Ts 275/14

PostanowienieTrybunał Konstytucyjny2016-04-14

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarga konstytucyjna skierowana przeciwko art. 4171 § 2 k.c., oparta na zarzucie braku możliwości uzyskania prejudykatu stwierdzającego niezgodność z prawem orzeczenia sądowego, jest dopuszczalna, czy też stanowi skargę na stosowanie prawa lub zaniechanie ustawodawcze?
Ratio decidendi
Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej, stwierdzając jej niedopuszczalność. Skarga dotyczyła skutków stosowania przepisu przez sądy powszechne (wykładni art. 4171 § 2 k.c.), co kwalifikuje ją jako skargę na stosowanie prawa, a nie na normę prawną. Ponadto, zarzut skarżącego dotyczył braku regulacji normatywnej (zaniechania ustawodawczego), a nie wadliwości istniejącej regulacji (pominięcia ustawodawczego), co również wyklucza kognicję Trybunału.
Stan faktyczny
Skarżący K.B. wniósł skargę konstytucyjną, zarzucając art. 4171 § 2 kodeksu cywilnego niezgodność z Konstytucją. Skarżący twierdził, że przepis ten wymaga przedstawienia prejudykatu stwierdzającego niezgodność z prawem postanowienia sądu karnego, podczas gdy prawo procesowe nie przewiduje trybu uzyskania takiego prejudykatu w jego sytuacji. Trybunał odmówił nadania skardze dalszego biegu, uznając ją za skierowaną przeciwko aktowi stosowania prawa oraz zawierającą postulat legislacyjny (zaniechanie ustawodawcze). Skarżący złożył zażalenie na to postanowienie, które Trybunał oddalił.
Rozstrzygnięcie
nie uwzględnić zażalenia

Pełny tekst orzeczenia

ORZECZNICTWO TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO ZBIÓR URZĘDOWY Seria B Warszawa, dnia 22 kwietnia 2016 r. Pozycja 345 POSTANOWIENIE z dnia 14 kwietnia 2016 r. Sygn. akt Ts 275/14 Trybunał Konstytucyjny w składzie: Andrzej Wróbel – przewodniczący Piotr Pszczółkowski – sprawozdawca Julia Przyłębska, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym zażalenia K.B. na postanowienie z 8 stycznia 2016 r. o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej, p o s t a n a w i a: nie uwzględnić zażalenia. UZASADNIENIE 1. W skardze konstytucyjnej, sporządzonej przez adwokata i wniesionej do Trybunału Konstytucyjnego 29 września 2014 r. (data nadania), K.B. (dalej: skarżący) postawił zarzut niezgodności art. 4171 § 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz.U.2014.121, ze zm.; dalej: k.c.) z art. 77 ust. 2 w związku z art. 2 oraz art. 77 ust. 1 w związku z art. 2 Konstytucji. Zdaniem skarżącego art. 4171 § 2 k.c. jest niezgodny z prawem do wynagrodzenia szkody wyrządzonej przez niezgodne z prawem działanie organów władzy publicznej (art. 77 ust. 1 Konstytucji) oraz prawem do dochodzenia na drodze sądowej naruszonych wolności i praw (art. 77 ust. 2 Konstytucji) w powiązaniu z zasadą demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji) z tego powodu, że „w celu skutecznego dochodzenia odszkodowania z tytułu szkody wyrządzonej przez wydanie niezgodnego z prawem postanowienia sądu [karnego] utrzymującego w mocy postanowienie prokuratora o umorzeniu postępowania przygotowawczego statuuje obowiązek przedstawienia prejudykatu stwierdzającego wydanie danego postanowienia sądowego niezgodnie z prawem, w sytuacji gdy prawo nie przewiduje żadnego właściwego postępowania, w którym możliwe byłoby uzyskanie takiego prejudykatu”. 