I PSK 439/26

PostanowienieIzba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych2026-07-07

Skład orzekający: Dawid Miąsik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pracodawca może odsuniąć pracownika od pracy bez wynagrodzenia z powodu nieprzedstawienia certyfikatu szczepienia przeciwko COVID-19, jeśli przepisy rozporządzenia wykraczają poza delegację ustawową?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania, uznając, że mimo częściowo błędnego uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego, rozstrzygnięcie odpowiada prawu. Kluczowe znaczenie miało orzeczenie Sądu Najwyższego z 12 maja 2026 r. (II PSKP 202/26), które ustaliło, że przepisy dotyczące szczepień przeciwko COVID-19 nie nakładały na pracodawców obowiązku egzekwowania szczepień ani nie dawały im uprawnienia do żądania certyfikatów szczepienia jako warunku dopuszczenia do pracy, z wyjątkiem osób wykonujących zawód medyczny. Jednakże, pracodawca mógł żądać przedstawienia wyników testów lub zaświadczeń o przeciwwskazaniach do szczepienia, co stanowiło podstawę do odsunięcia pracownika od pracy bez wynagrodzenia, jeśli pracownik nie spełnił tych wymogów.
Stan faktyczny
Powódka, pracownik szpitala, została odsunięta od pracy bez wynagrodzenia od 1 marca 2022 r. z powodu nieprzedstawienia wyniku testu na COVID-19, certyfikatu szczepienia lub zaświadczenia o przeciwwskazaniach do szczepienia. Sąd Okręgowy oddalił jej apelację, uznając działania pracodawcy za uzasadnione. Powódka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i konstytucyjnego, w tym kwestionując legalność rozporządzenia nakładającego obowiązki szczepień oraz naruszenie jej dóbr osobistych i zasady równości.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania i zasądził od powódki na rzecz pozwanego zwrot kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym.

Pełny tekst orzeczenia

I PSK 439/26 POSTANOWIENIE Dnia 7 lipca 2026 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Dawid Miąsik w sprawie z powództwa R.P. przeciwko Szpitalowi w T. o wynagrodzenie, na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dniu 7 lipca 2026 r., na skutek skargi kasacyjnej powódki od wyroku Sądu Okręgowego w Tarnowie z dnia 26 czerwca 2025 r., sygn. akt IV Pa 55/25, 1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania, 2. zasądza od powódki na rzecz pozwanego kwotę 675 (sześćset siedemdziesiąt pięć) złotych z odsetkami z art. 98 par. 11 k.p.c. tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym i odstępuje od obciążenia powódki tymi kosztami w pozostałym zakresie. UZASADNIENIE Sąd Okręgowy w Tarnowie wyrokiem z 26 czerwca 2025 r., IV Pa 55/25 oddalił apelację R.P. (powódka) od wyroku Sądu Rejonowego w Tarnowie z 16 grudnia 2024 r., IV P 143/24 oddalającego jej powództwo przeciwko Szpitalowi w T. (pozwany) o wynagrodzenie. Sąd Okręgowy stwierdził, że powołane przez Sąd pierwszej instancji przepisy art. 207 k.p. oraz art. 46 ust. 2 i 4 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o I PSK 439/26 2 zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (Dz. U. z 2022 r. poz. 1657) były jak najbardziej uzasadnioną podstawą działań strony pozwanej w przedmiocie odsunięcia od pracy powódki. Zachowanie powódki świadczyło o bardzo swobodnym podejściu do obowiązków w przedmiotowym zakresie i pracodawca nie mógł dopuścić do sytuacji, w której istniałoby zagrożenie wynikające z niezaszczepienia się pracownika dla pacjentów, którzy z powodu zarażenia wirusem SARS-CoV-2 byli przyjmowani do szpitala najczęściej w bardzo złym, a często w krytycznym stanie. Jedyną więc możliwością, jaka pozostawała do dyspozycji pracodawcy było odsunięcie powódki od pracy, bowiem do dnia 1 marca 2022 r. nie przedstawiła ona wyniku testu diagnostycznego w kierunku SARS-CoV- 2 nie starszego niż 6 miesięcy, jak również zaświadczenia lekarskiego wskazującego na przeciwwskazania do szczepienia. Uniemożliwienie pracownikowi wykonywania pracy w drodze jednostronnej decyzji pracodawcy jest możliwe tylko z uwagi na dobro zakładu pracy i przy poszanowaniu słusznych interesów pracownika oraz przy uznaniu, że wynagrodzenie przysługuje tylko za pracę wykonaną (por. wyrok Sądu Najwyższego z 24 września 2003 r., I PK 324/02, OSNP z 2004, nr 