V KKN 109/99

WyrokIzba Karna2001-06-07

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zachowanie polegające na nakłanianiu do prostytucji za granicą i dostarczaniu tam osób w celu uprawiania prostytucji, nawet za ich zgodą, może być kwalifikowane jako handel ludźmi na podstawie art. 253 § 1 k.k. w świetle przepisów Kodeksu karnego z 1997 r. i międzynarodowych zobowiązań Polski?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że sąd odwoławczy błędnie zakwalifikował czyn oskarżonego wyłącznie z art. 204 § 1 k.k., pomijając możliwość zastosowania art. 253 § 1 k.k. (handel ludźmi). Wskazano, że art. 204 § 1 k.k. wymaga znamienia celu osiągnięcia korzyści majątkowej, które nie zostało uwzględnione w opisie czynu. Ponadto, sąd odwoławczy nie rozstrzygnął o środku karnym pozbawienia praw publicznych, mimo że kara pozbawienia wolności została obniżona poniżej progu wymaganego do jego stosowania. Analiza przepisów międzynarodowych, w tym Konwencji ONZ z 1950 r., wskazuje, że "handel ludźmi" obejmuje także dostarczanie osób za granicę w celu prostytucji, nawet za ich zgodą, co może być podstawą do odpowiedzialności z art. 253 § 1 k.k.
Stan faktyczny
Oskarżony został skazany za nakłanianie kobiet do prostytucji w Niemczech i przewiezienie ich tam, w tym zapewnienie dokumentów tożsamości. Sąd pierwszej instancji zakwalifikował czyn z przepisów wprowadzających kodeks karny i art. 174 § 1 k.k. Sąd apelacyjny zmienił kwalifikację na art. 204 § 1 k.k. i obniżył karę. Prokurator Apelacyjny wniósł kasację, zarzucając m.in. obrazę prawa materialnego i procesowego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu Apelacyjnego i przekazał sprawę temu sądowi do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.

Pełny tekst orzeczenia

WYROK Z DNIA 7 CZERWCA 2001 R. V KKN 109/99 Dokonując oceny prawnej zachowania sprawcy polegającego na „na-kłanianiu” innej osoby do uprawiania prostytucji (art.204 § 1 k.k.), w tym za granicą albo „zwabianiu” jej - a także „uprowadzeniu” - w celu uprawiania tej prostytucji za granicą (art. 204 § 4 k.k.) oraz jednocześnie na dostarcze-niu tej osoby za granicę dla celu tego procederu, nie można pomijać kwe-stii odpowiedzialności przewidzianej w art. 253 § 1 k.k., penalizującym handel ludźmi (nawet za ich zgodą). Przewodniczący sędzia SN: L. Misiurkiewicz. Sędziowie SN: T. Grzegorczyk (sprawozdawca), J. Skwierawski. Prokurator Prokuratury Krajowej: W. Smardzewski. Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 7czerwca 2001 r., sprawy Macieja J., skazanego z art. 204 § 1 k.k. z powodu kasacji, wniesionej przez Prokuratora Apelacyjnego w P. na niekorzyść oskarżonego od wyro-ku Sądu Apelacyjnego w P. z dnia 10 grudnia 1998 r., zmieniającego wyrok Sądu Wojewódzkiego w S. z dnia 17 czerwca 1998 r. uchylił zaskarżony wyrok Sądu Apelacyjnego i przekazał sprawę temu są-dowi do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym. 2 U Z A S A D N I E N I E Maciej J. został oskarżony o to, że w okresie od czerwca do grudnia 1995r. w P., wspólnie z innymi osobami, w celu osiągnięcia korzyści mająt-kowych, nakłaniał Katarzynę B., Andżelikę S., Elżbietę