II UZ 4/05

Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych2005-03-22

Skład orzekający: Zbigniew Myszka, Andrzej Kijowski, Andrzej Wasilewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pismo wnioskodawczyni z dnia 13 marca 2003 r., mimo niewłaściwego sformułowania, może być traktowane jako wniosek o przywrócenie terminu do złożenia apelacji, a jeśli tak, czy uchybienie terminu nastąpiło z jej winy?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że pismo wnioskodawczyni z dnia 13 marca 2003 r., mimo niewłaściwego sformułowania, powinno być traktowane jako wniosek o przywrócenie terminu do złożenia apelacji, biorąc pod uwagę jego jednoznaczną intencję. Sąd stwierdził, że przyczyna uchybienia terminu do wniesienia apelacji nie nastąpiła z winy wnioskodawczyni, a zatem przywrócenie terminu było zasadne.
Stan faktyczny
Wnioskodawczyni złożyła apelację od wyroku oddalającego jej wniosek o rentę. Sąd Apelacyjny odrzucił jej apelację, uznając, że została wniesiona po terminie, a przyczyna uchybienia terminu ustała najpóźniej 27 marca 2003 r. Wnioskodawczyni twierdziła, że jej pismo z 13 marca 2003 r. należy traktować jako wniosek o przywrócenie terminu, a uchybienie terminu nie nastąpiło z jej winy. Sąd Najwyższy rozpoznał zażalenie na postanowienie Sądu Apelacyjnego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie Sądu Apelacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt II UZ 4/05 POSTANOWIENIE Dnia 22 marca 2005 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Zbigniew Myszka (przewodniczący) SSN Andrzej Kijowski (sprawozdawca) SSN Andrzej Wasilewski w sprawie z wniosku G. S. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. o rentę, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 22 marca 2005 r., zażalenia wnioskodawczyni na postanowienie Sądu Apelacyjnego w G. z dnia 29 października 2004 r., sygn. akt III AUa …/03, uchyla zaskarżone postanowienie. U z a s a d n i e n i e Sąd Apelacyjny - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w G., po rozpoznaniu sprawy z wniosku G. S. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych - Oddziałowi w B., postanowieniem z dnia 29 października 2004 r. (III AUa …/03) odrzucił apelację wnioskodawczyni od wyroku Sądu Okręgowego – Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w B. z dnia 29 listopada 2002 r. (VII U …/02), oddalającego jej odwołanie od decyzji organu rentowego z dnia 29 listopada 2002 r., w którym odmówiono jej prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy. Powyższe orzeczenie wraz z uzasadnieniem zostało wysłane do ubezpieczonej w dniu 17 grudnia 2002 r. na adres przez nią wskazany i pozostawione na podstawie art. 139 § 1 k.p.c. w aktach sprawy ze skutkiem 2 doręczenia na dzień 25 grudnia 2002 r. Postanowieniem z dnia 18 czerwca 2003 r. Sąd Okręgowy w B. przywrócił ubezpieczonej termin do złożenia apelacji. Tymczasem zdaniem Sądu Apelacyjnego apelację wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu należało jednak odrzucić, ponieważ została ona wniesiona po upływie tygodniowego terminu z art. 169 § 1 k. p. c. W ocenie Sądu Apelacyjnego zarówno treść wniosku o przywrócenie terminu, jak i wyjaśnienia ubezpieczonej złożone na rozprawie w dniu 18 czerwca 2003 r. świadczą o niedochowaniu wspomnianego terminu z art. 169 § 1 k.p.c., gdyż wnioskodawczyni, jak sama wskazała, już na początku marca 2003 r. powzięła wiadomość, że korespondencja zawierająca wyrok z dnia 29 listopada 2002 r. wraz z uzasadnieniem została z Sądu wysłana na jej adres w grudniu 2002 r. i następnie zwrócona przez urząd pocztowy z adnotacją „nie podjęto w terminie.” Wnioskodawczyni już wtedy dowiedziała się zatem, iż uchybiła terminowi do zaskarżenia wyroku. Po ujawnieniu powyższej okoliczności złożyła ona w Sądzie Okręgowym pismo z dnia 13 marca 2003 r., w którym domagała się „przywrócenia terminu do doręczenia uzasadnienia.” Dopiero po otrzymaniu w dniu 27 marca 2003 r. z Sądu „pisma informującego”, iż wyrok został jej doręczony zgodnie z przepisami oraz że