I PSK 652/26

PostanowienieIzba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych2026-08-05

Skład orzekający: Jolanta Frańczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pracownik, który samowolnie udał się na urlop wypoczynkowy, mimo braku zgody pracodawcy, dopuszcza się ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych, uzasadniającego rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia na podstawie art. 52 § 1 pkt 1 k.p.?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania, uznając, że w sprawie nie występuje istotne zagadnienie prawne. W orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalony jest pogląd, że samowolne udanie się pracownika na urlop wypoczynkowy, bez zgody pracodawcy, stanowi ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych, uzasadniające rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia na podstawie art. 52 § 1 pkt 1 k.p. Pracownik nie może sam sobie skutecznie udzielić urlopu ani rozpocząć go bez zgody pracodawcy, nawet jeśli poinformował o swoich planach.
Stan faktyczny
Powódka została zwolniona z pracy z powodu ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych, polegającego na samowolnym udaniu się na urlop wypoczynkowy bez zgody pracodawcy. Sąd pierwszej instancji zasądził na rzecz powódki odszkodowanie, uznając, że pracodawca wyraził zgodę na urlop, a zatem przyczyna zwolnienia była nierzeczywista. Sąd Okręgowy oddalił apelację pozwanego. Pozwany wniósł skargę kasacyjną, podnosząc zarzut naruszenia art. 52 § 1 pkt 1 k.p. oraz pytania prawne dotyczące urlopu w przedsiębiorstwie rodzinnym.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania i zasądził od pozwanego na rzecz powódki zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

I PSK 652/26 POSTANOWIENIE Dnia 5 sierpnia 2026 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Jolanta Frańczak w sprawie z powództwa A. P. przeciwko J. P. - prowadzącemu działalność gospodarczą pod firmą A. w M. o odszkodowanie, na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dniu 5 sierpnia 2026 r., na skutek skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w Olsztynie z dnia 5 września 2025 r., sygn. akt IV Pa 65/25, 1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania, 2. zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych wraz z ustawowymi odsetkami z art. 98 § 11 k.p.c. tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE Sąd Okręgowy w Olsztynie wyrokiem z dnia 5 września 2025 r. oddalił apelację pozwanego J. P. - prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą A. w M. - od wyroku Sądu Rejonowego w Giżycku z dnia 8 maja 2025 r., którym zasądzono od pozwanego na rzecz powódki A. P. tytułem odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę bez zachowania okresu wypowiedzenia kwotę 16.313,07 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwoty 16.149,24 zł od dnia 2 sierpnia 2024 r. do dnia zapłaty, a od kwoty 163,83 zł od dnia 12 lutego 2025 r. I PSK 652/26 2 do dnia zapłaty oraz kwotę 2.700 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego (pkt I) oraz orzekł o kosztach postępowania odwoławczego (pkt II). W wyrokach Sądów meriti przyjęto, że pozwany rozwiązał umowę o pracę z powódką, wskazując jako przyczynę ciężkie naruszenie przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych (art. 52 § 1 pkt 1 k.p.), bowiem w dniach od 10 do 14 czerwca 2024 r. powódka nie stawiła się do pracy, przy podaniu z prośbą o urlop nie było wyrażonej zgody kierownika, a nadto nie przekazała swoich obowiązków innemu pracownikowi, nie