I NSW 222/23

Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych2024-01-09

Skład orzekający: Elżbieta Karska, Tomasz Demendecki, Janusz Niczyporuk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy głosowanie po godzinie 21:00 przez wyborców, którzy przybyli do lokalu wyborczego przed jej zakończeniem, stanowi naruszenie ciszy wyborczej i czy pytanie obwodowej komisji wyborczej o to, jakie karty do głosowania wydać, może stanowić podstawę do wniesienia protestu wyborczego?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że głosowanie po godzinie 21:00 przez osoby, które przybyły do lokalu wyborczego przed jej zakończeniem, nie stanowi naruszenia ciszy wyborczej, a wręcz jest przewidziane w Kodeksie wyborczym i obwodowa komisja wyborcza miała obowiązek umożliwić tym wyborcom realizację ich praw. Ponadto, choć pytanie komisji o wydawane karty do głosowania może być naruszeniem procedury, to aby protest wyborczy został uwzględniony, zarzucane naruszenia muszą mieć wpływ na przebieg głosowania, ustalenie wyników głosowania lub wyników wyborów, a wnoszący protest musi przedstawić dowody na poparcie swoich zarzutów.
Stan faktyczny
Wnosząca protest wyborczy zarzuciła naruszenie ciszy wyborczej poprzez zadanie pytania o wydawane karty do głosowania oraz dopuszczenie do głosowania po godzinie 21:00, po podaniu sondażowych wyników wyborów. Protest opierał się na doniesieniach medialnych i oświadczeniach osób trzecich. Sąd Najwyższy rozpoznał protest, biorąc pod uwagę stanowiska Przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej i Prokuratora Generalnego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy pozostawił protest bez dalszego biegu z powodu niespełnienia ustawowych wymogów dotyczących formułowania zarzutów i przedstawiania dowodów.

