C-132/05
Opinia rzecznika generalnegoTSUE2007-06-28CELEX: 62005CC0132ECLI:EU:C:2007:388
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy używanie nazwy „Parmesan” dla sera niespełniającego wymogów chronionej nazwy pochodzenia „Parmigiano Reggiano” stanowi naruszenie art. 13 ust. 1 lit. b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 2081/92, oraz czy państwo członkowskie jest zobowiązane do ścigania takich naruszeń z urzędu?Ratio decidendi
Rzecznik Generalny uznał, że nazwa „Parmesan” stanowi aluzję do chronionej nazwy pochodzenia „Parmigiano Reggiano” w rozumieniu art. 13 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 2081/92, ze względu na podobieństwo brzmieniowe i wizualne oraz historyczny związek, a Niemcy nie przedstawiły wystarczających dowodów na rodzajowy charakter nazwy „Parmesan”. Jednakże, Rzecznik Generalny stwierdził, że rozporządzenie podstawowe nie nakłada na państwa członkowskie obowiązku systematycznego podejmowania działań z urzędu w celu ścigania naruszeń, zwłaszcza gdy istnieją mechanizmy dochodzenia praw na drodze prywatnych powództw sądowych. Komisja nie udowodniła, że władze niemieckie formalnie odmówiły podjęcia działań w odpowiedzi na konkretne skargi lub że sytuacja wymagała interwencji z urzędu z powodu jej szczególnej wagi lub braku inicjatywy prywatnej.Stan faktyczny
Komisja Wspólnot Europejskich wniosła skargę przeciwko Republice Federalnej Niemiec, zarzucając jej uchybienie zobowiązaniom wynikającym z art. 13 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 2081/92. Sprawa dotyczyła odmowy Niemiec ścigania na swoim terytorium wprowadzania do obrotu sera pod nazwą „Parmesan”, który nie odpowiadał opisowi chronionej nazwy pochodzenia (ch.n.p.) „Parmigiano Reggiano”. Komisja twierdziła, że „Parmesan” stanowi tłumaczenie lub aluzję do „Parmigiano Reggiano” i że Niemcy powinny działać z urzędu. Niemcy argumentowały, że „Parmesan” jest nazwą rodzajową i że ich system prawny, oparty na prywatnych powództwach, jest wystarczający do zapewnienia ochrony.Rozstrzygnięcie
Rzecznik Generalny proponuje, aby Trybunał: 1) oddalił skargę; 2) obciążył każdą ze stron jej własnymi kosztami.Pełny tekst orzeczenia
OPINIA RZECZNIKA GENERALNEGO
JÀNA MAZÀKA
przedstawiona w dniu 28 czerwca 2007 r.(1)
Sprawa C‑132/05
Komisja Wspólnot Europejskich
przeciwko
Republice Federalnej Niemiec
Nazwa pochodzenia – Ser – „Parmigiano Reggiano” – Używanie nazwy „Parmesan” – uchybienie państwa członkowskiego polegające na odmowie podjęcia z urzędu działań zmierzających do zabezpieczenia chronionej
nazwy pochodzenia
1. W niniejszej sprawie Komisja, na podstawie art. 226 WE, wnosi o stwierdzenie, że poprzez formalną odmowę ścigania na swym
terytorium czynu polegającego na wprowadzeniu na rynek sera pod nazwą „Parmesan”, nieodpowiadającego opisowi chronionej nazwy
pochodzenia (zwanej dalej „ch.n.p.”) „Parmigiano Reggiano”, Republika Federalna Niemiec naruszyła przepis art. 13 ust. 1 lit. b)
rozporządzenia Rady (EWG) nr 2081/92 z dnia 14 lipca 1992 r. w sprawie ochrony oznaczeń geograficznych i nazw pochodzenia
produktów rolnych i środków spożywczych(2) (zwanego dalej „rozporządzeniem podstawowym”).
2. Czy ochrona udzielona zarejestrowanej ch.n.p. „Parmigiano Reggiano” rozciąga się na niemieckie słowo „Parmesan”? Odpowiedź
na to pytanie ma podstawowe znaczenie dla niniejszego postępowania w sprawie stwierdzenia uchybienia zobowiązaniom państwa
członkowskiego wszczętego przez Komisję przeciwko Republice Federalnej Niemiec.
3. Ponadto w niniejszym postępowaniu podnoszone jest także pytanie o środki, jakie powinny zostać podjęte przez państwa członkowskie
w celu urzeczywistnienia ochrony wynikającej z przepisów rozporządzenia podstawowego. Zakładając, że ochrona udzielona zarejestrowanej
ch.n.p. „Parmigiano Reggiano” rozciąga się na niemieckie słowo „Parmesan”, czy państwo członkowskie zobowiązane jest do ścigania
z urzędu naruszenia rozporządzenia podstawowego, takiego jak oferowanie do sprzedaży pod nazwą „Parmesan” sera, który nie
jest zgodny z opisem dla nazwy „Parmigiano Reggiano”?
I – Ochrona nazwy „Parmigiano Reggiano” na podstawie prawa wspólnotowego
A – Rozporządzenie nr 2081/92
4. Artykuł 2 rozporządzenia nr 2081/92 stanowi:
„1. Ochrona oznaczeń pochodzenia i oznaczeń geograficznych produktów rolnych i artykułów spożywczych we Wspólnocie zostanie
przyznana zgodnie z niniejszym rozporządzeniem.
2. Do celów niniejszego rozporządzenia:
a) »nazwa pochodzenia« oznacza nazwę regionu, konkretne miejsce lub w wyjątkowych przypadkach kraj, używaną do opisu produktu
rolnego lub środka spożywczego:
– pochodzącego z tego regionu, konkretnego miejsca lub kraju, oraz
– którego jakość lub cechy charakterystyczne są głównie lub wyłącznie związane z tym szczególnym otoczeniem geograficznym i właściwymi
dla niego czynnikami naturalnymi oraz ludzkimi i produkcja którego, przetwarzanie i przygotowywanie odbywa się na tym określonym
obszarze geograficznym; [...]”.
5. Artykuł 3 ust. 1 stanowi:
„Nazwy, które stały się nazwami rodzajowymi, nie mogą być zarejestrowane.
Dla celów niniejszego rozporządzenia »nazwa, która stała się nazwą rodzajową«, oznacza nazwę produktu rolnego lub środka spożywczego,
która, pomimo że odnosi się do miejsca lub regionu, w którym produkt ten lub środek spożywczy był pierwotnie produkowany albo
wprowadzany na rynek, stała się nazwą powszechną produktu rolnego lub środka spożywczego.
W celu ustalenia, czy nazwa stała się rodzajową, czy też nie, brane będą pod uwagę wszystkie czynniki, w szczególności:
– istniejąca sytuacja w państwie członkowskim, z którego nazwa pochodzi, a także na obszarach spożycia,
– istniejąca sytuacja w innych państwach członkowskich,
– odnośne przepisy prawa krajowego i przepisów Wspólnoty.
Gdy w wyniku zastosowania procedury określonej w art. 6 i 7 wniosek o rejestrację zostaje odrzucony, ponieważ nazwa stała
się rodzajowa, Komisja opublikuje tę decyzję w Dzienniku Urzędowym Wspólnot Europejskich”.
6. Artykuł 10 stanowi:
„1. Państwa członkowskie zapewnią, że nie później niż sześć miesięcy od wejścia w życie niniejszego rozporządzenia ustanowione
zostaną organy kontrolne, które zagwarantują, iż produkty rolne i środki spożywcze noszące chronioną nazwę spełniają wymogi
określone w opisie produktu.
[...]
4. Jeśli wyznaczony urząd ds. kontroli i/lub jednostka prywatna w państwie członkowskim stwierdzi, że produkt rolny lub środek
spożywczy noszący chronione oznaczenie pochodzenia w tym państwie członkowskim nie spełnia kryteriów opisu, to podejmie niezbędne
kroki na rzecz zapewnienia stosowania niniejszego rozporządzenia. Urząd ds. kontroli lub jednostka kontrolująca poinformują
państwo członkowskie o środkach podjętych podczas przeprowadzania kontroli. Zainteresowane strony muszą być informowane o podejmowanych
decyzjach”.
7. Artykuł 13 brzmi:
„1. Zarejestrowane nazwy są chronione przed:
[...]
b) każdym niezgodnym z prawem zawłaszczeniem, imitacją lub aluzją, jeśli nawet prawdziwe pochodzenie produktu jest zaznaczone
lub chroniona nazwa została przetłumaczona, lub towarzyszy jej wyrażenie »w stylu«, »rodzaju«, »przy użyciu metody«, »tak
jak produkowane w«, »imitacja« lub »podobne«;
[...]
Gdy zarejestrowana nazwa zawiera w sobie nazwę produktu rolnego lub środka spożywczego, która jest uważana za nazwę rodzajową,
to zastosowanie nazwy ogólnej na właściwym produkcie rolnym lub środku spożywczym nie jest uważane za sprzeczne z ust. 1 lit. a)
lub b).
[...]
3. Nazwy chronione nie mogą stać się nazwami rodzajowymi”.
B – Rejestracja nazwy „Parmigiano Reggiano”
8. Nazwa „Parmigiano Reggiano” została zarejestrowana jako nazwa pochodzenia na podstawie art. 2 oraz tytułu A załącznika do
rozporządzenia Komisji (WE) nr 1107/96(3) (zwanego dalej „rozporządzeniem rejestracyjnym”), obowiązującego począwszy od dnia 21 czerwca 1996 r.
9. Nazwa „Parmigiano Reggiano” została zarejestrowana zgodnie z procedurą uproszczoną określoną w art. 17 rozporządzenia podstawowego.
