III KK 7/13
WyrokIzba Karna2013-03-14
Skład orzekający: Małgorzata Gierszon
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kasacja obrońcy skazanego, oparta na zarzutach obrazy przepisów postępowania karnego, może być skuteczna, jeśli nie wykazuje uchybień wymienionych w art. 439 k.p.k. ani innych rażących naruszeń prawa, które mogły mieć istotny wpływ na treść orzeczenia?Ratio decidendi
Kasacja jako nadzwyczajny środek odwoławczy nie służy do powielania zwykłej kontroli instancyjnej i jej podstawy ograniczają się do zarzutów naruszenia prawa, a nie błędów w ustaleniach faktycznych. Zarzuty kasacyjne muszą wykazywać uchybienia wymienione w art. 439 k.p.k. lub inne rażące naruszenia prawa, które mogły mieć istotny wpływ na treść orzeczenia. W niniejszej sprawie zarzuty kasacyjne obrońcy nie spełniały tych wymogów, ponieważ nie wykazały rażącego naruszenia prawa przez sąd odwoławczy, a jedynie próbowały podważyć ocenę dowodów i wymiar kary, co wykracza poza zakres kontroli kasacyjnej.Stan faktyczny
Obrońca skazanego W. A. wniósł kasację od wyroku Sądu Okręgowego, który utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego skazujący go za przestępstwa narkotykowe, naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego i posiadanie broni. Kasacja zarzucała obrazę przepisów postępowania karnego, w tym zaniechanie rzetelnej analizy materiału dowodowego i nierozpoznanie zarzutów apelacyjnych dotyczących oceny dowodów i naruszenia prawa materialnego. Sąd Najwyższy uznał kasację za oczywiście bezzasadną.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną i obciążył skazanego kosztami postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Sygn. akt III KK 7/13 POSTANOWIENIE Dnia 14 marca 2013 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Małgorzata Gierszon na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 14 marca 2013 r., sprawy W. A. skazanego z art. 59 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r.o przeciwdziałaniu narkomanii i innych z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku Sądu Okręgowego w B. z dnia 24 sierpnia 2012 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w B. z dnia 20 grudnia 2011 r., p o s t a n o w i ł 1) oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną; 2) obciążyć skazanego kosztami sądowymi za postępowanie kasacyjne, w tym nieuiszczoną opłatą od kasacji w kwocie 450 (czterysta pięćdziesiąt ) zł. UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 20 grudnia 2011 r. Sąd Rejonowy w B. uznał W. A. za winnego dokonania czterech przestępstw, mianowicie występków z: I) art. 59 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii w zw. z art. 12 k.k. za który skazał go na karę roku pozbawienia wolności; II) art. 62 ust. 2 tej samej ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. za który skazał go na karę roku pozbawienia wolności; III) art. 224 § 2 k.k. za który skazał go na karę 8 miesięcy pozbawienia wolności oraz IV) art. 263 § 2 k.k. za który skazał go na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności.
2 Orzeczone kary jednostkowe Sąd połączył i jako karę łączną orzekł wobec W. A. karę – roku i pięciu miesięcy pozbawienia wolności. Na podstawie art. 45 § 1 k.k. zasądził nadto od niego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 175 zł tytułem przepadku korzyści majątkowej. Wyrokiem tym zostało jeszcze skazanych pięć innych osób. Apelację od tego wyroku – w zakresie dotyczącym W. A. – wniósł jego obrońca. Podniósł w niej zarzuty: - obrazy prawa materialnego, to jest art. 53 § 1 w zw. z art. 58 § 1 k.k. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, co doprowadziło do rażącej niewspółmierności wymierzonej oskarżonemu kary; -obrazy przepisów postępowania (odnośnie rozstrzygnięcia co do czynu z art. 224 § 2 k.k.), to jest art. 4, art. 5 § 2 i art. 7 k.p.k. w zw. z art. 41 k.p.k. i art. 424 § 2 k.p.k. poprzez przyjęcie, na skutek przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów, że oskarżony wyczerpał znamiona czynu opisanego w normie art. 424 § 2 k.p.k. Apelację tą, wraz z pozostałymi które w tej sprawie wpłynęły, rozpoznał Sąd Okręgowy w B. w dniu 24 sierpnia 2012 r. Wyrokiem tego dnia wydanym uznał ją za oczywiście bezzasadną i zaskarżone nią orzeczenie utrzymał w mocy. Ten wyrok sądu odwoławczego zaskarżył – w całości – kasacją obrońca skazanego W. A. Zarzucił w niej temu wyrokowi: - obrazę przepisów postępowania karnego mającą istotny oraz bezpośredni wpływ „na merytoryczną treść zaskarżonego orzeczenia, a w szczególności przepisu art. 457 § 3 w zw. z art. 433 § 2 k.p.k., poprzez zaniechanie (…) dokonania w pisemnym uzasadnieniu zaskarżonego wyroku (...) rzetelnej analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, jak również (…) zarzutu apelacyjnego dotyczącego sposobu oceny przez sąd I instancji wiarygodności poszczególnych dowodów związanych z przypisanym skazanemu sprawstwem w zakresie przestępstwa opisanego w art. 224 § 2 k.k.”; - obrazę przepisów postępowania karnego „mającą bezpośredni i istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku, a w szczególności przepisów art. 167 w zw. z art. 2 § 1 pkt 1 i 2 oraz § 2 w zw. z art. 4 w zw. z art. 452 § 2 k.p.k. poprzez
3 zaniechanie przez sąd II instancji uzupełnienia postepowania poprzez dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z akt postępowania Prokuratury Rejonowej na okoliczności dotyczące oceny wiarygodności zeznań przesłuchanych (…) przed Sądem I instancji funkcjonariuszy policji, którzy brali udział w czynnościach służbowych w lokalu zamieszkałym przez D., W. i R. A., co doprowadzić mogło do wypaczenia finalnego rozstrzygnięcia zapadłego w sprawie pod względem merytorycznym”, - obrazę przepisów postępowania mającą istotny oraz bezpośredni wpływ na merytoryczną treść zaskarżonego orzeczenia, „a w szczególności przepisu art. 457 § 3 w zw. z art. 433 § 2 k.p.k. poprzez zaniechanie przez Sąd II instancji dokonania w pisemnym uzasadnieniu zaskarżonego wyroku (…) rzetelnej analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, jak również podniesionego przez obrońcę zarzutu apelacyjnego dotyczącego postulowanego naruszenia przez sąd I instancji przywołanych w apelacji, norm prawa materialnego”, i wniósł o: „uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości (odnośnie W. A.) i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi właściwemu miejscowo i rzeczowo”. W pisemnej odpowiedzi na tę kasację prokurator Prokuratury Okręgowej w B. wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Kasacja jest bezzasadna - i to w sposób oczywisty. To pozwoliło rozpoznawać ją w trybie art. 535 § 3 k.p.k. Zarzuty podniesione w tej kasacji nie czynią zadość wymogom skutecznych zarzutów kasacyjnych, określonych w przepisie art. 523 § 1 k.p.k. Nie ulega wszak wątpliwości, że (zgodnie z brzmieniem tego przepisu) zarzut kasacyjny może być skuteczny tylko wówczas, gdy wykazuje bądź to „uchybienia wymienione w art. 439 k.p.k.”, bądź też „inne rażące naruszenia prawa, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na treść orzeczenia”. Nie wystarczy zatem w kasacji wytykać sądowi odwoławczemu „obrazy przepisów postępowania” (jak to in concreto li tylko czyni skarżący), skoro podstawą kasacji może być tylko „rażące naruszenie prawa” i to nie każde, ale wyłącznie takie, które mogło mieć „istotny” wpływ na treść zaskarżonego wyroku. Bezsporne jest również i to, że kasacja, jako nadzwyczajny środek odwoławczy przysługujący stronom od prawomocnego wyroku sądu odwoławczego
