WRN 12/89

PostanowienieSąd Najwyższy1989-06-06

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd penitencjarny, odmawiając warunkowego przedterminowego zwolnienia, prawidłowo ocenił całokształt okoliczności sprawy, w tym rozbieżne opinie o skazanym i jego sytuację rodzinną, czy też naruszył przepisy postępowania, opierając się na wybiórczych dowodach?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał rewizję nadzwyczajną za zasadną, stwierdzając, że sądy obu instancji nie ujawniły wszystkich dowodów i nie wzięły pod uwagę całokształtu okoliczności mających znaczenie przy orzekaniu o warunkowym przedterminowym zwolnieniu, naruszając tym art. 85 k.p.k. Odmawiając zwolnienia, sądy oparły się wyłącznie na negatywnej opinii z dwudziestodniowego okresu przerwy w karze, pomijając pozostałe, korzystne dla skazanego opinie, które charakteryzowały go jako wzorowego ojca i opiekuna, a także nie wyjaśniły rozbieżności między opiniami.
Stan faktyczny
Jerzy K. został skazany wyrokiem łącznym na 9 lat pozbawienia wolności. Po śmierci żony pozostał jedynym opiekunem dwojga nieletnich dzieci. Po odbyciu 1/3 kary wniósł o warunkowe przedterminowe zwolnienie. Wojskowy Sąd Okręgowy w G. odmówił zwolnienia, uznając jego resocjalizację za niepełną i opierając się na negatywnej opinii z okresu przerwy w karze, pomijając inne korzystne opinie. Sąd odwoławczy utrzymał to postanowienie w mocy.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienia Wojskowego Sądu Okręgowego w G. i przekazał sprawę temu sądowi do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia płk H. Kmieciak. Sędziowie: ppłk E. Matwijów (sprawozdawca), ppłk B. Szerszenowicz.Prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej: mjr F. Szymański.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 6 czerwca 1989 r. sprawy Jerzego K., prawomocnie skazanego wyrokiem łącznym Wojskowego Sądu Okręgowego w G. z dnia 17 grudnia 1986 r. za przestępstwa określone w art. 241 § 1 i art. 201 k.k. na kary 9 lat pozbawienia wolności i 600.000 zł grzywny, z powodu rewizji nadzwyczajnej, wniesionej przez Prezesa Izby Wojskowej Sądu Najwyższego na korzyść skazanego, od postanowienia Wojskowego Sądu Okręgowego w G. z dnia 22 lutego 1989 r., odmawiającego udzielenia warunkowego przedterminowego zwolnienia Jerzemu K. i utrzymującego to orzeczenie w mocy, postanowieniem Wojskowego Sądu Okręgowego w G. z dnia 13 marca 1989 r.postanowił - uwzględniając rewizję nadzwyczajną - zaskarżone postanowienie uchylić i sprawę przekazać Wojskowemu Sądowi Okręgowemu w G. do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneJerzy K. skazany został prawomocnym wyrokiem łącznym Wojskowego Sądu Okręgowego w G. z dnia 17 grudnia 1986 r. za przestępstwa określone w art. 241 § 1 i art. 201 k.k. na kary 9 lat pozbawienia wolności oraz 600.000 zł grzywny.Podczas odbywanej przez niego kary pozbawienia wolności - w dniu 1 lipca 1988 r. - w wypadku samochodowym poniosła śmierć żona skazanego - Teresa K. Pozostawionymi bez opieki rodziców, po tragicznej śmierci żony, dwojgiem nieletnich dzieci skazanego zaopiekowały się jego matka oraz szwagierka - Helena K.Skazany Jerzy K. nie został ani pozbawiony władzy rodzicielskiej, ani też nie została ona wobec niego ograniczona. Jest on jedynym prawnym opiekunem swoich dzieci.Po odbyciu 1/3 kary pozbawienia wolności, korzystając z tego