V KK 88/12

WyrokIzba Karna2012-05-10

Skład orzekający: Tomasz Grzegorczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kasacja oparta na zarzutach dotyczących sądu pierwszej instancji, które nie były przedmiotem rozpoznania przez sąd drugiej instancji, może być podstawą do uchylenia wyroku sądu odwoławczego?
Ratio decidendi
Kasacja może być oparta jedynie na zarzutach z art. 439 § 1 k.p.k. lub innej rażącej obrazie prawa, która mogła mieć istotny wpływ na treść skarżonego orzeczenia. Zarzuty dotyczące sądu pierwszej instancji, które nie były przedmiotem rozpoznania przez sąd drugiej instancji, nie mogą stanowić podstawy kasacji. Sąd Najwyższy podkreślił, że proces karny jest kontradyktoryjny, a obrona nie podnosiła potrzeby przeprowadzenia określonych dowodów w sądzie pierwszej instancji.
Stan faktyczny
Sąd Okręgowy skazał Michała G. m.in. za przestępstwo z art. 280 § 2 k.k. Sąd Apelacyjny utrzymał ten wyrok w mocy po rozpoznaniu apelacji obrońcy. Obrońca skazanego wniósł kasację od wyroku Sądu Apelacyjnego, podnosząc m.in. zarzut obrazy przepisów procesowych przez zaniechanie przeprowadzenia eksperymentu procesowego przez Sąd I instancji. Sąd Najwyższy rozpoznał kasację na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną i obciążył skazanego kosztami postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt V KK 88/12 P O S T A N O W I E N I E Dnia 10 maja 2012 r. Sąd Najwyższy w składzie: Przewodniczący: SSN Tomasz Grzegorczyk w sprawie Michała G. skazanego z art. 280 § 2 k.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k. w dniu 10 maja 2012 r., kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 22 września 2011 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Z. z dnia 13 kwietnia 2011 r., oddala kasację jako oczywiście bezzasadną, Uzasadnienie Michał G., wyrokiem Sądu Okręgowego w Z. Górze z dnia 13 kwietnia 2011 r., został uznany za winnego, popełnionego w dniu 7 grudnia 2010 r. w Z., wspólnie i w porozumieniu z dwoma innymi współoskarżonymi, przestępstwa z art. 280 § 2 k.k. wobec dwóch pokrzywdzonych, za co wymierzono mu karę 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, a nadto winnym popełnienia samodzielnie przestępstw z art. 244 k.k. i 178a § 1 w zw. z § 4 k.k., za które orzeczono odpowiednio kary 6 miesięcy i 8 miesięcy pozbawienia wolności, 2 wymierzając mu jako karę łączną – karę 3 lat pozbawienia wolności, a nadto środki karne zakazu prowadzenia pojazdów oraz świadczenia pieniężnego. Apelację od tego wyroku wniósł obrońca oskarżonego, ale tylko w części dotyczącej skazania Michała G. za czyn z art. 280 § 2 k.k., zarzucając obrazę: a) art. 2 § 2 k.p.k. przez niedokonanie prawdziwych ustaleń faktycznych, b) art. 5 w zw. z art. 177 § 1 k.p.k. przez błędną ocenę zeznań pokrzywdzonych odnośnie możliwości, by oskarżony widział nóż w ręku innego ze współoskarżonych, c) art. 4 i 7 k.p.k. przez naruszenie zasady prawidłowego rozumowania przy ocenie materiału dowodowego oraz d) art. 175 w zw. z art. 6 k.p.k., przez uznanie wyjaśnień oskarżonego za niewiarygodne w zakresie, w jakim twierdził, że nie wiedział on o posługiwaniu się przy rozboju nożem przez innego z uczestników tego zdarzenia, nadto zaś e) obrazę prawa materialnego przez zastosowanie w stosunku do Michała G. art. 280 § 2 k.k., zamiast art. 280 § 1 k.k. Po rozpoznaniu tej apelacji, oraz apelacji innego ze współoskarżonych i prokuratora na niekorzyść drugiego z apelujących, Sąd Apelacyjny utrzymał w mocy wyrok Sądu Okręgowego, uznając wszystkie apelacje za oczywiście bezzasadne. Od prawomocnego wyroku Sądu odwoławczego kasację wywiódł obrońca skazanego, podnosząc zarzut obrazy: a) art. 4 w zw. z art. 7 k.p.k., przez pominięcie okoliczności przemawiających na korzyść skazanego i dowolną ocenę dowodów odnośnie jego wiedzy na temat używania noża przez innego ze skazanych oraz obejmowania swym zamiarem kwalifikowanej formy rozboju, a także b) art. 9 § 1 w zw. z art. 211 k.p.k., przez zaniechanie przeprowadzenia przez Sąd I instancji z urzędu eksperymentu procesowego w celu ustalenia konkretnego miejsca, w jakim stał Michał G. podczas zdarzenia przestępnego oraz c) art. 18 § 1 w zw. z art. 280 § 2 k.k., przez nieprawidłową ich wykładnię, na skutek przyjęcia, że możliwość dostrzeżenia przez skazanego faktu posługiwania się nożem przez innego ze współskazanych świadczy o zaistnieniu dorozumianego porozumienia się sprawców. Wywodząc w ten sposób, skarżący wniósł o uchylenie obu wydanych w tej