4 kończącego postępowania w sprawie, nie służy do powielania zwykłej kontroli instancyjnej. Stąd też jej podstawy ograniczają się jedynie do zarzutów dotyczących „naruszenia prawa”. Nie można zatem w kasacji podnosić zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych. Zarówno wprost, jak też pośrednio, poprzez błędne określenie go mianem „zarzutu obrazy prawa”, wynikające tylko z próby obejścia owej ustawowej regulacji dotyczącej dopuszczalnych podstaw kasacji . Zważyć też należy i na to, że podnoszone w kasacji zarzuty powinny odnosić się do wyroku sądu odwoławczego, bo to wyrok tego Sądu może być tylko przedmiotem zaskarżenia kasacją. Zarzuty podniesione w kasacji pod adresem orzeczenia sądu pierwszej instancji podlegają więc rozważeniu przez sąd kasacyjny tylko w takim zakresie, w jakim jest to niezbędne dla należytego rozpoznania zarzutów stawianych orzeczeniu sądu odwoławczego. Funkcją kontroli kasacyjnej – co jeszcze raz należy podkreślić – nie jest ponowne – „dublujące” kontrolę odwoławczą – rozpoznawanie zarzutów apelacyjnych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 listopada 1997 r., III KKN 148/96, OSNKW 1997, z. 1-2, poz. 12). Odnosząc te rozważania do rozpoznawanej kasacji obrońcy skazanego W. A. należy zauważyć, co następuje. 1. Zarzuty: pierwszy i trzeci są w sposób oczywisty bezzasadne. I to z wielorakich względów. Nie można przypisać Sądowi odwoławczemu by uchybił wskazanym – jako podstawa prawna tych zarzutów – przepisom prawa procesowego. Analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku świadczy o tym, że Sąd ten „rozważył wszystkie wnioski i zarzuty wskazane w środku odwoławczym”, przez co nie mógł uchybić normie art. 433 § 2 k.p.k. Podał też – w tym dokumencie procesowym – „czym kierował się wydając wyrok oraz dlaczego zarzuty i wnioski apelacji uznał za bezzasadne”. W tej stwierdzonej sytuacji, brak jest zatem warunków ku temu by uznać, że w ogóle naruszył przepis art. 457 § 3 k.p.k., nie mówiąc już o tym, by uczynił to w sposób „rażący”. A jedynie tego rodzaju (i to rzeczywiste) uchybienie mogło by być skutecznym zarzutem kasacyjnym. Znamienne przy tym jest to, że autor kasacji, tak te zarzuty formułując, nie wskazuje jednak wprost (ani w samych zarzutach, ani w uzasadnieniu swojej skargi), dlaczego uznał, że Sąd odwoławczy „nierzetelnie” dokonał kontroli instancyjnej wyroku Sądu I instancji w
5 zakresie podniesionych w apelacji zarzutów: obrazy prawa procesowego i obrazy prawa materialnego. To, że dla autora kasacji wyniki tej kontroli nie są korzystne, nie wystarcza jeszcze – co oczywiste – do uznania jej nierzetelności. O tej nie może być mowy w sytuacji w której Sąd Okręgowy do obu tych zarzutów się odniósł, a sposób w jaki to uczynił, był także następstwem uwzględnienia rodzaju (wyłącznie) podniesionej w apelacji, związanej z nimi, argumentacji. Nie można wszak nie dostrzec, iż w tejże apelacji (na 5-ciu stronach jej uzasadnienia) skarżący przede wszystkim, i w pierwszej kolejności, próbował wykazać niewspółmierność i niesprawiedliwość wymierzonej oskarżonemu kary (od s. 3 do 8-ej). Kwestii dotyczącej zarzutu (rzekomej) obrazy prawa procesowego poświęcił znacznie mniejszą uwagę, skoro przedstawił ją na półtorej strony uzasadnienia tej skargi, i poza ogólnymi stwierdzeniami natury teoretycznej, ograniczył się w tym, w istocie, wyłącznie do – oczywistego skądinąd – stwierdzenia, iż „wyjaśnienia współoskarżonych (…) stają w wyraźnej sprzeczności z zeznaniami funkcjonariuszy policji, którzy brali udział w czynnościach w lokalu zamieszkiwanym przez w/w” (por. s. 9 i 10 uzasadnienia apelacji). Tak konstatując autor apelacji nie dostrzegł już w ogóle nawet tego, że Sąd I instancji wnikliwie, i z poszanowaniem wszystkich przesłanek ujętych w art. 7 k.p.k., dokonał oceny tych dowodów (por. s. 7 do 19 uzasadnienia wyroku sądu I instancji). Sąd Okręgowy oceniał więc zasadność tak uzasadnionego zarzutu apelacji i dokonał w związku z nim kontrolę instancyjną orzeczenia sądu I instancji. Zakres argumentacji użytej przez ten Sąd w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku – obie te okoliczności – z pewnością warunkowały. Niezależnie od tego i powyższych uwag, stwierdzić nadto wypada, że sama treść uzasadnienia wyroku tego Sądu (s. 12 i 3) nie pozwala uznać zasadności zarzutów o nierzetelności dokonanej przez ten Sąd – w zakresie omawianego zarzutu apelacji – kontroli instancyjnej. Oczywiście bezzasadny jest także trzeci zarzut kasacji. Na stronie 13 i 14 uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sąd Okręgowy wskazał powody dla których uznał nietrafność podniesionego w apelacji zarzutu obrazy prawa materialnego. Zauważyć w tej sytuacji należy, że ponawianie w kasacji tego zarzutu, pod pretekstem (rzekomego) jego „nierzetelnego” rozpoznania przez Sąd odwoławczy, można jedynie potraktować jako próbę zakwestionowania wymiaru kary orzeczonej
6 wobec skazanego. Wbrew przekonaniu skarżącego, Sad odwoławczy nie miał bowiem obowiązku przytaczania po raz kolejny argumentów uzasadniających sam wymiar kary. Podzielając w tej mierze stanowisko Sądu meriti, był w pełni uprawniony do odwołania się do stanowiska zawartego w uzasadnieniu wyroku Sądu I instancji (por. s. 14 tego dokumentu) i tak też uczynił. Niezależnie od tych stwierdzeń odnieść wypada, iż I zarzut apelacji został w ogóle wadliwie sformułowany. Jego treść i charakter wskazanych w nim przepisów, nie pozwalały samoistnie uznać, iż miało to (rzekome) uchybienie w ogóle charakter obrazy prawa materialnego. 2. Analizując samą skargę kasacyjną nie ulega też wątpliwości, że obrońca pomija w niej argumenty Sądu odwoławczego wskazujące na niezasadność apelacji, koncentrując się na oczywiście słusznych rozważaniach teoretycznych, bez próby ich konkretnego odniesienia do ocenianego przypadku. Ponawia – przez to – w istocie – zarzuty zawarte w apelacji, w tym i te odnoszące się do stanu faktycznego (np. kwestia rzekomego niewykazania przez sąd I instancji dowodów przemawiających za ustaleniem, że oskarżony dopuścił się czynu z art. 224 § 2 k.k.), pozorując przy tym jedynie, iż są to jakoby zarzuty obrazy prawa procesowego godzące w orzeczenie sądu odwoławczego. Skarżący najwyraźniej bowiem przy tym pomija to, że Sąd odwoławczy nie czynił nowych (własnych) ustaleń faktycznych, i nie dokonywał w związku z tym autonomicznej oceny dowodów przeprowadzonych przed sądem meriti. Jego bowiem obowiązkiem było – wobec ostatniego zarzutu apelacji – dokonanie kontroli instancyjnej poprawności przeprowadzonej przez Sąd I instancji oceny zebranych w sprawie dowodów. Nie można więc (już chociażby tylko z tego względu) stawiać temu sądowi zarzutu, iż w ogóle zaniechał „rzetelnej analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego”. Niezależnie bowiem od braku konkretyzacji tego stwierdzenia poprzez wskazanie owego niedostrzeżonego przez ten Sąd „materiału dowodowego”, i wykazanie wpływu tego zaniedbania na treść zaskarżonego wyroku, to Sąd odwoławczy nie był zobowiązany do tego, by taką czynność i w takim, postulowanym w kasacji zakresie, w ogóle przeprowadzać. 3. Całkowicie jest też chybiony, a nawet wręcz niezrozumiały, drugi zarzut kasacji.
