Rw 303/77
WyrokIzba Wojskowa1977-10-19
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy udział w pobiciu, które stanowiło jedynie wstępną fazę zajścia, może być podstawą do skazania za przestępstwo z art. 158 § 3 k.k. (śmierć człowieka w wyniku pobicia), jeśli sprawca nie brał udziału w dalszych, bardziej brutalnych etapach, które doprowadziły do śmierci?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił wyrok w części dotyczącej oskarżonego Tadeusza Sz., uznając, że sąd pierwszej instancji dopuścił się obrazy przepisów postępowania, nie badając i nie uwzględniając okoliczności przemawiających na jego korzyść. Wskazano, że samo ustalenie udziału w pobiciu nie jest wystarczające do skazania z art. 158 § 1 k.k., jeśli nie wykazano, że sprawca był świadomy i chciał lub godził się na narażenie człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszkodzenia ciała. Ponadto, odpowiedzialność za skutek (śmierć) w ramach art. 158 § 3 k.k. jest ograniczona do granic, w jakich sprawca wziął udział w pobiciu i o ile mógł przewidzieć następstwo.Stan faktyczny
Sąd pierwszej instancji skazał Leszka F., Waldemara S. i Tadeusza Sz. za przestępstwa związane z pobiciem, w wyniku którego zmarł pokrzywdzony. Obrońcy wnieśli rewizje, zarzucając rażącą niewspółmierność kar oraz błędy w ustaleniach faktycznych. W przypadku Tadeusza Sz. zarzucono błędne ustalenie jego udziału w pobiciu poprzez uderzenie pokrzywdzonego ręką. Sąd Najwyższy utrzymał wyrok w mocy wobec Leszka F. i Waldemara S., uznając ich udział w brutalnym pobiciu za wystarczający do przypisania odpowiedzialności za śmierć pokrzywdzonego. Natomiast wyrok wobec Tadeusza Sz. został uchylony z powodu niewyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności dotyczących jego udziału w pobiciu.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok w stosunku do oskarżonych Leszka F. i Waldemara S., a w stosunku do oskarżonego Tadeusza Sz. uchylił wyrok i przekazał sprawę sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia płk H. Kmieciak. Sędziowie: płk J. Woźniak (sprawozdawca), płk J. Górski.Wiceprokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej: ppłk Z. Piekarski.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 18 października 1977 r. na rozprawie sprawy Leszka F., Waldemara S. i Tadeusza Sz., skazanych nieprawomocnie za przestępstwa określone w: 1) Leszek F. - art. 158 § 3 k.k. w zbiegu z art. 159 i w związku z art. 59 § 1 k.k. na karę 10 lat pozbawienia wolności i nawiązkę na rzecz PCK w wysokości 3.000 zł, 2) Waldemar S. - art. 158 § 3 k.k. w zbiegu z art. 159 i w związku z art. 59 § 1 k.k. na karę 8 lat pozbawienia wolności i nawiązkę na rzecz PCK w wysokości 3.000 zł, 3) Tadeusz Sz. - art. 158 § 3 k.k. w związku z art. 59 § 1 k.k. na karę 6 lat pozbawienia wolności i nawiązkę na rzecz PCK w wysokości 3.000 zł, z powodu rewizji wniesionych przez obrońców od wyroku Wojskowego Sądu Garnizonowego w N. z dnia 13 września 1977 r.rewizji obrońców i oskarżonych Leszka F. oraz Waldemara S. nie uwzględnił i zaskarżony wyrok co do tych oskarżonych utrzymał w mocy, natomiast w związku z rewizją obrońcy oskarżonego Tadeusza Sz. zaskarżony wyrok co do tego oskarżonego uchylił i sprawę w tym zakresie przekazał sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczne(...) Obrońcy oskarżonych Leszka F. i Waldemara S. w swoich rewizjach zarzucają sądowi pierwszej instancji wymierzenie rażąco niewspółmiernie surowych kar (art. 387 pkt 4 k.p.k.) i na tej podstawie wnoszą o złagodzenie orzeczonych oskarżonym kar.Natomiast obrońca oskarżonego Tadeusza Sz. w swej rewizji podnosi zarzut błędu w ustaleniach faktycznych (art. 387 pkt 3 k.p.k.), polegającego na niesłusznym przyjęciu, że tenże oskarżony uderzył pokrzywdzonego ręką w okolicę głowy i w ten sposób wziął udział w jego pobiciu. W związku z tym obrońca ten domaga się uniewinnienia oskarżonego Tadeusza Sz., a na wypadek nieuwzględnienia tego żądania wnosi o złagodzenie wymierzonej oskarżonemu kary jako rażąco niewspółmiernie surowej (art. 387 pkt 4 