Ts 153/15
PostanowienieTrybunał Konstytucyjny2016-07-04
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy stosowanie przez analogię przepisów o ochronie pauliańskiej (art. 527 § 1 i art. 530 k.c.) do zobowiązań publicznoprawnych (podatkowych) narusza prawo własności skarżącej w rozumieniu art. 64 ust. 3 Konstytucji RP ze względu na brak wyraźnej ustawowej podstawy?Ratio decidendi
Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej, stwierdzając jej oczywistą bezzasadność. Stosowanie przepisów o ochronie pauliańskiej do stosunków publicznoprawnych przez analogię nie pozbawia ich ustawowego źródła, ponieważ mechanizm ten ma swe zaczepienie w tytule X kodeksu cywilnego, a dopuszczalność takiego stosowania została utrwalona w orzecznictwie Sądu Najwyższego. Skarżąca nie wykazała naruszenia prawa własności, a jej działania (ukrywanie majątku przed Skarbem Państwa) nie zasługują na ochronę konstytucyjną.Stan faktyczny
Skarżąca M.I. zakwestionowała zgodność art. 527 § 1 i art. 530 k.c. z Konstytucją RP, twierdząc, że przepisy te nie mogą być stosowane do zobowiązań podatkowych. Sąd uznał za bezskuteczną umowę darowizny zawartą przez skarżącą na rzecz jej męża (podatnika), co skutkowało utratą własności nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa. Skarżąca argumentowała, że brak wyraźnej podstawy ustawowej dla stosowania ochrony pauliańskiej do należności podatkowych narusza jej prawo własności.Rozstrzygnięcie
nie uwzględnić zażaleniaPełny tekst orzeczenia
ORZECZNICTWO TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO ZBIÓR URZĘDOWY Seria B Warszawa, dnia 13 lipca 2016 r. Pozycja 437 POSTANOWIENIE z dnia 4 lipca 2016 r. Sygn. akt Ts 153/15 Trybunał Konstytucyjny w składzie: Leon Kieres – przewodniczący Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz – sprawozdawca Stanisław Biernat, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym zażalenia na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 kwietnia 2016 r. o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej M.I., p o s t a n a w i a: nie uwzględnić zażalenia. UZASADNIENIE W skardze konstytucyjnej wniesionej do Trybunału Konstytucyjnego 22 kwietnia 2015 r. (data nadania) M.I. (dalej: skarżąca) zakwestionowała zgodność art. 527 § 1 w zw. z art. 530 w zw. z art. 1 oraz art. 530 w zw. z art. 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz.U.2016.380; dalej: kc lub kodeks cywilny) z art. 2, art. 64 ust. 1 i 3 oraz art. 64 ust. 1 i 3 w zw. z art. 2 i w zw. z art. 217 Konstytucji. Postanowieniem z 27 kwietnia 2016 r. Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania złożonej skardze dalszego biegu, stwierdziwszy jej oczywistą bezzasadność na podstawie art. 49 w zw. z art. 36 ust. 3 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz.U.102.643, ze zm.; dalej: ustawa o TK z 1997 r.). Podkreślił, że skarżąca nie wykazała naruszenia swojego prawa własności (art. 64 ust. 3 Konstytucji), nie przedstawiła bowiem przyczyn, dla których tzw. ochroną pauliańską przewidzianą w kodeksie cywilnym nie powinno się obejmować Skarbu Państwa dochodzącego należności publicznoprawnych. Trybunał uznał przy tym, że zawarte w skardze argumenty dotyczące braku normatywnej podstawy dla rozciągnięcia ochrony pauliańskiej na stosunki inne niż cywilnoprawne pomijały utrwalone już przed 2007 r. orzecznictwo Sądu Najwyższego, uzasadniające stosowanie przez analogię przepisów tytułu X kodeksu cywilnego (w tym zaskarżonych art. 527 § 1 i art. 530 kc). Tym samym jako bezpodstawne Trybunał potraktował te zarzuty postawione w skardze, które dotyczyły „działania prawa wstecz” czy „braku ustawowego umocowania do ograniczenia prawa własności”. Jednocześnie Trybunał wskazał, że powołany w skardze art. 217 Konstytucji był nieadekwatnym wzorcem do kontroli konstytucyjności zaskarżonych przepisów. Wbrew twierdzeniom skarżącej nie stała się ona dłużnikiem Skarbu
