II NSNc 168/24
PostanowienieIzba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych2025-11-19
Skład orzekający: Paweł Wojciechowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o wyłączenie sędziego Sądu Najwyższego, oparty wyłącznie na okolicznościach dotyczących procedury powołania sędziego, jest dopuszczalny w świetle orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego i przepisów prawa krajowego, pomimo istnienia wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej kwestionującego skutki prawne orzeczeń wydanych z udziałem takich sędziów?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy odrzucił wniosek o wyłączenie sędziów, uznając go za niedopuszczalny. Podstawą wniosku były wyłącznie okoliczności dotyczące procedury powołania sędziów, w szczególności powołanie na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej przepisami ustawy z 2017 r. oraz wstrzymanie wykonania uchwały KRS. Sąd Najwyższy podkreślił, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego, wnioski o wyłączenie sędziego oparte wyłącznie na wadliwości procedury powołania są niedopuszczalne, a orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne, co wyklucza ich pominięcie na podstawie wyroku TSUE, który stałby w sprzeczności z Konstytucją.Stan faktyczny
Rzecznik Praw Obywatelskich złożył wniosek o wyłączenie dwóch sędziów Sądu Najwyższego od orzekania w sprawie II NSNc 168/24. Wniosek oparty był na wyroku TSUE z 4 września 2025 r., który w ocenie RPO wprowadził nowość w orzecznictwie dotyczącą skutków prawnych orzeczeń wydanych z udziałem sędziów powołanych po zmianach wprowadzonych ustawą z 2017 r. RPO wskazał, że sędziowie, których dotyczy wniosek, zostali powołani na podstawie uchwały KRS, której wykonanie zostało wstrzymane postanowieniem NSA. Sąd Najwyższy odrzucił wniosek jako niedopuszczalny.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy odrzucił wniosek Rzecznika Praw Obywatelskich o wyłączenie sędziów.Pełny tekst orzeczenia
II NSNc 168/24
POSTANOWIENIE
Dnia 19 listopada 2025 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Paweł Wojciechowski
w sprawie z powództwa E. F.
przeciwko K. P.
o zapłatę
ze skargi nadzwyczajnej Rzecznika Praw Obywatelskich od wyroku Sądu
Apelacyjnego w Krakowie z 10 grudnia 2018 r. sygn. akt I ACa 1617/13
w przedmiocie wniosku Rzecznika Praw Obywatelskich o wyłączenie Sędziego
Sądu Najwyższego Tomasza Demendeckiego i Sędziego Sądu Najwyższego
Janusza Niczyporuka od orzekania w sprawie o sygn. II NSNc 168/24
na posiedzeniu niejawnym w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych
19 listopada 2025 r.
odrzuca wniosek.
UZASADNIENIE
Pismem datowanym 30 września 2025 r. Rzecznik Praw Obywatelskich
(dalej również ,,Wnioskodawca”) na podstawie art. 49 § 1 i art. 50 § 1 ustawy z dnia
17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 2024 r. poz. 1568
ze zm.) w związku z art. 95 pkt 1 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie
Najwyższym (Dz. U. z 2024 r. poz. 622) i w związku z art. 39821 oraz art. 391 § 1
k.p.c. złożył wniosek o wyłączenie sędziów Sądu Najwyższego tj. SSN Tomasza
Demendeckiego i SSN Janusza Niczyporuka od orzekania w sprawie o sygn. akt II
NSNc 168/24.
II NSNc 168/24 2
Jak wynika z uzasadnienia wniosku, został on złożony w związku z
wydaniem wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (dalej „TSUE”) z
dnia 4 września 2025 r., C-225/22, który w ocenie Wnioskodawcy wprowadził
istotną nowość w orzecznictwie w zakresie odnoszącym się do skutków prawnych
orzeczeń wydanych z udziałem niektórych sędziów Sądu Najwyższego powołanych
po zmianach, jakie w polskim porządku prawnym wywołała ustawa z dnia 8 grudnia
2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych
ustaw. Jak zauważył Wnioskodawca, z sentencji ww. wyroku TSUE z dnia 4
września 2025 r. wynika, że orzeczenia Sądu Najwyższego wydane z udziałem
sędziego SN powołanego w szczególnych okolicznościach, które były tłem sprawy
zakończonej wyrokiem TSUE z dnia 21 grudnia 2023 r., C-718/21 (zob. pkt 55
wyroku TSUE z dnia 4 września 2025 r.) powinny być uznane za niebyłe
(nieistniejące).
Jak doprecyzował Wnioskodawca, z wyroku TSUE z dnia 4 września 2025
r. wynika, że odnosi się on do orzeczeń Sądu Najwyższego wydanych w składach,
w których zasiadał sędzia powołany w 2018 r. na podstawie uchwały Krajowej Rady
Sądownictwa, której wykonanie zostało wstrzymane postanowieniem Naczelnego
Sądu Administracyjnego, wydanym na podstawie art. 388 § 1 k.p.c. w związku
z ówczesnym brzmieniem art. 44 ust. 3 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o Krajowej
Radzie Sądownictwa (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 389), a która następnie
została uchylona przez NSA.
Rzecznik Praw Obywatelskich zaznaczył, że sędziowie SN Tomasz
Demendecki oraz SN Janusz Niczyporuk zostali powołani na podstawie uchwały
Krajowej Rady Sądownictwa z dnia 28 sierpnia 2018 r. nr 331/2018 w przedmiocie
przedstawienia wniosku o powołanie do pełnienia urzędu na dwadzieścia stanowisk
sędziego Sądu Najwyższego w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych
(Monitor Polski z 2018 r., poz. 633). Wykonanie tej uchwały zostało wstrzymane
postanowieniem NSA z dnia 27 września 2018 r. sygn. akt II GW 28/18.
W konsekwencji w chwili powołania przez Prezydenta RP wykonanie uchwały KRS
w sprawie wniosku o powołanie na urząd sędziego SN było wstrzymane mocą
postanowienia NSA.
II NSNc 168/24 3
W ocenie Rzecznika Praw Obywatelskich istnieje zatem wysokie ryzyko, że
orzeczenie wydane z udziałem tych sędziów zostanie w przyszłości - na podstawie
wyroku TSUE z dnia 4 września 2025 r. - uznane za niebyłe. Wnioskodawca
nadmienił, iż jego obowiązkiem jest podjęcie wszelkich czynności procesowych,
które służą minimalizacji powyższego ryzyka. Zdaniem Rzecznika Praw
Obywatelskich pewność prawa wymaga, aby osoba, która zwróciła się do RPO z
wnioskiem o skierowanie do SN nadzwyczajnego środka zaskarżenia, mogła
działać w zaufaniu, że orzeczenie SN wydane w jej sprawie odniesie skutek prawny
i będzie respektowane przez sądy niższych instancji oraz inne organy państwa.
