I PSK 182/26

PostanowienieIzba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych2026-07-21

Skład orzekający: Ewa Stryczyńska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kwalifikacje posiadane przez pielęgniarki specjalistki, które są wyższe niż minimalne wymagania ustawowe dla danego stanowiska, powinny stanowić podstawę do ich zaszeregowania do wyższej grupy zawodowej i wyższego współczynnika pracy przy ustalaniu wynagrodzenia zasadniczego?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że kwalifikacje posiadane przez pielęgniarki specjalistki, które są wyższe niż minimalne wymagania ustawowe dla danego stanowiska, powinny stanowić podstawę do ich zaszeregowania do wyższej grupy zawodowej i wyższego współczynnika pracy przy ustalaniu wynagrodzenia zasadniczego. W szczególności, pielęgniarki z tytułem magistra pielęgniarstwa i specjalizacją, które są zatrudnione na stanowisku pielęgniarki specjalistki, powinny być kwalifikowane do grupy 2 ze współczynnikiem pracy 1,29, a nie do niższej grupy 5 ze współczynnikiem 1,02. Działanie pracodawcy, który dowolnie zakwalifikował powódki do grupy zawodowej o niższym współczynniku pracy, było niezgodne z prawem.
Stan faktyczny
Powódki, pielęgniarki specjalistki, dochodziły zapłaty różnicy w wynagrodzeniu, twierdząc, że zostały nieprawidłowo zaszeregowane do niższej grupy zawodowej po zmianie przepisów od 1 lipca 2022 r. Sąd Rejonowy i Sąd Okręgowy uznały powództwo za zasadne, stwierdzając, że powódki posiadały kwalifikacje odpowiadające wyższej grupie zawodowej. Pozwany szpital wniósł skargę kasacyjną, zarzucając m.in. naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego oraz nieważność postępowania. Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania i zasądził od pozwanego na rzecz każdej z powódek zwrot kosztów zastępstwa prawnego w postępowaniu kasacyjnym.

Pełny tekst orzeczenia

I PSK 182/26 POSTANOWIENIE Dnia 21 lipca 2026 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Ewa Stryczyńska w sprawie z powództwa D. K., M. M., J. P. przeciwko S. w K. o zapłatę, na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dniu 21 lipca 2026 r., na skutek skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 5 grudnia 2024 r., sygn. akt VII Pa 109/24, 1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania; 2. zasądza od pozwanego na rzecz każdej z powódek kwoty po 675,00 (sześćset siedemdziesiąt pięć) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego w postępowaniu kasacyjnym z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu tego świadczenia za czas po upływie tygodnia od dnia doręczenia orzeczenia zobowiązanemu do dnia zapłaty, nie obciążając pozwanego tymi kosztami ponad tę kwotę. UZASADNIENIE Sąd Rejonowy dla Krakowa - Nowej Huty w Krakowie, wyrokiem z 15 marca 2024 r., w sprawie z powództwa M. B., D. K., A. L., M. M., A. M., J. P. przeciwko S. w K. o zapłatę, zasądził od strony pozwanej na rzecz każdej z powódek I PSK 182/26 2 wyszczególnione w wyroku kwoty wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od poszczególnych kwot miesięcznych oraz zasądził od pozwanego na rzecz każdej z powódek po 675 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w zapłacie liczonymi od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty - tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, a także nakazał ściągnąć od strony pozwanej na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego dla Krakowa - Nowej Huty w Krakowie 3.750 zł tytułem opłaty od pozwu, od których uiszczenia powódki były zwolnione z mocy ustawy. Sąd pierwszej instancji ustalił, że M. B. była zatrudniona u strony pozwanej od 15 listopada 2010 r. w tym od 1 lutego 2016 r. na stanowisku pielęgniarki specjalistki. Posiada wykształcenie wyższe magisterskie i specjalizację z pielęgniarstwa anestezjologicznego i intensywnej opieki. W okresie od lipca 2021 r. do czerwca 2022 r. jej wynagrodzenie było ustalane w oparciu o wskaźnik 1,06. Do końca grudnia 2022 r. była zatrudniona w wymiarze pełnego etatu a od stycznia 2023 r. w wymiarze 0,5 etatu. Od lipca 2022 r. jej wynagrodzenie zostało ustalone w oparciu o wskaźnik 1,02 i została zaliczona do 5 grupy. W okresie do 24 sierpnia 2022 r. korzystała z urlopu rodzicielskiego a od 15 listopada 2022 r. do końca grudnia 2022 r. z urlopu wychowawczego. D. K. była zatrudniona w wymiarze pełnego etatu u strony pozwanej od 1 sierpnia 2016 r. w tym od 1 października 2022 r. na stanowisku pielęgniarki specjalistki. Posiada wykształcenie wyższe magisterskie i specjalizację z pielęgniarstwa internistycznego. W okresie od lipca 2021 r. do czerwca 2022 r. jej wynagrodzenie było ustalane w oparciu o wskaźnik 0,73. Od lipca 2022 r. do grudnia 2022 r. jej wynagrodzenie zostało ustalone w oparciu o wskaźnik 0,94 i grupę 6, a od stycznia 2023 r. została zaliczona do 5 grupy ze wskaźnikiem 1,02 przy zmianie stanowiska pracy na pielęgniarkę specjalistkę (na podstawie zawartego z pozwanym szpitalem porozumienia zmieniającego warunki pracy i płacy). W spornym okresie do 19 września 2022 r. korzystała z urlopu rodzicielskiego. A. L. była zatrudniona u strony pozwanej od 1 kwietnia 2017 r. na stanowisku pielęgniarki specjalistki, w spornym okresie w wymiarze 0,5 etatu. Posiada wykształcenie wyższe magisterskie i specjalizację z pielęgniarstwa zachowawczego. W okresie od lipca 2021 r. do czerwca 2022 r. jej wynagrodzenie było ustalane w oparciu o wskaźnik 1,06. Od lipca 2022 r. jej wynagrodzenie zostało ustalone na podstawie wskaźnika 1,02 i została zaliczona do 5 grupy. I PSK 182/26 3 M. M. była zatrudniona u strony pozwanej od 1 maja 2014 r. do 31 stycznia 2023 r. w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku pielęgniarki specjalistki. Posiada wykształcenie wyższe magisterskie i specjalizację z pielęgniarstwa chirurgicznego. W okresie od lipca 2021 r. do czerwca 2022 r. jej wynagrodzenie było ustalane w oparciu o wskaźnik 1,06, a od lipca 2022 r. na podstawie wskaźnika 1,02 i została zaliczona do 5 grupy. A. M. była zatrudniona u strony pozwanej od 15 marca 2013 r., przy czym na stanowisku pielęgniarki specjalistki od 1 grudnia 2018 r., w spornym okresie w wymiarze 0,5 etatu. Posiada wykształcenie wyższe magisterskie i specjalizację z pielęgniarstwa anestezjologicznego i intensywnej opieki. W okresie od lipca 2021 r. do czerwca 2022 r. jej wynagrodzenie było ustalane w oparciu o wskaźnik 1,06, a od lipca 2022 r. na podstawie wskaźnika 1,02 i została zaliczona do 5 grupy. J. P. była zatrudniona u strony pozwanej od 1 lutego 2008 r. w tym od 1 września 2013 r. na stanowisku pielęgniarki specjalistki. Posiada wykształcenie wyższe magisterskie i specjalizację z pielęgniarstwa anestezjologicznego i intensywnej opieki. W okresie od lipca 2021 r. do czerwca 2022 r. jej wynagrodzenie było ustalane w oparciu o wskaźnik 1,06. W spornym okresie była zatrudniona w wymiarze 0,8 etatu. Od lipca 2022 r. jej wynagrodzenie zostało ustalone na podstawie wskaźnika 1,02 i została zaliczona do 5 grupy. 29 czerwca 2022 r. weszła w życie ustawa z dnia 26 maja 2022 r. o zmianie ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2022 r., poz. 1352). W lipcu 2022 r. pozwany szpital dążył do zawarcia z pielęgniarkami porozumień zmieniających umowy o pracę. Powódki (z wyjątkiem D. K. i J. P.) odmówiły podpisania porozumień na mocy, których ich wynagrodzenie zasadnicze od 1 lipca 2021 r. wynosiłoby 5.776 zł z zakwalifikowaniem ich do 5 grupy zawodowej. Od 1 lipca 2022 r. współczynnik pracy dla pielęgniarek posiadających wyższe wykształcenie z posiadaną specjalizacją w dziedzinie pielęgniarstwa lub dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia wynosi 1,29 (grupa 2). Przyjmując wskaźnik pracy wynoszący 1,29 wynagrodzenie zasadnicze pielęgniarek specjalistek wynosiło 7.304,66 zł brutto miesięcznie. Różnica pomiędzy wynagrodzeniem wypłaconym pracownicom a obliczonym w ten sposób wynosiłaby 1.529,00 zł w przeliczeniu na pełen etat. I PSK 182/26 4 Na podstawie art. 2352 § 1 pkt 2 k.p.c. Sąd Rejonowy pominął dowód z przesłuchania stron oraz świadków, albowiem istotne dla rozstrzygnięcia okoliczności były bezsporne, zaś spór stron sprowadzał się do sfery prawnej. Poza sporem była także wysokość wynagrodzeń wypłaconych powódkom przez pozwanego w spornym okresie oraz