OTK ZU B/2016 Ts 153/15 poz. 437 2 Państwa z tytułu należności podatkowej w wyniku uznania przez sąd zawartej przez nią umowy darowizny za bezskuteczną. W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżąca powtarza, że zaskarżyła przepisy kodeksu cywilnego „w zakresie, w jakim dopuszczalne jest ich stosowanie do należności publicznoprawnych w postaci zobowiązań podatkowych”. Tym samym, jak podkreśla, „nie zakwestionowano istoty tych przepisów, ich konstrukcji, ale ich ustalony w orzecznictwie zakres przedmiotowy – stosowanie do określonego typu zobowiązań: zobowiązań podatkowych”. Skarżąca podnosi, że „zobowiązanie podatkowe” nie jest „wierzytelnością”. Jej zdaniem „brak wyraźnej, dostatecznie jasnej, sformułowanej w ustawie i wprowadzonej w konkretnym momencie podstawy prawnej dla określonego działania organów Skarbu Państwa jest istotą skargi. (…) Problem konstytucyjny, który skarżąca poddaje Trybunałowi pod ocenę uznając, że jest on aktualny i ważny, sprowadza się więc do tego, że o ile zastosowanie art. 527 i nas. kc do stosunków cywilnoprawnych (oraz wynikająca z niego ingerencja w prawo własności w tych stosunkach) wynika z ustawy – art. 1 kc (a więc jest dopuszczalna), o tyle zastosowanie tychże przepisów do stosunków podatkowoprawnych takiej ustawowej podstawy już nie ma, co ewidentnie jest sprzeczne z art. 64 ust. 3 Konstytucji. Jednocześnie bezdyskusyjnie ingeruje we własność skarżącej, co uzasadnia przyjęcie skargi do rozpoznania”. Skarżąca zaznacza, że „jeżeli (…) prawidłowy jest pogląd, że obowiązywanie normy wynikającej jedynie z orzecznictwa jest nieokreślone w czasie, niedostępne dla nie posiadającego przygotowania prawniczego obywatela i faktycznie niezakomunikowane jej adresatom, to ostatecznie przekłada się to na naruszenie jego praw obywatelskich – tu (…) prawa własności”. W zażaleniu skarżąca wskazała również na pismo Rzecznika Praw Obywatelskich skierowane do Ministra Finansów z 25 stycznia 2016 r., www.rpo.gov.pl), w którym Rzecznik przedstawia swoje wątpliwości co do możliwości stosowania art. 527 kc i n. w celu dochodzenia przez Skarb Państwa należności publicznoprawnych. Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje: Na podstawie art. 138 w zw. z art. 139 ustawy z dnia 25 czerwca 2015 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz.U.2016.293; dalej: ustawa o TK z 2015 r.) z 30 sierpnia 2015 r. utraciła moc ustawa o TK z 1997 r. Jednak zgodnie z art. 134 pkt 1 ustawy o TK z 2015 r. w sprawach wszczętych i niezakończonych przed dniem jej wejścia w życie w postępowaniu przed Trybunałem na etapie wstępnego rozpoznania skargi konstytucyjnej stosuje się przepisy dotychczasowe, tzn. przepisy ustawy o TK z 1997 r. Analizowane zażalenie dotyczy postanowienia o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej, która została wniesiona przed 30 sierpnia 2015 r., dlatego do jego rozpatrzenia zastosowanie mają przepisy ustawy o TK z 1997 r. Zgodnie z art. 36 ust. 4 w zw. z art. 49 ustawy o TK z 1997 