III KK 335/21

WyrokIzba Karna2021-12-29

Skład orzekający: Zbigniew Puszkarski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd odwoławczy prawidłowo rozpoznał apelacje obwinionych, uwzględniając zarzuty dotyczące oceny dowodów i stanu zdrowia psychicznego jednego z obwinionych?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że sąd odwoławczy dopuścił się rażącego naruszenia przepisów prawa procesowego, co miało istotny wpływ na treść wyroku. W przypadku jednego z obwinionych, sąd odwoławczy nie przeprowadził rzetelnej kontroli instancyjnej zarzutów apelacji dotyczących dowolnej oceny dowodów. W przypadku drugiego obwinionego, sąd odwoławczy zaniechał wyjaśnienia istotnych okoliczności związanych ze stanem zdrowia psychicznego, mimo że informacje w tym zakresie pojawiły się w postępowaniu, co wymagało podjęcia działań z urzędu.
Stan faktyczny
Obwinieni zostali uznani za winnych popełnienia wykroczenia polegającego na zakłócaniu spokoju i spoczynku nocnego poprzez stukanie w ściany i dzwonienie domofonem. Sąd pierwszej instancji wymierzył im kary grzywny. Sąd okręgowy utrzymał wyrok w mocy, oddalając apelacje obwinionych. Rzecznik Praw Obywatelskich wniósł kasację na korzyść obwinionych, zarzucając sądowi odwoławczemu rażące naruszenie przepisów prawa procesowego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt III KK 335/21 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 grudnia 2021 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Zbigniew Puszkarski Protokolant Katarzyna Gajewska w sprawie A. K. H. i E. J. H. ukaranych za popełnienie wykroczeń z art. 51 § 1 k.w. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w trybie art. 535 § 5 k.p.k. w zw. z art. 112 k.p.w. w dniu 29 grudnia 2021 r., kasacji wniesionej przez Rzecznika Praw Obywatelskich na korzyść ukaranych od wyroku Sądu Okręgowego w L. z dnia 17 lutego 2021 r., sygn. akt V Ka (…), utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w L. z dnia 8 września 2020 r., sygn. akt IX W (…), uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym Sądowi Okręgowemu w L. UZASADNIENIE A. K. H. został obwiniony o to, że w okresie od dnia 20 grudnia 2019 r. do dnia 12 stycznia 2020 r. w L. przy ul. W. poprzez stukanie w ściany mieszkania i 2 dzwonienie domofonem w ciągu dnia i nocy zakłócił spokój oraz spoczynek nocny ustalonym osobom, tj. o czyn z art. 51 § 1 k.w. E. J. H. została obwiniona o to, że w okresie od dnia 20 grudnia 2019 r. do dnia 12 stycznia 2020 r. w L. przy ul. W. poprzez stukanie w ściany mieszkania i dzwonienie domofonem w ciągu dnia i nocy zakłóciła spokój oraz spoczynek nocny ustalonym osobom, tj. o czyn z art. 51 § 1 k.w. Wyrokiem nakazowym z dnia 29 maja 2020 r., sygn. akt IX W (…), Sąd Rejonowy w L. uznał A. K. H. i E. J. H. za winnych dokonania zarzucanych im czynów i za to na podstawie art. 51 § 1 k.w. wymierzył każdemu z obwinionych karę 600 zł grzywny. Orzeczenie zawierało również rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów postępowania. Obwinieni, nie zgadzając się z tym orzeczeniem, wnieśli od niego sprzeciw. Następnie Sąd Rejonowy w L. wyrokiem z dnia 8 września 2020 r., sygn. akt IX W (…), uznał A. K. H. oraz E. J. H. za winnych popełnienia zarzucanych im wykroczeń