Procedura uproszczona miała zastosowanie tylko do rejestracji zgłoszonych w ciągu sześciu miesięcy od daty wejścia w życie
rozporządzenia podstawowego. Jej celem było objęcie ochroną na obszarze całej Wspólnoty nazw, które istniały już przed datą
wejścia w życie rozporządzenia podstawowego, ze względu na to, że podlegały one ochronie prawnej zgodnie z prawem krajowym
państw członkowskich, bądź też w przypadku państw członkowskich nieposiadających systemu ochrony ze względu na to, że nazwa
utrwaliła się wskutek jej używania. Przeciwko rejestracjom dokonanym w ramach procedury uproszczonej nie przysługiwała instytucja
sprzeciwu przewidziana przez art. 7 rozporządzenia podstawowego w ramach procedury zwykłej.
II – Postępowanie przedsądowe
10. W następstwie skargi wniesionej przez kilku przedsiębiorców pismem z dnia 15 kwietnia 2003 r. Komisja zwróciła się do władz
Republiki Federalnej Niemiec o udzielenie agencjom rządowym odpowiedzialnym za ściganie oszustw precyzyjnych instrukcji dotyczących
działań mających położyć kres oferowaniu do sprzedaży na terytorium niemieckim produktów oznaczonych jako „Parmesan”, które
nie odpowiadały wiążącemu opisowi przewidzianemu dla zarejestrowanej nazwy „Parmigiano Reggiano”. Według Komisji termin „Parmesan”
stanowi tłumaczenie zarejestrowanej nazwy „Parmigiano Reggiano”, jego używanie stanowi zatem naruszenie art. 13 ust. 1 lit. b)
rozporządzenia podstawowego.
11. W swej odpowiedzi rząd niemiecki stwierdził, że chociaż nazwa „Parmesan” historycznie wywodzi się z regionu Parmy, stała się
nazwą rodzajową i jest używana dla oznaczenia serów twardych o różnym pochodzeniu geograficznym, tartych lub przeznaczonych
do tarcia. Termin „Parmesan” różni się zatem od nazwy „Parmigiano Reggiano”, a jego użycie nie stanowi naruszenia rozporządzenia
podstawowego.
III – Postępowanie przed Trybunałem oraz żądania stron
12. Ponieważ na etapie postępowania przedsądowego strony podtrzymały prezentowane przez siebie stanowiska, Komisja postanowiła
wystąpić do Trybunału z niniejszą skargą, wnosząc o:
„- stwierdzenie, że Republika Federalna Niemiec uchybiła zobowiązaniom ciążącym na niej na mocy art. 13 ust. 1 lit. b) rozporządzenia
Rady (EWG) nr 2081/92 z dnia 14 lipca 1992 r. w sprawie ochrony oznaczeń geograficznych i nazw pochodzenia produktów rolnych
i środków spożywczych, poprzez formalną odmowę poddania karze na swym terytorium czynu polegającego na używaniu nazwy „Parmesan”
przy znakowaniu produktów nieodpowiadających opisowi chronionej nazwy pochodzenia „Parmigiano Reggiano”, sprzyjając w ten
sposób niezgodnemu z prawem zawłaszczeniu dobrego imienia autentycznego produktu, chronionego w całej Wspólnocie;
- obciążenie Republiki Federalnej Niemiec kosztami postępowania”.
IV – Uwagi wstępne
13. W niniejszej sprawie należy najpierw ustalić, czy używanie przez przedsiębiorców w Niemczech określenia „Parmesan” przy znakowaniu
produktów nieodpowiadających opisowi chronionej nazwy pochodzenia „Parmigiano Reggiano” stanowi naruszenie art. 13 ust. 1
lit. b) rozporządzenia podstawowego. W odniesieniu do tej kwestii Republika Federalna Niemiec podnosi w szczególności, że
określenie „Parmesan” stało się nazwą rodzajową i z tego względu nie może ono podlegać ochronie z tytułu rejestracji jako
ch.n.p. „Parmigiano Reggiano”.
14. Zbadam następnie, czy Republika Federalna Niemiec uchybiła swym zobowiązaniom wynikającym z art. 13 ust. 1 lit. b) rozporządzenia
podstawowego, poprzez zaniechanie podjęcia z urzędu środków wymierzonych przeciwko czynowi, który w ocenie Komisji stanowi
naruszenie prawa wspólnotowego przez podmioty prywatne, polegającemu na używaniu nazwy „Parmesan” przy znakowaniu produktów
nieodpowiadających opisowi ch.n.p. „Parmigiano Reggiano”. Odpowiedź na to pytanie będzie pomocna dla sprecyzowania zakresu
zobowiązań nałożonych na państwa członkowskie przez rozporządzenie podstawowe w celu zapewnienia przestrzegania na ich terytoriach
przepisów tego rozporządzenia.
V – Czy nazwa „Parmesan” podlega ochronie w następstwie rejestracji ch.n.p. „Parmigiano Reggiano”?
A – Główne argumenty stron
1. Komisja
15. Komisja, popierana przez rząd włoski, podnosi, że słowo „Parmesan” stanowi prawidłowe tłumaczenie nazwy pochodzenia „Parmigiano
Reggiano”. Tłumaczenie to, tak jak chroniona nazwa pochodzenia w języku państwa pochodzenia, jest zastrzeżone wyłącznie dla
produktów odpowiadających wiążącemu opisowi. Historia nazwy „Parmigiano Reggiano” dowodzi istnienia bliskiego związku pomiędzy
serem, regionem, w którym jest on wytwarzany, oraz nazwą „Parmesan”, która w żadnym razie nie może więc być uważana za nazwę
rodzajową.
16. Jednakże nawet przy założeniu, że słowo „Parmesan” nie stanowi tłumaczenia całej ch.n.p. „Parmigiano Reggiano”, tak czy inaczej
jest ono dosłownym tłumaczeniem słowa „parmigiano” na język francuski, z którego przeniknęło ono przed wiekami do języka niemieckiego
oraz do innych języków. Tłumaczenie elementu składowego „parmigiano” podlega ochronie, ponieważ według prawa wspólnotowego
rejestracja nazwy złożonej z kilku słów gwarantuje jej elementom składowym taką samą ochronę jak ta, którą objęta jest nazwa
złożona jako całość. Rozporządzenie podstawowe nie wymaga zatem rejestracji każdego z poszczególnych elementów mających podlegać
ochronie w ramach nazwy złożonej, lecz przyjmuje założenie, że ochronie podlega każdy z elementów nazwy. Oznacza to, iż nawet
jeśli słowo „Parmesan” nie stanowi tłumaczenia ch.n.p. „Parmigiano Reggiano”, lecz jedynie dosłowne tłumaczenie jej elementu
składowego „parmigiano”, tłumaczenie „Parmesan” musi podlegać ochronie, będącej następstwem ochrony, którą objęta jest nazwa
„Parmigiano Reggiano”.
17. Element składowy nazwy złożonej używany samoistnie nie korzysta z ochrony przyznanej przez rozporządzenie podstawowe jedynie
w sytuacji, gdy zainteresowane państwo członkowskie, w toku postępowania w przedmiocie rejestracji nazwy złożonej, wskaże
Komisji, że nie wnosi o ochronę niektórych części nazwy. Wydając rozporządzenie rejestracyjne, Komisja musiałaby wziąć tę
okoliczność pod uwagę, zaznaczając w przypisie, że dany element składowy nazwy złożonej nie został objęty wnioskiem o udzielenie
ochrony. W przypadku nazwy pochodzenia „Parmigiano Reggiano”, przypis taki nie został sformułowany w odniesieniu do żadnego
spośród jej dwóch elementów składowych.
18. Ponadto w ocenie Komisji nie istnieją podstawy, które pozwoliłyby podzielić argument prezentowany przez Niemcy, według którego
słowo „parmigiano” użyte samoistnie należy, w rozumieniu art. 3 rozporządzenia podstawowego, uważać za nazwę rodzajową, która
nie wywołuje u konsumenta skojarzeń z konkretnym obszarem geograficznym. Ponadto tłumaczenie „Parmesan” nie ewoluowało, by
przekształcić się w określenie rodzajowe.
19. Nazwa geograficzna mogłaby oczywiście w wyniku jej używania stać się z czasem nazwą rodzajową w tym sensie, że konsumenci
postrzegaliby ją raczej jako oznaczenie pewnego rodzaju produktu aniżeli jako oznaczenie pochodzenia geograficznego tego produktu,
co stało się w przypadku nazw takich jak „Camembert” oraz „Brie”.
20. Jednak w niniejszej sprawie Komisja podkreśla, że ze względów historycznych zawsze istniał ścisły związek pomiędzy konkretnym
regionem geograficznym Włoch, z którego pochodzi ser, a słowem „Parmesan”, co dowodzi, że słowo to nigdy nie zatraciło swej
konotacji geograficznej. Dlatego też nazwa „Parmesan” nie jest nazwą rodzajową, którą można odróżnić od chronionej nazwy pochodzenia
„Parmigiano Reggiano”.
21. Gdyby nazwa „Parmesan” była istotnie pojęciem neutralnym, pozbawionym takiej konotacji, nie istniałoby wiarygodne wyjaśnienie
powodów, dla których producenci imitacji tego sera podejmują wysiłki zmierzające do wywołania przeświadczenia o istnieniu
więzi ich produktów z Włochami, poprzez oznaczanie ich stosownymi słowami lub symbolami graficznymi.
22. Ponadto okoliczność, że aż do roku 2000 ser o nazwie „Parmesan”, który nie odpowiadał wiążącemu opisowi przewidzianemu dla
nazwy „Parmigiano Reggiano”, był produkowany na terytorium Włoch, nie oznacza, że nazwa ta stała się we Włoszech nazwą rodzajową
oznaczającą sery twarde o różnym pochodzeniu, ponieważ ser, o którym tu mowa, przeznaczony był wyłącznie na eksport do krajów,
w których nazwa „Parmesan” nie korzystała z żadnej szczególnej ochrony, zgodnie z zasadą terytorialności ochrony. W każdym
razie dopiero począwszy od dnia 21 czerwca 1996 r., tj. od daty wejścia w życie rozporządzenia rejestracyjnego, nazwa „Parmigiano
Reggiano” została objęta ochroną na poziomie Wspólnoty.
