I NSW 514/23
Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych2023-12-12
Skład orzekający: Marek Dobrowolski, Aleksander Stępkowski, Grzegorz Żmij
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy protest wyborczy, który nie zawiera konkretnych zarzutów dotyczących przestępstw przeciwko wyborom lub naruszeń przepisów Kodeksu wyborczego, ani nie przedstawia dowodów na ich poparcie, powinien zostać pozostawiony bez dalszego biegu?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy pozostawia protest wyborczy bez dalszego biegu, jeśli nie zawiera on konkretnych zarzutów popełnienia przestępstwa przeciwko wyborom lub naruszenia przepisów Kodeksu wyborczego, które miały wpływ na wynik wyborów, ani nie przedstawia dowodów na ich poparcie. Zarzuty ogólne i abstrakcyjne, niepoparte dowodami, nie mogą stanowić podstawy do kwestionowania ważności wyborów. Ciężar dowodu spoczywa na osobie wnoszącej protest.Stan faktyczny
E. J. wniosła protest przeciwko ważności wyborów do Sejmu i Senatu zarządzonych na 15 października 2023 r. Zarzuciła "zawyżenie wyników na rzecz PO poprzez dopuszczenie do wielokrotnego użycia zaświadczenia przez tę samą osobę oraz przedłużenie głosowania w wielu rejonach Polski po zakończeniu ciszy wyborczej". Sąd Najwyższy uznał, że protest nie zawierał konkretnych zarzutów ani dowodów, a jedynie ogólne twierdzenia.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy pozostawił protest bez dalszego biegu na podstawie art. 243 § 1 k.wyb.Pełny tekst orzeczenia
I NSW 514/23 POSTANOWIENIE Dnia 12 grudnia 2023 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Marek Dobrowolski (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Aleksander Stępkowski SSN Grzegorz Żmij w sprawie z protestu wyborczego E. J. przeciwko ważności wyborów do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej i Senatu Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych na 15 października 2023 r., przy udziale Prokuratora Generalnego oraz Przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej, na posiedzeniu niejawnym w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych w dniu 12 grudnia 2023 r., pozostawia protest bez dalszego biegu. UZASADNIENIE Protestem z 24 października 2023 r. (data stempla pocztowego) E. J. wniosła protest przeciwko ważności wyborów do Sejmu i Senatu zarządzonych na dzień 15 października 2023 r. W uzasadnieniu wnosząca protest wskazała, że w wyborach parlamentarnych doszło do „zawyżenia wyników na rzecz PO poprzez dopuszczenie do wielokrotnego użycia zaświadczenia przez tę samą osobę oraz przedłużenie głosowania w wielu rejonach Polski po zakończeniu ciszy wyborczej”.
I NSW 514/23 2 Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Protest należało pozostawić bez dalszego biegu. Zgodnie z art. 242 § 1 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (tekst jedn. Dz.U. 2023, poz. 2408, dalej: „k.wyb.”), Sąd Najwyższy rozpatruje protest w składzie 3 sędziów w postępowaniu nieprocesowym i wydaje, w formie postanowienia, opinię w sprawie protestu. Powyższe przepisy znajdują zastosowanie również w przypadku wniesienia protestu przeciwko ważności wyborów do Senatu (art. 258 k.wyb.). Protest przeciwko ważności wyborów może być wniesiony do Sądu Najwyższego z powodu dopuszczenia się przestępstwa przeciwko wyborom, określonego w rozdziale XXXI Kodeksu karnego, mającego wpływ na przebieg głosowania, ustalenie wyników głosowania lub wyników wyborów lub naruszenia przepisów Kodeksu wyborczego dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów, mającego wpływ na wynik wyborów (art. 82 § 1 k.wyb.). Zgodnie z art. 241 § 3 k.wyb., wnoszący protest powinien sformułować zarzuty oraz przedstawić lub wskazać dowody, na których opiera swoje zarzuty. Z treści tego przepisu wynika, że osoba wnosząca protest jest zobowiązana do wykazania wpływu wystąpienia naruszeń na wynik wyborów. Sąd Najwyższy pozostawia natomiast bez dalszego biegu protest wniesiony przez osobę do tego nieuprawnioną lub niespełniający wymogów formalnych, tj. niezawierający zarzutów, które zgodnie z art. 82 § 1 k.wyb. mogą być podstawą kwestionowania ważności wyborów oraz w którym nie przedstawiono lub nie wskazano dowodów, na których zarzuty te byłyby oparte (art. 243 § 1 k.wyb.). W niniejszej sprawie wnosząca protest nie sformułowała zarzutów, z których wynikałoby, że doszło do popełnienia przestępstwa przeciwko wyborom, określonego w rozdziale XXXI Kodeksu karnego, mającego wpływ na przebieg głosowania, ustalenie wyników głosowania lub wyników wyborów lub naruszenia przepisów Kodeksu wyborczego dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów, mającego wpływ na wynik wyborów (art. 82 § 1
