I NSW 326/20
Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych2020-07-28
Skład orzekający: Mirosław Sadowski, Paweł Księżak, Oktawian Nawrot
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy protest wyborczy przeciwko wyborowi Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, oparty na zarzutach naruszenia przepisów Kodeksu wyborczego dotyczących kampanii wyborczej i równości kandydatów, może zostać pozostawiony bez dalszego biegu z powodu braku wskazania, w jaki sposób te naruszenia wpłynęły na przebieg głosowania, ustalenie wyników lub wynik wyborów?Ratio decidendi
Protest wyborczy przeciwko ważności wyborów może być wniesiony jedynie z powodu dopuszczenia się przestępstwa przeciwko wyborom mającego wpływ na przebieg głosowania, ustalenie wyników głosowania lub wynik wyborów, albo naruszenia przepisów Kodeksu wyborczego dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów mających wpływ na wynik wyborów. Brak wskazania przez wnoszącego protest, w jaki sposób zarzucane naruszenia przepisów Kodeksu wyborczego wpłynęły na te elementy procesu wyborczego, skutkuje pozostawieniem protestu bez dalszego biegu. Media mają prawo informować o działalności publicznej każdego kandydata, nawet jeśli pełni on wysoki urząd publiczny, co nie stanowi samo w sobie naruszenia zasady równości.Stan faktyczny
K.G. wniosła protest wyborczy przeciwko wyborowi Prezydenta RP w 2020 r., zarzucając naruszenie przepisów Kodeksu wyborczego dotyczących kampanii wyborczej w mediach publicznych oraz prowadzenia kampanii przez osoby niebędące członkami komitetu wyborczego. Wnoszący protest wskazywał na nierówne traktowanie kandydatów i nieobiektywne przedstawianie jednego z nich. Sąd Najwyższy rozpoznał protest na posiedzeniu niejawnym.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy pozostawił protest bez dalszego biegu na podstawie art. 322 § 1 w zw. z art. 321 § 3 k.wyb. i w zw. z art. 1 ust. 2 u.wyb.2020.Pełny tekst orzeczenia
Sygn. akt I NSW 326/20 POSTANOWIENIE Dnia 28 lipca 2020 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Mirosław Sadowski (przewodniczący) SSN Paweł Księżak SSN Oktawian Nawrot (sprawozdawca) w sprawie z protestu K.G. przeciwko wyborowi Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej przy udziale Przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej i Prokuratora Generalnego, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych w dniu 28 lipca 2020 r. pozostawia protest bez dalszego biegu. UZASADNIENIE K. G. (dalej: wnoszący protest) pismem z 15 lipca 2020 r. wniósł protest wyborczy przeciwko wyborowi Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w 2020 r., zarzucając naruszenie art. 90 § 1, art. 132 § 5, oraz art. 326 Kodeksu wyborczego. W uzasadnieniu wnoszący protest rozwinęła podniesione zarzuty. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zgodnie z normą art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 2 czerwca 2020 r. o szczególnych zasadach organizacji wyborów powszechnych na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzanych w 2020 r. z możliwością głosowania
2 korespondencyjnego (Dz.U. 2020, poz. 979, dalej: u.wyb.2020), wskazana ustawa określa zasady i tryb organizacji wyborów Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych w 2020 r., w związku z ogłoszonym stanem epidemii na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Stosownie do treści art. 1 ust. 2 u.wyb.2020 w zakresie nieuregulowanym w ustawie stosuje się odpowiednio przepisy ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (t.j. Dz. U. 2019, poz. 684 ze zm., dalej: k.wyb.). Zgodnie z normami art. 82 § 1 k.wyb. przeciwko ważności wyborów, ważności wyborów w okręgu lub wyborowi określonej osoby może być wniesiony protest z powodu dopuszczenia się przestępstwa przeciwko wyborom, określonego w rozdziale XXXI Kodeksu karnego, mającego wpływ na przebieg głosowania, ustalenie wyników głosowania lub wynik wyborów (pkt 1) lub naruszenia przepisów Kodeksu wyborczego dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów mających wpływ na wynik wyborów (pkt 2). Wnoszący protest przeciwko wyborowi Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej powinien sformułować w nim zarzuty oraz przedstawić lub wskazać dowody, na których opiera swoje zarzuty (art. 321 § 3 k.wyb.). Nieprzedstawienie lub niewskazanie dowodów jest uchybieniem formalnym protestu wyborczego, które skutkuje pozostawieniem go bez dalszego biegu (art. 322 k.wyb.). Stosownie do powyższego warunkiem sine qua non protestu jest wskazanie takiego naruszenia norm zakodowanych we wskazanych aktach prawnych, które miało wpływ na przebieg głosowania, ustalenie wyników głosowania lub wynik wyborów (Kodeks karny) ewentualnie naruszenia norm dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów mających wpływ na wynik wyborów (Kodeks wyborczy). W proteście wyborczym K. G. w pierwszej kolejności podniósł zarzut naruszenia art. 326 § 2 k.wyb. W opinii wnoszącego protest doszło do naruszenia zasady równości, gdyż „oprócz audycji wyborczych opracowanych przez komitet wyborczy A. D., mieszczących się w ramach czasowych wskazanych w powołanym przepisie, miała miejsce wielokrotna emisja materiałów, które w skaranie nieobiektywny sposób przedstawiały w jednoznaczni pozytywnym świetle kandydata A. D., jak również materiałów krytycznych wobec kandydata R. T.,