23. Użycie nazwy „Parmesan” w odniesieniu do sera, który nie odpowiada opisowi przewidzianemu dla „Parmigiano Reggiano”, stanowiłoby
w każdym razie aluzję do tej ch.n.p., zabronioną przez art. 13 ust. 1 lit. b) rozporządzenia podstawowego.
24. Wobec powyższego wprowadzanie na rynek sera oznaczonego nazwą „Parmesan” nieodpowiadającego wiążącemu opisowi stanowi naruszenie
art. 13 ust. 1 lit. b) tego rozporządzenia.
2. Rząd niemiecki
25. Rząd niemiecki, popierany przez rząd duński i austriacki, twierdzi, że słowo „Parmesan” nie jest tłumaczeniem ch.n.p. „Parmigiano
Reggiano” na język niemiecki, lecz nazwą rodzajową używaną dla oznaczenia kategorii serów twardych, tartych lub przeznaczonych
do tarcia, obejmującej między innymi „Parmigiano Reggiano”.
26. Nazwa pochodzenia podlega ochronie przewidzianej w art. 13 rozporządzenia podstawowego wyłącznie dokładnie w takiej formie,
w jakiej została zarejestrowana. Wniosek przeciwny nie jest uprawniony również na gruncie wyroku z dnia 9 czerwca 1998 r.
wydanego przez Trybunał w sprawie Chiciak i Fol(4).
27. Skoro słowo „Parmesan”, nawet zdaniem Komisji, stanowi dosłowne tłumaczenie słowa „parmigiano”, użycie słowa „Parmesan” nie
stanowi uszczerbku dla ochrony przyznanej nawie „Parmigiano Reggiano” na mocy art. 13 ust. 1 lit. b) rozporządzenia podstawowego.
28. Co więcej, w kontekście wyroku wydanego przez Trybunał w sprawie Bigi(5), rząd włoski sam potwierdził wyraźnie, że celowo nie wystąpił o rejestrację nazwy „Parmigiano”. W tych okolicznościach, wobec
braku rejestracji, nazwa „Parmigiano” nie może samoistnie korzystać z ochrony udzielonej przez prawo wspólnotowe.
29. W tym kontekście należy także zwrócić uwagę na okoliczność, którą ilustruje sytuacja panująca we Włoszech i w innych państwach
członkowskich, jak również prawodawstwo na poziomie krajowym oraz wspólnotowym, iż wyrażenie „Parmigiano” używane samodzielnie
winno być uważane za nazwę rodzajową w rozumieniu art. 3 rozporządzenia podstawowego. Z tego względu, zgodnie ze zdaniem drugim
art. 13 ust. 1 rozporządzenia podstawowego, nazwa „Parmigiano” nie może korzystać z ochrony wynikającej z rozporządzenia podstawowego
z uwagi na jej rodzajowy charakter.
30. W kontekście postępowania w sprawie stwierdzenia uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego decydujące znaczenie ma w każdym
razie rozstrzygnięcie kwestii, czy słowo „Parmesan” jest uważane za nazwę rodzajową w Niemczech oraz czy nie istnieją wątpliwości
co do tego, że słowo „Parmesan” zawsze używane było w Niemczech jako nazwa rodzajowa oznaczająca sery twarde, tarte lub przeznaczone
do tarcia.
31. Tytułem ewentualnym rząd niemiecki podnosi, że nawet gdyby termin „parmigiano” nie został uznany za nazwę rodzajową, użycie
jego tłumaczenia w brzmieniu „Parmesan” nie sprowadzałoby się automatycznie do zawłaszczenia ch.n.p. „Parmigiano Reggiano”.
Wykorzystanie tłumaczenia ch.n.p. a także, a fortiori, jej poszczególnych elementów stanowi naruszenie art. 13 ust. 1 lit. b)
tylko w sytuacji, gdy tłumaczenie to rzeczywiście stanowi aluzję do tejże ch.n.p.
32. Aluzja taka nie istniała w przypadku nazwy „Parmesan”, która ewoluowała niezależnie od nazwy „Parmigiano Reggiano”, by na
przestrzeni wieków stać się nazwą rodzajową funkcjonującą w języku potocznym używanym przez konsumentów. Ewolucja ta ma w odniesieniu
do omawianej nazwy charakter szczególny, a miała ona miejsce nie tylko w Niemczech, ale także w innych państwach członkowskich.
Dlatego też używanie określenia „Parmesan” nie stanowi zawłaszczenia ani aluzji do chronionej nazwy „Parmigiano Reggiano”.
B – Ocena
1. Zasada szerokiej ochrony
33. W wyniku rejestracji nazwy „Parmigiano Reggiano” jej użycie zostało zastrzeżone na rzecz producentów prowadzących działalność
na ograniczonym obszarze geograficznym Włoch, wytwarzających ser odpowiadający wiążącemu opisowi przewidzianemu dla tejże
ch.n.p.
34. Zakres ochrony przyznany ch.n.p. przez prawo wspólnotowe jest szeroki(6). Uregulowany jest on w art. 13 rozporządzenia podstawowego. Zgodnie z art. 13 ust. 1 lit. b) zarejestrowana nazwa jest chroniona
przed każdym niezgodnym z prawem zawłaszczeniem, imitacją lub aluzją, nawet jeśli prawdziwe pochodzenie produktu jest zaznaczone
lub chroniona nazwa została przetłumaczona, lub towarzyszy jej wyrażenie „w stylu”, „rodzaju”, „przy użyciu metody”, „tak
jak produkowane w”, „imitacja” lub podobne.
2. Ograniczenie: rodzajowy charakter nazwy
35. Istotne ograniczenie zakresu ochrony przyznawanej ch.n.p. stanowi okoliczność, że nazwy rodzajowe nie podlegają ochronie wynikającej
z rozporządzenia podstawowego.
36. Zgodnie z art. 3 ust. 1 rozporządzenia podstawowego „dla celów niniejszego rozporządzenia »nazwa, która stała się nazwą rodzajową«,
oznacza nazwę produktu rolnego lub środka spożywczego, która, pomimo że odnosi się do miejsca lub regionu, w którym produkt
ten lub środek spożywczy był pierwotnie produkowany albo wprowadzany na rynek, stała się nazwą powszechną produktu rolnego
lub środka spożywczego”.
37. W odniesieniu do oznaczeń geograficznych implikuje to występowanie procesu uogólniania lub „erozji” nazwy odnoszącej się najczęściej
do miejsca, w którym dany środek spożywczy był pierwotnie wytwarzany. Przykładami nazw geograficznych, które uległy temu procesowi,
są „Roquefort” (pochodząca od nazwy miasta we Francji) czy też „Ser edamski” (pochodząca od nazwy miasta w Niderlandach).
38. Rozporządzenie podstawowe odwołuje się do rodzajowego charakteru nazwy w trzech sytuacjach. Po pierwsze, rozporządzenie stanowi,
że nazwy rodzajowe nie mogą być rejestrowane (art. 3 ust. 1); po drugie, nazwy chronione nie mogą stać się nazwami rodzajowymi
(art. 13 ust. 3); wreszcie po trzecie, rodzajowe elementy zarejestrowanej nazwy nie podlegają ochronie (art. 13 ust. 1 zdanie
drugie).
39. W niniejszej sprawie sytuacje pierwsza oraz druga, odnoszące się odpowiednio do zakresu zastosowania art. 3 ust. 1 oraz art. 13
ust. 3, nie są przedmiotem dyskusji, gdyż nazwą, która została zarejestrowana, jest nazwa „Parmigiano Reggiano”, której jako
takiej nie przypisuje się charakteru rodzajowego i której rejestracja nie została z tego względu zakwestionowana.
40. W niniejszej sprawie prezentowane jest twierdzenie, że słowa „Parmesan” i „parmigiano” są nazwami rodzajowymi, natomiast twierdzenie
takie nie jest formułowane w odniesieniu do całej zarejestrowanej ch.n.p. „Parmigiano Reggiano”. Kwestia charakteru rodzajowego
pojawia się w niniejszej sprawie w kontekście drugiego zdania art. 13 ust. 1, które wyłącza z zakresu ochrony elementy rodzajowe
złożonych ch.n.p. Kontekst prawny niniejszej sprawy różni się więc od kontekstu prawnego właściwego dla spraw Feta, w których
podnoszona była kwestia rodzajowego charakteru nazwy zgłoszonej do rejestracji.
3. Czy termin „Parmesan” objęty jest zakresem ochrony przewidzianej w art. 13 rozporządzenia podstawowego?
41. Nazwę rejestruje się zazwyczaj w języku państwa pochodzenia ch.n.p. Dlatego przykładowo Francja zarejestrowała ch.n.p. w brzmieniu
„Camembert de Normandie”, a Niemcy dokonały rejestracji ch.n.p. „Altenburger Ziegenkäse”. Tłumaczenia ch.n.p. na inne języki
urzędowe UE nie są rejestrowane odrębnie, chyba że na obszarze, na którym wytwarzane są produkty oznaczone ch.n.p. używanych
jest kilka języków. W takim przypadku ch.n.p. jest zwykle rejestrowana w językach używanych na obszarze, na którym wytwarzane
są produkty oznaczone ch.n.p.
42. Skoro tłumaczenia ch.n.p. co do zasady nie podlegają rejestracji, powstaje pytanie, czy tłumaczenie ch.n.p. jest objęte ochroną
w tym samym zakresie co sama ch.n.p. Z treści art. 13 ust. 1 lit. b) wynika („nawet jeśli [...] chroniona nazwa została przetłumaczona”),
że tłumaczenia zarejestrowanych ch.n.p. co do zasady podlegają ochronie w tym samym zakresie co ch.n.p. w ich oryginalnym
języku. Ponadto podejście takie zostało w mojej ocenie potwierdzone w wyroku wydanym w sprawie Bigi, w którym Trybunał orzekł,
iż ochrona przyznana na mocy art. 13 ust. 1 lit. b) rozporządzenia podstawowego dotyczy w równym stopniu tłumaczeń ch.n.p.(7).