wynagrodzenia poszczególnych powódek obliczonego wedle zasad ustalania ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy. Sąd Rejonowy wskazał, że powódkom do końca czerwca 2022 r. przysługiwało wynagrodzenie zasadnicze według zaszeregowania do grupy 7 ze współczynnikiem pracy - 1,06 (przy czym powódce D. K. do końca września 2022 r. odpowiednio ze współczynnikiem pracy 0,73). Grupa ta obejmowała pielęgniarki z tytułem zawodowym magistra pielęgniarstwa jako pracowników wykonujących zawód medyczny wymagający wyższego wykształcenia i specjalizacji. Natomiast grupa 7 ze współczynnikiem 0,73 obejmowała pielęgniarki bez tytułu specjalisty. Wszystkie powódki posiadały tytuł zawodowy magistrów pielęgniarstwa ze specjalizacją, spełniając wymagania niezbędne do zajmowania stanowiska pielęgniarki specjalistki (w przypadki powódki D. K. od października 2022 r.). Spór pomiędzy stronami dotyczył kwestii zaszeregowania powódek od 1 lipca 2022 r. do grupy pracowniczej odwołującej się do - jako wymaganego niższego poziomu wykształcenia - niż posiadane przez powódki i zgodnie z przepisami wymagane na danym stanowisku (przy czym w przypadku D. K. w okresie od lipca do września 2022 r. spór dotyczył zaliczenia jej do grupy 6 zamiast do grupy 5). Sąd Rejonowy zaznaczył, że w ustawie z 8 czerwca 2017 r. (a ściślej rzecz ujmując, w załączniku do niej) ustawodawca odwołał się do kategorii wykształcenia „wymaganego” na danym stanowisku. Zdaniem Sądu „wymagany” oznacza nie więcej niż „niezbędny, potrzebny”, zatem powstaje pytanie, na ile konkretny pracodawca może samodzielnie szeregować pracowników do określonych grup. Sąd podkreślił, że przepisy prawa powszechnie obowiązującego, zwłaszcza te rangi ustawowej niejako „automatycznie” rzutują na konieczność odpowiedniego i niedowolnego ukształtowania warunków zatrudnienia (art. 18 k.p.). W tej kwestii, wyznaczającej w istocie minimalną wysokość wynagrodzenia za pracę, pracodawca pozostaje związany wymogami określonymi w ustawie. Nie stoi to na przeszkodzie polepszeniu warunków pracy zatrudnionych, co wynika z wyrażonej w art. 18 k.p. zasady uprzywilejowania pracownika. I PSK 182/26 5 Powyższą argumentację wspiera także, w ocenie Sądu Rejonowego, uzasadnienie ustawy z dnia 8 czerwca 2017 r., w którym wskazano, że jej celem jest wspieranie podnoszenia kwalifikacji zawodowych przez pracowników służby zdrowia. W świetle tego stwierdzenia jasne jest, że przewidziany system gratyfikacji - zwiększający wynagrodzenie wraz ze wzrostem kwalifikacji - powinien być wykładany w ten sposób, że istotne są kwalifikacje posiadane, nie zaś wymagane przez konkretnego pracodawcę. Te ostatnie mogłyby być bowiem celowo ustalane, w większości wypadków zapewne dla zmniejszenia wydatków, na poziomie minimalnym. Stałoby to jednak w jawnej sprzeczności z postulatem wspierania pracowników służby zdrowia, w tym pielęgniarek, w podnoszeniu ich kwalifikacji zawodowych. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, skoro w załączniku do ustawy z 8 czerwca 2017 r., ustawodawca odwołał się do kategorii wykształcenia „wymaganego”, to należy to interpretować w świetle rozporządzenia z 20 lipca 2011 r. W konsekwencji, nie ma żadnego znaczenia, jakie wymagania stawia swoim pracownikom strona pozwana, liczą się wymagania zawarte w przepisach. Odpowiednia zaś ich interpretacja możliwa jest tylko dzięki zastosowanej wykładni systemowej. W szczególności w przypadku zawodów takich jak pielęgniarka czy położna ustawodawca nie może pozostawić pracodawcy kompetencji ustalania wymagań zawodowych. Wobec tego kwalifikacje posiadane przez każdą powódkę, zdaniem Sądu pierwszej instancji, należy uznać za wymagane na zajmowanym przez nie stanowisku w rozumieniu załącznika do ustawy z dnia 8 czerwca 2017 r. bi jako takie winny stanowić podstawę do zaliczenia do grupy 2 (w przypadku D. K. do grupy 5). Dokonując 1 lipca 2022 r. zaszeregowania powódek do grupy 5., doszło do pogorszenia ich warunków płacy - zaszeregowano je do grupy właściwej dla pracowników z niższymi kwalifikacjami, obniżając także współczynnik pracy. Nadto, skoro powódki do końca czerwca 2022 r. były zaszeregowane prawidłowo, to taki stan rzeczy powinien trwać nadal, skoro nie zmieniono kryteriów kwalifikacyjnych. W przypadku D. K., która do końca września będąc magistrem pielęgniarstwa nie miała specjalizacji, należało uznać, że spełniała kryteria zaliczenia jej do grupy 5, tymczasem pracodawca zaliczył ją do grupy 6. Zdaniem Sądu Rejonowego pogorszenie sytuacji pracowniczej powódek (z wyjątkiem D. K.) wymagało złożenia przez pracodawcę wypowiedzenia zmieniającego (albo zmiany warunków za zgodą stron). W myśl zaś art. 42 § 2 k.p. I PSK 182/26 6 wypowiedzenie warunków pracy lub płacy uważa się za dokonane, jeżeli pracownikowi zaproponowano na piśmie nowe warunki. Powódki miałyby możliwość wypowiedzenia się odnośnie do dalszego zatrudnienia, zaś w razie odmowy przyjęcia przez nią zaproponowanych warunków pracy lub płacy, umowa o pracę rozwiązałaby się z upływem okresu dokonanego wypowiedzenia, a jeśli przed upływem połowy okresu wypowiedzenia nie złożyłyby oświadczenia o odmowie przyjęcia zaproponowanych warunków, wystąpiłby skutek wyrażenia zgody na nowe warunki zatrudnienia (art. 42 § 3 k.p.). Tymczasem strona pozwana od 1 lipca 2022 r. dokonała faktycznego obniżenia wynagrodzenia powódek (poza D. K.) przez zakwalifikowanie ich do nowej grupy 5 i dopiero po tej dacie wyszła z propozycją zawarcia porozumienia zmieniającego z datą wsteczną (tj. od 1 lipca) warunków wynagradzania i kwalifikacji. Powódki odmówiły podpisania pism i tym samym przyjęcia zmienionych warunków na mocy porozumienia stron. Co jednoznacznie w ocenie Sądu Rejonowego wskazuje, że jednostronne czynności pracodawcy nie mogły być skuteczne i nie doszło do zmiany wynagrodzenia powódek od 1 lipca 2022 r. zgodnie z wolą pozwanego. Zdaniem Sądu Rejonowego potwierdza to, że powyższe działanie pozwanego wskazuje na to, że strona pozwana składając ww. propozycję podzielała przedstawione powyżej stanowisko Sądu, że w wyniku zakwalifikowania powódek do nowej grupy 5 doszłoby do zmiany warunków zatrudnienia na ich niekorzyść. Stąd potrzeba zawarcia porozumienia stron. W dalszej kolejności Sąd Rejonowy wskazał, że nawet gdyby doszło do wypowiedzenia warunków pracy w powyższym zakresie (bądź zmiany na zasadzie porozumienia stron tak jak to miało miejsce w przypadku D. K.) to należałoby rozważyć ich ważność w świetle art. 18 §1 i § 2 k.p. Jak bowiem wywiedziono powyżej zgodnie z brzmieniem przepisów powszechnie obowiązujących powódka D. K. (od października 2022 r.) jak i pozostałe powódki (w całym spornym okresie) powinny być kwalifikowane do grupy 2 a nie niższej. Co za tym idzie ustalenie przez strony odmiennych, mniej korzystnych warunków wynagradzania na drodze porozumienia stron jest dotknięte sankcją nieważności. Ostatecznie, na stanowisku specjalistki pielęgniarki wymagane było m.in. wykształcenie wyższe magisterskie na kierunku pielęgniarstwa z określoną specjalizacją. Takie wykształcenie odpowiada 2. grupie zaszeregowania płacowego. Skoro powódki takie wykształcenie zdobyły i dotychczas było uznawane jako wymagane na potrzeby kwalifikowania do grupy zaszeregowania, a jednocześnie I PSK 182/26 7 zajmują stanowiska pielęgniarek specjalistek, to ich wynagrodzenia powinny być współkształtowane przez współczynnik pracy z tej właśnie grupy wynoszący 1,29. Od lipca 2022 roku powódki powinny były otrzymywać więc wynagrodzenie zasadnicze w wysokości 7 304,66 zł brutto miesięcznie. Z powyższych względów powództwo zasługiwało, zdaniem Sądu Rejonowego na uwzględnienie co do zasady. W przypadku powódek M. B. i D. K. pomniejszono dochodzone pozwem kwoty o dni korzystania przez nie z urlopów związanych z rodzicielstwem - przy czym sam fakt korzystania z tych urlopów oraz wymiar nieobecności w pracy był między stronami bezsporny (m.in. załączono do pozwu wydruki naliczenia wynagrodzenia powódek za sporne okresy z odręcznymi notatkami co do dni nieobecności w pracy). Na skutek apelacji pozwanego szpitala Sąd Okręgowy w Krakowie, wyrokiem z 5 grudnia 2024 r., oddalił apelację (pkt I) oraz zasądził od pozwanego na rzecz powódek zwrot kosztów zastępstwa prawnego w postepowaniu apelacyjnym (pkt II). W ocenie Sądu Okręgowego Sąd pierwszej