Ts 249/07

PostanowienieTrybunał Konstytucyjny2009-01-20

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy art. 291 § 2 Kodeksu pracy, określający termin przedawnienia roszczeń pracodawcy o naprawienie szkody wyrządzonej przez pracownika, narusza Konstytucję RP w zakresie zasad demokratycznego państwa prawa, równości, ochrony własności oraz prawa do sądu, w kontekście braku możliwości dochodzenia roszczenia przed ujawnieniem się osoby zobowiązanej?
Ratio decidendi
Trybunał odmówił nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej, stwierdzając, że nie została spełniona przesłanka naruszenia konstytucyjnych praw lub wolności wynikająca z zastosowania zaskarżonej normy przez sąd. W niniejszej sprawie upływ terminu przedawnienia nie wynikał wyłącznie z treści przepisu, ale również z decyzji skarżącego o wnoszeniu powództwa dopiero po zakończeniu postępowania z podmiotem trzecim oraz z faktu, że wiedzę o osobie zobowiązanej do naprawienia szkody skarżący posiadał wcześniej, jeszcze przed upływem kwestionowanego terminu. W związku z tym nie doszło do sytuacji, w której roszczenie ulega przedawnieniu, zanim w ogóle mogło być dochodzone (co było istotą sprawy SK 14/05).
Stan faktyczny
Skarżący, będący pracodawcą, domagał się od pracownika odszkodowania za skradzione burty aluminiowe do naczepy. Jego powództwo zostało oddalone ze względu na przedawnienie roszczenia na podstawie art. 291 § 2 Kodeksu pracy. Skarżący twierdził, że pracownik wprowadził go w błąd, a wiedzę o winie pracownika poznał dopiero po prawomocnym oddaleniu powództwa przeciwko podmiotowi trzeciemu, co spowodowało przedawnienie roszczenia mimo braku wiedzy o sprawcy przez dłuższy czas. Skarżący powoływał się na wyrok TK w sprawie SK 14/05, uznając analogię między art. 291 § 2 k.p. a art. 442 § 1 k.c.
Rozstrzygnięcie
odmówić nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej

