I NSWR 1372/23

Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych2023-11-30

Skład orzekający: Krzysztof Wiak, Maria Szczepaniec, Paweł Wojciechowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy protest przeciwko ważności referendum ogólnokrajowego, oparty na doniesieniach medialnych i niepoparty dowodami, spełnia wymogi formalne do dalszego biegu postępowania?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy pozostawia protest bez dalszego biegu, ponieważ nie spełnia on wymogów formalnych określonych w ustawie o referendum ogólnokrajowym i Kodeksie wyborczym. Zarzuty oparte wyłącznie na doniesieniach medialnych, bez przedstawienia dowodów na ich potwierdzenie i bez wykazania wpływu naruszeń na wynik referendum, nie mogą stanowić podstawy do kwestionowania jego ważności. Kontrola sprawowana przez Sąd Najwyższy ma charakter indywidualno-konkretny, a nie abstrakcyjny.
Stan faktyczny
M.O. wniósł do Sądu Najwyższego protest przeciwko ważności referendum ogólnokrajowego z 15 października 2023 r. Zarzucił, powołując się na doniesienia medialne, że członkowie komisji wyborczych pytali wyborców o liczbę kart, co miało naruszać tajemnicę głosowania. Podniósł również zarzut naruszenia czasu głosowania, wskazując na doniesienia o przedłużonym głosowaniu do późnych godzin nocnych. Wniósł o stwierdzenie nieważności referendum.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy pozostawił protest bez dalszego biegu na podstawie art. 243 § 1 k.wyb. w zw. z art. 34 ust. 1 i 2 u.r.o.

