III KS 50/26
PostanowienieIzba Karna2026-09-23
Skład orzekający: Paweł Kołodziejski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd odwoławczy, uchylając wyrok sądu pierwszej instancji i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania z powodu naruszenia reguły ne peius (art. 454 § 1 k.p.k.), musi przeprowadzić na nowo przewód sądowy w całości?Ratio decidendi
Sąd odwoławczy jest uprawniony do uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania w przypadku naruszenia reguły ne peius (art. 454 § 1 k.p.k.), nawet jeśli nie jest konieczne przeprowadzenie na nowo przewodu sądowego w całości. Przesłanki uchylenia orzeczenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania na podstawie art. 437 § 2 k.p.k. mają charakter rozłączny. Sąd Najwyższy w postępowaniu skargowym bada jedynie, czy stwierdzone przez sąd odwoławczy uchybienie daje podstawę do wydania orzeczenia kasatoryjnego, a nie merytoryczną prawidłowość kontroli odwoławczej.Stan faktyczny
Sąd Rejonowy uniewinnił oskarżonego. Sąd Okręgowy uchylił ten wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, powołując się na naruszenie reguły ne peius. Obrońca oskarżonego wniósł skargę na wyrok sądu odwoławczego, zarzucając m.in. błędną wykładnię art. 437 § 2 k.p.k. i art. 454 § 1 k.p.k. Sąd Najwyższy oddalił skargę, uznając, że sąd odwoławczy prawidłowo zastosował art. 454 § 1 k.p.k.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił skargę obrońcy oskarżonego na wyrok sądu odwoławczego.Pełny tekst orzeczenia
III KS 50/26
POSTANOWIENIE
Dnia 23 września 2026 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Paweł Kołodziejski
w sprawie P.P.
oskarżonego o przestępstwo z art. 190a § 1 k.k. i in.,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu
w dniu 23 września 2026 r.,
skargi obrońcy oskarżonego
na wyrok sądu odwoławczego – Sądu Okręgowego w Przemyślu
z dnia 21 maja 2026 r., sygn. akt II Ka 50/26
uchylający wyrok Sądu Rejonowego w Przeworsku
z dnia 22 grudnia 2025 r., sygn. akt II K 80/25
i przekazujący sprawę do ponownego rozpoznania,
na podstawie art. 539e § 2 k.p.k.
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić skargę;
2. obciążyć oskarżonego P.P. uiszczoną opłatą od skargi w
kwocie 450 zł (czterysta pięćdziesiąt złotych);
3. wnioski obrońcy oskarżonego oraz reprezentanta
małoletniego oskarżyciela posiłkowego o zasądzenie kosztów
zastępstwa procesowego w postępowaniu skargowym – jako
przedwczesne – pozostawić bez rozpoznania.
UZASADNIENIE
III KS 50/26 2
Sąd Rejonowy w Przeworsku wyrokiem z dnia 22 grudnia 2025 r., sygn. akt
II K 80/25 uniewinnił P.P. od popełnienia zarzucanego mu czynu z art. 190a § 1 k.k.
i in. Wyrok ten zawierał także rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów procesu.
Powyższe orzeczenie zostało zaskarżone na niekorzyść oskarżonego
zarówno przez prokuratora, który podniósł zarzut błędu w ustaleniach faktycznych,
jak i reprezentanta małoletniego oskarżyciela posiłkowego, który w wywiedzionej
przez siebie apelacji zarzucił obrazę art. 7 k.p.k.
Po rozpoznaniu środków odwoławczych wywiedzionych przez ww., Sąd
Okręgowy w Przemyślu wyrokiem z dnia 21 maja 2026 r., sygn. akt II Ka 50/26
uchylił zaskarżone orzeczenie i sprawę przekazał Sądowi Rejonowemu w
Przeworsku do ponownego rozpoznania.
Skargę na wyrok sądu odwoławczego wniósł obrońca oskarżonego, który
zaskarżając to orzeczenie w całości, zarzucił:
1. „[n]aruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ a treść
orzeczenia, a to art. 437§ 2 zdanie drugie k.p.k. w zw. z art. 454 § 1 k.p.k.
poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, polegające na
przyjęciu, że samo odmienne zapatrywanie Sądu Odwoławczego na sprawstwo i
winę oskarżonego oraz formalna bariera skazania w instancji odwoławczej
(reguła ne peius) kierują automatyczą podstawę do wydania wyroku
kasatoryjnego, podczas gdy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy był w
pełni kompletny, zamknięty i ujawniony na rozprawie głównej, co wykluczało
potrzebę powtórzenia przewodu sądowego w całości lub w znacznej części i
obligowało Sąd Odwoławczy do merytorycznego orzekania w granicach kontroli
instancyjnej, tj. do utrzymania w mocy wyroku uniewinniającego”;
2. „[n]iesłuszne zastosowanie art. 437 § 2 k.p.k. wynikające z błędnej oceny ustaleń
faktycznych i dowodów dokonanej przez sąd odwoławczy wbrew zasadom
określonym w art. 4, 7 i 410 k.p.k., która to wadliwa ocenia doprowadziła do Sąd
odwoławczy do błędnego wniosku, że materiał dowodowy zebrany w
postępowaniu pierwszoinstancyjnym jest wystarczający do skazania
oskarżonego w sposób wykluczający jakiekolwiek wątpliwości które zawsze
powinny być rozstrzygane na jego korzyść”.
III KS 50/26 3
W konsekwencji obrońca oskarżonego wniósł o uchylenie wyroku Sądu
Okręgowego w Przemyślu w całości i przekazanie sprawy temu sądowi do
ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym, a także „[n]a podstawie
art. 539e § 1 k.p.k. (…) o zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz oskarżonego
kosztów postępowania skargowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego
według norm przepisanych”.
Pisemną odpowiedź na skargę złożył reprezentant małoletniego oskarżyciela
posiłkowego, który wniósł o jej oddalenie w całości jako oczywiście bezzasadnej
oraz „zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz reprezentanta małoletniego
oskarżyciela posiłkowego (…) kosztów reprezentracji procesowej w postępowaniu
skargowym, według norm przepisanych”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wniesiona w niniejszej sprawie skarga na wyrok sądu odwoławczego nie jest
zasadna, co skutkowało jej oddaleniem na podstawie art. 539e § 2 k.p.k.
W pierwszej kolejności przypomnieć należy, że zgodnie z art. 437 § 2 k.p.k.
sąd odwoławczy jest uprawniony do uchylenia orzeczenia i przekazania sprawy do
ponownego rozpoznania wyłącznie w trzech przypadkach, tj. w razie zaistnienia
jednej z bezwzględnych przyczyn odwoławczych wymienionych enumeratywnie w
art. 439 § 1 k.p.k., z uwagi na zakaz wynikający z reguły ne peius określonej w art.
454 k.p.k. lub jeżeli konieczne jest przeprowadzenie na nowo przewodu w całości.
Powyższe uregulowanie jest wynikiem przemodelowania postępowania
odwoławczego, w którym zasadą winno być dążenie przez organ ad quem do
zmiany zaskarżonego orzeczenia w razie uwzględnienia środka odwoławczego. W
celu zapobieżenia zbyt pochopnemu wydawaniu przez sądy odwoławcze wyroków
kasatoryjnych, ustawodawca wprowadził nadzwyczajny środek zaskarżenia w
postaci skargi na wyrok sądu odwoławczego. Przesłanki do jego wywiedzenia
zostały powiązane z naruszeniem wskazanych przepisów pozwalających na
wydanie przez sąd drugiej instancji wyroku kasatoryjnego (vide art. 539a § 1 k.p.k.).
Oznacza to, że zakres kontroli dokonywanej przez Sąd Najwyższy po wniesieniu
rzeczonej skargi ogranicza się wyłącznie do zbadania, czy stwierdzone przez sąd
odwoławczy uchybienie daje podstawę do wydania orzeczenia kasatoryjnego (zob.
III KS 50/26 4
uchwała SN (7) z dnia 25 stycznia 2018 r., I KZP 13/17, OSNKW 2018, nr 3, poz.
23). Natomiast niedopuszczalne jest, aby Sąd Najwyższy w trybie art. 539a k.p.k.
badał merytorycznie prawidłowość przeprowadzonej kontroli odwoławczej w
aspekcie uchybień podniesionych w apelacji, jak również zasadność uchybień
stwierdzonych przez sąd drugiej instancji (zob. postanowienie SN z dnia 25 sierpnia
2023 r., II KS 28/23 i przywołane tam judykaty).