wyczerpujących znamiona art. 51 § 1 k.w., w przypadku A. H. wyłączając z czasu popełnienia czynu okres od 29 grudnia 2019 r. do 5 stycznia 2020 r., i za to na podstawie art. 51 § 1 k.w. wymierzył każdemu z obwinionych karę grzywny w wysokości 2000 zł. Zasądził od nich na rzecz Skarbu Państwa wskazane kwoty tytułem opłaty oraz zryczałtowanych wydatków postępowania. Apelacje od tego wyroku, zaskarżając orzeczenie w całości, złożyli A. H. i E. H. (odstąpiono od podawania drugich imion obwinionych). Obwiniony A. H. podniósł zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, wskazując na nieprawidłowy sposób dokonania przez Sąd oceny dowodów z zeznań świadków A. W., A. W. oraz A. G.. Podkreślił, że w sprawie brak jest dowodów potwierdzających fakt przebywania obwinionego w domu oraz niepokojenie sąsiadów poprzez stukanie w ściany czy dzwonienie domofonem. Obwiniony wskazał także, że E. H. (jego matka) leczy się psychiatrycznie, a jej stan zdrowia w ostatnich latach się pogarsza. Na potwierdzenie powyższej okoliczności przedłożył zaświadczenie wystawione przez lekarza psychiatrę. Wniósł o uniewinnienie go od popełnienia zarzuconego czynu. Również obwiniona E. H. podniosła zarzut błędu w ustaleniach faktycznych i uniewinnienie jej od popełnienia zarzuconego czynu. Wskazała, że to osoby 3 określone jako pokrzywdzeni zakłócają jej spokój głośnym korzystaniem z mieszkania znajdującego się nad jej mieszkaniem oraz zachowują się wobec niej agresywnie i niekulturalnie, co wielokrotnie zgłaszała na Policji. Sąd Okręgowy w L. apelacji tych nie uwzględnił. Wyrokiem z dnia 17 lutego 2021 r., sygn. akt V Ka (…), zaskarżony wyrok utrzymał w mocy i obciążył obwinionych kosztami postępowania odwoławczego. Od wyroku Sądu odwoławczego kasację wniósł Rzecznik Praw Obywatelskich. Zaskarżył wyrok na korzyść obwinionych, zarzucając: „I. w zakresie, w którym dotyczy ukaranego A. H. – rażące i mające istotny wpływ na jego treść naruszenia prawa procesowego, tj. art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 109 § 2 k.p.w. poprzez niewłaściwe przeprowadzenie kontroli instancyjnej i nienależyte rozważenie przez Sąd odwoławczy zarzutu apelacji obwinionego dotyczącego naruszenia art. 7 k.p.k. w zw. z art. 8 k.p.w. polegającego na dokonaniu dowolnej, a nie swobodnej i zgodnej z zasadami prawidłowego rozumowania oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego dotyczącego sprawstwa przypisanych obwinionemu czynów; II. w zakresie, w którym dotyczy ukaranej E. H. – rażące i mające istotny wpływ na jego treść naruszenie prawa procesowego, to jest art. 433 § 1 k.p.k. w zw. z art. 440 k.p.k. w zw. z art. 109 § 2 k.p.w., polegające na przeprowadzeniu nienależytej kontroli instancyjnej przez Sąd odwoławczy, który rozpoznając apelację obwinionej, niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów, nie przekroczył z urzędu granic środka odwoławczego i utrzymał w mocy wyrok Sądu I instancji, w sytuacji, gdy w postępowaniu nie wyjaśniono wszystkich istotnych okoliczności związanych ze stanem zdrowia psychicznego obwinionej, co wymagało przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego”. Podnosząc tak sformułowane zarzuty wniósł o: 1. dopuszczenie dowodu z kserokopii dokumentów, w postaci