III KK 123/21

WyrokIzba Karna2021-06-11

Skład orzekający: Paweł Wiliński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kasacja wniesiona przez pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego, zarzucająca rażące naruszenie przepisów postępowania i zaistnienie bezwzględnej przyczyny odwoławczej, może być skutecznie rozpoznana przez Sąd Najwyższy, jeśli nie wykazała ona istotnych wad prawnych orzeczeń sądów niższych instancji?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną, stwierdzając, że skarżący nie wykazał rażącego naruszenia przepisów prawa procesowego ani materialnego, które miałoby istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia. Podkreślono, że postępowanie kasacyjne nie służy ponownej ocenie materiału dowodowego ani ustaleniom faktycznym, lecz eliminacji orzeczeń dotkniętych najpoważniejszymi wadami prawnymi. Zarzut braku podpisu wyroku uznano za bezzasadny, gdyż polska procedura karna nie wymaga od podpisu sędziego pełnej czytelności, a jedynie umożliwienia identyfikacji autora.
Stan faktyczny
Oskarżona B. G. została uniewinniona od zarzutów kradzieży i przywłaszczenia pieniędzy. Sąd Okręgowy utrzymał w mocy wyrok uniewinniający Sądu Rejonowego. Pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego wniósł kasację, zarzucając sądom niższych instancji rażące naruszenie przepisów postępowania, w tym błędną ocenę materiału dowodowego i brak rozważenia zarzutu wyłączenia sędziego, a także zaistnienie bezwzględnej przyczyny odwoławczej w postaci braku podpisu wyroku Sądu I instancji.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną i orzekł o kosztach postępowania kasacyjnego oraz o zwrocie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt III KK 123/21 POSTANOWIENIE Dnia 11 czerwca 2021 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Paweł Wiliński na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 11 czerwca 2021 r. sprawy B. G. uniewinnionej od popełnienia przestępstwa z art. 278 § 1 k.k. i in. z powodu kasacji wniesionej przez pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego od wyroku Sądu Okręgowego w G. z dnia 29 października 2020 r., sygn. akt V Ka (…) utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w S. z dnia 26 lutego 2020 r., sygn. akt II K (…) p o s t a n o w i ł: 1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną; 2. zwolnić oskarżyciela posiłkowego W.G. od kosztów sądowych postępowania kasacyjnego, obciążając nimi Skarb Państwa; 3. zasądzić od Skarbu Państwa na rzecz adw. M. T., Kancelaria Adwokacka w S., kwotę 442,80 zł (czterysta czterdzieści dwa złote i osiemdziesiąt groszy), w tym 23% VAT, tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej z urzędu w postaci sporządzenia i wniesienia kasacji, a także kwotę 105,31 zł (sto pięć złotych i trzydzieści jeden groszy) tytułem zwrotu kosztów dojazdu do Sądu Okręgowego w G., celem zapoznania się z aktami sprawy niezbędnymi do wywiedzenia kasacji; 2 UZASADNIENIE B. G. została oskarżona o to, że: 1. w dniu 27 lipca 2015 r. w Z. z otwartego sejfu znajdującego się na terenie „Hotelu G.” W.G. dokonała zaboru w celu przywłaszczenia pieniędzy w kwocie 20.000 złotych na szkodę W. G., tj. o czyn z art. 278 § 1 k.k.; 2. w dniu 24 lipca 2015 r. w S. dokonała przywłaszczenia środków pieniężnych w kwocie 31.000 zł należących do W.G. znajdujących się na koncie bankowym w Banku (…) poprzez cofnięcie pełnomocnictwa do konta i uniemożliwienie w ten sposób pokrzywdzonemu dostępu do środków pieniężnych w w/w kwocie, tj. o czyn z art. 284 § 1 k.k.; 3. w dniu 24 lipca 2015 r. w S. dokonała zaboru w celu przywłaszczenia środków pieniężnych w kwocie 13.000 zł należących do W. G. poprzez zamknięcie lokaty na rachunku w (…) Bank i wypłacenie w/w środków pieniężnych, tj. o czyn z art. 278 § 1 k.k. Wyrokiem z dnia 26 lutego 2020 r., sygn. akt II K (…), Sąd Rejonowy w S. uniewinnił oskarżoną od popełnienia zarzuconych jej czynów. Po rozpoznaniu apelacji wniesionych przez