C-122/10

Opinia rzecznika generalnegoTSUE2011-02-03CELEX: 62010CC0122ECLI:EU:C:2011:47

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Jak należy interpretować pojęcia "zaproszenia do dokonania zakupu" oraz "zaniechania wprowadzającego w błąd" w rozumieniu dyrektywy 2005/29/WE, w szczególności w kontekście reklamy podającej cenę wyjściową i odsyłającej do innych źródeł informacji?
Ratio decidendi
Rzecznik Generalny Paola Mengozzi proponuje, że pojęcie „zaproszenia do dokonania zakupu” (art. 2 lit. i) dyrektywy 2005/29/WE) nie wymaga, aby komunikat handlowy dawał rzeczywistą i natychmiastową możliwość dokonania zakupu. Wystarczy, że zawiera on wystarczające informacje o produkcie, cenie i tożsamości sprzedawcy, aby konsument mógł podjąć decyzję o zakupie. W odniesieniu do „zaniechania wprowadzającego w błąd” (art. 7 ust. 4 lit. a) i c)), AG stwierdza, że podanie jedynie niektórych głównych cech produktu lub ceny wyjściowej może być wystarczające, jeśli ograniczenia środka przekazu to uzasadniają, a przedsiębiorca odsyła do innych źródeł (np. strony internetowej), gdzie konsument może znaleźć pozostałe istotne informacje. Kluczowe jest, aby konsument mógł podjąć świadomą decyzję.
Stan faktyczny
Spółka Ving Sverige AB, organizator imprez turystycznych, zamieściła w szwedzkim dzienniku Svenska Dagbladet reklamę wycieczki do Nowego Jorku z ceną wyjściową „od 7820 SEK”. Reklama zawierała podstawowe informacje o wylocie, hotelu i opłatach, a także adres strony internetowej i numer telefonu. Konsumentombudsman uznał, że ogłoszenie stanowi zaproszenie do dokonania zakupu, ale jest dotknięte wprowadzającym w błąd zaniechaniem, ponieważ podaje jedynie cenę wyjściową bez wystarczającego opisu istotnych cech produktu, co narusza szwedzką ustawę o praktykach handlowych.
Rozstrzygnięcie
Rzecznik Generalny proponuje, aby Trybunał Sprawiedliwości odpowiedział na pytania prejudycjalne w następujący sposób: 1. Artykuł 2 lit. i) dyrektywy 2005/29/WE nie stoi na przeszkodzie zastosowaniu w komunikacie handlowym ustnego lub wizualnego odniesienia do produktu, które może wystarczać, aby wymóg dotyczący cech produktu został spełniony, ani użyciu wspólnego oznaczenia produktu, nawet gdy z komunikatu można wywieść, że produkt istnieje w wielu wersjach. Do sądu krajowego należy ocena, czy odniesienie i oznaczenie pozwalają przeciętnemu konsumentowi na zidentyfikowanie produktu. 2. Do sądu krajowego należy również ustalenie, czy podanie ceny wyjściowej było właściwe dla danego środka przekazu i wystarczające, aby po zidentyfikowaniu danego produktu konsument był w stanie zrozumieć, że po tej cenie może kupić opisany lub przedstawiony produkt. 3. Wymogu wyrażonego słowami „umożliwia w ten sposób konsumentowi dokonanie zakupu” (art. 2 lit. i)) nie należy interpretować jako wymogu rzeczywistej sposobności do dokonania zakupu, lecz jako ogólne kryterium obiektywnej dostępności informacji umożliwiających zakup. Na wypadek, gdyby Trybunał wymagał rzeczywistej sposobności, numer telefonu lub adres strony internetowej mogą być taką sposobnością, a sąd krajowy ma ustalić, czy zakup jest możliwy. 4. Artykuł 7 ust. 4 lit. a) dyrektywy 2005/29/WE należy interpretować w ten sposób, że zaproszenie do dokonania zakupu może wskazywać tylko niektóre istotne cechy produktu. Pozostałe mogą być wskazane poza środkiem przekazu, jeśli nie jest to niezbędne/możliwe w samym zaproszeniu, a przedsiębiorca odsyła do strony internetowej lub innego porównywalnego środka, który faktycznie umożliwia uzyskanie dodatkowych informacji. Do sądu krajowego należy ocena, czy pominięcie nie przeszkodziło konsumentowi w podjęciu świadomej decyzji. 5. Wskazanie ceny wyjściowej wystarcza do spełnienia wymogu dotyczącego obowiązku podania informacji o cenie (art. 7 ust. 4 lit. c)) wyłącznie w wypadku, gdy wskazanie sposobu obliczenia ceny końcowej lub ewentualnych kosztów dodatkowych i ich wysokości nie jest niezbędne/możliwe w samym zaproszeniu, a sprzedający odsyła do strony internetowej lub innego porównywalnego środka, który faktycznie pozwala konsumentowi na dostęp do wspomnianej informacji. Do sądu krajowego należy ocena, czy brak tych informacji nie przeszkodził konsumentowi w podjęciu świadomej decyzji.

Pełny tekst orzeczenia

OPINIA RZECZNIKA GENERALNEGO PAOLA MENGOZZIEGO przedstawiona w dniu 3 lutego 2011 r.(1) Sprawa C‑122/10 Konsumentombudsmannen KO przeciwko Ving Sverige AB [wniosek o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym złożony przez Marknadsdomstolen (Szwecja)] Ochrona konsumentów – Nieuczciwe praktyki handlowe – Dyrektywa 2005/29/WE – Pojęcie zaproszenia do dokonania zakupu – Wymóg podania informacji o sprzedawanym produkcie i jego cenie pozwalającej konsumentowi na dokonanie zakupu – Pojęcie istotnych cech produktu – Wskazanie ceny wyjściowej w reklamie zamieszczonej w prasie codziennej – Zaniechania wprowadzające w błąd I –    Wprowadzenie 1.        Zgodnie z art. 169 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej Unia Europejska popiera interes konsumentów i zapewnia wysoki poziom ich ochrony. Dyrektywa 2005/29/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 maja 2005 r. dotycząca nieuczciwych praktyk handlowych stosowanych przez przedsiębiorstwa wobec konsumentów na rynku wewnętrznym oraz zmieniająca dyrektywę Rady 84/450/EWG, dyrektywy 97/7/WE, 98/27/WE i 2002/65/WE Parlamentu Europejskiego i Rady oraz rozporządzenie (WE) nr 2006/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady („dyrektywa o nieuczciwych praktykach handlowych”, zwana dalej „dyrektywą 2005/29”)(2), bezsprzecznie ma na celu popieranie tego celu i ma stanowić skuteczne narzędzie służące zapobieganiu nieuczciwym praktykom handlowym i ich zwalczaniu. 2.        W dyrektywie 2005/29 ustawodawca Unii zdecydował o nałożeniu na przedsiębiorców obowiązku podawania szczegółowej informacji przy przekazywaniu komunikatu handlowego w szczególnej formie zaproszenia do dokonania zakupu. Niniejsza sprawa daje Trybunałowi po raz pierwszy okazję do dokonania wykładni tego pojęcia. II – Ramy prawne A –    Prawo Unii 3.        Motyw 14 dyrektywy 2005/29 stanowi, że „[o]dnośnie do zaniechań, niniejsza dyrektywa wyznacza ograniczony zakres podstawowych informacji, które są potrzebne konsumentowi do podjęcia świadomej decyzji dotyczącej transakcji. Informacji takich nie trzeba będzie ujawniać we wszystkich ogłoszeniach reklamowych, lecz tylko w tych przypadkach gdy przedsiębiorca składa zaproszenie do dokonania zakupu, które jest pojęciem jasno zdefiniowanym w niniejszej dyrektywie”. 4.        Artykuł 1 dyrektywy 2005/29 stanowi, że „[c]elem niniejszej dyrektywy jest przyczynienie się do właściwego funkcjonowania rynku wewnętrznego i osiągnięcie wysokiego poziomu ochrony konsumentów poprzez zbliżenie przepisów ustawowych, wykonawczych i administracyjnych państw członkowskich odnoszących się do nieuczciwych praktyk handlowych szkodzących interesom gospodarczym konsumentów”. 5.        Zgodnie z art. 2 lit. i) dyrektywy 2005/29 przez „zaproszenie do dokonania zakupu” należy rozumieć „komunikat handlowy, który określa cechy produktu i jego cenę w sposób właściwy dla użytego środka komunikacji handlowej i umożliwia w ten sposób konsumentowi dokonanie zakupu”. 6.        Artykuł 2 lit. k) dyrektywy 2005/29 określa decyzję dotyczącą transakcji jako „każdą podejmowaną przez konsumenta decyzję co do tego, czy, jak i na jakich warunkach dokona zakupu, zapłaci za produkt w całości lub w części, zatrzyma produkt, rozporządzi nim lub wykona uprawnienie umowne związane z produktem, bez względu na to, czy konsument postanowi dokonać czynności, czy też powstrzymać się od jej dokonania”. 7.        Artykuł 4 dyrektywy 2005/29 stanowi, że „[p]aństwa członkowskie nie mogą ograniczać swobody świadczenia usług ani swobodnego przepływu towarów z przyczyn związanych z dziedziną zbliżoną niniejszą dyrektywą”. 8.        Artykuł 5 dyrektywy 2005/29 stanowi: „1.      Nieuczciwe praktyki handlowe są zabronione. 2.      Praktyka handlowa jest nieuczciwa, jeżeli: a)      jest sprzeczna z wymogami staranności zawodowej, oraz b)      w sposób istotny zniekształca lub może w sposób istotny zniekształcić zachowanie gospodarcze względem produktu przeciętnego konsumenta, do którego dociera bądź do którego jest skierowana, lub przeciętnego członka grupy konsumentów, jeżeli praktyka handlowa skierowana jest do określonej grupy konsumentów. […]” 9.        Artykuł 7 dyrektywy 2005/29 poświęcony zaniechaniom wprowadzającym w błąd stanowi: „1.      