dokumentacji medycznej zatytułowanej „Informacja dla lekarza kierującego/POZ” z dnia 2 marca 2021 r. wystawionej przez lekarza specjalistę psychiatrii oraz „Karta Pobytu Pacjenta” z dnia 4 lutego 2021 r. wystawionej przez lekarza psychiatrę z Szpitala Neuropsychiatrycznego SPZOZ w L., na okoliczność stanu zdrowia psychicznego 4 obwinionej diagnozowanego w czasie zbliżonym do wyrokowania przez Sąd II instancji; 2. uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego w L. i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym. Sąd Najwyższy, rozpoznając kasację jednoosobowo (art. 15 § 2 i 4 k.p.w.), zważył, co następuje: Kasacja jest zasadna w stopniu oczywistym, co umożliwiło uwzględnienie jej w całości na posiedzeniu w trybie w art. 535 § 5 k.p.k. w zw. z art. 112 k.p.w. Nie zmienia tego poglądu nietrafne wskazanie w pkt I. jako naruszonego art. 457 § 3 k.p.k., do którego nie odwołuje się art. 109 § 2 k.p.w., jako że Kodeks ten zawiera przepis dotyczący pisemnego uzasadnienia wyroku sądu odwoławczego (art. 107 § 3 k.p.w.). Istotne jest to, że ma rację Rzecznik Praw Obywatelskich twierdząc, iż Sąd odwoławczy dopuścił się rażącego i mogącego mieć istotny wpływ na treść wyroku naruszenia kluczowych przepisów prawa procesowego, zarówno przy rozpoznaniu apelacji wniesionej przez A. H., jak i apelacji wniesionej przez E. H.. Właściwa analiza tych skarg, w kontekście wszystkich realiów sprawy, miała tym większe znaczenie, że zostały sporządzone przez osoby, wydaje się, w pewnym stopniu nieporadne i niekorzystające w toku procesu z pomocy podmiotu fachowego. Rozpatrując kasację w części dotyczącej A. H. należy zaznaczyć, że Sąd Najwyższy niejednokrotnie wskazywał, iż obraza art. 433 § 2 i art. 457 § 3 k.p.k. (odpowiednikiem drugiego z tych przepisów jest art. 107 § 3 k.p.w.) ma miejsce zarówno wtedy, gdy sąd pomija zupełnie w swych rozważaniach zarzuty zawarte w środku odwoławczym, jak i wtedy – co miało miejsce w niniejszej sprawie – gdy analizuje je w sposób odbiegający od wymogu rzetelnej ich oceny (zob. np. wyroki: z dnia 27 sierpnia 2008 r., IV KK 64/08; z dnia 21 marca 2019 r., IV KK 513/17). Wskazywał również, że nierealizowanie przez sąd odwoławczy zadań określonych w art. 433 § 2 k.p.k. prowadzi do pozbawienia strony prawa do merytorycznego rozpatrzenia sprawy w ramach zaskarżenia, a w konsekwencji prawa do sądu (wyrok z dnia 11 czerwca 2014 r., III KK 38/14). Opierając się na tym należy stwierdzić, że Sąd II instancji, rozpoznając apelację A. H., nie wypełnił obowiązku 5 ciążącego na nim, w związku z treścią art. 109 § 2 k.p.w., z mocy wymienionego przepisu. Sąd meriti ustalenia odnośnie do zachowania się obwinionych wyraził w ten sposób, że „w okresie od 20 grudnia 2019 r. do dnia 12 stycznia 2020 r. E. H. zakłócała spokój sąsiadom W. stukaniem w ściany mieszkania. (…) A. H. towarzyszył matce z wyłączeniem okres między 29 grudnia 2019 r., a 5 stycznia 2020 r., kiedy to przebywał za granicą. E. i A. H. mieli też w zwyczaju dzwonienie do sąsiadów domofonem w momencie wchodzenia czy wychodzenia z klatki schodowej z dość dużą częstotliwością, również w nocy”. Z uzasadnienia wyroku wynika, że dowodami, na których oparł te ustalenia, zasadniczo były zeznania świadków A. W., A. W. oraz