C-168/24
Opinia rzecznika generalnegoTSUE2025-03-27CELEX: 62024CC0168ECLI:EU:C:2025:221
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy art. 12 ust. 2 lit. b) dyrektywy 2008/95/WE oraz art. 20 lit. b) dyrektywy 2015/2436 należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie stwierdzeniu wygaśnięcia prawa do znaku towarowego składającego się z nazwiska projektanta z powodu tego, że ów znak towarowy, po jego przeniesieniu, używany jest w okolicznościach pozwalających w sposób skuteczny wywołać u odbiorców przekonanie, iż ów projektant nadal uczestniczy w projektowaniu towarów opatrzonych tym znakiem towarowym, mimo że już tego nie czyni?Ratio decidendi
Rzecznik Generalny argumentuje, że art. 12 ust. 2 lit. b) dyrektywy 2008/95/WE i art. 20 lit. b) dyrektywy 2015/2436, dotyczące wygaśnięcia prawa do znaku towarowego z powodu używania wprowadzającego w błąd, są wystarczająco szerokie, aby objąć sytuację, w której właściciel znaku towarowego będącego nazwiskiem projektanta, po jego przeniesieniu, używa go w sposób fałszywie sugerujący dalszy udział projektanta w tworzeniu towarów. AG odróżnia tę sytuację od tej rozstrzygniętej w wyroku Emanuel, gdzie samo zerwanie powiązania między projektantem a właścicielem znaku nie prowadziło do wygaśnięcia. Kluczowe jest, czy takie używanie znaku towarowego uniemożliwia mu pełnienie jego podstawowej funkcji wskazywania pochodzenia, poprzez wywołanie w świadomości odbiorców fałszywego wrażenia istnienia powiązań z projektantem lub stworzenie wysokiego prawdopodobieństwa takiego błędu. AG odrzuca argument, że inne dziedziny prawa (np. nieuczciwa konkurencja) są wystarczające, ponieważ nie chronią one podstawowej funkcji znaku towarowego.Stan faktyczny
Spółka [W] [X], założona przez p. [W] [X] w celu sprzedaży odzieży, upadła. Prawa do dwóch francuskich znaków towarowych „[W] [X]” zostały przeniesione na PMJC w 2012 r. P. [W] [X] współpracował z PMJC do końca 2015 r. W 2018 r. PMJC pozwała p. [W] [X] o nieuczciwą konkurencję. W powództwie wzajemnym p. [W] [X] zażądał stwierdzenia wygaśnięcia praw PMJC do znaków towarowych, twierdząc, że PMJC używała ich w sposób wprowadzający w błąd, sugerując jego dalszy udział w projektowaniu towarów, mimo że tak nie było. Sąd apelacyjny w Paryżu uwzględnił powództwo wzajemne, stwierdzając wygaśnięcie praw PMJC.Rozstrzygnięcie
Artykuł 12 ust. 2 lit. b) dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/95/WE z dnia 22 października 2008 r. mającej na celu zbliżenie ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do znaków towarowych oraz art. 20 lit. b) dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/2436 z dnia 16 grudnia 2015 r. mającej na celu zbliżenie ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do znaków towarowych należy interpretować w ten sposób, że nie stoją one na przeszkodzie stwierdzeniu wygaśnięcia prawa do znaku towarowego składającego się z nazwiska projektanta z powodu tego, że ów znak towarowy, po jego przeniesieniu, używany jest w okolicznościach pozwalających w sposób skuteczny wywołać u odbiorców przekonanie, iż ów projektant nadal uczestniczy w projektowaniu towarów opatrzonych tym znakiem towarowym, mimo że już tego nie czyni. Aby ustalić, czy takie używanie znaku towarowego należy uznać za wprowadzające w błąd w rozumieniu tych przepisów, z przedstawionych dowodów musi wynikać, że dany znak towarowy nie może już pełnić