instancji prawidłowo ustalił stan faktyczny i dokonał prawidłowej wykładni i zastosowania wskazanych w uzasadnieniu rozstrzygnięcia przepisów prawa. Sąd odwoławczy w całości podzielił te ustalenia faktyczne i poglądy prawne, przyjmując je za własne. Zdaniem Sądu drugiej instancji, Sąd Rejonowy rozstrzygnął przedmiot sprawy i w tym celu zbadał materialną podstawę żądań, którą słusznie upatrywał wyłącznie w niespornym stanie faktycznym i powszechnie obowiązujących przepisach. Wobec tego prawidłowo i zasadnie pominął dowody osobowe jako nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy (art. 2352 § 1 pkt 2 k.p.c.). Sąd Okręgowy, mając na uwadze liczbę wniosków, uznał, że zmierzały one jedynie do przedłużenia postępowanie (art. 2352 § 1 pkt 5 k.p.c.). Strona pozwana dowodami z zeznań ponad dwudziestu świadków zamierzała wykazać nie tyle istotne dla sprawy fakty, ile sposób interpretacji i realizacji powszechnie obowiązujących przepisów, których analiza i interpretacja należy do sądu. Nie doszło też zdaniem Sądu Okręgowego do naruszenia zasady jawności i kontradyktoryjności postępowania przez rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym. Taką możliwość daje sądowi art. 1481 k.p.c., zgodnie z którym Sąd może rozpoznać sprawę na posiedzeniu niejawnym, w szczególności wtedy, gdy po złożeniu przez strony pism procesowych i dokumentów, sąd uzna - mając na względzie całokształt przytoczonych twierdzeń i zgłoszonych wniosków dowodowych I PSK 182/26 8 - że przeprowadzenie rozprawy nie jest konieczne, chyba, że strona w pierwszym piśmie procesowym złożyła wniosek o wysłuchanie jej na rozprawie. Takiego wniosku strona pozwana nie złożyła. W konsekwencji uznając, że stan faktyczny sprawy istotny dla jej rozstrzygnięcia jest w całości bezsporny, Sąd pierwszej instancji nie był zobowiązany do wskazywania w uzasadnieniu wyroku na których dowodach się oparł, a którym odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zatem nie doszło do naruszenia art. 3271 § 1 pkt 1 k.p.c. Dalej Sąd Okręgowy podniósł, że przyczyną konfliktu o zasięgu krajowym miedzy pielęgniarkami i położnymi a zatrudniającymi je podmiotami leczniczymi, w który wpisuje się niniejsza sprawa jest nałożony przez art. 3 ust. 1 ustawy z 8 czerwca 2017 r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych (Dz. U. z 2022 r. poz. 2139), do 1 lipca 2022 r. na podmiot leczniczy obowiązek podwyższenia wynagrodzenia zasadniczego pracownika wykonującego zawód medyczny oraz pracownika działalności podstawowej, innego niż pracownik wykonujący zawód medyczny, którego wynagrodzenie zasadnicze jest niższe od najniższego wynagrodzenia zasadniczego, ustalonego jako iloczyn współczynnika pracy określonego w załączniku do ustawy i kwoty przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto w gospodarce narodowej w roku poprzedzającym ustalenie, ogłoszonego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski", do wysokości nie niższej niż najniższe wynagrodzenie zasadnicze. W związku z powyższym od 2 lipca 2022 r. wynagrodzenie zasadnicze pracownika wykonującego zawód medyczny oraz pracownika działalności podstawowej, innego niż pracownik wykonujący zawód medyczny, nie może być niższe niż najniższe wynagrodzenie zasadnicze ustalone w sposób określony w ustawie na datę 1 lipca 2022 r. (art. 3 ust. 4). Do 30 czerwca 2022 r. pracodawca nie miał obowiązku wskazywać pracownikowi, do której grupy zawodowej określonej w załączniku do ustawy zaliczane jest zajmowane przezeń stanowisko pracy. Warunki z ustawy były spełnione, jeżeli pracownik otrzymywał wynagrodzenie nie mniejsze niż grupa zawodowa odpowiadająca jego kwalifikacjom. Sytuacja ta uległa zmianie wskutek nowelizacji ustawy. Od 1 lipca 2022 r. w umowie o pracę pracowników wykonujących zawód medyczny lub pracowników działalności podstawowej, innych niż pracownicy wykonujący zawód medyczny, wskazuje się, do której grupy zawodowej określonej I PSK 182/26 9 w załączniku do ustawy jest zaliczone zajmowane przez danego pracownika stanowisko pracy (art. 5a). Pracodawca więc został obciążony obowiązkiem precyzyjnego przyporządkowania zajmowanego przez pracownika stanowiska do konkretnej grupy zawodowej, co winno znaleźć odzwierciedlenie w stosownym zapisie umowy o pracę. Ustawą nowelizującą ww. ustawę z 26 maja 2022 r. o zmianie ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych oraz niektórych innych ustaw, dokonano zmiany części postanowień ustawy z 8 czerwca 2017 r. Zmianie uległ przede wszystkim, przyjmujący formę tabeli, załącznik do ustawy wymieniający grupy zawodowe według kwalifikacji wymaganych na zajmowanym stanowisku, nadto określający przypisanym wyżej wymienionym grupom współczynnik pracy. Do grupy 2 zakwalifikowano m.in pielęgniarki z tytułem zawodowym magister pielęgniarstwa albo położne z tytułem zawodowym magister położnictwa, z wymaganą specjalizacją w dziedzinie pielęgniarstwa lub dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia. Dla tej grupy zawodowej współczynnik pracy określono na poziomie 1,29. Natomiast do grupy 5 tabeli zakwalifikowano m.in. pielęgniarki, położne z wymaganym wyższym wykształceniem na poziomie magisterskim; pielęgniarki, położne z wymaganym wyższym wykształceniem (studia I stopnia) i specjalizacją albo pielęgniarki, położne ze średnim wykształceniem i specjalizacją. Współczynnik pracy dla tej grupy wynosi 1.02. Sąd Okręgowy podkreślił, że różnice pomiędzy współczynnikami pracy pomiędzy poszczególnymi grupami w poprzednio obowiązującym załączniku i tym obowiązującym od 1 lipca 2022 r. są praktycznie takie same, jak również wzrost współczynnika dla tych grup w nowym załączniku również jest podobny. W obowiązującym przed wejściem w życie ustawy z 26 maja 2022 r. o zmianie ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych oraz niektórych innych ustaw, załączniku dotyczącym współczynników pracy do grupy 7 zakwalifikowano bowiem pielęgniarkę z tytułem zawodowym magister pielęgniarstwa albo położną z tytułem zawodowym magister położnictwa, która uzyskała tytuł specjalisty w dziedzinie pielęgniarstwa lub w dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia. Dla tej grupy zawodowej współczynnik pracy określono na poziomie 1,06. Natomiast do grupy 8 zakwalifikowano pielęgniarkę albo położną, która uzyskała tytuł specjalisty w I PSK 182/26 10 dziedzinie pielęgniarstwa lub dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia, albo pielęgniarkę z tytułem zawodowym licencjat albo magister pielęgniarstwa albo położną z tytułem zawodowym licencjat albo magister położnictwa. Współczynnik pracy dla tej grupy wynosił 0,81. W ocenie Sądu Okręgowego, wskazuje to wyraźnie, że ustawodawca zmieniając załącznik zmienił wyłącznie numerację grup oraz podwyższył wysokość współczynnika pracy z zachowaniem uprzednio obowiązujących różnic w jego wysokości w ten sposób, aby wysokość wynagrodzenia odpowiadała wzrostowi kosztów życia spowodowanych m.in. inflacją. Sąd ten podkreślił, że kwalifikacje pielęgniarek zakwalifikowanych do grupy 2 i 5 różnią się jedynie tym, że wobec tych z grupy 2 wymagany jest tytuł zawodowy magistra, a wobec tych z grupy 5 tytuł magistra nie jest wymagany. Istotne zatem jest ustalenie czy na stanowisku zajmowanym przez powódki zatrudnione jako pielęgniarki specjalistki tytuł magistra jest wymagany (w przypadku D. K. w okresie od lipca do września 2022 r. spór dotyczy zaliczenia jej do grupy 6 zamiast do grupy 5). Przy czym kwestia tych wymagań winna być oceniana aktualnie, tj. po określeniu aktualnych wymagań w zakresie kwalifikacji przypisanych do danego stanowiska. Kwalifikacje wymagane od pracowników na poszczególnych rodzajach stanowisk w podmiotach leczniczych niebędących przedsiębiorcami zostały uregulowane w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z 20 lipca 2011 r. w sprawie kwalifikacji wymaganych od pracowników na poszczególnych rodzajach stanowisk pracy w podmiotach leczniczych niebędących przedsiębiorcami. Z rozporządzenia nie można jednoznacznie wywnioskować czy tytuł magistra jest kwalifikacją wymaganą i niezbędną do piastowania omawianego stanowiska. Okoliczność ta nie została doprecyzowana przez stronę pozwaną. Jasne jest natomiast jakie kwalifikacje nie są konieczne oraz to, że z pewnością, aby zostać pielęgniarką specjalistą należy