43. Rozporządzenie podstawowe milczy jednak co do kwestii kryteriów, według których należy ustalać, czy dany termin stanowi tłumaczenie
ch.n.p. Kwestia ta nie sprawia najczęściej trudności, ponieważ w większości przypadków ch.n.p. nie jest tłumaczona, lecz używana
w formie właściwej dla języka kraju pochodzenia ch.n.p., albo też tłumaczenie jest na tyle dosłowne, że nie powstają w tym
przedmiocie żadne wątpliwości.
44. W niniejszej sprawie jest inaczej. O ile okoliczność, że nazwa „Parmigiano Reggiano” została zarejestrowana w ramach procedury
uproszczonej określonej w art. 17 rozporządzenia podstawowego oraz że korzysta ona z ochrony ustanowionej w art. 13 tego rozporządzenia,
jest bezsporna, sporne jest to, czy słowo „Parmesan” należy uważać za tłumaczenie ch.n.p. „Parmigiano Reggiano” w rozumieniu
rozporządzenia podstawowego, a także czy z tego względu powinno ono jako takie korzystać z ochrony przyznanej przez rozporządzenie
podstawowe.
45. W wyroku wydanym w sprawie Bigi(8) pytanie, czy słowo „Parmesan” stanowi precyzyjne tłumaczenie nazwy „Parmigiano Reggiano”, zostało postawione przed Trybunałem
w charakterze zarzutu niedopuszczalności.
46. Rzecznik generalny P. Léger stanął na stanowisku, że mając na względzie ewolucję historyczną i etymologiczną nazwy, można
uznać, iż słowo „Parmesan” stanowi raczej „wierne” aniżeli dosłowne tłumaczenie ch.n.p. oraz że nazwy „Parmigiano”, „Parmesan”
oraz „Parmigiano Reggiano” są wzajemnie wymienne bądź równoważne(9).
47. Jednak Trybunał wskazał tylko, iż większość państw członkowskich, które przedstawiły pisemne uwagi(10), jest zdania, że nazwy „Parmigiano Reggiano” i „Parmesan” są równoważne, oraz orzekł, że jest daleki od rozstrzygania kwestii,
czy nazwa „Parmesan” stała się nazwą rodzajową(11). Na tej podstawie Trybunał odrzucił zarzut niedopuszczalności podniesiony przez Niemcy.
48. W kontekście niniejszej sprawy należy podkreślić, że strony nie różnią się w ocenie okoliczności, iż wyraz „Parmesan” nie
jest dosłownym tłumaczeniem na język niemiecki nazwy „Parmigiano Reggiano”, ale że mamy tu do czynienia z nazwą pochodzącą
od tłumaczenia na język francuski słowa „parmigiano”, będącego elementem składowym ch.n.p. „Parmigiano Reggiano”. Sporne jest
jednak to, czy, jak twierdzi Komisja, słowo „Parmesan” jest także zapożyczonym z języka francuskiego tłumaczeniem nazwy pochodzenia
„Parmigiano Reggiano” na język niemiecki.
49. Według mnie, aby słowo „Parmesan” mogło zostać uznane za tłumaczenie nazwy „Parmigiano Reggiano” w rozumieniu art. 13 ust. 1
lit. b) rozporządzenia podstawowego, obydwa te terminy winny być generalnie uznawane przez konsumentów za równoważne.
50. Cytaty przywołane w toku postępowania przez Komisję dowodzą wprawdzie, że nazwa „Parmesan” została początkowo wywiedziona
od nazwy „Parmigiano”, oznaczającej ser wytwarzany w regionie Parmy, nie wskazują one jednak, czy słowo „Parmesan” jest w dalszym
ciągu uważane za odpowiednik nazwy „Parmigiano Reggiano”, która odnosi się wyłącznie do pewnego gatunku sera produkowanego
w regionie Emilia-Romagna. Z materiału dowodowego w postaci opakowań, przedstawionego przez Komisję, wynika jedynie, że konsumenci
prawdopodobnie kojarzą słowo „Parmesan” z Włochami, tj. krajem pochodzenia ch.n.p. „Parmigiano Reggiano”.
51. Jednak na poparcie swego twierdzenia, że słowo „Parmesan” nie jest tłumaczeniem ch.n.p. „Parmigiano Reggiano”, Niemcy podnoszą
w szczególności, że w umowie bilateralnej z roku 1954 pomiędzy Włochami a Austrią nazwa „Parmigiano Reggiano” została przetłumaczona
na język niemiecki jako „Parmigiano Reggiano”, a nie jako „Parmesan”. Chociaż umowa ta już nie obowiązuje, jako że została
zastąpiona przez rozporządzenie podstawowe, stanowi ona faktyczny dowód na to, w jaki sposób nazwa „Parmigiano Reggiano” była
tłumaczona na język niemiecki na mocy wzajemnego porozumienia pomiędzy Włochami a Austrią, po tym jak włoski ustawodawca postanowił
objąć nazwę „Parmigiano Reggiano” ochroną prawną.
52. Według mnie dowód przedstawiony przez strony nie pozwala na wyciągnięcie stanowczego wniosku, że słowo „Parmesan” jest odpowiednikiem,
czyli tłumaczeniem nazwy „Parmigiano Reggiano”. Z całą pewnością można jedynie stwierdzić, że swymi wzajemnymi odpowiednikami,
a więc także tłumaczeniami, są terminy „Parmesan” oraz „Parmigiano Reggiano”.
53. W każdym razie bez względu na to, czy słowo „Parmesan” jest tłumaczeniem ch.n.p. „Parmigiano Reggiano”, uważam, iż termin
„Parmesan” może stanowić aluzję do ch.n.p. „Parmigiano Reggiano” w rozumieniu art. 13 ust. 1 lit. b), a więc objęty jest on
zakresem ochrony przyznanej ch.n.p. „Parmigiano Reggiano” na mocy rozporządzenia podstawowego.
54. Artykuł 13 ust. 1 lit. b) zabrania „aluzji” do ch.n.p., „jeśli nawet prawdziwe pochodzenie produktu jest zaznaczone”.
55. Trybunał uznał, że pojęcie „aluzja” użyte w art. 13 ust. 1 lit. b) rozporządzenia podstawowego dotyczy sytuacji, w której
nazwa zastosowana do oznaczenia produktu wykorzystuje część nazwy chronionej w taki sposób, że gdy konsument zetknie się z nazwą
tego produktu, w jego umyśle powstanie wyobrażenie produktu, którego nazwa podlega ochronie(12).
56. Zgodnie z orzecznictwem Trybunału aluzja do nazwy chronionej możliwa jest, w sytuacji gdy nie istnieje prawdopodobieństwo
wprowadzenia w błąd co do rozpatrywanych produktów, i to nawet gdy ochrona wynikająca z prawa wspólnotowego nie rozciąga się
na te części nazwy, które przywoływane są w kwestionowanym wyrażeniu lub wyrażeniach(13). Zaznaczenie prawdziwego pochodzenia produktu na jego opakowaniu nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia kwestii, czy nastąpiło
niezgodne z prawem zawłaszczenie, imitacja lub aluzja, o czym wyraźnie wspomina art. 13 ust. 1 lit.b) rozporządzenia(14).
57. Rozważając kwestię, czy użycie znaku towarowego „Cambozola” stanowi aluzję do ch.n.p. „Gorgonzola”, Trybunał uznał podobieństwo
wizualne (rozpatrywanym produktem był miękki niebieski ser pleśniowy, którego wygląd zewnętrzny przypominał ser „Gorgonzola”)
oraz brzmieniowe (nazwa użyta dla oznaczenia tego produktu zakończona była dwoma takimi samymi sylabami oraz składała się
z tej samej liczby sylab) za istotne czynniki pozwalające na ustalenie, czy wystąpiła tu aluzja(15).
58. W niniejszej sprawie istnieje podobieństwo brzmieniowe pomiędzy ch.n.p. „Parmigiano Reggiano” a słowem „Parmesan”, gdyż zawierają
one te same pierwsze cztery litery, oraz, jak zgodnie przyznały strony, słowo „Parmesan” stanowi tłumaczenie jednego z elementów
składowych ch.n.p., a mianowicie słowa „parmigiano”. Zachodzi tu także podobieństwo wizualne, skoro obydwie nazwy używane
są w odniesieniu do tego samego rodzaju twardego sera tartego lub przeznaczonego do tarcia.
59. Z tych względów termin „Parmesan” wydaje się co do zasady stanowić aluzję do ch.n.p. „Parmigiano Reggiano”.
60. Rząd niemiecki podnosi jednak, że słowo „Parmesan” nie może być uważane za aluzję do ch.n.p. „Parmigiano Reggiano”, ponieważ
jest ono nazwą rodzajową. Należy zatem ustalić, czy Niemcy przedstawiły wystarczające dowody na poparcie tego twierdzenia
w kontekście zdania drugiego art. 13 ust. 1 zdanie drugie rozporządzenia podstawowego stanowiącego, iż elementy rodzajowe
ch.n.p. nie podlegają ochronie(16).
61. W wyroku w sprawie Dania i in. przeciwko Komisji („Feta I”) Trybunał uznał, że art. 3 ust. 1 rozporządzenia podstawowego wyraźnie
wymaga, aby dla ustalenia, czy dana nazwa stała się nazwą rodzajową, pod uwagę brane były wszystkie czynniki, w tym obligatoryjnie
te, które zostały wymienione wprost, a mianowicie: sytuację panującą w państwie członkowskim, z którego pochodzi nazwa, oraz
na obszarach, na których występuje konsumpcja produktu; sytuację panującą w innych państwach członkowskich; a także właściwe
przepisy prawa krajowego i wspólnotowego(17).