Tymczasem udział wskazanych w niniejszym wniosku sędziów w orzekaniu w
niniejszej sprawie może doprowadzić do tego, że wyrok SN będzie uznany za
niebyły na podstawie wyroku TSUE z dnia 4 września 2025 r.
W ocenie Wnioskodawcy powyższej okoliczności nie zmienia fakt, że
w orzecznictwie krajowym (w szczególności Trybunału Konstytucyjnego) istnieją
orzeczenia, których celem było zakwestionowanie dopuszczalności wypowiadania
się przez TSUE o zmianach w polskim sądownictwie, zapoczątkowanych ustawą z
dnia 8 grudnia 2017 r., a także wykluczenie możliwości wyłączenia sędziego z
powodów związanych z przebiegiem procedury powołania. Ponadto w polskim
ustawodawstwie obowiązują przepisy zakazujące ustalania zgodności powołania
sędziowskiego prawem (np. art. 29 § 3 ustawy o SN czy art. 42a § 2 ustawy z dnia
27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych; Dz. U. z 2024 r. poz. 334).
Podobnie zagadnienia te rozstrzygała uchwała składu siedmiu sędziów Sądu
Najwyższego z 10 października 2024 r., sygn. III CZP 44/23, mająca moc zasady
prawnej, a która nakazywała m.in. pozostawianie bez rozpoznania wniosków o
wyłączenie sędziego, opartych wyłącznie na okolicznościach powołania tego
sędziego. Jak zaznaczył Wnioskodawca, zgodnie jednak z pkt 1 sentencji wyroku
TSUE z dnia 4 września 2025 r. „Artykuł 19 ust. 1 akapit drugi TUE w związku z art.
47 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej oraz zasadę pierwszeństwa prawa
Unii należy interpretować w ten sposób, iż: stoją one na przeszkodzie
uregulowaniom państwa członkowskiego oraz orzecznictwu sądu konstytucyjnego
tego państwa, z których wynika, że sąd krajowy jest zobowiązany do zastosowania
się do orzeczenia wydanego przez skład orzekający sądu wyższej instancji, w
II NSNc 168/24 4
przypadku gdy na podstawie orzeczenia Trybunału ten sąd krajowy ustali, że co
najmniej jeden z sędziów zasiadających w tym składzie orzekającym nie spełnia
wymogów dotyczących niezawisłości, bezstronności i uprzedniego ustanowienia na
mocy ustawy w rozumieniu tego postanowienia, oraz że ponadto na mocy prawa
krajowego nie może on dokonywać badania prawidłowości ukształtowania tego
składu orzekającego na podstawie tych samych okoliczności, które zostały
uwzględnione w tym orzeczeniu Trybunału".
Rzecznik Praw Obywatelskich wskazał przy tym, że nie jest jego rolą
wypowiadanie się na temat zasadności wyroku TSUE z dnia 4 września 2025 r. czy
zakresu kompetencji europejskich trybunałów do oceny krajowych regulacji
prawnych stanowiących podstawę mandatu sędziowskiego, w tym procedury
powołania.
Wnioskodawca podkreślił, iż faktem jest, że wskazany wyrok TSUE stał się
elementem obrotu prawnego. Stanowi też nowe zdarzenie prawne skutkujące
utratą aktualności argumentacji leżącej u podstaw uchwały III CZP 44/23 - co w
jego ocenie uzasadnia konieczność merytorycznego rozpoznania wniosku o
wyłączenie sędziego.
Wnioskodawca poczynił nadto założenie, iż polskie sądy, stosując się do
tego wyroku, będą odmawiały respektowania orzeczeń SN wydanych w składach,
w których zasiada sędzia powołany w opisanych wyżej okolicznościach, uznając te
orzeczenia za niebyłe. W takiej sytuacji dojdzie do istotnego naruszenia zasady
pewności prawa, zaufania obywateli do instytucji wymiaru sprawiedliwości, a także
prawa do sądu i rzetelnego procesu, a wyłączenie sędziego jest rozwiązaniem,
które może uchylić ryzyko wystąpienia tego typu następstw.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wniosek należało odrzucić, albowiem jest on niedopuszczalny z mocy
ustawy.
Z treści uzasadnienia wniosku o wyłączenie wynika, iż został złożony
w związku z wydaniem przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (dalej
„TSUE”) wyroku z dnia 4 września 2025 r., C-225/22, którego skutki, jak zauważył
II NSNc 168/24 5
Wnioskodawca zostały powiązane z wcześniejszym wyrokiem TSUE z dnia 21
grudnia 2023 r., C-718/21. W istocie wniosek ten oparty jest wyłącznie na
wątpliwościach odnośnie niezawisłości i bezstronności sędziów których wniosek
dotyczy w związku z okolicznościami dotyczącymi powołania ich do pełnienia
urzędu na stanowisku sędziego SN, tj. okolicznością, iż zostali powołani na wniosek
Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej przepisami ustawy z dnia 8 grudnia
2017 r. oraz okolicznością wstrzymania wykonania uchwały Krajowej Rady
Sądownictwa nr 331/2018 w przedmiocie przedstawienia wniosku o powołanie do
pełnienia urzędu na dwadzieścia stanowisk sędziego Sądu Najwyższego w Izbie
Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych (Monitor Polski z 2018 r., poz. 633)
postanowieniem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 września 2018 r., II
GW 28/18, wydanym na podstawie art. 388 § 1 k.p.c. w związku z ówczesnym
brzmieniem art. 44 ust. 3 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o Krajowej Radzie
Sądownictwa (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 389).
Na wstępie należy zauważyć, że zgodnie z art. 49 § 1 k.p.c. sąd wyłącza
sędziego na jego żądanie lub na wniosek strony, jeżeli istnieje okoliczność tego
rodzaju, że mogłaby wywołać uzasadnioną wątpliwość co do bezstronności
sędziego w danej sprawie.