A. G.. W uzasadnieniu wskazano, że „A. W. podczas spacerów z psem co najmniej dwa razy widział E. H., która dzwoniła domofonem do jego mieszkania. A. G. - sąsiadka z parteru, również widziała E. H., która dzwoni domofonem do mieszkania sąsiadów. Odgłosy stukania wydawane przez A. i E. H. były także słyszalne przez A. G. zarówno w porze dziennej jak i nocnej”. Przy takim ujęciu widać, że w zakresie dzwonienia domofonem zeznania świadków obciążały E. H., ale już nie A. H.. Inną kwestią jest, że Sąd Rejonowy pominął, iż A.W. zeznał, że widział jak E. H. dzwoni domofonem do jego mieszkania „kiedyś, jak było prowadzone odrębne postępowanie również dotyczące zakłóceń przez A. i E. H.” (k. 7 akt sprawy). Z kolei gdy chodzi o stukanie w ściany mieszkania, z oczywistych przyczyn świadkowie nie byli w stanie powiedzieć, kto konkretnie z obwinionych tak się zachowuje. Np. A.W. zeznał: „W grudniu do stycznia 2019 - 2020 r. cały czas państwo H. uderzają w ścianę, nie wiem który z nich (podkr. SN), takie łup, łup, łup” (k. 79 odw.). Sąd Rejonowy miał podstawy by uznać, że stukała E. H., bo ta przyznała, że to robiła, chociaż tłumaczyła, że powodem były hałasy dobiegające z mieszkania W. i chęć „uspokojenia” sąsiadów. W przypadku A. H. nasuwa się spostrzeżenie, że Sąd zapewne posłużył się wątpliwym z punktu widzenia zasad procesu karnego domniemaniem: skoro mieszkał razem z matką, to również i on stukał w ściany, być może miał też na uwadze, że w przeszłości A. H. został ukarany za złośliwe niepokojenie sąsiadów. Trzeba przy tym podkreślić, że Sąd a 6 quo posłużył się wysoce niejasnym sformułowaniem, że przy stukaniu obwiniony „towarzyszył matce” i pominął okoliczność, że w okresie nieobecności A. H. w lokalu (od 29 grudnia 2019 r. do 5 stycznia 2020 r.) odgłosy stukania nie ucichły ani, wydaje się, nie były wyraźnie słabsze. W tym stanie rzeczy nie świadczy o przeprowadzeniu wymaganej przez art. 433 § 2 k.p.k. rzetelnej kontroli odwoławczej przy rozpoznawaniu apelacji wniesionej przez A. H. poprzestanie przez Sąd drugiej instancji na stwierdzeniu, że „Sąd Rejonowy prawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe, nie dopuszczając się obrazy przepisów postępowania, ani też błędu w ustaleniach faktycznych. Również ocena dowodów przeprowadzona została w sposób trafny, zgodny z wymogami wynikającymi z treści art. 7 k.p.k., zaś sformułowane w tym zakresie wnioski dotyczące zachowań obwinionych należy uznać za zasadne. (…) Sąd Rejonowy nie dopuścił się w szczególności takich błędów, które powodowałyby konieczność uchylenia zaskarżonego wyroku lub też uzasadniały przyjęcie, iż obwinionym bezpodstawnie, w oparciu o niewiarygodne dowody, ewentualnie z naruszeniem ich praw i reguł procesowych, przypisana została wina”. Wypada też zgodzić się z Rzecznikiem Praw Obywatelskich, że przy rozpoznawaniu apelacji wniesionej przez E. H. Sąd odwoławczy rażąco naruszył art. 433 § 1 k.p.k. w zw. z art. 440 k.p.k. w zw. z art. 109 § 2 k.p.w. W apelacji obwiniona nie sformułowała zarzutu nieuwzględnienia w postępowaniu okoliczności związanych z jej zdrowiem psychicznym, jednak Sąd ad quem powinien mieć w polu widzenia informacje zawarte w osobistej apelacji A. H.. Podał on, że „moja mama E. H. leczy się