Praktykę handlową uznaje się za wprowadzającą w błąd, jeżeli w konkretnym przypadku, biorąc pod uwagę wszystkie jej cechy i okoliczności oraz ograniczenia środka przekazu, pomija ona istotne informacje potrzebne przeciętnemu konsumentowi, stosownie do okoliczności, do podjęcia świadomej decyzji dotyczącej transakcji i tym samym powoduje lub może powodować podjęcie przez przeciętnego konsumenta decyzji dotyczącej transakcji, której inaczej by nie podjął. 2.      Za wprowadzające w błąd uznaje się również zaniechanie, jeżeli, uwzględniając szczegółowe postanowienia ust. 1, przedsiębiorca zataja lub w sposób niejasny, niezrozumiały, dwuznaczny lub z opóźnieniem przekazuje istotne informacje, o których mowa w tym ustępie, lub nie ujawnia komercyjnego celu praktyki [swojego rzeczywistego zamiaru handlowego], jeżeli nie wynika on jasno z kontekstu i jeżeli powoduje to lub może spowodować podjęcie przez przeciętnego konsumenta decyzji dotyczącej transakcji, której inaczej by nie podjął. 3.      W przypadku gdy środek przekazu stosowany dla danej praktyki handlowej nakłada ograniczenia przestrzenne lub czasowe, ograniczenia te i wszystkie środki podjęte przez przedsiębiorcę w celu udostępnienia informacji konsumentom w inny sposób zostaną uwzględnione przy rozstrzyganiu, czy doszło do pominięcia informacji. 4.      W przypadku zaproszenia do dokonania zakupu za istotne uważa się następujące informacje, jeżeli nie wynikają one jasno z kontekstu: a)      istotne cechy produktu, w takim zakresie, w jakim jest to właściwe dla danego środka przekazu i produktu; b)      adres i tożsamość przedsiębiorcy, np. nazwa firmy [firma] i, w stosownych przypadkach, adres i tożsamość przedsiębiorcy, na którego rzecz [na którego rachunek] działa; c)      cena wraz z podatkami [ze wszystkimi podatkami] lub, w przypadku gdy charakter produktu nie pozwala w sposób racjonalny na wcześniejsze obliczenie ceny, sposób, w jaki cena jest obliczana, jak również, w odpowiednich przypadkach, wszelkie dodatkowe opłaty za transport, dostawę lub usługi pocztowe lub, w sytuacji gdy wcześniejsze obliczenie tych opłat nie jest w sposób racjonalny możliwe, informacja o możliwości powstania takich dodatkowych kosztów; d)      uzgodnienia dotyczące sposobu płatności, dostawy lub wykonania oraz procedury rozpatrywania reklamacji, jeżeli odbiegają one od wymogów staranności zawodowej; e)      w odniesieniu do produktów i transakcji obejmujących prawo odstąpienia lub unieważnienia, istnienie takiego prawa. 5.      Wymogi informacyjne ustanowione w prawie wspólnotowym, dotyczące komunikacji handlowej, w tym reklamy i marketingu, których niewyczerpujący wykaz zamieszczono w załączniku II, uznaje się za istotne”. B –    Prawo krajowe 10.      Dyrektywa 2005/29 została wdrożona do szwedzkiego porządku prawnego na mocy marknadsföringslagen (2008:456) (ustawy nr 2008:486 o praktykach handlowych, zwanej dalej „ustawą o praktykach handlowych”), w której zaproszenie do dokonania zakupu uregulowane zostało w § 12 w następujący sposób: „Praktyka handlowa wprowadza w błąd, gdy w treści komunikatu handlowego przedsiębiorca zaprasza konsumentów do nabycia określonego produktu podając jego cenę, z pominięciem jednak istotnych informacji: 1)      głównych cech produktu w zakresie właściwym dla wykorzystywanego środka przekazu i danego produktu, 2)      ceny oraz ceny za jednostkę miary podanej w sposób określony w § 7‑10 [ustawy nr 2004:347 o informacji cenowej], 3)      tożsamości i fizycznego adresu przedsiębiorcy, 4)      zasad płatności, dostawy, wykonania umowy oraz procedury rozpatrywania reklamacji, jeżeli odbiegają one od przyjętych w danej branży lub w odniesieniu do danego produktu, 5)      informacji o prawie odstąpienia od umowy lub jej unieważnienia, które muszą być ustawowo przekazane konsumentowi. Praktyka handlowa również wprowadza w błąd, gdy przedsiębiorca w komunikacie handlowym zaprasza konsumentów do nabycia szeregu określonych produktów, wskazując ich łączną cenę, nie podając jednak istotnych informacji, o których mowa w pkt 1‑5 ustępu pierwszego”. III – Spór w postępowaniu przed sądem krajowym i pytania prejudycjalne 11.      Spółka Ving Sverige AB (zwana dalej „spółką Ving”) organizuje i oferuje imprezy turystyczne obejmujące przeloty czarterowe i rejsowe. Spółka Ving oferuje również indywidualne bilety lotnicze i noclegi w hotelach osobom podróżującym samodzielnie. Spółka Ving oferuje wskazane imprezy turystyczne, bilety oraz rezerwacje hotelowe zarówno we własnych punktach sprzedaży, jak też w wybranych biurach podróży w całej Szwecji, a także przez telefon oraz w internecie. 12.      W dniu 13 sierpnia 2008 r. w szwedzkim dzienniku Svenska Dagbladet spółka Ving zamieściła reklamę następującej treści: od góry dużymi literami tekst „Nowy Jork od 7820 SEK”; poniżej mniejszymi literami informacja: „Wylot z Arlandy z British Airways oraz dwie noce w hotelu Bedford – Cena za osobę w pokoju dwuosobowym wraz z opłatami lotniskowymi. Dodatkowy nocleg od 1320 SEK. Dla wybranych podróży od września do grudnia. Liczba miejsc ograniczona”. Na dole ogłoszenia podano adres strony internetowej spółki Ving oraz numer telefonu. 13.      Dyrektor generalny Konsumentverket (szwedzkiego urzędu ds. ochrony konsumentów) jest również Konsumentombudsman (rzecznikiem praw konsumenta) czuwającym m.in. nad przestrzeganiem przez przedsiębiorstwa ustawy o praktykach handlowych. Z tego tytułu Konsumentombudsman uznał, że opublikowane ogłoszenie jest komunikatem handlowym stanowiącym zaproszenie do dokonania zakupu dotknięte wprowadzającym w błąd zaniechaniem, ponieważ podaje jedynie cenę wyjściową bez opisania lub opisując w sposób niewystarczający istotne cechy oferowanego produktu. W dniu 27 lutego 2009 r. Konsumentombudsman wniósł zatem skargę do Marknadsdomstol (sądu handlowego, Szwecja) żądając przede wszystkim zobowiązania spółki Ving do tego, by w ogłoszeniach reklamowych dotyczących oferowanych podróży wskazywała ustalone ceny oraz dokładniej określiła, w jaki sposób istotne cechy podróży, takie jak daty lub warianty (opcje) proponowane konsumentom, mogą wpływać na podaną cenę wyjściową. Konsumentombudsman żądał również, by sąd krajowy zakazał spółce Ving, pod karą grzywny, przedstawiania cen wyjściowych. 14.      Przed sądem krajowym Konsumentombudsman utrzymywał, że sporne ogłoszenie należy uznać za zaproszenie do dokonania zakupu i że wprowadza ono w błąd, gdyż nie zawiera informacji o istotnych cechach podróży. Ogłoszenie to jest zatem niezgodne z § 12 ustawy o praktykach handlowych. Ponadto istotne cechy podróży zostały opisane w sposób mylący, gdyż została podana jedynie ich cena wyjściowa. Wreszcie ogłoszenie zamieszczone przez spółkę Ving stanowi nieuczciwą praktykę handlową, ponieważ zniekształca lub może zniekształcić zdolność konsumenta do podjęcia świadomej decyzji dotyczącej transakcji. 15.      Spółka Ving twierdzi natomiast, że w ramach publikacji ogłoszenia nie zapraszała konsumentów do zakupienia określonego produktu, wobec czego kwestionuje kwalifikację tego ogłoszenia jako zaproszenia do zakupu. Tytułem pomocniczym spółka Ving utrzymywała przed sądem krajowym, że istotne cechy produktu zostały przedstawione w sposób właściwy dla danego środka przekazu i danego produktu. Ponadto cena została wskazana zgodnie z ustawą o informacji cenowej, do której odsyła ustawa o praktykach handlowych. Spółka Ving twierdzi, że żadna istotna informacja nie została pominięta. W każdym razie, nawet jeśli należałoby przyjąć, że miało miejsce pominięcie informacji, to nie ograniczyło ono zdolności konsumenta do podjęcia świadomej decyzji dotyczącej transakcji, ani też nie mogło zdolności tej ograniczyć, wobec czego sporne ogłoszenie nie stanowi nieuczciwej praktyki handlowej. 16.      Powstaje ponadto pytanie, czy ogłoszenie opublikowane przez spółkę Ving można uznać za zaproszenie do dokonania zakupu i jeżeli tak, to czy ogłoszenie to stanowi nieuczciwą praktykę handlową, przy czym należy mieć na względzie, że oba te pojęcia zostały wprowadzone do szwedzkiego porządku prawnego w ramach wdrożenia dyrektywy 2005/29. 17.      Uznając, że w toczącym się przed nim sporze wyłoniła się trudność dotycząca wykładni prawa Unii, Marknadsdomstol postanowił zawiesić postępowanie i postanowieniem, które wpłynęło do sekretariatu Trybunału w dniu 8 marca 2010 r., na mocy art. 267 TFUE, skierował do Trybunału Sprawiedliwości siedem następujących pytań prejudycjalnych: „1)      Czy zawarty w art. 2 lit. i) dyrektywy 2005/29 […] wymóg wyrażony słowami »umożliwia w ten sposób konsumentowi dokonanie zakupu« należy interpretować w ten sposób, że zaproszenie do dokonania zakupu zostaje złożone w chwili, gdy dostępna jest informacja na temat reklamowanego produktu i jego ceny, i tym samym konsument może podjąć decyzję o zakupie, czy jednak konieczne jest, by komunikat handlowy dawał także rzeczywistą sposobność do dokonania zakupu (np. formularz zamówieniowy) albo by istniał dostęp do takiej sposobności (np. reklama umieszczona na zewnątrz sklepu)? 