Zarówno w orzecznictwie, jak i w doktrynie wskazuje się, że pojęcie
„bezstronności” w rozumieniu tego przepisu obejmuje zarówno subiektywne
poczucie sędziego co do własnej bezstronności, jak i bezstronność postrzeganą
zewnętrznie - ocenianą według zobiektywizowanych kryteriów, przez pryzmat
percepcji przeciętnego, rozsądnie rozumującego obserwatora procesu (por. wyroki
Trybunału Konstytucyjnego z 27 stycznia 1999 r., K 1/98, i z 20 lipca 2004 r., SK
19/02; uchwała Sądu Najwyższego z 26 kwietnia 2007 r., I KZP 9/07; wyroki Sądu
Najwyższego z 8 stycznia 2009 r., III KK 257/08, oraz z 18 marca 2009 r., IV KK
380/08; postanowienia Sądu Najwyższego z 20 lutego 2025 r., IV KS 40/24; z 27
lutego 2025 r., II KK 365/24; z 11 kwietnia 2025 r., III KK 31/25; z 9 maja 2025 r., V
KZ 2/25). Zgodnie z art. 49 § 1 k.p.c. okoliczność uzasadniająca wątpliwość co do
bezstronności sędziego musi jednakże odnosić się do realiów konkretnej sprawy.
Każdy wniosek o wyłączenie sędziego musi spełniać wymogi
konstrukcyjne, które pozwalają na jego merytoryczne rozpoznanie. Wniosek o
II NSNc 168/24 6
wyłączenie sędziego musi uprawdopodabniać podstawę wyłączenia sędziego -
wskazywać konkretnie okoliczność tego rodzaju, że mogłaby wywoływać
uzasadnioną wątpliwość co do bezstronności sędziego w danej sprawie (art. 49
k.p.c.). Wniosek o wyłączenie sędziego musi mieć zawsze charakter
zindywidualizowany i skonkretyzowany podmiotowo i przedmiotowo, gdyż tylko w
relacji do określonej osoby i określonej sprawy można stwierdzić istnienie stosunku
prawnego lub stosunku faktycznego wywołującego uzasadnioną wątpliwość co do
bezstronności sędziego w danej sprawie (zob. postanowienia Sądu Najwyższego: z
8 maja 2019 r., I NSPO 1/19; z 19 czerwca 2019 r., I NSPO 2/19; wyrok Sądu
Najwyższego z 30 czerwca 2022 r., II CSKP 178/22). Dotyczy to w szczególności
wymagania, aby oprócz postawienia wniosku o wyłączenie sędziego od
rozpoznania konkretnej sprawy, sformułowano stosowne zarzuty, ich uzasadnienie
i – w miarę możliwości – wykazano lub chociażby uprawdopodobniono okoliczności
wskazujące na brak bezstronności lub niezawisłości sędziego, którego wniosek
dotyczy w realiach danej sprawy (wniosek in concreto) (zob. postanowienie Sądu
Najwyższego z 13 maja 2020 r., I NWW 7/20; z 3 czerwca 2020 r., I NWW 28/20).
Braki konstrukcyjne wniosku obejmujące brak zarzutów, brak ich uzasadnienia lub
choćby uprawdopodobnienia przez podanie okoliczności faktycznych, na podstawie
których można zweryfikować zasadność stawianych zarzutów (wniosek in
abstracto), uniemożliwiają merytoryczne rozpoznanie wniosku o wyłączenie
sędziego.
Podkreślić należy, że podstawą do odrzucenia wniosku, jest sytuacja, w
której wniosek nie spełnia warunków konstrukcyjnych (nie podaje okoliczności
faktycznych i ich oceny prawnej, uzasadnienia lub uprawdopodobnienia zawartych
w nim twierdzeń) lub ma charakter abstrakcyjny, tj. nie odnosi się do konkretnej
sprawy lub dotyczy kwestionowania samego statusu sędziego (zob. postanowienia
Sądu Najwyższego z 8 maja 2020 r., I NWW 7/20, z 3 czerwca 2020 r., I NWW
16/20, z 3 listopada 2022 r. I NWW 152/22).
Zważywszy na to, iż Wnioskodawca w uzasadnieniu powiązał wniesienie
wniosku z faktem wydania wyroku TSUE z dnia 4 września 2025 r., C-225/22,
zaznaczyć należy, że jak przypomniał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały
składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 8 stycznia 2020 r., I NOZP 3/19,
II NSNc 168/24 7
mającej moc zasady prawnej, podstawą funkcjonowania Unii Europejskiej jest
wzajemne zaufanie państw członkowskich, w szczególności przez przestrzeganie
prawa UE. Z tego względu, zgodnie z zasadą lojalnej współpracy wyrażoną w art. 4
ust. 3 akapit pierwszy Traktatu o Unii Europejskiej (Dz.U. 2004, nr 90, poz. 864/30
ze zm., dalej: „TUE”) – Państwa Członkowskie zapewniają na swym terytorium
stosowanie i poszanowanie prawa Unii oraz podejmują w tym celu środki służące
zapewnieniu wykonania zobowiązań wynikających z traktatów lub aktów instytucji
Unii. Realizacji celów Unii służyć ma system sądowniczy, na który składa się
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz sądy państw członkowskich.
Zapewnienie jednolitego stosowania prawa Unii na całym jej obszarze wymaga
ścisłej współpracy TSUE oraz sądów państw członkowskich. Jej ramy wyznacza
procedura odesłania prejudycjalnego przewidziana w art. 267 TFUE, która,
ustanawiając dialog między sądami, zwłaszcza między Trybunałem a sądami
Państw Członkowskich, ma na celu zapewnienie jednolitej wykładni prawa Unii,
umożliwiając tym samym zapewnienie jego spójności, skuteczności i autonomii.
W przypadku stwierdzenia sprzeczności między przepisem prawa krajowego
a przepisem prawa UE, rolą sądu krajowego jest w konsekwencji w pierwszej
kolejności podjęcie próby prounijnej wykładni przepisu prawa krajowego. W świetle
orzecznictwa TSUE obowiązek prounijnej wykładni niezgodnego z prawem unijnym
przepisu sięga tak daleko, że sąd krajowy może pominąć przepis prawa krajowego
i w jego miejsce zastosować inny przepis prawa krajowego, który będzie zgodny
z prawem UE lub którego wykładnia taką zgodność pozwoli uzyskać. Jeżeli
natomiast sąd krajowy nie może zinterpretować przepisu prawa krajowego w
sposób zgodny z prawem UE lub nie znajdzie w krajowym systemie prawnym
innego przepisu, który mógłby zastępczo stanowić podstawę prawną dla
rozstrzygnięcia sprawy w sposób zgodny z prawem unijnym, może nawet rozważyć
kwestię odmowy zastosowania przepisu prawa krajowego (wyrok Trybunału
Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 24 stycznia 2012 r. w sprawie C-282/10
Dominguez, wyrok Sądu Najwyższego z 19 października 2012 r., III SK 3/12).
