V KK 127/15

WyrokIzba Karna2015-09-10

Skład orzekający: Jacek Sobczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kasacja obrońcy skazanego, zarzucająca rażące naruszenie przepisów postępowania karnego przez sąd odwoławczy, może skutecznie podważyć ustalenia faktyczne dokonane przez sądy niższych instancji?
Ratio decidendi
Kasacja obrońcy, która w istocie stanowi polemikę z ustaleniami faktycznymi i próbę obejścia ograniczeń wynikających z art. 523 § 1 k.p.k., nie może być uwzględniona. Postępowanie kasacyjne nie służy ponownej kontroli orzeczenia sądu pierwszej instancji, a sąd odwoławczy, rozpoznając apelację, wywiązał się ze swojej funkcji w sposób właściwy, rozpatrując i omawiając zarzuty apelacyjne z wystarczającą argumentacją. Ustalenia faktyczne sądów niższych instancji, w tym ocena dowodów, pozostają pod ochroną art. 7 k.p.k.
Stan faktyczny
Skazany R. S. został pierwotnie skazany za przestępstwo zgwałcenia i inne, na karę pozbawienia wolności oraz zakaz kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonej. Sąd Okręgowy, rozpoznając apelację obrońcy, obniżył karę pozbawienia wolności. Obrońca skazanego złożył kasację, zarzucając sądowi odwoławczemu naruszenie przepisów postępowania karnego, w tym brak ustosunkowania się do wszystkich zarzutów apelacji i wadliwą ocenę materiału dowodowego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną i obciążył skazanego kosztami postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt V KK 127/15 POSTANOWIENIE Dnia 10 września 2015 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Jacek Sobczak na posiedzeniu bez udziału stron (art. 535 § 3 k.p.k.) po rozpoznaniu w dniu 10 września 2015 r. sprawy R. S. skazanego z art. 197 § 1 k.k. i inne z powodu kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku Sądu Okręgowego w O. z dnia 17 października 2014 r., częściowo zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w O. z dnia 4 kwietnia 2014 r. p o s t a n o w i ł 1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną, 2. obciążyć skazanego kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE R. S. wyrokiem Sądu Rejonowego w O. z dnia 4 kwietnia 2014 r., został skazany, za czyn z art. 197 § 1 k.k. w zw. z art. 157 § 2 k.k. i art. 11 § 2 k.k., na karę 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, na poczet której został zaliczony okres rzeczywistego pozbawienia oskarżonego w sprawie. Orzeczono także na rzecz pokrzywdzonej od oskarżonego zadośćuczynienie za doznaną krzywdę w wysokości 10.000 zł, oraz na podstawie art. 41 a § 1 k.k. w zw. z art. 43 § 1 k.k. orzeczono wobec R. S. zakaz kontaktowania się w jakiejkolwiek formie z pokrzywdzoną i zakaz zbliżania się do niej na odległość nie mniejsza niż 10 metrów na okres 5 lat. 2 Na skutek apelacji wywiedzionej przez obrońcę skazanego, Sąd Okręgowy w O. wyrokiem z dnia 17 października 2014 r., zmienił orzeczenie Sądu I instancji w ten sposób, że wymierzoną w pkt I części dyspozytywnej wyroku karę pozbawienia wolności obniżył do 2 lat i 10 miesięcy pozbawienia wolności. W pozostałym zakresie zaskarżone orzeczenie utrzymano w mocy. Kasację od tego wyroku złożyła obrońca R. S. adw. A. Z. zarzucając, rażące naruszenie art. 433 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k., co nastąpiło poprzez brak ustosunkowania się do wszystkich zarzutów podniesionych w apelacji oraz brak należytego uzasadnienia przyczyn wydania skarżonego rozstrzygnięcia a w tym uczniu zarzutów apelacyjnych za niezasadne wskutek czego zostało wydane błędne orzeczenie (pkt 1); rażące naruszenie art. 7 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. co nastąpiło poprzez zaaprobowanie wadliwej oceny materiału dowodowego dokonanej przez Sąd I instancji z naruszeniem granic zasady swobodnej oceny dowodów bez uwzględnienia okoliczności korzystnych dla oskarżonego i wydania wskutek tego błędnego orzeczenia bez należytego uargumentowania stanowiska w uzasadnieniu do wyroku (pkt 2). Skarżąca wniosła o uchylenie wyroku Sądu II Instancji i utrzymanego nim w mocy wyroku Sądu Rejonowego i uniewinnienie oskarżonego ewentualnie uchylenie wyroku do ponownego rozpoznania. Prokurator w odpowiedzi na kasację wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej. Sąd Najwyższy, zważył, co następuje: Kasacja jest bezzasadna w stopniu oczywistym, dlatego podlega oddaleniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k. Z wniosku końcowego kasacji odnotować - już na wstępie niniejszych rozważań - trzeba rzeczywisty cel obrońcy skazanego R. S. - która wniosła o uniewinnienie skazanego, uchylenie zaskarżonego orzeczenia ale także orzeczenia Sądu I instancji i dopiero alternatywnie przekazania sprawy celem ponownego rozpoznania – poddania niejako „trzecioinstancyjnej” kontroli de facto orzeczenia Sądu I instancji. Przywołane przez obrońcę zarzuty jako obraza prawa procesowego, których naruszenia miał dopuścić się Sąd odwoławczy w toku 3 kontroli instancyjnej, okazały się w rzeczywistości fortelem nieuprawnionej polemiki z poczynionymi w sprawie ustaleniami faktycznymi. Skarżąca zapomina najwyraźniej, że tego typu zabiegi, zmierzające w istocie do obejścia ograniczeń wynikających z art. 523 § 1 k.p.k. nie zyskują w tym postępowaniu aprobaty co więcej były już wielokrotnie krytykowane i negowane w orzecznictwie Sądu Najwyższego. Postępowanie kasacyjne nie służy przeprowadzeniu ponownej kontroli orzeczenia Sądu I instancji, albowiem ta rola została nadana przez ustawodawcę Sądom odwoławczym, w tym wypadku Sądowi Okręgowemu, który - wbrew temu co zarzuca skarżąca- wywiązał się ze swej funkcji w sposób właściwy. Rozpoznał i omówił wszystkie zarzuty apelacyjne przedstawiając na kartach pisemnych motywów1) wyroku krótką lecz wystarczającą i przekonywającą argumentację. Z tego uzasadnienia w sposób zrozumiały wynika czym kierował się i z jakich powodów Sąd II instancji odmówił słuszności zarzutom apelacyjnym. Należy podkreślić, że wydana przez Sąd Okręgowy decyzja o utrzymaniu w mocy orzeczenia Sądu I instancji, poniekąd zwalniała tenże Sąd z obowiązku drobiazgowego omówienia poszczególnych dowodów, które legły u podstaw skazania R. S. Z treści argumentacji zarzutów kasacyjnych jasno wynika, że skarżąca nie godzi się ze skazaniem R. S. za przestępstwo zgwałcenia, w tym celu dąży do podważenia uznanych za pełnowartościowy i wiarygodny dowód wyjaśnień pokrzywdzonej A. P. oraz jej rodziców i wykazania, że do stosunku seksualnego między obojgiem doszło w sposób dobrowolny. Tymczasem z uzasadnienia Sądu II instancji wynika, że przeprowadzona kontrola nie potwierdziła jakichkolwiek nieprawidłowości, w tym dotyczących oceny przeprowadzonych w sprawie dowodów. Ustalenia poczynione przez Sąd Rejonowy pozostają pod ochroną art. 7 k.p.k. Oznacza to w szczególności, iż także wartościowość wyjaśnień pokrzywdzonej jak i jej rodziców nie budziła wątpliwości tegoż Sądu. Stanowisko Sądu odwoławczego jest tym bardziej prawidłowe, gdy zważy się na pełną i obszerną argumentację Sądu Rejonowego zawartą na stronach uzasadnienia wyroku. Sąd ten w sposób drobiazgowy omówił wszystkie źródła dowodowe, odniósł się do każdego z nich i wystarczająco wyjawił powody, 4 dla których zmuszony był odmówić zeznaniom oskarżonego R. S. wiarygodności. W szczególności na aprobatę tego Sądu nie zasługiwały twierdzenia jakoby pokrzywdzona dobrowolnie odbyła stosunek z oskarżonym. Tego typu twierdzenia, niestety w okolicznościach przedmiotowej sprawy, jawią się jako nieuzasadnione i nieuprawnione. Takie też stanowisko zajął na str. 6 uzasadnienia Sąd II Instancji. Gdy zaś idzie o rozbieżności w relacjach poszczególnych świadków, to wskazać należy, że zawarta na str. 15 i 16 uzasadnienia Sądu Rejonowego jest w tym aspekcie w pełni wystarczająca. Skarżąca natomiast zbyt głęboko, przez co niewłaściwie, interpretuje relację rodziców, którzy podali, że córkę ich zgwałcono czy też próbowano zgwałcić. Zachowanie pokrzywdzonej, w tym przede wszystkim jej stosunek psychiczny do zdarzenia został przedstawiony na str. 24 i n. uzasadnienia Sądu I instancji. Trafnie podano tam, że opór pokrzywdzonej przeciwko zachowaniu skazanego, który nie musi wiązać się z oporem fizycznym, zaistniał i został prze nią wyraźnie zademonstrowany. Wszelkie próby skarżącej zmierzające do zanegowania wartości przeprowadzonych i ocenionych dowodów w tym, i obrażeń jakie odniosła pokrzywdzona w trakcie gwałtu uznać należy za nieudolne i nie znajdujące zakorzenienia w realiach sprawy. Sprawstwo R.S. zostało pod wszelką wątpliwość wykazane i udowodnione. Z całą stanowczością natomiast stwierdzić należy, że wbrew twierdzeniom skarżącej, dokonana przez Sąd odwoławczy kontrola orzeczenia Sądu I instancji była rzetelna i wszechstronna, co czyni zarzuty rażącego naruszenia przez Sąd II instancji art. 433 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. nietrafnymi. Obrońca w złożonej kasacji – poza nieudolną polemiką z ustalonym stanem faktycznym - nie przedstawiła racjonalnych dowodów i argumentów, które mogłyby skutkować podważeniem orzeczenie Sądu odwoławczego. Mając na uwadze powyższe, orzeczono jak w części dyspozytywnej postanowienia.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 535 § 3 KPKart. 197 § 1 KKart. 157 § 2 KKart. 11 § 2 KKart. 41art. 43 § 1 KKart. 433 KPKart. 457 § 3 KPKart. 7 KPKart. 523 § 1 KPK§ 3§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 21.07.2026. · PDF źródłowy