uzyskać tytuł specjalisty w dziedzinie pielęgniarstwa lub promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej, lub organizacji i zarządzania. Zdaniem Sądu Okręgowego, Sąd Rejonowy słusznie wskazał, że w okolicznościach niniejszej sprawy, powołane przepisy powinny być interpretowane łącznie, z uwzględnieniem tego, że stanowią integralną część systemu organizacji służby zdrowia. Zatem należy uznać, że kwalifikacje wymagane, o których mowa w obowiązującym od lipca 2022 r. załączniku do ustawy z 8 czerwca 2017 r. to kwalifikacje zgodne z wyżej powołanym rozporządzeniem. Wobec tego kwalifikacje I PSK 182/26 11 posiadane przez powódki należy uznać za wymagane na zajmowanym przez nie stanowiskach w rozumieniu załącznika do ustawy z 8 czerwca 2017 r. i jako takie winny stanowić podstawę do zaliczenia ich do grupy 2. Sąd pierwszej instancji słusznie wskazał także, że przed wejściem w życie nowelizacji dokonanej ww. ustawą z 26 maja 2022 r., strona pozwana w pełni uznawała wszystkie kwalifikacje zawodowe powódek, w tym ich wykształcenie na poziomie wyższym magisterskim ze specjalizacją. Znajdowało to odzwierciedlenie w wysokości wypłacanego wynagrodzenia, zmiany wysokości wynagrodzenia po osiągnięciu specjalizacji a także w treści zgłoszenia powódek do NFZ. Skoro powódki (z wyjątkiem D. K.) były wykazane jako osoby zajmujące stanowisko przypisane do 7 grupy zawodowej na podstawie ustawy z 8 czerwca 2017 r. według stanu prawnego na 1 lipca 2021 r. to należy przyjąć, że pracodawca wymagał od nich kwalifikacji wykazanej w tej grupie zawodowej czyli - tytułu zawodowego magister pielęgniarstwa i tytułu specjalisty w dziedzinie pielęgniarstwa lub dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia, a przede wszystkim uznawał podstawę do zmiany zaszeregowania po uzyskaniu tytułu magistra. W sprawie nie zostało wykazane, aby te wymagania szpitala uległy zmianie. Grupa zawodowa 2 określona w załączniku do obecnie obowiązujących przepisów ustawy reguluje wynagrodzenie zasadnicze m.in. pielęgniarki z tytułem zawodowym magister pielęgniarstwa albo położna z tytułem magister położnictwa z wymaganą specjalizacją w dziedzinie pielęgniarstwa lub w dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia, czyli takiej samej grupy jak poprzednio uregulowano w grupie 7. Nie ulega wątpliwości, że na stanowisku specjalistki pielęgniarki wymagana jest specjalizacja, powódki posiadają również tytuł zawodowy magister pielęgniarstwa. Są zatem pielęgniarkami „z tytułem zawodowym magister pielęgniarstwa z wymaganą specjalizacją w dziedzinie pielęgniarstwa lub w dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia”. I takich kwalifikacji wymagał od nich pracodawca o czym świadczy jednoznacznie informacja, o której mowa w § 2 pkt 1 rozporządzenia Ministra Zdrowia z 5 lipca 2021 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej przekazana przez pozwany szpital do NFZ w lipcu 2021 r. Zatem ich wynagrodzenie zasadnicze od 1 lipca 2022 r. zdaniem Sądu drugiej instancji winno być określane według współczynnika pracy - 1,29. Dokonując z dniem 1 lipca 2022 roku zaszeregowania powódek do grupy 5, niewątpliwie doszło do pogorszenia ich warunków płacy - zaszeregowano ich do I PSK 182/26 12 grupy dalszej, właściwej dla pracowników z niższymi kwalifikacjami, obniżając także współczynnik pracy z 1,06 do 1,02. Bez wątpienia zatem doszło od 1 lipca 2022 r. do faktycznego pogorszenia warunków zatrudnienia powódek w zakresie wynagrodzenia. Skoro powódki do końca czerwca 2022 r. były konsekwentnie kwalifikowane przez stronę pozwaną do ówczesnej grupy 7, to również od 1 lipca 2022 r. powinny być kwalifikowane w oparciu o te same co uprzednio kryteria. Przepisy ww. ustawy nie uległy zmianom, które uzasadniałyby przyjęcie innych kryteriów. Zmiana ustawy miała na celu podwyższenie wynagrodzenia wszystkim grupom zawodowym wymienionym w załączniku, a więc nowelizacja ustawy, w oczywisty sposób prowadziła do polepszenia warunków płacy powódek. Wobec braku zmiany sytuacji prawnej i faktycznej powódek po 1 lipca 2022 r. powinny one otrzymywać wynagrodzenie według współczynnika 1,29 przypisanego dla 2 grupy zawodowej, która odpowiada zdobytym przez powódki kwalifikacjom. Natomiast pozwany pracodawca dokonał degradacji sytuacji ekonomicznej powódek do niższej grupy zawodowej. W ocenie Sądu Odwoławczego, Sąd Rejonowy nie naruszył art. 3 ust. 1 ustawy z 8 czerwca 2017 r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych. Sąd ten dokonał prawidłowej wykładni przewidzianego w załączniku do ustawy pojęcia „kwalifikacje wymagane”. Prawidłowo wskazał, że ustawodawca odwołał się do kategorii wykształcenia „wymaganego” na danym stanowisku, przy czym trafnie zauważył, że powszechnie obowiązujące przepisy zawierają regulacje odnośnie kwalifikacji wymaganych na stanowisku pielęgniarki specjalisty, a na takim stanowisku zatrudniona była powódka. Tym samym, w ocenie Sądu Okręgowego, kwalifikacje podane w grupach 2 i 5 załącznika do ww. ustawy należy odczytywać łącznie z przepisami obowiązującego w lipcu 2022 r. - bo tego miesiąca dotyczył spór o wysokość wynagrodzenia – ww. rozporządzenia Ministra Zdrowia z 20 lipca 2011 r. i stanowiącego jego integralną część załącznika, określającego kwalifikacje wymagane od pracowników na poszczególnych rodzajach stanowisk pracy w podmiotach leczniczych. Nie doszło także w ocenie Sądu Okręgowego do naruszenia art. 183c § 1 i § 3 k.p., skoro powódki wykonują wprawdzie tę samą pracę, jednak mają wyższe kwalifikacje, co nie stawia ich na równi z pracownikami, którzy takich kwalifikacji nie I PSK 182/26 13 posiadają inaczej mówiąc inne, wyższe kwalifikacje stanowią przesłankę różnicującą i pozwalają na ustalenie wyższego wynagrodzenia. Od wyroku Sądu Okręgowego skargę kasacyjną wniósł pozwany szpital w odniesieniu do powódek D. K., J. P. i M. M. Zaskarżając wyrok w całości skarżący wniósł o jego uchylenie w całości oraz wyroku pierwszej instancji i zniesienie postępowania w obu instancjach i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji oraz rozstrzygnięcia o kosztach za obie instancje i kosztach postępowania kasacyjnego. Ewentualnie skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku, zniesienie postępowania apelacyjnego i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Krakowie do ponownego rozpoznania przy uwzględnieniu kosztów postępowania kasacyjnego. W przypadku stwierdzenia podstaw skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i jego zmianę przez orzeczenie o oddaleniu powództwa w całości oraz orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego z uwzględnieniem kosztów dotychczasowego postępowania. W podstawach skargi kasacyjnej skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 3 ust. 1 i 4 oraz art. 5a ustawy z dnia 8 czerwca 2017 r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych (Dz.U. 2022, poz. 2139), § 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 20 lipca 2011 r. w sprawie kwalifikacji wymaganych od pracowników zw. z poz. 2 i 5 tabeli „Współczynniki pracy" stanowiącej Załącznik do ustawy z dnia 8 czerwca 2017 r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia i art. 78 § 1 k.p. oraz art. 183c § 1 i § 3 k.p. Skarżący zarzucił również naruszenia przepisów postępowania skutkujące nieważnością postępowania tj. art. art. 382 k.p.c. i 378 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. i art. 20512 § 2 k.p.c. oraz w zw. z art. 387 § 21 k.p.c., art. 232 k.p.c. oraz art. 386 § 2 k.p.c. i art. 378 § 1 k.p.c. w zw. z art. 379 pkt. 5 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c., art. 232, art. 20512 § 2 k.p.c. oraz w zw. z art. 148 § 1 k.p.c. i art. 1481 § 1 i 3 k.p.c. We wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżący wskazał na potrzebę dokonania wykładni przepisów ustawy z dnia z 8 czerwca 2017 r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych tj. art. 3 ust. 1 i 4, art. 3a ust. 1 i 3 i art. 5a oraz treści tabeli „Współczynniki pracy” - stanowiącej załącznik do tej ustawy zgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia w sprawie kwalifikacji I PSK 182/26 14 wymaganych od pracowników na poszczególnych rodzajach stanowisk pracy w podmiotach leczniczych niebędących przedsiębiorcami (Dz.U. Nr 151, poz. 896). Skarżący podniósł, że powyższe przepisy budzą poważne wątpliwości interpretacyjne. W jego ocenie w celu zapewnienia jednolitości orzecznictwa wykładni wymagają następujące kwestie: 1. Jak należy interpretować pojęcie „kwalifikacje wymagane” na danym stanowisku pracy, o których mowa w załączniku do ustawy z dnia 8 czerwca 2017 r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia? 2. Czy kwalifikacje wymagane na danym stanowisku pracy, o których mowa w załączniku do ww. są kwalifikacjami wymaganymi przez pracodawcę czy ustawodawcę? 