V KK 306/07
WyrokIzba Karna2008-02-20
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy rozpoznanie sprawy karnej pod nieobecność oskarżonego, bez spełnienia ustawowych przesłanek, stanowi bezwzględną przesłankę odwoławczą z art. 439 § 1 pkt 11 k.p.k. i skutkuje uchyleniem wyroku?Ratio decidendi
Rozpoznanie sprawy karnej pod nieobecność oskarżonego, gdy jego obecność jest obowiązkowa na rozprawie głównej (art. 374 § 1 k.p.k.) i nie zachodzą ustawowe wyjątki, stanowi naruszenie art. 374 § 1 k.p.k. Uchybienie to jest równoznaczne z zaistnieniem przesłanki z art. 439 § 1 pkt 11 k.p.k., co obliguje sąd odwoławczy do uchylenia zaskarżonego orzeczenia niezależnie od wpływu tego uchybienia na treść wyroku. W konsekwencji, jeśli uchybienie miało miejsce przed sądem pierwszej instancji, konieczne jest uchylenie wyroku tego sądu i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.Stan faktyczny
Sąd Okręgowy utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego, który skazał Marcina K. za szereg przestępstw, w tym udział w zorganizowanej grupie przestępczej, kradzieże z włamaniem i paserstwo. Obrońca skazanego wniósł kasację, zarzucając m.in. rażące naruszenie prawa procesowego przez nierozpoznanie zarzutów apelacyjnych oraz rozpoznanie sprawy pod nieobecność oskarżonego. Sąd Najwyższy uznał kasację za zasadną, stwierdzając naruszenie art. 374 § 1 k.p.k. i art. 439 § 1 pkt 11 k.p.k.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego i w zmienionej części wyrok Sądu Rejonowego, przekazując sprawę Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
WYROK Z DNIA 20 LUTEGO 2008 R. V KK 306/07 Podjęcie decyzji w trybie określonym w art. 34 § 3 k.p.k. oznacza, że jedynie sprawa, z której nastąpiło wyłączenie, może toczyć się w dalszym ciągu, natomiast sprawa wyłączona „podlega rozpoznaniu przez sąd wła-ściwy według zasad ogólnych”, co zawsze (jeżeli sprawa ta również ma to-czyć się w trybie zwyczajnym) oznacza konieczność prowadzenia rozprawy od początku (art. 337 i nast. k.p.k.). Przewodniczący: sędzia SN A. Siuchniński. Sędziowie SN: J. Grubba (sprawozdawca), E. Strużyna. Prokurator Prokuratury Krajowej: D. Barski. Sąd Najwyższy w sprawie Marcina K., skazanego z art. 279 § 1 k.k. i in., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 20 lutego 2008 r., kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku Sądu Okręgowe-go w G. z dnia 9 października 2006 r u c h y l i ł zaskarżony wyrok i zmieniony nim wyrok Sądu Rejonowego w G. w części dotyczącej skazanego Marcina K. i w tym zakresie sprawę p r z e k a z a ł temu Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania. Z u z a s a d n i e n i a : Marcin K. wyrokiem Sądu Rejonowego w G. z dnia 5 grudnia 2005 r. został uznanym za winnego tego, że:
2 w 2001 r. na terenie brał udział w zorganizowanej grupie mającej na celu popełnianie przestępstw polegających na kradzieżach samocho-dów, demontowaniu na części oraz zwrocie niektórych z nich za okup. Czyn ten zakwalifikowano z art. 258 § 1 k.k. i na tej podstawie wymierzono karę roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności; w dniu 22 lipca 2001 r. w D. działając wspólnie i w porozumieniu z Sławomirem C., Sebastianem G., Stanisławem G., Sławomirem P. dopuścił się włamania przy pomocy tzw. łamaka do samochodu m-ki Audi A6 o war-tości 40 000 zł. czym działał na szkodę Arminy P. Czyn ten zakwalifikowa-no z art. 279 § 1 k.k. i na tej podstawie wymierzono karę roku i 3 miesięcy pozbawienia wolności; w dniu 19 grudnia 2001 r. w G. pomógł Sebastianowi G. i Markowi T. w dokonaniu włamania i kradzieży samochodu m-ki Audi 80 o wartości 12 000 zł. z odzieżą wartości 10 000zł. na szkodę Iriny K. w ten sposób, że przekazał tzw. łamak, który posłużył do popełnienia tego przestępstwa. Czyn ten zakwalifikowano z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 279 § 1 k.k., i na tej podstawie wymierzono karę roku i 3 miesięcy pozbawienia wolności; w miesiącu listopadzie 2001 r. w G., pomógł w ukryciu dwóch silni-ków pochodzących z kradzieży z włamaniem – do pojazdu Mercedes na szkodę Piotra R. oraz do pojazdu BMW na szkodę Ingi K. i Safiyona C. Czyn ten zakwalifikowano z art. 291 § 1 k.k., i na tej podstawie wymierzono karę 6 miesięcy pozbawienia wolności. Kary jednostkowe objęto karą łączną 3 lat pozbawienia wolności. Wyrok zaskarżony został apelacją obrońcy oskarżonego (...) Sąd Okręgowy w G. wyrokiem z dnia 9 października 2006 r. zmienił zaskarżony wyrok w stosunku do Marcina K. w ten sposób, że złagodził karę łączną pozbawienia wolności do 2 lat i 6 miesięcy, zaś w pozostałej części utrzymał w mocy wyrok co do tego oskarżonego.