udzieliła dostępu do maila i telefonu służbowego w związku z czym firma poniosła straty finansowe i ekonomiczne. Tymczasem powódka poinformowała pozwanego (będącego jej ojcem) o planowanym urlopie wypoczynkowym zgodnie z ustalonymi zwyczajami panującymi w miejscu pracy, podyktowanymi rodzinnym charakterem firmy, a pozwany, wiedząc o planach urlopowych powódki (córki) nie sprzeciwił się im. Mówili o tym świadkowie A. K. i M. K., wskazując, że ich urlop wypoczynkowy nie był obarczony formalnościami, wykorzystywali go zawsze, kiedy chcieli i wystarczyło poinformować o tym pozwanego. Tak samo było w przypadku powódki i jej urlopu wypoczynkowego. W dniu 3 czerwca 2024 r. wysłała ona do pozwanego informację o planowanym urlopie w dniach 10-14 czerwca 2024 r. O urlopie rozmawiała też z pozwanym telefonicznie i w trakcie tej rozmowy uzyskała od niego akceptację wykorzystania tego urlopu. Trzy dni później powódka wysłała wiadomość z taką samą informacją do księgowej. Tym samym, w ocenie Sądu Okręgowego, wskazana w oświadczeniu o rozwiązaniu umowy o pracę przyczyna jest nierzeczywista, ponieważ pozwany wyraził zgodę na urlop powódki. Dlatego jej działaniom nie można w żadnym zakresie przypisać winy umyślnej czy rażącego niedbalstwa, co jest warunkiem niezbędnym do rozwiązania umowy o pracę w trybie art. 52 § 1 pkt 1 k.p. Pozwany w całości zaskarżył wyrok Sądu Okręgowego skargą kasacyjną, domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości oraz wyroku Sądu Rejonowego, zniesienia postępowania w obu instancjach i przekazania sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego. W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie prawa materialnego - art. 52 § 1 pkt 1 k.p., przez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że zachowanie powódki nie stanowiło ciężkiego naruszenia pracowniczego, uprawniającego skarżącego do wypowiedzenia jej umowy o pracę. I PSK 652/26 3 We wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżący odwołał się do przesłanki z art. 3984 § 1 pkt 2 k.p.c. w związku z art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c., gdyż w sprawie występują istotne zagadnienia prawne, a mianowicie: a) czy udanie się na urlop pomimo niepoinformowaniu pracodawcy o planowanym urlopie w terminie, tj. przed datą urlopu, stanowi ciężkie naruszenie pracownicze?, b) czy w tzw. przedsiębiorstwie o charakterze rodzinnym pracownicy spokrewnieni z pracodawcą korzystają z większej ilości przywilejów niż pracownicy nie spokrewnieni z pracodawcą, a tym samym ich obowiązki pracownicze są bardziej odformalizowane? W odpowiedzi na skargę kasacyjną powódka wniosła o odmowę przyjęcia skargi do rozpoznania oraz o zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne (pkt 1), istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów (pkt 2), zachodzi nieważność postępowania (pkt 3) lub skarga jest oczywiście uzasadniona (pkt 4). Obowiązkiem skarżącego jest sformułowanie i uzasadnienie wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania w nawiązaniu do tych przesłanek, gdyż tylko wówczas może być osiągnięty cel wymagań przewidzianych w art. 3984 § 2 k.p.c. Rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego w kwestii przyjęcia bądź odmowy przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania wynika z oceny, czy okoliczności powołane przez skarżącego odpowiadają tym, o jakich stanowi art. 3989 § 1 k.p.c. Wniosek o przyjęcie do rozpoznania skargi kasacyjnej został oparty na przesłance występowania w sprawie istotnego zagadnienie prawnego (art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c.), ale skarżący nie wykazał występowania tej przesłanki. W judykaturze Sądu Najwyższego utrwalony jest pogląd, że dla przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania w związku z występowaniem w sprawie istotnego zagadnienia prawnego konieczne jest przedstawienie problemu o charakterze abstrakcyjnym, nierozstrzygniętego w dotychczasowym orzecznictwie i wymagającego pogłębionej wykładni. Wskazanie na zagadnienie prawne I PSK 652/26 4 uzasadniające wniosek o rozpoznanie skargi kasacyjnej powinno nastąpić przez jego sformułowanie jako problemu prawnego wymagającego rozstrzygnięcia, określenie przepisów prawa, w związku z którymi powstało i wskazanie argumentów, które prowadzą do rozbieżnych ocen. Dopiero wówczas Sąd Najwyższy ma podstawę do rozważenia, czy przedstawione zagadnienie jest rzeczywiście zagadnieniem „prawnym” oraz czy jest to zagadnienie „istotne” (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 10 stycznia 2012 r., I UK 305/11, LEX nr 1215784; z dnia 23 marca 2012 r., II PK 284/11, LEX nr 1214575; z dnia 10 września 2014 r., I CSK 729/13, LEX nr 1532950; z dnia 2 grudnia 2014 r., II CSK 376/14, LEX nr 1622307; z dnia 14 kwietnia 2015 r., II PK 217/14, LEX nr 678073; z dnia 28 października 2015 r., I PK 17/15, LEX nr 2021940; z dnia 14 stycznia 2016 r., II CSK 382/15, LEX nr 2090999). Jednocześnie zagadnienie prawne powinno być sformułowane w oparciu o okoliczności mieszczące się w stanie faktycznym sprawy wynikającym z dokonanych przez sąd ustaleń (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 czerwca 2001 r., III CZP 33/01, LEX nr 52571). Chodzi więc o problem, którego wyjaśnienie byłoby konieczne dla rozstrzygnięcia danej sprawy, a więc pozostający w związku z podstawami skargi oraz z wiążącym Sąd Najwyższy, a ustalonym przez sąd drugiej instancji, stanem faktycznym sprawy (art. 39813 § 2 k.p.c.) i także w związku z podstawą prawną stanowiącą podstawę wydania zaskarżonego wyroku. Musi więc pozostawać w związku ze sprawą (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 maja 2013 r., IV CSK 53/13, LEX nr 1375467 czy z dnia 26 stycznia 2012 r., I PK 124/11, LEX nr 1215465). Istotne zagadnienie prawne powinno kotwiczyć się w regulacji prawnej, która powinna zostać przeanalizowana i opracowana, tak aby to wpierw sam skarżący mógł stwierdzić, że istotne zagadnienie prawne rzeczywiście występuje i dlatego powinien rozpoznać je Sąd Najwyższy (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 12 czerwca 2019 r., II UK 255/18, LEX nr 2688935). A zatem twierdzenie o występowaniu istotnego zagadnienia prawnego jest uzasadnione tylko wtedy, kiedy przedstawiony problem prawny nie został jeszcze rozstrzygnięty przez Sąd Najwyższy lub kiedy istnieją rozbieżne poglądy w tym zakresie, wynikające z odmiennej wykładni przepisów konstruujących to zagadnienie (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 marca 2010 r., II UK 363/09, LEX nr 577467 czy z dnia 12 marca 2010 r., II UK 400/09, LEX nr 577468). W konsekwencji nie można uznać, że w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne (art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c.), jeśli Sąd Najwyższy zajął już stanowisko w kwestii I PSK 652/26 5 przedstawianej w skardze kasacyjnej i wyraził swój pogląd we wcześniejszych orzeczeniach, a nie zachodzą żadne okoliczności uzasadniające zmianę tego poglądu (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 19 marca 2012 r., II PK 294/11, LEX nr 1214578; z dnia 18 lutego 2015 r., II CSK 428/14, LEX nr 1652383; z dnia 17 marca 2015 r., I PK 4/15, LEX nr 1661934). Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że w skardze brak istotnego zagadnienia prawnego w rozumieniu art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c. Po pierwsze, sformułowane przez skarżącego zagadnienia prawne nie odwołują się do treści przepisu, który nie podlega jednoznacznej wykładni ani nie przedstawiono we wniosku argumentów, świadczących o wątpliwościach interpretacyjnych, które dotyczą konkretnego przepisu prawa. Skarga kasacyjna powinna być tak zredagowana i skonstruowana, aby Sąd Najwyższy nie musiał poszukiwać w uzasadnieniu jej podstaw pozostałych elementów konstrukcyjnych skargi, ani tym bardziej się ich domyślać (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 października 2016 r., I PK 59/16, LEX nr 2160130 czy z dnia 24 września 2015 r., II PK 27/15, LEX nr 2019527). Rolą Sądu Najwyższego w postępowaniu kasacyjnym nie jest wyręczanie strony reprezentowanej w procesie przez profesjonalnego pełnomocnika we wskazaniu (doprecyzowywaniu) treści postulowanych zagadnień prawnych. Po drugie, skarżący formułując pytania, które mają stanowić istotne zagadnienie prawne w istocie chciałby przekonać Sąd Najwyższy, iż powódka udała się na urlop wypoczynkowy bez zgody pracodawcy, co pozostaje w oderwaniu od poczynionych w sprawie ustaleń, które wiążą w postępowaniu kasacyjnym. Po trzecie, Sąd Najwyższy wielokrotnie wypowiadał się w kwestii samowolnego udania się pracownika na urlop wypoczynkowy. I tak, w wyroku z dnia 5 grudnia 2000 r., I PKN 121/00 (OSNP 2002 nr 15, poz. 353), wyrażono pogląd, że udzielenie urlopu jest jednostronną czynnością pracodawcy zwalniającą pracownika z obowiązku świadczenia pracy i usprawiedliwiającą jego nieobecność w pracy. Przepisy nie przewidują możliwości zastąpienia jej żadnym oświadczeniem pracownika. Skoro pracownik sam sobie nie może skutecznie udzielić urlopu, zawiadomienie pracodawcy o rozpoczęciu urlopu nie stanowi podstawy do zwolnienia z obowiązku wykonywania pracy i usprawiedliwienia nieobecności w pracy. Rozpoczęcie urlopu wypoczynkowego bez zgody pracodawcy, a więc samowolne w każdym przypadku prowadzi do uchybienia obowiązkom I PSK 652/26 6 pracowniczym określonym w art. 100 § 1 i § 2 pkt 1, 2, 4 k.p. Podobny pogląd wyrażony został w wyroku z dnia 16 grudnia 2008 r., I PK 88/08 (OSNP 2010 nr 11- 12, poz. 137), w którym wskazano, że pracownik, który nie czekając na rozpoznanie jego wniosku urlopowego, samowolnie opuszcza pracę, narusza poważnie umowę o pracę, co uzasadnia jej niezwłoczne rozwiązanie przez pracodawcę. Takie zaś rozwiązanie umowy nie może stanowić przejawu naruszenia zasad współżycia społecznego (por. wyrok z dnia 9 kwietnia 1949 r., C 262/49, PiZS 1949 nr 3-4, s. 182). Samowolne udanie się pracownika na urlop (także w okresie wypowiedzenia) może być uznane za ciężkie naruszenie przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych w rozumieniu art. 52 § 1 pkt 1 k.p. (por. wyrok z dnia 17 grudnia 1980 r., I PRN 136/80, LEX nr 14566). Także rozpoczęcie przez pracownika urlopu niewykorzystanego zgodnie z planem urlopów, jedynie po zawiadomieniu pracodawcy o tym, bez oczekiwania na decyzję o udzieleniu mu urlopu, stanowi przykład nieusprawiedliwionej nieobecności, która uzasadnia zastosowanie przez pracodawcę trybu rozwiązania stosunku pracy na podstawie art. 52 § 1 pkt 1 k.p. (por. wyrok z dnia 3 kwietnia 2001 r., I PKN 587/00, Prawo Pracy i Prawo Socjalne -Przegląd Orzecznictwa 2002 nr 12, s. 25). Skoro samowolne opuszczenie pracy z powołaniem się na konieczność wykorzystania zaległego lub wcześniej zaplanowanego urlopu daje podstawę do zastosowania art. 52 § 1 pkt 1 k.p., to tym bardziej ta podstawa dotyczy sytuacji, gdy pracownik samowolnie udaje się na urlop nieprzewidziany w planie urlopów (por. wyrok z dnia 15 marca 2001 r., I PKN 306/00, OSNAPiUS 2002 nr 24, poz. 591), bowiem prawo do urlopu i konieczność wykorzystania urlopu w danym roku kalendarzowym nie może być realizowane w sposób dowolny, bez uzgodnienia z pracodawcą (por. wyrok z dnia 13 maja 1998 r., I PKN 99/98, OSNAPiUS 1999 nr 10, poz. 331). Korzystanie przez pracownika z prawa do urlopu w sytuacji, gdy z powodu długotrwałej nieobecności w pracy nie został on objęty planem urlopów, również nie może nastąpić w dowolnym czasie, bez zgody pracodawcy (samowolnie) i jedynie po złożeniu wniosku urlopowego, a przed podjęciem decyzji przez nieobecnego chwilowo w zakładzie pracy przełożonego (por. wyrok z dnia 10 listopada 1998 r., I PKN 364/98, OSNAPiUS 1999 nr 24, poz. 788). Skoro obowiązek z art. 168 k.p. nie ma charakteru bezwzględnego w tym sensie, że nie stanowi nakazu uwzględniania każdego wniosku pracownika o udzielenie urlopu, złożonego w każdym czasie (co dotyczy także urlopu na żądanie; por. wyrok z dnia 15 listopada 2006 r., I PK 128/06, OSNP I PSK 652/26 7 2007 nr 23-24, poz. 346), to pracownik nie może rozpocząć urlopu w terminie zaplanowanym, jeżeli pracodawca się temu sprzeciwi. Nie może także rozpocząć urlopu w innym, wskazanym przez siebie terminie, jeżeli pracodawca nie wyrazi na to zgody. Rozpoczęcie urlopu w tych wypadkach może być potraktowane jako nieusprawiedliwiona nieobecność w pracy (por. wyrok z dnia 26 stycznia 2005 r., II PK 197/04, OSNP 2005 nr 17, poz. 271; Monitor Prawa Pracy 2006 nr 4, s. 219). Po czwarte, kwestie związane ze specyfiką pracy w firmach rodzinnych, gdzie pracownik często pozostaje z pracodawcą we wspólnocie rodzinnej lub domowej, były już analizowane przez Komisję Kodyfikacyjną Prawa Pracy i znalazły odzwierciedlenie w projekcie Kodeksu pracy z 2006 r., w propozycji stosownych uregulowań dotyczących tej kategorii pracodawców i wyodrębnieniu kategorii tzw. nietypowych stosunków pracy (zob. T. Liszcz, Nietypowe stosunki pracy w projekcie Kodeksu pracy (w:) Problemy zatrudnienia we współczesnym ustroju pracy. Księga jubileuszowa na 55-lecie pracy naukowej i dydaktycznej Profesora Włodzimierza Piotrowskiego, pod red. Z. Niedbały, M. Skąpskiego, Poznań 2009, s. 133 i n.). Podkreśla się, że stosunki te opierają się na familiarności, więzach osobistych oraz na szczególnej więzi zaufania. Z przytoczonych powyżej względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c. odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania, orzekając o kosztach postępowania kasacyjnego stosownie do art. 98 § 1 w związku 39821 k.p.c. oraz mając na względzie § 10 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (obecnie jednolity tekst: Dz.U. z 2026 r., poz. 215). [r.g.]

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 98 § 11 KPCart. 52 § 1 pkt 1 KPart. 52 § 1 pkt 1 KPart. 3984 § 1 pkt 2 KPCart. 3989 § 1 pkt 1 KPCart. 3989 § 1 KPCart. 3984 § 2 KPCart. 3989 § 1 pkt 1 KPCart. 39813 § 2 KPCart. 100 § 1art. 52 § 1 pkt 1 KPart. 168 KP

Źródło: Sąd Najwyższy, repozytorium https://repozytorium2.sn.pl, pozyskano 29.10.2026. Treść przetworzona przez legal-ai.pl (konwersja tekstu, podział na fragmenty, analiza AI, powiązania z innymi danymi); Sąd Najwyższy nie zatwierdza tych materiałów ani nie ponosi za nie odpowiedzialności. · PDF źródłowy