C., Dagmarę R. i Sylwię R. do uprawiania nierządu w domach publicznych na terenie Nie-miec, a następnie (...) przewiózł przez granicę państwową do Hamburga (...), celem uprawiania przez nie nierządu w domu publicznym w Hambur-gu, tj,. o czyn z art. IX § 1 przepisów wpowadzających kodeks karny w zb. z art.174 § 1 i 2 k.k. Wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w S. z dnia 14 czerwca 1998 r., uznany on natomiast został winnym tego, że w okresie od września do grudnia 1995 r. wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, działając przestępstwem ciągłym, nakłaniał Andżelikę S., Elżbietę C., Dagmarę R. i Sylwię R. do uprawiania nierządu w domach publicznych na terenie Nie-miec, a następnie w wymienionym wyżej okresie dostarczył do domu pu-blicznego w Hamburgu w celu uprawiania nierządu Andżelikę S., Sylwię R. i Katarzynę B. w ten sposób, że postarał się o odpowiednie dowody tożsa-mości dla Andżeliki S. i Sywilii R. oraz przewiózł przez granicę i zawiózł do Hamburga Sylwię R. i Katarzynę B., tj popełnienia przestępstwa z IX § 1 przepisów wprowadzających kodeks karny w zb. z art.174 § 1 k.k. i za to skazany na karę 3 lat pozbawienia wolności oraz 3 lat pozbawienia praw publicznych i 2000 złotych grzywny. Wyrok ten zaskarżył obrońca oskarżonego w części dotyczącej kary i odnośnie kwalifikacji prawnej podnosząc, że zmiana przepisów, z uwagi na wejście w życie k.k. z 1997r. nakazuje zakwalifikować czyn z art. 204 § 1 nowego k.k., co czyni - ze względu na przewidziane tu zagrożenie - wymie-rzoną oskarżonemu karę rażąco niewspółmierną. Po rozpoznaniu tej ape-lacji Sąd Apelacyjny w P. wyrokiem z dnia 10 grudnia 1998 r. zmienił za-skarżone orzeczenie w ten sposób, że uznał, iż przypisany oskarżonemu 3 czyn wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 204 § 1 k.k., i obniżył orze-czoną karę pozbawienia wolności do dwóch lat, eliminując też orzeczenie o karze grzywny. W uzasadnieniu wyroku zaznaczono natomiast, że doko-nano złagodzeń sankcji „utrzymując w pozostałej części zaskarżony wyrok w mocy”. Od wyroku tego kasację „w całości na niekorzyść oskarżonego” wywiódł Prokurator Apelacyjny w P., z tym że podniósł w niej zarzuty, z któ-rych część określił jako działające na korzyść oskarżonego oraz inne na jego niekorzyść. Do tych pierwszych zaliczył obrazę prawa materialnego, a to art. 204 § 1 k.k. polegającą na zastosowaniu tego przepisu do zachowa-nia, które w opisie czynu nie zawiera wymaganego przez ustawę znamie-nia działania „w celu osiągnięcia korzyści majątkowej” oraz prawa proce-sowego, a to art. 413 § 2 pkt 2 k.p.k., w związku z prawem materialnym, tj. art. 40 § 2 k.k. przez brak w ogóle w wyroku rozstrzygnięcia odnośnie uchy-lenia środka karnego pozbawienia praw publicznych, który z uwagi na roz-miar orzeczonej w drugiej instancji kary pozbawienia wolności był niedo-puszczalny. Jako zarzuty na niekorzyść oskarżonego wysunięto obrazę przepisów postępowania poprzez naruszenie wymogów art. 4, 366 § 1 i 458 k.p.k. na skutek zaniechania zbadania na niekorzyść oskarżonego kwestii wprowadzenia przez niego w błąd pokrzywdzonych odnośnie wa-runków uprawiania prostytucji