II UK 166/17
Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych2018-02-13
Skład orzekający: Halina Kiryło
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarga kasacyjna dotycząca kwalifikacji umów jako umów o dzieło, a nie umów o świadczenie usług, może zostać przyjęta do rozpoznania z powodu oczywistej zasadności?Ratio decidendi
Skarga kasacyjna nie kwalifikuje się do przyjęcia do rozpoznania, gdy przesłanką jest oczywista zasadność, a skarżący nie wykazał w sposób przekonujący, że naruszenie przepisów prawa materialnego doprowadziło do wydania oczywiście nieprawidłowego orzeczenia. Sąd Najwyższy podkreśla, że choć umowy o dzieło są umowami rezultatu, a umowy o świadczenie usług umowami starannego działania, to kwalifikacja prawna umowy zależy od jej rzeczywistej istoty, a nie od nazwy nadanej przez strony. W niniejszej sprawie Sąd Najwyższy był związany ustalonym stanem faktycznym, zgodnie z którym przedmiotem spornych umów było wykonywanie określonych czynności, a nie osiągnięcie konkretnego rezultatu.Stan faktyczny
Spółka złożyła skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego, który zmienił wyrok Sądu Okręgowego i oddalił odwołania spółki od decyzji ZUS ustalającej obowiązek ubezpieczenia społecznego. Skarga kasacyjna dotyczyła błędnej kwalifikacji umów cywilnoprawnych jako umów o świadczenie usług, podczas gdy zdaniem skarżącego były to umowy o dzieło. Spółka zarzuciła naruszenie przepisów Kodeksu cywilnego dotyczących umów o dzieło, umów o świadczenie usług oraz przepisów ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych i ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej. Jako przesłankę przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania wskazano jej oczywistą zasadność.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c.Pełny tekst orzeczenia
Sygn. akt II UK 166/17 POSTANOWIENIE Dnia 13 lutego 2018 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Halina Kiryło w sprawie z wniosku D. Sp. z o.o. z siedzibą w Ś. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w W. z udziałem zainteresowanych W.O. i M.S. o ustalenie obowiązku ubezpieczenia społecznego, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 13 lutego 2018 r., skargi kasacyjnej wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego we […]. z dnia 17 sierpnia 2016 r., sygn. akt III AUa […], odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania. UZASADNIENIE Sąd Apelacyjny we W. wyrokiem z dnia 17 sierpnia 2016 r., w sprawie z odwołań D. Spółki z o.o. z siedzibą w Ś. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w W. w przedmiocie ustalenia obowiązku ubezpieczenia społecznego, z udziałem zainteresowanych M.S. i W. O., na skutek apelacji organu rentowego, zmienił zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego w Ś. z dnia 25 listopada 2015 r. w punktach I i II w ten sposób, że oddalił odwołania od decyzji Zakładu oraz w punkcie IV w ten sposób, że zasądził od odwołującego się na rzecz organu rentowego 780 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego. Powyższy wyrok został zaskarżony skargą kasacyjną odwołującego się. Skargę oparto na podstawie naruszenia przepisów prawa materialnego: 1/ art. 627 k.c., przez błędną wykładnię, zgodnie z którą umów mających za przedmiot
2 zamontowanie grzejników, umywalek, ubikacji, brodzików i kabin, nie można interpretować jako umów indywidualnie określonego rezultatu, o jakim mowa w art. 627 k.c., w sytuacji, gdy zainteresowani nie byli wytwórcami montowanych przedmiotów, ani też nie wykonywali całości prac instalacyjno-montażowych, czy też budowlanych, a jedynie mieli wykonać określony element tych prac, składający się na pewną całość; 2/ art. 65 § 1 k.c., przez niewłaściwe zastosowanie, bowiem pominięto w ocenie prawnej spornych umów okoliczności, że były one zawierane i realizowane w systemie podwykonawstwa robót budowlanych i instalacyjnych, wykonywanych przez powoda dla zewnętrznych inwestorów, jak również pominięto ocenę zwyczaju w postaci celu, jakim służą takie umowy o podwykonawstwo, tj. uzyskanie konkretnych, indywidualnie oznaczonych rezultatów, co skutkowało błędną kwalifikacją tych umów jako czynności starannego działania; 3/ art. 734 § 1 k.c. oraz art. 750 k.c., ponieważ sporne umowy nie były umowami starannego działania, ani umowami o świadczenie usług, albowiem były umowami rezultatu, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego zastosowania art. 6 ust. 1 pkt 4 i art. 18 ust. 3 w związku z ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2017 r., poz. 1778 ze zm.) oraz art. 66 ust. 1 pkt 1e, art. 81, art. 85 ust. 4 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2017 r., poz. 1938 ze zm.). Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i orzeczenie co do istoty sprawy przez oddalenie apelacji strony pozwanej oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz strony powodowej kosztów postępowania wywołanego skargą kasacyjną, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, względnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania. Jako przesłankę przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania wskazano oczywistą jej zasadność. W ocenie skarżącego, Sąd drugiej instancji błędnie zakwalifikował sporne umowy jako umowy o świadczenie usług, bez wskazania istotnych i odnoszących się do konkretnego stanu faktycznego zaistniałego w niniejszej sprawie argumentów uzasadniających takie stanowisko, w szczególności a priori założył, że montaż przedmiotów czy wykonanie elementu robót
3 budowlanych nie posiada cech indywidualnego dzieła, co nie znajduje oparcia w treści art. 627 k.c. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie kwalifikowała się do przyjęcia celem jej merytorycznego rozpoznania. Skarga kasacyjna, jako szczególny środek zaskarżenia, służy realizacji interesu publicznego w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości. Funkcje postępowania kasacyjnego powodują, że wniosek o przyjęcie skargi do rozpoznania oraz jego uzasadnienie powinny koncentrować się na wykazaniu, iż w konkretnej sprawie zachodzą okoliczności przemawiające za interwencją Sądu Najwyższego. Rozpoznanie skargi kasacyjnej następuje tylko z przyczyn kwalifikowanych, wymienionych w art. 3989 § 1 pkt 1-4 k.p.c. i tylko w przypadku przekonania Sądu Najwyższego przez skarżącego, za pomocą jurydycznej argumentacji, że zachodzi publicznoprawna potrzeba rozstrzygnięcia sformułowanego w skardze zagadnienia prawnego przy jej merytorycznym rozpoznawaniu. Zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do rozpoznania, gdy w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. W razie powołania przesłanki przedsądu, jaką jest oczywista zasadność skargi kasacyjnej, należy w motywach wniosku zawrzeć wywód prawny wyjaśniający, w czym wyraża się owa oczywistość i przedstawić argumenty na poparcie tego twierdzenia (postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 2006 r., II CZ 28/06, LEX nr 198531, z dnia 10 sierpnia 2006 r., V CSK 204/06, LEX nr 421035, z dnia 9 stycznia 2008 r., III PK 70/07, LEX nr 448289, z dnia 11 stycznia 2008 r., I UK 283/07, LEX nr 448205, z dnia 3 kwietnia 2008 r., II PK 352/07, LEX nr 465859 i z dnia 5 września 2008 r., I CZ 64/08). O ile dla uwzględnienia skargi wystarczy, że jej podstawa jest usprawiedliwiona, to dla
4 przyjęcia skargi do rozpoznania niezbędne jest wykazanie kwalifikowanej postaci naruszenia przepisów prawa materialnego lub procesowego, polegającej na jego oczywistości widocznej prima facie, przy wykorzystaniu podstawowej wiedzy prawniczej, bez potrzeby wchodzenia w szczegóły czy dokonywania pogłębionej analizy tekstu wchodzących w grę przepisów i doszukiwania się ich znaczenia (postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 16 września 2003 r., IV CZ 100/03, LEX nr 82274, z dnia 22 stycznia 2008 r., I UK 218/07, LEX nr 375616, z dnia 26 lutego 2008 r., II UK 317/07, LEX nr 453107, z dnia 9 maja 2008 r., II PK 11/08, LEX nr 490364, z dnia 21 maja 2008 r., I UK 11/08, LEX nr 491538 i z dnia 9 czerwca 2008 r., II UK 38/08, LEX nr 494134). W judykaturze podkreśla się, iż przesłanką przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania nie jest oczywiste naruszenie konkretnego przepisu prawa materialnego lub procesowego, lecz sytuacja, w której naruszenie to spowodowało wydanie oczywiście nieprawidłowego orzeczenia. Sam zarzut naruszenia (nawet oczywistego) określonego przepisu (przepisów) nie prowadzi wprost do oceny, że skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona (postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 7 stycznia 2003 r., I PK 227/02, OSNP 2004 nr 13, poz. 230, z dnia 11 stycznia 2008 r., I UK 285/07, LEX nr 442743, z dnia 11 kwietnia 2008 r., I UK 46/08, LEX nr 469185 i z dnia 9 czerwca 2008 r., II UK 37/08, LEX nr 494133). Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że chybiona jest teza o oczywistej zasadności skargi kasacyjnej. Sąd Najwyższy niejednokrotnie wypowiadał się w kwestii zakresu swobody kontraktowej stron przy ukształtowaniu stosunku prawnego, jako umowy o dzieło lub umowy o świadczenie usług. W orzecznictwie tego Sądu podkreśla się jednolicie, że zgodnie z art. 3531 k.c. strony zawierające umowę mogą - co do zasady - ułożyć stosunek prawny według swojego uznania. Swoboda stron przy zawieraniu umów nie jest jednak nieograniczona, gdyż jej granice stanowią właściwość (natura) stosunku prawnego, ustawa oraz zasady współżycia społecznego. Oznacza to, że strony są zobligowane do przestrzegania zasadniczych elementów stosunku zobowiązaniowego, czyli jego części składowych, które decydują o istocie tworzonego węzła prawnego. Zasadom wykładni określonym w art. 65 § 2 k.c. podlega także kwalifikacja prawna umowy
5 wyrażona w nadanej jej przez strony nazwie. Nie ma ona jednak charakteru przesądzającego, gdyż decydująca jest rzeczywista istota umowy determinowana jej treścią, zgodnym zamiarem stron i celem umowy, a nie jej nazwa, która niejednokrotnie może nie oddawać natury łączącego strony stosunku prawnego. Skoro wola stron nie może zmieniać ustawy, to strony nie mogą nazwać umową o dzieło zobowiązania, którego przedmiotem nie jest dzieło w rozumieniu art. 627 k.c. Okoliczność, że strony umowy określiły łączący je stosunek prawny jako umowę o dzieło, eksponując w ten sposób jej charakter, nie jest zatem elementem decydującym samodzielnie o rodzaju zobowiązania, które ostatecznie - z uwzględnieniem wszystkich okoliczności sprawy - określa sąd (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 26 marca 2013 r., II UK 201/12, LEX nr 1618766 oraz z dnia 21 marca 2013 r., III CSK 216/12, LEX nr 1324298 i powołane w tym ostatnim orzeczenia). Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 6 października 2016 r., III UK 28/16, (niepublikowanym) wskazał, że powoływany przepis art. 627 k.c. należy do kanonu prawa cywilnego w sferze zobowiązań. Maj swoje ugruntowane opracowania doktrynalne. Generalnie w orzecznictwie Sądu Najwyższego (zarówno Izby Cywilnej jak i Izby Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych) akcentuje się, że umowa o dzieło należy do umów rezultatu - jej przedmiotem jest indywidualnie oznaczony wytwór (efekt). Dla oceny, że zawarto umowę o dzieło, nazywaną również umową o „rezultat usługi” - co odróżnia ją od umowy o świadczenie usług, której przedmiotem jest sama usługa polegająca na wykonywaniu określonych czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie - konieczne jest, aby działania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 4 lipca 2013 r., II UK 402/12, LEX nr 1350308 oraz z 12 sierpnia 2015 r., I UK 389/14, LEX nr 1816587 i powołane w nich orzeczenia). Jeżeli zatem umowa przynosi konkretny rezultat w niej oznaczony, to tylko ten rezultat, a nie czynności do niego prowadzące, stanowi przedmiot umowy stron (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 września 2013 r., II UK 39/13, LEX nr 1378531). Podkreśla się również, że art. 627 k.c. wskazuje tylko na potrzebę „oznaczenia dzieła”, przez co dopuszcza określenie