psychiatrycznie. Kiedyś było to na tle nerwowym. Gdy wprowadzili się państwo W. jej stan psychiczny się pogorszył. (…) Od kilku już lat jej stan się pogarsza jest coraz bardziej znerwicowana (…) moja mama przyjmowała leki, po których jej stan trochę się poprawił, ale po kolejnych zajściach z państwem W. (…) ponownie jej stan psychiczny się pogorszył”. Przedstawił też zaświadczenie potwierdzające, że E. H. od 2012 r. jest leczona przez lekarza psychiatrę. Powinno to skłonić Sąd odwoławczy do podjęcia czynności, których celem byłoby wyjaśnienie, czy obwiniona jest zdolna do ponoszenia 7 odpowiedzialności karnej, przy uwzględnieniu unormowań z art. 17 § 1 i 2 k.w. W kasacji zasadnie zwrócono też uwagę, że Sąd odwoławczy nie powinien pominąć, iż zachowanie obwinionej (nasilająca się agresywność z używaniem wyzwisk, zaczepianie nawet małoletniego sąsiada, wyrażanie przekonanie o podglądaniu jej przez A.W. „snopem światła”) wzbudzało wątpliwości otoczenia co do jej stabilności psychicznej (zeznania A. i A. W. – k. 79v-80). Przy zaistnieniu tych wszystkich okoliczności nie do zaakceptowania jest skwitowanie ich przez Sąd Okręgowy stwierdzeniem, że „co zaś się tyczy stanu zdrowia psychicznego obwinionej, stwierdzić trzeba, że wprawdzie skarżący dołączył do apelacji zaświadczenie lekarskie od lekarza psychiatry, to w toku postępowania przed Sądem I instancji obwinieni nie podnosili tej okoliczności, wskazując wprost, że E. H. nie leczy się psychiatrycznie (k. 78v)”. W konsekwencji nie zasługuje na aprobatę stanowisko Sądu odwoławczego, który zaznaczył, że „rozpoznając sprawę nie stwierdził, by postępowanie Sądu Rejonowego dotknięte było uchybieniami podlegającymi uwzględnieniu z urzędu, o których mowa w art. 104 § 1 k.p.s.w. lub art. 440 k.p.k. w zw. z art. 109 § 2 k.p.s.w.” Przeciwnie, Sąd ad quem powinien dojść do wniosku, że nie ma znaczenia etap procesu, na którym ujawniono okoliczności związane ze stanem zdrowia psychicznego E. H. oraz że bez wyjaśnienia tych okoliczności, które nie zostały podniesione przez samą skarżącą, art. 440 k.p.k. (w zw. z art. 109 § 2 k.p.w.) sprzeciwia się utrzymaniu co do niej w mocy wyroku Sądu pierwszej instancji. Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy, podzielając także wniosek kasacji, uchylił wyrok Sądu Okręgowego w L. i sprawę A. i E. H. przekazał temu Sądowi do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym. W toku tego postępowania Sąd Okręgowy uwzględni uwagi zawarte w niniejszym uzasadnieniu, w tym rzetelnie rozważy, czy ujawnione okoliczności nasuwają uzasadnione wątpliwości co do stanu zdrowia psychicznego obwinionej E. H., a jeżeli tak – postąpi po myśli art. 42 § 2 k.p.w. oraz uwzględni treść art. 21 § 1 pkt 2 k.p.w. 8

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 51 § 1art. 535 § 5 KPKart. 112 KPart. 433 § 2 KPKart. 457 § 3 KPKart. 109 § 2 KPart. 7 KPKart. 8 KPart. 433 § 1 KPKart. 440 KPKart. 15 § 2art. 457 § 3 KPK

Źródło: Sąd Najwyższy, repozytorium https://repozytorium2.sn.pl, pozyskano 29.10.2026. Treść przetworzona przez legal-ai.pl (konwersja tekstu, podział na fragmenty, analiza AI, powiązania z innymi danymi); Sąd Najwyższy nie zatwierdza tych materiałów ani nie ponosi za nie odpowiedzialności. · PDF źródłowy