oraz braku ich zgody na prostytuowanie się w warunkach wyzysku i zniewolenia, co doprowadziło do niesłusznego za-kwalifikowania czynu oskarżonego z art. 204 § 1 zamiast z art. 204 § 4 k.k. W uzasadnieniu kasacji jej Autor podniósł, że przy stosowaniu art. 204 k.k. nie można zapominać o wiążącej Polskę Konwencji z 1950 r. w sprawie zwalczania handlu ludźmi i eksploatacji prostytucji, która nakazuje karanie za dostarczanie, zwabianie i uprowadzanie osób w celu prostytucji, nawet za ich zgodą i wywodził, że pojęcie „zwabianie”, o jakim mowa w § 4 art. 204 k.k., „obejmuje w rozpatrywanej hipotetycznej sytuacji roztoczenie fał-szywego mirażu lukratywnej prostytucji za granicą”. Tym samym takie na- 4 kłanianie, czyli „zagraniczność” prostytuowania się winna być - zdaniem skarżącego - uznana za znamię kwalifikujące czyn z art. 204 § 4 k.k., a więc za „zwabianie”, nie zaś jedynie za nakłanianie na nierządu, przypisa-ne oskarżonemu. W związku z powyższym wnosił o uchylenie wyroku za-równo sądu odwoławczego, jak i sądu I instancji. Przedstawiciel Prokurato-ra Generalnego na rozprawie kasacyjnej poparł tę kasację, z tym że za-strzegł, iż nie odnosi się to do poparcia w kwestii wspomnianej w skardze potrzeby traktowania elementu zagraniczności jako znamienia kwalifikują-cego czyn z art. 204 k.k. lecz do tego, że sąd odwoławczy w sposób zbyt uproszczony i ogólnikowy podszedł do kwestii kwalifikowania czynu z prze-pisów nowego k.k. i wnosił o uchylenie jedynie wyroku sądu odwoławcze-go. Rozpoznając tę kasację Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Ma rację skarżący, kiedy wywodzi, że sąd odwoławczy kwalifikując czyn oskarżonego z art. 204 § 1 k.k. zapomniał, iż do znamion tego prze-stępstwa należy działanie „w celu osiągnięcia korzyści majątkowej”, które-go to znamienia nie ma w opisie czynu przypisanego oskarżonemu przez sąd I instancji, a którego to opisu sąd odwoławczy nie zmienił. Znamię to figurowało w opisie czynu zarzucanego oskarżonemu, gdyż zachowanie jego było przez oskarżyciela kwalifikowane także z art.174 § 2 d.k.k.. Stąd też w ustaleniach faktycznych dokonanych w postępowaniu w pierwszej instancji znalazły się też i takie, które świadczyły, że oskarżony otrzymywał za przywóz kobiet do Niemiec określone kwoty (k. 782 odwrót). Jednakże sąd I instancji nie przyjął, iżby w zachowaniu oskarżonego znaleźć można było elementy czerpania korzyści z cudzego nierządu lub ułatwiania nie-rządu w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i zakwalifikował przypisany mu czyn jedynie z art. IX § 1 przep. wprow. k.k. i z art.174 § 1 d.k.k., nie wskazując w opisie czynu, by oskarżony czerpał korzyści majątkowe, gdyż dla przyjętej kwalifikacji nie było to niezbędne. Sąd odwoławczy, jeżeli 5 chciał uznać czyn oskarżonego za przestępstwo z art. 204 § 1 k.k. z 1997 r., powinien zatem dokonać zmiany w opisie czynu, gdyż przepis ten wy-maga - w odróżnieniu od art. 174 § 1 d. k.k. – działania z chęci osiągnięcia korzyści majątkowej, tym bardziej, że – jak wskazano wcześniej – na zmianę taką pozwalały ustalenia faktyczne dokonane w pierwszej instancji. Ma również rację skarżący, kiedy