II UZ 41/16

Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych2016-10-13

Skład orzekający: Beata Gudowska, Zbigniew Myszka, Krzysztof Rączka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Sąd Apelacyjny prawidłowo uchylił wyrok Sądu Okręgowego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, czy też powinien sam przeprowadzić dalsze postępowanie dowodowe?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że Sąd Apelacyjny nieprawidłowo uchylił wyrok Sądu Okręgowego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Jeśli Sąd Apelacyjny miał wątpliwości co do ustaleń Sądu Okręgowego, powinien sam przeprowadzić dalsze postępowanie dowodowe, zamiast przerzucać ten obowiązek na Sąd pierwszej instancji. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu Apelacyjnego.
Stan faktyczny
Wnioskodawca domagał się przyznania prawa do emerytury z tytułu pracy w warunkach szczególnych. Sąd Okręgowy oddalił jego odwołanie, uznając, że nie udowodnił on wykonywania pracy stale i w pełnym wymiarze czasu pracy w warunkach szczególnych. Sąd Apelacyjny uchylił wyrok Sądu Okręgowego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na potrzebę przeprowadzenia dalszego postępowania dowodowego. Organ rentowy złożył zażalenie na to postanowienie.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu Apelacyjnego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt II UZ 41/16 POSTANOWIENIE Dnia 13 października 2016 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Beata Gudowska (przewodniczący) SSN Zbigniew Myszka (sprawozdawca) SSN Krzysztof Rączka w sprawie z wniosku M. F. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych o emeryturę, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 13 października 2016 r., zażalenia organu rentowego na wyrok Sądu Apelacyjnego z dnia 28 stycznia 2016 r., uchyla zaskarżony wyrok. UZASADNIENIE Sąd Okręgowy w O. wyrokiem z 27 kwietnia 2016 r. oddalił odwołanie M. F. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych odmawiającej wnioskodawcy prawa do emerytury z tytułu pracy w warunkach szczególnych. Organ rentowy ustalił, że ubezpieczony udowodnił 25 lat, 6 miesięcy i 7 dni okresów składkowych i nieskładkowych oraz 13 lat, 7 miesięcy i 18 dni stażu pracy w warunkach szczególnych, nie zaliczając mu do stażu pracy w warunkach szczególnych zatrudnienia w Zakładzie Robót Budowlanych w okresie od 2 sierpnia 1990 r. do 31 maja 1994 r. Sąd Okręgowy ustalił, że wnioskodawca w okresach od 2 sierpnia 1990 r. do 15 marca 1994 r. oraz od 16 marca 1994 r. do 31 maja 1994 r. był zatrudniony w 2 Zakładzie Robót Ogólnobudowlanych prowadzonym przez A. P.a na stanowiskach pomocnika murarza oraz spawacza, co wynikało ze świadectw pracy wystawionych po zakończeniu stosunku pracy. W 2014 r. zostały wydane „nowe” świadectwa pracy, z których wynikało, że wykonywał prace przy spawaniu i wycinaniu elektrycznym oraz gazowym, prace zbrojarskie i betoniarskie na stanowisku spawacza oraz na stanowisku robotnika pomocniczego. W świadectwie pracy odwołano się do wykazu A – załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. oraz zarządzenia Ministra Przemysłu Chemicznego i Lekkiego z dnia 7 lipca 1987 r. Tymczasem w okresie zatrudnienia u A. P. wnioskodawca wykonywał prace remontowo-budowlane o charakterze murarskim, hydraulicznym, prace spawalnicze, monterskie, betoniarskie, zbrojarskie, pracował jako kierowca samochodu o ciężarze do 3,5 tony, nadto wykonywał wiaty, kładł glazurę oraz zajmował się tynkowaniem. W tak ustalonym stanie faktycznym, Sąd Okręgowy uznał odwołanie za nieuzasadnione, uznając, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie stanowi jednoznacznie, iż wnioskodawca w całym okresie zatrudnienia w Zakładzie Robót Ogólnobudowlanych nie wykonywał stale i w pełnym wymiarze czasu pracy w warunkach szczególnych. Pracodawca przesłuchany w charakterze świadka nie był w stanie wskazać jakichkolwiek szczegółów związanych z zatrudnieniem wnioskodawcy. Z zeznań pozostałych świadków wynikało, że w spornym okresie wnioskodawca wykonywał prace remontowo-budowlane o różnym charakterze, w tym również takie, które nie miały charakteru pracy w warunkach szczególnych, jak prace monterskie systemu centralnego ogrzewania w blokach, prace pomocnika murarza, prace hydrauliczne w blokach mieszkalnych, wykonywanie wiat, tynkowanie, pracował jako kierowca samochodu o ciężarze poniżej 3,5 