Jak jednak zwracał uwagę Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 11 maja 2005
r., K 18/04 „Zasada pierwszeństwa prawa wspólnotowego w stosunku do prawa
krajowego jest silnie eksponowana przez orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości
II NSNc 168/24 8
Wspólnot Europejskich. Taki stan rzeczy jest uzasadniany celami integracji
europejskiej oraz potrzebami tworzenia wspólnej europejskiej przestrzeni prawnej.
Zasada ta stanowi niewątpliwie wyraz dążeń do zagwarantowania jednolitego
stosowania i egzekucji prawa europejskiego. Nie ona jednak - na zasadzie
wyłączności - determinuje ostateczne decyzje podejmowane przez suwerenne
państwa członkowskie w warunkach hipotetycznej kolizji pomiędzy wspólnotowym
porządkiem prawnym a regulacją konstytucyjną. W polskim systemie prawnym
decyzje tego typu winny być podejmowane zawsze z uwzględnieniem treści art. 8
ust. 1 Konstytucji. Zgodnie z art. 8 ust. 1 Konstytucji pozostaje ona najwyższym
prawem Rzeczypospolitej” (pkt 7).
Nie może zatem umknąć uwadze sądu, iż stosownie do art. 8 Konstytucji,
Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej (ust. 1), a przepisy
Konstytucji stosuje się bezpośrednio, chyba że Konstytucja stanowi inaczej (ust. 2).
Zgodnie natomiast z art. 91 ust. 2 i 3 Konstytucji, umowa międzynarodowa
ratyfikowana za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie ma pierwszeństwo przed
ustawą, jeżeli ustawy tej nie da się pogodzić z umową (2). Jeżeli wynika to z
ratyfikowanej przez Rzeczpospolitą Polską umowy konstytuującej organizację
międzynarodową, prawo przez nią stanowione jest stosowane bezpośrednio, mając
pierwszeństwo w przypadku kolizji z ustawami (ust. 3).
Jak podkreślał Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 11 maja 2005 r., K 18/04,
„art. 8 ust. 1 Konstytucji jednoznacznie gwarantuje postanowieniom Konstytucji
status "najwyższego prawa Rzeczypospolitej Polskiej". Regulacji tej towarzyszy
nakaz respektowania i przychylności wobec właściwie ukształtowanych oraz
obowiązujących na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej unormowań prawa
międzynarodowego” (pkt 2.1.). Trybunał Konstytucyjny w wyroku tym uznając, iż
„Polski ustrojodawca konstytucyjny stoi na gruncie jednolitości systemu prawnego
bez względu na to, czy składające się na ten system akty prawne stanowią efekt
działania prawodawcy krajowego czy też powstały jako uregulowania
międzynarodowe (o różnym zasięgu i charakterze) objęte konstytucyjnym
katalogiem źródeł prawa”, podkreślił jednocześnie, iż ze względu na znaczenie
umów o przekazaniu wykonywania kompetencji organów władzy publicznej "w
niektórych sprawach" organizacji międzynarodowej lub organowi
II NSNc 168/24 9
międzynarodowemu, w art. 90 ust 1 Konstytucji wprowadzone zostały „istotne
zabezpieczenia przed zbyt łatwym bądź niewystarczająco legitymowanym
przekazaniem kompetencji poza system organów władzy państwowej
Rzeczypospolitej Polskiej” (w postaci ratyfikacji w trybie o wyraźnie zaostrzonych
wymogach) i jak zaznaczył Trybunał Konstytucyjny, „zabezpieczenia te dotyczą
wszystkich przypadków przekazywania kompetencji organom Wspólnot i Unii
Europejskiej” (pkt 3.2).
Jak zaznaczył Trybunał Konstytucyjny w przywoływanym wyroku,
„przekazanie kompetencji "w niektórych sprawach" rozumiane musi być zarówno
jako zakaz przekazania ogółu kompetencji danego organu, przekazania
kompetencji w całości spraw w danej dziedzinie, jak i jako zakaz przekazania
kompetencji co do istoty spraw określających gestię danego organu władzy
państwowej. Działania, w wyniku których przeniesienie kompetencji podważałoby
sens istnienia bądź funkcjonowania któregokolwiek z organów Rzeczypospolitej,
pozostawałyby nadto w wyraźnej kolizji z art. 8 ust. 1 Konstytucji” (pkt 4.1).
W wyroku tym Trybunał Konstytucyjny wprost wskazał, iż „zagwarantowane
w art. 91 ust. 2 Konstytucji pierwszeństwo stosowania umów międzynarodowych,
ratyfikowanych na podstawie upoważnienia ustawowego lub podjętego w trybie
ogólnokrajowego referendum upoważniającego (zgodnie z art. 90 ust. 3), w tym:
umów o przekazaniu kompetencji "w niektórych sprawach" - przed postanowieniami
ustaw niedających się współstosować - nie prowadzi wprost (i to w żadnym
zakresie) do uznania analogicznego pierwszeństwa tychże umów przed
postanowieniami Konstytucji. Konstytucja pozostaje zatem - z racji swej
szczególnej mocy - "prawem najwyższym Rzeczypospolitej Polskiej" w stosunku do
wszystkich wiążących Rzeczpospolitą Polską umów międzynarodowych. Dotyczy to
także ratyfikowanych umów międzynarodowych o przekazaniu kompetencji "w
niektórych sprawach". Z racji wynikającej z art. 8 ust. 1 Konstytucji nadrzędności
mocy prawnej korzysta ona na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z
pierwszeństwa obowiązywania i stosowania. (pkt. 4.2). „Trybunał Konstytucyjny stoi
na stanowisku, że ani art. 90 ust. 1, ani też art. 91 ust. 3 nie mogą stanowić
podstawy do przekazania organizacji międzynarodowej (czy też jej organowi)
II NSNc 168/24 10
upoważnienia do stanowienia aktów prawnych lub podejmowania decyzji, które
byłyby sprzeczne z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej” (pkt 4.5).
Podkreślić należy, że problematyka wzajemnych relacji między prawem
konstytucyjnym a prawem unijnym znalazła wyraz także w wyrokach sądów
konstytucyjnych Niemiec, Czech i Węgier oraz decyzji francuskiej Rady
Konstytucyjnej, a także postanowieniu austriackiego Trybunału Konstytucyjnego
(por. Relacje między prawem konstytucyjnym a prawem wspólnotowym w
orzecznictwie sądów konstytucyjnych państw Unii Europejskiej, red. K.