swojej podstawowej funkcji polegającej na wskazywaniu pochodzenia, w szczególności dlatego, że zachowanie jego właściciela rzeczywiście wywołuje w świadomości docelowego kręgu odbiorców fałszywe wrażenie istnienia powiązań między towarami oznaczonymi znakiem towarowym a projektantem, lub dlatego, że używanie znaku towarowego powoduje dostatecznie wysokie prawdopodobieństwo takiego wprowadzenia w błąd, i nie można już racjonalnie oczekiwać, że docelowy krąg odbiorców nie będzie zakładał, że w projektowaniu konkretnych towarów oznaczonych znakiem towarowym uczestniczył dany projektant.Pełny tekst orzeczenia
OPINIA RZECZNIKA GENERALNEGO
NICHOLASA EMILIOU
przedstawiona w dniu 27 marca 2025 r. ( )
Sprawa C‑168/24
PMJC SAS
przeciwko
[W] [X],
[M] [X],
[X] Créative SAS
[wniosek o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym złożony przez Cour de cassation (sąd kasacyjny, Francja)]
Odesłanie prejudycjalne – Znaki towarowe – Dyrektywy 2008/95/WE i 2015/2436 – Podstawy stwierdzenia wygaśnięcia prawa do znaku towarowego – Używanie wprowadzające w błąd – Znak towarowy odpowiadający nazwisku projektanta – Przeniesienie znaku towarowego – Działania nowego właściciela mające na celu wywołanie u konsumenta przekonania, że projektant nadal uczestniczy w projektowaniu towarów oznaczonych znakiem towarowym
I. Wprowadzenie
1.
Zgodnie z prawem Unii znak towarowy podlega wygaśnięciu między innymi, jeżeli w wyniku używania go przez właściciela zachodzi możliwość wprowadzenia odbiorców w błąd, w szczególności co do charakteru, jakości lub pochodzenia geograficznego towarów lub usług, dla których został zarejestrowany ( ).
2.
W przeszłości znaczenie tej zasady było omawiane w kontekście znaków towarowych, które odpowiadały nazwisku pierwotnego projektanta i producenta tych towarów, w sytuacji gdy projektant ten nie był już zaangażowany w przedsiębiorstwo będące właścicielem tych znaków towarowych. W tym względzie Trybunał wyjaśnił, w wyroku Emanuel ( ), że zerwanie powiązania między projektantem z jednej strony a właścicielem znaku towarowego z drugiej strony samo w sobie nie powoduje, że znak towarowy wprowadza w błąd, a jako taki podlega wygaśnięciu.
3.
Niniejsza sprawa stanowi jednak okazję, by zweryfikować to rozstrzygnięcie w nieco bardziej złożonych okolicznościach.
4.
Ściślej mówiąc, niniejsza sprawa dotyczy francuskiej spółki [W] [X], zawiązanej przez p. [W] [X] w celu sprzedaży odzieży i dodatków odzieżowych. W następstwie jej upadłości prawa do dwóch francuskich znaków towarowych, z których obydwa odpowiadały nazwisku p. [W] [X] (zwanych dalej „rozpatrywanymi znakami towarowymi”), przeniesiono na PMJC, société par actions simplifiée (spółkę akcyjną uproszczoną) (zwaną dalej „PMJC”).
5.
Początkowo p. [W] [X] kontynuował pracę z tą spółką, ale później ich drogi rozeszły się i zaistniał między nimi spór sądowy, który doprowadził między innymi do wystosowania analizowanego w niniejszej opinii wniosku o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym. W postępowaniu głównym PMJC pozywa p. [W] [X] o nieuczciwą konkurencję i zarzuca, że naruszył on prawa tej spółki do rozpatrywanych znaków towarowych. Pan [W] [X] w powództwie wzajemnym domaga się stwierdzenia wygaśnięcia praw PMJC do tych znaków towarowych na tej podstawie, iż PMJC wywołuje u konsumentów przekonanie, że nadal uczestniczy on w projektowaniu towarów oznaczonych znakiem towarowym.
6.
