II KS 25/22

Izba Karna2023-02-23

Skład orzekający: Zbigniew Puszkarski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd odwoławczy, uchylając wyrok uniewinniający i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania, naruszył art. 437 § 2 k.p.k. w sytuacji, gdy zarzuty apelacji prokuratora nie kwestionowały swobodnej oceny dowodów przez sąd pierwszej instancji?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że skarga obrońcy nie zasługiwała na uwzględnienie. Pomimo pewnych niejasności w uzasadnieniu wyroku sądu odwoławczego, analiza jego treści wskazywała na przekonanie sądu o co najmniej przyczynieniu się oskarżonego do wypadku. W kontekście art. 437 § 2 k.p.k. i art. 454 § 1 k.p.k., sąd odwoławczy był uprawniony do wydania wyroku kasatoryjnego, jeśli był przekonany o zasadności skazania oskarżonego za zarzucany mu czyn.
Stan faktyczny
Prokurator zaskarżył wyrok sądu rejonowego uniewinniający oskarżonego od czynu z art. 177 § 2 k.k. w zb. z art. 178 § 1 k.k., zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych. Sąd okręgowy uchylił wyrok w tej części i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Obrońca oskarżonego wniósł skargę do Sądu Najwyższego, zarzucając naruszenie art. 437 § 2 k.p.k. Sąd Najwyższy oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy na podstawie art. 539e § 2 k.p.k. oddalił skargę obrońcy oskarżonego i obciążył go kosztami postępowania skargowego.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt II KS 25/22 POSTANOWIENIE Dnia 23 lutego 2023 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Zbigniew Puszkarski w sprawie A. B. oskarżonego o czyn z art. 177 § 2 k.k. w zb. z art. 178 § 1 k.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 23 lutego 2023 r. skargi obrońcy oskarżonego od wyroku Sądu Okręgowego w Zamościu z dnia 20 września 2022 r., sygn. akt II Ka 490/22, uchylającego w części wyrok Sądu Rejonowego w Zamościu z dnia 19 maja 2022 r., sygn. akt II K 175/19, i przekazującego sprawę w tym zakresie do ponownego rozpoznania postanowił: 1. na podstawie art. 539e § 2 k.p.k. oddalić skargę; 2. kosztami postępowania skargowego obciążyć oskarżonego. UZASADNIENIE Sąd Rejonowy w Zamościu wyrokiem z dnia 19 maja 2021 r., sygn. akt II K 175/19, skazał A. B. za czyny z art. 178a § 1 k.k. i art. 162 § 1 k.k., natomiast w pkt 9 uniewinnił go od popełnienia czynu z art. 177 § 2 k.k. w zb. z art. 178 § 1 k.k. Wyrok ten w części uniewinniającej zaskarżył na niekorzyść oskarżonego prokurator. Zarzucił „błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia mający wpływ na jego treść, polegający na niesłusznym uznaniu, iż 2 okoliczność jedynie przyczynienia się przez oskarżonego do zaistnienia wypadku komunikacyjnego nie pozwala na przypisanie mu w tym zakresie winy i skazania za ten czyn, co w konsekwencji doprowadziło do niesłusznego uniewinnienia A. B. od zarzuconego czynu z pkt I, podczas gdy prawidłowa ocena zebranego materiału dowodowego, a zwłaszcza dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych prowadzi do wniosku, że A. B. dopuścił się popełnienia zarzucanego mu czynu”. Podnosząc tak sformułowany zarzut wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uznanie oskarżonego A. B. za winnego przyczynienia się do zaistnienia wypadku komunikacyjnego, poprzez niedostosowanie prędkości do panujących warunków i widoczności drogi, nienależyte obserwowanie jezdni przed pojazdem oraz niezachowanie szczególnej ostrożności, to jest czynu z art. 177 § 2 k.k. w zw. z art. 178 § 1 k.k. i wymierzenie mu za ten czyn kary 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, orzeczenie 3 lat zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, orzeczenie na rzecz pokrzywdzonego zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w kwocie 2.000 zł, nadto o dostosowanie do tego orzeczenia innych rozstrzygnięć zawartych w zaskarżonym wyroku, w sposób określony w apelacji. Na rozprawie apelacyjnej prokurator zmodyfikował wniosek apelacji w ten sposób, że wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w zakresie czynu, od którego popełnienia oskarżony został uniewinniony (z protokołu rozprawy wynika, że nie określił orzeczenia następczego). Sąd Okręgowy w Zamościu wyrokiem z dnia 20 września 2022 r., sygn. akt II Ka 490/22, uchylił wyrok Sądu I instancji w zaskarżonej części, tj. w zakresie rozstrzygnięcia z pkt 9 i sprawę A. B. w tym zakresie przekazał Sądowi Rejonowemu w Zamościu do ponownego rozpoznania. Skargę od tego wyroku, powołując się na art. 539a § 1 i 2 k.p.k., wniósł obrońca oskarżonego. Zarzucił „naruszenie art. 437 § 2 k.p.k. poprzez uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji mimo, że brak było podstaw do przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości, także innych przesłanek stypizowanych w tym przepisie” i wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi odwoławczemu. 