Zaradkiewicz, Warszawa 2010). W orzecznictwie tych sądów zasada nadrzędności
konstytucji krajowych nad prawem unijnym nie budzi wątpliwości (zob. np. wyroki
Federalnego Trybunału Konstytucyjnego Niemiec: z 12 października 1993 r. w
sprawie 2BvR 2134; z 30 czerwca 2009 r., sygn. 2 BvE 2/08, 2 BvE 5/08, 2 BvR
1010/08, 2 BvR 1022/08, 2 BvR 1259/08, 2 BvR 182/09, z 5 maja 2020 r. sygn. 2
BvR 859/15, 2 BvR 1651/15, 2 BvR 2006/15, 2 BvR 980/16, wyrok Sądu
Najwyższego Królestwa Danii z 6 kwietnia 1998 r. w sprawie I 361/1997 Carlsen
przeciwko premierowi Danii).
Jak podkreślił Trybunał Konstytucyjny, w wyroku z 11 maja 2005 r., w
przypadku zaistnienia nieusuwalnej sprzeczności pomiędzy normą Konstytucji a
normą prawa wspólnotowego, i to sprzeczności, której nie można eliminować przy
zastosowaniu wykładni respektującej względną autonomię prawa europejskiego i
prawa krajowego, „taka sprzeczność nie może być w polskim systemie prawnym w
żadnym razie rozwiązywana przez uznanie nadrzędności normy wspólnotowej w
relacji do normy konstytucyjnej. Nie mogłaby też prowadzić do utraty mocy
obowiązującej normy konstytucyjnej i zastąpienia jej normą wspólnotową ani do
ograniczenia zakresu stosowania tej normy do obszaru, który nie został objęty
regulacją prawa wspólnotowego. W takiej sytuacji do polskiego ustawodawcy
należałoby podjęcie decyzji albo o zmianie Konstytucji, albo o spowodowaniu zmian
w regulacjach wspólnotowych, albo - ostatecznie - decyzji o wystąpieniu z Unii
Europejskiej. Decyzję tę winien podjąć suweren, którym jest Naród Polski, lub
organ władzy państwowej, który w zgodzie z Konstytucją może Naród
reprezentować” (pkt. 6.4). Jak zaznaczył Trybunał Konstytucyjny „wykładnia
"przyjazna dla prawa europejskiego" ma swoje granice. W żadnej sytuacji nie może
II NSNc 168/24 11
ona prowadzić do rezultatów sprzecznych z wyraźnym brzmieniem norm
konstytucyjnych i niemożliwych do uzgodnienia z minimum funkcji gwarancyjnych,
realizowanych przez Konstytucję. Trybunał Konstytucyjny nie uznaje więc
możliwości zakwestionowania mocy obowiązującej normy konstytucyjnej przez sam
fakt wprowadzenia do systemu prawa europejskiego sprzecznej z nią regulacji
wspólnotowej.” (pkt. 6.4).
Podstawowe znaczenie zasady nadrzędności Konstytucji, o którym mowa
w wyroku z 11 maja 2005 r., K 18/04, zostało następnie wielokrotnie potwierdzone
w kolejnych orzeczeniach Trybunału Konstytucyjnego (zob. m.in. wyroki Trybunału
Konstytucyjnego z: 24 listopada 2010 r., K 32/09; z 16 listopada 2011 r., SK 45/09;
z 12 grudnia 2011 r., P 1/11; z 7 października 2021 r., K 3/21; z 10 marca 2022 r., K
7/21).
Dodatkowo w wyroku z 24 listopada 2010 r., K 32/09 Trybunał
Konstytucyjny podkreślił, że „suwerenność Rzeczypospolitej i jej niepodległość,
rozumiana jako odrębność bytu państwowego Polski w jej obecnych granicach, w
warunkach członkostwa w Unii Europejskiej na zasadach określonych w
Konstytucji, oznaczają potwierdzenie prymatu Narodu Polskiego do stanowienia o
własnym losie. Normatywnym wyrazem tej zasady jest Konstytucja, a w
szczególności postanowienia preambuły, art. 2, art. 4, art. 5, art. 8, art. 90, art. 104
ust. 2 i art. 126 ust. 1, w świetle których suwerenność Rzeczypospolitej wyraża się
w nieprzekazywalnych kompetencjach organów władzy państwowej, stanowiących
o tożsamości konstytucyjnej państwa. Zasada suwerenności została
odzwierciedlona w Konstytucji nie tylko w postanowieniach preambuły. Wyrazem tej
zasady jest samo istnienie ustawy zasadniczej, jak również istnienie
Rzeczypospolitej jako demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji). Art.