wskazuje na naruszenie art. 40 § 2 k.k. i art. 413 § 2 pkt 2 k.p.k. Sąd odwoławczy złagodził oskarżonemu karę pozbawienia wolności do lat dwóch oraz uchylił rozstrzygnięcie odnośnie kary grzywny, i – jak wcześniej wskazano – w wyroku w ogóle nie wypo-wiedział się w przedmiocie orzeczonej przez sąd pierwszej instancji kary dodatkowej pozbawienia praw publicznych, będącej pod rządem obecnego k.k. środkiem karnym. Jedynie w uzasadnieniu wyroku wspominano, iż w pozostałej, niezmienionej, części wyrok sądu I instancji utrzymano w mocy. Rzecz wszak w tym, że zaskarżone orzeczenie utrzymywane jest w mocy decyzją procesową sądu, jego rozstrzygnięciem, które winno być zawarte w wyroku, a nie zapisem w uzasadnieniu tego orzeczenia, którego to zada-niem jest jedynie wyjaśnienie, dlaczego rozstrzygnięto tak a nie inaczej. Brak w treści wyroku sądu odwoławczego rozstrzygnięcia odnośnie po-zbawienia oskarżonego praw publicznych bez wątpienia narusza wymogi art. 413 § 2 pkt 2 k.p.k. Jeżeli zaś w ten sposób sąd ten utrzymał w mocy (jak wskazuje uzasadnienie wyroku) ów środek, to naruszył tym samym art. 40 § 2 k.k., który stosowanie tego środka karnego dopuszcza jedynie przy wymierzeniu kary pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 3 lata, podczas gdy sąd odwoławczy karę te złagodził do 2 lat. Przechodząc zaś do zarzutu dotyczącego kwalifikowania czynu pole-gającego na nakłanianiu do nierządu, a następnie także dostarczaniu oso-by za granicę w celu jego uprawiania, to zgodzić się należy ze skarżącym jedynie w tej kwestii, że sąd odwoławczy zbyt pobieżnie potraktował kwe-stię kwalifikacji takich zachowań w świetle obecnego k.k. oraz że nie moż- 6 na tu zapominać o wiążących Polskę konwencjach międzynarodowych od-nośnie handlu ludźmi. Przed 1 września 1998r. „dostarczanie, zwabianie lub uprowadzanie” innej osoby w celu uprawiania nierządu, nawet za jej zgodą, było penalizo-wane przez art. IX § 1 przep. wprow. k.k. z 1969r. i traktowane jako zbrod-nia (podobnie jak według § 2 tego przepisu - handel kobietami i dziećmi), zaś samo nakłanianie do nierządu – przez art. 174 § 1 k.k., gdzie uznawa-no je występek zagrożony karą pozbawienia wolności od roku do lat 10. Z tych też przepisów oskarżony został skazany przez sąd I instancji. Nie bu-dziło przy tym wątpliwości, że obie te normy realizują międzynarodowe zo-bowiązania Polski w zakresie zwalczania zarówno handlu ludźmi (art. IX przep. wprow. d.k.k.), jak i eksploatacji prostytucji (art. 174 k.k.), wynikają-ce m.in. z ratyfikowanej w 1952 r. Konwencji OZN z 21 marca 1950 r. w sprawie zwalczania handlu ludźmi i eksploatacji prostytucji (zob. np. A.Marek. Prawo karne. Zagadnienia teorii i praktyki, Warszawa 1997, s.515-516; I. Andrejew. Polskie prawo karne w zarysie, Warszawa 1989, s.420; J. Skupiński. Przestępstwa „wewnątrzkrajowej” eksploatacji prosty-tucji, Studia Prawnicze 1976, nr 2). Po wejściu w życie k.k. z dnia 6 czerw-ca 1997r., tj. po 1 września 1998r. nakłanianie innej osoby do nierządu – ale pod warunkiem, że czyni się to w celu osiągnięcia korzyści majątkowej – spenalizowano w art. 204 § 1 k.k., zaś zwabianie lub uprowadzanie