Pełny tekst orzeczenia

I NSWR 1372/23 POSTANOWIENIE Dnia 30 listopada 2023 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Krzysztof Wiak (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Maria Szczepaniec SSN Paweł Wojciechowski w sprawie z protestu M. O. przeciwko ważności referendum ogólnokrajowego zarządzonego na dzień 15 października 2023 r. przy udziale Prokuratora Generalnego i Przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych w dniu 30 listopada 2023 r., pozostawia protest bez dalszego biegu. [SOP] UZASADNIENIE M. O. (dalej: „wnoszący protest”) pismem z 25 października 2023 r. wniósł do Sądu Najwyższego protest przeciwko ważności referendum ogólnokrajowego, które odbyło się 15 października 2023 r. Wnoszący protest wskazał, powołując się na doniesienia z telewizji, że niektóre osoby były pytane przez członków komisji wyborczych „o liczbę kart które życzą sobie otrzymać”. Jego zdaniem prowadziło to do wyłączenia tajemnicy głosowania. Wnoszący protest zarzucił również, że „czas głosowania, czyli 7-12 nie był zachowany”. Z doniesień medialnych wynikało I NSWR 1372/23 2 bowiem, że w niektórych miejscach głosowanie trwało nawet do 2:00 następnego dnia (tj. 16 października 2023 r.). Wnoszący protest wniósł o stwierdzenie nieważności referendum. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Protest należało pozostawić bez dalszego biegu. Zgodnie z art. 33 ust. 1 ustawy z dnia 14 marca 2003 r. o referendum ogólnokrajowym (tekst jedn. Dz. U. 2020, poz. 851 ze zm.; dalej: „u.r.o.”), przeciwko ważności referendum może być wniesiony protest ze względu na zarzut dopuszczenia się przestępstwa przeciwko referendum lub naruszenia przepisów tej ustawy dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyniku referendum. Protest wnosi się do Sądu Najwyższego na piśmie w terminie 7 dni od dnia ogłoszenia wyniku referendum przez Państwową Komisję Wyborczą w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej. Do warunków i trybu wnoszenia protestu oraz sposobu jego rozpatrywania i trybu podejmowania uchwały w tej sprawie przez Sąd Najwyższy stosuje się odpowiednio przepisy ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy (tekst jedn. Dz. U. 2023, poz. 2408, dalej: „k.wyb.”) (art. 34 u.r.o.). Biorąc pod uwagę powyższe, należy uznać, że do protestów przeciwko ważności referendum zastosowanie znajduje również przepis art. 241 § 3 k.wyb. Zgodnie z nim, wnoszący protest powinien sformułować zarzuty oraz przedstawić lub wskazać dowody, na których opiera swoje zarzuty. Z treści tego przepisu wynika, że osoba wnosząca protest jest zobowiązana do wykazania wpływu wystąpienia naruszeń na wynik wyborów lub referendum. Sąd Najwyższy pozostawia natomiast bez dalszego biegu protest wniesiony przez osobę do tego nieuprawnioną lub niespełniający wymogów formalnych, tj. niezawierający zarzutów, które zgodnie z art. 33 ust. 1 u.r.o., mogą być podstawą kwestionowania ważności referendum oraz w którym nie przedstawiono lub nie wskazano dowodów, na których zarzuty te byłyby oparte (art. 243 § 1 k.wyb. w zw. z art. 34 ust. 2 u.r.o.). W niniejszej sprawie wnoszący protest jako jego podstawę podniósł zaistnienie nieprawidłowości polegających na pytaniu wyborców przez członków I NSWR 1372/23 3 obwodowych komisji wyborczych o liczbę kart do wydania, co miało być presją wywieraną na głosujących. Jednocześnie nie wskazał jednak takich naruszeń, które stanowiłyby przejaw popełnienia konkretnego przestępstwa przeciwko referendum albo byłyby naruszeniami ustawowych przepisów dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyniku referendum. Nie przedstawił też żadnych dowodów na potwierdzenie wskazanych przez siebie okoliczności. Podniesione zarzuty zostały sformułowane w sposób abstrakcyjny i ogólnikowy. Opierają się one wyłącznie na doniesieniach zawartych w mediach. Sam wnoszący protest nie wskazał, że osobiście spotkał się z nieprawidłowościami, na które powoływał się w podniesionych przez siebie zarzutach. W orzecznictwie Sądu Najwyższego konsekwentnie przyjmuje się natomiast, że opinia wnoszącego protest, ze swej istoty niepoparta żadnymi dowodami, może być zakwalifikowana wyłącznie jako opinia prywatna, a zarzuty sprowadzające się do hipotetycznego założenia o nieprawidłowościach nie mieszczą się w przedmiocie protestu określonym w ustawie (np. postanowienie Sądu Najwyższego z 27 listopada 2019 r., I NSW 206/19). Co więcej, osoba wnosząca protest nie może skutecznie podnosić zarzutów o charakterze abstrakcyjnym, odnoszących się do ogólnie pojętych wydarzeń w kraju lub za granicą, o których protestujący jedynie słyszał. Przyjęty zarówno w Kodeksie wyborczym, jak i ustawie z 14 marca 2003 r. o referendum ogólnokrajowym model protestów wyborczych i referendalnych polega bowiem na sprawowaniu przez Sąd Najwyższy indywidualno-konkretnej kontroli ważności wyborów i referendum. Brak natomiast podstaw prawnych do prowadzenia w tym zakresie kontroli abstrakcyjnej (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 21 listopada 2019 r., I NSW 235/19). Niezależnie od powyższego, odnosząc się do zarzutu naruszenia czasu głosowania w wyborach i referendum, należy zaznaczyć, że zgodnie z art. 39 § 2 k.wyb. głosowanie odbywa się bez przerwy od godziny 700 do godziny 2100. Stosownie zaś do art. 39 § 4 k.wyb., o godzinie zakończenia głosowania przewodniczący obwodowej komisji wyborczej zarządza zakończenie głosowania. Od tej chwili głosować mogą tylko wyborcy, którzy przybyli do lokalu wyborczego przed godziną zakończenia głosowania. Wyborca, który przybył do lokalu wyborczego przed godziną zakończenia głosowania, czyli w realiach sprawy przed I NSWR 1372/23 4 godziną 2100, może zrealizować swoje czynne prawo wyborcze. Jedocześnie obwodowa komisja wyborcza ma obowiązek umożliwienia takiej osobie realizację jej konstytucyjnego prawa. Dotyczy to również wyborcy, który, ze względu na warunki lokalowe nie mógł dostać się do środka lokalu, ale przez upływem godziny 21.00 stanął w kolejce oczekujących na wejście do budynku, w którym mieściła się siedziba obwodowej komisji wyborczej. Z dotychczasowego orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika, że „wnoszący protest, który przebywał w lokalu Komisji Wyborczej, mimo zarządzenia o zakończeniu głosowania, był nadal uprawniony do oddania głosu (…). Tym samym Komisja była zobowiązana do wydania mu karty wyborczej i udostępnienia urny wyborczej” (postanowienie Sądu Najwyższego z 26 listopada 2015 r., III SW 108/15). Ponadto wskazać należy, że zgodnie z art. 39 ust. 1 u.r.o. od zakończenia kampanii referendalnej aż do zakończenia głosowania zabronione jest zwoływanie zgromadzeń, organizowanie pochodów i manifestacji, wygłaszanie przemówień, rozdawanie ulotek, jak też prowadzenie w inny sposób kampanii referendalnej. Ten, kto dopuszcza się wskazanych czynów, zgodnie z art. 84 u.r.o. podlega karze grzywny. Powyższe zachowanie stanowi jednak wyłącznie wykroczenie, którego popełnienie nie może stanowić podstawy wniesienia protestu przeciwko ważności referendum (tak np. postanowienie Sądu Najwyższego z 28 listopada 2023 r., I NSWR 1565/23). Z tego względu Sąd Najwyższy na podstawie art. art. 243 § 1 k.wyb. w zw. z art. 34 ust. 1 i 2 u.r.o., orzekł jak w sentencji. [ał]

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 33 ust. 1art. 34art. 241 § 3art. 243 § 1art. 34 ust. 2art. 39 § 2art. 39 § 4art. 39 ust. 1art. 84art. 34 ust. 1§ 3§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 29.07.2026. · PDF źródłowy