I NSW 209/23
Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych2023-12-19
Skład orzekający: Tomasz Demendecki, Elżbieta Karska, Janusz Niczyporuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy protest wyborczy wniesiony przez obywatela, oparty na ogólnych zarzutach dotyczących naruszeń przepisów Kodeksu wyborczego lub przestępstw przeciwko wyborom, które nie miały osobistego wpływu na jego prawa, może stanowić podstawę do pozostawienia go bez dalszego biegu?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy pozostawia protest wyborczy bez dalszego biegu, jeśli nie spełnia on wymogów formalnych, w szczególności gdy zarzuty mają charakter abstrakcyjny i nie są poparte dowodami, a wnoszący protest nie wykazał, aby jego prawa zostały naruszone. Protest wyborczy ma charakter indywidualno-konkretnej kontroli ważności wyborów, a nie abstrakcyjnej. Zarzuty dotyczące naruszenia ciszy wyborczej poprzez publikację sondaży wyborczych w dniu głosowania, nawet jeśli były masowe, nie mogą stanowić podstawy protestu, jeśli nie są powiązane z przestępstwem z rozdziału XXXI Kodeksu karnego, a jedynie z naruszeniem przepisów Kodeksu wyborczego.Stan faktyczny
W.K. wniosła dwa protesty przeciwko ważności wyborów do Sejmu RP i Senatu RP zarządzonych na dzień 15 października 2023 r. Pierwszy protest dotyczył niewydania karty do głosowania w referendum i pytań członka komisji. Drugi protest dotyczył złamania ciszy wyborczej poprzez publikację sondaży wyborczych przed zakończeniem głosowania oraz głosowania po godzinie 21:00. Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej i Prokurator Generalny wyrazili opinię o pozostawieniu protestów bez dalszego biegu. Sąd Najwyższy połączył oba protesty do wspólnego rozpoznania.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy postanowił pozostawić protesty bez dalszego biegu, uznając je za niespełniające wymogów formalnych.Pełny tekst orzeczenia
I NSW 209/23 POSTANOWIENIE Dnia 19 grudnia 2023 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Tomasz Demendecki (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Elżbieta Karska SSN Janusz Niczyporuk w sprawie z protestów W.K. przeciwko ważności wyborów do Sejmu RP i Senatu RP zarządzonych na dzień 15 października 2023 r., z udziałem Przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej i Prokuratora Generalnego, na posiedzeniu niejawnym w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych 19 grudnia 2023 r., pozostawia protesty bez dalszego biegu. [as] UZASADNIENIE W. K. (daj: „Skarżąca”) wniosła 24 października 2023 r. do Sądu Najwyższego protest przeciwko ważności wyborów do Sejmu RP i Senatu RP zarządzonych na dzień 15 października 2023 r. Wskazała, że nie wydano jej karty do głosowania w referendum, po czym członek komisji zapytał, czy Skarżąca chce otrzymać wszystkie karty. Jak dalej podniosła, słyszała o tym, że nie zamknięto lokali wyborczych o godz. 21.00, wobec czego powinna obowiązywać cisza wyborcza. Skarżąca zażądała sprawdzenia nazwisk do list wyborczych, ze względu
I NSW 209/23 2 na jej przypuszczenia, że w wielu Komisjach Obwodowych powtarzają się te same nazwiska. Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej pismem z 2 listopada 2023 r. wyraził opinię, że protest powinien zostać pozostawiony bez dalszego biegu, zaś w przypadku jego rozpoznania zarzuty w nim zawarte powinny zostać uznane za bezzasadne. Prokurator Generalny w swoim stanowisku z dnia 27 listopada 2023 r. wyraził pogląd, że wniesiony protest należy pozostawić bez dalszego biegu. W dniu 24 października 2023 r. do Sądu Najwyższego wpłynął również drugi protest wyborczy W.K., który został połączony do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia pod sygnaturą I NSW 209/23. Jak wskazała we wskazanym proteście Skarżąca, protest ten wniosła ze względu na popełnienie przestępstwa przeciwko wyborom, polegającego na złamaniu ciszy wyborczej poprzez powszechną publikację sondaży wyborczych przeprowadzonych w dniu głosowania przed jego zakończeniem. Jak wskazała, w szeregu okręgów wyborczych nie zakończono głosowania 15 października 2023 r. do godziny 21:00, kiedy to zarówno w telewizji publicznej jak i innych telewizjach oraz na licznych portalach internetowych zostały opublikowane wstępne wyniki głosowania na podstawie sondaży przeprowadzonych w dniu głosowania wśród osób wychodzących z lokali wyborczych (tzw. „exit- poll”). Zdaniem Skarżącej skala zjawiska była masowa, zaś w wielu okręgach wyborczych o rozdziale mandatów decydowały grupy poniżej 100 głosów. Sprawa dotycząca drugiego protestu Skarżącej została połączona Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zgodnie z art. 241 § 1 (i w zw. z art. 258) ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy (tekst jedn. Dz.U. z 2023 r., poz. 2408 ze zm.; dalej: „k.wyb.”) protest przeciwko ważności wyborów do Sejmu i Senatu wnosi się do Sądu Najwyższego na piśmie w terminie 7 dni od dnia ogłoszenia wyniku wyborów przez Państwową Komisję Wyborczą w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej. Stosownie przy tym do treści art. 242 § k.wyb., Sąd Najwyższy rozpatruje protest
I NSW 209/23 3 w składzie 3 sędziów w postępowaniu nieprocesowym i wydaje, w formie postanowienia, opinię w sprawie protestu. Jednocześnie, w myśl art. 243 § 1 k.wyb., Sąd Najwyższy powinien pozostawić bez dalszego biegu protest wniesiony przez osobę do tego nieuprawnioną lub niespełniający warunków formalnych. Zgodnie z art. 82 § 1 k.wyb., przeciwko ważności wyborów, ważności wyborów w okręgu lub wyborowi określonej osoby może być wniesiony protest z powodu dopuszczenia się przestępstwa przeciwko wyborom, określonego w rozdziale XXXI Kodeksu karnego, mającego wpływ na przebieg głosowania, ustalenie wyników głosowania lub wynik wyborów (pkt 1) lub naruszenia przepisów Kodeksu wyborczego dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów mającego wpływ na wynik wyborów (pkt 2). Stosownie do powyższego, nie każda nieprawidłowość w działaniu organów wyborczych może stanowić podstawę protestu. Podobnie nie każde działanie, które z punktu widzenia indywidualnego odbiorcy oceniane być może jako niewłaściwe, wiąże się z naruszeniem ustawy. Jak wynika z przytoczonego przepisu, ustawa przewiduje dwie okoliczności, z którymi wiąże możliwość wniesienia protestu przeciwko ważności wyborów. Pierwszą z nich jest dopuszczenie się przestępstwa przeciwko wyborom, zaś drugą naruszenie przepisów Kodeksu wyborczego. Odnosząc się do pierwszej okoliczności, wskazać należy, że nie każdy czyn zabroniony, nawet jeżeli przez indywidualnego odbiorcę odbierany jest szczególnie negatywnie, podniesiony może zostać skutecznie w proteście wyborczym jako zarzut. Ustawodawca wyraźnie bowiem określił, że przedmiotem zarzutu może być wyłącznie czyn zabroniony będący przestępstwem, co oznacza zbrodnię lub występek. W konsekwencji wykroczenie nie może stanowić przedmiotu zarzutu podnoszonego skutecznie w ramach protestu przeciwko ważności wyborów. Co więcej, ustawodawca dokonał kolejnego ograniczenia stanowiąc, że przedmiotem zarzutu wyborczego może być wyłącznie zarzut dopuszczenia się przestępstwa przeciwko wyborom. Przestępstwa te określone zaś zostały w rozdziale XXXI Kodeksu karnego – Przestępstwa przeciwko wyborom i referendum. Kolejnym ograniczeniem jest konieczność wpływu przestępstwa na przebieg głosowania, ustalanie wyników głosowania lub wyników wyborów.