3. Czy pojęcie „kwalifikacji wymaganych” w przypadku tego samego stanowiska pracy może oznaczać różny poziom wykształcenia, w zależności od tego jakie wykształcenie posiada osoba zatrudniona na danym stanowisku? 4. Czy podwyższenie przez pielęgniarkę lub położną kwalifikacji i uzyskanie dyplomu magistra (mimo, że nie jest to kwalifikacja wymagana przez pracodawcę na danym stanowisku pracy) powinno powodować automatycznie zmianę zaszeregowania do wyższej grupy zawodowej określonej w tabeli załącznika do ustawy? 5. Czy wprowadzony od 1 lipca 2022 r. obowiązek zaszeregowania pielęgniarek lub położnych do wyższej grupy zawodowej określonej w tabeli załącznika do ww. ustawy powinien zostać wprowadzony w drodze wypowiedzenia zmieniającego warunki pracy i płacy oraz czy uzasadnieniem tego wypowiedzenia może być zmiana przepisów ustawy? 6. Czy pracodawca może dokonać zróżnicowania wynagrodzenia zasadniczego przysługującego pielęgniarkom lub położnym (od 1 lipca 2025 r. o kwotę 2 209 zł brutto), które są zatrudnione na tym samym stanowisku pracy oraz faktycznie wykonują taką samą pracę, ze względu na posiadane przez pielęgniarki lub położne wykształcenie magisterskie (mimo, że nie jest to kwalifikacja wymagana przez pracodawcę na danym stanowisku pracy)? Skarżący podniósł, że kwestia dotycząca wynagrodzeń pielęgniarek i położnych uregulowanych na podstawie ustawy z dnia 8 czerwca 2017 r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia budzi liczne kontrowersje, a przepisy tej ustawy budzą poważne wątpliwości i wywołują rozbieżności w orzecznictwie sądów. I PSK 182/26 15 Dotyczy to w szczególności art. 3 ust. 1 i 4, art. 3a ust. 1 i 3 i art. 5a tej ustawy oraz treści tabeli „Współczynniki pracy" - stanowiącej załącznik do ustawy, w brzmieniu obowiązującym od 29 czerwca 2022 r. wprowadzonym ustawą z 26 maja 2022 r. o zmianie ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych oraz niektórych innych ustaw. Zdaniem skarżącego drugą przesłanką przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania jest sytuacja, w której Sąd Rejonowy i Sąd Okręgowy wydały wyroki w warunkach nieważności postępowania naruszając art. 379 pkt. 5 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c., art. 232, art. 20512 § 2 k.p.c. oraz w zw. z art. 148 § 1 k.p.c. i art. 1481 § 1 i 3 k.p.c. Tym samym pozwany został pozbawiony możliwości obrony swych praw. Skarżący podniósł, że zgodnie z art. 379 pkt 5 k.p.c. nieważność postępowania zachodzi, jeżeli strona została pozbawiona możności obrony swych praw. W orzecznictwie Sądu Najwyższego został wyrażony pogląd, że nieważność postępowania w rozumieniu art. 379 pkt 5 k.p.c. zachodzi wówczas, gdy strona procesu, wbrew swej woli, zostaje faktycznie pozbawiona możności działania. Jest tak, gdy w wyniku wadliwości procesowych sądu lub strony przeciwnej, będących skutkiem naruszenia konkretnych przepisów Kodeksu postępowania cywilnego, strona nie mogła wbrew swej woli brać i nie brała udziału w postępowaniu lub jego istotnej części (por. wyrok SN z 23 maja 2027 r., III CSK 32/16]. Sąd Rejonowy nie przeprowadził w ogóle postępowania dowodowego, a wnioski dowodowe istotne dla ustalenia spornego między stronami stanu faktycznego zgłoszone przez stronę pozwaną, tzn. dowody z przesłuchania świadków jak i dowody z dokumentów zostały przez Sądy pominięte. Efektem pominięcia wszystkich dowodów zgłaszanych przez strony było błędne uznanie przez Sąd Rejonowy „istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności jako bezsporne”. Wszystkie te okoliczności zostały wymienione w petitum skargi. Zdaniem skarżącego trudno uznać, że Sąd Okręgowy nie dostrzegł szeregu okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, które były pomiędzy stronami sporne. Jedyne okoliczności bezsporne w niniejszej sprawie dotyczyły miejsca pracy, okresu zatrudnienia i stanowisk zajmowanych przez powódki - co wynikało bezpośrednio z akt osobowych. W ocenie skarżącego Sąd naruszył również art. 148 § 1 k.p.c. i art. 1481 § 1 i 3 k.p.c. przez rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym. Sąd Rejonowy nie I PSK 182/26 16 przeprowadził rozprawy, mimo stanowisk stron zgłoszonych w pierwszych pismach procesowych o rozpoznanie sprawy, na rozprawie oraz zgłoszenie wniosku o wysłuchanie strony na rozprawie. Wydanie wyroku przez sąd pierwszej instancji z naruszeniem art. 1481 § 3 k.p.c. skutkuje pozbawieniem strony możliwości obrony praw, a w konsekwencji powoduje nieważność postępowania w rozumieniu art. 379 pkt 5 k.p.c. Stanowi to okoliczność uwzględnianą przez sąd odwoławczy z urzędu stosownie do art. 378 § 1 k.p.c. Sąd Okręgowy nie podzielił zarzutów apelacji i uznał, że nie doszło do naruszenia zasady jawności i kontradyktoryjności postępowania przez rozpoznanie sprawy przez Sąd Rejonowy na posiedzeniu niejawnym, mimo że wydanie wyroku przez sąd z naruszeniem art. 1481 § 3 k.p.c. skutkowało pozbawieniem pozwanego możliwości obrony swych praw, a w konsekwencji powodowało nieważność postępowania w rozumieniu art. 379 pkt 5 k.p.c. W odpowiedzi na skargę kasacyjną powódki D. K., J. P. i M. M. wniosły o odmowę przyjęcia jej do rozpoznania. W sytuacji przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania powódki wniosły o jej oddalenie i zasądzenie na ich rzecz od pozwanego kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie spełniła ustawowych wymagań warunkujących przyjęcie jej do rozpoznania. Zgodnie z art. 3989 § 1 pkt 1 - 4 k.p.c. Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do rozpoznania, gdy w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne lub istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, gdy zachodzi nieważność postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. Wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania powinien zatem wskazywać, że zachodzi przynajmniej jedna z powołanych wyżej okoliczności, a jego uzasadnienie powinno zawierać argumenty świadczące o tym, że rzeczywiście, biorąc pod uwagę sformułowane w ustawie kryteria, istnieje potrzeba merytorycznego rozpoznania skargi przez Sąd Najwyższy. Skarga kasacyjna nie jest bowiem (kolejnym) środkiem zaskarżenia przysługującym od każdego I PSK 182/26 17 rozstrzygnięcia sądu drugiej instancji kończącego postępowanie w sprawie, z uwagi na przeważający w jej charakterze element interesu publicznego. Skarżący we wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania wskazał na potrzebę wykładni przepisów prawnych, budzących poważne wątpliwości i rozbieżność w orzecznictwie oraz na występowanie w sprawie nieważności postępowania. W związku z powyższym w pierwszej kolejności należy odnieść się do najdalej idącego zarzutu zaistnienia w postępowaniu przed Sądem Rejonowym nieważności postępowania. Skarżący podnosząc zarzut nieważności postępowania wskazał na dwie kwestie uzasadniające jej zaistnienie, przy czym przede wszystkim zarzucił, że Sąd Rejonowy nie przeprowadził w ogóle postępowania dowodowego, a wnioski dowodowe istotne dla ustalenia spornego między stronami stanu faktycznego, zgłoszone przez stronę pozwaną, tzn. dowody z przesłuchania świadków jak i dowody z dokumentów zostały przez Sąd pominięte. Efektem pominięcia wszystkich dowodów zgłaszanych przez strony było błędne uznanie przez Sąd Rejonowy „istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności jako bezspornych”. Wszystkie te okoliczności zostały wymienione w punkcie 2a petitum skargi. Zdaniem skarżącego trudno uznać, że Sąd Okręgowy nie dostrzegł szeregu okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, które były pomiędzy stronami sporne. Jedyne okoliczności bezsporne w niniejszej sprawie dotyczyły miejsca pracy, okresu zatrudnienia i stanowisk zajmowanych przez powódki - co wynikało bezpośrednio z akt osobowych. Odnosząc się do tego zarzutu