2)      Jeśli odpowiedź na powyższe pytanie jest taka, że konieczne jest, by komunikat handlowy dawał rzeczywistą sposobność do dokonania zakupu, to czy można uznać, iż taką sposobnością jest zawarty w komunikacie handlowym numer telefonu lub adres strony internetowej, na której produkt może zostać zamówiony? 3)      Czy art. 2 lit. i) dyrektywy [2005/29] należy interpretować w ten sposób, że wymóg dotyczący ceny zostaje spełniony, gdy komunikat handlowy podaje cenę wyjściową, czyli najniższą cenę, za jaką reklamowany produkt lub kategoria produktów mogą być zakupione, a równocześnie reklamowany produkt lub kategoria produktów są dostępne w innych wersjach lub o innej zawartości po cenach, które nie są wskazane? 4)      Czy art. 2 lit. i) dyrektywy [2005/29] należy interpretować w ten sposób, że wymóg dotyczący cech produktu zostaje spełniony, gdy istnieje ustne lub wizualne odniesienie do produktu (»verbal or visual reference to the product«), czyli wówczas, gdy produkt jest skonkretyzowany, ale nie jest szerzej opisany? 5)      W razie udzielenia odpowiedzi twierdzącej na powyższe pytanie, czy ma to również zastosowanie, gdy reklamowany produkt jest oferowany w wielu wersjach, lecz komunikat handlowy odnosi się do nich jedynie poprzez wspólne oznaczenie? 6)      Czy w odniesieniu do zaproszenia do dokonania zakupu art. 7 ust. 4 lit. a) dyrektywy [2005/29] należy interpretować w ten sposób, że wystarczy, by zostały podane tylko pewne główne cechy produktu i by sprzedający odesłał dodatkowo do swej strony internetowej, pod warunkiem że na stronie tej zawarte zostały istotne informacje na temat głównych cech produktu, ceny i innych postanowień umownych, zgodnie z wymogami określonymi w art. 7 ust. 4 [dyrektywy 2005/29]? 7)      Czy art. 7 ust. 4 lit. c) dyrektywy [2005/29] należy interpretować w ten sposób, że do spełnienia wymogu dotyczącego ceny wystarczy podanie ceny wyjściowej?” IV – Postępowanie przed Trybunałem 18.      Strona pozwana przed sądem krajowym, rządy szwedzki, niemiecki, hiszpański, niderlandzki, polski, Zjednoczonego Królestwa i norweski oraz Komisja Europejska przedstawiły Trybunałowi swoje uwagi na piśmie. V –    Analiza prawna A –    W przedmiocie pojęcia „zaproszenie do dokonania zakupu” (pytanie 1‑5) 19.      W swoich pięciu pierwszych pytaniach sąd krajowy zwraca się do Trybunału o wyjaśnienie pojęcia „zaproszenie do dokonania zakupu” w rozumieniu dyrektywy 2005/29. Ponieważ art. 2 lit. i) tej dyrektywy definiuje zaproszenie do dokonania zakupu jako „komunikat handlowy, który określa cechy produktu i jego cenę w sposób właściwy dla użytego środka komunikacji handlowej i umożliwia w ten sposób konsumentowi dokonanie zakupu”, należy ustawić pięć pierwszych pytań w porządku zgodnym z kolejnością kryteriów przedstawionych w definicji zawartej w tej dyrektywie. 20.      Ponadto na wstępie pragnę przedstawić trzy rodzaje uwag. 21.      Przede wszystkim pragnę przypomnieć, że o ile bezsporne jest, że dyrektywa 2005/29, która dokonuje pełnej harmonizacji regulacji dotyczących nieuczciwych praktyk handlowych przedsiębiorstw w stosunku do konsumentów(3), w pierwszym rzędzie ma na celu zapewnienie wysokiego poziomu ich ochrony(4), o tyle również przedsiębiorstwa pozostają w kręgu zainteresowania prawodawcy Unii. Motyw 12 dyrektywy 2005/29 stanowi wobec tego, że „[h]armonizacja przepisów w istotny sposób zwiększy pewność prawną zarówno konsumentów, jak i przedsiębiorstw. Zarówno konsumenci, jak i przedsiębiorstwa będą mogli polegać na jednolitych ramach regulacyjnych, opartych na jasno zdefiniowanych pojęciach prawnych, regulujących wszystkie aspekty nieuczciwych praktyk handlowych w całej Unii Europejskiej”. Przy dokonywaniu wykładni dyrektywy 2005/29 należy więc mieć na uwadze ów podwójny cel oraz utrzymanie równowagi wprowadzonej w tym zakresie przez dyrektywę. 22.      Następnie, zgodnie z brzmieniem dyrektywy 2005/29, zaproszenie do dokonania zakupu jest szczególną formą reklamy, z którą na podstawie art. 7 ust. 4 tej dyrektywy związany jest podwyższony obowiązek informacyjny. Istnieją też inne formy reklamy, tak więc przedsiębiorca, który świadomie decyduje się na złożenie zaproszenia do dokonania zakupu, godzi się na ciążący na nim poszerzony obowiązek informacyjny. 23.      Przy dokonywaniu wykładni, o którą się do niego zwrócono, Trybunał powinien, w mojej ocenie, podjąć próbę zachowania tej podwójnej równowagi: między prawami konsumentów i prawami przedsiębiorców oraz między reklamą w ogólności a zaproszeniem do dokonania zakupu w szczególności. Wszyscy uczestnicy niniejszego postępowania, którzy przedstawili Trybunałowi swe uwagi na piśmie, podkreślili zagrożenia związane zarówno ze zbyt wąską wykładnią pojęcia zaproszenia do zakupów, ograniczającą w ten sposób przypadki, w których znajduje zastosowanie art. 7 ust. 4 dyrektywy 2005/29, jak również z wykładnią zbyt szeroką, która z kolei zniechęcałaby przedsiębiorców do posługiwania się tym szczególnym rodzajem komunikatu handlowego. 24.      Przypominam wreszcie, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem zarówno wymóg jednolitego stosowania prawa Unii, jak i zasada równości oznacza, że pojęciom zawartym w przepisach prawa Unii, które nie zawierają wyraźnego odesłania do prawa państw członkowskich w celu ustalenia ich znaczenia i zakresu, należy zwykle nadawać samodzielną i jednolitą wykładnię, z uwzględnieniem kontekstu danego przepisu oraz celu, który ma zostać osiągnięty przez regulację, w skład której przepis ten wchodzi(5). Ponieważ dyrektywa 2005/29 dokonuje harmonizacji zupełnej, a właściwe przepisy odnoszące się do zaproszenia do dokonania zakupu nie zawierają odesłania do prawa państw członkowskich, do Trybunału należy nadanie temu pojęciu samodzielnej i jednolitej wykładni w ramach porządku prawnego Unii(6), w oparciu o art. 2 lit. i) dyrektywy 2005/29 nie tylko w świetle jego brzmienia, ale również jego kontekstu oraz celów tej dyrektywy(7). 1.      W kwestii kryterium dotyczącego właściwego wskazania cech produktu (pytanie czwarte i piąte) 25.      Spośród wszystkich uczestników postępowania, którzy w niniejszej sprawie przedstawili Trybunałowi swe uwagi na piśmie, spółka Ving jako jedyna twierdzi, że ustne lub wizualne odniesienie do produktu, bez podawania jego pełniejszego opisu, nie jest wystarczające do tego, aby został spełniony wymóg dotyczący podania cech produktu w rozumieniu art. 2 lit. i) dyrektywy 2005/29, a w konsekwencji, aby można było mówić o zaproszeniu do dokonania zakupu. Tymczasem w tej kwestii szereg względów przekonuje mnie raczej do zajęcia odmiennego stanowiska. 26.      Brzmienie art. 2 lit. i) dyrektywy 2005/29 wymaga jedynie, aby zostały podane „cechy produktu”, bez wskazywania rodzaju informacji czy jej zakresu. Stąd komunikat handlowy, zawierający ustne lub wizualne odniesienie do produktu, spełnia ustanowiony w art. 2 lit. i) dyrektywy 2005/29 wymóg dotyczący podania cech produktu. 27.      Ustawodawca Unii nie mógł w art. 2 lit. i) dyrektywy 2005/29 wymagać udzielenia większej ilości informacji, gdyż zgodnie z treścią tego przepisu, opis cech produktu jest w oczywisty sposób mniej lub bardziej szczegółowy w zależności od wybranego przez przedsiębiorcę środka przekazu. Komunikat handlowy nadawany przez radio będzie oczywiście zawierał mniej informacji o cechach produktu niż podobne ogłoszenie zamieszczone na całej stronie krajowego dziennika. Podczas gdy w art. 6 ust. 1 lit. b) dyrektywy 2005/29 poświęconym działaniom wprowadzającym w błąd ustawodawca wyjaśnił, co rozumie przez „główne cechy produktu”(8), należy zauważyć, że nie uczynił tego w przypadku cech, o których mowa w art. 2 lit. i) dyrektywy 2005/29(9). 28.      Stąd bardziej niż o wyczerpujący charakter głównych lub istotnych cech produktu, chodzi o określenie, czy mając na względzie dany środek przekazu i dany produkt, informacje zawarte w komunikacie handlowym okazują się wystarczające do tego, aby konsument rozpoznał produkt. W pewnych sytuacjach samo ustne lub wizualne odniesienie do produktu może więc być wystarczające. Nie wszystkie bowiem produkty wymagają tego samego stopnia szczegółowości przy ich prezentacji; z kolei ten sam produkt nie może być opisany w ten sam sposób w każdym środku przekazu. W związku z tym zadaniem sądów krajowych jest dokonanie indywidualnej oceny, czy analizowany przez nie komunikat handlowy spełnia kryteria tego pierwszego wymogu(10). 