I NSW 209/23 4 Podobnie wąsko ujęta została druga z okoliczności warunkujących możliwość wniesienia protestu przeciwko ważności wyborów, czyli naruszenie przepisów ustawy Kodeksu wyborczego. Ustawodawca wyraźnie bowiem wskazał, że przedmiotem zarzutu może być wyłącznie naruszenie przepisu wskazanej ustawy, który dotyczy głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów, mającego wpływ na wyniki wyborów. Innymi słowy, wnoszący protest nie może skutecznie powołać jako zarzutu naruszenia przepisu Kodeksu wyborczego, który nie dotyczy głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów, a także dotyczącego głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów, lecz niemającego wpływu na wynik wyborów. Wskazać również należy, że zgodnie z art. 241 § 3 k.wyb., wnoszący protest ma nie tylko obowiązek sformułowania w nim zarzutów, o których była mowa w poprzednim punkcie, ale również przedstawienia lub wskazania dowodów, na których opiera swoje zarzuty. Niesprostanie przez wnoszącego protest tym obowiązkom, zgodnie z art. 243 § 1 k.wyb., prowadzi do pozostawienia protestu bez dalszego biegu. Powyższe regulacje bezpośrednio wiążą się z funkcją, jaką pełni protest przeciwko ważności wyborów. Postępowanie w sprawie protestu przeciwko ważności wyborów ma bowiem na celu zapewnienie ochrony osobie uprawnionej do udziału w wyborach przed przestępstwami i deliktami, które utrudniają lub uniemożliwiają korzystanie z przysługujących jej praw w nieskrępowany i efektywny sposób. W związku z tym przedmiotem zarzutu powinny być takie okoliczności, wskutek których naruszenia doznał własny, rzeczywisty i aktualny interes prawny osoby wnoszącej protest. Jak wielokrotnie wskazywał Sąd Najwyższy, protest wyborczy nie może mieć charakteru abstrakcyjnego, czyli ograniczać się do postawienia ogólnych zarzutów co do potencjalnych naruszeń Kodeksu wyborczego lub przestępstw przeciwko wyborom w skali całego kraju, o których wnoszący protest jedynie słyszał, a które nie mają żadnego związku z jego osobą. Innymi słowy, przedmiotem protestu mogą być wyłącznie zdarzenia, których wnoszący protest osobiście doświadczył. Gdyby intencją ustawodawcy było umożliwienie inicjowania abstrakcyjnej kontroli ważności wyborów, to upoważniłby do wnoszenia protestów podmioty publiczne tradycyjnie
I NSW 209/23 5 stojące na straży interesu publicznego: Prokuratora Generalnego, Rzecznika Praw Obywatelskich, Prezydenta RP itp. Przyjęty przez ustawodawcę model protestu przeciwko ważności wyborów polega więc na sprawowaniu przez Sąd Najwyższy indywidualno-konkretnej kontroli ważności wyborów, nie ma natomiast podstaw prawnych do prowadzenia przez Sąd Najwyższy, w ramach postępowania z protestu przeciwko ważności wyborów, kontroli abstrakcyjnej (z wielu zob. postanowienia Sądu Najwyższego z: 18 lipca 2019 r., I NSW 39/19; 20 października 2019 r., I NSW 117/19; 21 listopada 2019 r., I NSW 235/19; 28 listopada 2019 r., I NSW 201/19; 31 lipca 2020 r., I NSW 4722/20). Przenosząc powyższe na realia niniejszej sprawy wskazać należy, że protest ma charakter abstrakcyjny. Informacje o zdarzeniach oraz wysnuwane z nim tezy nie zostały wsparte jakimikolwiek dowodami. Ponadto wnosząca protest nie wskazała jakichkolwiek okoliczności, które mogłyby chociaż sugerować, że jej prawa zostały ograniczone. Przy czym zaznaczyć trzeba, że niewydanie karty do głosowania w referendum nie może mieć wpływu na wynik wyborów, podobnie zadanie pytania przez członka komisji