sprawie wyroków i przekazanie sprawy 3 do ponownego rozpoznania w pierwszej instancji. W odpowiedzi na tę skargę, prokurator Prokuratury Apelacyjnej wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej. Rozpoznając tę kasację Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Kasacja ta jest rzeczywiście niezasadna w oczywistym stopniu, stąd też rozpoznanie jej na posiedzeniu, o którym mowa w art. 535 § 3 k.p.k. Skarżącemu, jako podmiotowi fachowemu, wiadomo zapewne, że przywrócona polskiemu procesowi karnemu instytucja kasacji funkcjonuje w nim ponownie już od 14 lat i służy wyłącznie od wyroku Sądu drugiej instancji, a nie od wyroków obu Sądów wydanych w danej sprawie oraz, że może być oparta jedynie na zarzucie uchybień z art. 439 § 1 k.p.k. lub innej rażącej obrazie prawa, i to tylko takiej, która mogła przy mieć tym istotny wpływ na treść skarżonego kasacją orzeczenia. Tymczasem autor tej skargi, jako drugi z podniesionych zarzutów przywołuje rzekomą obrazę art. 9 § 1 w zw. z art. 211 k.p.k., przez zaniechanie w Sądzie I instancji przeprowadzenia z urzędu eksperymentu procesowego. Wysuwa zatem zarzut, który w kasacji w ogóle jest niedopuszczalny, jako dotyczący Sądu meriti, a nie Sądu odwoławczego. Tego typu zarzut nie był wskazywany zresztą i w samej apelacji, a autor kasacji nie podnosi, aby Sąd Apelacyjny przy rozpoznawaniu środka odwoławczego naruszył art. 440 k.p.k. Zatem przyznaje, iż sąd odwoławczy nie miał podstaw do reagowania z urzędu poza granicami zarzutów środka odwoławczego i sięgania po wskazany wyżej przepis. Wie też zapewne, że proces karny jest kontradyktoryjny oraz, że obrona w całym tym postępowaniu w ogóle nie podnosiła potrzeby przeprowadzenia wskazywanego teraz dowodu. Podnoszenie w kasacji zarzutu pod adresem sądu, którego wyroku bynajmniej się tą skargą nie skarży i czynienie z tego przesłanki do uchylenia innego wyroku, a więc tego, którego kasacja owa prawnie dotyczy, w żaden sposób nie może być zaakceptowane Sąd Najwyższy. 4 Zauważyć też należy, że – jak wynika z przytoczonych zarzutów tej kasacji - skarżący nie zarzuca bynajmniej, aby Sąd odwoławczy nie rozpoznał lub nieprawidłowo rozpoznał zarzuty apelacji, a więc by doszło w postępowaniu Sądu drugiej instancji do naruszenia art. 433 § 2 lub art. 457 § 3 k.p.k., a to przecież tego wyroku dotyczy ten środek zaskarżenia. W kasacji jej autor ogranicza się natomiast do ponowienia niektórych zarzutów, które były przedmiotem apelacji i które zostały w pełni i prawidłowo rozpoznane, co wynika zarówno z materiałów tej sprawy, jak i wskazanego wyżej faktu nie podniesienia w obecnym środku zaskarżenia, aby Sąd Apelacyjny niewłaściwie rozpoznał zarzuty środka odwoławczego. Co więcej ponawia on też argumentacje zawarte uprzednio w apelacji, nie biorąc pod uwagę tego, że Sąd odwoławczy obszernie wykazał, dlaczego w określony sposób odnosi się do tych zarzutów. Sąd ten dokładnie przeanalizował prawidłowość dokonanej przez Sąd meriti oceny dowodów, rozważając też kwestie związane z wymogami obiektywizmu oraz zasady in dubio pro reo, jak i kwalifikowania zachowania skazanego z art. 280 § 2 k.k., a nie jak już wówczas sugerowano z § 1 tego przepisu. Skarżący w ogóle nie dostrzega tych rozważań i argumentacji Sądu odwoławczego i powtarza swoje stanowisko wynikające z ówczesnej apelacji, a więc w istocie po prostu wyraża niezadowolenie z nieuwzględnienia tego środka odwoławczego. Samo takie niezadowolenie nie stanowi jednak obrazy prawa, jakiej wymaga się przy skardze kasacyjnej. Powyższe wskazuje, że o żadnej obrazie prawa, na którą powołuje się niniejsza kasacja nie może być mowy w realiach tej sprawy, a tym samym jest to skarga oczywiście bezzasadna. Sąd Najwyższy nie stwierdził też, aby w sprawie tej miały miejsce uchybienia, o których mowa w art. 439 k.p.k. Oddalając więc tę kasację jako oczywiście bezzasadną, Sąd Najwyższy – stosownie do art. 636 § 1 w zw. z art. 518 k.p.k. - obciążył też skazanego kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego. Mając zaś na uwadze sposób 5 formułowania zarzutów tej skargi zdecydował jednocześnie o sporządzeniu z urzędu uzasadnienia niniejszego orzeczenia. Z tych wszystkich względów orzeczono, jak na wstępie.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 280 § 2 KKart. 535 § 3 KPKart. 244 KKart. 2 § 2 KPKart. 5art. 177 § 1 KPKart. 4art. 175art. 6 KPKart. 280 § 1 KKart. 7 KPKart. 9 § 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 27.07.2026. · PDF źródłowy