62. W wyroku w sprawie Niemcy przeciwko Komisji i Dania przeciwko Komisji („Feta II”)(18) Trybunał dokonał oceny rodzajowego charakteru nazwy „feta” w szczególności na podstawie i) okoliczności dotyczących produkcji
w obrębie i poza terytorium kraju pochodzenia nazwy; ii) konsumpcji sera feta oraz jego postrzegania przez konsumentów w obrębie
oraz poza terytorium państwa pochodzenia nazwy; iii) istnienia przepisów krajowych odnoszących się wprost do sera feta; oraz
iv) sposobu, w jaki nazwa była używana w prawie wspólnotowym. Trybunał doszedł do wniosku, że kilka istotnych dla sprawy czynników
wskazuje, iż analizowana nazwa nie stała się nazwą rodzajową. Wydaje się w istocie, że czynnikami o zasadniczym znaczeniu
były: koncentracja produkcji oraz konsumpcji na obszarze Grecji, jak również wytworzone w umysłach konsumentów skojarzenie
pomiędzy nazwą „feta” a serem pochodzącym z Grecji.
63. W niniejszej sprawie strony przedstawiły pewne dowody rzeczowe na okoliczność ustalenia rodzajowego lub nierodzajowego charakteru
nazwy „Parmesan”. Trybunałowi nie przestawiono żadnych danych liczbowych dotyczących produkcji lub konsumpcji sera „Parmigiano
Reggiano” we Włoszech ani sera sprzedawanego pod nazwą „Parmesan” gdziekolwiek indziej, czy to w Niemczech, czy też w innych
państwach członkowskich Unii Europejskiej.
64. Strony odwołały się jedynie do cytatów ze słowników i literatury specjalistycznej, które nie dostarczają kompleksowych informacji
na temat sposobu, w jaki słowo „Parmesan” odbierane jest przez konsumentów w Niemczech czy też w innych krajach.
65. Innymi przedstawionymi dowodami były opakowania i materiały reklamowe, które wskazywały, że niektórzy producenci sera oferowanego
do sprzedaży pod nazwą „Parmesan”, lecz nieodpowiadającego opisowi przewidzianemu dla ch.n.p. „Parmigiano Reggiano”, próbowali
wykazać powiązanie pomiędzy ich produktem a Włochami, jednak nie chodziło tu o powiązanie z samym regionem, w którym ser „Parmigiano
Reggiano” jest rzeczywiście wytwarzany. Wątpliwe jest jednak, czy samo skojarzenie produktu z państwem członkowskim pochodzenia
rozpatrywanej ch.n.p. jest w niniejszej sprawie(19) wystarczające dla wykazania, czy nazwa stała się, czy też nie stała się nazwą rodzajową.
66. Jeżeli chodzi o status nazwy „Parmesan” wynikający z prawa krajowego państw członkowskich, Trybunał nie dysponuje przekrojowymi
danymi na temat istnienia przepisów prawnych dotyczących nazwy „Parmesan” ani też na temat użycia słowa „Parmesan” w prawie
krajowym innych państw członkowskich. Jedynie Niemcy przedstawiły informacje dotyczące prawodawstwa zagranicznego, a mianowicie
austriackiego aktu prawnego, w którym słowo „Parmesan” wydaje się być używane w charakterze nazwy rodzajowej.
67. Okazuje się, że Niemcy nie zdołały nawet dostarczyć dowodów, które pozwalałyby na skuteczną obronę tezy, według której nazwa
„Parmesan” stała się nazwą rodzajową w tymże kraju. Pomocne dla osiągnięcia tego celu byłoby według mnie przedstawienie między
innymi wyczerpujących danych dotyczących postrzegania nazwy „Parmesan” przez konsumentów, np. w formie ankiety przeprowadzonej
wśród konsumentów, jak również danych dotyczących konsumpcji i produkcji serów sprzedawanych pod nazwami „Parmigiano Reggiano”
i „Parmesan”. Nierealistyczne byłoby jednak formułowanie względem państwa członkowskiego wymogu przeprowadzenia zupełnego
dowodu na okoliczność, że dane słowo stało się nazwą rodzajową poza terytorium tego państwa.
C – Wniosek
68. Ponieważ Niemcy, które w celu obrony swego stanowiska prezentowanego w niniejszym postępowaniu, podnosząc kwestię rodzajowego
charakteru nazwy „Parmesan”, nie zdołały nawet dostarczyć dowodów, które pozwalałyby na skuteczną obronę tezy, według której
nazwa „Parmesan” stała się nazwą rodzajową w tymże kraju, użycie słowa „Parmesan” dla oznaczenia sera nieodpowiadającego opisowi
właściwemu dla ch.n.p. „Parmigiano Reggiano” należy w kontekście niniejszego postępowania uznać za naruszenie zakresu ochrony
przyznanej tej ch.n.p. na mocy art. 13 ust. 1 lit. b) rozporządzenia podstawowego.
69. Z tego względu należy zbadać, czy Niemcy są zobowiązane do ścigania z urzędu naruszenia art. 13 ust. 1 lit. b) rozporządzenia
podstawowego, które w omawianej sytuacji polega na wprowadzaniu na rynek sera oznaczonego nazwą „Parmesan”, który nie odpowiada
opisowi chronionej nazwy pochodzenia „Parmigiano Reggiano”.
VI – Czy Niemcy są zobowiązane do ścigania z urzędu naruszeń art. 13 ust. 1 lit. b) rozporządzenia podstawowego?
A – Argumenty stron
1. Komisja
70. Komisja podnosi, że Republika Federalna Niemiec uchybiła zobowiązaniom ciążącym na niej na mocy art. 13 ust. 1 lit. b) rozporządzenia
podstawowego poprzez formalną odmowę ścigania na swym terytorium czynu polegającego na używaniu nazwy „Parmesan”. Komisja
twierdzi w szczególności, że naruszenia art. 13 rozporządzenia podstawowego winny być ścigane z urzędu, a nie jedynie w drodze
powództw prywatnych wnoszonych przed sądy krajowe.
71. Państwa członkowskie muszą podejmować z urzędu działania zmierzające do zapewnienia realizacji wszystkich celów rozporządzenia
podstawowego, a mianowicie ochrony interesów producentów produktów objętych ch.n.p., promowania rozwoju gospodarczego produkcyjnych
obszarów wiejskich oraz ochrony konsumentów. Środki podejmowane z urzędu są konieczne dla zapewnienia, by produkty niespełniające
wymogów rozporządzenia podstawowego nie były wprowadzane do sprzedaży. Dla realizacji tych celów państwa członkowskie winny
także podejmować odpowiednie środki administracyjne oraz stosować adekwatne sankcje karne.
72. Umożliwienie występowania do sądów z powództwami prywatnoprawnymi nie jest tu adekwatnym środkiem, gdyż powództwa takie zmierzają
jedynie do ochrony prywatnych interesów gospodarczych, zagrażając przez to urzeczywistnieniu innych celów rozporządzenia podstawowego.
73. Argument Niemiec, według którego z tytułu oferowania do sprzedaży sera nieodpowiadającego opisowi ch.n.p. „Parmigiano Reggiano”
nie toczyło się żadne postępowanie sądowe przed sądami niemieckimi, jest tu bez znaczenia, ponieważ dla skutecznego wykonywania
przepisów rozporządzenia podstawowego państwa członkowskie powinny w każdym przypadku ścigać z urzędu czyny polegające na
bezprawnym oferowaniu do sprzedaży produktów o nazwie „Parmesan”, które nie odpowiadają opisowi ch.n.p. „Parmigiano Reggiano”,
niezależnie od wniesienia przez podmiot prywatny lub związek ochrony konsumentów skargi czy też powództwa sądowego.
74. Zobowiązanie do podjęcia działań z urzędu wynika wprost z art. 10 rozporządzenia podstawowego, który nakłada na państwa członkowskie
wymóg ustanowienia organów kontrolnych, których zadaniem jest dokonywanie weryfikacji, czy ch.n.p. nie są bezprawnie zawłaszczane.
Co więcej, w niektórych państwach członkowskich kompetencje takich organów obejmują nadzór nad przestrzeganiem art. 13 rozporządzenia
podstawowego. Obowiązek zapewnienia środków administracyjnych oraz sankcji karnych stanowi potwierdzenie istnienia obowiązku
podejmowania działań z urzędu.
75. Wobec niepodjęcia takich działań Republika Federalna Niemiec uchybiła zobowiązaniom ciążącym na niej na mocy art. 13 ust. 1
lit. b) rozporządzenia podstawowego w taki sam sposób, w jaki Francja uchybiła swym zobowiązaniom, odmawiając podjęcia działań
w okolicznościach, które doprowadziły do wydania wyroku w sprawie Komisja przeciwko Francji(20).
2. Niemcy
76. Niemcy stoją na stanowisku, że art. 13 rozporządzenia podstawowego, który określa zakres ochrony zarejestrowanych oznaczeń
geograficznych i nazw pochodzenia ma zastosowanie bezpośrednie oraz przyznaje podmiotom uprawnionym z tytułu rejestracji lub
legalnym użytkownikom zarejestrowanych nazw prawa, które sądy krajowe zobowiązane są chronić. Powództwa przeciwko naruszeniom
praw z rejestracji ch.n.p. mogą być zatem wnoszone na podstawie przepisów o znakach towarowych, przepisów o środkach spożywczych
oraz przepisów dotyczących zwalczania nieuczciwej konkurencji.
77. W omawianej sytuacji to na sądach niemieckich ciąży więc obowiązek zbadania, czy użycie nazwy „Parmesan” na etykietach produktów
jest niezgodne z wiążącym opisem nazwy „Parmigiano Reggiano”, a tym samym, czy stanowi ono naruszenie przepisów rozporządzenia
podstawowego.
78. Poprzez ustanowienie takiej sądowej procedury inicjowanej przez zainteresowany podmiot Niemcy podjęły wszelkie konieczne środki
dla zapewnienia pełnej skuteczności art. 13 ust. 1 rozporządzenia podstawowego. Ściganie takich naruszeń przez władze publiczne
działające z urzędu nie jest konieczne dla zapewnienia stosowania art. 13 ust. 1 lit. b) rozporządzenia podstawowego.