o chęć pobrania wszystkich kart, gdy wyborca otrzymał już karty do głosowania w wyborach. Wskazać jeszcze należy, że zgodnie z art. 39 § 2 k.wyb., głosowanie odbywa się bez przerwy od godziny 700 do godziny 2100. Stosownie zaś do art. 39 § 4 k.wyb., o godzinie zakończenia głosowania przewodniczący obwodowej komisji wyborczej zarządza zakończenie głosowania. Od tej chwili głosować mogą tylko wyborcy, którzy przybyli do lokalu wyborczego przed godziną zakończenia głosowania. Z powyższego jednoznacznie wynika, że wyborca, który przybył do lokalu wyborczego przed godziną zakończenia głosowania, czyli w realiach sprawy przed godziną 2100 może zrealizować swoje czynne prawo wyborcze. Jednocześnie obwodowa komisja wyborcza ma obowiązek umożliwienia takiej osobie realizacji jej konstytucyjnego prawa. Na naruszenie prawa do oddania głosu w opisanych wyżej okolicznościach stanowczo wskazał Sąd Najwyższy m.in. w postanowieniu z 26 listopada 2015 r., III SW 108/15: „wnoszący protest, który przebywał w lokalu Komisji Wyborczej, mimo zarządzenia o zakończeniu głosowania, był nadal uprawniony do oddania głosu (…). Tym samym Komisja była zobowiązana do wydania mu karty wyborczej i udostępnienia urny wyborczej”.
I NSW 209/23 6 Jak już wyżek wskazano, Kodeks wyborczy dopuszcza sytuację głosowania po zakończeniu ciszy wyborczej przez osoby, które przybyły do lokalu wyborczego przed godziną 21.00. Skarżąca nie uprawdopodobniła, by osoby głosujące po godz. 21.00 przybyły do lokalu po tej godzinie. Trzeba jeszcze dodać, że kwestia głosowania po zakończeniu ciszy wyborczej była już przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego. W postanowieniu z 29 lipca 2020 r., sygn. I NSW 353/20, Sąd Najwyższy wskazał, że zgodnie z art. 107 § 1 k.wyb., w dniu głosowania oraz na 24 godziny przed tym dniem prowadzenie agitacji wyborczej, w tym zwoływanie zgromadzeń, organizowanie pochodów i manifestacji, wygłaszanie przemówień oraz rozpowszechnianie materiałów wyborczych jest zabronione. Ponadto art. 115 k.wyb. stanowi, że na 24 godziny przed dniem głosowania aż do zakończenia głosowania zabrania się podawania do publicznej wiadomości wyników przedwyborczych badań (sondaży) opinii publicznej dotyczących przewidywanych zachowań wyborczych i wyników wyborów oraz wyników sondaży wyborczych przeprowadzanych w dniu głosowania. Zakaz ten stosuje się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Natomiast zgodnie z art. 39 § 4 k.wyb., o godzinie zakończenia głosowania przewodniczący obwodowej komisji wyborczej ds. przeprowadzenia głosowania w obwodzie zarządza zakończenie głosowania. Od tej chwili mogą głosować tylko wyborcy, którzy przybyli do lokalu wyborczego przed godziną zakończenia głosowania. Wobec powyższego sytuacja, w której wyborcy przybyli do lokalu wyborczego przed godziną zakończenia głosowania oczekują na oddanie głosu nie oznacza, że głosowanie się nie zakończyło i cisza wyborcza powinna zostać przedłużona. Chociaż w art. 107 k.wyb. mowa o dniu głosowania, a nie zakończeniu głosowania (jak w art. 115 k.wyb.), to jednak przewidziany w nim zakaz kończy się z chwilą zamknięcia lokali wyborczych, a to następuje z momentem zakończenia głosowania. Podkreślić jeszcze należy, że – zgodnie z uwagami przedstawionymi wyżej – obok naruszenia relewantnych przepisów Kodeksu wyborczego, podstawą protestu przeciwko ważności wyborów może być dopuszczenie się przestępstwa przeciwko wyborom, określonego w rozdziale XXXI Kodeksu karnego. Zakaz podawania do wiadomości publicznej wyników sondaży przedwyborczych lub z dnia głosowania znajduje się zaś w Kodeksie wyborczym. Zgodnie bowiem z art. 500 k.wyb. ten, kto, w związku z wyborami od