prokuratora i oskarżyciela posiłkowego, Sąd Okręgowy w G. wyrokiem z dnia 29 października 2020 r., sygn. akt V Ka (…), utrzymał w mocy zaskarżony wyrok Sądu I instancji. Kasację od orzeczenia Sądu odwoławczego wywiódł pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego. Zaskarżył wyrok Sądu II instancji w całości, na niekorzyść oskarżonej i zarzucił: „I. rażące naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na treść orzeczenia, tj. naruszenie: 1. art. 433 § 2 w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 4 k.p.k., art. 7 k.p.k., art. 410 k.p.k., art. 5 § 2 k.p k., art. 9 § 2 k.p k., polegające na nieprawidłowym rozważeniu zarzutów apelacyjnych i nieprawidłowym ustaleniu, że wyrok uniewinniający był prawidłowy i w sprawie zachodziły podstawy do zastosowania art. 5 § 2 k.p.k., podczas gdy Sąd Odwoławczy, w ślad za Sądem I instancji, dokonał oceny materiału dowodowego w sposób rażąco nieprawidłowy, z 3 naruszeniem zasady obiektywizmu, na podstawie materiału niepełnego, z naruszeniem obowiązku wyjaśnienia z urzędu ewentualnych wątpliwości. 2. art. 440 k.p.k. poprzez jego niezastosowanie i niespostrzeżenie uchybień niewskazanych w treści apelacji, a dotyczących konieczności wyłączenia Sędziego rozpoznającego sprawę w I instancji na mocy art. 41 k.p.k. II. zaistnienie bezwzględnej przyczyny odwoławczej z art. 439 § 1 pkt 6 k.p.k. - brak podpisu wyroku Sądu I instancji”. Podnosząc powyższe, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w G. do ponownego rozpoznania. W odpowiedzi na kasację pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego Zastępca Prokuratora Rejonowego w S. wniósł o jej oddalenie, jako oczywiście bezzasadnej. Tożsame stanowisko we wniesionej odpowiedzi na kasację zajął również obrońca oskarżonej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Kasacja okazała się bezzasadna w stopniu pozwalającym na jej rozpoznanie w trybie art. 535 § 3 k.p.k. O oczywistej bezzasadności kasacji mówi się wówczas, gdy już z pobieżnej analizy podniesionych w niej zarzutów jednoznacznie wynika, że są one bezpodstawne. Należy także przypomnieć, że podstawą zarzutów kasacyjnych może być wyłącznie rażące i mające istotny wpływ na treść orzeczenia naruszenie przepisów prawa materialnego albo procesowego lub zarzut wystąpienia tzw. bezwzględnej podstawy odwoławczej, tj. którejś z okoliczności, o których mowa w treści art. 439 § 1 k.p.k. Zgodnie z intencją ustawodawcy, celem i funkcją postępowania kasacyjnego jest bowiem eliminacja z porządku prawnego orzeczeń dotkniętych najpoważniejszymi wadami prawnymi, a nie ponowna kontrola ustaleń poczynionych na etapie postępowania rozpoznawczego. To drugie jest celem postępowania odwoławczego, którego powielanie nie może być przedmiotem postępowania kasacyjnego (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 lipca 2018 r., sygn. akt III KK 313/18). 4 Na gruncie niniejszej sprawy skarżący nie sformułował żadnych zasadnych zarzutów skierowanych przeciwko orzeczeniu Sądu odwoławczego, które powodowałyby konieczność jego wzruszenia. Oczywiście bezzasadnym okazał się pierwszy ze sformułowanych przez pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego w kasacji zarzutów, wskazujący na rażącą obrazę art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 4 k.p.k. , art. 7 k.p.k., art. 410 k.p.k., art. 5 § 2 k.p.k., art. 9 § 2 k.p.k. Zdaniem autora kasacji Sąd odwoławczy dopuścił się ww. uchybień poprzez nieprawidłowe rozważenie zarzutów apelacyjnych i błędne uznanie za prawidłowy wyroku uniewinniającego. W ocenie skarżącego Sąd odwoławczy, tak jak Sąd I instancji dokonał oceny materiału dowodowego w sposób rażąco nieprawidłowy, z naruszeniem zasady obiektywizmu i z naruszeniem obowiązku wyjaśnienia z urzędu ewentualnych wątpliwości, niesłusznie uznając, że w sprawie zachodziły podstawy do zastosowania art. 5 § 2 k.p.k. Zarzut ten okazał się jednak oczywiście nietrafny. Dyskredytując jego trafność wskazać należy, że pod pozorem