29.      Bez względu na to, czy podanie ceny wyjściowej jest wystarczające, aby spełnić przewidzianą w art. 2 lit. i) dyrektywy 2005/29 przesłankę dotyczącą ceny – kwestię tę rozwinę w dalszej kolejności – stwierdzić należy, że podanie ceny wyjściowej pozwoli również konsumentowi wywnioskować, że produkt, który może zindywidualizować (rozpoznać) istnieje w innych wersjach, pomimo tego, że zostało zastosowane jedno wspólne oznaczenie. Ta koncepcja wydaje mi się rozsądna, gdyż zgodnie ze swoim motywem 18 dyrektywa 2005/29 „za punkt odniesienia uznaje […] przeciętnego konsumenta, który jest dostatecznie dobrze poinformowany oraz dostatecznie uważny i ostrożny, z uwzględnieniem czynników społecznych, kulturowych i językowych, zgodnie z wykładnią Trybunału Sprawiedliwości”(11). Stąd w zależności od rodzaju produktu lub formy jaką posiada informacja dotycząca ceny, możliwe jest przyjęcie, że użycie wspólnego oznaczenia w komunikacie handlowym, w sytuacji gdy istnieją różne wersje produktu, może wystarczyć do spełnienia kryterium dotyczącego cech produktu w rozumieniu art. 2 lit. i) dyrektywy 2005/29. 30.      W tym względzie, nie zamierzając wkraczać w dziedzinę zastrzeżoną dla sądu krajowego, pragnę podkreślić, że komunikat handlowy będący przedmiotem postępowania przed sądem krajowym został zamieszczony przez spółkę Ving na powierzchni mniejszej niż jedna czwarta strony wybranego dziennika; przedstawia on zdjęcie Statuy Wolności, wskazuje lotnisko wylotu, miasto przylotu, linię lotniczą, nazwę hotelu zakwaterowania, cenę wyjściową(12) oraz okres, do którego odnosi się oferta wraz z informacją o ograniczonej liczbie miejsc. W świetle tych danych sąd krajowy będzie musiał zatem określić, czy na podstawie takich informacji konsument mógł mieć wystarczająco precyzyjne wyobrażenie o oferowanym produkcie. Wykładnia proponowana przez Komisję we wskazówkach dotyczących stosowania dyrektywy 2005/29 również zmierza w tym kierunku, mając na celu utrzymanie praktycznej skuteczności zarówno art. 2 lit. i) jak i art. 7 ust. 4 tej dyrektywy(13). 31.      W tych okolicznościach uznać należy, że art. 2 lit. i) dyrektywy 2005/29 nie stoi na przeszkodzie wykorzystaniu w komunikacie handlowym ustnego lub wizualnego odniesienia do produktu, które może wystarczyć do spełnienia przesłanki dotyczącej cech produktu. Tym bardziej przepis ten w zasadzie nie stoi na przeszkodzie temu, aby zostało użyte wspólne oznaczenie produktu, nawet jeżeli z tego komunikatu handlowego można słusznie wywieść, że produkt istnieje w wielu wersjach. Do sądu krajowego należy jednak indywidualna ocena, czy biorąc pod uwagę dany produkt i zastosowany środek komunikacji, odniesienie do produktu i wspólne oznaczenie użyte w komunikacie handlowym pozwalają przeciętnemu konsumentowi, który jest dostatecznie dobrze poinformowany oraz dostatecznie uważny i ostrożny, na zidentyfikowanie produktu. 2.      W kwestii kryterium dotyczącego odpowiedniego podania ceny produktu (pytanie 3) 32.      W pytaniu tym sąd krajowy zmierza do ustalenia, czy podanie ceny wyjściowej wystarcza dla spełnienia drugiego wymogu określonego w art. 2 lit. i) dyrektywy 2005/29. 33.      Kwestia, czy podanie w komunikacie handlowym ceny wyjściowej może wystarczyć do spełnienia przesłanki dotyczącej podania ceny jest zagadnieniem odrębnym od tego, czy podana cena wyjściowa wprowadza w błąd. Badanie przesłanek ujętych w art. 2 lit. i) dyrektywy 2005/29 należy przeprowadzić odrębnie od badania wymogu informacyjnego wynikającego z art. 7 ust. 4. Stwierdzenie, że cena wyjściowa wystarcza, aby mówić o zaproszeniu do dokonania zakupu nie jest równoznaczne ze stwierdzeniem, że podanie tej ceny jest zgodne z wyżej wspomnianym wymogiem. Chociaż niektóre pisemne uwagi przedstawione Trybunałowi na etapie badania przesłanek zawartych w art. 2 lit. i) dotyczyły tego, czy cena wyjściowa wprowadza w błąd, należy stwierdzić, że argumenty te nie mają znaczenia na etapie kwalifikowania zaproszenia do dokonania zakupu. 34.      W kwestii ceny wyjściowej może znaleźć zastosowanie bardzo podobne rozumowanie do tego, jakie zostało przeprowadzone w stosunku do poprzedniej przesłanki dotyczącej cech produktu. 35.      Przede wszystkim, podobnie jak art. 2 lit. i) dyrektywy 2005/29 nie podaje szczegółów w odniesieniu do wymogu dotyczącego cech produktu, tak też sformułowanie wymogu dotyczącego ceny jest również mało dokładne, co pozwala na wstępie stwierdzić, że dyrektywa z zasady nie wyklucza, aby zaproszenie do dokonania zakupu mogło wskazywać cenę wyjściową. Nieprecyzyjny sposób wysłowienia się ustawodawcy umożliwia przyjęcie względnie szerokiego rozumienia wymogu dotyczącego ceny. Rządy niemiecki, niderlandzki i norweski słusznie zauważyły, że gdyby Trybunał stwierdził, iż podanie ceny wyjściowej nie wystarcza do uznania przesłanki dotyczącej ceny za spełnioną, wystarczyłoby, aby przedsiębiorcy wskazywali cenę wyjściową w każdym ze swoich ogłoszeń handlowych, tak by nigdy nie mogły być one uznane za zaproszenie do dokonania zakupu, i w ten sposób nigdy nie podlegały wynikającemu z art. 7 ust. 4 wspomnianej dyrektywy obowiązkowi podania informacji uzupełniających. Bez wątpienia wpłynęłoby to ujemnie na skuteczność tego przepisu w praktyce. 36.      Następnie, w zależności od produktu, jest zupełnie dopuszczalne, że przedsiębiorca nie jest w stanie w ogłoszeniu handlowym podać ceny końcowej produktu. Taka możliwość została zresztą przewidziana przez ustawodawcę Unii(14). Cena końcowa niektórych produktów złożonych, jak samochód, lub wieloskładnikowych, jak podróże, które obejmują jednocześnie środek transportu i nocleg, może zależeć od czynników, na które przedsiębiorca nie ma wpływu w chwili zamieszczania lub nadawania komunikatu handlowego(15). Cena wyjściowa, jak wskazuje samo poprzedzające wyrażenie, oznacza „cenę od…”, jest ceną minimalną, najniższą ceną, za którą można kupić przynajmniej jedną z wersji produktu. Wskazuje jednocześnie konsumentowi, że istnieją inne wersje produktu, które można kupić za cenę wyższą niż podana cena wyjściowa. 37.      Dopuszczalność wskazania ceny wyjściowej („ceny od…”) wydaje mi się zatem rzeczywiście spójna z proponowaną przeze mnie wykładnią przesłanki dotyczącej cech produktu: przyznając, że komunikat handlowy opiera się na ustnym lub wizualnym odniesieniu do produktu stosującym wspólne oznaczenie dla produktu istniejącego w wielu wersjach, oraz poza założeniem, zgodnie z którym przedsiębiorca rzeczywiście nie jest w stanie obliczyć ceny końcowej, jednocześnie należy przyznać, iż przedsiębiorca wskazuje wyłącznie cenę wyjściową z braku możliwości wskazania każdej ceny odpowiednio dla każdej z istniejących wersji produktu. 38.      Zgodnie z art. 2 lit. i) dyrektywy 2005/29 zaproszenie do dokonania zakupu powinno wskazywać cenę produktu „w sposób właściwy dla użytego środka komunikacji handlowej”. Nieprecyzyjność pojęcia ceny w połączeniu z tym, że informacje dostarczone konsumentowi zmieniają się w zależności od środka przekazu przemawiają za szeroką wykładnią przesłanki dotyczącej wskazania ceny. W tych okolicznościach konieczna jest indywidualna analiza poszczególnych przypadków. Do sądu krajowego należy zatem ustalenie, czy podanie ceny wyjściowej jest, po pierwsze, odpowiednie dla danego środka przekazu i, po drugie, wystarczające, aby po rozpoznaniu danego produktu konsument był w stanie zrozumieć, że za tę cenę może nabyć opisany lub przedstawiony produkt. 3.      W kwestii wyrażenia „umożliwia w ten sposób konsumentowi dokonanie zakupu” (pytanie pierwsze i drugie) 39.      W pytaniach pierwszym i drugim sąd krajowy zmierza do ustalenia, czy zawarte w art. 2 lit. i) dyrektywy 2005/29 wyrażenie „umożliwia w ten sposób konsumentowi dokonanie zakupu” stanowi dodatkowe kryterium uznania komunikatu handlowego za zaproszenie do dokonania zakupu lub czy jest to jedynie połączenie odpowiedniego oznaczenia cech produktu i jego ceny, które powinno wystarczyć, aby w konsekwencji konsument mógł podjąć decyzję o dokonaniu zakupu. Sąd krajowy pyta Trybunał o to, czy zgodnie z art. 2 lit. i) dyrektywy 2005/29 zaproszenie do dokonania zakupu powinno dawać rzeczywistą sposobność do dokonania zakupu. 40.      