uprawnienia, skazany i jego obrońca wnieśli o warunkowe przedterminowe zwolnienie go z odbycia reszty kary.Postanowieniem z dnia 22 lutego 1989 r. Wojskowy Sąd Okręgowy w G. odmówił udzielenia warunkowego zwolnienia skazanemu. Tenże Sąd w składzie trzyosobowym - postanowieniem z dnia 13 marca 1989 r. - nie uwzględnił również zażaleń obrońcy i skazanego, utrzymując w mocy poprzednie orzeczenie o odmowie warunkowego przedterminowego zwolnienia.W uzasadnieniu decyzji odmawiającej skazanemu Jerzemu K. warunkowego przedterminowego zwolnienia, sąd penitencjarny stwierdził, że dotychczasowa postawa i życie skazanego zarówno przed popełnieniem przestępstw, za które aktualnie odbywa karę, jak i podczas pobytu w zakładzie karnym, dowiodły, iż prowadzony wobec niego proces resocjalizacji nie został w pełni zakończony i w tej sytuacji nie zasługuje on na wcześniejsze zwolnienie. Wprawdzie był on wielokrotnie nagradzany podczas odbywania kary, lecz jest to sprawca zdemoralizowany, o czym świadczy jego wielokrotna karalność sądowa, dwulicowość i pozorna grzeczność.Zdaniem sądu penitencjarnego, dzieci skazanego mają aktualnie zapewnioną bardzo dobrą opiekę. Jego troska o ich los jest tylko pozorna, jeżeli weźmie się pod uwagę takie okoliczności, jak to, że nie zajmował się on nigdy ich wychowaniem, skoro przez większość czasu przebywał w różnych zakładach karnych, odbywając w tym między innymi karę 1 roku pozbawienia wolności za przestępstwo określone w art. 186 § 1 k.k. Poza gołosłownym zapewnieniem gorliwego wypełniania obowiązków rodzicielskim nie potrafił on przedstawić na posiedzeniu żadnej koncepcji opieki nad swymi dziećmi.Przedstawiony pogląd sądu penitencjarnego i zawartą na jego poparcie argumentację w pełni podzielił sąd odwoławczy, rozpatrując oba zażalenia. Sąd ten wskazując na nie zakończony proces resocjalizacji skazanego Jerzego K. podczas dotychczas odbytej przez niego kary pozbawienia wolności powołał się na wydaną przez RUSW w K. negatywną opinię o skazanym, w oparciu o którą Wojskowy Sąd Garnizonowy w O. w dniu 4 października 1988 r. odwołał skazanemu udzieloną mu przerwę w karze.Przytoczone postanowienia Wojskowego Sądu Okręgowego w G. z dnia 22 lutego i 13 marca 1989 r. zostały zaskarżone na korzyść skazanego rewizją nadzwyczajną Prezesa Izby Wojskowej Sądu Najwyższego.Rewizja nadzwyczajna, zarzucając obu orzeczeniom obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na ich treść (art. 387 pkt 2 k.p.k.), a w szczególności art. 357 k.p.k., wskutek nieujawnienia całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego i oparcia orzeczenia na wybranych dowodach jednostkowych wniosła o uchylenie zaskarżonych postanowień i przekazanie sprawy sądowi penitencjarnemu do ponownego rozpoznania.Po wysłuchaniu przedstawiciela Naczelnej Prokuratury Wojskowej oraz obrońcy skazanego, którzy popierali rewizję nadzwyczajną, a ponadto wniosku obrońcy o udzielenie skazanemu przerwy w karze,Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja nadzwyczajna jest zasadna.Już na wstępie stwierdzić należy, że trafne są wywody rewizji nadzwyczajnej, w których podnosi się, iż zaskarżone postanowienia sądów obu instancji budzą istotne zastrzeżenia co do ich słuszności.Wprawdzie kodeks postępowania karnego nie zawiera w odniesieniu do postanowień takiego szczególnego przepisu, jak to czyni w odniesieniu do