Pełny tekst orzeczenia

ORZECZNICTWO TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO ZBIÓR URZĘDOWY Seria B Warszawa, dnia 20 grudnia 2019 r. Pozycja 259 POSTANOWIENIE z dnia 20 stycznia 2009 r. Sygn. akt Ts 249/07 Trybunał Konstytucyjny w składzie: Marian Grzybowski, po wstępnym rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym skargi konstytucyjnej M.J. o zbadanie zgodności: art. 291 § 2 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94, ze zm.) z art. 2, art. 32 ust. 1 i 2, art. 64 ust. 2 i art. 77 ust. 1 i 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, p o s t a n a w i a: odmówić nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej. UZASADNIENIE Skarżący we wniesionej do Trybunału Konstytucyjnego 18 października 2007 r. skar-dze konstytucyjnej domaga się stwierdzenia, że art. 291 § 2 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94, ze zm.; dalej: k.p.) jest niezgodny z art. 2, art. 32 ust. 1 i 2, art. 64 ust. 2 i art. 77 ust. 1 i 2 Konstytucji. Przepis ten określa termin prze-dawnienia roszczeń pracodawcy o naprawienie szkody, wyrządzonej przez pracownika wsku-tek niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych, który wynosi 1 rok od dnia, w którym pracodawca powziął wiadomość o wyrządzeniu przez pracownika szkody, nie więcej jednak niż 3 lata od jej wyrządzenia. W ocenie skarżącego zawiera on te same treści normatywne, co art. 442 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 16, poz. 93, ze zm.; dalej: k.c.) uznany przez Trybunał, wyrokiem z 1 września 2006 r., za niekonstytucyjny (SK 14/05, OTK ZU nr 8/A/2006, poz. 97), dlatego też zaskar-żony przepis powinien być uznany za niezgodny z tymi samymi wzorcami konstytucyjnymi. Skarżący podnosi przy tym, że norma prawna pozbawiająca pokrzywdzonego prawa docho-dzenia odszkodowania za szkodę, która ujawniła się po upływie określonego czasu od wystą-pienia zdarzenia, choć pokrzywdzony nie miał w tym czasie wiedzy o osobie zobowiązanej, jest sprzeczna z zasadami demokratycznego państwa prawa. Wywodzi również, że jego rosz-czenie w stosunku do pracownika uległo przedawnieniu, mimo że do czasu ustalenia prawo-mocnym wyrokiem sądu braku odpowiedzialności za szkodę podmiotu trzeciego, nie miał on wiedzy, że odpowiedzialny za szkodę jest jego pracownik. Problem poprawności normatyw-nej zaskarżonego przepisu wiąże się w konsekwencji, zdaniem skarżącego, nie z samym me-chanizmem przedawnienia, ale z wadliwym określeniem początku jego biegu. Naruszenie OTK ZU B/2019 Ts 249/07 poz. 259 2 art. 32 ust. 1 i 2 oraz art. 64 ust. 2 Konstytucji skarżący uzasadnił przez wskazanie, że rosz-czenia pracownika do pracodawcy podlegają trzyletniemu przedawnieniu, podczas gdy pra-codawcy w stosunku do pracownika – rocznemu. Dochodzi w ten sposób do dyskryminowa-nia bez uzasadnionej przyczyny jednej ze stron stosunku pracy. Zarządzeniem z 7 lipca 2008 r. skarżący został wezwany do uzupełnienia braku for-malnego skargi konstytucyjnej przez wskazanie sposobu naruszenia prawa do ochrony wła-sności lub innych praw majątkowych (art. 64 ust. 2 Konstytucji), prawa do naprawienia szko-dy wyrządzonej przez niezgodne z prawem działanie władzy publicznej (art. 77 ust. 1 Konsty-tucji) oraz prawa do dochodzenia naruszonych praw i wolności na drodze sądowej (art. 77 ust. 2 Konstytucji), wynikającego z zastosowania w jego sprawie art. 291 § 2 k.p. W wy-konaniu zarządzenia skarżący podniósł ponownie, że w jego sprawie doszło do określenia pracownika jako osoby zobowiązanej do naprawienia szkody dopiero wraz z prawomocnym oddaleniem powództwa odszkodowawczego skarżącego w stosunku do osoby trzeciej. Wska-zał, że pracownik wprowadził go umyślnie w błąd co do okoliczności powstania szkody i do-piero postępowanie przeciwko innemu podmiotowi pozwoliło jednoznacznie i bez wątpliwo-ści ustalić, że szkodę wyrządził pracownik. Wówczas jednak roszczenie to, ze względu na upływ terminu przewidzianego w art. 291 § 2 k.p., uległo przedawnieniu. W ocenie skarżące-go zaskarżona norma ma ten skutek, że działający w złej wierze pracownik jest „z definicji” na pozycji uprzywilejowanej w stosunku do pracodawcy, „albowiem podejmując działania w oczywisty sposób sprzeczne z prawem i zasadami współżycia społecznego, tj. wprowadza-jąc w błąd pracodawcę i ewentualne organa ścigania, pracownik ten może uchylić się od oczywistej odpowiedzialności za swe rażące zaniedbanie, o ile od dnia zdarzenia do ustalenia jego winy minie okres wskazany w art. 291 § 2 k.p.”