4 Konstytucji stanowi, że władza zwierzchnia "należy do Narodu", co wyklucza jej
przekazanie innemu zwierzchnikowi. W myśl art. 5 Konstytucji Rzeczpospolita
strzeże niepodległości i nienaruszalności swojego terytorium, zapewnia prawa i
wolności człowieka i obywatela. Postanowienia art. 4 i art. 5 Konstytucji w związku
z preambułą wyznaczają fundamentalny związek suwerenności oraz
zagwarantowania konstytucyjnego statusu jednostki, a zarazem wykluczają
wyrzeczenie się suwerenności, której odzyskanie jako przesłankę stanowienia o
II NSNc 168/24 12
sobie przez Naród preambuła do Konstytucji potwierdza”. Jak zaznaczył Trybunał
Konstytucyjny w tym wyroku, „tożsamość konstytucyjna jest zatem pojęciem
wyznaczającym zakres "wyłączenia spod kompetencji przekazania materii
należących (...) do "twardego jądra", kardynalnych dla podstaw ustroju danego
państwa". Do kompetencji nieprzekazywalnych Trybunał Konstytucyjny zaliczył
m.in. „zakaz przekazywania władzy ustrojodawczej oraz kompetencji do kreowania
kompetencji”. Jak zaznaczył Trybunał Konstytucyjny, „gwarancją zachowania
tożsamości konstytucyjnej Rzeczypospolitej pozostaje art. 90 Konstytucji i
określone w nim granice przekazywania kompetencji. Art. 90 Konstytucji nie może
być rozumiany w ten sposób, że wyczerpuje on swoje znaczenie po jednorazowym
zastosowaniu. Tego rodzaju interpretacja wynikałaby z przyjęcia, że przekazanie
kompetencji na rzecz Unii Europejskiej w Traktacie z Lizbony ma charakter
jednorazowy i otwiera drogę do dalszego ich przekazywania, już z pominięciem
wymagań określonych w art. 90. Takie rozumienie art. 90 pozbawiałoby tę część
Konstytucji cech aktu normatywnego. Przepisy art. 90 należy stosować w
odniesieniu do zmian postanowień traktatowych stanowiących podstawę Unii
Europejskiej, które następują w inny sposób aniżeli w drodze umowy
międzynarodowej, jeżeli zmiany te powodują przekazanie kompetencji na rzecz Unii
Europejskiej”. Trybunał Konstytucyjny w wyroku tym podkreślił również, że „w
demokratycznym państwie prawnym nie jest możliwe kreowanie kompetencji w
drodze domniemania. Dotyczy to także stosunków w obrębie Unii Europejskiej,
która nie będąc państwem, posługuje się prawem, a zatem musi sprostać
standardom w tej dziedzinie właściwym” i wskazał, że „przekazanie kompetencji w
żadnym razie nie może być rozumiane jako przesłanka dopuszczenia dokonywania
dorozumianej zmiany Konstytucji polegającej na tym, że na skutek przekazania
następuje otwarcie możliwości obejścia wymagań sformułowanych w art. 90 ust. 1
Konstytucji. Tego rodzaju obejście reguł konstytucyjnych miałoby miejsce w
przypadku uznania dopuszczalności rozszerzającej interpretacji zakresu
kompetencji przekazanych, zwłaszcza przez dopuszczenie możliwości przekazania
kompetencji innemu podmiotowi aniżeli organizacja międzynarodowa lub organ
międzynarodowy, ewentualnie objęcie zakresem kompetencji przekazanych
uprawnienia do uznania za przekazane kompetencji nieobjętych przekazaniem.
II NSNc 168/24 13
Instytucja przekazania kompetencji nie stwarza możliwości dokonywania zmian
Konstytucji w drodze wykładni przyjaznej integracji europejskiej”.
Z przywołanego orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego w szczególności
wynika, że: (1) zasada pierwszeństwa prawa UE nie obejmuje Konstytucji (art. 91
ust. 3 a contrario Konstytucji); (2) niedopuszczalne jest przekazanie organizacji
międzynarodowej upoważnienia do stanowienia aktów prawnych lub podejmowania
decyzji, które byłyby sprzeczne z Konstytucją; (3) niedopuszczalne jest przekazanie
organizacji międzynarodowej władzy ustrojodawczej oraz kompetencji do
kreowania kompetencji (art. 90 ust. 1 Konstytucji); (4) działania, w wyniku których
przeniesienie kompetencji podważałoby sens istnienia bądź funkcjonowania
któregokolwiek z organów Rzeczypospolitej, pozostawałyby w wyraźnej kolizji z art.
8 ust. 1 Konstytucji. Konstytucja kształtuje zatem dopuszczalne granice
przekazania kompetencji, a w konsekwencji wywiera wpływ na bezpośrednie
stosowanie prawa UE oraz wykonywanie wyroków TSUE. Akty prawa unijnego, a
tym bardziej wyroki TSUE nie mogą wyłączać stosowania Konstytucji i nie mogą
prowadzić do tego, iż prawo unijne miałoby pierwszeństwo przed Konstytucją.
Wyrok z 4 września 2025 r. nie może zatem wywierać skutków w zakresie w jakim
stałby w sprzeczności z Konstytucją. TSUE natomiast wprost wskazał, iż „skutki
powiązane z zasadą pierwszeństwa prawa Unii wiążą wszystkie organy państwa
członkowskiego, czemu w szczególności nie mogą stanąć na przeszkodzie
przepisy wewnętrzne, w tym również rangi konstytucyjnej” (pkt 58), a ponadto że
zasadę pierwszeństwa prawa Unii należy interpretować w ten sposób, iż można
pomijać orzecznictwo sądu konstytucyjnego (art. 62), co stoi w sprzeczności z art.
190 ust. Konstytucji, z którego wynika, że orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego
mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. Należy podkreślić, że
przymiot taki nie został przypisany w Konstytucji orzeczeniom żadnego innego sądu
lub trybunału.
Nie ma zatem racji Wnioskodawca, iż bez znaczenia wobec wydania wyroku
TSUE z dnia 4 września 2025 r., C-225/22, pozostaje fakt, iż w orzecznictwie
Trybunału Konstytucyjnego istnieją orzeczenia, których celem było
zakwestionowanie dopuszczalności wypowiadania się przez TSUE o zmianach w
polskim sądownictwie, zapoczątkowanych ustawą z dnia 8 grudnia 2017 r., a także
II NSNc 168/24 14
wykluczenie możliwości wyłączenia sędziego z powodów związanych z
przebiegiem procedury powołania. Skoro bowiem wprost z Konstytucji wynika, iż
wyroki Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są
ostateczne, to ich pominięcie na skutek orzeczenia TSUE stałoby w sprzeczności z
normą konstytucyjną, co w świetle art. 8 Konstytucji oraz przywołanego
orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego jest niedopuszczalne.
Dodatkowo należy podnieść, iż zarówno w literaturze, jak i orzecznictwie
Sądu Najwyższego już od dawna zwraca się uwagę, że zasada legalizmu nakazuje
przypisać każdemu działaniu Trybunału Konstytucyjnego (a dokładniej składowi
orzekającemu w sprawie), jako organowi państwa, domniemanie działania
zgodnego z prawem. Oznacza to w konsekwencji, gdyby chciano twierdzić, że w
konkretnej sprawie doszło do nadużycia kompetencji przez Trybunał Konstytucyjny,
konieczność przeprowadzenia w odpowiedniej procedurze dowodu przeciwnego.
Oczywiście, powstaje w takiej sytuacji problem, jaka procedura byłaby właściwa w
odniesieniu do orzeczeń mających konstytucyjny przymiot ostateczności (zob. M.
