I PZP 43/80
UchwałaIzba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych1980-12-09
Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia SN S. Rejman (sprawozdawca). Sędziowie SN: E. Jachczyk, J. Knap.SentencjaSąd Najwyższy z udziałem Prokuratora Prokuratury Generalnej PRL, Z. Paczyńskiego, w sprawie z wniosku Heleny K. przeciwko Hucie w O. o ustalenie ciągłości pracy do wynagrodzenia z tytułu karty hutnika po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym zagadnienia prawnego przekazanego przez Okręgowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Kielcach postanowieniem z dnia 19 września 1980 r. do rozstrzygnięcia w trybie art. 66 ustawy z dnia 24 października 1974 r. o okręgowych sądach pracy i ubezpieczeń społecznych:"Czy pracownikowi spoza zakładu hutniczego przechodzącemu do pracy w hutnictwie na wniosek zakładu hutniczego zalicza się do stażu pracy w hutnictwie uprawniającego do specjalnego wynagrodzenia w postaci karty hutnika zatrudnienie w zakładzie niehutniczym, jeżeli w zakładzie tym wprowadzony został dodatek za staż pracy już po przejściu pracownika do zakładu hutniczego?"powziął następującą uchwałę:Pracownikowi, który przeszedł do pracy w hutnictwie na wniosek zakładu hutniczego lub w wyniku polecenia jednostki nadrzędnej, zalicza się do stażu pracy w hutnictwie, uprawniającego do specjalnego wynagrodzenia, zatrudnienie w zakładzie niehutniczym, w którym został wprowadzony dodatek za staż pracy nawet już po przejściu pracownika do zakładu hutniczego; dodatek ten przysługuje pracownikowi od dnia wprowadzenia go w jego poprzednim zakładzie pracy. Uzasadnienie faktycznePrzedstawione Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne wynikło na tle następującego stanu faktycznego: wnioskodawczyni pracowała w Fabryce Samochodów Ciężarowych w S. od 10.VII.1956 r. do 30.IX.1969 r. i w O. Przedsiębiorstwie Budownictwa Ogólnego w O. od 1.X.1969 r. do 31.VIII.1979 r. Od dnia 1.IX.1979 r. pracuje w Hucie w O.We wszystkich tych przypadkach przejścia z jednego zakładu pracy do drugiego nastąpiły na mocy porozumienia zakładów pracy.W FSC w S. dodatek stażowy wypłacany jest od 1974 r. Natomiast w O. Przedsiębiorstwie Budownictwa Ogólnego dodatek ten wprowadzony został dopiero z dniem 1.V.1980 r.Wnioskodawczyni żąda zaliczenia okresów pracy w obydwu poprzednich zakładach pracy do stażu uprawniającego ją do otrzymania dodatku z tytułu wysługi lat w Hucie w O.Strona pozwana nie uwzględniła tego żądania z tej przyczyny, iż w dacie podjęcia przez wnioskodawczynię pracy w hutnictwie, to jest 1 września 1979 r., w O. Przedsiębiorstwie Budownictwa Ogólnego nie był wypłacany dodatek stażowy. W myśl ust. 2 rozdz. 3 załącznika nr 4 do protokołu dodatkowego nr 21 z dnia 13 czerwca 1979 r. do Układu Zbiorowego Pracy dla Przemysłu Hutniczego momentem decydującym o zaliczeniu zatrudnienia w poprzednim zakładzie pracy jest chwila przejścia pracownika z tego zakładu do zakładu hutniczego. Jeżeli w chwili przejścia wypłacany był dodatek w poprzednim zakładzie, to istnieje podstawa do zaliczenia zatrudnienia, a jeżeli dodatku nie wypłacono lub jeżeli wprowadzono go w terminie późniejszym, podstawy takiej nie ma.Zakładowa Komisja Rozjemcza przyznała wnioskodawczyni dodatek z tytułu karty hutnika od dnia 1.V.1980 r., to jest od daty wprowadzenia dodatku stażowego w O. Zakładach Budownictwa Ogólnego.Pozwana Huta zaskarżyła orzeczenie ZKR, zarzucając, że skoro w dacie przejścia wnioskodawczyni do pracy w Hucie nie był stosowany w O. Zakładach Budownictwa Ogólnego dodatek za staż pracy, brak jest podstaw prawnych do zaliczenia wnioskodawczyni okresu pracy w tych zakładach do stażu w hutnictwie, uprawniającego do specjalnego wynagrodzenia z karty hutnika.Zdaniem Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z gramatycznego brzmienia przepisu ust. 2 rozdz. 3 załącznika nr 4 do protokołu dodatkowego nr 21 z dnia 13 czerwca 1979 r. do Układu Zbiorowego Pracy dla Przemysłu Hutniczego z 1974 r. wynikałoby, że o zaliczeniu pracownikowi zatrudnienia w zakładzie niehutniczym dla celów dodatku stażowego decyduje moment przejścia pracownika z tego zakładu do zakładu hutniczego.Gramatyczna wykładnia tego przepisu nie wydaje się jednak życiowo uzasadniona, pracownik bowiem, który wcześniej związał się z zakładem hutniczym, będzie w gorszej sytuacji od tego, który przeszedł do tego zakładu dopiero po 1 maja 1980 r.Za udzieleniem odpowiedzi twierdzącej na postawione przez Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych pytanie prawne przemawiają - zdaniem Sądu Najwyższego - następujące argumenty: ustęp 2 rozdz. 3 załącznika nr 4 do protokołu dodatkowego nr 21 do Układu Zbiorowego Pracy dla Przemysłu Hutniczego z 1974 r. ma następujące brzmienie: "Jeżeli pracownik spoza zakładu hutniczego, w którym stosowane jest specjalne wynagrodzenie (dodatek za staż pracy), przechodzi do pracy w hutnictwie w wyniku polecenia jednostki nadrzędnej lub na wniosek zakładu hutniczego, to wówczas staż pracy w tym zakładzie zalicza się do stażu pracy w hutnictwie uprawniającego do specjalnego wynagrodzenia".Słusznie zwraca uwagę Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, że gramatyczna wykładnia tego przepisu pozwala i na takie jego odczytanie, że dodatek stażowy w hutnictwie otrzyma tylko ten pracownik, który - spełniając inne warunki - przechodzi z zakładu niehutniczego, w którym w dniu przejścia taki dodatek jest wypłacany. Ale i z tego punktu widzenia można ten przepis rozumieć w ten sposób, że decyduje nie moment przejścia pracownika do pracy w hutnictwie, ale moment wprowadzenia dodatku stażowego w poprzednim zakładzie pracy. Za takim zaś rozumieniem omawianego przepisu przemawia przede wszystkim wykładnia funkcjonalna.Pracownik, który przechodzi do pracy w hutnictwie w wyniku polecenia jednostki nadrzędnej lub na wniosek zakładu hutniczego, nie powinien na tym stracić. Gdyby dodatek taki został utworzony w poprzednim zakładzie pracy, to od dnia wprowadzenia tam dodatku stażowego pracownik korzystałby z niego.Ponieważ od tej daty mógł mieć również prawo do dodatku stażowego, który przysługuje pracownikom resortu hutnictwa, odmienna wykładnia postawiłaby wnioskodawcę w gorszej sytuacji od tych wszystkich pracowników, którzy przeszliby do hutnictwa np. z O. Przedsiębiorstwa Budownictwa Ogólnego po dniu 1.V.1980 r. Oni otrzymaliby dodatek stażowy już od tej daty, a ona, pracownik o długoletnim stażu, musiałaby dopiero przez pracę w hutnictwie zapracować na niego. Nie można więc zaakceptować takiej wykładni przepisu ust. 2 rozdz. 3 zał. nr 4 do protokołu dodatkowego do Układu Zbiorowego Pracy dla Przemysłu Hutniczego z 1974 r., która preferowałaby pracowników o krótszym stażu pracy w hutnictwie.Na takim też stanowisku stoi Związek Zawodowy Hutników w Polsce, który powołując się na uzgodnienie stanowiska z Ministerstwem Hutnictwa jest zdania, że do uzyskania prawa do dodatku stażowego nie jest konieczne, by zakład niehutniczy, w chwili zatrudnienia w nim pracownika, wypłacał ten dodatek. Istotne jest jedynie, by dodatki te były w ogóle stosowane, choćby ich wprowadzenie miało miejsce już po przejściu pracownika do pracy w hutnictwie. Jedynie data wprowadzenia w tym zakładzie dodatku stażowego ma tu decydujące znaczenie. Takie też stanowisko zajął na posiedzeniu Sądu Najwyższego przedstawiciel Prokuratury Generalnej PRL.
Powołane przepisy
art. 66
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 26.07.2026.