IV KK 99/17

WyrokIzba Karna2017-03-30

Skład orzekający: Wiesław Kozielewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kasacja wniesiona od wyroku sądu odwoławczego, która de facto kwestionuje ustalenia faktyczne sądu pierwszej instancji i nie zawiera zarzutów godzących w istotę orzeczenia sądu odwoławczego, może być uznana za oczywiście bezzasadną?
Ratio decidendi
Kasacja wniesiona od prawomocnego wyroku sądu odwoławczego, która skupia się na ponownej weryfikacji ustaleń faktycznych sądu pierwszej instancji i nie podnosi zarzutów godzących w istotę orzeczenia sądu odwoławczego, jest oczywiście bezzasadna w rozumieniu art. 535 § 3 k.p.k. Rolą sądu kasacyjnego nie jest dublująca kontrola apelacyjna, a jedynie rozpoznawanie zarzutów stawianych orzeczeniu sądu odwoławczego.
Stan faktyczny
Obrońca skazanego D. K. wniósł kasację od wyroku sądu okręgowego utrzymującego w mocy wyrok sądu rejonowego skazujący skazanego z art. 178a § 4 k.k. Kasacja koncentrowała się na ponownej ocenie ustaleń faktycznych sądu pierwszej instancji i nie zawierała zarzutów skierowanych bezpośrednio przeciwko orzeczeniu sądu odwoławczego. Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę na posiedzeniu.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną i zasądził koszty obrony z urzędu oraz obciążył skazanego kosztami postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt IV KK 99/17 POSTANOWIENIE Dnia 30 marca 2017 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Wiesław Kozielewicz po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 30 marca 2017 r. sprawy D. K. skazanego z art. 178a § 4 k.k. z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku Sądu Okręgowego w G. z dnia 27 września 2016 r., sygn. akt VI Ka (…) utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w G. z dnia 24 lutego 2016 r., sygn. akt IX K (…) I. oddala kasację jako oczywiście bezzasadną; II. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. I. M. - Kancelaria Adwokacka w G. kwotę 442 zł i 80 gr (czterysta czterdzieści dwa złote i osiemdziesiąt groszy), w tym 23 % podatku VAT, za sporządzenie i wniesienie kasacji w charakterze obrońcy z urzędu skazanego D. K.; III. obciąża skazanego D. K., kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE Kasacja obrońcy skazanego D. K. jest oczywiście bezzasadna w rozumieniu art. 535 § 3 k.p.k. Zgodnie z art. 519 k.p.k. kasacja może być wniesiona od prawomocnego wyroku sądu odwoławczego kończącego postępowanie. Nadzwyczajny środek zaskarżenia wniesiony przez obrońcę skazanego jedynie pozornie czyni zadość powyższemu warunkowi. Samo proste zestawienie zarzutów zawartych w 2 wywiedzionych wcześniej apelacjach, zarówno osobistej apelacji skazanego, jak i apelacji sporządzonej przez jego obrońcę, z zarzutami podniesionymi w nadzwyczajnym środku zaskarżenia, nie pozostawia wątpliwości, że przedmiotowa skarga kasacyjna skierowana jest de facto przeciwko rozstrzygnięciu Sądu pierwszej instancji i poczynionym przez ten Sąd ustaleniom faktycznym dotyczącym sprawstwa skazanego. Jak łatwo stwierdzić, analizując uzasadnienie orzeczenia Sądu Okręgowego w G., okoliczności podniesione w zarzutach kasacji i rozwinięte w jej uzasadnieniu, były przedmiotem rozpoznania przez Sąd Okręgowy w G.. Sąd ten odniósł się do zarzutów zgłoszonych w zwykłych środkach odwoławczych, w istocie tożsamych z zarzutami podniesionymi w kasacji, i zasadnie nie stwierdził obrazy przywołanych przepisów. Brak rzeczywistych