. Skarżący ponownie podkreślił tożsa-mość stawianego przez niego zarzutu, polegającego na przedawnieniu się roszczenia przed ujawnieniem się osoby zobowiązanej, ze sprawą SK 14/05. Zasady określone w art. 32 ust. 1 i 2 oraz art. 64 ust. 2 Konstytucji doznały uszczerbku przez niczym nieuzasadnione krótsze przedawnienie roszczeń pracodawcy względem pracownika w porównaniu do roszczeń pra-cownika względem pracodawcy. Podobnie, fakt ujawnienia się osoby zobowiązanej po dniu, w którym możliwe jest skierowanie sprawy na drogę postępowania sądowego, narusza prawo do sądu określone w art. 77 ust. 2 Konstytucji oraz zasady demokratycznego państwa praw-nego, tj. art. 2 Konstytucji. Skarżący cofnął nadto skargę w zakresie uznania art. 291 § 2 k.p. za sprzeczny z art. 77 ust. 1 Konstytucji. Powyższe zarzuty skarżący sformułował w związku domaganiem się przez niego od pracownika odszkodowania za skradzione burty aluminiowe do naczepy. Jego powództwo w tym przedmiocie zostało oddalone wyrokiem Sądu Rejonowego – Sądu Pracy w Z. z 5 gru-dnia 2006 r. (sygn. akt […]) ze względu na skuteczne podniesienie przez pozwanego zarzutu przedawnienia. Apelację skarżącego w przedmiotowym zakresie oddalił Sąd Okręgowy w C. wyrokiem z 12 września 2007 r. (sygn. akt […]). Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje: Specyficzny kształt nadany skardze konstytucyjnej w art. 79 ust. 1 Konstytucji polega na tym, że jej wniesienie jest dopuszczalne tylko wówczas, gdy w sprawie skarżącego dojdzie do naruszenia konstytucyjnych praw lub wolności, wynikającego z zastosowania zaskarżonej normy przez sąd lub organ administracji wydający ostateczne orzeczenie. O naruszeniu prawa lub wolności w tym rozumieniu może być mowa dopiero wówczas, gdy źródłem niekorzyst-nego dla skarżącego rozstrzygnięcia jest wyłącznie przepis będący przedmiotem skargi, nie zaś inne okoliczności faktyczne lub prawne. Obowiązek wskazania i uzasadnienia tej prze-słanki spoczywa na skarżącym w myśl art. 47 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643, ze zm.). Przytoczone przez skarżące- OTK ZU B/2019 Ts 249/07 poz. 259 3 go w niniejszej sprawie fakty i argumenty związane z postępowaniem, w którym doszło do oddalenia jego powództwa – jako pracodawcy – o odszkodowanie w stosunku do pracownika, nie pozwalają na przyjęcie, że mamy tu do czynienia z opisaną powyżej sytuacją. Do upływu terminu przedawnienia w tej sprawie doszło bowiem nie tylko ze względu na treść zaskarżo-nej normy, określającej jego termin, lecz także wskutek tego, że skarżący zdecydował się na wniesienie powództwa dopiero po zakończeniu postępowania w sprawie o naprawienie szko-dy przez podmiot trzeci. Należy zauważyć, że żadne przepisy nie nakładają na pracodawcę obowiązku poszukiwania innych niż pracownik sprawców wyrządzonej szkody przed podnie-sieniem roszczenia w stosunku do pracownika. Trzeba przy tym zgodzić się z oceną Sądu Okręgowego, że wiedzę o osobie zobowiązanej do naprawienia szkody w rozumieniu zaskar-żonego art. 291 § 2 k.p. skarżący uzyskał wcześniej niż dopiero w chwili uprawomocnienia się wyroku oddalającego powództwo w stosunku do osoby trzeciej, co najmniej już w toku postępowania, w którym wyszły na jaw okoliczności zajścia zdarzenia, z którym skarżący łączy powstanie szkody. To zaś nastąpiło jeszcze przed upływem kwestionowanego terminu przedawnienia. W konsekwencji nie można przyjąć, że to wyłącznie określenie jego długości wynikające z art. 291 § 2 k.p. stanowi źródło niekorzystnego