wyroków, który by określał, co powinno zawierać uzasadnienie, jednakże nie można uznać za wystarczające takiego uzasadnienia, które nie wyjaśnia należycie podstawy faktycznej postanowienia.Trafnie zatem podnosi się w rewizji nadzwyczajnej, że w sprawie niniejszej wydając oba zaskarżone postanowienia sądy orzekające nie ujawniły wszystkich dowodów i w konsekwencji nie wzięły pod uwagę całokształtu okoliczności mających znaczenie przy orzekaniu o warunkowym przedterminowym zwolnieniu skazanego, przez co naruszyły art. 85 k.p.k.Odmawiając skazanemu warunkowego zwolnienia, sądy obu instancji zbyt jednoznacznie oceniły dotychczasowe zachowanie się skazanego w toku wykonywania wobec niego kary pozbawienia wolności. Swoją ocenę o ujemnej prognozie na przyszłość uzasadniającą w ich przekonaniu przypuszczenie, że sprawca ten w razie warunkowego zwolnienia nie będzie przestrzegał porządku prawnego, a dotychczas wykonywana kara nie osiągnęła jeszcze w pełni założonych wobec niego celów wychowawczych, sądy te oparły tylko i wyłącznie na jednym dowodzie - negatywnej opinii z dnia 12 lipca 1988 r., obejmującej zaledwie dwudziestodniowy okres jego pobytu w czasie przerwy w odbywaniu kary, pomijając przy tym całkowicie pozostałe korzystne dla niego opinie.Tymczasem, jak wynika z zebranych dowodów, skazany Jerzy K., przebywając wielokrotnie w czasie przerwy w odbywaniu kary poza zakładem karnym, w pozostałych opiniach charakteryzowany był przez cały ten okres jako wzorowy ojciec dzieci i opiekun matki, który niesie wydatną pomoc w prowadzonym przez nią gospodarstwie, a w opinii środowiska uchodzi za przykładnego obywatela.Pozytywną sylwetkę skazanego prezentuje również nadesłana do sądu penitencjarnego opinia wydana w związku z toczącym się postępowaniem o warunkowe zwolnienie. W opinii tej podkreśla się silną więź emocjonalną skazanego z dziećmi oraz wyjątkową tragiczną jego sytuację rodzinną ze względu na to, że stanowiące podstawę egzystencji rodziny gospodarstwo ogrodnicze jego 74-letniej schorowanej matki nie może właściwie funkcjonować bez osobistego wkładu pracy skazanego. Matka skazanego nie może także podołać obowiązkom w zakresie sprawowanej opieki nad wnukiem. Z tych też powodów w opinii sugeruje się wprost udzielenie skazanemu Jerzemu K. warunkowego zwolnienia.Zawarta w wywiadzie z dnia 12 lipca 1988 r. negatywna opinia o zachowaniu się skazanego podczas przerwy w odbywaniu kary diametralnie odmienna od wszystkich pozostałych opinii wydanych przez ten sam RUSW oraz opinii zakładu karnego - obligowała sądy obu instancji do szczególnie wnikliwej oceny tego dowodu na tle całokształtu okoliczności sprawy.Tymczasem, jak wynika z uzasadnienia postanowień sądów obu instancji oraz protokołu posiedzenia z dnia 22 lutego 1989 r., sąd penitencjarny w ogóle nie ujawnił wielu korzystnych dla skazanego opinii. W sposób podyktowany obowiązkiem dochodzenia prawdy nie wyjaśnił też rozbieżności występujących pomiędzy tą negatywną opinią a pozostałymi dowodami, mającymi znaczenie dla przyjęcia dodatkowej prognozy na przyszłość co do skazanego. Brak właściwej i kompleksowej analizy okoliczności, o których mowa w art. 90 k.k., w aspekcie prognozy na przyszłość co do tego skazanego w orzeczeniach sądów obu instancji sprawia, że wydane przez te sądy orzeczenia o odmowie udzielenia warunkowego zwolnienia nie mogą się ostać.Oceniając