2. Postanowieniem z 8 stycznia 2016 r. Trybunał Konstytucyjny – na podstawie art. 39 ust. 1 pkt 1 in fine oraz art. 36 ust. 3 w związku z art. 49 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz.U.102.643, ze zm.; dalej: ustawa o TK z 1997 r.) w związku z art. 134 pkt 1 ustawy z dnia 25 czerwca 2015 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz.U.1064, ze zm.; dalej: ustawa o TK z 2015 r.) – odmówił nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej ze względu na niedopuszczalność orzekania. Skarga dotyczyła bowiem aktu stosowania prawa, tj. przyjętej przez orzekające w sprawie skarżącego sądy powszechne obu instancji wykładni art. 4171 § 2 k.c., wedle której dochodzenie roszczenia odszkodowawczego w postępowaniu cywilnym w odniesieniu do postanowienia sądu karnego utrzymującego w mocy rozstrzygnięcie o umorzeniu dochodzenia OTK ZU B/2016 Ts 275/14 poz. 345 2 wymaga przedstawienia przez powoda stosownego prejudykatu, w sytuacji gdy przepisy proceduralne (in casu: regulacje postępowania karnego w odniesieniu do postępowania przygotowawczego) nie przewidują właściwego trybu, w którym możliwe byłoby uzyskanie takiego orzeczenia. Jak wskazał Trybunał, w orzecznictwie kwestia ta nie jest ujmowana jednolicie. W części judykatów prezentowane jest stanowisko o niedopuszczalności (ze względu na treść art. 4171 § 2 k.c.) kontroli przez sądy cywilne rozstrzygnięć wydanych w postępowaniu karnym, mimo braku możliwości uzyskania przez powoda stosownego prejudykatu (zob. np.: wyrok SA w Białymstoku z 20 marca 2014 r., I ACa 848/13, „Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych”; wyrok SA w Krakowie z 12 sierpnia 2014 r., I ACa 678/14, „Legalis”). Z kolei w innych orzeczeniach uznano, że jeżeli przepisy nie przewidują procedury prejudycjalnej dla jakiegoś rodzaju (kategorii) prawomocnych orzeczeń, to w razie szkody wyrządzonej przez wydanie takiego orzeczenia do odpowiedzialności Skarbu Państwa ma zastosowanie art. 417 k.c., a nie art. 4171 § 2 k.c., gdyż nie można przyjąć, że tylko ze względu na brak postępowania prejudycjalnego poszkodowany pozbawiony jest możliwości uzyskania odszkodowania za wydanie niezgodnego z prawem prawomocnego orzeczenia o charakterze np. incydentalnym. Takie stanowisko przyjmowane jest w odniesieniu do szkód wyrządzonych przez wydanie prawomocnych orzeczeń w postępowaniu karnym, nieobjętych regulacją przewidzianą w art. 552 i n. ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego (Dz.U.89.555, ze zm.; dalej: k.p.k.), dla których brak przepisów przewidujących postępowanie prejudycjalne o stwierdzenie ich niezgodności z prawem. Podstawę odpowiedzialności Skarbu Państwa stanowi wówczas art. 417 § 1 k.c. i sąd cywilny w sprawie odszkodowawczej samodzielnie bada i ustala, czy wydane w sprawie karnej orzeczenie, wskazane przez powoda jako przyczyna szkody, jest zgodne z prawem czy bezprawne (zob. np.: wyroki SN z 5 października 2012 r., IV CSK 165/12, „Legalis” oraz 13 czerwca 2013 r., V CSK 348/12, „Legalis”; wyrok SA w Katowicach z 6 lutego 2014 r., I ACa 950/13, „Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych”). Pogląd ten jest także podzielany w literaturze (zob. np. Z. Banaszczyk, [w:] Kodeks cywilny. Komentarz, t. 1, red. K. Pietrzykowski, wyd. 5, Warszawa 2008, s. 1275). Niezależnie od powyższego Trybunał