I NSW 514/23 3 k.wyb.). Powołane przez nią zarzuty, jak również wnioski w zakresie weryfikacji oddanych głosów, mają charakter ogólny i abstrakcyjny – nie odnoszą się do konkretnego zdarzenia, którego wnosząca protest byłaby świadkiem. Z treści jej pisma nie sposób wyprowadzić wniosku, w których dokładnie lokalach wyborczych miały miejsca wskazane przez nią naruszenia. Ponadto w ocenie Sądu Najwyższego, protest skarżącej nie wymienia i nie wskazuje żadnych dowodów popełnienia przestępstwa lub naruszenia przepisów ustawy, a także ich wpływu na wynik referendum. Niewskazanie dowodów jest uchybieniem formalnym protestu, które skutkuje pozostawieniem go bez dalszego biegu (postanowienie Sądu Najwyższego z 20 listopada 2019 r., I NSW 222/19). Sąd Najwyższy nie może wyłącznie na podstawie samych twierdzeń wyborcy podważyć ważności referendum. Ciężar dowodu spoczywa na osobie, która wnosi protest. Nie może być zatem tak, że zaledwie uprawdopodobniony oświadczeniem własnym lub kilku osób protest będzie odnosił zamierzony skutek (postanowienie Sądu Najwyższego z 20 listopada 2019 r., I NSW 305/19). W orzecznictwie Sądu Najwyższego konsekwentnie przyjmuje się natomiast, że opinia wnoszącego protest, ze swej istoty niepoparta żadnymi dowodami, może być zakwalifikowana wyłącznie jako opinia prywatna, a zarzuty sprowadzające się do hipotetycznego założenia o nieprawidłowościach nie mieszczą się w przedmiocie protestu określonym w ustawie (np. postanowienie Sądu Najwyższego z 27 listopada 2019 r., I NSW 206/19). Co więcej, osoba wnosząca protest nie może skutecznie podnosić zarzutów o charakterze abstrakcyjnym, odnoszących się do ogólnie pojętych wydarzeń w kraju lub za granicą, o których protestujący jedynie słyszał. Przyjęty zarówno w Kodeksie wyborczym, jak i ustawie z 14 marca 2003 r. o referendum ogólnokrajowym model protestów wyborczych i referendalnych polega bowiem na sprawowaniu przez Sąd Najwyższy indywidualno-konkretnej kontroli ważności wyborów i referendum. Brak natomiast podstaw prawnych do prowadzenia w tym zakresie kontroli abstrakcyjnej (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 21 listopada 2019 r., I NSW 235/19). Niezależnie od powyższego, odnosząc się do zarzutu naruszenia czasu głosowania w wyborach i referendum, należy zaznaczyć, że zgodnie z art. 39 § 2 k.wyb. głosowanie odbywa się bez przerwy od godziny 700 do godziny 2100.
I NSW 514/23 4 Stosownie zaś do art. 39 § 4 k.wyb., o godzinie zakończenia głosowania przewodniczący obwodowej komisji wyborczej zarządza zakończenie głosowania. Od tej chwili głosować mogą tylko wyborcy, którzy przybyli do lokalu wyborczego przed godziną zakończenia głosowania. Wyborca, który przybył do lokalu wyborczego przed godziną zakończenia głosowania, czyli w realiach sprawy przed godziną 2100, może zrealizować swoje czynne prawo wyborcze. Jedocześnie obwodowa komisja wyborcza ma obowiązek umożliwienia takiej osobie realizację jej konstytucyjnego prawa. Dotyczy to również wyborcy, który ze względu na warunki lokalowe nie mógł dostać się do środka lokalu, ale przed upływem godziny 21.00 stanął w kolejce oczekujących na wejście do budynku, w którym mieściła się siedziba obwodowej komisji wyborczej. Z dotychczasowego orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika, że „wnoszący protest, który przebywał w lokalu Komisji Wyborczej, mimo zarządzenia o zakończeniu głosowania, był nadal uprawniony do oddania głosu (…). Tym samym Komisja była zobowiązana do wydania mu karty wyborczej i udostępnienia urny wyborczej” (postanowienie Sądu Najwyższego z 26 listopada 2015 r., III SW 108/15). Należy też dodać, że w Kodeksie wyborczym ustawodawca przewidział odpowiedzialność karną m.in. za naruszenie ciszy wyborczej (art. 498 k.wyb.). Zachowanie to stanowi jednak jedynie wykroczenie, które nie może być podstawą wniesienia protestu wyborczego. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd Najwyższy na podstawie art. 243 § 1 k.wyb. orzekł jak w sentencji. (r, g.) [ał]
Powiązane orzeczenia
- I NSW 354/23 2023-12-12Czy protest wyborczy, który nie zawiera konkretnych zarzutów dotyczących naruszenia przepisów Kodeksu wyborczego lub popełnienia przestępstwa przeciwko wyborom, mających wpływ na wynik wyborów, oraz nie przedstawia dowod…
- I NSW 688/23 2023-12-07Czy protest wyborczy, który nie zawiera konkretnych zarzutów dotyczących naruszenia przepisów Kodeksu wyborczego lub popełnienia przestępstwa przeciwko wyborom, mających wpływ na wynik wyborów, oraz nie przedstawia dowod…
- I NSW 1083/23 2023-12-07Czy protest wyborczy, który nie zawiera konkretnych zarzutów dotyczących przestępstw przeciwko wyborom lub naruszeń przepisów Kodeksu wyborczego mających wpływ na wynik wyborów, ani nie przedstawia dowodów na ich poparci…
- I NSW 225/23 2023-12-07Czy protest wyborczy, który nie zawiera konkretnych zarzutów o przestępstwa przeciwko wyborom lub naruszenia przepisów Kodeksu wyborczego mające wpływ na wynik wyborów, ani nie przedstawia dowodów na ich poparcie, powini…
- I NSW 1125/23 2023-12-07Czy protest wyborczy, który nie zawiera konkretnych zarzutów o popełnieniu przestępstwa przeciwko wyborom lub naruszenia przepisów Kodeksu wyborczego mającego wpływ na wynik wyborów, ani nie przedstawia dowodów na ich po…
Powołane przepisy
art. 242 § 1art. 258art. 82 § 1art. 241 § 3art. 243 § 1art. 39 § 2art. 39 § 4art. 498§ 1§ 3§ 2§ 4
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 29.07.2026. · PDF źródłowy