79. Wykonanie przez państwo członkowskie zobowiązania do ustanowienia organów kontroli, zgodnie z art. 10 rozporządzenia podstawowego,
nie wymaga monitorowania ad hoc możliwych naruszeń art. 13 popełnianych przez przedsiębiorców na terytorium Niemiec. Chociaż
art. 10 ust. 4 rozporządzenia podstawowego nie jest sformułowany w sposób całkowicie jasny, z porównania różnych wersji językowych
tego przepisu wynika, że z uwagi na włoskie pochodzenie chronionej nazwy „Parmigiano Reggiano” obowiązek weryfikacji zgodności
używanej nazwy z jej wiążącym opisem spoczywa na „Consorzio del Formaggio Parmigiano Reggiano”, a nie na niemieckich organach
kontroli.
80. System sądowej kontroli ustanowiony w prawie niemieckim jest wystarczający dla zapewnienia skutecznej realizacji celów rozporządzenia
podstawowego na terenie Niemiec. Ponadto możliwość zaskarżania przed sądami krajowymi wszelkich czynów wymierzonych przeciwko
ochronie, którą objęta jest zarejestrowana nazwa pochodzenia, nie jest zastrzeżona dla uprawnionego użytkownika tej nazwy,
ale przysługuje nadto jego konkurentom rynkowym, a także organizacjom gospodarczym i konsumenckim. Szeroki zakres podmiotów,
którym przysługuje legitymacja czynna, dowodzi, że kroki podjęte w Niemczech dla zapewnienia wykonywania przepisów rozporządzenia
podstawowego zaowocowały ustanowieniem powszechnego i skutecznego systemu sankcjonowania naruszeń art. 13 rozporządzenia podstawowego
i przeciwdziałania im.
81. Chociaż rozporządzenie podstawowe dąży w istocie do realizacji kilku celów, a mianowicie ochrony interesów gospodarczych i ochrony
konsumentów, żaden z jego przepisów nie sugeruje, że niemiecki system ochrony i dochodzenia praw na drodze cywilnego postępowania
sądowego jest niewystarczający dla zapewnienia właściwej ochrony nazw pochodzenia. Niemiecki system ochrony jest w istocie
spójny ze sposobem, w jaki dochodzi się roszczeń wynikających z praw własności intelektualnej, oraz ze sposobem, w jaki konsumenci
chronieni są przed czynami nieuczciwej konkurencji na podstawie prawa wspólnotowego.
82. Państwa członkowskie mogą zdecydować się na objęcie naruszeń rozporządzenia podstawowego ściganiem z urzędu przez władze publiczne,
jednak w aktualnym stanie prawa wspólnotowego nie ciąży na nich takie zobowiązanie.
B – Przedmiot postępowania oraz dowód uchybienia zobowiązaniom
83. Należy na wstępie przypomnieć, iż zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Trybunału w ramach postępowania w sprawie uchybienia
zobowiązaniom państwa członkowskiego wszczętego na podstawie art. 226 WE Komisja powinna wykazać zaistnienie zarzucanego uchybienia.
To na niej ciąży obowiązek dostarczenia przed Trybunał informacji potrzebnych do udowodnienia zarzucanego uchybienia i nie
może się ona przy tym opierać na jakichkolwiek domniemaniach(21).
84. Nie ulega wątpliwości, że niemiecki system prawny przewiduje szereg środków prawnych pozwalających na egzekwowanie przed sądami
ochrony nazw pochodzenia ustanowionej przez rozporządzenie podstawowe. Co więcej, do występowania z powództwami przed sądami
krajowymi uprawniony jest szeroki krąg przedsiębiorców.
85. W niniejszej sprawie Komisja podnosi, że Niemcy „formalnie odmówiły ścigania” na swym terytorium czynu polegającego na używaniu
nazwy „Parmesan” przy znakowaniu produktów nieodpowiadających opisowi ch.n.p. „Parmigiano Reggiano”, uchybiając tym samym
zobowiązaniom wynikającym z art. 13 ust. 1 lit. b) rozporządzenia podstawowego. W niniejszym postępowaniu w sprawie stwierdzenia
uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego nie jest więc kwestionowana zgodność przepisu prawa krajowego z regułą prawa
wspólnotowego. Komisja kwestionuje raczej praktykę administracyjną władz niemieckich, które nie zareagowały na działania stanowiące
w jej ocenie naruszenie prawa wspólnotowego przez przedsiębiorców na terytorium tego państwa członkowskiego.
86. Zgodnie z orzecznictwem Trybunału w przypadku skargi dotyczącej wykonywania przepisu krajowego przez administrację państwa
członkowskiego, dla wykazania uchybienia państwa członkowskiego wymagane jest przedstawienie dowodów mających charakter szczególny
w porównaniu do dowodów zwykle uwzględnianych w ramach skargi o stwierdzenie uchybienia, wskazującej jedynie treść przepisu
krajowego. W związku z tym Trybunał uznał, że uchybienie można wykazać jedynie poprzez wystarczająco udokumentowany i szczegółowy
dowód praktyki zarzucanej administracji i przypisywanej danemu państwu członkowskiemu(22).
87. W kontekście niniejszej sprawy, która nie dotyczy działań podjętych przez administrację państwa członkowskiego, lecz zaniechania
ich podjęcia, stwierdzenie wystąpienia naruszenia art. 226 WE wymaga w mojej ocenie, aby Komisja wykazała, że na administracji
niemieckiej ciążył obowiązek podjęcia działań z urzędu oraz że obowiązek ten nie został wykonany.
C – Ocena
88. Zgodnie z ogólnymi zasadami leżącymi u podstaw Wspólnoty i rządzącymi stosunkami między Wspólnotą a państwami członkowskimi
to państwa członkowskie mają obowiązek zapewnienia wykonywania uregulowań wspólnotowych na swym terytorium(23). Trybunał wielokrotnie podkreślał, że jeżeli prawo wspólnotowe, w tym jego ogólne zasady, nie zawiera wspólnych przepisów
w tym zakresie, władze krajowe kierują się w wykonaniu uregulowań wspólnotowych przepisami proceduralnymi i materialnymi prawa
krajowego(24).
89. Rozporządzenie podstawowe zawiera pewne przepisy wspólne dotyczące jego stosowania. Artykuł 10 rozporządzenia podstawowego
odnosi się wprost do kwestii kontroli przestrzegania opisów ch.n.p. przez producentów.
90. Artykuł 10 ust. 4 stanowi, że w przypadku gdy środek spożywczy oznaczony ch.n.p. nie spełnia kryteriów opisu, należy podjąć
kroki na rzecz zapewnienia stosowania rozporządzenia. Artykuł 10 ust. 4 rozporządzenia podstawowego nie rozstrzyga jednak
w jasny sposób kwestii, na którym z organów kontrolnych państwa członkowskiego ciąży obowiązek podjęcia działań w razie stwierdzenia
nieprzestrzegania opisu przewidzianego dla danej ch.n.p. Z niemieckiej wersji językowej rozporządzenia(25) wynika, że organem kontrolnym zobowiązanym do podjęcia niezbędnych kroków jest organ państwa członkowskiego, z którego pochodzi
kwestionowany produkt. Inne wersje językowe tego samego przepisu nie uprawniają już do takiej wykładni, a wynika z nich, że
organem kontrolnym zobowiązanym do podjęcia interwencji nie jest organ kontrolny państwa członkowskiego, z którego pochodzi
produkt, lecz raczej organ kontrolny państwa członkowskiego, z którego wywodzi się chroniona nazwa(26). Na gruncie tych wersji językowych jedynie władze włoskie byłyby zobowiązane do podjęcia działań wymierzonych przeciwko produktom,
które nie odpowiadają opisowi ch.n.p. „Parmigiano Reggiano”.
91. Warto w tym miejscu przytoczyć także art. 10 ust. 7 rozporządzenia podstawowego, który stanowi, że „koszty kontroli określone
w niniejszym rozporządzeniu będą ponoszone przez producentów wykorzystujących nazwę chronioną”. Brzmienie tego przepisu sugeruje
także, iż kontrola przewidziana w art. 10 odnosi się wyłącznie do kwestii zachowania zgodności z opisem przez producentów
posługujących się chronioną nazwą w państwie, z którego nazwa ta się wywodzi.
92. Chociaż z powyższego wynika, że brzmienie art. 10 rozporządzenia podstawowego nie jest całkowicie jasne, uważam, że cel oraz
ogólny schemat przepisów rozporządzenia podstawowego wskazują, że obowiązek przeprowadzania kontroli wykracza poza samą tylko
weryfikację zgodności produktów z opisami ch.n.p. w państwie członkowskim, z którego wywodzi się dana ch.n.p.
93. Z systemu ochrony ustanowionego przez rozporządzenie podstawowe wynika, że dla prawidłowego wykonania przepisów rozporządzenia
wymagane może być przeprowadzenie kontroli dwojakiego rodzaju. Z jednej strony konieczny jest systematyczny nadzór nad przestrzeganiem
opisu ch.n.p. przez producentów na obszarze, na którym produkowane są produkty oznaczone daną ch.n.p. Z drugiej strony należy
reagować na bezprawne zawłaszczenia ch.n.p. poza obszarem, na którym wytwarzane są oznaczone nią produkty. Nasuwa się tu jednak
pytanie, jakie środki winny być podejmowane dla realizacji tego celu.
94. Niemiecki system prawny przewiduje dochodzenie praw wynikających z ochrony ch.n.p. na drodze powództw sądowych dostępnych
dla szerokiego kręgu powodów, obejmującego między innymi stowarzyszenia ochrony konsumentów oraz organizacje gospodarcze.
Dochodzenie tych praw na drodze sądowej jest więc potencjalnie otwarte dla powodów reprezentujących interesy znacznie szersze
aniżeli sama tylko ochrona interesów producentów towarów objętych ch.n.p.