pozornie prawidłowo sformułowanego zarzutu kasacyjnego, skarżący kwestionuje w istocie dokonaną przez Sąd I instancji i zaaprobowaną przez Sąd odwoławczy ocenę materiału dowodowego oraz poczynione na jego podstawie ustalenia faktyczne. Tymczasem niedopuszczalne jest kwestionowanie w trybie kasacji zasadności dokonanych w sprawie ustaleń faktycznych. Sąd Najwyższy przy jej rozpoznaniu nie jest władny dokonywać ponownej oceny dowodów i w oparciu o tak przeprowadzoną własną ocenę sprawdzać poprawność dokonanych w sprawie ustaleń faktycznych. Zadaniem sądu kasacyjnego jest bowiem jedynie rozważenie tego, czy orzekające sądy w obydwu instancjach dokonując ustaleń faktycznych, nie dopuściły się rażącego naruszenia reguł procedowania, co mogłoby mieć wpływ na ustalenia faktyczne, a w konsekwencji na treść wyroku, zatem "kontroli podlegają nie same ustalenia faktyczne, ale sposób ich dokonania" (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 września 1996 r., sygn. akt II KKN 63/96, OSNKW 1997, z. 1-2, poz. 11). Tymczasem na gruncie niniejszej sprawy autor kasacji nie wykazał takich uchybień Sądu odwoławczego, a jedynie zaprezentował polemiczną, jednostronną, korzystną dla oskarżyciela posiłkowego wersję zdarzeń. 5 Niezasługującym na uwzględnienie okazał się także drugi z zarzutów kasacji, sygnalizujący uchybienie w postaci rażącej obrazy art. 440 k.p.k. w zw. z art. 41 k.p.k. Skarżący upatrywał naruszenie ww. przepisów poprzez to, że Sąd ad quem nie dostrzegł, że w sprawie zaistniała konieczność wyłączenia sędziego rozpoznającego sprawę w I instancji, z uwagi na zaistnienie uzasadnionej wątpliwości co do bezstronnego rozstrzygnięcia przez niego przedmiotowej sprawy. Z ugruntowanego orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika, że jeśli w postępowaniu przed sądem pierwszej (lub drugiej) instancji nie doszło do wydania orzeczenia w trybie art. 42 § 4 k.p.k., to w kasacji nie można skutecznie zarzucać naruszenia art. 41 § 1 k.p.k. (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 2018 r., sygn. akt III KK 177/18). Natomiast w razie, gdy apelacja nie podnosiła w ogóle określonego zarzutu o charakterze względnym, a zaskarżony nią wyrok utrzymano w mocy, poczynienie takiego zarzutu dopiero w kasacji jest dopuszczalne jedynie wtedy, gdy będzie z nim powiązany zarzut obrazy art. 440 k.p.k. W niniejszej sprawie rzeczywiście w apelacji nie został podniesiony zarzut obrazy art. 41 k.p.k., stąd też formalnie poprawnie nadał skarżący temu zarzutowi formę kasacyjną, powiązując obrazę art. 41 k.p.k. w zw. z art. 440 k.p.k. Merytorycznie zarzut ten okazał się jednak nietrafny. Co prawda przed Sądem I instancji SSR M. B. złożył oświadczenie o okolicznościach mogących powodować wątpliwości co do jego bezstronności (k. 275), powołując się na wydanie postanowienia o częściowym uchyleniu postanowienia o umorzeniu postępowania przygotowawczego, to jednak Sąd Rejonowy w S. nie znalazł podstaw do wyłączenia go od rozpatrzenia przedmiotowej sprawy (k. 283). W uzasadnieniu decyzji negatywnej Sąd Rejonowy wskazał, że ww. postanowieniem wprawdzie uchylono częściowo orzeczenie o umorzeniu postępowania przygotowawczego w sprawie, niemniej jednak w jego uzasadnieniu wskazano, że podstawą takiego rozstrzygnięcia był brak uzasadnienia postanowienia o umorzeniu postępowania przygotowawczego, który to uniemożliwiał dokonanie kontroli instancyjnej w tym zakresie (k. 200). Sędzia nie wyraził natomiast swego merytorycznego stanowiska odnośnie do materiału dowodowego w sprawie. 