3 opartych niejednokrotnie na nieprawdziwych informacjach i formułowanych w sposób mogący naruszać jego dobra osobiste”. Zważyć należy, że art. 326 k.wyb., regulujący kwestie związane z kampanią wyborczą w programach publicznych nadawców radiowych i telewizyjnych, ogranicza się do wprowadzenia gwarancji realizacji prawa do nieodpłatnego rozpowszechniania audycji wyborczych, łącznego ich czasu oraz skargi na podział czasu antenowego. Konsekwentnie Kodeks wyborczy nie ogranicza możliwości prowadzenia przez media działalności informacyjnej, w tym obejmującej aktywność publiczną każdego kandydata, również niezwiązaną z kandydowaniem w wyborach prezydenckich. Jak podkreślił Sąd Najwyższy w postanowieniu z 20 lipca 2010 r. „[k]andydowanie na urząd Prezydenta Rzeczypospolitej przez osobę pełniącą wysoki urząd w Państwie (np. Marszałka Sejmu, Marszałka Senatu, posła, senatora, Prezesa Rady Ministrów, marszałka-członka Rady Ministrów, a nawet urzędującego Prezydenta Rzeczypospolitej, który ubiega się o ponowny wybór, czyli druga kadencję) nie jest zabronienie. Przepisy ustawy o wyborze Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej nie wymagają od kandydata na urząd Prezydenta Rzeczypospolitej zrzeczenia się na czas trwania kampanii wyborczej innych funkcji publicznych. Kandydat, który pełni wysoki urząd publiczny w Państwie, jest w związku z tym częściej prezentowany w mediach niż kandydaci, którzy takich urzędów nie pełnią. Media publiczne i prywatne (prawa, radio, telewizja, inne media elektroniczne) mają prawo informować o działalności publicznej każdego kandydata, także poza sferą związaną z kandydowaniem w wyborach prezydenckich” (postanowienie SN z 20 lipca 2010 r., sygn. akt III SW 317/20; zob. również postanowienia SN z dnia 11.06.2015, sygn. akt III SW 54/15 i z dnia 11.06.2015, sygn. akt III SW 57/15). W opinii Sądu Najwyższego pogląd ten zachowuje pełną aktualność również na gruncie Kodeksu wyborczego. Zważyć ponadto należy, że zgodnie z przepisem art. 111 § 1 k.wyb. jeżeli rozpowszechniane, w tym również w prasie w rozumieniu ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. – Prawo prasowe (t.j. Dz.U. 2018, poz. 1914), materiały wyborcze, w szczególności plakaty, ulotki i hasła, a także wypowiedzi lub inne formy prowadzonej agitacji wyborczej, zawierają informacje nieprawdziwe, kandydat
4 lub pełnomocnik wyborczy zainteresowanego komitetu wyborczego ma prawo wnieść do sądu okręgowego wniosek o wydanie orzeczenia: 1. zakazu rozpowszechniania takich informacji; 2. przepadku materiałów wyborczych zawierających takie informacje; 3. nakazania sprostowania takich informacji; 4. nakazania publikacji odpowiedzi na stwierdzenia naruszające dobra osobiste; 5. nakazania przeproszenia osoby, której dobra osobiste zostały naruszone; 6. nakazania uczestnikowi postępowania wpłacenia kwoty do 100 000 złotych na rzecz organizacji pożytku publicznego. Kolejny podniesiony przez wnoszącego protest zarzut dotyczy naruszenia art. 90 § 1 oraz art. 132 § 5 k.wyb. Zdaniem wnoszącego protest kampanię wyborczą na rzecz A. D. prowadziły osoby niebędące członkami zarejestrowanego komitetu wyborczego tego kandydata – członkowie Rady Ministrów dysponujący znacznymi możliwościami prowadzenia działań promocyjnych z uwagi na posiadane przez siebie kompetencje. Wnoszący protest nie wskazał jednak w jaki sposób ewentualne naruszenia Kodeksu wyborczego przekładają się na naruszenie tych jego przepisów, które dotyczą głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów. Zważyć również należy, że podstawowym celem protestu przeciwko ważności wyborów jest ochrona indywidualnych uprawnień wyborcy, dlatego też jego zarzuty muszą być konkretne, odnoszące się do ściśle określonej sytuacji dotyczącej danego wyborcy, a nie abstrakcyjne – dotyczące ważności wyborów w ogólności. Jedynie pośrednim celem protestu jest zapewnienie prawidłowości procesu wyborczego jako całości. Wniesiony protest wyborczy uznać należy więc za kontestację niezadowalającego wnoszącego protest wyniku wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Podkreślić jednak należy, że wyborcy podejmują decyzje w oparciu o różnorodne przesłanki. W ramach ich wolności mieści się m.in. wybór dotyczący źródeł, z których czerpią informacje o rzeczywistości społecznej i politycznej. Fakt, iż wyborcy decydują się na korzystanie z danego źródła informacji, nawet przy istnieniu wątpliwości co do jego rzetelności, nie może być uważany za równoznaczny z manipulacją. Przeciwnie, wybór źródła informacji