r. skarżącemu przysługuje prawo wniesienia zażalenia na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego o odmowie nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu. Trybunał, w składzie trzech sędziów, rozpatruje zażalenie na posiedzeniu niejawnym (art. 25 ust. 1 pkt 3 lit. b in fine w zw. z art. 36 ust. 6 i 7 ustawy o TK z 1997 r.). Na etapie rozpoznania zażalenia Trybunał bada przede wszystkim, czy w zaskarżonym postanowieniu prawidłowo stwierdził istnienie przesłanek odmowy nadania skardze dalszego biegu. Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego kwestionowane postanowienie jest prawidłowe, a argumenty przytoczone w zażaleniu nie podważają ustaleń przedstawionych w tym orzeczeniu i dlatego nie zasługują na uwzględnienie. W zażaleniu skarżąca utrzymuje, że stosowanie art. 527 kc i n. do zobowiązań publicznoprawnych narusza jej prawo własności, ponieważ nie ma ustawowej podstawy
OTK ZU B/2016 Ts 153/15 poz. 437 3 (art. 64 ust. 3 Konstytucji). W jej przekonaniu „nie jest taką podstawą i nie może być tenże art. 527 kc, ani też nie ma jakiegokolwiek innego przepisu ustawy w tym względzie”. Dodatkowo wskazuje na to, że „art. 1 kc wyraźnie wyłącza stosowanie [art. 527 kc] do stosunków innych niż cywilnoprawne, co powoduje swoiste wprowadzenie adresatów kodeksu cywilnego w błąd (usprawiedliwione, błędne przekonanie), przez co naruszenie art. 64 ust. 3 Konstytucji można uznać za kwalifikowane”. Jak ustalił Trybunał na podstawie złożonych skargi i zażalenia, skarżąca domaga się ochrony prawa własności, przy czym zarzuca naruszenie art. 64 ust. 3 ustawy zasadniczej, ponieważ jej zdaniem art. 527 § 1 w zw. z art. 530 w zw. z art. 1 kc oraz art. 530 w zw. z art. 1 kc nie mogą być stosowane do zobowiązań podatkowych, czy nawet stosunków prawnych innych niż stosunki cywilnoprawne. Skarżąca zaznacza, że „zachodzi (…) nieunikniona zależność: 1) zastosowanie art. 527 kc wprost – jest sprzeczne z art. 1 kc, bowiem stosunkowo oczywiste jest, że nie można go stosować do stosunków publicznoprawnych, 2) zastosowanie art. 527 kc przez analogię (istoty tej instytucji) – co jednak pozbawia instrument odpowiedniego ustawowego umocowania, bowiem nie istnieje norma prawna pozwalająca na takie działanie – (…) do zobowiązań podatkowych. Niezależnie od tego, które podejście jest aktualnie stosowane przez dany sąd, jasne jest jednak, że albo jest ono niedopuszczalne – jest działaniem sprzecznym z prawem albo bez ustawowej podstawy prawnej”. Trybunał podkreśla, że zarzut sprzeczności art. 527 z art. 1 kc pozostaje poza zakresem jego badania w postępowaniu skargowym, a zatem kontrola dokonywana przez Trybunał ogranicza się do zarzutu braku ustawowej podstawy do stosowania art. 527 w zw. z art. 530 kc do zobowiązań podatkowych (oczywiste jest, że art. 1 kc nie był stosowany, skoro należność chroniona miała publicznoprawny charakter). Taki zarzut słusznie jednak został już oceniony w zakwestionowanym postanowieniu jako wadliwie sformułowany, skoro skierowany jest przeciwko wnioskowaniu z analogii. Ponownie należy bowiem zwrócić uwagę na to, że mechanizm ochrony wierzyciela w razie niewypłacalności dłużnika ma swoje ustawowe zaczepienie w przepisach tytułu X kodeksu cywilnego. Analogiczne zastosowania tych przepisów do stosunków innych niż cywilnoprawne, a w szczególności do stosunków publicznoprawnych, nie pozbawia ich ustawowego źródła. Tym samym Trybunał uznaje również za bezpodstawny