V KK 289/14

WyrokIzba Karna2014-11-19

Skład orzekający: Roman Sądej

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Sąd Najwyższy rozpoznając kasację w granicach zaskarżenia i podniesionych zarzutów, może rozpoznać sprawę w szerszym zakresie, jeśli wystąpiły określone w kodeksie postępowania karnego przesłanki, mimo braku wniesienia apelacji przez skazanego lub jego obrońcę?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy rozpoznaje kasację w granicach zaskarżenia i podniesionych zarzutów, a w zakresie szerszym – tylko w wypadkach określonych w art. 435 k.p.k., art. 439 k.p.k. i art. 455 k.p.k. W niniejszej sprawie, mimo braku apelacji ze strony skazanego lub jego obrońcy, Sąd Najwyższy mógł rozpoznać sprawę w szerszym zakresie, jeśli wystąpiły przesłanki wskazane w tych przepisach. Zarzuty podniesione w kasacji, dotyczące naruszenia przepisów postępowania, okazały się bezzasadne.
Stan faktyczny
Sąd Rejonowy skazał M. S. za czyny z art. 197 § 1 k.k. w zb. z art. 197 § 2 k.k. i art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., warunkowo zawieszając wykonanie kary 2 lat pozbawienia wolności. Prokurator wniósł apelację, kwestionując warunkowe zawieszenie kary. Sąd Okręgowy uchylił warunkowe zawieszenie. Obrońca skazanego wniósł kasację, zarzucając naruszenie przepisów postępowania przez Sąd Okręgowy. Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną i obciążył skazanego kosztami postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt V KK 289/14 POSTANOWIENIE Dnia 19 listopada 2014 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Roman Sądej na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 19 listopada 2014r., sprawy M. S., skazanego z art. 197 § 1 k.k. w zb. z art. 197 § 2 k.k. w zb. z art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę, od wyroku Sądu Okręgowego w G. z dnia 18 marca 2014 r., zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w G. z dnia 19 grudnia 2013r., p o s t a n o w i ł 1) oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną; 2) obciążyć skazanego kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE Wyrokiem Sądu Rejonowego w G. z dnia 19 grudnia 2013 r. M. S. został skazany za czyn z art. 197 § 1 k.k. w zb. z art. 197 § 2 k.k. i art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. na karę 2 lat pozbawienia wolności, której wykonanie warunkowo zawieszono na okres 4 lat próby. Ponadto zasądzono od niego na rzecz pokrzywdzonej kwotę 5 000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę oraz orzeczono o zwrocie dowodów rzeczowych i kosztach postępowania. Apelację od tego wyroku w części dotyczącej orzeczenia o karze, na niekorzyść skazanego, wniósł prokurator. Podniósł zarzut rażącej 2 niewspółmierności kary, poprzez warunkowe zawieszenie jej wykonania. Autor apelacji wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia i uchylenie rozstrzygnięcia o warunkowym zawieszeniu wykonania kary pozbawienia wolności. Po rozpoznaniu apelacji, wyrokiem z dnia 18 marca 2014r., Sąd Okręgowy w G. zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że uchylił orzeczenie o warunkowym zawieszeniu wykonania kary pozbawienia wolności. W pozostałej części utrzymał zaskarżone orzeczenie w mocy oraz orzekł o kosztach postępowania. Kasację od wyroku Sądu Okręgowego wniósł obrońca skazanego. Podniósł zarzut rażącej obrazy przepisów postępowania, która miała istotny wpływ na treść wydanego orzeczenia, tj. art. 7 k.p.k. w zw. z art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 440 k.p.k., wynikającej z ograniczenia rozpoznania apelacji do zarzutów i wniosków podniesionych w apelacji prokuratora, sprowadzającej się do kwestii rodzaju i wymiaru kary, z wyraźnym pominięciem charakteru i rodzaju błędów procesowych, które zaistniały w toku rozpoznania sprawy przed Sądem pierwszej instancji, a które w tej sytuacji powinny być wzięte przez Sąd odwoławczy pod rozwagę z urzędu, skutkując decyzją o uchyleniu wyroku Sądu Rejonowego i przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania niezależnie od granic i kierunku zaskarżenia. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku, wyroku Sądu pierwszej instancji i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania. W pisemnej odpowiedzi na kasację prokurator Prokuratury Okręgowej wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej. Sąd Najwyższy rozważył, co następuje. Kasacja obrońcy M. S. była bezzasadna w stopniu oczywistym, uzasadniającym jej oddalenie w trybie art. 535 § 3 k.p.k. Podzielić zatem należało stanowisko prokuratora zawarte w jego odpowiedzi na ten nadzwyczajny środek zaskarżenia. Zgodnie art. 536 k.p.k. Sąd Najwyższy rozpoznaje kasację w granicach zaskarżenia i podniesionych zarzutów, a w zakresie szerszym – tylko w wypadkach określonych w art. 435 k.p.k., art. 439 k.p.k. i art. 455 k.p.k., które w tej sprawie wystąpiły. 