18, poz. 313). Zatem tym bardziej działania Dyrektora pozwanego szpitala podjęte względem powódki, polegające na odsunięciu jej od pracy, były uzasadnione w kontekście powszechnego dobra, jakim było dobro pacjentów, tj. ich życie i zdrowie. Zaniechanie pracodawcy w zakresie realizacji rozporządzenia mogłoby spowodować ponadto jego odpowiedzialność na podstawie przepisów prawa cywilnego (art. 415 k.c.). Działania dyrektora strony pozwanej zmierzające do realizacji przepisów rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 22 grudnia 2021 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii (Dz. U. z 2021 r. poz. 2398), zgodnie z którym osoby te zostały zobowiązane poddać się szczepieniu ochronnemu, którego efektem będzie otrzymanie unijnego cyfrowego zaświadczenia w rozumieniu art. 2 pkt 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2021/953 z dnia 14 czerwca 2021 r. w sprawie ram wydawania, weryfikowania i uznawania interoperacyjnych zaświadczeń o szczepieniu, o wyniku testu i o powrocie do zdrowia w związku z COVID-19, w celu ułatwienia swobodnego przemieszczania się w czasie pandemii COVID-19 (Dz. Urz. UE L 211 z dnia 15 czerwca 2021, str. 1), w terminie nie I PSK 439/26 3 późniejszym niż do dnia 1 marca 2022 r., nie były zatem bezprawne i w żadnym razie nie nosiły znamion dyskryminacji. W sprawie nie doszło do naruszenia art. 32 Konstytucji RP. Sąd Okręgowy wyjaśnił, że w świetle art. 22 § 1 k.p. oraz art. 100 § 1 i § 2 pkt 4 k.p. podstawowym obowiązkiem pracownika jest świadczenie umówionego rodzaju pracy na rzecz pracodawcy w miejscu i czasie przezeń wyznaczonym oraz pod jego kierownictwem, a konkretyzacja tego obowiązku następuje w przedłożonym pracownikowi zakresie obowiązków oraz w poleceniach przełożonych wydawanych w toku bieżącego wykonywania pracy. Wspomniany zakres obowiązków i polecenia przełożonych dotyczące pracy powinny być zaś realizowane sumiennie i starannie, z dbałością o dobro zakładu pracy i ochroną jego mienia (art. 100 § 1 i § 2 pkt 4 k.p.). Wykonywanie poleceń jest fundamentem wzajemnych relacji między stronami stosunku pracy (por. wyrok Sądu Najwyższego z 2 października 2018 r., I PK 127/17, LEX nr 2561068). Wobec ustawowego wymogu poddania się szczepieniu przeciwko COVID-19, nie mogło dojść i nie doszło do naruszenia dóbr osobistych powódki poprzez nie dopuszczenie jej do wykonywania pracy. Wyraźną zasadą prawa pracy jest to, że wynagrodzenie przysługuje za pracę wykonaną (art. 80 zdanie pierwsze k.p.), natomiast za czas niewykonywania pracy pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia tylko wówczas, gdy przepisy prawa pracy tak stanowią (zdanie drugie tego przepisu). Oznacza to, że jeżeli pracownik faktycznie pracy nie wykonał, to świadczenie pracodawcy uzależnione jest od szczególnej podstawy prawnej ustanowionej w przepisach prawa pracy, które przyznają pracownikowi za czas niewykonywania pracy wynagrodzenie na warunkach i w wysokości wynikającej z wyraźnej i konkretnej regulacji normatywnej, której nie można domniemywać ani interpretować rozszerzające. Skoro zatem w okresie od 15 marca 2022 r. do 30 czerwca 2023 r. powódka była odsunięta od pracy, a tym samym nie świadczyła pracy i nie przedstawiła jednocześnie zaświadczenia o przeciwwskazaniu do szczepienia przeciwko SARS-CoV-2 ani certyfikatu szczepienia, brak było podstaw do przyznania jej wynagrodzenia, bowiem żaden przepis prawa pracy w odniesieniu do stanu faktycznego przedmiotowej sprawy nie przewidywał zapłaty wynagrodzenia wobec niewykonywania pracy, zaś podkreślić należy, o czym wskazano powyżej, że I PSK 439/26 4 musi istnieć wyraźna podstawa prawna do wypłaty wynagrodzenia w przypadku, gdy praca nie była świadczona. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku Sądu Okręgowego złożyła powódka, zaskarżając wyrok tej ten w całości i zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie: - art. 22 § 1 k.p. przez jego błędną wykładnię i uznanie, że na tej podstawie pozwany pracodawca przy wykonywaniu „władczych uprawnień" mógł odsunąć powódkę od wykonywania umówionej pracy, w sytuacji, gdy przepis ten określa wyłącznie podstawowy obowiązek pracownika do świadczenia pracy i nie zawiera żadnego upoważnienia dla pracodawcy do jednostronnego odsuwania pracownika od wykonywania obowiązków służbowych; - art. 7 Konstytucji RP (zasada legalizmu) przez błędną wykładnię, w ten sposób, że decyzja pracodawcy o odsunięciu powódki od pracy bez wynagrodzenia opierała się na przepisach rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 22 grudnia 2021 r., które wykroczyło poza upoważnienie ustawowe zawarte w art. 46 ust. 4 pkt 7 ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, regulując konsekwencje pracownicze bez odpowiedniej delegacji ustawowej, przy czym Sąd pominął wymóg art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, zgodnie z którym konstytucyjne prawa i wolności mogą być ograniczane wyłącznie ustawą; - art. 68 ust. 4 Konstytucji RP przez błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że ochrona zdrowia zbiorowego usprawiedliwia wprowadzenie obowiązku szczepień wraz z konsekwencjami pracowniczymi w drodze rozporządzenia, w sytuacji, gdy zgodnie z orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego wszelkie ograniczenia konstytucyjnych praw i wolności wymagają bezwzględnie podstawy ustawowej oraz spełnienia testu proporcjonalności przewidzianego w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP; - art. 80 k.p. przez błędną wykładnię, że brak świadczenia pracy automatycznie pozbawia pracownika prawa do wynagrodzenia, w sytuacji, gdy to pracodawca bez podstawy prawnej uniemożliwił powódce wykonywanie pracy, podczas gdy zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego zasada wzajemności wynagrodzenia i pracy nie może działać na szkodę pracownika, gdy przeszkoda w wykonywaniu obowiązków leży po stronie pracodawcy; I PSK 439/26 5 - art. 23 i 24 k.c. w związku z art. 30 Konstytucji RP przez niewłaściwe zastosowanie, polegające na pominięciu naruszenia dóbr osobistych powódki przez odsunięcie od pracy bez wynagrodzenia, co naruszało jej godność osobistą, prawo do wykonywania zawodu, prawo do poszanowania integralności cielesnej oraz autonomii decyzji dotyczących własnego ciała, przy czym Sąd nie przeprowadził wymaganej analizy ochrony dóbr osobistych; - art. 32 Konstytucji RP (zasada równości) przez błędną wykładnię, polegającą na pominięciu faktu, że inne placówki medyczne w Polsce stosowały wobec pracowników nieszczepionych mniej restrykcyjne środki (regularne testowanie, reorganizacja obowiązków, przeniesienia na stanowiska o mniejszym ryzyku), co prowadziło do nierównego traktowania powódki w podobnej sytuacji faktycznej i prawnej, naruszając tym samym zasadę równego traktowania w podobnych okolicznościach. Wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania został uzasadniony tym, że skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. Sąd Okręgowy dopuścił się błędnej wykładni art. 22 § 1 k.p., uznając, że przepis ten upoważnia pracodawcę do jednostronnego odsunięcia pracownika od wykonywania umówionej pracy. Przepis ten określa wyłącznie podstawowy obowiązek pracownika do świadczenia pracy na rzecz pracodawcy i ma charakter definicyjny. Nie zawiera żadnego upoważnienia dla pracodawcy do jednostronnego modyfikowania warunków wykonywania umowy o pracę przez odsuwanie pracownika od obowiązków służbowych. Przyjęcie przez Sąd interpretacji, że pracodawca posiada "władcze uprawnienia" w tym zakresie, jest sprzeczne z cywilnoprawną naturą stosunku pracy opartego na zasadzie równości stron. W prawie pracy obowiązuje zasada numerus clausus kompetencji pracodawcy, zgodnie z którą może on działać wyłącznie na podstawie wyraźnego upoważnienia ustawowego. Kodeks pracy nie przewiduje instytucji ogólnego zawieszenia pracownika w obowiązkach, a wyjątki od tej zasady są enumeratywnie wyliczone i dotyczą ściśle określonych sytuacji prawnych, które nie zachodzą w przedmiotowej sprawie. Szczególnie istotnym naruszeniem jest błędna wykładnia art. 7 Konstytucji RP stanowiącego o zasadzie legalizmu. Sąd Okręgowy pominął fundamentalny fakt, że decyzja pracodawcy opierała się na przepisach rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 22 grudnia 2021 r., które wykroczyło poza I PSK 439/26 6 upoważnienie ustawowe zawarte w art. 46 ust. 4 pkt 7 ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi. Delegacja ustawowa upoważniała wyłącznie do określenia obowiązku