innej osoby w celu uprawiania prostytucji za granicą - w art. 204 § 4 k.k. W związku z powyższym sąd odwoławczy zauważył (k. 828), że „przepisem podobnym do art. IX § 1 przep.wprow. d.k.k. jest aktualnie przepis art.204 § 4 k.k. z tym, że (...) ustawodawca wyeliminował (...) zna-mię typu przestępstwa „nawet za jej zgodą” i czynność „dostarcza” . W ta-kiej sytuacji należy uznać, że odpowiedzialność sprawcy czynu z art. 204 § 4 k.k. polega na „uprowadzeniu”, czyli zabraniu siłą, porwaniu albo „zwa-bieniu” czyli spowodowaniu, że działa się oszukując i dezinformując po- 7 krzywdzonego.” W żadnym wypadku zatem - jak stwierdzono dalej w uza-sadnieniu wyroku – „nie jest możliwe skazanie (...) za dostarczenie za gra-nicę osób do uprawiania prostytucji za ich zgodą.” W konsekwencji zaś uznano za możliwe skazanie oskarżonego jedynie z art. 204 § 1 k.k., jako odpowiednika art.174 § 1 d.k.k. Podnosząc pobieżność i ogólnikowość owych ocen prawnych skarżący sugeruje, że „zagraniczność” uprawiania prostytucji, o jakiej mowa w art. 204 § 4 k.k., oznacza niejako z założenia (sam autor kasacji pisze bowiem o „hipotetycznej sytuacji” wizję szczegól-nej lukratywności tego procederu poza granicami kraju i przy jej niespeł-nieniu oznaczać winna uznanie, że doszło do „zwabienia”, a więc wprowa-dzenia w błąd osoby nakłanianej. W konsekwencji zaś należy wówczas – zdaniem skarżącego – stosować § 4 art. 204 k.k., a nie jedynie § 1 tego przepisu. Nie można jednak podzielić tego stanowiska, gdyż oznaczałoby ono, że gdyby uprawiająca prostytucję była zadowolona z warunków tego procederu za granicą, sprawca odpowiadał by jedynie za nakłanianie do prostytucji z art. 204 § 1 k.k., jeżeli zaś nie – za zwabienie z art. 204 § 4 k.k.; tym samym wszak to nie akcentowany przez skarżącego element „za-graniczności” tego procederu byłby wyznacznikiem kwalifikowania czynu z art. 204 § 4 k.k., lecz to czy prostytuująca się jest zadowolona z warunków, w jakich uprawia prostytucję za granicą. Zwabienie, o jakim mowa w art. 204 § 4 k.k., ma przecież nastąpić „w celu uprawiania prostytucji za grani-cą”. Zwabianie to przy tym atak na intergalność woli ofiary, w tym wypadku dla wymuszenia jej przemieszczenia się w celu wskazanym w tym przepi-sie. Może zatem ono nastąpić przez wprowadzenie ofiary w błąd lub wyko-rzystanie jej błędu (podstęp) nie co do samego wyjazdu za granicę, lecz co do celu tego wyjazdu, a więc odnośnie prostytuowania się tam, nie zaś co do warunków uprawiania prostytucji za granicą. Jak trafnie zauważa się w doktrynie (zob. M. Filar. Przestępstwa seksualne w nowym kodeksie kar-nym - w - Nowa kodyfikacja karna. Kodeks karny. Krótkie komentarze, wyd. 8 Ministerstwo Sprawiedliwości, Warszawa 1997, z. 2, s.55) wskazywanie na lukratywność tego procederu, bez względu na to, czy ma on być uprawiany w Polsce, czy poza granicami Polski, jest w istocie jedynie elementem „na-kłaniania” do prostytucji, o jakim mowa w art. 204 § 1 k.k. W przypadku za-tem zgody osoby nakłanianej do uprawiania prostytucji za granicą na wy-jazd za granicę w tym celu, nie dochodzi do wypełnienia znamienia „zwa-biania” wskazanego w art.204 § 