k.p.k.).Uzasadnienie prawnePo wysłuchaniu obrońców oskarżonych, którzy wszyscy popierali rewizje, a drugi obrońca oskarżonego Leszka S. wniósł jeszcze o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, oraz po wysłuchaniu przedstawiciela Naczelnej Prokuratury Wojskowej domagającego się utrzymania zaskarżonego wyroku w mocy w całości Sąd Najwyższy zważył, co następuje:I. Podniesiony w rewizji obrońcy oskarżonego Tadeusza Sz. zarzut, jakoby sąd pierwszej instancji błędnie ustalił, że tenże oskarżony uderzył Zdzisława Dz. ręką w okolicę głowy i w ten sposób wziął udział w jego pobiciu, należy uznać za chybiony.To prawda, że oskarżony Tadeusz Sz. nie przyznał się do zadania pokrzywdzonemu jakiegokolwiek ciosu. Prawdą jest jednak także to, że w tym zakresie obciążyli go zgodnie pozostali oskarżeni - Leszek F. i Waldemar S. Wyjaśnień tych dwóch oskarżonych w części, w której zgodnie twierdzili oni, że oskarżony Tadeusz Sz. uderzył ręką Zdzisława Dz. w okolicę głowy tak, iż ten przewrócił się, wbrew temu, co sugeruje rewizja, nie można uznać za bezwartościowe pomówienie. Jak trafnie bowiem wykazał już sąd pierwszej instancji, wyjaśnienia tych dwóch oskarżonych w omawianej części znalazły potwierdzenie w zeznaniach świadka Tekli M., która obserwowała pierwszą fazę zajścia, oraz w zeznaniach świadków Wolfganga L. i Leszka P., którym sam oskarżony Tadeusz Sz. opowiadał, że istotnie uderzył pokrzywdzonego (...).Ustaliwszy, że oskarżony Tadeusz Sz. podbiegł do pokrzywdzonego Zdzisława Dz. i uderzył go ręką w okolicę głowy wtedy, kiedy zauważył, że pokrzywdzony zdołał się uchylić od ciosu, którym chciał go trafić oskarżony Leszek F., sąd pierwszej instancji trafnie też stwierdził, że oskarżony Tadeusz Sz. świadomie połączył swoje działanie z działaniem oskarżonego Leszka F., i w ten sposób wziął udział w pobiciu pokrzywdzonego.Rzecz w tym jednak, że samo ustalenie, iż był to "udział w pobiciu" człowieka, nie wystarcza jeszcze do stwierdzenia, że zaistniało przestępstwo określone w art. 158 § 1 k.k. Przestępstwem bowiem określonym w art. 158 § 1 k.k. jest udział tylko w takim pobiciu, "w którym naraża się człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, ciężkiego uszkodzenia ciała lub ciężkiego rozstroju zdrowia", czego sprawca musi być świadom i tego chcieć lub na to się godzić, gdyż chodzi tu o przestępstwo umyślne (art. 7 § 1 k.k.). Natomiast za śmierć (art. 158 § 3 k.k.) albo ciężkie uszkodzenie ciała lub ciężki rozstrój zdrowia człowieka (art. 158 § 2 k.k.) sprawca odpowiada o tyle, o ile stan ten był rzeczywistym następstwem tak rozumianego pobicia w granicach, w jakich wziął w nim udział, i o tyle, o ile następstwo to co najmniej powinien był i mógł przewidzieć (art. 8 k.k.).Przypisując oskarżonemu Tadeuszowi Sz. popełnienie przestępstwa określonego w art. 158 § 3 k.k., które jako przestępstwo kwalifikowane zawiera również w sobie znamiona przestępstwa typu zasadniczego określonego w art. 158 § 1 k.k., sąd pierwszej instancji powinien był uprzednio wyjaśnić wszystkie wspomniane kwestie i rozważyć je. Było to konieczne, tym bardziej że pobicie, w którego granicach oskarżony ten wziął udział, stanowiło tylko wstępną fazę całego zajścia. Ograniczyło się bowiem - jak wynika z ustaleń faktycznych sądu pierwszej instancji - do usiłowania zadania ciosu ręką Zdzisławowi Dz. przez oskarżonego Leszka F. i do uderzenia Zdzisława Dz. ręką w okolicę głowy właśnie przez oskarżonego Tadeusza Sz., po którym to uderzeniu pokrzywdzony przewrócił się (na trawę), ale zaraz podniósł się i zaczął uciekać. W dalszej fazie zajścia, w której Zdzisław Dz. został ponownie przewrócony (przez oskarżonego Leszka F.) oraz pokopany ciężkimi butami żołnierskimi (przez oskarżonych Leszka F. i Waldemara S.), oskarżony Tadeusz Sz. przecież udziału już nie brał.Nie zajmując się tą kwestią, sąd pierwszej instancji dopuścił się co najmniej obrazy art. 3 § 1 i art. 372 § 1 pkt 2 k.p.k., nie zbadał bowiem i nie uwzględnił okoliczności mogących przemawiać na korzyść oskarżonego Tadeusza Sz. oraz nie wyjaśnił