przeprowadzenia szczepień ochronnych, grup osób podlegających szczepieniom oraz rodzaju szczepień, natomiast nie zawierała upoważnienia do regulowania konsekwencji pracowniczych w postaci odsunięcia od pracy i pozbawienia wynagrodzenia. Rozporządzenie w zakresie określania skutków w stosunku pracy przekroczyło granice delegacji ustawowej, co czyni je nieważnym z mocy art. 94 Konstytucji RP. Sąd całkowicie zignorował wymóg art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, zgodnie z którym konstytucyjne prawa i wolności mogą być ograniczane wyłącznie ustawą i tylko wtedy, gdy jest to konieczne w demokratycznym państwie. Materia stosunków pracy, w tym prawo do wykonywania zawodu i prawo do wynagrodzenia, należą do sfery konstytucyjnie chronionych praw i wolności, których ograniczenie wymaga bezwzględnie podstawy ustawowej. Sąd dopuścił się również błędnej wykładni art. 68 ust. 4 Konstytucji RP, przyjmując, że ochrona zdrowia zbiorowego usprawiedliwia wprowadzenie obowiązku szczepień wraz z konsekwencjami pracowniczymi w drodze rozporządzenia. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego, wszelkie ograniczenia konstytucyjnych praw i wolności wymagają bezwzględnie podstawy ustawowej oraz spełnienia testu proporcjonalności przewidzianego w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Sąd nie przeprowadził wymaganego testu proporcjonalności, nie zbadał czy zastosowane środki były konieczne, przydatne i proporcjonalne w sensie ścisłym do celu, jakim była ochrona zdrowia publicznego. Całkowite pozbawienie pracownika możliwości zarobkowania, bez rozważenia alternatywnych, mniej dotkliwych środków, takich jak regularne testowanie czy reorganizacja obowiązków, narusza zasadę proporcjonalności. Konstytucyjny obowiązek ochrony zdrowia publicznego nie może być realizowany z naruszeniem hierarchii źródeł prawa i przy całkowitym pominięciu indywidualnych praw podstawowych. Fundamentalnym błędem Sądu była również niewłaściwa wykładnia art. 80 k.p., zgodnie z którą brak świadczenia pracy automatycznie pozbawia pracownika prawa do wynagrodzenia. Sąd pominął okoliczność, że to pracodawca bez podstawy prawnej uniemożliwił powódce wykonywanie pracy, podczas gdy zasada wzajemności wynagrodzenia i pracy nie może działać na I PSK 439/26 7 szkodę pracownika, gdy przeszkoda w wykonywaniu obowiązków leży po stronie pracodawcy. Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego, w szczególności wyrokiem z 7 grudnia 2004 r. (I PK 124/04), jeżeli niemożność wykonywania pracy wynika z przyczyn leżących po stronie pracodawcy, pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia. Powódka wielokrotnie wyrażała gotowość do świadczenia pracy i nie uchylała się od wykonywania swoich obowiązków, co czyni zastosowanie art. 80 k.p. w przedmiotowej sprawie całkowicie bezzasadnym. Sąd dopuścił się również niewłaściwego zastosowania art. 23 i 24 k.c. w związku z art. 30 Konstytucji RP, pomijając naruszenie dóbr osobistych powódki. Odsunięcie od pracy bez wynagrodzenia przez okres ponad roku naruszyło godność osobistą powódki, jej prawo do wykonywania zawodu, prawo do poszanowania integralności cielesnej oraz autonomię decyzji dotyczących własnego ciała. Sąd nie przeprowadził wymaganej analizy ochrony dóbr osobistych, mechanicznie przyjmując pierwszeństwo interesu publicznego bez wyważenia indywidualnych praw konstytucyjnych. Pozbawianie długoletniego pracownika, zatrudnionego nieprzerwanie od ponad 30 lat, możliwości wykonywania zawodu i zmuszanie go do podejmowania dorywczych prac w celu zapewnienia środków do życia, stanowi rażące naruszenie godności człowieka chronionej art. 30 Konstytucji RP. Istotnym naruszeniem jest też błędna wykładnia art. 32 Konstytucji RP stanowiącego o zasadzie równości wobec prawa. Sąd pominął fakt, że inne placówki medyczne w Polsce stosowały wobec pracowników nieszczepionych znacznie mniej restrykcyjne środki, takie jak regularne testowanie, reorganizacja obowiązków służbowych, czy przeniesienia na stanowiska o mniejszym ryzyku epidemiologicznym. Takie zróżnicowane podejście do identycznych sytuacji prawnych prowadziło do nierównego traktowania powódki w porównaniu z pracownikami innych placówek medycznych znajdujących się w analogicznej sytuacji