tony. Z zeznań świadków nie wynikało również, aby możliwe było wyodrębnienie takich okresów pracy w zakładzie A. P., w których ubezpieczony wykonywałby wyłącznie prace o charakterze szczególnym. Apelację od wyroku Sądu Okręgowego złożył wnioskodawca, zarzucając naruszenie art. 184 ustawy o emeryturach i rentach z FUS przez niezastosowanie i odmowę przyznania prawa do emerytury z tytułu pracy w warunkach szczególnych, błędne ustalenie okresu pracy w warunkach szczególnych oraz, że w spornych 3 okresach nie wykonywał on pracy w warunkach szczególnych. Ponadto apelujący zarzucił błędną ocenę zeznań świadków oraz swobodną i dowolną ocenę materiału dowodowego. Wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i poprzedzającej go decyzji organu rentowego i przyznanie mu prawa do emerytury z tytułu pracy w warunkach szczególnych, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 28 stycznia 2016 r. uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Okręgowemu w O. do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu sądowi rozstrzygnięcie o kosztach instancji odwoławczej. W toku postępowania apelacyjnego Sąd drugiej instancji ustalił, że organ rentowy błędnie wyliczył odwołującemu staż pracy w warunkach szczególnych, nie uwzględniając pełnego okresu służby wojskowej na podstawie wpisu z książeczki wojskowej nr 065066. Wnioskodawca odbywał służbę wojskową w ramach przerwy w zatrudnieniu, dlatego ten okres podlega uwzględnieniu do stażu pracy. Okresy pracy wnioskodawcy w Zakładach […] od 4 sierpnia 1972 r. do 24 kwietnia 1974 r. i od 12 maja 1976 r. do 31 lipca 1987 r. wraz z okresem służby wojskowej od 25 kwietnia 1974 r. do 13 kwietnia 1976 r. wynoszą zatem łącznie 14 lat, 11 miesięcy i 9 dni pracy w warunkach szczególnych. Z powyższego wynika, że wnioskodawcy brakuje niespełna miesiąc do osiągnięcia stażu niezbędnego do uzyskania świadczenia. W tym zakresie na podstawie twierdzeń wnioskodawcy w przedmiocie rodzaju prac wykonywanych podczas zatrudnienia w Zakładzie Robót Ogólnobudowlanych wydaje się możliwe wyodrębnienie z całego okresu krótkich odcinków czasu, w których wnioskodawca wykonywał wyłącznie prace w warunkach szczególnych, stale i w pełnym wymiarze czasu pracy. Sąd ten uznał jednak, że rozpoznanie sprawy na obecnym etapie postępowania wymagałoby przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości, dlatego na podstawie art. 386 § 4 k.p.c. uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania. Zażalenie wniósł organ rentowy, zarzucając naruszenie art. 386 § 4 k.p.c. przez przyjęcie, że w sprawie zachodzi konieczność przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości, w sytuacji gdy Sąd pierwszej instancji zgromadził pełny materiał dowodowy w sprawie, przesłuchując wszystkich 4 zawnioskowanych przez ubezpieczonego świadków. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i zasądzenie od wnioskodawcy na rzecz organu rentowego kosztów zastępstwa procesowego za postępowanie zażaleniowe. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zażalenie okazało się oczywiście uzasadnione, ponieważ w sprawie tej Sąd pierwszej instancji prowadził postępowanie dowodowe, dokonał istotnych ustaleń faktycznych, które poddał uprawnionej sędziowskiej ocenie, zajmując stanowisko, że nie jest „możliwe wyodrębnienie takich okresów pracy wnioskodawcy u A. P., w których wykonywał on wyłącznie prace o szczególnym charakterze”. Jeżeli Sąd drugiej instancji uważa inaczej, to sam powinien dopuścić dalsze lub uzupełniające dowody na jakoby „możliwe wyodrębnienie z całego okresu krótkich okresów czasu, w których wnioskodawca wykonywał wyłącznie prace w szczególnych warunkach, stale i w pełnym wymiarze, jak chociażby prace przy spawaniu”. W wymienionym zakresie bezpodstawna okazała się procesowa „spychotechnika” dowodowa Sądu Apelacyjnego jako ewidentnie sprzeczna z dyspozycjami art. 386 § 4 k.p.c., co wymagało reformatoryjnego orzeczenia jak w sentencji postanowienia w celu wydania wyroku przez Sąd drugiej instancji w zgodzie z art. 382 k.p.c., z rozliczeniem kosztów postępowania zażaleniowego w orzeczeniu kończącym osąd w postępowaniu apelacyjnym (art. 108 § zdanie pierwsze w związku z art. 391 § 1 k.p.c.). kc

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 184art. 386 § 4 KPCart. 382 KPCart. 108art. 391 § 1 KPC§ 4§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 24.07.2026. · PDF źródłowy