Poczynienie powyższych uwag natury ogólnej było konieczne, albowiem
analiza treści drugiego z podniesionych zarzutów, jak i części motywacyjnej skargi
prowadzi do wniosku, że jej autor traktuje przedmiotową instytucję jako sui generis
„superapelację”, oczekując weryfikacji trafności decyzji podjętej przez organ ad
quem. Kwestionuje bowiem zarówno dokonaną na etapie postępowania
drugoinstancyjnego ocenę dowodów, w tym zwłaszcza zeznań małoletniego
pokrzywdzonego, W.P. i świadków obrony, a także opinii biegłej psycholog, jak i
poczynione na tej podstawie ustalenia faktyczne. Potwierdza to nie tylko wskazanie
w treści drugiego z zarzutów jako naruszonych przepisów art. 4 k.p.k., art. 7 k.p.k. i
art. 410 k.p.k., lecz także stwierdzenie, że sąd ad quem doszedł do błędnego
wniosku, iż „materiał dowodowy zebrany w postępowaniu pierwszoinstancyjnym
jest wystarczający do skazania oskarżonego w sposób wykluczający jakiekowiek
wątpliwości które zawsze powinny być rozstrzygane na jego korzyść”. Również z
uzasadnienia skargi wynika, że jej autor nie może pogodzić się z odmienną oceną
zgromadzonego materiału dowodowego dokonaną przez sąd drugiej instancji, a w
konsekwencji odmiennymi zapatrywaniami na sprawstwo oskarżonego. Jak
wskazano wyżej, tego rodzaju argumentacja nie może doprowadzić do uchylenia
wyroku zaskarżonego w oparciu o przepisy rozdziału 55a k.p.k. Uchybienia inne niż
wymienione w art. 539a § 3 k.p.k. pozostają bowiem poza kognicją Sądu
Najwyższego rozpoznającego skargę na wyrok sądu odwoławczego.
Lektura uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie pozostawia wątpliwości, że
podstawą wydania przez Sąd Okręgowy w Przemyślu wyroku kasatoryjnego był
wypadek przewidziany w art. 454 § 1 k.p.k. określający regułę ne peius (vide punkt
5.3.1.4.1. formularza UK2). Przepis ten stanowi, że sąd odwoławczy nie może
skazać oskarżonego, który został uniewinniony w pierwszej instancji lub co do
którego w pierwszej instancji umorzono postępowanie. Zważywszy na wskazaną
III KS 50/26 5
okoliczność strona mogła wnieść skargę bądź to z powodu ewentualnego
naruszenia art. 437 § 2 k.p.k. w związku z brakiem zaistnienia przeszkody
określonej w art. 454 § 1 k.p.k., bądź z powodu uchybień wymienionych w art. 439
§ 1 k.p.k. Tymczasem obrońca oskarżonego kilkukrotnie podkreśla, że sąd nie
wykazał konieczności powtórzenia przewodu w przedmiotowej sprawie.
Przypomnieć zatem należy, że podstawy uchylenia orzeczenia
pierwszoinstancyjnego i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, o których
mowa w art. 437 § 2 k.p.k. mają charakter rozłączny. Oznacza to, wydanie
orzeczenia kasatoryjnego w związku ze zmaterializowaniem się przeszkody
określonej w art. 454 § 1 k.p.k. nie jest uzależnione od tego czy koniecznym jest
przeprowadzenie na nowo przewodu w całości. Zaprezentowana w skardze błędna
wykładnia powyższego przepisu zdaje się wynikać z opacznego zrozumienia tezy
uchwały Sądu Najwyższego z dnia 20 września 2018 r. wydanej w sprawie I KZP
10/18, iż „możliwość uchylenia wyroku uniewinniającego, umarzającego albo
warunkowo umarzającego postępowanie karne i przekazania sprawy do
ponownego rozpoznania związana z regułą ne peius określoną w art. 454 § 1 k.p.k.