3 Skarżący formułując zarzut kasacyjny dopatrywał się naruszenia art. 7 k.p.k., art. 433 § 2 k.p.k., art. 434 § 2 k.p.k., art. 457 § 3 k.p.k. oraz art. 440 k.p.k. Jego zdaniem, Sąd odwoławczy niesłusznie ograniczył się jedynie do rozpoznania apelacji prokuratora, gdyż zobowiązany był, z uwagi na zaistniałe naruszenia prawa procesowego, uchylić zaskarżone orzeczenie jako rażąco niesprawiedliwe. Ponownie podkreślić trzeba, że ani skazany ani jego obrońca nie wnosili w sprawie apelacji. W sytuacji procesowej, jaka zaistniała w niniejszej sprawie, uchybienie podnoszone przez skarżącego w zarzucie nie mogło prowadzić do naruszenia art. 433 § 2 k.p.k. Przepis ten zobowiązuje sąd w postępowaniu odwoławczym do rozpoznania wszelkich wniosków i zarzutów zawartych w środku odwoławczym, a więc jego dyspozycja dotyczy wyłącznie wniesionych apelacji. Oczywiście chybiony był także zarzut naruszenia przez Sąd ad quem art. 434 § 2 k.p.k., skoro w przepisie tym mowa jedynie o możliwości takiego rozstrzygnięcia, z której Sąd nie skorzystał. Z kolei art. 457 § 3 k.p.k. określa wymagania jakie powinno spełniać uzasadnienie wyroku sądu odwoławczego, w szczególności w zakresie odniesienia się do rozpoznanej apelacji. W kasacji podniesiono zarzut naruszenia art. 7 k.p.k., jednak z treści jej uzasadnienia nie wynika, na czym miałby on polegać. Skarżący nie kwestionował bowiem oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, a to, że podstawą orzeczenia miały być dowody, które – jak twierdził – nie były ujawnione w toku przewodu sądowego. Domeną art. 7 k.p.k. nie są kwestie dotyczące oceny prawidłowości procedowania w sprawie i gromadzenia dowodów, ale ocena ich wiarygodności. W istocie zatem jedynym zarzutem mogącym mieć w realiach sprawy charakter kasacyjny, był zarzut rażącego naruszenia art. 440 k.p.k. Jednak i ten zarzut był oczywiście bezzasadny. Sąd ad quem na wstępie merytorycznych rozważań zaznaczył, że cały sposób procedowania Sądu pierwszej instancji, ocenę zgromadzonego materiału dowodowego oraz dokonaną subsumpcję w pełni akceptuje. Tym samym dał jednoznaczny wyraz swojemu stanowisku, że przesłanki określone w art. 440 k.p.k. w sprawie nie wystąpiły. 4 Obrońca M. S. w żadnej mierze zasadności tego stanowiska nie podważył, choć w kasacji wiele miejsca poświęcił mającym zaistnieć uchybieniom procesowym w toku rozpoznania sprawy przez Sądem pierwszej instancji. Pierwszym ze wskazanych uchybień miało być wydanie orzeczenia w oparciu o dowody, który nie zostały przeprowadzone w toku przewodu sądowego, co naruszało art. 410 k.p.k. i art. 424 § 1 i 2 k.p.k. Twierdzenie to pozostawało w jaskrawej sprzeczności z treścią protokołu rozprawy głównej z dnia 12 grudnia 2013r., w którym widnieje zapis o ujawnieniu w trybie art. 394 § 1 i 2 k.p.k. „materiału dowodowego w postaci dokumentów” (k. 343). Niewątpliwie można mieć zastrzeżenia co do ogólnikowości tego postanowienia, ale przecież widnieje tam również zapis o tym, że strony nie zgłaszały zastrzeżeń co do tej czynności, nie wnosiły o odczytanie jakiegokolwiek dowodu, nie zgłaszały wniosków dowodowych ani żadnych uwag. W sprawie nie doszło do naruszenia art. 391 § 1 k.p.k., czy jak podaje skarżący, również art. 394 § 1 k.p.k. w związku odczytaniem zeznań świadków: […]. Co do pięciorga pierwszych osób, obrońca i prokurator nie wnosili o ich bezpośrednie przesłuchanie ani nie sprzeciwili się odczytaniu ich zeznań (k.343). Stanowisko stron postępowania było więc w tej mierze jasne. Co do świadka R. S., to podejmowane były kilkukrotne i wystarczające próby jego wezwania na rozprawę, które kończyły się niepowodzeniem, zarówno za pośrednictwem poczty jak i policji. Z informacji policji wszak wynikało, że świadek nie przebywa w miejscu zamieszkania, a aktualnego adresu nie udało się ustalić, wobec czego nie doręczono mu wezwania. Odczytane zeznania tego świadka z postępowania przygotowawczego (k.193) żadnych istotnych informacji nie zawierały. Sąd a quo miał zatem wszelkie podstawy do zastosowania art. 391 § 1 k.p.k. Ostatnim uchybieniem wskazanym przez skarżącego w kasacji miało być niezawiadomienie M. S. o terminie publikacji wyroku przez Sąd a quo. Argument ten również należało uznać za całkowicie chybiony. Wszak obrońca skazanego wprost zobowiązał się do poinformowania go o tym terminie (k. 343), a żadnych podstaw nie ma do przyjęcia, że tego nie uczynił. Co więcej, z informacji, która wpłynęła już po wydaniu wyroku, wynika jednoznacznie, że obrońca informował skazanego wszystkich terminach rozpraw (k. 444). 5 W tym stanie sprawy wszystkie zarzuty i argumenty, na których oparta została kasacja obrońcy M. S. Sąd Najwyższy ocenił jako bezzasadne w stopniu oczywistym, co implikowało orzeczenie, jak w części dyspozytywnej postanowienia. Na podstawie art. 636 § 1 k.p.k. skazanego obciążono kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 535 § 3 KPKart. 197 § 1 KKart. 197 § 2 KKart. 157 § 2 KKart. 11 § 2 KKart. 7 KPKart. 433 § 2 KPKart. 457 § 3 KPKart. 440 KPKart. 536 KPKart. 435 KPKart. 439 KPK

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 25.07.2026. · PDF źródłowy