podstawy prawnej wyroku skazującego. Ze względu zaś na to, że obraza przepisów postępowania mogła mieć wpływ na treść wyroku skazującego Tadeusza Sz., przeto - w związku z rewizją obrońcy - podlega on uchyleniu, a sprawa w tym zakresie przekazaniu sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania (art. 387 pkt 2 k.p.k.). W opisanej bowiem sytuacji w postępowaniu rewizyjnym nie można sprawy rozstrzygnąć inaczej.Ponownie rozpoznając sprawę, sąd pierwszej instancji powinien pamiętać, że jeżeli nie znajdzie podstaw do stosowania ani art. 158 § 3 k.k., ani art. 158 § 1 k.k., to może znaleźć podstawę do stosowania art. 182 § 1 k.k.II. Odmiennie przedstawia się sprawa pozostałych dwóch oskarżonych: Leszka F. i Waldemara S.Skoro oskarżeni ci kopali leżącego na ziemi Zdzisława Dz. ciężkimi butami żołnierskimi po całym ciele, a w tym także po głowie, to jest oczywiste, że pobicie w granicach, w jakich brali w nim udział, narażało pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia (art. 158 § 1 k.k.), i że następstwo tego pobicia w postaci śmierci pokrzywdzonego (art. 158 § 3 k.k.) co najmniej powinni byli i mogli przewidzieć. W związku z tym rewizje obrońców tych oskarżonych nie podważają nawet kwalifikacji prawnej ich czynów.Jeżeli chodzi o kwestionowany przez rewizje wymiar kar orzeczonych przez sąd pierwszej instancji tym oskarżonym, to nie można się zgodzić z poglądem, że są one rażąco niewspółmiernie surowe. Ostatecznie kara wymierzona oskarżonemu Leszkowi F. odpowiada dwóm trzecim ustawowego zagrożenia, a kara wymierzona oskarżonemu Waldemarowi S. oscyluje w granicach połowy ustawowego zagrożenia. Pamiętać zaś trzeba, że oskarżeni ci pobili tak brutalnie przygodnie poznanego człowieka, jakim był dla nich Zdzisław Dz., właściwie bez żadnego powodu, w stanie nietrzeźwości i na dodatek w trakcie samowolnego pobytu poza jednostką wojskową (...).(...) Nie ma również podstaw do uchylenia wyroku skazującego Waldemara S. i przekazania sprawy w tym zakresie sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, o co wnosił drugi z jego obrońców na rozprawie rewizyjnej. Według tego obrońcy w ponownym postępowaniu można by podjąć starania o wykazanie, że śmierć Zdzisława Dz. nie była bezpośrednim następstwem urazów zadanych mu przez oskarżonego Waldemara S., który kopał pokrzywdzonego w plecy. Gdyby jednak takie ustalenie okazało się możliwe, to i tak nie zmieniłoby ono w niczym sytuacji oskarżonego Waldemara S., gdyż jego odpowiedzialność wynika z faktu, że wziął udział w pobiciu, którego następstwem była śmierć Zdzisława Dz., a nie z faktu, że śmierć tę sam spowodował (...).
Powiązane orzeczenia
- IV KR 277/84 1984-11-23Czy można przypisać odpowiedzialność sprawcom pobicia za skutek w postaci śmierci pokrzywdzonego, jeśli nie można ustalić, który z nich zadał obrażenia bezpośrednio powodujące zgon, a jedynie ustalono, że brali oni udzia…
- I KK 100/24 2024-05-16Czy odpowiedzialność za skutek w postaci śmierci w ramach art. 158 § 3 k.k. może być przypisana wszystkim uczestnikom bójki lub pobicia, nawet jeśli można ustalić sprawcę tego skutku?
- III KK 428/16 2017-04-05Czy sąd odwoławczy prawidłowo ustalił zamiar udziału w pobiciu, akceptując dowolną ocenę dowodów i naruszając zasadę rozstrzygania wątpliwości na korzyść oskarżonego?
- IV KK 113/23 2023-05-31Czy obrońca skazanego może skutecznie zarzucić rażące naruszenie prawa procesowego, polegające na nierozważeniu zarzutu apelacyjnego dotyczącego naruszenia prawa materialnego (art. 158 § 1 k.k.) i błędnych ustaleń faktyc…
- I KK 143/22 2022-09-07Czy brak jednoznacznego ustalenia sprawcy obrażeń ciała oraz mechanizmu ich powstania, a także niepotwierdzenie związku przyczynowo-skutkowego między pobiciem a obrażeniami, wyklucza przypisanie odpowiedzialności karnej…
Powołane przepisy
art. 158 § 3 KKart. 159art. 59 § 1 KKart. 387 pkt 4 KPKart. 387 pkt 3 KPKart. 158 § 1 KKart. 7 § 1 KKart. 158 § 2 KKart. 8 KKart. 3 § 1art. 372 § 1 pkt 2 KPKart. 387 pkt 2 KPK
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 26.07.2026.