Uczestnicy postępowania wyrazili dwa odmienne poglądy w tej kwestii. Z jednej strony, rządy szwedzki, niemiecki, hiszpański, polski i norweski podzielają wykładnię przedstawioną przez Komisję w wytycznych dotyczących art. 2 lit. i) dyrektywy 2005/29(16) uznając, że aby komunikat handlowy stanowił zaproszenie do dokonania zakupu, nie jest konieczne, by dawał rzeczywistą sposobność do dokonania zakupu, ani też by istniał dostęp do takiej sposobności. Wyrażenie „umożliwia w ten sposób konsumentowi dokonanie zakupu” obrazuje wyłącznie skutek związany z tym, że konsument ma do czynienia z informacją na temat produktu oraz ceny wystarczającą do dokonania zakupu, lecz nie stanowi dodatkowego kryterium. Zdaniem rządów szwedzkiego, niemieckiego i polskiego chodzi o stwierdzenie wpływu na decyzję o dokonaniu zakupu wywołanego przez komunikat podający cechy produktu i jego cenę, który to wpływ nie musi wystąpić bezpośrednio po zapoznaniu się konsumenta z komunikatem handlowym. Według tych rządów pojęcie zaproszenia do dokonania zakupu nie wyklucza ponadto, że konsument podejmie dalsze działania przed faktycznym dokonaniem zakupu(17). Z drugiej natomiast strony, spółka Ving i rząd niderlandzki uważają, że konieczne jest, aby komunikat dawał rzeczywistą sposobność do dokonania zakupu. Występują jednak różnice co do określenia tej sposobności: o ile spółka Ving zakłada bezpośrednią bliskość punktu sprzedaży, o tyle dla rządu niderlandzkiego numer telefonu lub adres strony internetowej są wystarczające do przyjęcia, że taka sposobnośc istnieje. Rząd Zjednoczonego Królestwa wreszcie przedstawia pośrednie rozwiązanie. Rząd ten uważa, że zaproszenie do dokonania zakupu umożliwia lub ułatwia ostateczną decyzję konsumenta. Zasadniczo, zdaniem rządu Zjednoczonego Królestwa, sama wzmianka o cechach i cenie produktu nie pozwala konsumentowi na jego zakup. Aby nie przyjmować zbyt szerokiego rozumienia tego pojęcia, które naruszałoby zamierzoną przez ustawodawcę Unii równowagę pomiędzy interesami konsumentów i przedsiębiorców, za zaproszenia do dokonania zakupu w rozumieniu dyrektywy 2005/29 należy uważać tylko te komunikaty handlowe, które mają znaczący wpływ na decyzję o zakupie. Należałoby zatem oceniać wpływ komunikatu handlowego na decyzję o zakupie, która może nastąpić w krótszym lub dłuższym czasie, tak iż komunikat handlowy dający rzeczywistą sposobność do dokonania zakupu stanowiłby zawsze zaproszenie do jego dokonania, podczas gdy byłoby to rzadsze w przypadku komunikatów handlowych, które takiej sposobności nie dają. Innymi słowy, istnienie rzeczywistej sposobności do dokonania zakupu nie jest więc niezbędne do przyjęcia, że mamy do czynienia z zaproszeniem do dokonania zakupu. 41.      Osobiście uważam, że tylko dosłowna wykładnia art. 2 lit. i) dyrektywy 2005/29 przemawia za poglądem, iż umożliwienie zakupu jest konsekwencją wynikającą z faktu posiadania przez konsumenta informacji wystarczających do zidentyfikowania jednocześnie produktu oraz ceny. Taki związek przyczynowy (dostępność informacji dotyczących produktu i ceny oraz umożliwienie zakupu) wyraża się zresztą przez użycie wyrażenia „w ten sposób”. Zgodnie z tylko taką dosłowną wykładnią, aby stanowić zaproszenie do dokonania zakupu, komunikat handlowy nie musi dawać rzeczywistej sposobności do dokonania zakupu ani do takiej sposobności odsyłać. 42.      Zwracam ponadto uwagę, że w definicji z art. 2 lit. i) dyrektywy 2005/29 ustawodawca Unii nie powtórzył zdefiniowanego dalej wyrażenia „decyzja dotycząca transakcji”(18), ponieważ chodzi o umożliwienie konsumentowi dokonania zakupu, a nie podjęcia decyzji dotyczącej transakcji, która jest pojęciem szerszym(19). Dyrektywę stosuje się bowiem „do nieuczciwych praktyk handlowych […] stosowanych przez przedsiębiorstwa wobec konsumentów przed zawarciem transakcji handlowej dotyczącej produktu, w trakcie jej zawierania oraz po jej zawarciu”(20). W rozumieniu dyrektywy 2005/29 decyzja dotycząca transakcji może zostać podjęta w różnych momentach i nie sprowadza się tylko do decyzji o dokonaniu zakupu(21); jest natomiast jasne, że zaproszenie do dokonania zakupu może wystąpić wyłącznie na etapie poprzedzającym dokonanie zakupu. 43.      Do ustalenia pozostaje, czy decyzja o zakupie, czyli o nawiązaniu stosunku umownego łączącego konsumenta i przedsiębiorcę w zakresie danego produktu poprzez skorzystanie z rzeczywistej sposobności do dokonania zakupu, jaką daje zaproszenie do dokonania zakupu, powinna koniecznie i niezwłocznie nastąpić po złożeniu zaproszenia do dokonania zakupu. Nie jestem o tym przekonany z dwóch ważnych względów. Przede wszystkim jasne jest, że taka wykładnia znacznie ograniczyłaby przypadki, w których komunikat handlowy stanowiłby zaproszenie do dokonania zakupu. Ponadto wykładnię przemawiającą za decyzją o zakupie, która następuje niezwłocznie po zaproszeniu do dokonania zakupu, trudno byłoby pogodzić z założeniem art. 7 dyrektywy 2005/29, według którego komunikat handlowy nie musi zawierać wszystkich wymienionych istotnych informacji lub wskazywać ceny końcowej(22), co zakłada, że decyzja o zakupie zostaje niewątpliwie odroczona ze względu na to, że konsument nie posiada wszystkich wystarczających danych pozwalających na dokonanie zakupu(23). 44.      Trudno jest, moim zdaniem, uzależnić definicję samodzielnego pojęcia prawa Unii od czynników subiektywnych, takich jak całość indywidualnych cech psychologicznych, które spowodują, że w określonym momencie dana osoba podejmie decyzję o zakupie takiego czy innego produktu. Stąd wyrażenie „umożliwia w ten sposób konsumentowi dokonanie zakupu” należy bardziej rozumieć jako ustanawiające ogólne kryterium, które pozwala na ustalenie, czy z obiektywnego punktu widzenia konsument ma do dyspozycji informacje, które wystarczają do dokonania zakupu. Przykładowo, poza przesłanką dotyczącą informacji o produkcie i cenie, art. 2 lit. i) nie zawiera żadnej wzmianki dotyczącej tożsamości sprzedawcy. Dlatego też wydaje się oczywiste, że poza tym, co wynika tylko z treści art. 2 lit. i), okoliczność ta – chociaż nie została wymieniona wyraźnie w tym przepisie – wraz ze wszystkimi informacjami, jakie mogą być konieczne w zależności od renomy sprzedawcy(24), jest oczywiście kluczowa, aby można mówić o zaproszeniu do dokonania zakupu. 45.      Tak więc przesłanka wyrażona słowami „umożliwia w ten sposób konsumentowi dokonanie zakupu” nie powinna być interpretowana w ten sposób, że o zaproszeniu do dokonania zakupu można mówić tylko wtedy, gdy komunikat handlowy daje rzeczywistą sposobność do dokonania zakupu lub jest umieszczony w pobliżu punktu sprzedaży. Wyrażenie to należy natomiast interpretować w ten sposób, że zaproszenie do dokonania zakupu stanowi tylko taki komunikat handlowy, który – w rozumieniu niniejszej opinii – zawiera wystarczające informacje, w szczególności o produkcie, cenie i tożsamości sprzedawcy, aby konsument mógł podjąć decyzję o zakupie. 46.      W przypadku gdyby jednak Trybunał miał dojść do wniosku, że wyrażenie „umożliwia w ten sposób konsumentowi dokonanie zakupu” oznacza, że aby komunikat handlowy stanowił zaproszenie do dokonania zakupu, powinien dawać rzeczywistą sposobność do dokonania zakupu danego produktu, wówczas zasadniczo numer telefonu lub strony internetowej należałoby uznać za taką rzeczywistą sposobność, przy czym zadaniem sądu krajowego byłoby w takim wypadku ustalenie, czy naprawdę można dokonać zakupu dzwoniąc na określony numer telefonu lub wchodząc na określoną stronę internetową. B –    W przedmiocie pojęcia zaniechania wprowadzającego w błąd (pytanie szóste i siódme) 1.      W kwestii istotnych informacji dotyczących głównych cech produktu (pytanie szóste) 47.      Pytanie szóste dotyczy tego, czy w odniesieniu do zaproszenia do dokonania zakupu w rozumieniu art. 2 lit. i) dyrektywy 2005/29, art. 7 ust. 4 lit. a) tej dyrektywy należy interpretować w ten sposób, że wystarczy, by zostały podane tylko pewne główne cechy produktu i by sprzedający odesłał dodatkowo do swej strony internetowej, pod warunkiem że na tej stronie zostały zawarte istotne informacje na temat głównych cech produktu, ceny i innych warunków zgodnie z wymogami wyżej wspomnianego art. 7 ust. 4. 48.      Na wstępie należy przypomnieć, że celem dyrektywy 2005/29 jest zwalczanie nieuczciwych praktyk handlowych, które zasadniczo są zakazane(25). Dyrektywa ta rozróżnia dwie kategorie nieuczciwych praktyk handlowych – praktyki handlowe wprowadzające w błąd i praktyki agresywne(26). Ponadto prawodawca Unii załączył do dyrektywy wykaz 31 praktyk handlowych, które uznaje się za nieuczciwe w każdych okolicznościach. Jedynie te ostatnie praktyki handlowe mogą być uznane za nieuczciwe bez poddawania ich ocenie w ramach konkretnego przypadku na podstawie art. 5‑9 tej dyrektywy(27). Na wstępie pragnę zatem zauważyć, że odesłanie przez przedsiębiorcę do swej strony internetowej, gdzie konsument może uzyskać istotne informacje, nie należy do załączonego wykazu, dlatego też postawione pytanie należy przeanalizować w oparciu o art. 7 dyrektywy 2005/29. 