zwrócił także uwagę na to, że skarżący w uzasadnieniu skargi konstytucyjnej w istocie kwestionował brak określonej regulacji normatywnej oraz zawarł postulat legislacyjny dotyczący wprowadzenia do procedury karnej specjalnego trybu w sprawie badania zgodności z prawem orzeczeń nieobjętych hipotezą art. 540 i n. k.p.k. Odpis postanowienia Trybunału został doręczony pełnomocnikowi skarżącego 18 stycznia 2016 r. 3. W sporządzonym przez pełnomocnika z urzędu piśmie procesowym, które zostało wniesione do Trybunału Konstytucyjnego 25 stycznia 2016 r. (data nadania), skarżący złożył zażalenie na postanowienie z 8 stycznia 2016 r. Zarzucił w nim Trybunałowi: po pierwsze – naruszenie art. 2 ust. 1 zdanie drugie ustawy z dnia 22 grudnia 2015 r. o zmianie ustawy o Trybunale Konstytucyjnym (Dz.U.2217; dalej: ustawa grudniowa) oraz art. 134 pkt 1 ustawy o TK z 2015 r. w związku z art. 20 ustawy o TK z 1997 r. w związku z art. 379 pkt 4 w związku z art. 397 § 2 zdanie pierwsze ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U.2014.101, ze zm.) przez wydanie zaskarżonego postanowienia „w warunkach tzw. nieważności postępowania, a to z uwagi na niewłaściwy skład orzekający”; po drugie – błędne przyjęcie, że skarga konstytucyjna została skierowana przeciwko aktowi stosowania prawa; po trzecie – błędne przyjęcie, że przedmiotem zaskarżenia jest „zaniechanie (bądź pominięcie) legislacyjne”. Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje: 1. Zgodnie z art. 36 ust. 4 w związku z art. 49 ustawy o TK z 1997 r. w związku z art. 134 pkt 1 ustawy o TK z 2015 r. skarżącemu przysługuje prawo wniesienia zażalenia na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego o odmowie nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu. Trybunał, OTK ZU B/2016 Ts 275/14 poz. 345 3 w składzie trzech sędziów, rozpatruje zażalenie na posiedzeniu niejawnym (art. 25 ust. 1 pkt 3 lit. b in fine w związku z art. 36 ust. 6 i 7 w związku z art. 49 ustawy o TK z 1997 r.). Na etapie rozpatrzenia zażalenia Trybunał Konstytucyjny bada przede wszystkim, czy w zaskarżonym postanowieniu prawidłowo stwierdził istnienie przesłanek odmowy nadania skardze dalszego biegu. 2. Pierwszy zarzut sformułowany w zażaleniu Trybunał uznaje za niezasadny i niepodlegający uwzględnieniu. Należy zauważyć, że art. 134 pkt 1 ustawy o TK z 2015 r. stanowi, iż w sprawach wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie tej ustawy w postępowaniu przed Trybunałem – w zakresie dotyczącym wstępnego rozpoznania (skarg konstytucyjnych i wniosków) – stosuje się przepisy dotychczasowe, czyli zawarte w ustawie o TK z 1997 r. Na mocy art. 36 ust. 1 w związku z art. 49 ustawy o TK z 1997 r. skarga konstytucyjna podlega wstępnemu rozpoznaniu, którego dokonuje jednoosobowo sędzia Trybunału. W myśl art. 2 ust. 1 ustawy grudniowej, w sprawach, w których do dnia wejścia w życie tej ustawy Prezes Trybunału nie zawiadomił uczestników postępowania o przekazaniu wniosku, pytania prawnego lub skargi do rozpoznania przez skład orzekający postępowanie prowadzi się na zasadach określonych w niniejszej ustawie; jednakże w każdym przypadku skład orzekający ustala się według przepisów niniejszej ustawy. Przytoczony przepis ustawy grudniowej miał charakter regulacji intertemporalnej i – co wynika wprost z jego językowej wykładni – wiązał