Zubik, M. Wiącek, Kompetencje sądu konstytucyjnego a granice swobody
orzekania przez sędziów Trybunału Konstytucyjnego, Przegląd Sejmowy 2009, nr
4, s. 25). Jak zauważono, żaden organ państwa nie ma kompetencji do oceny, czy
orzeczenie zostało wydane we właściwym składzie i z zachowaniem określonej w
przepisach prawa procedury, a tym samym – czy można mu przypisać walor
ostateczności i mocy powszechnie obowiązującej. Wobec jednoznacznie brzmiącej
normy konstytucyjnej wyrażonej w art. 190 ust. 1 Konstytucji przyznanie takiej
kompetencji nie jest możliwe bez zmiany Konstytucji. W obowiązującym stanie
prawnym o tym, co jest orzeczeniem, przesądza Trybunał Konstytucyjny (sędziowie
TK tworzący skład orzekający i podpisujący orzeczenie), a zewnętrzny wyraz temu
daje Prezes TK, zarządzając publikację orzeczenia we właściwym organie
urzędowym (zob. A. Mączyński, J. Podkowik, objaśnienia do art. 190 (w:) M. Safjan
(red.), L. Bosek (red.), Konstytucja RP. Tom II, Komentarz do art. 87-243, Warszawa
2016, pkt. C 1). Przymiot ostateczności orzeczenia pozwala wiążąco i oficjalnie
kształtować stosunki prawne oraz definitywnie rozstrzygać spór o konstytucyjność
prawa. Blokuje tym samym regres w nieskończoność, co stabilizuje system prawa i
gwarantuje jego przewidywalność. Na gruncie obowiązującej Konstytucji RP
II NSNc 168/24 15
kategoria wadliwych, nieważnych lub nieistniejących orzeczeń Trybunału nie ma
racji bytu (zob. P. Radziewicz, O skutkach prawnych orzeczeń polskiego Trybunału
Konstytucyjnego wydanych w składzie niewłaściwie obsadzonym, 2017,
https://www.academia.edu/35720621). W literaturze wskazywano też, że moc
powszechnie wiążąca orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego powoduje, że wszystkie
inne organy władzy publicznej, w tym organy władzy sądowniczej, mają obowiązek
przestrzegania i stosowania tych orzeczeń (zob. Z. Czeszejko-Sochacki:
Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego: pojęcie, klasyfikacja i skutki prawne, PiP
2000 nr 12, s. 28). Pogląd o bezwzględnym obowiązku sądów realizacji wyroku
trybunalskiego nie budził wątpliwości nauki prawa (zob. np. M. Jackowski,
Wykonywanie wyroków Trybunału Konstytucyjnego przez sądy, (w:) Wykonywanie
orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego w praktyce konstytucyjnej organów państwa,
red. K. Działocha, S. Jarosz-Żukowska, Warszawa 2013, s. 283). W doktrynie
wskazano też, że bezwarunkowa ostateczność orzeczenia Trybunału
Konstytucyjnego dotyczy także tych orzeczeń, które – zdaniem formułującego ten
pogląd Autora – zapadły w nieprawidłowym składzie (tj. z osobami
nieuprawnionymi, wybranymi na stanowiska, w stosunku do których wskazuje się,
iż były już obsadzone), bowiem pomimo, że wada ta jest poważna, nie znosi ona
konstytucyjnych przymiotów orzeczenia, o których mowa w art. 190 ust. 1
Konstytucji (zob. P. Radziewicz, O skutkach prawnych orzeczeń polskiego
Trybunału Konstytucyjnego wydanych w składzie niewłaściwie obsadzonym, 2017,
https://www.academia.edu/35720621). W literaturze wskazano też, że także przy
przyjęciu, że orzeczenia TK wydane zostały z udziałem nieprawidłowo powołanych
osób, to o ile w składzie orzekającym zasiadają również sędziowie prawidłowo
wybrani do TK, są orzeczeniami istniejącymi i ważnymi, które w obecnym stanie
prawnym nie mogą zostać zakwestionowane czy podważone (zob. M. Florczak-
Wątor, (Nie)skuteczność wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 7 października 2021
r., K 3/21. Ocena znaczenia orzeczenia z perspektywy prawa konstytucyjnego, EPS
2021, nr 12, s. 10).
Także w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego jednolicie przyjmuje się,
że zasada (atrybut) ostateczności orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego,
wypowiedziana przez ustrojodawcę konstytucyjnego expressis verbis i w sposób
II NSNc 168/24 16
kategoryczny, a przy tym - bezwyjątkowy, rodzi ten skutek prawny, iż na podstawie
jednoznacznie ujętej wypowiedzi normatywnej ustrojodawcy konstytucyjnego
orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego traktowane być winny jako niewzruszalne,
zarówno w postępowaniu przed tymże Trybunałem, jak i w każdym innym,
poddanym uregulowaniu w drodze (formie) ustawy zwykłej. Ustawa bowiem, w tym
ustawa o Trybunale Konstytucyjnym - jako akt o niższej niż Konstytucja mocy
prawnej - nie może bez wyraźnego ("pozytywnego") upoważnienia konstytucyjnego,
a takie nie zostało w Konstytucji RP wyrażone - wyłączyć całkowicie, wyłączyć
w pewnym zakresie, czy też samoistnie ograniczyć konstytucyjną zasadę (atrybut)
ostateczności orzeczeń (wyroków) Trybunału Konstytucyjnego, bądź niektóre jej
konsekwencje prawne wynikające ze sformułowania art. 190 ust. 1 Konstytucji RP
(zob. postanowienie TK z 17 lipca 2003 r., K 13/02; postanowienia TK z 12
listopada 2003 r., SK 10/02; z 13 listopada 2003 r., SK 33/02).
Kwestia powszechnego obowiązywania i ostateczności orzeczeń Trybunału
Konstytucyjnego nie budziła też wątpliwości w orzecznictwie Sądu Najwyższego,
w którym wyrażony został jednoznaczny pogląd, że „w myśl art. 190 ust. 1
Konstytucji RP, orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie
obowiązującą i są ostateczne. Powszechnie obowiązująca moc orzeczeń Trybunału
Konstytucyjnego zobowiązuje wszystkie inne organy władzy publicznej, w tym
również organy władzy sądowniczej (Sąd Najwyższy), do przestrzegania
i stosowania tych orzeczeń”, a konkretnie ich sentencji (zob. wyroki Sądu
Najwyższego z 8 października 2015 r., III KRS 34/12 oraz z 7 kwietnia 2016 r., III
KRS 44/12 oraz przywołana tam literatura: Z. Czeszejko-Sochacki: Orzeczenie
Trybunału Konstytucyjnego: pojęcie, klasyfikacja i skutki prawne, PiP 2000 nr 12,
s. 28; B. Banaszak: Skutki prawne pod względem czasowym orzeczenia Trybunału
Konstytucyjnego w stosunku do aktu prawnego uznanego za niekonstytucyjny,
Zeszyty Naukowe Sądownictwa Administracyjnego 2014 nr 5, s. 9). Zresztą i w
aktualnym orzecznictwie Sądu Najwyższego zwrócono uwagę, iż wydanie
orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny w składzie co do obsady którego w
orzecznictwie wyrażane są zasadnicze zastrzeżenia, nie oznacza, że należy uznać
niejako automatycznie, że nie jest ono orzeczeniem w rozumieniu Konstytucji i jako
takie nie wywiera skutków prawnych. Nie ma bowiem w orzecznictwie i doktrynie
II NSNc 168/24 17
jednolitego podejścia do określenia skutków prawnych orzeczeń Trybunału
Konstytucyjnego wydanych przy udziale osób nieuprawnionych do orzekania, a
w obecnym stanie prawnym brak procedury, która pozwalałaby orzeczenia takie
uchylić (zob. wyrok SN z 6 czerwca 2023 r., II KK 96/23).