faktycznej i prawnej. Narusza to zasadę równego traktowania w podobnych okolicznościach, która stanowi fundament demokratycznego państwa prawnego. Dodatkowo Sąd Okręgowy nie uwzględnił specyfiki stanowiska pracy powódki, która była zatrudniona jako pracownik gospodarczy w dziale higieny, a nie w bezpośredniej opiece nad pacjentami. Brak analizy rzeczywistego ryzyka epidemiologicznego związanego z wykonywaniem konkretnych obowiązków I PSK 439/26 8 służbowych przez powódkę świadczy o powierzchownym podejściu do stanu faktycznego sprawy. Mechaniczne stosowanie ogólnych regulacji dotyczących wszystkich pracowników służby zdrowia, bez uwzględnienia specyfiki poszczególnych stanowisk pracy, narusza zasadę indywidualizacji w stosowaniu prawa. Przedstawione naruszenia mają fundamentalny charakter i dotyczą kluczowych zagadnień konstytucyjnych oraz instytucji prawa pracy. Błędna wykładnia przepisów przez Sąd Okręgowy może tworzyć niebezpieczny precedens, zgodnie z którym pracodawcy mogliby w przyszłości jednostronnie odsuwać pracowników od wykonywania obowiązków, powołując się na różnorodnie rozumiane względy "interesu publicznego", bez zapewnienia odpowiedniej podstawy prawnej i gwarancji proceduralnych. Takie podejście zagraża stabilności stosunków pracy i bezpieczeństwu prawnego pracowników. Rozstrzygnięcie przedmiotowej sprawy ma również istotne znaczenie dla wykładni przepisów dotyczących granic wykonywania władzy przez organy administracji publicznej oraz relacji między aktami normatywnymi różnego rzędu. Przyjęcie przez sądy powszechne, że rozporządzenia mogą regulować materię nieobjętą delegacją ustawową, podważa fundamentalne zasady hierarchii źródeł prawa i może prowadzić do erozji gwarancji konstytucyjnych. Ze względu na wagę poruczonych zagadnień prawnych, ich wpływ na stabilność obrotu prawnego oraz konieczność zapewnienia jednolitej wykładni przepisów konstytucyjnych i ustawowych, niniejsza skarga kasacyjna zasługuje na przyjęcie do rozpoznania przez Sąd Najwyższy. Pozwany w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o odmowę przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania ewentualnie jej oddalenie oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Skarga kasacyjna powódki nie kwalifikowała się do przyjęcia celem jej merytorycznego rozpoznania. Zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne (pkt 1), istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych I PSK 439/26 9 budzących poważne wątpliwości prawne lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie (pkt 2), zachodzi nieważność postępowania (pkt 3), lub skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona (pkt 4). Sąd Najwyższy, jako sąd kasacyjny, nie jest sądem zwykłej trzeciej instancji, zaś skarga kasacyjna nie jest środkiem zaskarżenia przysługującym od każdego rozstrzygnięcia sądu drugiej instancji kończącego postępowanie w sprawie. Rozpoznanie skargi kasacyjnej następuje wyłącznie z przyczyn kwalifikowanych, wymienionych w art. 3989 § 1 pkt 1-4 k.p.c. Skarga kasacyjna służy bowiem realizacji interesu publicznego w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości. Funkcje postępowania kasacyjnego powodują, że wniosek o przyjęcie skargi do rozpoznania oraz jego uzasadnienie powinny koncentrować się na wykazaniu, iż w konkretnej sprawie zachodzą okoliczności przemawiające za interwencją Sądu Najwyższego. Rozpoznanie skargi kasacyjnej następuje tylko z przyczyn kwalifikowanych, wymienionych w art. 3989 § 1 pkt 1-4 k.p.c. i tylko w przypadku przekonania Sądu Najwyższego przez skarżącego, za pomocą jurydycznej argumentacji, że zachodzi publicznoprawna potrzeba rozstrzygnięcia sformułowanego w skardze zagadnienia prawnego przy jej merytorycznym rozpoznawaniu (postanowienie Sądu Najwyższego z 17 października 2024 r., III USK 380/23). Dlatego w art. 3984 § 2 k.p.c. wśród istotnych wymagań skargi kasacyjnej ustawodawca wymienił obowiązek złożenia wniosku o przyjęcie skargi do rozpoznania i jego uzasadnienie. Spełnienie tego wymogu powinno przybrać postać wyodrębnionego wywodu prawnego, w którym skarżący wykaże, jakie występujące w sprawie okoliczności i argumenty prawne pozwalają na uwzględnienie wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania i jednocześnie uzasadnieniu, dlaczego odpowiadają one ustawowemu katalogowi przesłanek. Ustawodawca nieprzypadkowo, konstruując wymogi skargi kasacyjnej, wyodrębnił w oddzielnych przepisach art. 3984 k.p.c. obowiązek przytoczenia podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia (§ 1) i obowiązek przedstawienia wniosku o przyjęcie skargi do rozpoznania i jego uzasadnienia (§ 2). Chodzi zatem o dwa odrębne elementy skargi kasacyjnej, które spełniają określone cele i podlegają ocenie Sądu Najwyższego na różnych etapach postępowania kasacyjnego. Wniosek o przyjęcie skargi do rozpoznania i jego uzasadnienie podlegają analizie na etapie "przedsądu", natomiast przytoczone podstawy kasacyjne i ich I PSK 439/26 10 uzasadnienie oceniane są dopiero po przyjęciu skargi do rozpoznania, w trakcie jej merytorycznego rozpoznawania. Oba te elementy muszą być więc przez skarżącego wyodrębnione, oddzielnie przedstawione i uzasadnione, a dla spełnienia wymagania z art. 3984 § 2 k.p.c. nie wystarczy odwołanie się do podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia. Choć dla obu tych elementów konstrukcyjnych skargi kasacyjnej argumenty mogą być podobne, to Sąd Najwyższy w ramach "przedsądu" bada tylko wskazane we wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania okoliczności uzasadniające podjęcie takiej decyzji procesowej, nie analizuje zaś podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia. Dlatego też skarga kasacyjna powinna być tak zredagowana i skonstruowana, aby Sąd Najwyższy nie musiał poszukiwać w uzasadnieniu jej podstaw pozostałych elementów konstrukcyjnych skargi, ani tym bardziej się ich domyślać. Skarga kasacyjna jest wszak szczególnym środkiem zaskarżenia, realizującym przede wszystkim interes publiczny, polegający na usuwaniu rozbieżności w orzecznictwie sądów powszechnych oraz na wspomaganiu rozwoju prawa. W niniejszej skardze kasacyjnej powódka powołała się na przesłankę przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania z art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. Skarga jest oczywiście uzasadniona, jeżeli zaskarżone tą skargą orzeczenie zapadło wskutek oczywistego naruszenia prawa, zaś oczywiste naruszenie prawa powinno być rozumiane jako widoczna, bez potrzeby dokonywania pogłębionej analizy jurydycznej, sprzeczność wykładni lub stosowania prawa z jego brzmieniem albo powszechnie przyjętymi regułami interpretacji (zamiast wielu zob. postanowienia Sądu Najwyższego z 23 czerwca 2025 r., III PSK 12/25, LEX nr 3900296; z 23 czerwca 2025 r., III PSK 59/25, LEX nr 3899558; z 14 maja 2025 r., III PSK 175/24, LEX nr 3873594 i powołane tam wcześniejsze orzecznictwo Sądu Najwyższego). Oczywiste naruszenie prawa jest możliwe do przyjęcia tylko wówczas, gdy jest ono z góry widoczne dla każdego prawnika, bez potrzeby głębszej analizy prawniczej, gdy jest zupełnie pewne i nie może ulegać żadnej wątpliwości, gdy podniesione zarzuty naruszenia wskazanych przepisów są zasadne prima facie, bez dokonywania głębszej analizy tekstu tych przepisów i bez doszukiwania się ich znaczenia, gdy orzeczenie jest niewątpliwie sprzeczne z zasadniczymi i niepodlegającymi różnej wykładni przepisami prawa. Jeżeli przesłanką wniosku o I PSK 439/26 11 przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania jest twierdzenie skarżącego, że skarga jest oczywiście uzasadniona (art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.), powinien on w uzasadnieniu wniosku zawrzeć wywód prawny wskazujący, w czym wyraża się ta "oczywistość" i przedstawić argumenty na poparcie tego twierdzenia (zamiast wielu zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 17 listopada 2025 r., I USK 262/24 i powołane tam orzecznictwo). Wykazanie podnoszonej w skardze oczywistej zasadności skargi kasacyjnej (art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.) - jako przesłanki przyjęcia skargi do rozpoznania - wymaga przedstawienia tego, w czym wyraża się "oczywista zasadność" skargi oraz argumentacji wykazującej, że rzeczywiście skarga jest oczywiście uzasadniona (postanowienia Sądu Najwyższego: z 26 kwietnia 2006 r., II CZ 28/06 LEX nr 198531; z 10 sierpnia 2006 r., V CSK 204/06, LEX nr 421035; z 9 stycznia 2008 r., III PK 70/07, LEX nr 448289; z 