dla skarżącego rozstrzygnięcia, a tym samym nie została w przedstawionych okolicznościach spełniona przesłanka wynikają-cego z zastosowania zaskarżonej normy naruszenia konstytucyjnych praw lub wolności. Trybunał ocenia przy tym argumentację odnoszącą się do podobieństwa treści norma-tywnej art. 291 § 2 k.p. do art. 442 § 1 zdanie drugie k.c., stanowiącego przedmiot orzekania w sprawie SK 14/05, jako pobawioną podstaw. Rozstrzygany wówczas problem konstytucyj-ny dotyczył wprawdzie bezwzględnego określenia terminu przedawnienia oderwanego od tego, w jakim poszkodowany dowiedział się o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej napra-wienia i rozpoczynającego bieg z dniem zajścia zdarzenia wyrządzającego szkodę, obejmował jednakże zagadnienie odpowiedzialności osoby za szkodę, która powstała dopiero po upływie określonego w ten sposób terminu przedawnienia. Nie można także zapominać, że kanwę tego orzeczenia stanowiła sprawa domagania się odszkodowania od Skarbu Państwa w związku z pełnioną przez ówczesnego skarżącego służbą wojskową. Wadliwość ukształto-wania początku biegu terminu przedawnienia, uznana przez Trybunał za naruszającą standar-dy konstytucyjne, polegała zaś na tym, że roszczenie nie mogło być w rzeczywistości w żad-nym momencie dochodzone – przed upływem terminu przedawnienia brak było jeszcze szko-dy, która powstała (ujawniła się) później, a w chwili jej powstania realizacji roszczenia stał już na przeszkodzie upływ terminu przedawnienia, nawet jeżeli poszkodowany dołożył ocze-kiwanej od niego staranności we własnych sprawach. Przedawnieniu ulegało w konsekwencji roszczenie, które nigdy nie było wymagalne i zaskarżalne. Okoliczność ta była przy tym, w przekonaniu Trybunału, doniosła nie w związku z kompensacją jakiegokolwiek uszczerbku wywołanego czynem niedozwolonym, ale z naprawieniem tzw. szkody na osobie i dlatego winna być oceniana – ponad art. 77 ust. 1 Konstytucji – także przez pryzmat godności czło-wieka zagwarantowanej w art. 30 Konstytucji. Względy te nie występują natomiast wówczas, jak wskazał Trybunał, gdy poszkodowany doznaje uszczerbku jedynie w mieniu. Żadna z przytoczonych powyżej okoliczności, kluczowa dla treści rozstrzygnięcia w sprawie SK 14/05, nie pokrywa się z tymi, które stanowią podstawę wniesienia niniejszej skargi kon-stytucyjnej, stąd też nie sposób przyjąć, by w ten sposób uzasadnione zostało naruszenie praw podmiotowych skarżącego. W związku z zarzutami skargi konstytucyjnej warto także przypomnieć, że Trybunał, analizując charakter prawny tzw. dawności w prawie cywilnym, wskazał, że „nie mogą w systemie prawnym istnieć unormowania, które umożliwiają dochodzenie praw czy ich wy-konywanie z jednoczesnym nałożeniem na inne podmioty obowiązków im odpowiadających ad infinitum, przez czas nieokreślony, oraz takie, które powodują permanentny stan niepew-ności co do rzeczywistego stanu prawnego”. Na uwagę w tym kontekście zasługuje również OTK ZU B/2019 Ts 249/07 poz. 259 4 stwierdzenie przez Trybunał, że zarówno art. 45, jak i art. 32 Konstytucji nie stanowiły ade-kwatnych wzorców dla kontroli norm regulujących przedawnienie roszczeń cywilnopraw-nych. Tezę tę można z powodzeniem przenieść na wskazane przez skarżącego w niniejszej sprawie wzorce wynikające z art. 64 ust. 2 Konstytucji (prawo do równej ochrony własności i innych praw majątkowych) oraz art. 77 ust. 2 Konstytucji (prawo dochodzenia naruszonych wolności lub praw na drodze sądowej). Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, na podstawie art. 47 ust. 1 pkt 2 oraz art. 36 ust. 3 w zw. z art. 49 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, należało postanowić jak w sentencji.

Powołane przepisy

art. 2 Konstytucji RPart. 32 ust. 1 Konstytucji RPart. 32 ust. 2 Konstytucji RPart. 64 ust. 2 Konstytucji RPart. 77 ust. 1 Konstytucji RPart. 77 ust. 2 Konstytucji RP

Źródło: Orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego (trybunal.gov.pl), pozyskano 12.07.2026. · Źródło