IV KO 13/10

Izba Karna2010-02-22

Skład orzekający: Wiesław Kozielewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy istnieją podstawy do przekazania sprawy karnej innemu sądowi równorzędnemu ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości, gdy jeden z oskarżonych był wcześniej szefem Prokuratury Rejonowej w tym samym mieście i utrzymywał kontakty służbowe z sędziami tego sądu?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że fakt, iż oskarżony był Prokuratorem Rejonowym i utrzymywał kontakty służbowe z niektórymi sędziami, nie stanowi wystarczającej podstawy do przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu. Instytucja przekazania sprawy w trybie art. 37 k.p.k. jest odstępstwem od zasady rozpoznania sprawy przez sąd miejscowo właściwy i może być stosowana tylko w wyjątkowych przypadkach, gdy szczególnie ważne względy związane z dobrem wymiaru sprawiedliwości za tym przemawiają. Nie można zakładać, że w dużym sądzie nie znajdzie się sędzia zdolny do rzetelnego i bezstronnego rozpoznania sprawy, a zaakceptowanie argumentacji sądu rejonowego przekreśliłoby wyjątkowy charakter tej instytucji.
Stan faktyczny
Sąd Rejonowy w M. zwrócił się do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy karnej innemu sądowi równorzędnemu ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości. Uzasadniono to tym, że jeden z oskarżonych, M. W., był przez kilkanaście lat szefem Prokuratury Rejonowej w M. i utrzymywał kontakty służbowe z orzekającymi tam sędziami, co mogło wpływać na swobodę orzekania i budzić przekonanie o braku obiektywizmu.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy postanowił nie uwzględnić wniosku Sądu Rejonowego o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt IV KO 13/10 POSTANOWIENIE Dnia 22 lutego 2010 r. Sąd Najwyższy – Izba Karna w Warszawie na posiedzeniu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia SN Wiesław Kozielewicz Sędziowie: SN Henryk Gradzik SN Eugeniusz Wildowicz ( sprawozdawca ) po rozpoznaniu w dniu 22 lutego 2010 r. w sprawie Mariana W., i in. oskarżonych z art. 305 § 1 k.k. i in. wniosku Sądu Rejonowego w M. z dnia 19 stycznia 2010 r. o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu na podstawie art. 37 k.p.k. postanowił: nie uwzględnić wniosku. UZASADNIENIE Sąd Rejonowy w M. zwrócił się z wnioskiem do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości. Swoje wystąpienie Sąd Rejonowy uzasadnił tym, że jeden z oskarżonych – M. W. jest osobą powszechnie znaną w tym Sądzie, bowiem przez kilkanaście lat był szefem Prokuratury Rejonowej w M. i z tej 2 racji utrzymywał kontakty służbowe z orzekającymi w nim sędziami. W ocenie Sądu Rejonowego powyższe może wywierać wpływ na swobodę orzekania, a w odczuciu społecznym rodzić przekonanie o braku warunków do rozpoznania sprawy w tym sądzie w sposób w pełni obiektywny. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Inicjatywa Sądu Rejonowego w M. nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie. Wielokrotnie podnoszono w orzecznictwie Sądu Najwyższego, że przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu w trybie art. 37 k.p.k., jako odstępstwo od obowiązku rozpoznania sprawy przez sąd miejscowo właściwy, jest możliwe tylko w wyjątkowych przypadkach, kiedy szczególnie ważne względy związane z dobrem wymiaru sprawiedliwości za takim przekazaniem przemawiają. Taka sytuacja w niniejszej sprawie nie zachodzi. Fakt, że M. W. był Prokuratorem Rejonowym w M. i w związku z tym utrzymywał kontakty służbowe z niektórymi sędziami Sądu Rejonowego w M. nie może pociągać za sobą uzasadnionych wątpliwości, także w opinii społecznej, co do możliwości obiektywnego i bezstronnego rozpoznania tej sprawy przez sąd miejscowo właściwy. W wystąpieniu nie wskazuje się przecież , że wszyscy sędziowie Sądu Rejonowego w M. znają oskarżonego jako byłego prokuratora. Zresztą ani wniosek, ani akta sprawy nie pozwalają ustalić do kiedy M. W. ( aktualnie emeryt, wcześniej starosta powiatu m. ) miał ten urząd sprawować. Dobro wymiaru sprawiedliwości, będące wyłącznym kryterium zastosowania tzw. właściwości z delegacji wymaga przekazania sprawy innemu sądowi, gdy cały sąd miejscowy jest „ nieodpowiedni” do jej rozpoznania. W przedmiotowej sprawie taka sytuacja nie zachodzi. Trudno bowiem zakładać, że nawet przy odwołaniu się przez część sędziów do uprawnienia wynikającego z art. 42 § 1 k.p.k. w zw. z art. 41 § 1 k. p k., brak będzie w tak dużym sądzie sędziego, który w sposób rzetelny i bezstronny rozpozna sprawę. Ponadto zauważyć trzeba, że zaakceptowanie sposobu rozumowania Sądu Rejonowego, przedstawionego we 3 wniosku, przekreślałoby wyjątkowy charakter instytucji określonej w art. 37 k.p.k. Miałaby ona bowiem zastosowanie w każdym przypadku skierowania aktu oskarżenia przeciwko osobie, która wcześniej utrzymywała kontakty służbowe z sędziami. Dlatego nie ma podstaw do uwzględnienia wniosku o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości. Z tych względów Sąd Najwyższy postanowił jak na wstępie. /tp/

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 305 § 1 KKart. 37 KPKart. 42 § 1 KPKart. 41 § 1§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026. · PDF źródłowy