11 stycznia 2008 r., I UK 283/07, LEX nr 448205; z 3 kwietnia 2008 r., II PK 352/07, LEX nr 465859 i z 5 września 2008 r., I CZ 64/08, LEX nr 512050). Podczas, gdy dla uwzględnienia skargi wystarczy, że jej podstawa jest usprawiedliwiona, to dla przyjęcia skargi do rozpoznania - z uwagi na jej oczywistą zasadność w rozumieniu art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. - niezbędne jest wykazanie kwalifikowanej postaci naruszenia przepisów prawa materialnego lub procesowego, polegającej na jego oczywistości widocznej prima facie, przy wykorzystaniu podstawowej wiedzy prawniczej, bez potrzeby wchodzenia w szczegóły, czy dokonywania pogłębionej analizy tekstu przepisów i doszukiwania się ich znaczenia (postanowienia Sądu Najwyższego: z 16 września 2003 r., IV CZ 100/03, LEX nr 82274; z 22 stycznia 2008 r., I UK 218/07, LEX nr 375616; z 26 lutego 2008 r., II UK 317/ 07, LEX nr 453107; z 9 maja 2008 r., II PK 11/08, LEX nr 490364; z 21 maja 2008 r., I UK 11/08, LEX nr 491538 i z 9 czerwca 2008 r., II UK 38/08, LEX nr 494134). W judykaturze podkreśla się, że przesłanką przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania nie jest oczywiste naruszenie konkretnego przepisu prawa materialnego lub procesowego, lecz sytuacja, w której naruszenie to spowodowało wydanie oczywiście nieprawidłowego orzeczenia. Sam zarzut naruszenia (nawet oczywistego) określonego przepisu (przepisów) nie prowadzi wprost do oceny, że skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona (postanowienia Sądu Najwyższego: z 7 stycznia 2003 r., I PK 227/02, OSNP 2004 I PSK 439/26 12 r. Nr 13, poz. 230; z 11 stycznia 2008 r., I UK 285/07, LEX nr 442743; z 11 kwietnia 2008 r., I UK 46/08, LEX nr 469185 i z 9 czerwca 2008 r., II UK 37/08, LEX nr 494133 oraz postanowienie Sądu Najwyższego z 3 października 2013 r., III SK 11/13, LEX nr 1380967). Biorąc pod uwagę stan faktyczny sprawy nie można uznać skargi kasacyjnej za oczywiście zasadną, gdyż wyrok Sądu drugiej instancji – mimo częściowo błędnego uzasadnienia co do art. 22 § 1 k.p. oraz art. 100 § 1 i § 2 pkt 4 k.p. – odpowiada prawu. Analogiczny do występującego w niniejszej sprawie problem prawny (prawnopracownicze skutki niewykonania obowiązku zaszczepienia się przeciwko COVID-19) został bowiem wyjaśniony w wyroku Sądu Najwyższego z 12 maja 2026 r., II PSKP 202/26. Zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego wyrażonym w tym orzeczeniu, ani przepisy ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r., o działalności leczniczej (Dz. U. z 2021 r., poz. 711, 1773 i 2120, dalej jako ustawa o działalności leczniczej), ani rozporządzenia Ministra Zdrowia z 22 grudnia 2021 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii (Dz. U. 2021, poz., 2398, dalej jako rozporządzenie Ministra Zdrowia z 22 grudnia 2021 r.) nie nałożyły na podmioty wykonujące działalność leczniczą obowiązku egzekwowania szczepień ochronnych od ich pracowników. Przepisy tych aktów prawnych, jak również Kodeksu pracy, nie przewidziały również uprawnienia dla pracodawców wykonujących działalność leczniczą żądania od pracowników udostępniania informacji o poddaniu się szczepieniu, np. w postaci okazania certyfikatu szczepienia. Przepisy wymienionych aktów prawnych nie wprowadziły również wymogu, by warunkiem wykonywania przez pracownika podmiotu leczniczego zadań było zaszczepienie się przeciwko COVID-19. Na podstawie tych przepisów nie można mówić o istnieniu po stronie pracodawców z sektora medycznego „obowiązku” lub „uprawnienia”, którego realizacja wymagałaby przetwarzania danych osobowych pracownika dotyczących szczepień ani wydania polecenia zaszczepienia się lub uzależnienia dopuszczenia do pracy pracownika personelu administracyjnego lub pomocniczego od przedstawienia takiego certyfikatu. Podstawy takiej w systemie prawnym można doszukać się co najwyżej w art. 17 ust. 1 pkt 3 ustawy o działalności leczniczej, zgodnie z którym osoby wykonujące zawód medyczny muszą spełniać wymagania zdrowotne określone w I PSK 439/26 13 odrębnych przepisach. Jedynie traktując przepisy rozporządzenia z 22 grudnia 2021 r. jako takie odrębne przepisy, można przyjąć, że pracodawca wykonujący działalność leczniczą może żądać informacji o szczepieniu, nie