3 Kasację od tego orzeczenia wywiódł obrońca skazanego zarzucając w niej: rażące naruszenie prawa procesowego, które miało wpływ na treść wyroku, tj. art. 433 § 1 i 2 oraz 457 § 3 k.p.k. – wynikające z nierozpozna-nia całości bądź jednostronnej i ogólnikowej analizy zarzutów apelacyjnych stawianych rozstrzygnięciu Sądu Rejonowego, w szczególności w zakresie braku analizy wyjaśnień współoskarżonych albowiem nie sposób jest przy-jąć, że zarzut ten został rozpoznany poprzez arbitralne stwierdzenie, iż treść dowodów przesądza sprawstwo oskarżonego oraz w zakresie zarzutu dotyczącego przyjęcia udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, przy wyraźnej częściowo wewnętrznej sprzeczności stanowiska sądu odwoław-czego co do sprawiedliwości procedowania wobec tego oskarżonego pod jego nieobecność i niewłaściwego rozpoznania tego zarzutu apelacji. Wskazując na powyższe obrona wniosła o uchylenie wyroków obu instancji i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Kasacja jest w pełni zasadna i wszystkie podniesione w niej zarzuty zasługują na uwzględnienie. Zarzuty te, co prawda wskazują jedynie na naruszenie art. 433 § 1 i 2 k.p.k. oraz art. 457 § 3 k.p.k., a więc wprost, zgodnie z wymogiem art. 519 k.p.k. akcentują wady postępowania odwo-ławczego, lecz przynajmniej w jednym przypadku wskazywane uchybienia mają znacznie szerszy zasięg – wprost dotykając poprawności procedowa-nia przed sądem pierwszej instancji. Dotyczy to zarzutu rozpoznania spra-wy pod nieobecność oskarżonego, w apelacji wskazanego jako naruszenie art. 6 k.p.k. w zw. z art. 34 § 1 i 3 k.p.k. i w zw. z art. 374 § 1 k.p.k. Uchy-bienie to zostało dostrzeżone przez Sąd odwoławczy, lecz jego ocena nie może być uznana za poprawną. Jak wynika z powyższego, obrona nie postawiła w apelacji zarzutu o charakterze bezwzględnej przesłanki odwoławczej, jednak nie zwalniało to
4 Sądu okręgowego od dokonania oceny, czy uchybienie o takim charakte-rze przy rozpoznawaniu sprawy nie zaistniało – art. 433 § 1 k.p.k. Sąd od-woławczy w uzasadnieniu swego orzeczenia nie wskazuje, dlaczego po-strzega obrazę art. 374 § 1 k.p.k. jedynie poprzez pryzmat wpływu tego uchybienia na treść wyroku. Nie ma zatem możliwości ustosunkowania się do tego poglądu w inny sposób, jak przez wskazanie na dość oczywistą okoliczność, że skoro Sąd Rejonowy rozpoznawał sprawę na rozprawie w trybie zwyczajnym, to obecność oskarżonego była na tej rozprawie obliga-toryjna art. 374 § 1 k.p.k. Jedynie wystąpienie ustawowo przewidzianych wyjątków od tej zasady (art. 375 k.p.k., 376 k.p.k. lub art. 377 k.p.k.) po-zwalałoby od niej odstąpić. W tej sytuacji, wystąpienie bezwzględnej przy-czyny odwoławczej przewidzianej w art. 439 § 1 pkt 11 k.p.k. (a nie 439 § 1 pkt 7 k.p.k., jak wskazała to obrona w kasacji) jawi się jako równie niewąt-pliwe. Konsekwencją zaś takiej konkluzji powinno być dostrzeżenie, że w wypadku zaistnienia którejkolwiek z przesłanek wskazanych w art. 439 § 1 k.p.k. sąd odwoławczy powinien uchylić zaskarżone orzeczenie „niezależ-nie od wpływu takiego uchybienia na treść orzeczenia”. Zauważyć zatem należy, że w realiach niniejszej sprawy, przyjęcie, iż naruszony został art. 374 § 1 k.p.k. powinno być dla Sądu odwoławczego równoznaczne ze stwierdzeniem zaistnienia przesłanki wymienionej w art. 439 § 1 pkt 11 k.p.k. Wynika to choćby z tego, że oba przepisy posługują się tym samym zwrotem „obowiązkowa obecność oskarżonego”. Pierwszy z nich wskazuje na to, że obecność ta jest obowiązkowa na rozprawie głównej, drugi zaś na konsekwencje rozpoznania sprawy z naruszeniem zasady obowiązkowej obecności oskarżonego. Przy tej okazji wskazać należy na niedopuszczalną praktykę zapre-zentowaną przez Sąd Rejonowy podczas rozpoznawania niniejszej spra-wy. Wiąże się ona z zaprezentowaną nadmierną łatwością dzielenia i wyłą-czania do odrębnego postępowania spraw wniesionych przeciwko współ-