przypomnieć wpierw należy, że badanie w postępowaniu kasacyjnym nieważności postępowania przed sądem pierwszej instancji ma charakter pośredni i jest możliwe, gdy skarżący w ramach drugiej podstawy kasacyjnej zarzuca sądowi drugiej instancji naruszenie art. 378 § 1 w związku z art. 386 § 2 k.p.c., przez nieuwzględnienie nieważności postępowania przed sądem pierwszej instancji (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 15 lutego 2000 r., III CKN 1204/99, LEX nr 51569 oraz wyrok z 11 stycznia 2006 r., III CK 328/05, LEX nr 448044). Takie uchybienie sądu drugiej instancji może być jednak skuteczną podstawą skargi kasacyjnej tylko wówczas, gdy mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy przed sądem drugiej instancji (wyroki Sądu Najwyższego: z 21 listopada 1997 r., I PSK 182/26 18 I CKN 825/97, OSNC 1998 Nr 5, poz. 8; z 20 lutego 1998 r., II CKN 600/97, OSP 1999 Nr 3, poz. 58; z 18 stycznia 2005 r., II PK 151/04, OSNP 2005 Nr 17, poz. 262; z 15 września 2006 r., I PK 97/06, OSNP 2007 nr 17-18, poz. 251 oraz postanowienia Sądu Najwyższego: z 27 maja 2014 r., II PK 10/14, LEX nr 2595853 i z 30 czerwca 2020 r., IV CSK 706/19, LEX nr 3046236). Trzeba bowiem zważyć, że postępowanie apelacyjne jest kontynuacją postępowania przed sądem pierwszej instancji, co powoduje, że wiele przypadków nieważności zachodzących przed sądem pierwszej instancji, zwłaszcza polegających na pozbawieniu możności obrony praw, czy braku należytej reprezentacji procesowej, jest sanowanych w postępowaniu apelacyjnym, a co za tym idzie - traci rację bytu kwestionowanie orzeczenia sądu pierwszej instancji, jeżeli nie jest przy tym oparte na innych podstawach kasacyjnych. Nie ma natomiast możliwości sanacji nieważności postępowania istniejącej z takich przyczyn przed sądem drugiej instancji (por. wyrok Sądu Najwyższego z 1 marca 2018 r., III UK 35/17, LEX nr 2497574). Skarżący nie wykazał, że taka zależność zachodziła w okolicznościach sprawy. Przyczyny nieważności postępowania określa w sposób wyczerpujący art. 379 k.p.c., przewidując między innymi, że nieważność postępowania zachodzi, jeżeli strona została pozbawiona możności obrony swych praw (pkt 5). Określenie przyczyny nieważności w tym przepisie jest ogólne jako „pozbawienie możności obrony swych praw” i z tego względu zgłoszony przez stronę zarzut nieważności, wymaga każdorazowo wnikliwego rozważenia zaistniałych w konkretnej sprawie w przebiegu postępowania okoliczności faktycznych. Zgodnie z art. 379 pkt 5 k.p.c., nieważność postępowania zachodzi, między innymi, gdy strona została pozbawiona możności obrony swych praw. Zgodnie z wykładnią utrwaloną w orzecznictwie nieważność postępowania z przyczyn określonych w art. 379 pkt 5 k.p.c. zachodzi wówczas, gdy strona zostaje faktycznie pozbawiona możliwości działania w procesie. Stwierdzenie, czy taki stan nastąpił, wymaga po pierwsze, rozważenia, czy sąd naruszył przepisy prawa procesowego, po drugie, czy uchybienie to miało wpływ na możność działania strony, a więc czy istniał związek przyczynowy pomiędzy naruszeniem przepisu prawa a pozbawieniem możności działania, i po trzecie, czy pomimo zaistnienia tych dwóch przesłanek strona mogła bronić swoich praw (zob. m.in. wyroki Sądu Najwyższego: z 3 lutego 2010 r., sygn. akt II CSK 404/09, LEX nr 590206; z 16 lipca 2009 r., sygn. akt II PK 13/09,LEX nr 533099; z 7 listopada 2007 r., sygn. akt II CSK 339/07, LEX nr I PSK 182/26 19 485859). Pozbawienie strony możności obrony trzeba oceniać przez pryzmat konkretnych okoliczności sprawy i dopiero stan faktyczny pozwalający na przyjęcie kumulatywnego spełnienia powyższych przesłanek pozwala na stwierdzenie, że postępowanie zostało dotknięte nieważnością. Wskazać należy, że uczestnictwo w procesie i podejmowanie czynności procesowych jest prawem strony, zaś obowiązkiem sądu jest zapewnienie stronie możliwości realizowania jej praw. Jak wskazał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z 11 października 2012 r. (III CSK 12/12, Legalis nr 606418), jeżeli nastąpiło naruszenie przepisów postępowania, miało ono wpływ na możność działania strony w procesie i nie mogła ona realizować swoich uprawnień do czasu zakończenia postępowania w danej instancji, to należy przyjąć zaistnienie przesłanek nieważności postępowania określonych w art. 379 pkt 5 k.p.c. Przytoczona podstawa nieważności postępowania jest spełniona w sytuacji, gdy z powodu wadliwości procesowych sądu lub strony przeciwnej, będących skutkiem naruszenia konkretnych przepisów Kodeksu postępowania cywilnego, których nie można było usunąć przed wydaniem orzeczenia w danej instancji, strona nie mogła - wbrew swej woli - brać i nie brała udziału w postępowaniu lub jego istotnej części (por.: wyroki Sądu Najwyższego: z 10 czerwca 1974 r., II CR 155/74, LEX nr 4895; z 13 czerwca 2002 r., V CKN 1057/00, Lex nr 55517; z 27 października 2022 r., III USKP 158/21, LEX nr 3521735 oraz postanowienie Sądu Najwyższego z 24 stycznia 2023 r., II PSK 41/22, LEX nr 3477263). W niniejszej sprawie nie doszło do rażącego naruszenia przepisów postępowania przez pozbawienia strony pozwanej możności obrony swych praw. Ocena zaistnienia takiej sytuacji procesowej powinna być dokonywana w kontekście okoliczności konkretnej sprawy. Chodzi jednak tylko o wypadki rzeczywistego pozbawienia możności obrony, którego skutkiem było niedziałanie strony w postępowaniu. Innymi słowy, aby pozbawienie strony możności obrony swych praw mogło stanowić przyczynę nieważności, musi być całkowite i w sposób bezwzględny wyłączyć możność obrony (zob. orzeczenie Sądu Najwyższego z 21 czerwca 1961 r., 3 CR 953/60, NP 1962 nr 1, s. 117, z glosą W. Siedleckiego oraz wyrok Sądu Najwyższego z 17 kwietnia 2024 r., I USKP 38/23, LEX nr 3715371). Taka sytuacja w sprawie, będącej przedmiotem rozpoznania wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania nie zaistniała, bowiem strona pozwana w toku postępowania przed sądami obu instancji miała swobodną możliwość zajęcia I PSK 182/26 20 stanowiska procesowego w sporze na piśmie, jak również na posiedzeniach jawnych wyznaczonych w Sądzie pierwszej instancji (na posiedzeniu przygotowawczym) i w Sądzie Okręgowym (w ramach rozprawy), miała także możliwość przedstawienia na piśmie obszernej argumentacji z powołaniem się na dowody. Nie zmienia tej oceny fakt, że nie wszystkie dowody powoływane przez stronę pozwaną uznane zostały przez Sąd za istotne dla przedmiotu sporu. To Sąd ocenia, które z okoliczności faktycznych są istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Może zatem pominąć dowód powołany przez stronę dla wykazania faktu bezspornego lub nieistotnego dla rozstrzygnięcia sprawy, co nie skutkuje uznaniem, że strona została pozbawiona możności obrony swoich praw w rozumieniu art. 379 pkt 5 k.p.c. (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 7 lipca 2025 r., I PSK 10/25, LEX nr 3907647). Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem Sądu Najwyższego, opisane hipotezą zawartej w tym przepisie normy prawnej, kwalifikowane naruszenie prawa procesowego ma miejsce wówczas, gdy strona na skutek wadliwości procesowych sądu lub strony przeciwnej nie brała udziału w całym postępowaniu, lub jego znacznej części. Wymogom tym nie odpowiadają uchybienia sądu z zakresu postępowania dowodowego, w szczególności polegające na pominięciu zgłaszanych wniosków dowodowych lub na przeprowadzeniu dowodów w sposób wadliwy w ocenie strony (postanowienia Sądu Najwyższego z: 9 lipca 2020 r., II CSK 228/20, LEX nr 3153495, 20 września 2022 r., I USK 525/21, LEX nr 348696; 4 marca 2025 r., I USKP 205/24, LEX nr 3842879). W postanowieniu z 12 sierpnia 2025 r. (I PSK 39/25, LEX nr 3928152), Sąd Najwyższy wyjaśnił, że w zakresie dotyczącym pominięcia wniosków dowodowych w orzecznictwie Sądu Najwyższego wyrażono stanowisko, że pozbawienie możności obrony swoich praw (implikujące nieważność postępowania) nie może być rozciągane na przypadki nieprzeprowadzenia wnioskowanych dowodów i to niezależnie od tego, czy następuje to na skutek ich oddalenia przez sąd w związku z uznaniem, że nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia istoty sprawy, bądź w wyniku naruszenia przepisów procesowych, normujących zasady przeprowadzania postępowania dowodowego (również postanowienia Sądu Najwyższego: z 20 maja 2016 r., II CZ 29/16, LEX nr 2056922; 21 września 2007 r., V CZ 88/07, LEX nr 486003; z 22 stycznia 2009 r., II PZ 38/08, LEX nr 784196 i z 5 sierpnia 2015 r., I UZ 5/15, LEX nr 1786755; z 16 lutego 2017 r., II PZ 28/16, LEX nr 2269089). I PSK 182/26 21 Wobec powyższego należało uznać, że pozwany nie wykazał istnienia omawianej przesłanki wstępnego badania skargi w ramach tzw. „przedsądu" w postaci nieważności postępowania. Druga kwestia podnoszona przez skarżącego w ramach zarzutu nieważności postępowania to wydanie wyroku przez sąd pierwszej instancji z naruszeniem art. 1481 § 3 k.p.c. co w ocenie pozwanego skutkuje pozbawieniem strony możliwości obrony praw, a w konsekwencji powoduje nieważność postępowania w rozumieniu art. 379 pkt 5 k.p.c. Już w apelacji pozwany podnosił zarzut naruszenia art. 1481 k.p.c., do którego ustosunkował się Sąd Okręgowy wskazując, że zgodnie z tym przepisem Sąd może rozpoznać sprawę na posiedzeniu niejawnym, w szczególności wtedy, gdy po złożeniu przez strony pism procesowych i dokumentów, sąd uzna mając na względzie całokształt przytoczonych twierdzeń i zgłoszonych wniosków dowodowych, że przeprowadzenie rozprawy nie jest konieczne, chyba że strona w pierwszym piśmie procesowym złożyła wniosek o wysłuchanie jej na rozprawie. Jak ustalił Sąd Okręgowy takiego wniosku strona nie złożyła. Należało zatem uznać, że Sąd Rejonowy nie naruszył art. 1481 k.p.c., rozpoznając sprawę na posiedzeniu niejawnym, gdyż strony nie złożyły wniosku o wysłuchanie na rozprawie, a wobec faktu, że wniosek o przesłuchanie świadków został pominięty, rozprawa nie była konieczna. Celem art. 1481 k.p.c. jest bowiem realizacja zasady szybkości postępowania (rozpoznania sprawy bez zbędnej zwłoki) oraz przyczynienie się do usprawnienia postępowania w tych sprawach, w których sąd dojdzie do przekonania, że nie jest potrzebne przeprowadzenie rozprawy. Nadto zgodnie z art. 210 § 21 k.p.c. sąd nie ma obowiązku pouczania strony o treści art. 1481 k.p.c. (vide: postanowienie Sądu Najwyższego z 12 sierpnia 2025 r., I PSK 39/25, LEX nr 3928152). Natomiast oparcie wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania na przesłance określonej w art. 3989 § 1 pkt 2 k.p.c., to jest istnieniu potrzeby wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, wymaga wykazania, że określony przepis prawa, będący źródłem poważnych wątpliwości interpretacyjnych, nie doczekał się wykładni albo niejednolita wykładnia wywołuje rozbieżności w odniesieniu do identycznych lub podobnych stanów faktycznych. Wątpliwości te i rozbieżności należy przytoczyć, przedstawiając ich doktrynalne lub orzecznicze źródła I PSK 182/26 22 (postanowienia Sądu Najwyższego: z 13 czerwca 2008 r., III CSK 104/08, LEX nr 424365 i z dnia 18 lutego 2015 r., II CSK 428/14, LEX nr 1652383). Konieczne jest przy tym wskazanie argumentów, które prowadzą do rozbieżnych ocen prawnych, a także przedstawienie własnej propozycji interpretacyjnej (postanowienie Sądu Najwyższego z 13 grudnia 2007 r., I PK 233/07, OSNP 2009 nr 3-4, poz. 43). Powołanie się na rozbieżności w orzecznictwie wymaga ponadto przytoczenia i poddania analizie rozbieżnych orzeczeń sądów w celu wykazania, że rozbieżności te mają swoje źródło w różnej wykładni przepisu, bądź też przedstawienia argumentów wskazujących, że wykładnia przeprowadzona przez sąd drugiej instancji sprzeczna jest z jednolitym stanowiskiem doktryny lub orzecznictwa Sądu Najwyższego. Ponadto, ze względu na publicznoprawne funkcje skargi kasacyjnej, skarżący powinien wykazać celowość dokonania wykładni konkretnego przepisu przez Sąd Najwyższy ze względu na potrzeby praktyki sądowej (postanowienie Sądu Najwyższego z 14 grudnia 2012 r., III SK 29/12, LEX nr 1238124). Twierdzenie o występowaniu potrzeby wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów jest uzasadniony tylko wtedy, kiedy przedstawiony problem prawny nie został jeszcze rozstrzygnięty przez Sąd Najwyższy lub kiedy istnieją rozbieżne poglądy w tym zakresie, wynikające z odmiennej wykładni przepisów konstruujących owo zagadnienie. Trzeba również dodać, że powoływanie się na rozbieżność w orzecznictwie sądów jako przyczynę kasacyjną określoną w art. 3989 § 1 pkt 2 k.p.c. nie może dotyczyć rozbieżności, która została już usunięta przez ukształtowanie linii orzeczniczej w drodze orzecznictwa Sądu Najwyższego (postanowienie Sądu Najwyższego z 17 czerwca 2015 r., III CSK 59/15,LEX nr 1800394). Skarżący nie zdołał wykazać, że skarga kasacyjna powinna zostać przyjęta do rozpoznania z uwagi na zaistnienie tej przesłanki. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy nie zachodzi potrzeba dokonania przez Sąd Najwyższy wykładni wskazanych przez skarżącego przepisów prawnych, bowiem Sąd Najwyższy w wielu rozstrzygniętych dotychczas sprawach, m.in. w wyroku z 23 kwietnia 2025 r. (I PSKP 3/25, LEX nr 3854865) przeprowadził szczegółową analizę przepisów ustawy z dnia 8 czerwca 2017 r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych (Dz. U. z 2022 r. poz. 2139 ze zm., zwanej „ustawą z 8 czerwca 2017 r.”), I PSK 182/26 23 która określa sposób ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników wykonujących zawody medyczne, zatrudnionych w podmiotach leczniczych, uwzględniający rodzaj wykonywanej pracy oraz sposób osiągania najniższego wynagrodzenia zasadniczego (art. 1 ustawy). Sąd Najwyższy stwierdził, że celem tej ustawy - jak wynika z uzasadnienia rządowego projektu - nie było ustalenie warunków wynagradzania za pracę pracowników wykonujących zawody medyczne w taki sposób, aby tworzyć tzw. siatki płac, lecz ustalenie najniższych wynagrodzeń zasadniczych, a więc minimalnego poziomu, poniżej którego pracodawca nie może ustalić wynagrodzenia zasadniczego. Ustalenie dolnej granicy wysokości wynagrodzeń zasadniczych pracowników medycznych pozwolić miało na stopniowe likwidowanie sygnalizowanego przez środowiska związków zawodowych zjawiska wprowadzania oszczędności w podmiotach leczniczych przez ograniczanie wysokości wynagrodzeń. Stosownie do art. 3 ust. 1 znowelizowanej ww. ustawy - do 1 lipca 2022 r. podmiot leczniczy miał obowiązek dokonać podwyższenia wynagrodzenia zasadniczego pracownika wykonującego zawód medyczny do wysokości nie niższej niż najniższe obowiązujące wynagrodzenie zasadnicze. Od 2 lipca 2022 r. wynagrodzenie zasadnicze pracownika wykonującego zawód medyczny oraz pracownika działalności podstawowej, innego niż pracownik wykonujący zawód medyczny, nie mogło być niższe niż najniższe wynagrodzenie zasadnicze ustalone w sposób określony w ust. 1 na 1 lipca 2022 r. art. 3 ust. 4 omawianej ustawy. W ocenie Sądu Najwyższego przepis ten powinien być tak interpretowany, że nawet w przypadku formalnego określenia przez pracodawcę wynagrodzenia pielęgniarek w niższej wysokości, pracodawca był zobligowany do wypłacania wynagrodzenia w wysokości wynikającej z analizowanej ustawy. Ustawa z dnia 26 maja 2022 r. o zmianie ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych (Dz. U. z 2022 r. poz. 1352; nazwana również „ustawą nowelizacyjną") weszła w życie 29 czerwca 2022 r. i ma kardynalne znaczenie w analizowanej kwestii. Zwrócić należy uwagę, że ustawa ta weszła w życie następnego dnia po jej opublikowaniu. Zdaniem Sądu Najwyższego, brak vacatio legis wskazuje na cel tej ustawy natychmiastowej poprawy sytuacji ekonomicznej pracowników (z mocą od 1 lipca 2022 r.) przez podwyższenie wynagrodzeń pracowników medycznych. Gdyby intencją ustawodawcy było pogorszenie I PSK 182/26 24 warunków płacowych, między innymi pielęgniarek, zastosowano by co najmniej trzymiesięczny okres vacatio legis, który umożliwiłby dokonanie przez pracodawców wypowiedzeń warunków pracy i płacy na niekorzyść pracowników. Ponieważ stosownie do art. 6 ustawy nowelizacyjnej ustawa wchodzi w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia, zdaniem Sądu Najwyższego, również determinuje to obowiązywanie załącznika do ustawy z dnia 8 czerwca 2017 r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych, który na nowo od 1 lipca 2022 r. ustalił nowe współczynniki pracy oraz na nowo określił grupy zawodowe według kwalifikacji wymaganych na zajmowanym stanowisku. W ocenie Sądu Najwyższego, określenie wysokości najniższych wynagrodzeń zasadniczych oraz wzajemnych relacji pomiędzy