zarzutów godzących w istotę orzeczenia Sądu Okręgowego w G. powoduje, iż kasację ocenić trzeba jako próbę ponownej weryfikacji orzeczenia ale Sądu Rejonowego w G.. Stylizacja zarzutów wskazująca na rzekome zaniechania Sądu Okręgowego w G. nie zmienia faktu, iż zarzuty te godzą wyłącznie w wyrok sądu a quo. Powołanie się przez skarżącego na normy procesowe dotyczące postępowania odwoławczego miało na celu wyłącznie stworzenie pozoru zachowania wymagań obowiązujących w postępowaniu kasacyjnym. Jest bowiem oczywiste, że forsowanie przed sądem wersji prezentowanych przez skazanego i podważanie wiarygodności innych źródeł osobowych, nie może być zabiegiem skutecznym na etapie postępowania kasacyjnego. Zarzuty podniesione w kasacji pod adresem orzeczenia sądu meriti podlegają rozważeniu przez sąd kasacyjny tylko w takim zakresie, w jakim jest to nieodzowne dla należytego rozpoznania zarzutów stawianych orzeczeniu sądu odwoławczego. Rolą sądu kasacyjnego nie jest bowiem ponowne – „dublujące” kontrolę apelacyjną - rozpoznawanie zarzutów stawianych przez skarżącego orzeczeniu Sądu pierwszej instancji. Stwierdzenie ich zasadności ma znaczenie wyłącznie jako racja ewentualnego stwierdzenia zasadności i uwzględnienia zarzutu odniesionego do zaskarżonego kasacją orzeczenia Sądu odwoławczego (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 listopada 1996 r., III KKN 148/96, OSNKW 1997, z. 1-2, poz. 12). Biorąc powyższe pod uwagę, za oczywiście bezzasadny należy uznać zarzut naruszenia art. 7 k.p.k. Sąd Okręgowy w G. po przeprowadzeniu kontroli 3 instancyjnej zaaprobował w pełni dokonaną przez Sąd I instancji ocenę dowodów, odwołując się do obszernej argumentacji Sądu Rejonowego w G.. Treść uzasadnienia wyroku Sądu Odwoławczego przekonuje, że ten Sąd nie dokonał żadnej zmiany ustaleń faktycznych, a jedynie z punktu widzenia apelacji oceny poczynionych ustaleń faktycznych przez Sąd I instancji. Brak jest zatem jakichkolwiek podstaw do stawiania Sądowi Okręgowemu w G. zarzutu naruszenia przepisu art. 7 k.p.k. określającego zasadę swobodnej oceny dowodów. Sąd Okręgowy w G. wykazał, że ocena dowodów przeprowadzona przez Sąd Rejonowy w G. nie nosi cech dowolności. Mieści się w granicach zasady sędziowskiej oceny dowodów, Sąd Okręgowy w G. nie prowadził postępowania dowodowego, nie dokonywał samodzielnych ustaleń faktycznych, nie ciążył zatem na nim obowiązek uzasadnienia orzeczenia w sposób analogiczny do wyroku Sądu I instancji. Nie można zasadnie stawiać zarzutu obrazy art. 5 § 2 k.p.k., podnosząc jedynie wątpliwości skazanego, co do treści ustaleń faktycznych poczynionych na podstawie zgromadzonych w sprawie dowodów. Dla oceny, czy nie został naruszony zakaz in dubio pro reo nie są bowiem miarodajne tego rodzaju wątpliwości zgłaszane przez stronę, ale jedynie to, czy orzekający w sprawie sąd rzeczywiście powziął wątpliwości co do treści ustaleń faktycznych i wobec braku możliwości ich usunięcia rozstrzygnął je na niekorzyść oskarżonego. W niniejszej sprawie wątpliwości takie zgłosił jedynie Autor kasacji, nie powzięły ich natomiast orzekające w niniejszej sprawie Sądy, co przesądza o bezzasadności omawianego zarzutu. Kierując się powyższym, Sąd Najwyższy z mocy art. 535 § 3 k.p.k., orzekł jak w postanowieniu. l.n

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 178a § 4 KKart. 535 § 3 KPKart. 519 KPKart. 7 KPKart. 5 § 2 KPK§ 4§ 3§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026. · PDF źródłowy