WA 1/08

Izba Wojskowa2008-02-12

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy niewykonanie obowiązku zawiadomienia o przestępstwie ściganym z urzędu przez funkcjonariusza publicznego, który nie ma świadomości popełnienia przestępstwa lub nie ma świadomości przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków działając na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, może stanowić przestępstwo z art. 231 § 1 lub 2 k.k.?
Ratio decidendi
Niewykonanie nakazu przewidzianego w art. 304 § 2 k.p.k. może stanowić przestępstwo stypizowane w art. 231 § 1 lub 2 k.k. wówczas, gdy funkcjonariusz publiczny zobowiązany do denuncjacji nie zawiadamia o przestępstwie ściganym z urzędu, pomimo świadomości jego popełnienia, a także gdy sam ma świadomość przekraczania uprawnień lub niedopełniania obowiązków, i przez to działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego. W analizowanej sprawie, Sąd Najwyższy uznał, że płk Janusz H. powinien zostać uniewinniony, ponieważ nie można mu przypisać popełnienia przestępstwa z art. 231 § 1 k.k. z uwagi na brak wystarczających dowodów na jego świadomość popełnienia przestępstwa przez gen. dyw. Piotra M. oraz brak świadomości popełnienia przez siebie przestępstwa.
Stan faktyczny
Wojskowy Sąd Okręgowy umorzył postępowanie wobec płk. Janusza H. oskarżonego o udaremnienie wszczęcia postępowania karnego i niedopełnienie obowiązku powiadomienia prokuratury o przestępstwie. Oskarżony miał nie zawiadomić o posiadaniu przez gen. dyw. Piotra M. broni szczególnie niebezpiecznej bez wymaganego zezwolenia. Sąd Najwyższy rozpoznał apelacje prokuratora i obrońcy. W toku postępowania ustalono, że broń była prawidłowo zabezpieczona, a jej właściciel nie miał świadomości niezgodnego z prawem posiadania. Po informacji o niedopuszczalnym wyposażeniu broni, usunięto laserowy wskaźnik celu.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok i uniewinnił oskarżonego od zarzutu popełnienia przestępstwa określonego w art. 239 § 1 k.k. w zb. z art. 231 § 1 k.k.

Pełny tekst orzeczenia

WYROK Z DNIA 12 LUTEGO 2008 R. WA 1/08 Niewykonanie nakazu przewidzianego w art. 304 § 2 k.p.k. może sta-nowić przestępstwo stypizowane w art. 231 § 1 lub 2 k.k. wówczas, gdy funkcjonariusz publiczny zobowiązany na podstawie tego przepisu do de-nuncjacji nie zawiadamia o przestępstwie ściganym z urzędu, pomimo świadomości tego, że je popełniono oraz gdy sam ma świadomość tego, iż przekracza uprawnienia lub nie dopełnia obowiązków, i przez to działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego. Przewodniczący: sędzia SN J. Steckiewicz (sprawozdawca). Sędziowie SN: A. Kapłon, J. B. Rychlicki. Prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej: płk W. Marcinkowski. Sąd Najwyższy w sprawie płk. Janusza H., wobec którego na pod-stawie art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k. umorzono postępowanie o czyn określony w art. 239 § 1 k.k. w zb. z art. 231 § 1 k.k., po rozpoznaniu w Izbie Wojskowej na rozprawie w dniu 12 lutego 2008 r. apelacji, wniesionych przez prokura-tora i obrońcę oskarżonego od wyroku Wojskowego Sądu Okręgowego w W. z dnia 22 października 2007 r., z m i e n i ł zaskarżony wyrok i u n i e w i n n i ł oskarżonego od zarzu-tu popełnienia przestępstwa określonego w art. 239 § 1 k.k. w zb. z art. 231 § 1 k.k. (...) 