się ściśle ze zmianami wprowadzonymi przez art. 1 pkt 9 tej ustawy do art. 44 ust. 1-3 ustawy o TK z 2015 r. Innymi słowy: dotyczył ustalania składów orzekających na etapie rozpoznania merytorycznego wniosków, pytań prawnych lub skarg konstytucyjnych; nie odnosił się natomiast do kwestii składów orzekających w przedmiocie rozpoznania wstępnego skarg lub wniosków, które zostały wniesione do Trybunału przed 30 sierpnia 2015 r., gdyż – co wynika wprost z art. 134 pkt 1 ustawy o TK z 2015 r., mającego charakter lex specialis – te miały być wyznaczane na zasadzie przepisów ustawy o TK z 1997 r. 3. Drugi zarzut sformułowany w zażaleniu Trybunał również uznaje za niezasadny i niepodlegający uwzględnieniu. W zaskarżonym postanowieniu Trybunał zwrócił uwagę na to, że zarzut niekonstytucyjności art. 4171 § 2 k.c. opiera się na skutkach stosowania tego przepisu w sprawie skarżącego, nie zaś na jego błędnej konstrukcji normatywnej. To oznacza, że skarżący kwestionuje sądową wykładnię przepisu, a tym samym prawidłowość jego stosowania przez sądy powszechne obu instancji orzekające w jego sprawie. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Trybunału, wypracowanym na tle art. 79 ust. 1 Konstytucji oraz art. 46 i art. 47 ustawy o TK z 1997 r., nie jest dopuszczalne kwestionowanie za pomocą skargi konstytucyjnej jednostkowych aktów stosowania prawa. Nie leży bowiem w kompetencjach Trybunału kontrola prawidłowości ustaleń organów stosujących prawo ani kontrola sposobu wykładni obowiązujących przepisów. Wyjątek dotyczy sytuacji, gdy jednolita i konsekwentna praktyka stosowania prawa w sposób bezsporny ustaliła wykładnię danego przepisu. Wówczas przedmiotem kontroli konstytucyjności jest norma prawna dekodowana z danego przepisu zgodnie z ustalona praktyką (zob. np. postanowienia TK z: 21 września 2005 r., SK 32/04, OTK ZU nr 8/A/2005, poz. 95 oraz 16 października 2007 r., SK 13/07, OTK ZU nr 9/A/2007, poz. 115, a także wyroki TK z: 3 października 2000 r., K 33/99, OTK ZU nr 6/2000, poz. 188 oraz 31 marca 2005 r., SK 26/02, OTK ZU nr 3/A/2005, poz. 29). W zaskarżonym postanowieniu Trybunał przywołał różne wypowiedzi Sądu Najwyższego i sądów powszechnych wskazujące na rozbieżną praktykę orzeczniczą w zakresie wykładni zakwestionowanego przepisu, która uniemożliwia merytoryczną kontrolę art. 4171 § 2 k.c. Trybunał w obecnym składzie podziela te ustalenia i w konsekwencji stwierdza, że rozpatrywana skarga jest skargą na stosowanie prawa, co wyklucza kognicję sądu konstytucyjnego i zasadnie powodowało konieczność odmowy nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu ze względu na niedopuszczalność orzekania. OTK ZU B/2016 Ts 275/14 poz. 345 4 4. Także trzeci zarzut sformułowany w zażaleniu Trybunał uznaje za niezasadny i niepodlegający uwzględnieniu. 4.1. Zgodnie z art. 188 Konstytucji Trybunał ma kompetencję do orzekania o wskazanych w nim przepisach prawa stanowionego, natomiast ocenianie konstytucyjności aktów prawnych pod względem zupełności regulacji dopuszcza się – zarówno w doktrynie, jak i w samym orzecznictwie TK – na zasadzie wyjątku. Trybunał w swoim orzecznictwie dąży do zróżnicowania obu wskazanych wyżej sytuacji. Rozróżnienie zaniechania prawodawczego, które nie podlega jego kognicji, i pominięcia prawodawczego, które może być przedmiotem badania przez