49.      Artykuł 7 ust. 4 wspomnianej dyrektywy wymienia po kolei informacje uważane za istotne w odniesieniu do zaproszenia do dokonania zakupu(28). W szczególności zgodnie z art. 7 ust. 4 lit. a) istotne informacje stanowią „istotne cechy produktu, w takim zakresie, w jakim jest to właściwe dla danego środka przekazu i produktu” i to jeżeli nie wynikają one już z kontekstu(29). Wspomniany art. 7 ust. 4 lit. a) należy interpretować w związku z art. 7 ust. 1, zgodnie z którym „[p]raktykę handlową uznaje się za wprowadzającą w błąd, jeżeli w konkretnym przypadku, biorąc pod uwagę wszystkie jej cechy i okoliczności oraz ograniczenia środka przekazu, pomija ona istotne informacje potrzebne przeciętnemu konsumentowi, stosownie do okoliczności, do podjęcia świadomej decyzji, dotyczącej transakcji i tym samym powoduje lub może powodować podjęcie przez przeciętnego konsumenta decyzji dotyczącej transakcji, której inaczej by nie podjął”. 50.      Dyrektywa 2005/29 nie zawiera żadnej definicji pojęcia „istotne cechy”. Artykuł 7 ust. 4 wyraźnie wskazuje, że wzmianka o głównych cechach produktu zależy od trzech czynników. Przede wszystkim należy zbadać, czy główne cechy nie wynikają jasno z kontekstu(30); w takim przypadku zbędna będzie dodatkowa wzmianka o głównych cechach produktu w komunikacie handlowym służąca jako uzupełnienie zaproszenia do dokonania zakupu. Następnie wzmianka ta będzie jeszcze zależeć od rodzaju produktu i zastosowanego środka przekazu. Nałożony przez art. 7 ust. 4 lit. a) dyrektywy 2005/29 obowiązek podania informacji dotyczącej cech produktu będzie zatem większy lub mniejszy w zależności od tego, czy produkt, którego dotyczyło zaproszenie do dokonania zakupu, zamieszczone, przykładowo, na całej stronie gazety codziennej lub nadawane przez radio, jest prosty czy złożony. 51.      Ponadto art. 7 ust. 4 lit. a) odnosi się wyłącznie do głównych cech i tym samym wyklucza wykładnię dyrektywy wymagającą zawarcia w zaproszeniu do dokonania zakupu wyczerpującego opisu wszystkich cech produktu(31). Nie jest również możliwa wykładnia art. 7 ust. 4 lit. a) prowadząca do przyjęcia, że przepis ten wymaga wyczerpującej informacji o głównych cechach, gdyż byłoby to sprzeczne z możliwością dostosowania zawartego w nim obowiązku podania informacji. 52.      Nic nie stoi więc na przeszkodzie temu, aby Trybunał uznał, że art. 7 ust. 4 lit. a) dyrektywy 2005/29 można interpretować w ten sposób, że wystarczy, by była podana jedynie wzmianka o niektórych głównych cechach produktu. Ponadto wspomniana dyrektywa przewiduje wyraźnie sytuację, w której przedsiębiorca kompensuje brak miejsca lub czasu zmuszający go do podania tylko kilku z głównych cech produktu poprzez odesłanie do innego środka przekazu(32). Dlatego też przedsiębiorca może w zasadzie odesłać konsumenta do swojej strony internetowej, pod warunkiem że konsument będzie mógł tam znaleźć istotne informacje dotyczące głównych cech produktu. Ostatecznie pośród tych wszystkich nieostrych kryteriów (kontekst, charakter produktu, użyty środek przekazu) istnieje jeden stały element: za każdym razem konsument powinien móc podjąć świadomą decyzję. W przypadku braku takiej możliwości pominięcie istotnej informacji, o której mowa w art. 7 ust. 4, wprowadza w błąd, wobec czego zaproszenie do dokonania zakupu stanowi nieuczciwą praktykę handlową. Zważywszy na rolę przyznaną sądom krajowym na mocy dyrektywy 2005/29 w zakresie jej wprowadzenia w życie i stosowania w świetle motywu 18 tej dyrektywy(33) oraz odesłania do konkretnych okoliczności w art. 7 ust. 1, rozstrzygnięcie tej kwestii należy w sposób oczywisty do sądu krajowego. 53.      Tak więc zaproszenie do dokonania zakupu może wskazywać tylko niektóre główne cechy danego produktu. Inne główne cechy mogą zostać podane poza środkiem przekazu zastosowanym dla zaproszenia do dokonania zakupu, o ile ich podanie w samym zaproszeniu nie jest niezbędne (biorąc pod uwagę kontekst lub dany produkt) lub nie jest możliwe (biorąc pod uwagę zastosowany środek przekazu) i jeżeli przedsiębiorca odeśle dodatkowo do swej strony internetowej lub innego porównywalnego środka przekazu, pod warunkiem że ta strona internetowa lub ten inny środek przekazu faktycznie umożliwi konsumentowi uzyskanie dodatkowych informacji na temat głównych cech produktu. Do sądu krajowego należy ocena wszystkich tych elementów stanu faktycznego, a w każdym razie ustalenie, czy pominięcie w zaproszeniu do dokonania zakupu wzmianki o niektórych głównych cechach produktu nie przeszkodziło konsumentowi w podjęciu świadomej decyzji dotyczącej transakcji. 2.      W kwestii istotnej informacji dotyczącej ceny (pytanie siódme) 54.      Pytanie siódme dotyczy tego, czy art. 7 ust. 4 lit. c) dyrektywy 2005/29 należy interpretować w ten sposób, że wystarczy podanie ceny wyjściowej, aby zostały spełnione wymogi dotyczące ceny. 55.      Przy badaniu wymogu zawartego w art. 7 ust. 4 lit. c) dyrektywy 2005/29 można, moim zdaniem, zająć odpowiednio podobne stanowisko do tego, które zostało przyjęte na potrzeby analizy art. 7 ust. 4 lit. a) tej samej dyrektywy. 56.      Przede wszystkim fakt, że zaproszenie do dokonania zakupu podaje wyłącznie cenę wyjściową, nie w każdych okolicznościach stanowi praktykę handlową uznawaną za nieuczciwą, jako że taki przypadek nie został uwzględniony w aneksie I do dyrektywy 2005/29. 57.      Następnie sam art. 7 ust. 4 lit. c) dyrektywy 2005/29 obejmuje sytuację, w której z uwagi na rodzaj produktu przedsiębiorca nie jest w stanie obliczyć ceny końcowej we właściwy sposób. W takiej jednak sytuacji przepis ten zobowiązuje przedsiębiorcę do wskazania sposobu, w jaki cena została obliczona oraz, w odpowiednim wypadku, podania wszystkich dodatkowych kosztów, które mogą obciążać konsumenta lub informacji o tym, że takie koszty mogą się pojawić. 58.      Dlatego treść art. 7 ust. 4 lit. c) dyrektywy 2005/29 nie wyklucza sama w sobie sytuacji, w której cena wyjściowa może być wystarczająca, pod warunkiem że wraz z nią zostanie podana dodatkowa wzmianka o kosztach i ich wysokości. Podniesiona kwestia dotyczy zatem tego, czy zaproszenie handlowe może wskazywać cenę wyjściową bez podawania tych dodatkowych informacji, czy też art. 7 ust. 4 lit. c) należy rozumieć w ten sposób, że w przypadku gdy zaproszenie do dokonania zakupu zawiera cenę wyjściową, powinny jej towarzyszyć opisane powyżej informacje dodatkowe. 59.      W tej kwestii rząd szwedzki podnosi, że w przeciwieństwie do art. 7 ust. 4 lit. a) dyrektywy 2005/29, art. 7 ust. 4 lit. c) nie przewiduje złagodzenia wymogu podania informacji, które uwzględniałoby nieodłączne ograniczenia zastosowanego środka przekazu, co przemawia za ścisłą wykładnią wzmiankowanej lit. c). Jednak podobnie jak w przypadku lit. a), lit. c) nie może być interpretowana bez uwzględnienia w należyty sposób całego przepisu art. 7. Tymczasem przy określaniu, czy mamy do czynienia z zaniechaniem wprowadzającym w błąd, art. 7 ust. 3 ustanawia ogólną zasadę, zgodnie z którą „[w] przypadku gdy środek przekazu stosowany dla danej praktyki handlowej nakłada ograniczenia przestrzenne lub czasowe, ograniczenia te i wszystkie środki podjęte przez przedsiębiorcę w celu udostępnienia informacji konsumentom w inny sposób zostaną uwzględnione przy rozstrzyganiu, czy doszło do pominięcia informacji”. Zakres istotnej informacji dotyczącej ceny będzie zatem określony w zależności od rodzaju produktu [art. 7 ust. 4 lit. c)], ale również w zależności od środka przekazu zastosowanego przy składaniu zaproszenia do dokonania zakupu i z uwzględnieniem informacji uzupełniających ewentualnie przedstawionych przez przedsiębiorcę (art. 7 ust. 3 dyrektywy 2005/29). 60.      Nie chcąc wyprzedzać odpowiedniej oceny dokonywanej przez sądy krajowe, na których spoczywa obowiązek stosowania prawa wspólnotowego w sporach przed tymi sądami, w trakcie badania, czy samo wzmiankowanie ceny wyjściowej w ogłoszeniu handlowym spółki Ving stanowi zaniechanie wprowadzające w błąd, sąd krajowy powinien zatem ocenić zasadność argumentów podniesionych przez pozwaną przed sądem krajowym. Spółka Ving stwierdziła bowiem, że cena końcowa produktu, którego dotyczyło owo zaproszenie, zależy od czynników tak bardzo znanych przeciętnemu konsumentowi(34) i tak bardzo złożonych(35), że wymóg zrozumiałości komunikatu oraz zasada, zgodnie z którą treść przedstawionych informacji należy oceniać na podstawie możliwości, jakie daje wybrany środek przekazu, zwalniają przedsiębiorcę z obowiązku podania informacji o tej cenie. 