6 Odnoście drugiego sygnalizowanego przez autora kasacji postanowienia, które wydał SSR M. B. - postanowienia o utrzymaniu w mocy postanowienia o umorzeniu postępowania przygotowawczego w sprawie dotyczącej sfałszowania porozumienia z 17.08.2015 r., to jakkolwiek dokument ten został załączony do akt sprawy (k. 395), to jednak nie skutkował złożeniem wniosku o wyłączenie sędziego przez którąkolwiek ze stron (protokół rozprawy z 17.02.2020 - k. 400). Nie spowodował również złożenia przez sędziego oświadczenia o istnieniu okoliczności, które mogłyby podważać jego bezstronność w sprawie. W konsekwencji w tym zakresie nie doszło do wydania postanowienia w trybie art. 42 § 4 k.p.k. Nie sposób wreszcie podzielić zarzutu skarżącego, dopatrującego się zaistnienia na gruncie niniejszej sprawy zaistnienia bezwzględnej podstawy odwoławczej z art. 439 § 1 pkt 6 k.p.k. – w postaci braku podpisu wyroku Sądu I instancji. Również i ten zarzut nie sposób ocenić inaczej, niż jako oczywiście bezzasadny. Nie można bowiem zaakceptować stanowiska autora kasacji, że skoro podpis pod wyrokiem jest w jego ocenie nieczytelny, to w rzeczywistości orzeczenie nie zostało podpisane. W tym aspekcie wspomnieć wypada, że polska procedura karna nie określa, że podpis sędziego pod wyrokiem musi być złożony w określony ścisły sposób, być w określonym stopniu czytelny, albo w inny sprecyzowany sposób pozwalający stwierdzić, że został złożony przez określonego sędziego (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 22 września 2011 r., sygn. akt IV KK 222/11). Podpis nie musi być w pełni czytelny i wyrażać, co najmniej nazwiska w pełnym brzmieniu; powinien natomiast umożliwiać identyfikację autora, a także stwarzać możliwość porównania oraz ustalenia, czy został złożony w formie zwykle przezeń używanej (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 22 września 2011 r., sygn. akt IV KK 222/11). Podpis więc powinien wskazywać cechy indywidualne i powtarzalne, co miało miejsce w niniejszej sprawie. Oznacza to, że wyodrębnione znaki pod orzeczeniem są podpisem w rozumieniu art. 113 k.p.k., a zatem nie wywołują skutku określonego w art. 439 § 1 pkt 6 zd. drugie k.p.k. W realiach niniejszej sprawy nie ma racji skarżący podnosząc, że na wyroku jest tylko ślad podpisu, nie identyfikujący jego autora, a tym samym wyrok opatrzony takim znakiem graficznym w istocie nie jest podpisany. Analiza akt 7 sprawy pozwala na stwierdzenie, że podpis złożony pod wyrokiem Sądu Rejonowego w S. jest to podpis sędziego orzekającego w niniejszej sprawie - SSR M. B. Na powyższe wskazuje m.in. fakt, że inne znajdujące się w aktach sprawy dokumenty - m.in. protokoły rozpraw, czy uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawierają podpis tożsamy jak złożony na wyroku, a kontestowany przez skarżącego. Konkludując, stwierdzić należało, że kontrola instancyjna dokonana przez Sąd II instancji została przeprowadzona w sposób pełny oraz konkretny i próżno doszukać się przyczyn, dla którego miałaby zostać ponowiona. Ze wskazanych powyżej powodów, nie dopatrując się w przedmiotowej sprawie zaistnienia którejkolwiek z bezwzględnych przyczyn odwoławczych wymienionych w treści art. 439 k.p.k., ani innej przywołanej w kasacji rażącej obrazy prawa mogącej mieć istotny wpływ na treść orzeczenia Sądu II instancji, Sąd Najwyższy, na podstawie art. 535 § 3 k.p.k., rozstrzygnął jak w postanowieniu. Sytuacja materialna oskarżyciela posiłkowego przemawiała za zwolnieniem go, na podstawie art. 624 k.p.k., od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów postępowania kasacyjnego. Natomiast o wynagrodzeniu dla pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego - adw. M. T. - za sporządzenie i wniesienie kasacji orzeczono na podstawie § 17 ust. 3 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz.U.2019.18 j.t.), a kwotę 105,31 zł tytułem zwrotu kosztów dojazdu do Sądu Okręgowego w G., celem zapoznania się z aktami sprawy niezbędnymi do wywiedzenia kasacji zasądzono na podstawie § 2 pkt 2 cytowanego wyżej rozporządzenia. Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy orzekł jak w postanowieniu.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 535 § 3 KPKart. 278 § 1 KKart. 284 § 1 KKart. 433 § 2art. 457 § 3 KPKart. 4 KPKart. 7 KPKart. 410 KPKart. 5 § 2 k.part. 9 § 2 k.part. 5 § 2 KPKart. 440 KPK

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026. · PDF źródłowy