zachowanie się skazanego w toku wykonywania wobec niego kary pozbawienia wolności, sąd penitencjarny powinien mieć na względzie to, że resocjalizacja - podobnie jak każdy proces wychowawczy - może przebiegać nierównomiernie i niejednakowo w poszczególnych okresach odbywania kary. Incydentalnie zatem i krótkotrwałe uchybienia skazanego w zakresie ustalonego porządku prawnego same przez się nie powinny przemawiać za ujemną prognozą, jeżeli kompleksowa ocena danych odnoszących się do całego okresu odbywania kary wskazuje na poprawę skazanego i uzasadnia przypuszczenie, że w razie zwolnienia będzie on przestrzegał porządku prawnego. Przytoczone uwagi natury ogólnej sąd penitencjarny powinien mieć na względzie przy ocenie zachowania skazanego Jerzego K., w aspekcie wymagań, które nakłada na niego art. 90 § 1 k.k.Słusznie wywodzi rewizja nadzwyczajna, że fakt uprzedniej karalności skazanego Jerzego K. za przestępstwo określone w art. 186 § 1 k.k., nie powinien w żadnej mierze podważać możliwości skorzystania przez niego z warunkowego zwolnienia przysługującego mu na tej podstawie, iż jest on jedynym opiekunem nieletnich dzieci. Skazany Jerzy K. po śmierci żony jest jedynym prawnym opiekunem swoich dwojga nieletnich dzieci, mimo że aktualnie z powodu odbywania kary nie sprawuje nad nimi faktycznej pieczy. Nie został on bowiem ani pozbawiony władzy rodzicielskiej, ani też nie została mu ona w żadnym zakresie ograniczona. Za przestępstwo, o którym mowa, skazany został w związku z niepłaceniem alimentów na dziecko pozamałżeńskie z inną kobietą, do którego ojcostwa nigdy się nie poczuwał.Oceniając zachowanie się skazanego w aspekcie wymagań, o których mowa w art. 90 § 1 k.k., od spełnienia których ustawa uzależnia możliwość udzielenia mu warunkowego przedterminowego zwolnienia, sąd penitencjarny z ostrożnością powinien podejść do tych wszystkich okoliczności, które zaistniały na tle dającego się zauważyć konfliktu pomiędzy skazanym a siostrą jego żony, która aktualnie wychowuje córkę skazanego i ubiega się przed Sądem Rejonowym w K. o ograniczenie jego władzy rodzicielskiej i umieszczenie dzieci w rodzinie zastępczej.Ponownie rozpoznając sprawę, sąd penitencjarny, oprócz rozważenia okoliczności, o których była mowa wyżej, powinien przede wszystkim nie w sposób wybiórczy, lecz kompleksowy przeprowadzić dowody niezbędne do wydania merytorycznej decyzji bądź o udzieleniu, bądź o odmowie warunkowego zwolnienia skazanemu Jerzemu K. Zakres przeprowadzonych dowodów w sposób nie budzący wątpliwości powinien znaleźć swoje odzwierciedlenie w protokole posiedzenia.Nowa kompleksowa ocena zebranych dowodów - uwzględniająca całokształt okoliczności sprawy - zawarta w uzasadnieniu postanowienia sądu penitencjarnego powinna wskazywać, na jakich dowodach, i dlaczego, sąd ten oparł swoje rozstrzygnięcie.Mając na względzie całokształt przytoczonych uchybień, które wskazywały na to, że omawiane postanowienia nie mogły się ostać, należało - uwzględniając zasadny wniosek rewizji nadzwyczajnej - orzec o uchyleniu tych postanowień oraz przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania sądowi penitencjarnemu (...).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 241 § 1art. 201 KKart. 186 § 1 KKart. 387 pkt 2 KPKart. 357 KPKart. 85 KPKart. 90 KKart. 90 § 1 KK§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 24.07.2026.