61.      Następnie spółka Ving wskazała, że wyjaśnienia dotyczące poszczególnych czynników mających wpływ na cenę końcową pobytu proponowanego w spornym komunikacie handlowym były dostępne w internecie, podając jednocześnie adres strony internetowej prowadzonej przez stowarzyszenie konsumentów. Pragnę jednak dodać, że w świetle art. 7 ust. 3 dyrektywy 2005/29 nie wystarcza, aby istotna informacja, której nie zawiera zaproszenie do dokonania zakupu, była dodatkowo dostępna w jakichkolwiek innych środkach przekazu, ale konieczne jest raczej, aby udostępnienie brakującej istotnej informacji było wynikiem działania przedsiębiorcy. 62.      Wreszcie, jeżeli dyrektywa 2005/29 zezwala na pewną pobłażliwość, pominięcie każdej istotnej informacji wymienionej w art. 7 ust. 4 tej dyrektywy nie jest dopuszczalne, o ile powoduje ono lub może spowodować podjęcie przez przeciętnego konsumenta decyzji dotyczącej transakcji, której w przeciwnym wypadku by nie podjął. Ponieważ cena jest zasadniczo czynnikiem decydującym dla przeciętnego konsumenta podejmującego decyzję dotyczącą transakcji, kwestia ta również powinna zostać zbadana przez sąd krajowy. W tym względzie sąd ten będzie mógł wziąć pod uwagę liczbę produktów rzeczywiście sprzedanych po wskazanej cenie wyjściowej(36). 63.      Tak więc wzmiankowanie ceny wyjściowej wystarcza, by wymóg dotyczący obowiązku podania informacji o cenie wynikający z art. 7 ust. 4 lit. c) dyrektywy 2005/29 został spełniony wyłącznie w przypadku, gdy wzmianka o sposobie obliczenia ceny końcowej lub ewentualnych kosztów dodatkowych i ich wysokości nie jest niezbędna (biorąc pod uwagę kontekst lub dany produkt) lub jest niemożliwa (biorąc pod uwagę zastosowany środek przekazu) i jeżeli sprzedający odsyła dodatkowo do swej strony internetowej lub innego porównywalnego środka, pod warunkiem że ta strona lub ten środek rzeczywiście pozwalają konsumentowi na dostęp do wspomnianej informacji. Do sądu krajowego należy ocena wszystkich tych elementów stanu faktycznego, a w każdym razie ustalenie, czy pominięcie w zaproszeniu do dokonania zakupu informacji o sposobie obliczenia ceny końcowej lub ewentualnych kosztów dodatkowych i ich wysokości nie przeszkodziło konsumentowi w podjęciu świadomej decyzji dotyczącej transakcji. VI – Wnioski 64.      W świetle całości powyższych rozważań proponuję Trybunałowi, aby odpowiedział w następujący sposób na pytania prejudycjalne postawione przez Marknadsdomstol: „1)      Artykuł 2 lit. i) dyrektywy 2005/29 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 maja 2005 r. dotyczącej nieuczciwych praktyk handlowych stosowanych przez przedsiębiorstwa wobec konsumentów na rynku wewnętrznym oraz zmieniającej dyrektywę Rady 84/450/EWG, dyrektywy 97/7/WE, 98/27/WE i 2002/65/WE Parlamentu Europejskiego i Rady oraz rozporządzenie (WE) nr 2006/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady (»dyrektywy o nieuczciwych praktykach handlowych«) nie stoi na przeszkodzie zastosowaniu w komunikacie handlowym ustnego lub wizualnego odniesienia do produktu, które może wystarczać, aby wymóg dotyczący cech produktu został spełniony. Przepis ten co do zasady nie stoi także na przeszkodzie użyciu wspólnego oznaczenia produktu, nawet gdy z komunikatu handlowego można rozsądnie wywieść, że produkt istnieje w wielu wersjach. Do sądu krajowego należy jednak ocena w konkretnym wypadku, czy biorąc pod uwagę dany produkt i zastosowany środek komunikacji, odniesienie do produktu i wspólne oznaczenie użyte w komunikacie handlowym pozwalają przeciętnemu konsumentowi, który jest dostatecznie dobrze poinformowany oraz dostatecznie uważny i ostrożny, na zidentyfikowanie produktu. 2)     Do sądu krajowego należy również ustalenie, czy podanie ceny wyjściowej było, po pierwsze, właściwe dla danego środka przekazu i, po drugie, wystarczające, aby po zidentyfikowaniu danego produktu konsument był w stanie zrozumieć, że po tej cenie może kupić opisany lub przedstawiony produkt. 3)       – Zgodnie z art. 2 lit. i) dyrektywy 2005/29/WE wymogu wyrażonego słowami »umożliwia w ten sposób konsumentowi dokonanie zakupu« nie należy interpretować w ten sposób, że zaproszenie do dokonania zakupu zostaje złożone wyłącznie wtedy, gdy daje ono rzeczywistą sposobność do dokonania zakupu lub gdy istnieje dostęp do takiej sposobności. Wyrażenie to należy natomiast interpretować w ten sposób, że ustanawia ono ogólne kryterium, które pozwala na ustalenie, czy z obiektywnego punktu widzenia konsument dysponuje informacjami umożliwiającymi dokonanie zakupu. – Na wypadek gdyby do uznania komunikatu handlowego za zaproszenie do dokonania zakupu Trybunał wymagał, by komunikat ten dawał rzeczywistą sposobność do dokonania zakupu, za sposobność taką może zostać uznany numer telefonu lub adres strony internetowej, przy czym obowiązkiem sądu krajowego jest ustalenie, czy naprawdę można dokonać zakupu dzwoniąc pod ten numer telefonu lub wchodząc na tę stronę internetową. 4)      Artykuł 7 ust. 4 lit. a) dyrektywy 2005/29 należy interpretować w ten sposób, że zaproszenie do dokonania zakupu może wskazywać tylko niektóre istotne cechy danego produktu. Pozostałe natomiast istotne cechy produktu mogą zostać wskazane poza środkiem przekazu zastosowanym dla złożenia zaproszenia do dokonania zakupu, jeżeli wzmianka o nich w samym zaproszeniu nie jest niezbędna (biorąc pod uwagę kontekst lub dany produkt) lub nie jest możliwa (biorąc pod uwagę zastosowany środek przekazu) i jeżeli przedsiębiorca odeśle dodatkowo do swej strony internetowej lub innego porównywalnego środka przekazu, pod warunkiem że ta strona lub ten inny środek przekazu faktycznie umożliwiają konsumentowi uzyskanie dodatkowych informacji na temat głównych cech produktu. Do sądu krajowego należy ocena wszystkich tych elementów stanu faktycznego, a w każdym razie ustalenie, czy pominięcie w zaproszeniu do dokonania zakupu wzmianki o niektórych głównych cechach produktu nie przeszkodziło konsumentowi w podjęciu świadomej decyzji dotyczącej transakcji. 5)      Wskazanie ceny wyjściowej wystarcza do spełnienia wymogu dotyczącego obowiązku podania informacji o cenie w rozumieniu art. 7 ust. 4 lit. c) dyrektywy 2005/29 wyłącznie w wypadku, gdy wskazanie sposobu obliczenia ceny końcowej lub ewentualnych kosztów dodatkowych i ich wysokości nie jest niezbędne (biorąc pod uwagę kontekst lub dany produkt) lub jest niemożliwe (biorąc pod uwagę zastosowany środek przekazu) i jeżeli sprzedający odsyła dodatkowo do swej strony internetowej lub innego porównywalnego środka przekazu, pod warunkiem że ta strona lub ten środek przekazu rzeczywiście pozwalają konsumentowi na dostęp do wspomnianej informacji. Do sądu krajowego należy ocena wszystkich tych elementów stanu faktycznego, a w każdym razie ustalenie, czy brak w zaproszeniu do dokonania zakupu wzmianki o sposobie obliczenia ceny końcowej lub ewentualnych kosztach dodatkowych i ich wysokości nie przeszkodziło konsumentowi w podjęciu świadomej decyzji dotyczącej transakcji”. – Język oryginału: francuski. 2 – Dz.U. L 149, s. 22. 3 – Wyroki: z dnia 23 kwietnia 2009 r. w sprawach połączonych C‑261/07 i C‑299/07 VTB-VAB, Zb.Orz. s. I‑2949, pkt 52; z dnia 14 stycznia 2010 r. w sprawie C‑304/08 Plus Warenhandelsgesellschaft, Zb.Orz. s. I‑217, pkt 41; z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie C‑540/08, Mediaprint Zeitungs- und Zeitschriftenverlag, Zb.Orz. s. I‑10909, pkt 27. 4 – Zobacz motywy 5, 20 i 24 oraz art. 1 dyrektywy 2005/29. 5 – Zobacz wśród bogatego orzecznictwa wyroki Trybunału: z dnia 16 lipca 2009 r. w sprawie C‑168/08 Hadadi, Zb.Orz. s. I‑6871, pkt 38; z dnia 29 października 2009 r. w sprawie C‑174/08 NCC Construction Danmark, Zb.Orz. s. I‑10567, pkt 24; z dnia 3 grudnia 2009 r. w sprawie C‑433/08 Yaesu Europe, Zb.Orz. s. I‑11487, pkt 18. 6 – Wyżej wymieniony wyrok w sprawie Yaesu Europe, pkt 23. 7 – Wyżej wymieniony wyrok w sprawie Yaesu Europe, pkt 24 i przytoczone tam orzecznictwo. 