95. Uważam mimo to, iż w kontekście skutecznej realizacji zadań rozporządzenia podstawowego, istnienie takich środków prawnych
nie zwalnia państw członkowskich z obowiązku jednoczesnego ustanowienia stosownych mechanizmów kontrolnych, niezależnie od
powództw sądowych. Artykuł 10 ust. 1 nakłada na państwa członkowskie zobowiązanie do „zapewni[enia], że ustanowione zostaną
organy kontrolne, które zagwarantują, iż produkty rolne i środki spożywcze noszące chronioną nazwę spełniają wymogi określone
w opisie produktu”. Wobec tak ogólnego sformułowania zapewnienia obowiązek skutecznego wykonania rozporządzenia podstawowego
skutkuje nałożeniem na państwa członkowskie ogólnego zobowiązania do ustanowienia odpowiednich organów kontrolnych wyposażonych
w kompetencje do dokonywania weryfikacji, czy produkt oferowany do sprzedaży w danym państwie członkowskim i noszący daną
ch.n.p. odpowiada opisowi przewidzianemu dla tejże ch.n.p., bez względu na miejsce, z którego ta ch.n.p. pochodzi. Kontrole
takie mogą mieć miejsce przykładowo w ramach oficjalnych kontroli przeprowadzanych dla zapewnienia zgodności z regułami zawartymi
w innych przepisach aktów prawnych dotyczących środków spożywczych(27).
96. Według mnie z przepisów rozporządzenia nie wynika jednak, aby takie organy kontrolne zobowiązane były do podejmowania systematycznych
działań z urzędu, mimo braku jakichkolwiek bodźców, takich jak skargi producentów, których produkty zgodnie z prawem oznaczane
są ch.n.p., skargi konsumentów lub jakichkolwiek innych producentów.
97. Zostało to potwierdzone w odnoszącym się do tej kwestii piśmiennictwie Komisji. W publikacji Komisji, zatytułowanej „Przewodnik
po rozporządzeniach wspólnotowych” w sprawie „ochrony oznaczeń geograficznych, nazw pochodzenia i świadectw dotyczących szczególnego
charakteru produktów rolniczych i środków spożywczych”, stwierdza się, że „wykonywanie praw o charakterze wyłącznym jest organizowane
i realizowane przez państwa członkowskie. W gestii państw członkowskich leży więc określenie, czy powołane do realizacji tego
zadania służby działają z własnej inicjatywy (z urzędu), czy też na podstawie skarg wnoszonych przez podmioty uprawnione z tytułu
rejestracji chronionych nazw pochodzenia/chronionych oznaczeń geograficznych/chronionych produktów tradycyjnych”(28).
98. Wynika stąd, że przy wykonywaniu przepisów rozporządzenia podstawowego państwa członkowskie cieszą się swobodnym uznaniem
co do kwestii, czy w danym przypadku należy przeprowadzić kontrolę oraz czy podjąć stosowne kroki, gdyby w toku tej kontroli
okazało się, że pewne towary naruszają ch.n.p.
99. Omawianą sytuację należy odróżnić od sytuacji, w których z uwagi na charakter wchodzących w grę interesów, swobodne uznanie
państwa członkowskiego dotyczące kwestii podejmowania działań z urzędu jest znacznie bardziej ograniczone. Przykładowo, podjęcie
przez władze publiczne działań z urzędu w zakresie przeprowadzania kontroli i stosowania ewentualnych sankcji jest wymagane,
nawet gdy nie wynika to wprost z prawa wspólnotowego, przy braku jakiegokolwiek bodźca z zewnątrz, w sytuacjach, gdzie zarówno
po stronie osób prywatnych, jak i przedsiębiorców brak jest inicjatywy do wniesienia skargi(29) lub gdy jakakolwiek zwłoka mogłaby skutkować powstaniem nieodwracalnej szkody, jak też w sytuacji gdy zasada prewencji wymaga
podjęcia natychmiastowych działań zmierzających do wycofania z obrotu niebezpiecznych środków spożywczych lub położenia kresu
zachowaniom mogącym powodować nieodwracalne szkody dla środowiska. Okoliczności faktycznych niniejszej sprawy nie da się jednak
porównać do żadnej z tych sytuacji.
100. Nawet w sytuacji gdy państwa członkowskie dysponują stosunkowo szerokim zakresem swobodnego uznania co do środków, które winny
one podejmować i efektywnie stosować w celu zagwarantowania skuteczności prawa wspólnotowego, w pewnych okolicznościach może
na nich ciążyć obowiązek podjęcia działań. W wyroku wydanym w sprawie Komisja przeciwko Francji Trybunał uznał, że w rozpatrywanej
sytuacji francuskie władze publiczne przekroczyły granice swobodnego uznania, zaniechawszy podjęcia działań wymierzonych przeciwko
czynom przestępczym, mimo iż powtarzały się one przez kilka lat, były ignorowane przez policję, a przed organy władzy sądowniczej
wnoszone były skargi(30).
101. Jednak jak wynika z akt niniejszej sprawy, omawiany stan faktyczny jest inny. Komisja nie zdołała w szczególności przedstawić
żadnych dowodów, mających w niniejszym postępowaniu znaczenie temporalne(31), na okoliczność wniesienia chociażby jednej skargi lub wniosku o udzielenie ochrony prawnej, a tym bardziej nie wskazała
żadnego przykładu odmowy podjęcia działań w następstwie otrzymania takiej skargi lub wniosku na terytorium niemieckim w odniesieniu
do ch.n.p. „Parmiggiano Reggiano”.
102. W odniesieniu do tej kwestii warto podkreślić, że na poparcie zarzutu, według którego Republika Federalna Niemiec odmówiła
podjęcia stosownych kroków dla zapobieżenia niezgodnemu z prawem wykorzystywaniu nazwy „Parmesan”, Komisja polega prawie wyłącznie
na odpowiedzi przedstawionej przez Niemcy na etapie postępowania przedsądowego, zawierającej twierdzenie, że nazwa „Parmesan”
jest nazwą rodzajową. Według mnie korespondencję wymienioną pomiędzy stronami na etapie postępowania przedsądowego, dotyczącą
kwestii rodzajowego charakteru nazwy „Parmesan”, należy traktować jako środek obronny podniesiony w toku tego postępowania
i nie może ona sama w sobie być postrzegana jako formalna odmowa ochrony zarejestrowanej ch.n.p. „Parmigiano Reggiano”.
103. Komisja nie zdołała zatem należycie udokumentować ani w wystarczająco szczegółowym stopniu wykazać, że w niniejszej sprawie
na władzach niemieckich ciążył obowiązek podjęcia działań z urzędu, które mimo to nie zostały podjęte.
D – Wnioski
104. Wobec powyższego nie uważam, aby art. 13 ust. 1 lit. b) rozporządzenia podstawowego w związku z art. 10 tego rozporządzenia
nakładał na Republikę Federalną Niemiec zobowiązanie do ścigania z urzędu na swym terytorium czynu polegającego na oferowaniu
do sprzedaży sera noszącego nazwę „Parmesan” nieodpowiadającego opisowi ch.n.p. „Parmigiano Reggiano”. Komisja nie wykazała
w szczególności, by Republika Federalna Niemiec była zobowiązana do podjęcia takich działań mimo braku stosownego i wystarczającego
bodźca zewnętrznego.
105. Stoję więc na stanowisku, że skarga Komisji winna zostać oddalona.
VII – W przedmiocie kosztów
106. Zgodnie z art. 69 § 2 regulaminu postępowania, kosztami postępowania zostaje obciążona, na żądanie strony przeciwnej, strona
przegrywająca postępowanie. Republika Federalna Niemiec nie wniosła jednak o obciążenie Komisji kosztami.
VIII – Wnioski
107. Zatem moim zdaniem Trybunał powinien:
1) oddalić skargę;
2) obciążyć każdą ze stron jej własnymi kosztami.
1 – Język oryginału: angielski.
2 – Dz.U. L 208, str. 1.
3 – Rozporządzenie nr 1107/96 z dnia 12 czerwca 1996 r. w sprawie rejestracji oznaczeń geograficznych i nazw pochodzenia zgodnie
z procedurą określoną w art. 17 rozporządzenia Rady (EWG) nr 2081/92 (Dz.U. L 148, str. 1).
4 – Sprawy połączone C‑129/97 i C‑130/97, Rec. str. I‑3315, pkt 37.
5 – Wyrok z dnia 25 czerwca 2002 r. w sprawie C‑66/00 Bigi, Rec. str. I‑5917.
6 – Bardziej szczegółowe wyjaśnienia zawarte są w opinii rzecznika generalnego D. Ruiza-Jaraba Colomera wydanej w sprawach
połączonych C‑465/02 i C‑466/02 Niemcy i Dania przeciwko Komisji („Feta II”), Zb.Orz. Str. I‑9115, pkt 26–28.
7 – Wymieniony wyżej w przypisie 5, pkt 20.
8 – Wymieniony w przypisie 5.
9 – W odniesieniu do tej kwestii zob. opinię rzecznika generalnego P. Légera wydaną w sprawie Bigi, wymienioną przypisie 5,
pkt 45–55, w szczególności pkt 53.
10 – To stwierdzenie Trybunału jest zaskakujące, ponieważ w sprawie tej uwagi pisemne zostały przedstawione przez rządy czterech
państw, a mianowicie przez rządy włoski, grecki, niemiecki i austriacki. Niemcy, a „do pewnego stopnia” także Austria, najwyraźniej
nie zgodziły się ze stwierdzeniem, że słowo „Parmesan” jest prawidłowym tłumaczeniem nazwy „Parmigiano Reggiano”. Dwa państwa
członkowskie, tj. Francja i Portugalia, przedstawiły jedynie uwagi ustne. Wydaje się, że poparły one stanowisko Włoch i Grecji,
wobec czego zostały zaliczone do grona, które Trybunał określił mianem większości, w odniesieniu do tej kwestii zob. opinię
rzecznika generalnego P. Légera wydaną w sprawie Bigi, wymienioną w przypisie 5, pkt 47.
11 – Wyrok w sprawie Bigi, ww. w przypisie 5, pkt 20.
12 – Wyrok z dnia 4 marca 1999 r. w sprawie C‑87/97 Consorzio per la tutela del formaggio Gorgonzola, Rec. str. I‑1301, pkt 25.