dopuścić do pracy a nawet wypowiedzieć stosunek pracy pracownikowi, który odmówił udzielania takich informacji, z tym zastrzeżeniem, że uprawnienie takie można wyinterpretować jedynie w stosunku do osób wykonujących zawód medyczny. Ponadto, jak przyjęto w sprawie II PSKP 202/26, podstaw do egzekwowania przez pracodawcę obowiązku poddania się szczepieniom ochronnym od pracowników podmiotów takich jak pozwany w niniejszej sprawie szpital nie dostarczają przepisy Kodeksu pracy dotyczące bezpieczeństwa i higieny pracy (art. 226, art. 2221, art. 209 § 1, art. 207 § 2 k.p.). Wynika to z samej specyfiki działania szczepień ochronnych przeciwko COVID-19 – zaszczepienie się nie było tożsame z posiadaniem przez pracownika podmiotu wykonującego działalność leczniczą zdolności do wykonywania pracy. Szczepienie nie chroniło przed zachorowaniem ani transmisją wirusa, a jedynie przed ciężkim przebiegiem choroby i hospitalizacją w przypadku zakażenia. Inaczej natomiast należy oceniać wymóg poddawania się testom i okazywania ich wyników, ponieważ służyły one potwierdzeniu zdolności do wykonywania pracy, chroniły innych pracowników oraz pacjentów podmiotów wykonujących działalność leczniczą (art. 207 § 2 k.p.). Przechodząc do oceny „oczywistej zasadności” skargi kasacyjnej wniesionej w niniejszej sprawie, przypomnieć należy dwa zasadnicze ustalenia postępowania sądowego, wiążące na etapie postępowania kasacyjnego. Po pierwsze, powódka świadczyła pracę na bloku operacyjnym, w dziale higieny. Po drugie, dyrektor pozwanego pismem z 26 stycznia 2022 r. poinformował pracowników, że osoby, które do dnia 25 lutego 2022 r. nie dostarczą aktualnych dokumentów potwierdzających szczepienie bądź certyfikatu ozdrowieńca bądź zaświadczenia lekarskiego o przeciwwskazaniu do szczepienia albo dodatniego wyniku testu antygenowego - od dnia 1 marca 2022 r. zostaną odsunięte od pracy bez prawa do wynagrodzenia. Z powyższych ustaleń wynika, że pracownicy pozwanego otrzymali polecenie dyrektora, które w zakresie dostarczenia aktualnego dokumentu szczepienia nie miało umocowania w systemie prawa, ponieważ ze względu na populistyczne tchórzostwo autorów przepisów anty-covidowych obowiązkowi I PSK 439/26 14 szczepień ochronnych nie towarzyszyło ani wyposażenie pracodawców w stosowną podstawę prawną pozwalającą na przetwarzania wrażliwych danych osobowych wprost lub w drodze wydania zakładowych źródeł prawa pracy, ani rozwiązania normatywne skutkujące sankcjami w obszarze prawa pracy. Przypomnieć należy, że niezastosowanie się do obowiązku wykonania szczepienia zagrożone było jedynie karą pieniężną wymierzaną w trybie administracyjnym na podstawie art. 48 ust. 1 pkt 5 ustawy o zapobieganiu chorobom zakaźnym. Jednocześnie z ustaleń powyższych wynika, że dyrektor pozwanego nie ograniczył się (podobnie jak w sprawie II PSKP 202/26) do żądania okazania certyfikatu szczepień jako warunku dopuszczenia do wykonywania pracy, ale przedstawił także alternatywne sposoby – mające umocowanie w także przepisach prawa pracy (art. 207 § 2 k.p.) – uczynienia zadość obciążającego pracodawcę obowiązku ochrony zdrowia i życia pracowników. Z ustaleń postępowania sądowego wynika zaś, że powódka nie zastosowała się do tej części polecenia zawartego w piśmie dyrektora pozwanego z 22 stycznia 2022 r., które miało oparcie w przepisach prawa pracy. W tej sytuacji nie było podstaw do uznania skargi kasacyjnej powódki za oczywiście zasadną już na etapie tzw. przedsądu. Mając powyższe na względzie, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c., odstępując od obciążenia powódki kosztami zastępstwa procesowego pozwanego w postępowaniu kasacyjnym powyżej kwoty 675 zł zważywszy na stan niepewności co do prawa w zakresie objętym niniejszym postępowaniem. [SOP]

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 98art. 207 KPart. 46 ust. 2art. 415 KCart. 2 pkt 2art. 32art. 22 § 1 KPart. 100 § 1art. 80art. 7art. 46 ust. 4art. 31 ust. 3

Źródło: Sąd Najwyższy, repozytorium https://repozytorium2.sn.pl, pozyskano 29.10.2026. Treść przetworzona przez legal-ai.pl (konwersja tekstu, podział na fragmenty, analiza AI, powiązania z innymi danymi); Sąd Najwyższy nie zatwierdza tych materiałów ani nie ponosi za nie odpowiedzialności. · PDF źródłowy