2 Z u z a s a d n i e n i a : Wyrokiem z dnia 22 października 2007r., Wojskowy Sąd Okręgowy w W. na podstawie art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k. umorzył postępowanie wobec płk. Janusza H. o czyn określony w art. 239 § 1 k.k. w zb. z art. 231 § 1 k.k., polegający na tym, że: „w maju 2003 r. w E. jako Komendant Oddziału Żandarmerii Wojskowej w E. z naruszeniem obowiązku wynikającego z art. 10 k.p.k. i art. 304 § 2 k.p.k. udaremnił wszczęcie postępowania karnego w sprawie posiadania bez wymaganego zezwolenia pistoletu Wist 94L – bro-ni szczególnie niebezpiecznej z uwagi na wyposażenie jej w laserowy wskaźnik celu przez gen. dyw. Piotra M., tj. o występek z art. 263 § 2 k.k., a następnie nie dopełnił ciążącego na nim obowiązku powiadomienia wła-ściwej miejscowo prokuratury powszechnej o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 263 § 3 k.k. przez przedstawiciela firmy P. sp. z o.o. w Ł., który w dniu 15 września 2000 r. w Ł. wbrew przepisom określonym w art. 10 ust. 2 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (Dz. U. z 2004 r., Nr 52, poz. 525 z późn. zm.) w zw. z § 1 pkt 4 rozporzą-dzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 20 marca 2000 r. w sprawie rodzajów szczególnie niebezpiecznych broni i amunicji oraz rodzajów broni odpowiadającej celom, w których może być wydane pozwo-lenie na broń ( Dz. U. z 2000 r., Nr 19, poz. 240 z późn. zm.) sprzedał gen. dyw. Piotrowi M. wskazaną broń szczególnie niebezpieczną, na której po-siadanie nie mogło być wydane pozwolenie, czym działał na szkodę intere-su publicznego”. Apelacje od tego orzeczenia wnieśli prokurator (na niekorzyść) i obrońca oskarżonego. Prokurator zarzucił: „błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający wpływ na jego treść, polegający na mylnym przyjęciu przez Sąd pierwszej instancji, iż czyn popełniony przez oskarżo- 3 nego nie stanowi przestępstwa, gdyż jego społeczna szkodliwość jest zni-koma, co skutkowało umorzeniem postępowania, podczas gdy komplek-sowa i wnikliwa analiza materiału dowodowego, z uwzględnieniem okolicz-ności decydujących o karygodności czynu, a zwłaszcza waga naruszonych przez sprawcę obowiązków, działającego jako funkcjonariusz publiczny, postać zamiaru powiązana z całokształtem okoliczności zdarzenia, doko-nana w oparciu o zasady logicznego rozumowania i doświadczenia życio-wego wskazują jednoznacznie, że ujemna zawartość zarzucanego mu czy-nu nie jest znikoma”, i wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekaza-nie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Uzasadniając apelację oskarżyciel publiczny przede wszystkim powo-łał się na funkcję, jaką wówczas pełnił oskarżony, która – w jego przekona-niu – szczególnie zobowiązywała go do znajomości i egzekwowania prawa. Jego bezczynność podważała zaufanie do całej Żandarmerii, a to w połą-czeniu z charakterem zarzucanego czynu w żadnej mierze nie uzasadniało podjętego rozstrzygnięcia. Obrońca w swojej apelacji zarzucił: „1. obrazę prawa materialnego, art. 239 § 1 k.k. w zb. z art.231 § 1 k.k., przez przyjęcie, że oskarżony wyczerpał swoim zachowaniem dyspozycję tych przepisów, 2. obrazę prawa procesowego, art. 424 § 1 k.p.k., polegającą na sprzecz-ności pomiędzy sentencją wyroku, w której uznano oskarżonego za winne-go popełnienia zarzucanego mu przestępstwa, a jego uzasadnieniem, gdzie wywiedziono, że swoim zachowaniem nie wyczerpał on jego zna-mion”. Podnosząc te zarzuty wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i unie-winnienie płk. Janusza H. W uzasadnieniu apelacji jej autor stwierdził, że oskarżonemu nie można było przypisać popełnienia przestępstwa niedopełnienia obowiąz- 4 ków, bowiem nie wiedział, że gen. dyw. Piotr M. popełnił przestępstwo; działał bowiem w nieświadomości ,iż wymieniony posiadał bez wymagane-go zezwolenia broń palną. Obrońca wskazał też, że gen. dyw. Piotr M. zo-stał uniewinniony od zarzutu popełnienia przestępstwa określonego w art. 263 § 2 k.k. Przed podaniem argumentów uzasadniających podjęte przez Sąd Najwyższy rozstrzygnięcie niezbędne jest przedstawienie następujących faktów. Oskarżony płk Janusz H. w okresie objętym zarzutem był Komendan-tem Oddziału Żandarmerii Wojskowej w E. W dniu 2 maja 2003 r. w Jedno-stce Wojskowej (...) w E. zarządzono przegląd sposobu przechowywania prywatnej broni i amunicji żołnierzy zawodowych. Kontroli poddano m. in. sposób zabezpieczenia