(art. 437 § 2 zd. drugie k.p.k.) zachodzi dopiero wtedy, gdy sąd odwoławczy – w
wyniku usunięcia stwierdzonych uchybień stanowiących jedną z podstaw
odwoławczych określonych w art. 438 pkt 1-3 k.p.k. (czyli np. po uzupełnieniu
postępowania dowodowego, dokonaniu prawidłowej oceny dowodów, poczynieniu
prawidłowych ustaleń faktycznych) – stwierdza, że zachodzą podstawy do wydania
wyroku skazującego, czemu stoi na przeszkodzie zakaz określony w art. 454 § 1
k.p.k. Sama tylko możliwość wydania takiego wyroku w ponownym postępowaniu
przed sądem pierwszej instancji jest niewystarczająca dla przyjęcia wystąpienia
reguły ne peius określonej w art. 454 § 1 k.p.k.” (uchwała SN (7) z dnia 20 września
2018 r., sygn. akt I KZP 10/18, OSNK 2018/11, poz. 73). Uwagi dotyczące
uzupełnienia postępowania dowodowego przez organ ad quem poczynione zostały
więc w powyższej uchwale wyłącznie w kontekście przedwczesnego powołania się
na regułę ne peius określoną w art. 454 § 1 k.p.k., która to sytuacja zaistniałaby
dopiero wówczas, gdyby sam sąd odwoławczy dostrzegł braki w materiale
dowodowym, a następnie nie uzupełniając ich orzekł kasatoryjnie (zob. wyrok SN z
dnia 19 marca 2024 r., III KS 65/23). W takiej sytuacji możliwość skazania
III KS 50/26 6
należałoby bowiem uznać jedynie za hipotetyczną, a nie realną. Niemniej jednak
lektura uzasadnienia zaskarżonego wyroku wskazuje w sposób jednoznaczny, że w
przedmiotowej sprawie Sąd Okręgowy w Przemyślu nie dostrzegł żadnych braków
w materialne dowodowym, a jedynie wyciągnął z niego odmienne wnioski niż sąd
pierwszej instancji. Stwierdził bowiem wyraźnie, że „[m]ateriał dowodowy jest
wystarczający do skazania oskarżonego za zarzucony czyn” (s. 8 formularza UK2).
Dał zatem wyraz przekonaniu, że zgromadzony materiał dowodowy pozwala na
przypisanie oskarżonemu P.P. odpowiedzialności za zarzucony mu czyn, uznając
tym samym, że zachodzą podstawy do wydania wyroku skazującego. W tej sytuacji
nie sposób czynić mu zarzutu jak czyni to obrońca, że nie uzupełnił postępowania
dowodowego. Stąd też to skarżący, a nie sąd odwoławczy błędnie interpretuje
przepisy art. 437 § 2 zd. drugie k.p.k. w zw. z art. 454 § 1 k.p.k. próbując w sposób
nieuprawniony ograniczyć ustawowe kompetencje tego ostatniego do kontroli
orzeczenia pierwszoinstancyjnego. Zaproponowane w skardze stanowisko, iż w
razie braku konieczności powtórzenia przewodu sądowego w całości lub znacznej
części sąd ad quem jest zobowiązany do utrzymania w mocy wyroku
uniewinniającego, nie tylko nie znajduje oparcia w obowiązujących przepisach, lecz
także prowadziłoby do naruszenia konstytucyjnego i konwencyjnego prawa strony
do skutecznego środka odwoławczego (zob. m.in. art. 78 Konstytucji RP, art. 13
EKPCz). Wbrew sugestiom skarżącego, organ ad quem jest w pełni uprawniony do
wyrażenia odmiennej oceny materiału dowodowego i poczynienia własnych ustaleń
faktycznych, które mogą być niekorzystne dla oskarżonego. Nie może jedynie
skazać oskarżonego po raz pierwszy w instancji odwoławczej (art. 454 § 1 k.p.k.),
gdyż wówczas straciłby on możliwość zaskarżenia takiej decyzji do sądu wyższej
instancji.
Wyrażeniu przez sąd ad quem przekonania co do zasadności skazania
oskarżonego nie sprzeciwiał się także art. 442 § 3 k.p.k. Przepis ten wyklucza
jedynie możliwość narzucania sądowi pierwszej instancji sposobu oceny
poszczególnych dowodów, co – jak wskazano wyżej – nie oznacza jednak, że sąd
odwoławczy jest pozbawiony prawa do samodzielnego dokonywania takiej oceny i
czynienia na tej podstawie własnych ustaleń faktycznych. Zajęcie przez sąd
odwoławczy kategorycznego stanowiska co do sprawstwa oskarżonego w żadnej
III KS 50/26 7
mierze nie przesądza jego sytuacji procesowej przy ponownym rozpoznaniu
sprawy. Sąd a quo w dalszym ciągu procedować więc będzie w granicach
wyznaczonych przez art. 7 k.p.k. tj. według zasady swobodnego uznania
sędziowskiego. Niezależnie od powyższego podkreślić należy, że w uzasadnieniu
zaskarżonego wyroku, w tym w rubryce poświęconej zapatrywaniom prawnym i
wskazaniom co do dalszego postępowania, brak jest tego rodzaju stwierdzeń, które
naruszałyby samodzielność jurysdykcyjną sądu meriti. Tym samym obawy
skarżącego, że sąd pierwszej instancji zostanie „zredukowany do roli organu
wykonawczego, realizującego wolę sądu wyższej instancji” są nieuzasadnione.