4 k.k. (tak też np. O. Górniok. Przestęp-stwa przeciwko wolności seksualnej i obyczajności - w - Kodeks karny. Komentarz, Gdańsk 1999, t. III, s. 190; M. Rodzynkiewicz - w - A. Zoll (red.) Kodeks karny. Część szczególna. Komentarz, t. II, Kraków 1999, s.595; J. Warylewski. Przestępstwa przeciwko wolności seksualnej i obyczajności. Komentarz, Warszawa 2001, s. 254; J. Wojciechowski. Kodeks karny. Ko-mentarz, Warszawa 1997, s. 362; niektórzy autorzy nietrafnie w tym wy-padku uznają, że M. Filar zakłada iż „zwabienie” może nastąpić przez obietnicę lukratywności prostytucji za granicą - por. J. Warylewski, op. cit., s. 254 - gdyż wręcz co innego wynika z przytoczonych wyżej wywodów tego autora). Miał zatem rację sąd odwoławczy wskazując, że z uwagi na wiedzę pokrzywdzonych co do zajęcia, jakie mają podjąć w Niemczech, nie można oskarżonemu zarzucić zwabienia ich w celu uprawiania prostytucji za gra-nicą. Miał też rację ten sąd, kiedy stwierdził, że przepis art. 204 § 1 k.k. w odróżnieniu od art. IX § 1 przep. wprow. d.k.k. nie penalizuje „dostarczenia” innej osoby za granicę w celu uprawiania nierządu, prostytuowania się. Wskazano na to także np. w postanowieniu Sądu Najwyższego z 17 marca 2000r. (I KZP 1/2000, OSP 2000, nr 9, poz. 126) podnosząc, że „art.204 § 4 k.k. tylko w pewnym zakresie realizuje normę zawartą w Konwencji z dnia 21 marca 1950r. w sprawie zwalczania handlu ludźmi i eksploatacji prosty-tucji. Nie penalizuje bowiem obecnie „ dostarczenia” innej osoby, nawet za jej zgodą, w „celu uprawiania nierządu”. Analiza art. 204 § 4 k.k. wskazuje, 9 że gdy eksport osoby w celu uprawiania prostytucji odbywa się za zgodą tej osoby, nie może być mowy o wypełnieniu znamion tego właśnie typu czynu zabronionego”. Powyższym postanowieniem Sąd Najwyższy odmówił jed-nak tylko odpowiedzi na pytanie prawne, jaki jest stosunek art.1 pkt 1 po-wołanej Konwencji z 1950 r. do art. 204 § 4 k.k. Nie zajmował się zatem kwestią oceny prawnej zachowania sprawcy polegającego na nakłanianiu innej osoby do uprawiania prostytucji lub zwabieniu jej w celu jej uprawia-nia za granicą oraz dostarczeniu nakłanianej lub zwabionej osoby za grani-cę. Nie stwierdził przy tym bynajmniej, iżby zachowanie polegające na owym „ dostarczaniu” było całkowicie zdepenalizowane w obecnym kodek-sie karnym. Sąd odwoławczy zaś w sprawie niniejszej kwestię tę niestety pominął. Dokonując oceny prawnej zachowania sprawcy polegającego na „na-kłanianiu” innej osoby do uprawiania prostytucji (art.204 § 1 k.k.), w tym za granicą albo „zwabianiu” jej – a także „uprowadzeniu” – w celu uprawiania tej prostytucji za granicą (art. 204 § 4 k.k.) oraz jednocześnie na dostarcze-niu tej osoby za granicę dla celu tego procederu, nie można pomijać kwe-stii odpowiedzialności przewidzianej w art. 253 § 1 k.k., penalizującym handel ludźmi (nawet za ich zgodą). Nie budzi wątpliwości, że ten ostatni przepis, podobnie jak art. 204 k.k., jest realizacją międzynarodowych zo-bowiązań Polski (zob. np. A. Marek. Komentarz do kodeksu karnego.Część szczególna, Warszawa 2000, s.248-249; J. Warylewski. Glosa do posta-nowienia SN z 17 marca 2000r, OSP 2000, nr 