III KO 104/11

Izba Karna2012-01-20

Skład orzekający: Józef Szewczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okoliczność objęcia postępowaniem w przedmiocie zażalenia na odmowę wszczęcia śledztwa funkcjonariuszy sądu, w którym sprawa ma być rozpoznana, uzasadnia przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości?
Ratio decidendi
Okoliczność objęcia postępowaniem w przedmiocie zażalenia na odmowę wszczęcia śledztwa funkcjonariuszy sądu, w którym sprawa ma być rozpoznana, nie jest wystarczająca do przełamania konstytucyjnej zasady rozpoznania sprawy przez właściwy sąd, w tym właściwy miejscowo. Przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu jest możliwe tylko w szczególnych wypadkach, gdy istnieje realna podstawa do obawy o zachowanie obiektywizmu, a nie jedynie hipotetyczne przypuszczenia.
Stan faktyczny
Prokurator odmówił wszczęcia śledztwa w sprawie przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych – pracownika i sędziego Sądu Rejonowego. Pokrzywdzony złożył zażalenie. Sąd Rejonowy zwrócił się do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy innemu sądowi, wskazując, że objęcie postępowaniem osób związanych z tym sądem może budzić wątpliwości co do obiektywizmu. Sąd Najwyższy rozpoznał wniosek o przekazanie sprawy.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku Sądu Rejonowego o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt III KO 104/11 P O S T A N O W I E N I E Dnia 20 stycznia 2012 r. Sąd Najwyższy – Izba Karna w Warszawie na posiedzeniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia SN Józef Szewczyk (sprawozdawca) Sędziowie SN Michał Laskowski Barbara Skoczkowska w sprawie rozpoznania zażalenia pokrzywdzonego R. D. na postanowienie Prokuratora Prokuratury Rejonowej z dnia 10 marca 2011 r. o odmowie wszczęcia śledztwa, po rozpoznaniu wniosku Sądu Rejonowego zawartego w postanowieniu z dnia 10 listopada 2011 r., o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu p o s t a n o w i ł: nie uwzględnić wniosku. U Z A S A D N I E N I E Postanowieniem z dnia 10 marca 2011 r. Prokurator Prokuratury Rejonowej odmówił wszczęcia śledztwa w sprawie: - zaistniałego w dniu 4 grudnia 2008 r. w G. przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego – pracownika Sądu Rejonowego w /.../, 2 - zaistniałego w nieustalonym dniu, pomiędzy 29.10.2010 r. a 7.01.2011 r. przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego – pracownika Sądu Rejonowego, tj. o przestępstwa z art. 231§ 1 k.k. wobec stwierdzenia, iż czyny nie zawierają znamion czynu zabronionego. Na powyższe postanowienie zażalenie złożył pokrzywdzony R. D. Zostało ono przesłane według właściwości Sądowi Rejonowemu w G. Sąd ten postanowieniem z dnia 10 listopada 2011 r. zwrócił się do Sądu Najwyższego o przekazanie zażalenia do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, gdyż sprawa dotyczy protokolantki Sądu D. Z., a także sędziego prowadzącego sprawę /.../ Sądu właściwego do rozpoznania zażalenia. Opisana sytuacja zdaniem Sądu wnioskującego może budzić wątpliwości pokrzywdzonego oraz opinii publicznej, co do obiektywnego rozpoznania zażalenia, a to byłoby sprzeczne z dobrem wymiaru sprawiedliwości. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Wniosek nie zasługuje na uwzględnienie. Powołany przez sąd występujący z inicjatywą argument, jakoby okoliczność objęcia przedmiotowym postępowaniem protokolanta tegoż sądu oraz sędziego orzekającego w wydziale karnym, mogła rzutować na obiektywizm orzekania przez Sąd Rejonowy w G. w przedmiocie zażalenia R. D. na postanowienie prokuratora o odmowie wszczęcia śledztwa, nie jest wystarczający do przełamania konstytucyjnej zasady rozpoznania sprawy przez właściwy, także w znaczeniu właściwości miejscowej, sąd (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP). Przepis art. 37 k.p.k., stanowiący wyjątek od reguły, nie podlega wykładni rozszerzającej. Tylko więc w szczególnych wypadkach, zwłaszcza gdy cały sąd jest nieodpowiedni do rozpoznania sprawy w myśl szeroko rozumianej zasady nemo iudex re sua, możliwe jest, z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości, jej przekazanie innemu sądowi równorzędnemu. Dotyczy to zwłaszcza takich 3 sytuacji, gdy pozostawienie sprawy w dotychczasowej właściwości, może wywołać tak po stronie uczestników procesu, jak i u postronnych obserwatorów, przekonanie, że dana sprawa nie zostanie rozpoznana w sposób bezstronny i rzetelny. W ocenie Sądu Najwyższego w niniejszej sprawie, brak jest realnych podstaw do wyrażania obawy, co do zachowania obiektywizmu przez wszystkich sędziów orzekających w dużym sądzie. Wyrażane w tym zakresie przez pokrzywdzonego przypuszczenia, rozpatrywać można wyłącznie w kategorii założenia czysto hipotetycznego, nie mającego żadnego przełożenia na okoliczności tego postępowania. Podsumowując, należy stanowczo stwierdzić, że zaakceptowanie wyrażonego w postanowieniu poglądu prowadziłoby wprost do uznania i to bez realnych podstaw, iż sędziowie orzekający w Sądzie Rejonowym w G. nie są zdolni do zachowania bezstronności w obliczu występowanie w sprawie osób należących do ich środowiska zawodowego, co nie służyłoby dobrze zarówno autorytetowi tego sądu jak i całego wymiaru sprawiedliwości, a tym samym nie mogło zyskać akceptacji Sądu Najwyższego. Reasumując Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 231§ 1 KKart. 45 ust. 1art. 37 KPK§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026. · PDF źródłowy