3 W odpowiedzi na skargę prokurator Prokuratury Rejonowej w Zamościu wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Jest faktem, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie dość klarownie tłumaczy wydanie orzeczenia kasatoryjnego, bowiem z jednej strony w formularzu UK 2 jako powód uchylenia części wyroku Sądu Rejonowego zaznaczono „art. 454 § 1 k.p.k.”, a wcześniej po analizie apelacji prokuratora stwierdzono, że „z uwagi na powyższą argumentację i treść 454 § 1 k.p.k. wniosek powyższy (przedstawiony przez prokuratora na rozprawie apelacyjnej – uw. SN) zasługiwał na uwzględnienie”, zaś z drugiej strony w ramach wskazań co do dalszego postępowania sformułowano w siedmiu punktach takie zalecenia, które zdają się wskazywać na brak przekonania Sądu odwoławczego co do rozstrzygnięcia, które powinno zostać wydane przez Sąd meriti. Jest to o tyle istotne, że w uchwale siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 września 2018 r., I KZP 10/18, (OSNK 2018, nr 11, poz. 73) stwierdzono, że: „Możliwość uchylenia wyroku uniewinniającego, umarzającego albo warunkowo umarzającego postępowanie karne i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania związana z regułą ne peius określoną w art. 454 § 1 k.p.k. (art. 437 § 2 zd. drugie k.p.k.) zachodzi dopiero wtedy, gdy sąd odwoławczy – w wyniku usunięcia stwierdzonych uchybień stanowiących jedną z podstaw odwoławczych określonych w art. 438 pkt 1-3 k.p.k. (czyli np. po uzupełnieniu postępowania dowodowego, dokonaniu prawidłowej oceny dowodów, poczynieniu prawidłowych ustaleń faktycznych) – stwierdza, że zachodzą podstawy do wydania wyroku skazującego czemu stoi na przeszkodzie zakaz określony w art. 454 § 1 k.p.k. Sama tylko możliwość wydania takiego wyroku w ponownym postępowaniu przed sądem pierwszej instancji jest niewystarczająca dla przyjęcia wystąpienia reguły ne peius określonej w art. 454 § 1 k.p.k.”. Pogląd ten znajduje potwierdzenie również w wielu innych orzeczeniach najwyższej instancji sądowej (zob. np. wyrok z 17 maja 2022 r., II KS 6/22; postanowienia z: 25 maja 2021 r., IV KS 21/21; 31 maja 2022 r., IV KS 11/22; 8 czerwca 2022 r., I KS 19/22). Tym niemniej rozpatrując skargę należało mieć w polu widzenia całe uzasadnienie zaskarżonego wyroku, którego znaczące fragmenty całkiem jasno obrazują pogląd na sprawę Sądu odwoławczego; 4 widział on co najmniej przyczynienie się oskarżonego do zaistniałego wypadku drogowego. I tak w uzasadnieniu wskazano m.in., że: - z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, a w szczególności z opinii biegłego z zakresu ruchu drogowego nie wynika, aby to tylko pieszy zachował się na drodze nieprawidłowo, - biegły w swojej opinii wskazał także na nieprawidłowości po stronie kierującego samochodem, tj. A. B., - z zeznań świadka S. B. wynika, że jeszcze przed zaistnieniem wypadku poruszając się z przeciwnego kierunki miał możliwość zauważenia w światłach swojego pojazdu pokrzywdzonego, idącego jezdnią i zataczającego się, - biegły uznał, że oskarżony kierując pojazdem marki O. co najmniej (…) przyczynił się do zaistnienia przedmiotowego wypadku drogowego, - „Przecież gdyby oskarżony w należyty sposób obserwował drogę to zauważyłby na niej nieprawidłowo poruszającego się pieszego i mógłby on wówczas podjąć wszelkie możliwe kroki celem uniknięcia wypadku, np. zwolnić, dać sygnał dźwiękowy lub zająć lewy pas ruchu. W związku z tym, że żadnego z tych manewrów nie podjął, spowodował wypadek drogowy (podkr. SN). Odnośnie zaś kwestii przyczynienia się pokrzywdzonego do zaistnienia wypadku, to choć jego zachowanie było nieprawidłowe, to z punktu widzenia odpowiedzialności karnej oskarżonego, nie miało znaczenia”. Wynika z tego, że Sąd odwoławczy był jednak przekonany, iż prawidłowym orzeczeniem w odniesieniu do zarzuconego oskarżonemu czynu z art. 177 § 2 k.k. w zw. z art. 178 § 1 k.k. byłoby skazanie oskarżonego, co w świetle art. 437 § 2 k.p.k. uprawniało do wydania wyroku kasatoryjnego z powołaniem unormowania zawartego w art. 454 § 1 k.p.k. Rzecz jasna nie determinuje to treści wyroku Sądu I instancji, skoro nadal zachowuje on samodzielność