6 świadczenia ogólnie w sposób nadający się do przyszłego dookreślenia na podstawie wskazanych w umowie podstaw lub bezpośrednio przez zwyczaj bądź zasady uczciwego obrotu (art. 56 k.c.). Przedmiot umowy o dzieło może być więc określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności tego określenia, pod warunkiem, że nie budzi wątpliwości, o jakie dzieło chodzi. Dzieło nie musi wprawdzie być czymś nowatorskim i niewystępującym jeszcze na rynku, jednak powinno posiadać charakterystyczne, wynikające z umowy cechy, umożliwiające zbadanie, czy dzieło zostało wykonane prawidłowo i zgodnie z indywidualnymi wymaganiami bądź upodobaniami zamawiającego. Przedmiotem umowy o dzieło jest doprowadzenie do weryfikowalnego i jednorazowego rezultatu, zdefiniowanego przez zamawiającego w momencie zawierania umowy, którego ramy czasowe wyznacza powierzenie wykonania i wykonanie dzieła. Dzieło jest wytworem, który w momencie zawierania umowy nie istnieje, jednak jest w niej z góry przewidziany i określony w sposób wskazujący na jego indywidualne cechy. Powinno stanowić rezultat samoistny, który z chwilą ukończenia staje się niezależny od osoby twórcy i może stanowić samodzielny byt posiadający autonomiczną wartość w obrocie prawnym. Przyszły rezultat stanowiący przedmiot umowy o dzieło musi być zatem z góry przewidziany i określony (oznaczony) na podstawie wskazanych w umowie podstaw, co może nastąpić nie tylko poprzez zastosowanie metod opisowych, ale także przez odwołanie się do dostarczonej przez zamawiającego dokumentacji technicznej, projektów czy rysunków. Taka indywidualizacja przedmiotu umowy ma istotne znaczenie dla oceny odpowiedzialności przyjmującego zamówienie z tytułu ewentualnych wad dzieła (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 lipca 2016 r., I UK 313/15, LEX nr 2111409). W konsekwencji przyjmuje się, że nie jest umową o świadczenie usług nieuregulowaną innymi przepisami (art. 750 k.c.) umowa, której istotą jest zobowiązanie się przyjmującego zamówienie do osiągnięcia weryfikowalnego, samoistnego rezultatu (por. powołany wyżej wyrok z dnia 18 września 2013 r., II UK 39/13), także wtedy, gdy przedmiotem tej umowy jest współwykonanie prac niezbędnych dla osiągnięcia końcowego rezultatu w jednym procesie technologicznym, chyba że z okoliczności sprawy wynika, iż podwykonawca wykonywał usługi o charakterze czynności starannego działania
7 (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 października 2016 r., I UK 471/15, LEX nr 2159125). Odnosząc powyższe do realiów niniejszej sprawy wypada zauważyć, że podstawę zaskarżonego wyroku stanowiła ocena, iż przedmiotem spornych umów cywilnoprawnych nie było osiągnięcie konkretnego rezultatu, ale samo wykonywanie określonych czynności, sprowadzające się do starannego działania według z góry określonych reguł i typowych dla tych czynności wskazówek (uzasadnienie zaskarżonego wyroku s. 6). Powyższe stanowi element stanu faktycznego sprawy, którym Sąd Najwyższy jest związany w myśl art. 39813 § 2 k.p.c., zwłaszcza wobec niepodniesienia przez skarżącego zarzutów w ramach kasacyjnej podstawy naruszenia przepisów postępowania. W świetle zaprezentowanych rozważań brak jest więc podstaw do przyjęcia oczywistej zasadności skargi. Mając powyższe na uwadze, z mocy art. 3989 § 2 k.p.c. należało orzec jak w sentencji postanowienia.
Powiązane orzeczenia
- III UK 155/17 2018-05-16Czy skarga kasacyjna dotycząca kwalifikacji umów jako umów o dzieło, a nie umów zlecenia, spełnia przesłanki przyjęcia jej do rozpoznania przez Sąd Najwyższy?
- III USK 380/21 2022-05-19Czy wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania, dotyczący kwalifikacji umów cywilnoprawnych jako umów o dzieło lub umów o świadczenie usług w kontekście podlegania ubezpieczeniom społecznym, spełnia wymogi isto…
- III UK 80/18 2018-12-19Czy skarga kasacyjna dotycząca kwalifikacji umów jako umów o dzieło, a nie umów o świadczenie usług, spełnia przesłanki przyjęcia jej do rozpoznania przez Sąd Najwyższy?
- III UK 381/18 2019-08-21Czy skarga kasacyjna dotycząca kwalifikacji umów jako umów o dzieło, a nie umów zlecenia, spełnia przesłanki przyjęcia jej do rozpoznania przez Sąd Najwyższy?
- III UK 135/19 2020-02-27Czy skarga kasacyjna dotycząca kwalifikacji umów jako umów o dzieło, a nie umów zlecenia, może zostać przyjęta do rozpoznania przez Sąd Najwyższy, jeśli zarzuty opierają się na ocenie stanu faktycznego i dowodów?
Powołane przepisy
art. 627 KCart. 65 § 1 KCart. 734 § 1 KCart. 750 KCart. 6 ust. 1art. 18 ust. 3art. 66 ust. 1art. 81art. 85 ust. 4art. 3989 § 1 pkt 1art. 3989 § 1 KPCart. 3531 KC
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 29.07.2026. · PDF źródłowy