III KK 623/19

WyrokIzba Karna2020-01-22

Skład orzekający: Rafał Malarski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kasacja obrońcy skazanego, oparta na zarzutach dotyczących ustaleń faktycznych i kwestionująca ocenę dowodów przez sądy niższych instancji, może być uznana za oczywiście bezzasadną w sytuacji, gdy sąd odwoławczy utrzymał w mocy wyrok sądu pierwszej instancji, nie ingerując w ocenę dowodów?
Ratio decidendi
Kasacja obrońcy skazanego została uznana za oczywiście bezzasadną, ponieważ skarżący nie wykazał rażących uchybień proceduralnych lub materialnych na etapie postępowania apelacyjnego, które doprowadziłyby do wydania niesprawiedliwego wyroku. Sąd Najwyższy podkreślił, że w sytuacji, gdy sąd odwoławczy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok i nie ingerował w ocenę dowodów, skarżący nie był uprawniony do podnoszenia zarzutów wymierzonych w ustalenia faktyczne, co stanowiło naruszenie art. 519 k.p.k.
Stan faktyczny
Sąd Rejonowy skazał J. K. R. za przestępstwo z art. 178a § 4 k.k., orzekając karę pozbawienia wolności oraz dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych i świadczenie pieniężne. Sąd Okręgowy utrzymał ten wyrok w mocy. Obrońca skazanego wniósł kasację, zarzucając rażące naruszenia prawa procesowego i kwestionując ustalenia faktyczne, w tym autentyczność podpisu skazanego na protokole zatrzymania i badaniu alkomatem. Sąd Najwyższy uznał kasację za oczywiście bezzasadną.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną i obciążył skazanego kosztami postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt III KK 623/19 POSTANOWIENIE Dnia 22 stycznia 2020 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Rafał Malarski na posiedzeniu bez udziału stron (art. 535 § 3 k.p.k.), po rozpoznaniu w dniu 22 stycznia 2020r., sprawy J. K. R. skazanego z art. 178a § 4 k.k. z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku Sądu Okręgowego w B. z dnia 20 sierpnia 2019r., sygn. akt IV Ka (…), utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w T. z dnia 14 marca 2019r., sygn. akt II K (…), p o s t a n o w i ł: 1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną; 2. obciążyć J. K. R. kosztami sądowymi za postępowanie kasacyjne. UZASADNIENIE Wyrokiem z 20 sierpnia 2019r. Sąd Okręgowy w B. utrzymał w mocy zaskarżony apelacją obrońcy wyrok Sądu Rejonowego w T. z 14 marca 2019 r., mocą którego uznano J. K. R. za winnego popełnienia przestępstwa z art. 178a § 4 k.k. i skazano go na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz orzeczono wobec niego środki karne w postaci dożywotniego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych i świadczenie pieniężne w kwocie 10 000 zł. Kasację od wyroku Sądu odwoławczego wniósł obrońca skazanego. Podniósł w niej rażące naruszenia prawa procesowego i zażądał uchylenia 2 zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi Okręgowemu w B. do ponownego rozpoznania. Prokurator Prokuratury Rejonowej w odpowiedzi na kasację wniósł o oddalenie jej jako oczywiście bezzasadnej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Kasacja okazała się oczywiście bezzasadna. Analiza kasacji w korelacji z lekturą uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego skłoniła Sąd Najwyższy do wypowiedzenia się na temat dopuszczalności wniesionej skargi. Przede wszystkim zauważyć trzeba, że w sytuacji, gdy Sąd odwoławczy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok i nie ingerował w ocenę dowodów, skarżący nie był uprawniony do podniesienia zarzutu wymierzonego w ustalenia faktyczne, co jednak uczynił, przez co uchybił treści art. 519 k.p.k. Do tego należało dodać zastrzeżenie, że w nadzwyczajnym środku zaskarżenia koniecznym jest wykazanie takich rażących uchybień proceduralnych albo materialnych na etapie odwoławczym, które doprowadziły do funkcjonowania w obrocie prawnym niesprawiedliwego wyroku. Autor przedmiotowej kasacji nie podniósł żadnego zarzutu godzącego wprost w postępowanie apelacyjne, a lektura skargi skłaniała do stwierdzenia, że znalazła się ona na granicy dopuszczalności. Przechodząc do poszczególnych zarzutów, zacząć wypadało od ustalenia, że Sąd Okręgowy, utrzymując w mocy wyrok pierwszoistancyjny, rozpoznał wszystkie zarzuty apelacji i uczynił to drobiazgowo, zaś wnioski z przeprowadzonej kontroli znalazły odzwierciedlenie w pisemnych motywach orzeczenia. Pomimo to autor kasacji kwestionował aprobatę oceny materiału dowodowego dokonaną na etapie pierwszoistancyjnym, forsując tezę, że skazanego w ogóle nie było na miejscu zdarzenia, natomiast jego podpis złożony pod protokołem zatrzymania i badania alkomatem został sfałszowany przez policjantów. To twierdzenie stało w całkowitej opozycji z ustaleniami Sądu I instancji w pełni zaaprobowanymi przez Sąd ad quem. Domniemanie, że zatrzymano kogoś innego, przede wszystkim wykluczały zeznania policjantów, którzy rozpoznali skazanego, oraz fakt, że w protokole spisano PESEL J. K. R., a on sam podpisał protokół z zatrzymania i badania alkomatem. Ponieważ strona kwestionowała wiarygodność relacji funkcjonariuszy, dopuszczono dowód z opinii biegłego z zakresu 3 kryminalistycznego badania dokumentów w celu zweryfikowania twierdzeń policjantów. Sąd Najwyższy poddał drobiazgowej kontroli przedmiotową opinię w powiązaniu z uzasadnieniami Sądów obu instancji. Procedura apelacyjna przebiegła w tym zakresie bezbłędnie i nie sposób odmówić Sądowi odwoławczemu racji, że na etapie pierwszoinstancyjnym poczyniono niewątpliwie prawidłowe ustalenia faktyczne. Przede wszystkim wnioski wynikające z opinii poprzedzono bardzo szczegółowym badaniem, w którym m.in. porównano wiele próbek pisma skazanego i wzięto pod uwagę wpływ alkoholu na charakter pisma. Dokument ten uzupełnił osobowy materiał dowodowy i w korelacji z zeznaniami policjantów pozwolił uznać ponad wszelką wątpliwość, że podpis na protokole zatrzymania należał do skazanego. Całkowicie na marginesie dodać wypadało, że nie wspierały twierdzeń obrońcy relacje współpracowników skazanego z Niemiec odnośnie tezy, jakoby w dniu zdarzenia skazany miał być za granicą. Zeznania A. B. i P. B. świadczyły jedynie o tym, że skazany w ogóle tam pracował. Szczegółowa kontrola procedowania Sądu Okręgowego w B. nie ujawniła żadnych błędów podczas prowadzenia postępowania odwoławczego. Pisemne motywy wyroku Sądu ad quem zostały sporządzone zgodnie z wymogami, o których mowa w art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k., wobec czego kasację w całej rozciągłości należało uznać za oczywiście bezzasadną w rozumieniu art. 535 § 3 k.p.k. Z powyższych powodów Sąd Najwyższy postanowił jak w dyspozytywnej części orzeczenia, a kosztami obciążył skazanego na podstawie art. 636 § 1 k.p.k. w zw. z art. 637a k.p.k.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 535 § 3 KPKart. 178a § 4 KKart. 519 KPKart. 433 § 2 KPKart. 457 § 3 KPKart. 636 § 1 KPKart. 637a KPK§ 3§ 4§ 2§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026. · PDF źródłowy