9, s.427, a także Uzasad-nienie rządowego projektu kodeksu karnego – w – Nowe kodeksy karne z 1997r. z uzasadnieniami, Warszawa 1997, s. 203 i 197) , przy czym – jak podnosi się w doktrynie – tylko częściowo nawiązuje on do art. IX § 2 przep.wprow. d.k.k., który penalizował handel kobietami i dziećmi (zob. Z. Ćwiąkalski – w – Kodeks karny. Część szczególna. Komentarz pod red. A. Zolla, Kraków 1999, t. II, s.895). Zobowiązania powyższe wynikają ze 10 wspomnianej już Konwencji ONZ w sprawie zwalczania handlu ludźmi i eksploatacji prostytucji z dnia 2 grudnia 1949r., otwartej do podpisu 21 marca 1950 r., na ratyfikowanie której przez Polskę zezwolono ustawą z dnia 29 lutego 1952 r. (Dz.U. Nr 13,poz.78), i którą następnie opublikowano w Dz.U. Nr 41 z 1952r. (jako załącznik do poz.278). Konwencja ta zastąpiła wcześniejsze porozumienia międzynarodowe, wskazane w jej wstępie (art. 28), których stroną była także Polska, w tym m.in. Konwencję z 1910 r. o zwalczaniu handlu żywym towarem (Dz.U. Nr 87 z 1922r., poz. 783), Kon-wencję z 1921 r. o zwalczaniu handlu kobietami i dziećmi (Dz.U. Nr 125 z 1925r., poz.893) oraz Konwencję z 1933r. o zwalczaniu handlu kobietami pełnoletnimi (Dz.U. Nr 7 z 1938 r., poz. 37). Wszystkie wskazane wyżej, ratyfikowane przez Polskę, konwencje o zwalczaniu „handlu” ludźmi, rozu-miały pod tym pojęciem wyłącznie wywożenie za granicę osób w celu uprawiania prostytucji (zob. J. Warylewski. Glosa, op.cit., s. 426). Odrębną kwestią natomiast było zwalczanie handlu niewolnikami, normowane od-rębnymi konwencjami z 1926 r. i 1956 r. (Dz.U. Nr 4 z 1931r., poz. 21 oraz Dz.U. Nr 33 z 1963 r., poz. 185), penalizowane obecnie w art. 8 przep. wprow. k.k. z 1997 r. Konwencja z 4 maja 1910r. o zwalczaniu handlu żywym towarem, przez handel ten rozumiała „zwerbowanie, uprowadzenia albo uwiedzenie, nawet za jej zgodą, kobiety albo dziewczyny dla celów rozpusty”, choćby poszczególne czyny, stanowiące składniki składowe, były dokonane w róż-nych państwach (art. 1). Natomiast Konwencja z 21 marca 1950 r. nakazu-je karanie tego, kto „dostarcza, zwabia lub uprowadza w celach prostytucji inną osobę, nawet za jej zgodą” (art. 1 ust. 1). Jeżeli uwzględni się, że ta ostatnia Konwencja dotyczy zwalczania „handlu ludźmi i eksploatacji pro-stytucji” oraz że w dalszych jej przepisach (art. 1 ust. 2, art. 2) mówi się o eksploatowaniu prostytucji, to przez „handel ludźmi”, której ona dotyczy, można rozumieć jedynie to, o czym mowa w jej art. 1 ust. 1. Nie można za- 11 tem podzielić poglądu, że pod pojęciem „handlu ludźmi” na gruncie art. 253 § 1 k.k. rozumieć należy jedynie transakcje kupna-sprzedaży (tak np. A. Marek. Komentarz do kodeksu karnego, op.cit.,s.249), czy ewentualnie także zastawu, zamiany, użyczenia lub inną transakcję cywilno-prawną, której przedmiotem jest człowiek (tak np. Z. Ćwiąkalski – w – Kodeks kar-ny. Część szczególna. Komentarz, op. cit., s. 896). Skoro - jak wcześniej wskazano – art. 253 § 1 k.k. realizuje międzynarodowe zobowiązania Pol-ski płynące z powyższej Konwencji, to pojęcia „handlu” nie można na grun-cie tego przepisu ograniczać do czynności cywilno-prawnych w