pistoletów, których właścicielem był gen. dyw. Piotr M. – wcześniej dowódca wspomnianej Jednostki Wojskowej. W czasie kon-troli poza właścicielem broni obecni byli: aktualny dowódca Jednostki Woj-skowej oraz oskarżony, który uznał, że z uwagi na rangę kontrolowanego, wymagają tego „zasady kurtuazji”. Przeprowadzający kontrolę stwierdził i poinformował oskarżonego, o tym, że jeden z pistoletów, Wist 94 L, wypo-sażony jest w laserowy wskaźnik celu, a to – jego zdaniem – wykluczało możliwość uzyskania pozwolenia na jego posiadanie, bowiem broń taka uznawana jest za szczególnie niebezpieczną. Indagowany na tę okolicz-ność gen. dyw. Piotr M. wyjaśnił, zgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że inkryminowaną broń, za zgodą odpowiednich organów wojskowych, ku-pił od jej producenta (dysponował odpowiednią fakturą), a następnie fakt ten zgłosił i pistolet został zaewidencjonowany przez wpisanie broni do le-gitymacji jej posiadacza. Gen. dyw. Piotr M. stwierdził też, że z uwagi na okoliczności nabycia pistoletu i zalegalizowania tej transakcji, nie miał świadomości, że posiada go niezgodnie z obowiązującymi przepisami. Na- 5 leży też podkreślić, że broń, o której mowa, była zabezpieczona prawidło-wo i nikt postronny nie miał do niej dostępu. Po uzyskaniu tych informacji oskarżony płk Janusz H. poradził doko-nać demontażu laserowego wskaźnika celu, co też zostało dokonane w zakładzie rusznikarskim w dniu 7 maja 2003 r. Oskarżony płk Janusz H. nie przyznawał się do przedstawionego mu zarzutu wyjaśniając, że nie miał świadomości – z uwagi na towarzyszące zdarzeniu okoliczności, iż gen. dyw. Piotr M. popełnił przestępstwo. Pozo-stawał w przekonaniu, że zaistniał jedynie problem techniczny związany z dodatkowym wyposażeniem pistoletu i dlatego po zapewnieniu, że zosta-nie ono usunięte, uznał sprawę za zakończoną. Zagadnienia w ogóle nie oceniał w kategoriach prawnych. Sam również, jak twierdził kategorycznie, nie miał świadomości, że popełnia jakiekolwiek przestępstwo. Nawiązując do apelacji obrońcy, przede wszystkim należy stwierdzić, że powstanie obowiązku zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa uza-leżnione jest głównie od dwóch przesłanek. Pierwszej, w postaci istnienia okoliczności wskazujących na popełnienie przestępstwa ściganego z urzę-du oraz drugiej, „dowiedzenia się” przez instytucje wymienione w art. 304 § 2 k.p.k. (mówiąc ściślej – jej funkcjonariuszy) o popełnieniu tego przestęp-stwa. Owo „dowiedzenie się” powinno nastąpić w związku z prowadzoną przez nie działalnością, a ponadto osoby działające w ramach instytucji państwowej lub samorządowej muszą mieć świadomość, że rzeczywiście zostało popełnione przestępstwo. Osoba lub organ reprezentujący instytu-cję państwową lub samorządową nie mogą zatem każdej uzyskanej wia-domości uważać za „dowiedzenie się o popełnieniu przestępstwa” w ro-zumieniu art. 304 § 2 k.p.k. Wobec powyższego, brak tych przesłanek sprawia, że nie można przyjmować powstania obowiązku zawiadomienia o jego popełnieniu (patrz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 stycznia 1962 r., III K 989/61, NP 1962, nr 12, s. 1693). 6 W nawiązaniu do ustalonych w sprawie faktów niezbędne jest też podkreślenie, że oskarżony krytycznego dnia był „prywatnie” na terenie ko-szar i nie prowadził wówczas żadnej działalności ani jej nie nadzorował. To po pierwsze. Po drugie, aby można było przypisać popełnienie przestępstwa określonego w art. 231 § 1 lub 2 k.k. konieczne jest też usta-lenie strony podmiotowej w odniesieniu do całości zachowania sprawcy opisanego w powołanym przepisie. A zatem, funkcjonariusz publiczny musi obejmować swoim zamiarem zarówno przekroczenie uprawnień lub niedo-pełnienie obowiązków, jak i to, że działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego (patrz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 lutego 2003 r., WK 