8 – Zgodnie z brzmieniem wspomnianego przepisu głównymi cechami produktu mogą być „jego dostępność, związane z nim korzyści i ryzyko, wykonanie, skład, wyposażenie dodatkowe, usługi po sprzedaży i procedura reklamacyjna, sposób i data produkcji lub wykonania, dostawa, przydatność, zastosowanie, ilość, specyfikacja, pochodzenie geograficzne lub handlowe, spodziewane rezultaty jego zastosowania lub wyniki i istotne cechy testów lub kontroli przeprowadzonych na produkcie”. 9 – Pragnę w tym względzie zauważyć, że pierwotny tekst projektu dyrektywy w przepisie poświęconym definicji zaproszenia do dokonania zakupu zawierał wyjaśnienie, że chodzi o cechy główne, a które to wyjaśnienie zostało usunięte w trakcie procedury przyjęcia tej dyrektywy [zob. art. 2 lit. k) projektu dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady dotyczącej nieuczciwych praktyk handlowych stosowanych przez przedsiębiorstwa wobec konsumentów na rynku wewnętrznym oraz zmieniającej dyrektywy 84/450/EWG, 97/7/WE i 98/27/WE, KOM (2003) 356 wersja ostateczna]. 10 – Motyw 7 dyrektywy 2005/29 stanowi ponadto, że „[p]rzy stosowaniu niniejszej dyrektywy, a zwłaszcza jej klauzul generalnych, należy w pełni uwzględnić okoliczności konkretnego przypadku”. 11 – Zobacz w szczególności wyroki Trybunału: z dnia 16 stycznia 1992 r. w sprawie C‑373/90 X, Rec. s. I‑131, pkt 15; z dnia 13 stycznia 2000 r. w sprawie C‑220/98 Estée Lauder, Rec. s. I‑117, pkt 27 i 30; z dnia 8 kwietnia 2003 r. w sprawie C‑44/01 Pippig Augenoptik, Rec. s. I‑3095, pkt 55 oraz z dnia 19 września 2006 r. w sprawie C‑356/04 Lidl Belgium, Zb.Orz. s. I‑8501, pkt 77 i 78. O ile przeciętny konsument jest tym, do którego odnosi się dyrektywa 2005/29, o tyle przewiduje ona również, jednak w sposób bardziej szczegółowy, szczególną ochronę dla tych konsumentów, którzy ze względu na wiek, niepełnosprawność fizyczną lub umysłową lub łatwowierność są szczególnie podatni na praktykę handlową lub produkt, którego ona dotyczy (zob. motyw 19 oraz art. 5 ust. 3 dyrektywy 2005/29). 12 – Podanie ceny wyjściowej w kontekście art. 2 lit. i) dyrektywy 2005/29 będzie stanowić przedmiot pkt 32 i nast. niniejszej opinii. 13 – Zobacz dokument roboczy Komisji „Guidance on the implementation/application of directive 2005/29/EC on unfair commercial practices” (Wskazówki dotyczące wdrożenia i stosowania dyrektywy 2005/29/WE o nieuczciwych praktykach handlowych) [SEC(2009) 1666 z dnia 3 grudnia 2009 r., s. 47], według którego w przypadku ustnego lub wizualnego odniesienia do produktu wymóg dotyczący cech produktu na podstawie na podstawie art. 2 lit. i) dyrektywy 2005/29 należy uznać za spełniony. Komisja uważa bowiem, że odmienna interpretacja mogłaby zachęcać przedsiębiorców do przedstawiania niejasnych opisów lub pomijania informacji w swoich ofertach handlowych w celu obejścia przewidzianego w art. 7 ust. 4 tej dyrektywy wymogu podania informacji. 14 – Zobacz art. 7 ust. 4 lit. c) dyrektywy 2005/29. 15 – Powszechne jest na przykład, że producenci pojazdów w swoich komunikatach handlowych ograniczają się do wskazania ceny wyjściowej, ponieważ ten sam model jest dostępny w różnych wersjach silnika, a klienci mają możność wyboru wielu dodatkowych opcji. W odniesieniu do podróży spółka Ving przypomniała, że ustalenie ceny końcowej zależy głównie od trzech czynników: daty dokonania rezerwacji, okresu w jakim odbywa się podróż i oczywiście kierunku. 16 – Wyżej wymienione w przypisie 13. 17 – Co do tej kwestii uwagi wymienionych rządów wydają się być sprzeczne ze stanowiskiem Komisji, która zgodnie z definicją przedstawioną w swoich wytycznych, do której to odwołała się w swoich uwagach na piśmie, uważa, że zaproszenie do dokonania zakupu „stanowi decydującą chwilę, w której konsument podejmuje decyzję dotyczącą transakcji. Jest ono ze swej istoty bezpośrednią i natychmiastową formą promocji produktu zachęcającą do impulsywnej reakcji oraz podjęcia zwiększonego ryzyka dla konsumenta” (zob. pkt 18 pisemnych uwag Komisji oraz pkt 2.6.3. in fine ww. wytycznych Komisji). 18 – Zobacz pkt 6 niniejszej opinii. 19 – Dyrektywa 2005/29 ustanawia de facto rozdzielną koncepcję: decyzja dotycząca transakcji jest szczególnym przejawem zachowania gospodarczego konsumenta (zob. w szczególności motywy 11 i 13 dyrektywy 2005/29), a okoliczność umożliwienia konsumentowi dokonania zakupu stanowi jedynie przykład decyzji dotyczących transakcji. 20 – Artykuł 3 ust. 1 dyrektywy 2005/29. 21 – Podany przez Komisję przykład jest z tego względu dość znaczący: zob. pkt 2.1.1‑2.1.3 ww. w przypisie 13 wytycznych Komisji. 22 – Punkty te zostaną zbadane przy okazji analizy pytania 6 i 7. 23 – Wątpię, aby będący wzorcem dla dyrektywy przeciętny konsument był skłonny podjąć decyzję o zakupie bez informacji o cenie końcowej produktu. 24 – Aby umożliwić konsumentowi dokonanie zakupu musi on posiadać informacje wystarczające do zidentyfikowania produktu i jego ceny. Ale konieczne jest ponadto, by mógł on zidentyfikować, czy wręcz zlokalizować, sprzedawcę. W zależności od renomy sprzedawcy czasami sam tylko znak towarowy będzie wystarczający, aby konsument go zidentyfikował i od razu połączył z miejscem, gdzie będzie dostępny dany produkt w danej cenie. Czasami renoma sprzedawcy jest mniejsza i wówczas rozpatrywany komunikat handlowy powinien zawierać również informacje dotyczące lokalizacji punktów sprzedaży, aby możliwe było uznanie, że konsument mógł zidentyfikować sprzedawcę. We wszystkich wypadkach chodzi tu o czynnik dodatkowy, więc jego wpływ na to, czy konsument mógł naprawdę dokonać zakupu będzie musiał zostać każdorazowo oceniony przez sąd krajowy. 25 – Artykuł 5 ust. 1 dyrektywy 2005/29. 26 – Artykuł 5 ust. 4 dyrektywy 2005/29, a także art. 6 i 7 (praktyki handlowe wprowadzające w błąd) oraz art. 8 i 9 (agresywne praktyki handlowe). 27 – Wyżej wymieniony wyrok w sprawie Plus Warenhandelsgesellschaft, pkt 45. 28 – Artykuł 7 ust. 5 dyrektywy 2005/29 wskazuje, że „wymogi informacyjne ustanowione w prawie wspólnotowym, dotyczące komunikacji handlowej, w tym reklamy i marketingu, których niewyczerpujący wykaz zamieszczono w załączniku II, uznaje się za istotne”. Tymczasem wskazany załącznik odsyła do art. 3 dyrektywy Rady 90/314/EWG z dnia 13 czerwca 1990 r. w sprawie zorganizowanych podróży, wakacji i wycieczek (Dz.U. L 158, s. 59). Oferta spółki Ving niewątpliwie przypomina wycieczkę. Natomiast art. 3 wymienia wyłącznie te istotne informacje, które powinny zawierać broszury wydane przez organizatora lub sprzedawcę detalicznego. Ponieważ komunikat będący przedmiotem sporu przed sądem krajowym nie ma tej formy, art. 3 dyrektywy 90/314 jest bez znaczenia dla niniejszej analizy. 29 – Artykuł 7 ust. 4 dyrektywy 2005/29 in principio. 30 – Artykuł 7 ust. 4 dyrektywy 2005/29 in principio. 31 – Wymaganie ponadto od przedsiębiorców dostarczenia informacji, gdy nie są one konieczne (zważywszy na kontekst lub na to, czy przeciętny konsument, tak jak określa go orzecznictwo Trybunału, jest w stanie zrozumieć lub wywnioskować), mogłoby skutkować tym, że komunikat handlowy stanie się „niejasny, niezrozumiały [lub] dwuznaczny”, tak że w sposób nieco paradoksalny wspomniany komunikat może stanowić zaniechanie wprowadzające w błąd zgodnie z art. 7 ust. 2 dyrektywy 2005/29. 32 – Artykuł 7 ust. 3 dyrektywy 2005/29. 33 – W kwestii przeciętnego konsumenta, do którego odwołuje się dyrektywa 2005/29, motyw ten przewiduje, że „[w] celu ustalenia typowej reakcji przeciętnego konsumenta w danym przypadku krajowe sądy i organy administracyjne będą musiały polegać na własnej umiejętności oceny, z uwzględnieniem orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości”. 34 – Mianowicie atrakcyjność miejsca przeznaczenia, chwili dokonywania rezerwacji przez konsumenta oraz wybranego okresu pobytu. 35 – Spółka Ving odnosi się w szczególności do warunków ustalania cen biletów lotniczych przez linie lotnicze. 36 – Spółka Ving twierdzi, że 80% rezerwacji zostało wykupionych po cenie wyjściowej wskazanej w komunikacie handlowym i że w tych okolicznościach podanie ceny wyjściowej w połączeniu z brakiem informacji o sposobie obliczania nie spowodowało wprowadzenia konsumentów w błąd w rozumieniu art. 7 dyrektywy 2005/29. Ponadto podnoszę, że jeżeli za każdym razem zaproszenie handlowe musiałoby wskazywać cenę wyjściową, mimo że przedsiębiorca nigdy nie będzie w stanie dostarczyć danego produktu po cenie wyjściowej wskazanej konsumentowi, należałoby wówczas postawić pytanie, czy takie działanie nie stanowi praktyki handlowej wprowadzającej w błąd uznawanej za nieuczciwą w każdych okolicznościach zgodnie z pkt 5 załącznika I do dyrektywy 2005/29.

© Unia Europejska, źródło: EUR-Lex (eur-lex.europa.eu), pozyskano 13.07.2026. Autentyczne są wyłącznie wersje opublikowane w Dz. Urz. UE. · Źródło