I NSW 209/23 7 zakończenia kampanii wyborczej aż do zakończenia głosowania, podaje do publicznej wiadomości wyniki przedwyborczych badań (sondaży) opinii publicznej dotyczących przewidywanych zachowań wyborczych lub przewidywanych wyników wyborów, lub wyniku sondaży wyborczych przeprowadzanych w dniu głosowania podlega grzywnie od 500 000 do 1 000 000 zł. Biorąc więc pod uwagę, że przedmiotowy występek uregulowany został w Kodeksie wyborczym, a tym samym nie należy do grupy przestępstw, o których mowa w rozdziale XXXI Kodeksu karnego, uznać należy, że nie może on stanowić podstawy protestu przeciwko ważności wyborów. Niezależnie od powyższego, Sąd Najwyższy w niniejszym składzie wyraża pogląd, iż określony powyżej zakres protestu przeciwko ważności wyborów nie przekłada się automatycznie na zakres okoliczności branych pod uwagę przez Sąd Najwyższy podczas badania ważności wyborów w związku z podejmowaniem uchwały w tym przedmiocie. Zakres tych drugich jest bowiem szerszy. Orzekając o ważności wyborów do Sejmu i Senatu Sąd Najwyższy realizuje kompetencję wynikającą wprost z Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, a zatem ma obowiązek zbadać, czy także inne okoliczności, niewymienione w art. 82 § 1 k.wyb., wyznaczającym zakres i podstawę protestu wyborczego, miały wpływ na ważność wyborów. Niewykluczone bowiem, że zdarzenia związane z faktycznym głosowaniem po godzinie 21:00 (osób, które przybyły do kolejki do lokalu wyborczego tuż przed tą godziną), mające związek z tzw. turystyką wyborczą – sterowaną za pośrednictwem portali internetowych, będą przedmiotem rozważań Sądu w postępowaniu skutkującym podjęciem stosownej ww. uchwały. Z powyższych względów Sąd Najwyższy, na podstawie art. 243 § 1 zd. 1 w zw. z art. 258 k.wyb., postanowił jak w sentencji. [ms] [ał]
Powiązane orzeczenia
- I NSW 259/23 2023-12-12Czy protest wyborczy, który nie zawiera konkretnych zarzutów dotyczących przestępstw przeciwko wyborom lub naruszeń przepisów Kodeksu wyborczego mających wpływ na wynik wyborów, oraz nie przedstawia dowodów na ich poparc…
- I NSW 903/23 2023-12-12Czy protest wyborczy wniesiony przeciwko ważności wyborów do Sejmu i Senatu RP, oparty na zarzucie naruszenia ciszy wyborczej poprzez publikację sondaży przed zakończeniem głosowania, spełnia wymogi formalne określone w…
- I NSW 485/23 2023-12-14Czy protest wyborczy, który opiera się na zarzutach hipotetycznych, abstrakcyjnych, niepopartych dowodami i niepowiązanych z sytuacją prawną protestującego, powinien zostać pozostawiony bez dalszego biegu?
- I NSW 446/23 2023-12-07Czy protest wyborczy, który nie zawiera konkretnych zarzutów dotyczących naruszenia przepisów Kodeksu wyborczego lub popełnienia przestępstwa przeciwko wyborom, mających wpływ na wynik wyborów, oraz nie przedstawia dowod…
- I NSW 1182/23 2023-12-12Czy protest wyborczy, który nie zawiera konkretnych zarzutów przestępstwa przeciwko wyborom lub naruszenia przepisów Kodeksu wyborczego mającego wpływ na wynik wyborów, ani nie przedstawia dowodów na ich poparcie, powini…
Powołane przepisy
art. 241 § 1art. 258art. 242art. 243 § 1art. 82 § 1art. 241 § 3art. 39 § 2art. 39 § 4art. 107 § 1art. 115art. 107art. 500
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 29.07.2026. · PDF źródłowy