to on dokonał ich kradzieży, wskazując, że ktoś je mu podrzucił do samochodu, który był otwarty, co wynika z pierwszych zeznań świadka M. W. – K. (k. 19). Słusznie zatem zauważa autor kasacji, że już sama ta okoliczność powinna rodzić poważne zastrzeżenia co do dopuszczalności trybu nakazowego (zob. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 czerwca 2016 r., sygn. III KK 198/16; z dnia 23 września 2009 r., sygn. IV KK 60/09). W powiązaniu zaś z okolicznością wskazaną na wstępie, a nadto z faktem, że do dokonania przedmiotowej kradzieży przyznała się inna osoba, rodził się cały szereg uzasadnionych i wymagających wnikliwego wyjaśnienia w toku rozprawy głównej wątpliwości. Nie można wszak przejść do porządku również nad tym, że, składając w dniu 22 maja 2019 r., zeznania świadek Ł. D. wskazał, że to on wziął z pudełka dwa telefony, które początkowo schował do plecaka, znajdującego się w pokoju socjalnym, a następnie przeniósł je do samochodu H. K., uprzednio upewniwszy się, że auto jest otwarte (k. 33-35). Są to szczegółowe depozycje, w których świadek przedstawił sposób i okoliczności kradzieży wskazując, że H. K. nie miał nic wspólnego z popełnionym przez niego przestępstwem. Całokształt powyższych okoliczności w sposób oczywisty wykluczał dopuszczalność orzekania w trybie nakazowym. W realiach przedmiotowej sprawy, dla realizacji elementarnego celu postępowania (art. 2 § 2 k.p.k.), zachodziła bezwzględna konieczność przeprowadzenia rozprawy, a w jej toku przesłuchania oskarżonego i świadków, w tym przede wszystkim świadka Ł. D. oraz odtworzenia przez Sąd płyty z zapisem monitoringu oraz poddania całokształtu dowodów wnikliwej i analitycznej ocenie. Ignorując niejednorodność materiału dowodowego i orzekając mimo uzasadnionych wątpliwości co do okoliczności czynu będącego przedmiotem postępowania oraz winy oskarżonego, Sąd Rejonowy rażąco naruszył wskazane w kasacji przepisy postępowania, co bez wątpienia mogło mieć istotny wpływ na treść orzeczenia (art. 523 § 1 k.p.k.). Implikacją stwierdzonych uchybień, które mogą zostać konwalidowane jedynie przy ponownym rozpoznaniu sprawy, była konieczność wydania w stosunku do zaskarżonego wyroku orzeczenia kasatoryjnego. a.s. 5

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 278 § 1 KKart. 535 § 5 KPKart. 521 § 1 KPKart. 500 § 1art. 500 § 3 KPKart. 2 § 2 KPKart. 523 § 1 KPK§ 1§ 5§ 3§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026. · PDF źródłowy