Trybunał, nie jest jednak oparte na wystarczająco precyzyjnych kryteriach i nadal rodzi liczne wątpliwości (zob. postanowienia TK z: 11 grudnia 2002 r., SK 17/02, OTK ZU nr 7/A/2002, poz. 98; 29 listopada 2010 r., P 45/09, OTK ZU nr 9/A/2010, poz. 125; 5 marca 2013 r., K 4/12, OTK ZU nr 3/A/2013, poz. 30 oraz wyroki TK z: 8 września 2005 r., P 17/04, OTK ZU nr 8/A/2005, poz. 90; 6 listopada 2012 r., K 21/11, OTK ZU nr 10/A/2012, poz. 119; zob. także: P. Tuleja, Zaniechanie ustawodawcze, [w:] Ustroje, doktryny, instytucje polityczne. Księga jubileuszowa Profesora zw. dra hab. Mariana Grzybowskiego, red. J. Czajowski, J. Karp, G. Kuca, A. Kulig, P. Mikuli, A. Opałek, Kraków 2007, s. 397-405; P. Radziewicz, Kontrola konstytucyjności zaniechań ustawodawczych przez Trybunał Konstytucyjny, „Państwo i Prawo” 2013, nr 9, s. 3-7). Trybunał zatem musi podchodzić z ostrożnością do zarzutów odnoszących się do istnienia luki normatywnej, aby działalnością orzeczniczą nie wkraczać w sferę tworzenia prawa, zastrzeżoną dla władzy ustawodawczej. Możliwość oceny konstytucyjności pominięć prawodawczych podlega regule excepciones non sunt extendendae. Zgodnie z orzecznictwem Trybunału „z zaniechaniem prawodawczym związany jest całkowity brak ingerencji prawodawcy w system prawa wtedy, gdy jest on do tego zobowiązany przez wiążącą go normę prawną. Inaczej jest w przypadku pominięcia: prawodawca tworzy przepisy prawne, dając wyraz temu, że normuje pewną dziedzinę spraw, lecz czyni to z punktu widzenia Konstytucji wadliwie. Jest przy tym obojętne, czy jego aktywność legislacyjna podjęta jest w następstwie wykonania ciążącego na nim obowiązku uregulowania jakichś spraw, czy też uczynił użytek z kompetencji prawodawczej, ponieważ uznał to za celowe” (wyrok TK w sprawie K 21/11). Trybunał stwierdził bowiem, że „o ile parlamentowi przysługuje bardzo szerokie pole decyzji, jakie materie unormować w drodze ustawowej, to skoro decyzja taka zostaje już podjęta, regulacja danej materii musi zostać dokonana przy poszanowaniu wymogów konstytucyjnych” (wyrok TK z 24 października 2001 r., SK 22/01, OTK ZU nr 7/2001, poz. 216). Należy przypomnieć, że Trybunał, dopuszczając możliwość oceny konstytucyjności pominięć prawodawczych, wskazuje, że „w ramach kompetencji do kontrolowania konstytucyjności obowiązującego prawa, Trybunał Konstytucyjny ocenia zawsze pełną treść normatywną zaskarżonego przepisu, a więc także brak pewnych elementów normatywnych, których istnienie warunkowałoby konstytucyjność danej regulacji” (wyrok z 8 września 2005 r., P 17/04, OTK ZU nr 8/A/2005, poz. 90; zob. także: postanowienia TK z: 8 września 2004 r., SK 55/03, OTK ZU nr 8/A/2004, poz. 86 i 9 maja 2000 r., Ts 84/99, OTK ZU nr 4/B/2002, poz. 244). Dopuszczalne jest zatem badanie również braków pewnych elementów normatywnych, koniecznych z punktu widzenia regulacji konstytucyjnej (zob. orzeczenie TK z 3 grudnia 1996 r., K 25/95, OTK ZU nr 6/1996, poz. 52 oraz wyrok TK z 8 września 2005 r., P 17/04, OTK ZU nr 8/A/2005, poz. 90). Ponadto, w piśmiennictwie wskazuje się, że określona regulacja może być uznana za zawierającą unormowanie niepełne w sytuacji, gdy z punktu widzenia zasad konstytucyjnych ma zbyt wąski zakres zastosowania albo pomija treści istotne z punktu widzenia przedmiotu i celu tej regulacji (zob. M. Grzybowski, Legislative