procedura cywilna nie przewiduje instytucji przywrócenia terminu do doręczenia wyroku wraz z uzasadnieniem, ubezpieczona złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia apelacji i następnie usunęła jego braki przez złożenie samego środka zaskarżenia. Skoro w ocenie Sądu należy przyjąć, że przyczyna uchybienia terminu do wniesienia apelacji ustała najpóźniej w dniu 27 marca 2003 r., to termin do jej złożenia upłynął w dniu 3 kwietnia 2003 r. Zażalenie na powyższe postanowienie złożyła wnioskodawczyni. Zaskarżając je w całości i domagając się jego uchylenia zarzuciła naruszenie art. 168 oraz 169 § 1 k.p.c. Jej zdaniem Sąd Apelacyjny nie uwzględnił następujących okoliczności. Wnioskodawczyni w dniu 4 grudnia 2002 r. złożyła wniosek o sporządzenie odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem. Z uwagi na długi czas oczekiwania na orzeczenie, na początku marca 2003 r., przeprowadziła rozmowę z pracownikami sekretariatu sądu, podczas której dowiedziała się, że uzasadnienie przesłano w grudniu 2002 r. Ponieważ nie zostało jednak ono podjęte, umieszczono je w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia na dzień 25 grudnia 2002 3 r. Po uzyskaniu tej informacji, wnioskodawczyni niezwłocznie złożyła w piśmie z dnia 13 marca 2003 r. wniosek o przywrócenie terminu, wprawdzie bez jednoczesnego wniesienia apelacji, lecz jest to brak usuwalny. Tym samym informacja z Sądu, doręczona w dniu 27 marca 2003 r. nie rozpoczęła na nowo biegu terminu z art. 169 k.p.c. W tym świetle pismo wnioskodawczyni z dnia 13 marca 2003 r. należy traktować jako wniosek o przywrócenie terminu do złożenia apelacji, mimo że nie ulega wątpliwości, iż zostało ono niewłaściwie sformułowane. Jeśli chodzi zaś o drugą kwestię dotyczącą ustalenia zawinienia wnioskodawczyni w uchybieniu terminu, to wskazać trzeba, że wykazała ona należytą staranność, gdyż „z własnej inicjatywy dowiadywała się o przyczynie tak długiego doręczenia ze strony Sądu”. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zażalenie zasługuje na uwzględnienie, gdyż Sąd Apelacyjny błędnie uznał, iż przyczyna uchybienia terminu do wniesienia apelacji ustała w dniu 27 marca 2003 r., a tym samym termin do jej złożenia upłynął w dniu 3 kwietnia 2003 r. Dla oceny zasadności wniosku o przywrócenie terminu, nawet jeśli został on ze względu na brak należytej znajomości prawa, a właściwie języka prawnego i prawniczego po stronie ubezpieczonej, sporządzony nieudolnie, istotne jest rozstrzygnięcie, czy jej pismo z dnia 13 marca 2003 r. może być kwalifikowane jako wniosek o przywrócenie terminu i czy zasługuje na ewentualne uwzględnienie. Zgodzić się należy ze stwierdzeniem pełnomocnika wnioskodawczyni, że o celu pisma powinna decydować jego istotna treść, a nie językowa forma, w której zostało ono sporządzone. Stąd też w ocenie Sądu Najwyższego, pismo wnioskodawczyni z dnia 13 marca 2003 r. powinno być w świetle jego jednoznacznej intencji potraktowane jako wniosek o przywrócenie terminu, którego zasadność należy oceniać przez pryzmat art. 168 k.p.c., a zatem ustalając, czy do uchybienia terminu doszło w sposób przez nią zawiniony. Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni podziela stanowisko Sądu Okręgowego wyrażone w orzeczeniu z dnia 18 czerwca 2003 r., przywracającym termin do złożenia apelacji, uznając, że okoliczności wskazane przez wnioskodawczynię uprawdopodobniają w wystarczający sposób, iż do uchybienia terminu nie doszło z jej winy. W tym świetle, informacja skierowana z Sądu i doręczona w dniu 27 marca 2003 r. nie 4 rozpoczęła na nowo biegu terminu z art. 169 § 1 k.p.c., co sprawia, że jego przywrócenie było w pełni zasadne. Z powyższych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39318 § 1 i 3 w związku z art. 386 § 1 k. p. c. orzekł jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 139 § 1 KPCart. 169 § 1art. 169 § 1 KPCart. 168art. 169 KPCart. 168 KPCart. 169 § 1 KPCart. 39318 § 1art. 386 § 1§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 27.07.2026. · PDF źródłowy