3/03, OSNKW 2003, z. 5-6, poz.53). Podsumowując, niewykonanie nakazu przewidzianego w art. 304 § 2 k.p.k. może stanowić przestępstwo stypizowane w art. 231 § 1 lub 2 k.k. wówczas, gdy funkcjonariusz publiczny zobowiązany na podstawie tego przepisu do denuncjacji nie zawiadamia o przestępstwie ściganym z urzę-du pomimo świadomości tego, że je popełniono oraz gdy sam ma świado-mość tego, iż przekracza uprawnienia lub nie dopełnia obowiązków, i przez to działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego Odnosząc przedstawione kwestie do realiów rozpoznawanej sprawy, płk. Janusza H. należało uniewinnić z uwagi na niewypełnienie znamion powołanych w zarzucie przepisów. Przede wszystkim, zaś dlatego, że zbyt formalne i oderwane od realiów sprawy było ustalenie Sądu pierwszej in-stancji, iż oskarżony z racji wykonywanych obowiązków służbowych, po poinformowaniu go o przebiegu kontroli, powinien wiedzieć, że gen. dyw. Piotr M. popełnił przestępstwo nielegalnego posiadania broni. Wbrew temu stwierdzeniu, które zresztą wyczerpuje całość argumentacji Sądu pierwszej instancji w tej kwestii, istnieją co najmniej poważne wątpliwości, że oskar-żony płk Janusz H. rzeczywiście miał realne podstawy, aby tak sądzić. Za prawdziwością jego wyjaśnień (których zresztą nie zdezawuowano) prze- 7 mawiają bowiem przedstawione wyżej fakty, dotyczące okoliczności naby-cia i zalegalizowania pistoletu Wist 94 L, a także dalsze postępowanie związane z usunięciem dodatkowego wyposażenia pistoletu (założonego fabrycznie). Postępowanie w tej mierze było jawne, zostało przeprowadzo-ne w uprawnionym do tego warsztacie, co niewątpliwie świadczy, że nie chciano niczego ukrywać, a całą sprawę traktowano rzeczywiście jako pro-blem techniczny. Podobnie ma się rzecz, jeżeli chodzi o świadomość oskarżonego do-tyczącą tego, że to on popełnia przestępstwo, uchylając się od złożenia zawiadomienia, o którym mowa w art. 304 k.p.k.; nie można bowiem, bez obawy popełnienia błędu, obalić jego wyjaśnień, w których stanowczo twierdził, że nie zdawał sobie z tego sprawy. Nawet, gdyby przyjąć, że były wątpliwości co do rzeczywistego stanu świadomości oskarżonego, to i tak należałoby postąpić zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 5 § 2 k.p.k. Sąd w zaskarżonym wyroku – w zasadzie – w ogóle nie zajął się rozważaniami, czy (ewentualne) niedopełnienie obowiązków służbowych przez płk. Janusza H. groziło szkodą dla interesu publicznego lub prywat-nego. Chociaż przestępstwo określone w art. 231 k.k. nie wymaga żadne-go skutku, jako warunku odpowiedzialności, to jednak ewentualna szkoda nie może być iluzoryczna, a taka jawi się, jeżeli przeanalizuje się stan fak-tyczny sprawy. Przede wszystkim, broń nie była w żaden sposób dostępna dla osób postronnych, a jej właściciel, gdy poinformowano go, że wyposa-żenie pistoletu jest niedopuszczalne, niezwłocznie usunął i zneutralizował feralny celownik. Na marginesie, nie sposób podzielić poglądu zawartego w apelacji prokuratora – z uwagi na jego ogólnikowość – że oskarżony swoim zaniechaniem „podważył zaufanie do fachowości Żandarmerii Woj-skowej”. Niebezpieczeństwo powstania szkody musi być bowiem realne, a nie tylko potencjalne lub ogólne (patrz postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 grudnia 2002r, IV KKN 514/99, LEX nr 75505). 8 Powyższe rozważania – mutatis mutandis – odnoszą się również do przedstawionego oskarżonemu zarzutu niepowiadomienia prokuratury o popełnieniu przestępstwa określonego w art. 263 § 3 k.k., przez przedsta-wiciela firmy, która sprzedała pistolet Wist 94 L (...).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 304 § 2 KPKart. 231 § 1art. 17 § 1 pkt 3 KPKart. 239 § 1 KKart. 231 § 1 KKart. 10 KPKart. 263 § 2 KKart. 263 § 3 KKart. 10 ust. 2art.231 § 1 KKart. 424 § 1 KPKart. 304 KPK

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026. · PDF źródłowy