rozumienia polskiego prawa cywilnego. Handlem takim może być także dostarczanie innej osoby za granicę w celu uprawiania prostytucji, stosownie do wymo-gów wspomnianej Konwencji ONZ z 1950 r. (tak też np. J. Warylewski. Glosa, op. cit, s. 427; tenże Przestępstwa przeciwko wolności seksualnej i obyczajności, op. cit., s. 255). Wprawdzie na gruncie tej normy „ handel ludźmi”, prowadzony nawet za zgodą ofiary, jest zbrodnią, podczas gdy w świetle art.204 § 4 k.k. wskazane tam czynności karalne - wchodzące w zakres pojęcia „handlu ludźmi”, tj. zwabianie i uprowadzanie (dokonywane bez zgody ofiary) – są tylko występkiem, ale nie oznacza to jeszcze iżby „dostarczanie” za granicę, jako czynność z zakresu „handlu ludźmi”, nie ujęta w art. 204 § 4 k.k., miało - jedynie z uwagi na różnice sankcji karnej – zawsze pozostawać bezkarne. Norma art. 253 § 1 k.k. nie może pozosta-wać pusta. Wiadomo zaś, że przepisy Konwencji z 1950 r. nie mają charak-teru norm samowykonywalnych (tak już w cytowanym postanowieniu SN z 17 marca 2000 r.), a zobowiązania Polski w omawianej materii pozostają obecnie takimi samymi, jak pod rządem k.k. z 1969 r. W doktrynie zauwa-ża się zresztą niekonsekwencje ustawodawcy w tej kwestii (zob. np. J. Wa-rylewski. Glosa, op. cit., s. 427-428) ale też trafnie nie wyklucza możliwości kwalifikowania czynu jednocześnie z art. 204 i 253 § 1 k.k. (zob. np. A.Marek. Komentarz do kodeksu karnego, op. cit., s. 249, J. Warylewski. 12 Przestępstwa, op. cit., s. 255). Trzeba w tym miejscu raz jeszcze zauwa-żyć, że zagadnienie powyższe w ogóle uszło uwadze sądu odwoławczego, który nie zastanawiał się nad kwestią możliwości zakwalifikowania czynu oskarżonego także z art. 253 § 1 k.k.. Sąd ten wprawdzie rozpatrywał ape-lację obrońcy oskarżonego, ale skoro podnoszono w niej zmianę stanu prawnego, dokonaną kodeksem karnym z 1997 r., która rzutować miała na niewspółmierność orzeczonej wobec oskarżonego kary, a czyn przewidzia-ny w art. 253 § 1 k.k. ma podobny charakter jak przypisane oskarżonemu, przez sąd I instancji, przestępstwo z art. IX § 1 przep. wprow. d.k.k., możli-we było i konieczne rozważenie powyższego problemu. W świetle powyższego zaskarżony kasacją wyrok ostać się nie może i dlatego Sąd Najwyższy uchylił go i przekazując sprawę Sądowi Apelacyj-nemu do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym. Wska-zane wyżej uchybienia nie dotyczą bowiem w ogóle orzeczenia sądu I in-stancji. Sąd odwoławczy przy ponownym rozpoznaniu sprawy winien doko-nać analizy czynu oskarżonego także pod kątem art. 253 § 1 k.k. oraz rozważyć kwestię zmian w opisie tego czynu z uwagi na wymogi obecnego art. 204 k.k., a także – w zależności od ostatecznego rozstrzygnięcia – problem stosowania środka karnego orzeczonego wobec oskarżonego przez sąd pierwszej instancji. Mając powyższe na względzie orzeczono jak w wyroku.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art.204 § 1 KKart. 204 § 4 KKart. 253 § 1 KKart. 204 § 1 KKart.174 § 1art.174 § 1 KKart. 204 § 1art. 413 § 2 pkt 2 KPKart. 40 § 2 KKart. 4art. 204 KKart.174 § 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026. · PDF źródłowy