13 – Wyrok w sprawie Consorzio per la tutela del formaggio Gorgonzola ww. w przypisie 12, pkt 26.
14 – Wyrok w sprawie Consorzio per la tutela del formaggio Gorgonzola ww. w przypisie 12, pkt 29.
15 – Wyrok w sprawie Consorzio per la tutela del formaggio Gorgonzola ww. w przypisie 12, pkt 27.
16 – W tym kontekście należy także zwrócić uwagę, że gdyby słowo „parmigiano” i będące jego tłumaczeniem słowo „Parmesan” stanowiły
aluzję do ch.n.p. „Parmigiano Reggiano”, zbędne byłoby także rozważanie skutku rejestracji nazw złożonych wywieranego w odniesieniu
do jej elementów składowych, skoro oczywiste jest, że jeśli element składowy nazwy złożonej ma być uznawany za aluzję do całej
ch.n.p. w rozumieniu art. 13 ust. 1 lit. b), jego wykorzystanie do oznaczenia towarów, które nie odpowiadają opisowi właściwemu
dla analizowanej ch.n.p., stanowi uszczerbek dla ochrony przyznanej tej ch.n.p. na podstawie art. 13 ust. 1 lit. b) rozporządzenia
podstawowego.
17 – Wyrok z dnia 16 marca 1999 r. w sprawach połączonych C‑289/96, C‑293/96 i C‑299/96, Rec. str. I‑1541, pkt 88.
18 – Wymieniony w przypisie 6.
19 – W wyroku w sprawie Feta II opakowania używane poza Grecją, sugerujące istnienie związku pomiędzy nazwą „feta” a greckimi
tradycjami kulturowymi oraz cywilizacyjnymi, zostały uznane za dowód braku rodzajowego charakteru słowa „feta”. Obszar, na
którym produkowany był ser „feta”, obejmował w tym przypadku znaczną część greckiego terytorium. Z tego względu Trybunał mógł
przyjąć, że związek pomiędzy nazwą „feta” a Grecją był cennym dowodem wskazującym na fakt utożsamiania przez konsumentów nazwy
„feta” z obszarem, na którym ch.n.p. „feta” podlega ochronie, co wyklucza rodzajowy charakter nazwy „feta”. Wątpliwe jest
jednak, czy takie podejście mogłoby zostać zastosowane w niniejszej sprawie, ponieważ obszar, na którym produkowany jest ser
„Parmigiano Reggiano”, obejmuje jedynie bardzo ograniczoną część włoskiego terytorium. Z tego względu wątpliwe jest, czy z istnienia
związku pomiędzy słowem „Parmesan” a Włochami można wyciągnąć wniosek, iż konsumenci spodziewają się, że ser o nazwie „Parmesan”
pochodzi z obszaru, na którym produkowany jest ser „Parmigiano Reggiano”, tj. z Emilia-Romagna.
20 – Wyrok z dnia 9 grudnia 1997 r. w sprawie C‑265/95, Rec. str. I‑6959.
21 – Zobacz w szczególności wyroki: z dnia 25 maja 1982 r. w sprawie C‑96/81 Komisja przeciwko Niderlandom, Rec. str. 1791,
pkt 6, z dnia 26 czerwca 2003 r. w sprawie C‑404/00 Komisja przeciwko Hiszpanii, Rec. str. I‑6695, pkt 26, z dnia 6 listopada
2003 r. w sprawie C‑434/01 Komisja przeciwko Zjednoczonemu Królestwu, Rec. str. I‑13239, pkt 21, oraz z dnia 29 kwietnia 2004 r.
w sprawie C‑194/01 Komisja przeciwko Austrii, Rec. str. I‑4579, pkt 34.
22 – Odnośnie do tej kwestii zob. wyrok z dnia 12 maja 2005 r. w sprawie C‑287/03 Komisja przeciwko Belgii, Zb.Orz. str. I‑3761,
pkt 28.
23 – Zobacz w szczególności wyroki: z dnia 23 listopada 1995 r. w sprawie C‑285/93 w sprawie Dominikanerinnen-Kloster Altenhohenau,
Rec. str. I‑4069, pkt 26, z dnia 13 kwietnia 2000 r. w sprawie C‑292/97 Karlsson i in., Rec. str. I‑2737, pkt 27, oraz z dnia
25 marca 2004 r. w sprawach połączonych C‑480/00, C‑481/00, C‑482/00, C‑484/00, C‑489/00, C‑490/00, C‑491/00, C‑497/00, C‑498/00
i C‑499/00 Azienda Agricola Ettore Ribaldi i in., Rec. str. I‑2943, pkt 42.
24 – Wyrok z dnia 21 września 1983 r. w sprawach połączonych od 205/82 do 215/82 Deutsche Milchkontor i in., Rec. str. 2633,
pkt 17, wyrok z dnia 16 lipca 1998 r. w sprawie C‑298/96 w sprawie Oelmühle Hamburg i Schmidt Söhne, Rec. str. I‑4767, pkt 24,
oraz wyrok z dnia 24 września 2002 r. w sprawie C‑255/00 Grundig Italiana, Rec. str. I‑8003, pkt 33.
25 – „Stellt eine benannte Kontrollbehörde und/oder eine private Kontrollstelle eines Mitgliedstaats fest, dass ein mit einer
geschützten Bezeichnung versehenes Agrarerzeugnis oder Lebensmittel mit Ursprung in ihrem Mitgliedstaat die Anforderungen
der Spezifikation nicht erfüllt, so trifft sie die erforderlichen Maßnahmen, um die Einhaltung dieser Verordnung zu gewährleisten”.
26 – Wersja włoska nie pozostawia w tym zakresie wątpliwości: „Qualora constatino che un prodotto agricolo o alimentare recante
una denominazione protetta originaria del suo Stato membro non risponde ai requisiti del disciplinare, le autorità di controllo
designate e/o gli organismi privati di uno Stato membro prendono i necessari provvedimenti per assicurare il rispetto del
presente regolamento”.
Wersja francuska również brzmi całkiem jasno: „Lorsque les services de contrôle désignés et/ou les organismes privés d’un
État membre constatent qu’un produit agricole ou une denrée alimentaire portant une dénomination protégée originaire de son
État membre ne répond pas aux exigences du cahier des charges, ils prennent les mesures nécessaires pour assurer le respect
du présent règlement”.
Bardziej niejednoznaczna jest wersja angielska: „If a designated inspection authority and/or private body in a Member State
establishes that an agricultural product or a foodstuff bearing a protected name of origin in that Member State does not meet
the criteria of the specification, they shall take the steps necessary to ensure that this Regulation is complied with”.
27 – Podejście takie w istocie prezentowane jest obecnie w sposób jednoznaczny w art. 10 rozporządzenia Rady (WE) nr 510/2006
z dnia 20 marca 2006 r. w sprawie ochrony oznaczeń geograficznych i nazw pochodzenia produktów rolnych i środków spożywczych
(Dz.U. L 93, str. 12). Rozporządzenie to weszło w życie z dniem 31 marca 2006 r., uchylając rozporządzenie podstawowe. Artykuł 10
rozporządzenia ustanawia „kontrole urzędowe”, stanowiąc, iż „państwa członkowskie wyznaczają właściwy organ lub organy odpowiedzialne
za kontrole zgodności z wymogami określonymi w niniejszym rozporządzeniu, zgodnie z rozporządzeniem (WE) nr 882/2004 [Parlamentu
Europejskiego i Rady z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie kontroli urzędowych przeprowadzanych w celu sprawdzenia zgodności
z prawem paszowym i żywnościowym oraz regułami dotyczącymi zdrowia zwierząt i dobrostanu zwierząt]”. Artykuł 11 odnosi się
odrębnie do kwestii „kontroli zgodności ze specyfikacją produktu” i stanowi między innymi, że koszty takiej kontroli są ponoszone
przez podmioty podlegające kontroli.
28 – „Ochrona oznaczeń geograficznych, nazw pochodzenia i świadectw szczególnego charakteru produktów rolniczych i środków spożywczych”,
Przewodnik po rozporządzeniach wspólnotowych, wydanie drugie, sierpień 2004, Dyrekcja Generalna ds. Rolnictwa, Polityka jakości
produktów rolnych w Unii Europejskiej; tekst dostępny jest w wersji angielskiej w formacie PDF na stronie internetowej Komisji
(http://ec.europa.eu/agriculture/publi/gi/broch_en.pdf).
29 – Zobacz np. zobowiązanie państw członkowskich do odzyskiwania kwot zapłaconych nienależnie na rzecz EAGGF [Europejskiego
Funduszu Orientacji i Gwarancji Rolnej]: zob. w szczególności wyrok z dnia 11 października 1990 r. w sprawie C‑34/89 Włochy
przeciwko Komisji, Rec. str. I‑3603, oraz wyrok z dnia 21 lutego 1991 r. w sprawie C‑28/89 Niemcy przeciwko Komisji, Rec.
str. I‑581.
30 – Wyrok z dnia 9 grudnia 1999 r. ww. w przypisie 20.
31 – Kwestia, czy państwo członkowskie dopuściło się uchybienia ciążącym na nim zobowiązaniom, winna być oceniana na gruncie
sytuacji panującej w danym państwie członkowskim pod koniec okresu wyznaczonego w uzasadnionej opinii. (Zobacz w szczególności
wyrok z dnia 30 listopada 2000 r. w sprawie C‑384/99 Komisja przeciwko Belgii, Rec. str. I‑10633, pkt 16, wyrok z dnia 15 marca
2001 r. w sprawie C‑147/00 Komisja przeciwko Francji, Rec. str. I‑2387, pkt 26, oraz wyrok z dnia 15 lipca 2004 r. w sprawie
C‑272/01 Komisja przeciwko Portugalii, Zb.Orz. str. I‑6767, pkt 29).
© Unia Europejska, źródło: EUR-Lex (eur-lex.europa.eu), pozyskano 13.07.2026. Autentyczne są wyłącznie wersje opublikowane w Dz. Urz. UE. · Źródło