Reasumując, w układzie procesowym jaki wystąpił w przedmiotowej sprawie,
Sąd Okręgowy w Przemyślu nie miał możliwości wydania innego orzeczenia niż
kasatoryjne z uwagi na zakaz określony w art. 454 § 1 k.p.k., na który to przepis
wprost powołał się w uzasadnieniu wyroku, dając jednocześnie wyraz swemu
przeświadczeniu co do zasadności skazania oskarżonego w oparciu o
zgromadzony materiał dowodowy, co przesądziło o nietrafności obu podniesionych
w skardze zarzutów. Postąpienie sądu odwoławczego nie jest przejawem
„automatyzmu kasatoryjnego”, a stanowi wynik merytorycznej oceny orzeczenia
pierwszoinstancyjnego w powiązaniu z zakazem wynikającym z reguły ne peius,
którego celem jest zapewnienie stronie prawa do obrony materialnej za pomocą
zachowania w możliwie pełnym zakresie dwuinstancyjności postępowania. Z tych
też względów, wobec niestwierdzenia okoliczności, o których mowa w art. 439 § 1
k.p.k., Sąd Najwyższy oddalił skargę, obciążając oskarżonego uiszczoną opłatą od
skargi (art. 539f k.p.k. w zw. z art. 527 § 4 k.p.k. a contrario).
Odnosząc się natomiast do zawartych w skardze i w odpowiedzi na nią
wniosków obrońcy oskarżonego oraz reprezentanta małoletniego oskarżyciela
posiłkowego o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego stwierdzić należy, że
nie zasługiwały one na uwzględnienie z uwagi na ich przedwczesność. Jak słusznie
podkreśla się w orzecznictwie, postępowanie skargowe nie jest postępowaniem
kończącym postępowanie karne, skoro przesądza ono jedynie na jakim etapie to
postępowanie będzie się dalej toczyło. Z tego powodu w orzeczeniu w przedmiocie
skargi Sąd Najwyższy nie powinien orzekać co do kosztów zastępstwa
procesowego (obrońcy oraz pełnomocnika z wyboru). Koszty te powinny być
III KS 50/26 8
rozliczone w orzeczeniu kończącym postępowanie karne, zgodnie z przepisem art.
626 § 1 k.p.k. (zob. postanowienie SN z dnia 11 marca 2026 r., III KS 21/25 i
przywołane tam orzeczenia i poglądy doktryny).
Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak w części
dyspozytywnej postanowienia.
[WB]
[a.ł]
Powiązane orzeczenia
- IV KS 27/21 2021-06-22Czy sąd odwoławczy, uchylając wyrok uniewinniający i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania, naruszył przepisy postępowania karnego, w szczególności art. 437 § 2 k.p.k., jeśli oparł swoje rozstrzygnięcie na zakazie…
- II KS 17/20 2021-01-29Czy sąd odwoławczy, uchylając wyrok uniewinniający i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania, naruszył regułę ne peius (art. 454 § 1 k.p.k. w zw. z art. 437 § 2 zd. drugie k.p.k.), jeśli nie stwierdził, że istnieją p…
- III KS 82/22 2023-02-09Czy sąd odwoławczy, uchylając wyrok uniewinniający i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania, prawidłowo zastosował regułę ne peius określoną w art. 454 § 1 k.p.k. w związku z art. 437 § 2 zd. 2 k.p.k.?
- I KS 10/24 2024-04-12Czy sąd odwoławczy prawidłowo zastosował regułę ne peius, uchylając wyrok uniewinniający i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania, mimo że nie stwierdził jednoznacznie możliwości wydania wyroku skazującego?
- I KS 16/25 2025-07-23Czy sąd odwoławczy uchylając wyrok sądu pierwszej instancji i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania, naruszył art. 437 § 2 k.p.k. w sytuacji, gdy podstawą uchylenia była reguła ne peius (art. 454 § 1 k.p.k.)?
Powołane przepisy
art. 190a § 1 KKart. 539e § 2 KPKart. 7 KPKart. 437§ 2art. 454 § 1 KPKart. 437 § 2 KPKart. 4art. 539e § 1 KPKart. 439 § 1 KPKart.
454 KPKart. 539a § 1 KPKart. 539a KPK
Źródło: Sąd Najwyższy, repozytorium https://repozytorium2.sn.pl, pozyskano 30.10.2026. Treść przetworzona przez legal-ai.pl (konwersja tekstu, podział na fragmenty, analiza AI, powiązania z innymi danymi); Sąd Najwyższy nie zatwierdza tych materiałów ani nie ponosi za nie odpowiedzialności. · PDF źródłowy