wynagrodzeniami dla poszczególnych kategorii zawodowych pracowników medycznych nie wyłącza ogólnych przepisów prawa pracy normujących zasady ustalania wynagrodzenia za pracę, w tym zakłada możliwość różnicowania wysokości wynagrodzeń poszczególnych pracowników w zależności od posiadanego doświadczenia zawodowego, np. stażu pracy, dodatkowych kwalifikacji. Nie ma przeszkód formalnych, aby pracownicy z niższym wykształceniem, ale z większym doświadczeniem zawodowym, byli analogicznie wynagradzani jak osoby zaliczone do danej grupy. Sąd Najwyższy w cytowanym wyżej wyroku zwrócił również uwagę na to, że art. 65 ust. 4 Konstytucji RP stanowi, że minimalną wysokość wynagrodzenia za pracę lub sposób ustalania tej wysokości określa ustawa. Wykonaniem tej normy jest przede wszystkim ustawa z dnia 10 października 2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę (Dz. U. Nr 200, poz. 1679 ze zm.). Ustawa z dnia 8 czerwca 2017 r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych stanowi lex specialis w stosunku do ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę, jak również w stosunku do ustawy z dnia 23 grudnia 1999 r. o kształtowaniu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. z 2016 r. poz. 966, ze zm.). Ustawa z dnia 8 czerwca 2017 r. ustaliła wysokości najniższych wynagrodzeń w służbie zdrowia na wyższym poziomie niż ustawa o minimalnym wynagrodzeniu przede wszystkim z uwagi na wyższy poziom odpowiedzialności i kwalifikacji zawodowych determinowanych poziomem wykształcenia i doświadczenia I PSK 182/26 25 zawodowego pracowników zatrudnionych w ochronie zdrowia. Poza oczywistą funkcją tych przepisów zapewnienia odpowiedniej kadry medycznej, przede wszystkim w szpitalach (uniknięcia emigracji zarobkowej wysoko wykształconych pracowników medycznych), perspektywicznym celem omawianych unormowań było także zachęcenie młodych ludzi do podejmowania kształcenia w zawodach medycznych i stopniowego zastępowania starszych pracowników, co możliwe jest tylko przy zapewnieniu odpowiednio wysokich wynagrodzeń wykształconych pracowników. Sąd Najwyższy uznał, że jeśli ustawodawca ze względów społecznych zdecydował się na ograniczenie swobody kształtowania wysokości wynagrodzenia w zawodach związanych ze służbą zdrowia, wówczas wykładnia prokonstytucyjna i funkcjonalna wymaga, aby limitowanie dolnego progu wynagrodzeń było jednoznaczne, łatwe do stosowania przez pracowników, pracodawców oraz w razie sporu, ostatecznie przez sąd. Już z samego brzmienia ustawy osoba zainteresowana powinna móc ustalić, czy jej wynagrodzenie odpowiada najniższemu wynagrodzeniu ustawowemu. Konceptualizacja problemu w tym kontekście przez ustalanie dolnego limitu wynagrodzenia zasadniczego pielęgniarek nie mogła więc podlegać arbitralnej decyzji pracodawcy lub takiego ustalenia struktury organizacyjnej jednostki służby zdrowia, aby żadna pielęgniarka nie mogła się ubiegać o wynagrodzenie z wyższej grupy załącznika do ustawy. Sąd Najwyższy uznał, że niezależnie od możliwości różnicowania wynagrodzeń poszczególnych pracowników, zła sytuacja finansowa pracodawcy w służbie zdrowia (sygnalizowana na etapie postępowania kasacyjnego) nie może zwalniać z powinności zapewnienia pracownikom wynagrodzenia na co najmniej minimalnym poziomie wynikającym z ustawy z dnia 26 maja 2022 r. o zmianie ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych. Z tych względów, motywy, które kierowały pracodawcą ustalającym wysokość wynagrodzenia poniżej minimalnego, ustawowego pułapu, były prawnie indyferentne w aspekcie przedmiotu sporu w niniejszej sprawie. Wobec powyższego działanie pozwanego pracodawcy w niniejszej sprawie, który w sposób dowolny zakwalifikował powódki do grupy zawodowej o niższym współczynniku pracy, nie wskazując na żadne realne powody, które uzasadniałyby takie działanie, było niezgodne z prawem. I PSK 182/26 26 Skarżący we wniosku wskazuje na potrzebę wykładni pojęcia „kwalifikacje wymagane na zajmowanym stanowisku” pojawiającego się w tytule załącznika do ustawy, a w związku z tym także na kanwie przepisów odwołujących się do treści tego załącznika, a zatem - art. 3 ust. 1, art. 3a oraz art. 5a ustawy z dnia 8 czerwca 2017 r. Sąd Najwyższy we wskazanym wyżej wyroku (I PSKP 3/25) wyraził swoje stanowisko co do poruszanych przez skarżącego kwestii, przyjmując, że: 1) od dnia 1 lipca 2022 r. cechą kwalifikującą do grupy zawodowej nr 2, o której mowa w załączniku do ustawy z dnia 8 czerwca 2017 r. było legitymowanie się pielęgniarki tytułem zawodowym: magister pielęgniarstwa albo legitymowanie się położnej tytułem: magister położnictwa, z wymaganą specjalizacją w dziedzinie pielęgniarstwa lub w dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia, a także wykonywanie pracy na stanowiskach, gdzie wymagane były takie kwalifikacje zawodowe, przy czym determinantem podstawowym było adekwatne wykształcenie i specjalizacja; 2) powołanie się przez pracodawcę w uzasadnieniu wypowiedzenia warunków płacy tylko na konieczność wykonania art. 5a ustawy z dnia 8 czerwca 2017 r. w związku z art. 4 ust. 3 ustawy nowelizacyjnej z dnia 26 maja 2022 r. było niewystarczające i z przyczyn formalnych mogło implikować uwzględnienie odwołań pracowników (art. 30 § 4 w związku z art. 42 § 1 w związku z art. 45 § 1 k.p.); 3) ustalenie przez pracodawcę na podstawie art. 5a ustawy z dnia 8 czerwca 2017 r. wskaźnika pracy pielęgniarki poniżej wskaźnika 1,29 mogło podlegać weryfikacji w postępowaniu odwoławczym od wypowiedzenia zmieniającego warunki płacowe; 4) wykładnia prokonstytucyjna, funkcjonalna, celowościowa oraz historyczna, mimo braku pełnej jasności wykładni językowej, uzasadniają ustalenie dla pielęgniarki lub położnej wskaźnika pracy w wysokości 1,29, jeżeli pracodawca nie dostosował struktury zatrudnienia ani zakładowego regulaminu wynagradzania od 1 lipca 2022 r. do grup zawodowych według kwalifikacji wymaganych na zajmowanym stanowisku - stosownie do załącznika do ustawy, a pracownik faktycznie wykonuje zadania służbowe, mając wykształcenie i kwalifikacje określone w punkcie 2 tego załącznika. Wykładnia przepisów przyjęta przez Sąd Rejonowy, zaaprobowana następnie przez Sąd Okręgowy w zaskarżonym wyroku odpowiada kierunkowi wykładni określonej przez Sąd Najwyższy w ww. wyroku z 23 kwietnia 2025 r. oraz w jego następstwie wydanych orzeczeniach, skarżący zaś nie przedstawił argumentów prawnych, które w sposób przekonujący uzasadniałyby modyfikację tak ustalonego kierunku tej wykładni. I PSK 182/26 27 Wobec niewykazania istnienia powołanych w skardze kasacyjnej przesłanek uzasadniających skierowanie sprawy do merytorycznego rozpoznania, Sąd Najwyższy - na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c. - orzekł o odmowie jej przyjęcia. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono z mocy art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z art. 39821 k.p.c. O kosztach postępowania kasacyjnego obejmujących zwrot kosztów zastępstwa powódek przez profesjonalnego pełnomocnika, Sąd Najwyższy orzekł na podstawie art. 98 § 1 i § 3 k.p.c. w związku z art. 39821 k.p.c. w związku z art. 108 § 1 k.p.c. w kwotach po 675 zł na rzecz każdej z powódek, mając na uwadze jedną stawkę minimalną wyliczoną od wartości przedmiotu zaskarżenia wynikającą z § 10 ust. 4 pkt 2 w zw. z § 9 ust. 2 w zw. z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2023 r., poz. 1935), a w zakresie odsetek - na podstawie art. 98 § 11 k.p.c. Ustalając kwotę tych kosztów Sąd Najwyższy wziął pod uwagę, że pełnomocnik powódek złożył jedną odpowiedź na skargę kasacyjną pozwanego, przy zastosowaniu tożsamej argumentacji w odniesieniu do każdej z powódek, nadto przy powtórzeniu w istotnym zakresie argumentacji prawnej zastosowanej już w odpowiedzi na apelację. [r.g.]

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 2352 § 1 pkt 2 KPCart. 18 KPart. 42 § 2 KPart. 42 § 3 KPart. 18 §1art. 2352 § 1 pkt 5 KPCart. 1481 KPCart. 3271 § 1 pkt 1 KPCart. 3 ust. 1art. 3 ust. 4art. 5aart. 183c § 1

Źródło: Sąd Najwyższy, repozytorium https://repozytorium2.sn.pl, pozyskano 30.10.2026. Treść przetworzona przez legal-ai.pl (konwersja tekstu, podział na fragmenty, analiza AI, powiązania z innymi danymi); Sąd Najwyższy nie zatwierdza tych materiałów ani nie ponosi za nie odpowiedzialności. · PDF źródłowy