II UK 223/15

Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych2015-12-03

Skład orzekający: Romualda Spyt

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Sąd Najwyższy powinien przyjąć do rozpoznania skargę kasacyjną od postanowienia sądu drugiej instancji odrzucającego odwołanie od decyzji organu rentowego, jeśli skarżący domaga się wykładni przepisów dotyczących ustalania wysokości emerytury?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania, jeśli nie zachodzą przesłanki określone w art. 398^9 § 1 k.p.c., w szczególności gdy skarga dotyczy postanowienia o odrzuceniu odwołania od decyzji organu rentowego z powodu powagi rzeczy osądzonej, a nie merytorycznego rozstrzygnięcia o wysokości świadczenia. W takiej sytuacji nie ma potrzeby wykładni przepisów dotyczących ustalania wysokości emerytury.
Stan faktyczny
Ubezpieczony R.C. wniósł skargę kasacyjną od postanowienia Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, które oddaliło jego zażalenie na postanowienie Sądu Okręgowego o odrzuceniu odwołania od decyzji ZUS. Odwołanie zostało odrzucone z powodu powagi rzeczy osądzonej. Skarżący domagał się wykładni przepisów dotyczących ustalania wysokości emerytury i przeliczenia świadczenia.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy postanowił odmówić przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt II UK 223/15 POSTANOWIENIE Dnia 3 grudnia 2015 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Romualda Spyt w sprawie z wniosku R. C. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Bydgoszczy o wysokość świadczenia, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 3 grudnia 2015 r., skargi kasacyjnej wnioskodawcy od postanowienia Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 29 stycznia 2015 r., sygn. akt III AUz 8/15, odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania. UZASADNIENIE Ubezpieczony R.C. wniósł skargę kasacyjną od postanowienia Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 29 stycznia 2015 r. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj. art. 7 ust. 1-10 z dnia 17 października 1991 r. o rewaloryzacji emerytur i rent, o zasadach ustalania emerytur i rent oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. Nr 104, poz. 450 ze zm.), przez niewłaściwe ich zastosowanie polegające na nieprzyjęciu do obliczenia wskaźnika stanowiącego podstawę emerytury w wysokości 209%; ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2015 r., poz. 748 ze zm.), przez nieustalenie ponownej wysokości świadczenia mimo ujawnienia okoliczności istniejących przed wydaniem decyzji, które miały wpływ na wysokość świadczenia; art. 194a ustawy o 2 emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, przez nieprzeliczenie emerytury, „która nie uwzględnia kwoty bazowej stanowiącej mniej niż 100 % przeciętnego wynagrodzenia”. Skarżący zarzucił także naruszenie przepisów postępowania cywilnego, tj. art. 92 k.p.c., przez niekierowanie na adres powoda całej korespondencji Skarżący wniósł o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania, wskazując, że: „Zdaniem ubezpieczonego konieczne jest przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania z uwagi na dokonanie wykładni przepisów ustawy z dnia 17 października 1991 r., a w szczególności art. 7.1-10. Sąd Okręgowy jak i Sąd Apelacyjny błędnie interpretuje w/w przepisy w celu ustalenia podstawy wymiaru emerytury ubezpieczonego. Chodzi przede wszystkim o ust. 5. Pkt. 1-4, dlaczego zgodnie z tymi przepisami nie przeliczono emerytury, jak również nie wzięto pod uwagę faktycznego wynagrodzenia brutto ubezpieczonego wynikającego z III Wariantu przedstawionego przez ZUS, a załączonego do skargi kasacyjnej. (…) Również wyjaśnienia wymaga interpretacja artykułu 194 a ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r., gdzie zarówno organ rentowy jak i sądy nie przeliczyły emerytury ubezpieczonego w sposób wyżej przeze mnie wskazany. Reasumując wnoszę aby Sąd Najwyższy zajął się kwestią interpretacyjną w/w przepisów i ujednolicił ich stosowanie”. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Wstępnie trzeba przypomnieć, że ograniczenia dopuszczalności wnoszenia skargi kasacyjnej wynikają z konstytucyjnej roli Sądu Najwyższego w systemie organów wymiaru sprawiedliwości. Zgodnie bowiem z art. 1 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym (Dz.U. Nr 240, poz. 2052 ze zm.), rolą tego Sądu w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości pozostaje zapewnienie w ramach nadzoru zgodności z prawem oraz jednolitości orzecznictwa sądów powszechnych i wojskowych przez rozpoznawanie kasacji oraz innych środków odwoławczych, podejmowanie uchwał rozstrzygających zagadnienia prawne i rozstrzyganie innych spraw określonych w ustawach. Skarga kasacyjna nie jest więc (kolejnym) środkiem zaskarżenia przysługującym od każdego rozstrzygnięcia 3 sądu drugiej instancji kończącego postępowanie w sprawie, z uwagi na przeważający w jej charakterze element interesu publicznego. Służy ona kontroli prawidłowości stosowania prawa, nie będąc instrumentem weryfikacji trafności ustaleń faktycznych stanowiących podstawę zaskarżonego orzeczenia, gdy się weźmie nadto pod uwagę, że Konstytucja w art. 177 ust. 1 gwarantuje jedynie dwuinstancyjne postępowanie. Ewentualna możliwość dalszego postępowania, w tym postępowania przed Sądem Najwyższym, stanowi uprawnienie dodatkowe, które może zostać obwarowane szczególnymi przesłankami, w tym określonymi w art. 3989 § 1 k.p.c. Zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne (pkt 1), istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów (pkt 2), zachodzi nieważność postępowania (pkt 3) lub skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona (pkt 4). W związku z tym wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania powinien wskazywać, że zachodzi przynajmniej jedna z okoliczności wymienionych w powołanym przepisie, a jego uzasadnienie zawierać argumenty świadczące o tym, że rzeczywiście, biorąc pod uwagę sformułowane w ustawie kryteria, istnieje potrzeba rozpoznania skargi przez Sąd Najwyższy. Skarżący nie przywołuje wprost żadnej z przesłanek wskazanych w art. 3989 § 1 k.p.c. ani też nie wynika ona z argumentacji zawartej we wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania. Gdyby jednak przyjąć, że użyte przez skarżącego sfomułowanie, zgodnie z którym wnosi on, „aby Sąd Najwyższy zajął się kwestią interpretacyjną w/w przepisów i ujednolicił ich stosowanie”, jest powołaniem się na przesłankę z art. 3989 § 1 pkt 2 k.p.c., to trzeba wskazać, że zachodzi ona wtedy, gdy niejednolita wykładnia wskazanego przez skarżącego przepisu wywołuje wyraźnie wskazane przez skarżącego rozbieżności w orzecznictwie bądź kiedy przepis ten nie doczekał się wykładni w kierunku wskazywanym przez skarżącego (por. postawienia Sądu Najwyższego: z dnia 13 czerwca 2008 r., III CSK104/08, LEX nr 42436, z dnia 15 października 2002 r., II CZ 102/02, LEX nr 57231). Konieczne jest zatem przedstawienie stosownego wywodu prawnego dotyczącego kierunków wykładni kwestionowanych przepisów 4 oraz uzasadnienie, z którego wynikałoby, że kierunek wskazywany przez skarżącego powinien być w sprawie zastosowany. Skarżący tego wymagania nie spełnił. Co ważniejsze jednak, skarżący nie dostrzega, że skarga kasacyjna w niniejszej sprawie wniesiona została nie od rozstrzygającego sprawę merytorycznie (co do istoty) wyroku, ale od postanowienia Sądu drugiej instancji w przedmiocie odrzucenia odwołania od decyzji organu rentowego. Zatem problemem w niniejszej sprawie nie jest sposób obliczenia wysokości emerytury w kwestionowanej przez skarżącego decyzji, ale to, czy w sprawie zachodzi powaga rzeczy osądzonej (art. 366 k.p.c.), bowiem Sąd Okręgowy, postanowieniem z dnia 24 listopada 2014 r., odrzucił z tego powodu odwołanie skarżącego (art. 199 § 1 pkt 2 k.p.c.), a Sąd Apelacyjny oddalił zażalenie na to postanowienie. W istocie zatem, pomijając braki wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania, w niniejszej sprawie nie ma potrzeby dokonania wykładni art. 7 ust. 1-10 z dnia 17 października 1991 r. o rewaloryzacji emerytur i rent, o zasadach ustalania emerytur i rent oraz o zmianie niektórych ustaw, ani art. 194a ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Skarżący nie zdołał zatem wykazać, że zachodzi potrzeba rozpoznania jego skargi przez Sąd Najwyższy, wobec czego z mocy art. 3989 k.p.c., należało postanowić jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 7 ust. 1art. 194aart. 92 KPCart. 7art. 1 ust. 1art. 177 ust. 1art. 3989 § 1 KPCart. 3989 § 1 pkt 2 KPCart. 366 KPCart. 199 § 1 pkt 2 KPCart. 3989 KPC§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 29.07.2026. · PDF źródłowy