5 sprawcom. Nie można bowiem zapominać, że podjęcie decyzji w trybie art. 34 § 3 k.p.k. oznacza, iż jedynie „pierwotna sprawa”, a więc ta, z której na-stąpiło wyłączenie, może toczyć się w dalszym ciągu, zaś sprawa wyłączo-na „podlega rozpoznaniu przez sąd właściwy według zasad ogólnych”, co zawsze (jeżeli sprawa ta również ma toczyć się w trybie zwyczajnym) oznacza konieczność przeprowadzenia czynności wskazanych w art. 385 i 386 k.p.k. Co do zasady nie będzie zatem racjonalne połączenie raz „roz-łączonych” spraw i ponowne ich łączne rozpoznawanie. Podjęcie takiej de-cyzji, na ogół oznaczałoby bowiem, że sąd wydał pochopną, a tym samym nieuprawnioną decyzję o rozdzieleniu spraw, gdy w istocie nie zostały spełnione warunki z art. 34 § 3 k.p.k. i nie zachodziły „okoliczności utrud-niające łączne rozpoznanie spraw, o których mowa w § 1 i 2” tego przepi-su. Najważniejszą konsekwencją wyłączenia sprawy do odrębnego postę-powania jest to, że zrywa się łączność wytworzona poprzez postawienie przez oskarżyciela zarzutów w ramach jednego aktu oskarżenia. Ustaje zatem ta procesowa łączność pomiędzy sprawą wyłączoną a tą, z której nastąpiło wyłączenie, staje się zatem ona „nową” sprawą, może nastąpić zmiana właściwości sądu, trybu rozpoznania, składu itp. To z kolei ozna-cza, że gdyby, z jakichś powodów miało dojść do ponownego połączenia tych spraw, to po takim połączeniu, „powstała” sprawa, również stawałaby się „nową”, musiałaby więc toczyć się na zasadach ogólnych, a więc od początku. Oczywistym zatem również jest to, że w takim wypadku nie może być uznane za wystarczające ujawnienie treści tych dowodów, które były prze-prowadzone pod nieobecność oskarżonego (oskarżonych), którego sprawę wyłączono do odrębnego rozpoznania (tak jak uczyniono to w niniejszej sprawie). Przede wszystkim, oskarżony ma prawo być obecny na sali roz-praw podczas przeprowadzania wszystkich dowodów – jest to fundamen-talna konsekwencja realizowania prawa do obrony. Polskiej procedurze
6 karnej jest co prawda znany ten tryb ujawniania dowodów, nie można jed-nak zapominać, że art. 375 § 2 k.p.k. wiąże taką możliwość jedynie z insty-tucją wydalenia oskarżonego z sali rozpraw lub ewentualnie złożeniem przez niego oświadczenia, że nie weźmie udziału w rozprawie, czy unie-możliwiania doprowadzenie (art. 377 § 5 k.p.k.). Przyjęcie rozwiązania odmiennego od zaprezentowanego powyżej (wobec braku jakichkolwiek ustawowych ograniczeń czasowych co do tego, na jakim etapie postępowania może dojść do łączenia spraw), prowadziło-by do zgody na to, że sprawa może zostać dołączona do innej – toczącej się już – praktycznie w dowolnym momencie, nawet tuż przed zamknięciem przewodu sądowego, a jedynym warunkiem dla skuteczności takiego za-biegu jest ujawnienie treści przeprowadzonych już dowodów. Takie postą-pienie naruszałoby jednak elementarne zasady rządzące procesem kar-nym, a w szczególności zasadę bezpośredniości. Jak już wskazano, zarzut naruszenia art. 439 k.p.k. nie został co prawda wprost podniesiony w kasacji, ale w przypadku dostrzeżenia uchy-bienia o takim charakterze wyjście poza granice zaskarżenia kasacją jest nakazem wynikającym z dyspozycji art. 536 k.p.k. Stwierdzić zatem należy, że naruszenie art. 439 § 1 pkt 11 k.p.k. mu-siało skutkować uchyleniem zaskarżonego wyroku w części dotyczącej Marcina K. Ponieważ do wskazanego w tym przepisie uchybienia doszło