7 Po pierwsze, dlatego, że obrońca skazanego w dniu 20 sierpnia 2012 r. przesłał do Sądu Okręgowego wniosek dowodowy w którym wniósł o rozważenie „możliwości dopuszczenia i przeprowadzenia dowodu z art. Postępowania Prokuratury Rejonowej B. z zawiadomienia oskarżonego na prezentowane przez funkcjonariuszy policji działania” (k. 750 t. IV). Sąd Okręgowy postanowieniem z dnia 24 sierpnia 2012 r. (k. 757 w t. IV) wniosek ten oddalił uznając, że „nie jest on przydatny do rozpoznawania sprawy” i zmierza do przewlekłości postępowania. Obrońca w kasacji tej decyzji procesowej nie zakwestionował, a równocześnie sformułował tego rodzaju – omawiany w tym miejscu – zarzut. Tymczasem skoro Sąd ową kwestię uznał za „nieprzydatną do rozpoznania sprawy”, to chcąc mu wykazać (ewentualne) w tym względzie uchybienia, należało zakwestionować przede wszystkim to rozstrzygniecie, a nie zarzucać mu zaniechanie działania z urzędu, które miałoby się ograniczać do podejmowania działań tożsamych z tymi wskazanymi w tej sformułowanej przez obrońcę tezie dowodowej, uznanymi przez ten Sąd za „nieprzydatnymi” do „rozpoznania sprawy”. Po drugie, nie ulega wątpliwości, że obrońca (formułując w ten sposób ów wniosek dowodowy) domagał się przeprowadzenia dowodu z nieokreślonych akt postępowania (jedynie) prokuratorskiego, rzekomo prowadzonego z zawiadomienia W. A. – celem oceny wiarygodności zeznań policjantów wykonujących czynności w mieszkaniu oskarżonego w czasie przedmiotowego zdarzenia. Tymczasem – niezależnie od losów owego (rzekomego, czy rzeczywistego) – postępowania, nie ulega wątpliwości, że to Sąd meriti był władny do dokonywania własnych ustaleń w zakresie wiarygodności tych dowodów w oparciu o przeprowadzoną samodzielnie ich ocenę. Takiej też i dokonał, działając zgodnie z regułami art. 7 k.p.k. Po trzecie, w uzasadnieniu kasacji (jej s. 8) skarżący w istocie nie wskazał – konkretnymi okolicznościami – dlaczego uznał, że Sąd odwoławczy nieuwzględniając ten wniosek naruszył (i to rażąco) normy przez niego przywołane w podstawie prawnej drugiego zarzutu kasacji i dlaczego mogło to mieć „istotny” wpływ na treść zaskarżonego wyroku. Zarzut ten przez to nie został więc nawet uzasadniony w taki sposób, który stwarzał by możliwość przeprowadzenia kontroli kasacyjnej tych argumentów, które przywołano jako świadczące o jego zasadności. Wszystkie te okoliczności zadecydowały o uznaniu oczywistej bezzasadności kasacji obrońcy skazanego W. A.
8 Orzeczenie o kosztach uzasadnia treść art. 536 § 1 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k. Z tych to względów orzeczono jak wyżej.
Powiązane orzeczenia
- II KK 509/21 2021-11-24Czy naruszenie przepisów art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. przez Sąd Apelacyjny, polegające na nierzetelnym rozważeniu zarzutów apelacyjnych dotyczących obrazy art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k., może st…
- II KK 261/15 2015-10-29Czy kasacja obrońcy skazanego, zarzucająca obrazę przepisów postępowania karnego przez niedostateczne rozważenie zarzutów apelacji i naruszenie wskazań sądu odwoławczego, może być skutecznie wniesiona w sytuacji, gdy sąd…
- I KK 213/25 2025-08-26Czy kasacja wniesiona przez obrońcę skazanego, zarzucająca rażące naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym obrazę art. 440 k.p.k., może zostać uwzględniona jako oczywiście bezzasadna?
- I KK 285/23 2023-10-10Czy kasacja obrońcy skazanego, oparta na zarzutach rażącego naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego, może być skutecznie wniesiona w sytuacji, gdy w istocie kwestionuje ocenę materiału dowodowego dokonaną…
- II KK 140/16 2016-06-15Czy naruszenie przepisów postępowania karnego, takich jak art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 5 § 2 k.p.k., art. 7 k.p.k., art. 366 k.p.k., art. 410 k.p.k., może stanowić podstawę do uchylenia wyroku s…
Powołane przepisy
art. 535 § 3 KPKart. 59 ust. 1art. 12 KKart. 62 ust. 2art. 224 § 2 KKart. 263 § 2 KKart. 45 § 1 KKart. 53 § 1art. 58 § 1 KKart. 4art. 5 § 2art. 7 KPK
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026. · PDF źródłowy