jurysdykcyjną (art. 8 § 1 k.p.k.). W nawiązaniu do zarzutu skargi należy zatem stwierdzić, że jej autor nie ma racji, gdy wskazuje, iż nie istniała przesłanka stypizowana w art. 437 § 2 k.p.k. do wydania przez Sąd odwoławczy wyroku kasatoryjnego, nadto niezrozumiałe jest wspomnienie w zarzucie o braku podstaw do przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości, w sytuacji, gdy Sąd ad quem takiego zalecenia nie sformułował, ściślej rzecz ujmując, nie wskazał na konieczność przeprowadzenia 5 na nowo przewodu w całości. Trudno też nie zauważyć, że w uzasadnieniu skargi obrońca oskarżonego w istocie tylko ubocznie stara się przekonać, iż Sąd Okręgowy naruszył art. 437 § 2 k.p.k., natomiast koncentruje uwagę na wykazaniu, że Sąd ten wykroczył poza zarzut podniesiony w apelacji prokuratora, tj. naruszył art. 433 § 1 k.p.k. i w konsekwencji art. 434 § 1 pkt 3 k.p.k. Świadczą o tym takie zamieszczone w uzasadnieniu stwierdzenia jak: „w warunkach apelacji nie sformułowano jednak zarzutów zmierzających do kwestionowania naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów przez Sąd I instancji przy ustalaniu stanu faktycznego, przez co Sąd odwoławczy bazować musiał zasadniczo na wskazanym zarzucie”, „skoro zatem Sąd Okręgowy mógł działać jedynie w warunkach wyznaczonych zarzutem apelacyjnym, gdzie nie zarzucono w żadnej mierze swobodnej oceny dowodów, to obligowało to Sąd Okręgowy do orzekania w oparciu o to co zostało przeprowadzone konkretnymi dowodami w warstwie faktycznej wyrokowania w pierwszej instancji zakładając, że Sąd I instancji takiej dowolności w ocenie dowodów nie popełnił (brak takiego zarzutu apelacyjnego)”, „skoro jednak takich zarzutów kwestionujących sędziowską swobodną ocenę dowodów brak w apelacji, to Sąd Odwoławczy - nawet dostrzegając jakieś braki - nie może wychodzić »ponad to«, wydając wyrok kasatoryjny, bo w istocie prowadziłoby to nieuprawnionego ex officio »konwalidowania« braków apelacyjnych skarżącego z niekorzyścią dla oskarżonego”. Prowadziło to autora skargi do tezy, że „zawarty w omawianym środku zaskarżenia jedynie zarzut błędu w ustaleniach faktycznych był nie tylko bezpodstawny, ale w istotnej części wadliwie zredagowany i błędny rodzajowo”, wobec czego „nieuprawnione było uchylenie wyroku w zaskarżonej części (uniewinniającej oskarżonego) i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania”. Podnosząc te argumenty, sprzeczne z deklaracją, że nie wdaje się „in meriti w zasadność bądź nie zarzutu apelacji w postępowaniu odwoławczym”, obrońca oskarżonego najwyraźniej nie wziął pod uwagę, że ramy postępowania skargowego zakreślone przepisami rozdziału 55a k.p.k. są wąskie. W tym postępowaniu Sąd Najwyższy nie rozstrzyga, czy słusznie sąd odwoławczy podzielił zarzut podniesiony przez skarżącego w apelacji (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 sierpnia 2018 r., IV KS 6/18; postanowienie tego Sądu z dnia 24 stycznia 2019 r., II 6 KS 11/18), w tym zarzut wskazujący na naruszenie przez sąd drugiej instancji przepisów wyznaczających granice rozpoznania środka odwoławczego (zob. uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 22 maja 2019 r., I KZP 1/19, OSNK 2019, nr 6, poz. 30), ale ogranicza się do zbadania, czy stwierdzone przez ten sąd uchybienie daje podstawę do wydania orzeczenia kasatoryjnego (zob. np. postanowienia Sądu Najwyższego z: 14 lipca 2022 r., III KS 44/22; 23 sierpnia 2022 r., IV KS 19/22). Tylko na marginesie celowe będzie zauważyć, że autor skargi nie wykazuje konsekwentnej postawy, gdy twierdzi, że prokurator w apelacji nie sformułował zarzutów zmierzających do „kwestionowania naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów przez Sąd I instancji”, ale też wskazuje, co można odczytać jako nawiązanie do art. 118 § 1 k.p.k., że „z treści zarzutu zawartego w analizowanej apelacji wynika w istocie, że skarżący prokurator poprzez zarzuty błędu w ustaleniach faktycznych kwestionuje sposób oceny zgromadzonych w sprawie dowodów, tj. ocenę opinii biegłego z zakresu ruchu drogowego dokonaną przez Sąd Rejonowy w Zamościu”. Mając powyższe na względzie, Sąd Najwyższy skargę oddalił, co skutkowało obciążeniem oskarżonego kosztami postępowania skargowego.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 177 § 2 KKart. 178 § 1 KKart. 539e § 2 KPKart. 178a § 1 KKart. 162 § 1 KKart. 539a § 1art. 437 § 2 KPKart. 454 § 1 KPKart. 437 § 2art. 438 pkt 1art. 8 § 1 KPKart. 433 § 1 KPK

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026. · PDF źródłowy