podczas rozprawy przed Sądem pierwszej instancji, należało również uchy-lić, w części dotyczącej tego oskarżonego, wyrok Sądu Rejonowego i sprawę i przekazać temu Sądowi do ponownego rozpoznania. Powyższe rozstrzygnięcie skutkujące koniecznością rozpoznania sprawy Marcina K. od początku czyni pozostałe zarzuty podniesione w ka-sacji przedwczesnymi. Niemniej, wskazać należy, że kasację i w tych za-kresach należy ocenić jako zasadną – w szczególności dotyczy to zarzutu obrazy art. 457 § 3 k.p.k. W sytuacji bowiem podniesienia zarzutu błędu w
7 ustaleniach faktycznych odnośnie do ustalenia, że oskarżeni tworzyli zor-ganizowaną grupę mającą na celu popełnianie przestępstw (obrona kon-kretyzuje ten zarzut w pkt III uzasadnienia apelacji wskazując na braki ustaleń Sądu pierwszej instancji co do podległości i powiązań pomiędzy poszczególnymi oskarżonymi, braku ustaleń co do podziału zysku pomię-dzy nimi, czy kwestii przypadkowości składu osób dokonujących poszcze-gólnych kradzieży) nie można przyjąć, że wystarczające jest poprzestanie na kilku ogólnikowych stwierdzeniach charakteryzujących samo pojęcie grupy przestępczej, bez konkretnego ustosunkowania się do argumentów obrony. Równie rażącą obrazą art. 457 § 3 k.p.k. jest nieustosunkowanie się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do zarzutu opisanego w pkt 1.d apelacji. Sąd odwoławczy poprzestaje tu na stwierdzeniu, że „zeznania Stanisława G., Sebastiana G. i wyjaśnienia Marka T. (...) nie pozostawiają żadnych wątpliwości, iż (oskarżony) dopuścił się tych przestępstw”, a czyni tak w sytuacji, gdy obrona stawia zarzut, iż zeznania wskazanych osób były zmienne, niekonsekwentne i nie mogły stanowić podstawy dla poczynio-nych przez Sąd ustaleń. Abstrahując znowu od zasadności takiego zarzu-tu, stwierdzić należy, że podobnie jak w wyżej opisanej sytuacji, w istocie w ogóle nie został on przez Sąd odwoławczy rozpoznany. Przy tej okazji na-leży również zwrócić uwagę, że zastrzeżenia budzi stanowcze stwierdzenie Sądu Okręgowego, że wina oskarżonego „nie była nawet kwestionowana przez apelującego” wobec treści postawionych zarzutów, a przede wszyst-kim jednoznacznego wskazania przez obronę, że wyrok skarży w całości. (...)
Powiązane orzeczenia
- II KK 143/10 2010-11-16Czy rozpoznanie sprawy karnej w trybie zwyczajnym bez udziału oskarżonego, który nie stawił się na rozprawę, stanowi bezwzględną przyczynę odwoławczą, jeśli jego obecność była obowiązkowa?
- III KK 132/15 2015-10-02Czy rozpoznanie sprawy karnej podczas nieobecności oskarżonego, który nie został prawidłowo zawiadomiony o terminie rozprawy, stanowi bezwzględną przyczynę odwoławczą z art. 439 § 1 pkt 11 k.p.k. i skutkuje uchyleniem or…
- IV KK 329/14 2015-04-08Czy rozpoznanie sprawy karnej podczas nieobecności oskarżonego, który nie został prawidłowo zawiadomiony o terminie rozprawy, stanowi bezwzględną podstawę uchylenia wyroku?
- V KK 203/14 2015-01-27Czy rozpoznanie sprawy karnej w postępowaniu uproszczonym pod nieobecność oskarżonego, którego obecność była obowiązkowa, stanowi bezwzględną przyczynę odwoławczą z art. 439 § 1 pkt 11 k.p.k., nawet jeśli w dalszym toku…
- V KK 107/15 2015-05-13Czy rozpoznanie sprawy w postępowaniu zwyczajnym bez udziału oskarżonego, którego obecność na rozprawie była obowiązkowa, stanowi rażące naruszenie przepisów prawa karnego procesowego, będące bezwzględną przyczyną odwoła…
Powołane przepisy
art. 34 § 3 KPKart. 337art. 279 § 1 KKart. 258 § 1 KKart. 18 § 3 KKart. 291 § 1 KKart. 433 § 1art. 457 § 3 KPKart. 519 KPKart. 6 KPKart. 34 § 1art. 374 § 1 KPK
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026. · PDF źródłowy