Pełny tekst orzeczenia

I NSW 222/23 POSTANOWIENIE Dnia 9 stycznia 2024 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Elżbieta Karska (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Tomasz Demendecki SSN Janusz Niczyporuk w sprawie z protestu G. C. przeciwko ważności wyborów do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej i Senatu Rzeczypospolitej Polskiej, przy udziale Przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej i Prokuratora Generalnego po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych w dniu 9 stycznia 2024 r., postanawia: pozostawić protest bez dalszego biegu. UZASADNIENIE G. C. pismem z 20 października 2023 r. wniosła protest wyborczy zarzucając naruszenie ciszy wyborczej poprzez zadanie pytania o to, czy wydać komplet kart do głosowania oraz dopuszczenie do głosowania po godz. 21:00, tj. po podaniu sondażowych wyników wyborów. Protest dotyczył głosowania w Obwodowej Komisji Wyborczej nr […] w S.. Do protestu dołączyła oświadczenia C. C. i K. S., którzy spotkali się z analogiczna sytuacją. W sprawie zajął stanowisko Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej i Prokurator Generalny, którzy wnioskowali o pozostawienie protestu bez dalszego biegu. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: I NSW 222/23 2 Jak wynika z art. 82 § 1 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2023 r. poz. 2408) przeciwko ważności wyborów, ważności wyborów w okręgu lub wyborowi określonej osoby może być wniesiony protest z powodu: 1) dopuszczenia się przestępstwa przeciwko wyborom, określonego w rozdziale XXXI Kodeksu karnego, mającego wpływ na przebieg głosowania, ustalenie wyników głosowania lub wyników wyborów; 2) naruszenia przepisów Kodeksu dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów, mającego wpływ na wynik wyborów. Zgodnie z art. 241 § 3 Kodeksu wyborczego wnoszący protest powinien sformułować w nim zarzuty oraz przedstawić lub wskazać dowody, na których opiera swoje zarzuty. Sąd Najwyższy zauważa, że wnosząca protest nie przedstawiła żadnych dowodów, ani nawet nie uprawdopodobniła, że w głosowaniu wzięły udział osoby, które przybyły do lokalu wyborczego (ustawiły się w kolejce) w dniu 15 października po godzinie 21.00. Zarzuty opiera na doniesieniach medialnych. Państwowa Komisja Wyborcza wyraziła słuszną opinię, że nieuprawnione jest twierdzenie wnoszącej protest, że wyborcy głosujący po godzinie 21.00, znając sondażowe wyniki głosowania oddawali swój głos w określony i przewidywalny sposób, co zdaje się sugeruje wnosząca protest. Jest to daleko idąca, nieuprawniona interpretacja. Twierdzenie to stanowi wyłącznie subiektywną opinię wnoszącej protest, która nie została poparta żadnymi faktami lub dowodami. Dodatkowo Sąd Najwyższy wyraża pogląd, że wbrew twierdzeniom wnoszącej protest, głosowanie po godz. 21.00 przez osoby, które przybyły do lokalu wyborczego przed godziną zakończenia głosowania, nie stanowi naruszenia ciszy wyborczej, o której mowa w art. 107 Kodeksu wyborczego. Wyborcy ci mogli bowiem zrealizować swoje czynne prawo wyborcze wprost na podstawie art. 39 § 4 Kodeksu wyborczego. A obwodowa komisja wyborcza miała obowiązek umożliwić im realizację ich praw konstytucyjnych. Na marginesie jedynie należy zauważyć, że naruszenie powołanych przez wnoszących protesty art. 104 i art. 107 Kodeksu wyborczego – choć nie miało miejsca w przedstawionej sytuacji – jest wykroczeniem (art. 494 i art. 498 w związku I NSW 222/23 3 z art. 516 Kodeksu wyborczego), a nie przestępstwem, co błędnie podnoszą niektórzy wnoszący protesty. Mając powyższe na uwadze, według Sądu Najwyższego w tym zakresie protest należy pozostawić bez dalszego biegu z uwagi na niesformułowanie w nim zarzutów, które nawiązywałyby do określonych w art. 82 § 1 Kodeksu wyborczego podstaw ich wniesienia, tj. z powodu niespełnienia ustawowego wymogu, polegającego na konieczności wskazania, że zarzucane naruszenia prawa miały wpływ na przebieg głosowania, ustalenie wyników głosowania lub wyników wyborów. Raz jeszcze należy bowiem podkreślić, że głosowanie po godzinie 21:00 przez wyborców, którzy przybyli do lokalu wyborczego (ustawili się w kolejce) przed godziną 21.00 jest przewidziane w Kodeksie wyborczym i nie stanowi naruszenia jakiegokolwiek przepisu. Co do zarzutu związanego z pytaniem o ilość wydawanych kart do głosowania, Sąd Najwyższy stwierdza, że członkowie obwodowych komisji wyborczych nie powinni pytać o to, jakie karty do głosowania wydać wyborcy, lecz wydawać wszystkie karty do głosowania, tj. zarówno karty do głosowania w wyborach do Sejmu i do Senatu, jak też karty do głosowania w referendum. Pismem z dnia 15 października 2023 r. kierowanym do okręgowych komisji wyborczych Państwowa Komisja Wyborcza przypomniała, że to wyborca ma prawo odmówić przyjęcia którejś z kart do głosowania, natomiast komisja obwodowa nie może pytać, które karty wydać. Zgodnie z art. 161 § 1 Kodeksu wyborczego wytyczne Państwowej Komisji Wyborczej są wiążące dla obwodowych komisji wyborczych. W ocenie Sądu Najwyższego na tle powyższych zarzutów stwierdza się, że mogło dojść do naruszenia procedury określonej w wytycznych. Jednak wnosząca protest nie przedstawiła żadnych dowodów ani nie uprawdopodobniła opisanego przebiegu zdarzeń, o ile miał miejsce lub w jaki sposób wpłynął na wynik wyborów czy referendum. Sąd Najwyższy podkreśla też, że nie podniesiono faktu nieotrzymania karty do głosowania w wyborach. Nie wskazuje także na żadną sytuację, w której wyborcy taka karta do głosowania nie została wydana. I NSW 222/23 4 Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy na podstawie art. 243 § 1 Kodeksu wyborczego, z uwagi na brak zarzutów, które nawiązywałyby do podstaw ich wniesienia określonych w art. 82 § 1 Kodeksu wyborczego i w związku z art. 241 § 3 Kodeksu wyborczego, czyli z powodu niespełnienia ustawowego wymogu, polegającego na konieczności wskazania, że zarzucane naruszenia prawa miały wpływ na przebieg głosowania, ustalenie wyników głosowania, a także na niesformułowanie zarzutów oraz nieprzedstawienie i niewskazanie dowodów, na których opierają swoje zarzuty, pozostawił protest bez dalszego biegu. [SOP] [ms]

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 82 § 1art. 241 § 3art. 107art. 39 § 4art. 104art. 494art. 498art. 516art. 161 § 1art. 243 § 1§ 1§ 3

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 29.07.2026. · PDF źródłowy