omission in practical jurisprudence of the Polish Constitutional Tribunal, [w:] Problems of legislative omission in constitutional jurisprudence, red. E. Jarašiunas, Wilno 2009, s. 698). Pominięcia te są związane na ogół z niezapewnieniem właściwej realizacji konstytucyjnych wolności lub praw przysługujących danej kategorii podmiotów. Największa grupa wyroków w sprawie pominięcia ustawodawczego dotyczy właśnie nieprzyznania pewnych praw OTK ZU B/2016 Ts 275/14 poz. 345 5 określonej kategorii podmiotów (np. wyroki TK z: 16 czerwca 2009 r., SK 5/09, OTK ZU nr 6/A/2009, poz. 84; 28 kwietnia 2009 r., K 27/07, OTK ZU nr 4/A/2009, poz. 54). W przypadkach pominięcia ustawodawczego regulacja prawna jest obarczona wadą, a wada ta dotyczy materialnych rozwiązań przewidzianych w akcie normatywnym, nie zaś jego formy. Wada ta ma przy tym charakter konstytucyjny: ukształtowana przez prawodawcę regulacja nie odpowiada standardom konstytucyjnym (zob. wyrok TK w sprawie K 21/11). 4.2. Odnosząc powyższe ustalenia do rozpatrywanej sprawy, Trybunał Konstytucyjny stwierdza, że zarzuty skarżącego nie dotyczą pominięcia prawodawczego, a zaniechania legislacyjnego. Na stronach 9-11 uzasadnienia skargi konstytucyjnej skarżący wprost kwestionuje brak regulacji normatywnej, która umożliwiałaby mu uzyskanie orzeczenia stwierdzającego niezgodność z prawem orzeczeń wydanych w reżimie procedury karnej, a nieobjętych hipotezą art. 540 i n. k.p.k. Skarżący wskazuje przy tym, że „na tle procedury karnej brak jest »wentyla bezpieczeństwa« w rodzaju art. 4241b k.p.c., w myśl którego w wypadku prawomocnych orzeczeń cywilnych, od których skarga o stwierdzenie niezgodności orzeczenia z prawem nie przysługuje, odszkodowania z tytułu szkody wyrządzonej przez wydanie prawomocnego orzeczenia niezgodnego z prawem można domagać się bez uprzedniego stwierdzenia niezgodności orzeczenia z prawem w postępowaniu ze skargi, chyba że strona nie skorzystała z przysługujących jej środków prawnych” (s. 11 uzasadnienia skargi). W związku z tym należy przypomnieć, że jednym z kryteriów odróżnienia pominięcia od zaniechania prawodawczego może być zakres ingerencji ustawodawcy, niezbędny do przywrócenia stanu zgodnego z Konstytucją: konieczność dokonania daleko idących zmian, stworzenia nowej regulacji prawnej, wskazuje na zaniechanie legislacyjne, nie zaś – pominięcie. Trybunał, jako tzw. ustawodawca negatywny, nie może „uzupełniać” obowiązującego stanu prawnego o rozwiązania pożądane z punktu widzenia skarżącego. Jego kompetencja nie sięga tam, gdzie ustawodawca pozostawia określoną kwestię poza uregulowaniem prawnym. Do ustawowego uregulowania kwestii sygnalizowanej przez skarżącego (która nota bene wyeliminowałaby rozbieżności w orzecznictwie sądów powszechnych i Sądu Najwyższego względem art. 4171 § 2 k.c.) konieczna jest zatem interwencja ustawodawcy. To zaś przemawia za uznaniem, że skarżący domagał się kontroli zaniechania ustawodawczego, którego merytoryczna kontrola przez Trybunał jest niedopuszczalna. Z przedstawionych wyżej powodów Trybunał postanowił jak w sentencji.

Powołane przepisy

art. 77 ust. 1 Konstytucji RPart. 77 ust. 2 Konstytucji RPart. 2 Konstytucji RP

Źródło: Orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego (trybunal.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło