II KK 55/17

WyrokIzba Karna2017-03-15

Skład orzekający: Dorota Rysińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zaniechanie przeprowadzenia dowodu z konfrontacji świadków, które miało miejsce w postępowaniu sądowym, może stanowić podstawę do uchylenia orzeczenia w postępowaniu kasacyjnym, jeśli nie wykazano istotnego wpływu tego zaniechania na treść zaskarżonego wyroku?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że kasacja była oczywiście bezzasadna, ponieważ zarzuty w niej podniesione stanowiły próbę zakwestionowania ustaleń faktycznych i naruszeń prawa procesowego, które powinny być przedmiotem kontroli apelacyjnej, a nie kasacyjnej. Sąd podkreślił, że niedopuszczalne jest bezpośrednie kwestionowanie orzeczenia sądu pierwszej instancji na etapie postępowania kasacyjnego oraz że zarzuty stawiane orzeczeniu sądu pierwszej instancji podlegają rozważeniu przez sąd kasacyjny tylko w zakresie niezbędnym do rozpoznania zarzutów stawianych orzeczeniu sądu odwoławczego. W niniejszej sprawie skarżący nie wykazał, w jaki sposób zaniechanie konfrontacji mogło mieć istotny wpływ na finalne orzeczenie.
Stan faktyczny
Skazany M.K. został uznany za winnego popełnienia przestępstwa z art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. Sąd pierwszej instancji wymierzył mu karę 10 miesięcy pozbawienia wolności. Sąd odwoławczy utrzymał wyrok co do winy, ale obniżył karę do 5 miesięcy pozbawienia wolności. Obrońca skazanego wniósł kasację, zarzucając rażące naruszenie prawa procesowego polegające na zaniechaniu przeprowadzenia dowodu z konfrontacji świadków, co miało istotny wpływ na treść orzeczenia.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną i obciążył skazanego kosztami postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt II KK 55/17 POSTANOWIENIE Dnia 15 marca 2017 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Dorota Rysińska na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 15 marca 2017 r., sprawy M.K. skazanego z art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę od wyroku Sądu Okręgowego w P. z dnia 25 października 2016 r., sygn. akt V Ka (…) zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w P. z dnia 3 czerwca 2016 r., sygn. akt II K (…), p o s t a n o w i ł 1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną; 2. obciążyć skazanego kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE Wyrokiem Sądu Rejonowego w P. z dnia 3 czerwca 2016 r. (sygn. akt II K (…)) M.K. został uznany za winnego popełnienia czynu z art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i wymierzono mu karę 10 miesięcy pozbawienia wolności. Wyrok ten co do winy został utrzymany w mocy wyrokiem Sądu Okręgowego w P. z dnia 25 października 2016 r. (sygn. akt V Ka (…)), natomiast Sąd odwoławczy obniżył skazanemu karę pozbawienia wolności do 5 miesięcy. Od powyższego prawomocnego orzeczenia kasację wniósł obrońca skazanego, zarzucając temu rozstrzygnięciu „rażące naruszenie prawa 2 procesowego wyrażające się w zaniechaniu przeprowadzenia dowodu z konfrontacji A.K. oraz A.B., które to uchybienie miało istotny wpływ na treść orzeczenia.” Podnosząc powyższy zarzut skarżący wniósł o uchylenie orzeczenia Sądu II instancji oraz Sądu I instancji i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w P. do ponownego rozpoznania. W odpowiedzi na powyższą kasację Prokurator Okręgowy w P. wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Kasacja okazała się bezzasadna w stopniu umożliwiającym jej rozpoznanie w trybie art. 535 § 3 k.p.k. Niedopuszczalne jest na etapie postępowania kasacyjnego bezpośrednie kwestionowanie orzeczenia sądu I instancji, a także kwestionowanie ustaleń faktycznych (art. 519 k.p.k., art. 523 § 1 k.p.k.). Warto też podkreślić, że zarzuty podniesione przez skarżącego w kasacji pod adresem orzeczenia sądu I instancji podlegają rozważeniu przez sąd kasacyjny tylko w takim zakresie, w jakim jest to nieodzowne dla należytego rozpoznania zarzutów stawianych orzeczeniu sądu odwoławczego. Rolą sądu kasacyjnego nie jest bowiem ponowne "dublujące" kontrolę apelacyjną rozpoznawanie zarzutów stawianych przez skarżącego orzeczeniu sądu I instancji (tak m.in. SN w postanowieniu z dnia 22 listopada 2016 r., IV KK 357/16, postanowienie SN z dnia 26 października 2016 r., II KK 261/16). Na tym tle analiza kasacji wniesionej w niniejszej sprawie prowadzi do jednoznacznego wniosku, że niestety powiela ona opisane błędy – jest ona skierowana de facto przeciwko orzeczeniu I instancji i stanowi zawoalowaną próbę przełożenia zarzutów typowo apelacyjnych na etap kasacyjny. Główną zaś wadą tej skargi jest całkowite pominięcie stanowiska Sądu odwoławczego, przedstawionego w odpowiedzi na zarzuty apelacji i niewskazanie wad tego właśnie stanowiska. Dość tu powiedzieć, nawiązując do zarzutu kasacji, że na stronach 2-3 uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego wskazano precyzyjnie, dlaczego w obliczu dostępnego materiału dowodowego uznano konfrontację za niekonieczną. Zwrócono uwagę na to, że wersje oskarżonego i pomawiających były całkowicie różne, więc konfrontacja, która ma z założenia służyć wyjaśnieniu pojawiających się 3 różnic lub nieścisłości nie miałaby w niniejszej sprawie praktycznego znaczenia. Skarżący natomiast, w ogóle w kasacji nie podaje, w jaki sposób zaniechanie konfrontacji pomiędzy skazanym a A.K. oraz A.B., nawet gdyby traktować je jako naruszenie prawa procesowego, mogło mieć wpływ na finalne orzeczenie. Wobec powyższego uznać należało, że w kasacji nie wykazano zaistnienia w sprawie rażącego naruszenia przepisów prawa procesowego, które dodatkowo miałoby mieć wpływ, i to istotny, na treść zaskarżonego tą skargą wyroku. Z tych zatem względów należało orzec, jak w postanowieniu. as

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 535 § 3 KPKart. 278 § 1 KKart. 12 KKart. 519 KPKart. 523 § 1 KPK§ 3§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026. · PDF źródłowy