Nie mogą też stanowić podstawy dla pominięcia orzeczeń wydanych przez
Trybunał Konstytucyjny podnoszone w przestrzeni publicznej zarzuty dotyczące
Trybunału Konstytucyjnego, a tym bardziej wypowiedzi przedstawicieli władzy
wykonawczej lub ustawodawczej.
W związku z powyższym nie można pominąć okoliczności, iż Trybunał
Konstytucyjny kilkakrotnie (w tym także w niekwestionowanym składzie)
wypowiadał się w kwestii niedopuszczalności wniosku o wyłączenie sędziego z
powodu podniesienia okoliczności wadliwości powołania sędziego na wniosek
Krajowej Rady Sądownictwa (zob. wyroki Trybunału Konstytucyjnego: z 2 czerwca
2020 r., P 13/19; z 4 marca 2020 r., P 22/19; z 23 lutego 2022 r., P 10/19), uznając
w szczególności, iż „Art. 49 § 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks
postępowania cywilnego (Dz. U. z 2019 r. poz. 1460, ze zm.) w zakresie, w jakim
dopuszcza rozpoznanie wniosku o wyłączenie sędziego z powodu podniesienia
okoliczności wadliwości powołania sędziego przez Prezydenta Rzeczypospolitej
Polskiej na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, jest niezgodny z art.
179 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej” (zob. wyrok TK z 2 czerwca 2020 r., P
13/19). Trybunał Konstytucyjny wskazywał, iż wszystkie potencjalne sytuacje, w
których może być mowa o wątpliwości co do bezstronności sędziego, a które
mieszczą się w hipotezie art. 49 § 1 k.p.c., dotyczą relacji pomiędzy sędzią a
stroną. Mogą one być natury osobistej, służbowej czy zawodowej, których skutkiem
jest każdorazowo jakiś afekt zaburzający mu bezstronną ocenę sytuacji przez
sędziego (por. wyrok TK z 24 czerwca 2008, P 8/07), jednak nie wynikają nigdy z
tego, w jakim trybie i kto powołał danego sędziego (zob. wyrok TK z 2 czerwca
2020 r., P 13/19).
W niniejszej sprawie wnioskujący ograniczył się jedynie do przywołania
orzeczenia TSUE z 4 września 2025 r. oraz wskazania okoliczności związanych
z powołaniem sędziego SN Tomasza Demendeckiego oraz sędziego SN Janusza
Niczyporuka tj. okoliczności, iż zostali powołani na wniosek Krajowej Rady
II NSNc 168/24 18
Sądownictwa ukształtowanej przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. oraz
okoliczności wstrzymania wykonania uchwały Krajowej Rady Sądownictwa nr
331/2018. Wnioskujący nie przytoczył natomiast żadnych konkretnych okoliczności
odnoszących się do sędziów o wyłączenie których wnioskuje odnoszących się do
konkretnej sprawy, których ewentualne łączne wystąpienie pozwalałoby stwierdzić
istnienie wątpliwości odnośnie niezawisłości tych sędziów, co mogłoby prowadzić
do zakwestionowania jego bezstronności.
Skoro natomiast Trybunał Konstytucyjny w kilku orzeczeniach w sposób
jednoznaczny za niedopuszczalny uznał wniosek o wyłączenie sędziego, który
obejmuje zarzuty odnoszące się do okoliczności jego powołania na wniosek
Krajowej Rady Sądownictwa, mając na względzie art. 190 Konstytucji oraz
utrwalone orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego, wniosek należało uznać za
niedopuszczalny.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy postanowił jak w sentencji.
[a.ł]
Powiązane orzeczenia
- II NSNC 265/24 2025-11-19Czy wniosek o wyłączenie sędziego Sądu Najwyższego, oparty wyłącznie na okolicznościach dotyczących procedury powołania sędziego, jest dopuszczalny w świetle orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego i wyroku Trybunału Spra…
- II NSNC 228/24 2025-11-27Czy wniosek o wyłączenie sędziego Sądu Najwyższego, oparty wyłącznie na okolicznościach dotyczących procedury powołania sędziego, w świetle orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, może być uznany za nie…
- II NSNC 50/25 2025-11-06Czy wniosek o wyłączenie sędziego Sądu Najwyższego, oparty wyłącznie na okolicznościach dotyczących procedury powołania sędziego, jest dopuszczalny w świetle orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego i wyroku Trybunału Spra…
- II NSNC 186/24 2025-12-10Czy wniosek o wyłączenie sędziego Sądu Najwyższego, oparty wyłącznie na okolicznościach dotyczących procedury powołania sędziego, jest dopuszczalny w świetle orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego i wyroku Trybunału Spra…
- II NSNC 281/23/1 2025-11-20Czy wniosek o wyłączenie sędziego Sądu Najwyższego, oparty na wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej dotyczącym okoliczności powołania sędziego, może być uznany za zasadny?
Powołane przepisy
art. 49 § 1art. 50 § 1art. 95 pkt 1art. 39821art. 391 § 1
KPCart. 388 § 1 KPCart. 44 ust. 3art. 29 § 3art. 42a § 2art.
47art. 49 § 1 KPCart. 49
KPC
Źródło: Sąd Najwyższy, repozytorium https://repozytorium2.sn.pl, pozyskano 30.10.2026. Treść przetworzona przez legal-ai.pl (konwersja tekstu, podział na fragmenty, analiza AI, powiązania z innymi danymi); Sąd Najwyższy nie zatwierdza tych materiałów ani nie ponosi za nie odpowiedzialności. · PDF źródłowy