5 ex definitione jest wyborem, który naturalnie pociąga za sobą określone konsekwencje, niemniej jednak, jeśli jest on swobodnie dokonany, nie można twierdzić, że jego konsekwencje są sprzeczne z wolą wyborcy. Przyjęcie odmiennego założenia byłoby w istocie formą paternalizmu odmawiającą przymiotu racjonalności wyborcom podejmującym decyzje krytycznie oceniane przez wnoszących protesty, a w ten sposób ograniczeniem jednego z podstawowych praw człowieka - prawa do wolności myśli, stanowiącego kamień węgielny społeczeństwa demokratycznego. Jak bowiem podkreślił Europejski Trybunał Praw Człowieka (dalej: ETPCz) wskazana wolność „jest jednym z fundamentów »społeczeństwa demokratycznego« w rozumieniu Konwencji. [...] Pluralizm, nierozerwalnie związany ze społeczeństwem demokratycznym, drogo okupiony przez wieki, zależy od niej” (wyrok ETPCz z 25.05.1993 w sprawie Kokkinakis v. Grecja, skarga 14307/88, par. 31). Podobnie fakt, iż w wyborach bierze udział zgodnie z prawem kandydat ubiegający się o reelekcję, a zatem z racji pełnionych obowiązków zaangażowany w politykę i poddawany każdego dnia różnorodnym ocenom w stopniu ponadprzeciętnym, oraz kandydat funkcjonujący w rzeczywistości politycznej na mniejszą skalę, jednakże również poddawany ocenie publicznej, nie może być traktowany sam przez się jako naruszenie zasady równości. Przyjęcie przeciwnego punktu widzenia prowadziłoby w istocie do absurdalnego wniosku zgodnie, z którym z biernego prawa wyborczego mogą korzystać jedynie osoby funkcjonujące w rzeczywistości publicznej, w szczególności politycznej, na porównywalnym poziomie i z porównywalną aktywnością. Jednocześnie należy mieć na uwadze, że protest wyborczy został przez ustawodawcę zakreślony stosunkowo wąsko. Jak podkreślono wyżej przeciwko ważności wyborów, ważności wyborów w okręgu lub wyborowi określonej osoby może być wniesiony protest z powodu dopuszczenia się przestępstwa przeciwko wyborom, określonego w rozdziale XXXI Kodeksu karnego, mającego wpływ na przebieg głosowania, ustalenie wyników głosowania lub wynik wyborów lub naruszenia przepisów Kodeksu wyborczego dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów mających wpływ na wynik wyborów. Konsekwentnie nie każde naruszenie norm Kodeksu wyborczego lub Kodeksu
6 karnego, może stanowić podstawę protestu wyborczego. Naturalnie można krytycznie odnosić się do takiego ujęcia przez prawodawcę zakresu protestu wyborczego, niemniej jednak nie można go negować. Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy na podstawie art. 322 § 1 w zw. z art. 321 § 3 k.wyb. i w zw. z art. 1 ust. 2 u.wyb.2020, pozostawił protest bez dalszego biegu.
Powiązane orzeczenia
- I NSW 5375/20 2020-07-28Czy protest wyborczy przeciwko wyborowi Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, oparty na zarzutach naruszenia zasady równości wyborów w zakresie biernego prawa wyborczego kandydatów i braku wskazania dowodów, podlega pozo…
- I NSW 1859/20 2020-07-30Czy protest wyborczy przeciwko wyborowi Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, oparty na zarzutach dotyczących stronniczości mediów publicznych i naruszenia zasad finansowania kampanii wyborczej, może zostać uwzględniony,…
- I NSW 5106/20 2020-07-28Czy protest wyborczy przeciwko wyborowi Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, oparty na zarzutach dotyczących stronniczości mediów publicznych, braku debaty wyborczej, wspierania kandydata przez członków Rady Ministrów,…
- I NSW 4295/20 2020-07-28Czy protest wyborczy przeciwko wyborowi Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, oparty na zarzutach stronniczości mediów publicznych i wysłaniu wiadomości tekstowej przez Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, spełnia ustawowe wy…
- I NSW 5718/20 2020-07-28Czy protest wyborczy, który kwestionuje przebieg kampanii wyborczej, w tym wykorzystanie mediów publicznych, zamiast naruszeń przepisów dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów, powinien z…
Powołane przepisy
art. 90 § 1art. 132 § 5art. 326art. 1 ust. 1art. 1 ust. 2art. 82 § 1art. 321 § 3art. 322art. 326 § 2art. 111 § 1art. 90 § 1art. 322 § 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 29.07.2026. · PDF źródłowy