zarzut „pozaczasowego” obowiązywania normy stosowanej przez analogię. Po pierwsze, normy te zostały usankcjonowane w przepisach rangi ustawowej i – pomijając stan prawny sprzed wejścia w życie kodeksu cywilnego – obowiązują nieprzerwanie (z drobnymi modyfikacjami) od 1 stycznia 1965 r. Po drugie, dopuszczalność ich stosowania do stosunków publicznoprawnych została potwierdzona w orzecznictwie Sądu Najwyższego, w szczególności w przywołanym w zaskarżonym postanowieniu judykacie SN z 16 kwietnia 2002 r. (sprawa V CK 41/02, OSP z 2003 r., z. 2, poz. 22), ale także w uchwale SN wydanej w składzie siedmiu sędziów z 12 marca 2003 r. (sprawa III CZP 85/02, OSNC 2003, nr 10, poz. 129). Bezsprzecznie można więc określić czas ich obowiązywania. Co istotne, ochrona, której żąda skarżąca za pomocą skargi konstytucyjnej, miałaby jej służyć, ponieważ działała w zaufaniu do tego, że pokrzywdzenie Skarbu Państwa jest usprawiedliwione, skoro wprost przepisy tytułu X kodeksu cywilnego dotyczą wyłącznie stosunków cywilnoprawnych. Najlepiej ten sposób rozumowania oddaje następujący fragment zażalenia: „Podatek nie jest zobowiązaniem o charakterze cywilnoprawnym, zatem na podstawie art. 1 kc i art. 1 § 1 Ordynacji podatkowej, obywatele (adresaci norm) mogą sobie wyrobić podstawne (…) przekonanie, że do zobowiązań podatkowych art. 527 kc i nast. – nie mają zastosowania. Na tej podstawie podejmują decyzje ekonomiczne (tak jak skarżąca, która otrzymawszy darowiznę dokonała na nieruchomości poważnych inwestycji, które nie miały sensu wobec możliwej licytacji egzekucyjnej), w przekonaniu stabilności ich założeń. Nie
OTK ZU B/2016 Ts 153/15 poz. 437 4 można tego rodzaju decyzji podejmować na podstawie li tylko orzecznictwa sądowego – z natury rzeczy zmiennego i nie stanowiącego źródła prawa. Działanie obywateli na podstawie przepisów ustawy okazuje się więc dla nich pułapką”. Takie wnioskowanie nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ – co należy ponownie podkreślić – zarzut skarżącej musiałby dotyczyć naruszenia jej prawa własności przez istotę ochrony pauliańskiej, a takiego nie stawia. Dodać przy tym trzeba, że stanowisko skarżącej nie jest też uzasadnione w świetle przepisów ustawy zasadniczej. Nie przyznają one bowiem obywatelom prawa do działania w celu pokrzywdzenia interesów majątkowych Skarbu Państwa, a właśnie takie działanie skarżącej było podstawą uznania za bezskuteczną umowy łączącej ją z mężem (podatnikiem). Trybunał zauważa również, że do wykazania niezgodności zakwestionowanych przepisów z art. 64 ust. 3 Konstytucji niewystarczające jest powołanie się na wątpliwości podnoszone przez Rzecznika Praw Obywatelskich w jego wystąpieniu do Ministra Finansów w sprawie dochodzenia należności przez Skarb Państwa na drodze skargi pauliańskiej. Jak bowiem zostało wyżej stwierdzone, skarżąca nie dostarczyła argumentów przemawiających za tym, że art. 527 § 1 w zw. z art. 530 w zw. z art. 1 kc oraz art. 530 w zw. z art. 1 kc ograniczają jej prawo własności w sposób niezgodny ze standardem wynikającym z art. 64 ust. 3 Konstytucji. Tylko zaś wtedy zasadne byłoby nadanie jej skardze dalszego biegu. Z tych przyczyn Trybunał Konstytucyjny postanowił jak w sentencji.
Powołane przepisy
art. 2 Konstytucji RPart. 64 ust. 1 Konstytucji RPart. 64 ust. 3 Konstytucji RPart. 217 Konstytucji RP
Źródło: Orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego (trybunal.gov.pl), pozyskano 12.07.2026. · Źródło