W tym kontekście Cour de cassation (sąd kasacyjny, Francja), przed którym zawisła rozpatrywana sprawa, dąży do ustalenia, czy zgodnie z prawem Unii możliwe jest stwierdzenie wygaśnięcia prawa do znaku towarowego, który odpowiada nazwisku pierwotnego projektanta, na tej podstawie, że po przeniesieniu go na osobę trzecią jest on używany w taki sposób, że rzeczywiście wywołuje u odbiorców przekonanie, iż pierwotny projektant nadal uczestniczy w projektowaniu towarów oznaczonych znakiem towarowym, mimo że już tak nie jest.
II. Ramy prawne
A.
Prawo Unii
7.
Artykuł 12 ust. 2 dyrektywy 2008/95 stanowił, że „uprawnienie do znaku towarowego podlega wygaśnięciu, jeżeli po dacie rejestracji:
[…]
b)
w wyniku używania znaku towarowego przez właściciela lub za jego zgodą, w odniesieniu do towarów lub usług, dla których został on zarejestrowany, zachodzi możliwość wprowadzenia odbiorców w błąd, w szczególności co do natury, jakości lub pochodzenia geograficznego towarów lub usług”.
8.
Brzmienie tego przepisu było zasadniczo identyczne z brzmieniem art. 12 ust. 2 lit. b) dyrektywy 89/104 ( ), która była poprzedniczką dyrektywy 2008/95.
9.
Dyrektywę 2008/95 zastąpiła z kolei dyrektywa 2015/2436. Artykuł 20 lit. b) tej ostatniej dyrektywy ma, znów, brzmienie zasadniczo identyczne z brzmieniem art. 12 ust. 2 lit. b) dyrektywy 2008/95 [oraz z brzmieniem art. 12 ust. 2 lit. b) dyrektywy 89/104] ( ).
10.
I tak zgodnie z art. 20 dyrektywy 2015/2436 „[z]nak towarowy podlega wygaśnięciu, jeżeli po dacie rejestracji:
[…]
b)
w wyniku używania znaku towarowego przez właściciela lub za zgodą właściciela, w odniesieniu do towarów lub usług, dla których został on zarejestrowany, zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, w szczególności co do charakteru, jakości lub pochodzenia geograficznego towarów lub usług”.
B.
Prawo krajowe
11.
Zgodnie z art. L. 714‑6 lit. b) Code de la propriété intellectuelle (kodeksu własności intelektualnej), w brzmieniu mającym zastosowanie do okoliczności faktycznych sprawy, prawa właściciela znaku towarowego, który przez działania tego właściciela nabrał charakteru wprowadzającego w błąd, w szczególności co do charakteru, jakości lub pochodzenia geograficznego towaru lub usługi, podlegają wygaśnięciu.
III. Okoliczności faktyczne, postępowanie przed sądem krajowym i pytanie prejudycjalne
12.
Z odesłania prejudycjalnego wynika, że spółka [W] [X], zawiązana w 1978 r. przez p. [W] [X] w celu sprzedaży odzieży i dodatków odzieżowych, została objęta postępowaniem upadłościowym. W wyniku tego postępowania aktywa materialne i niematerialne spółki, w tym w szczególności prawa do rozpatrywanych znaków towarowych, a mianowicie „[W] [X]” nr 1640795 ( ) oraz „[W] [X]” nr 3201616 ( ), zostały przeniesione na PMJC w 2012 r.
13.
Pan [W] [X] kontynuował współpracę z PMJC do końca okresu określonego umową, a mianowicie do dnia 31 grudnia 2015 r.
14.
W dniu 21 czerwca 2018 r. PMJC wniosła pozew przeciwko p. [W] [X]. Spółka ta twierdziła, że prowadząc działalność zawodową i artystyczną za pośrednictwem spółki [X] Créative, société par actions simplifiée (spółki akcyjnej uproszczonej), p. [W] [X] dopuszcza się czynów nieuczciwej i pasożytniczej konkurencji, naruszając tym samym prawa PMJC do rozpatrywanych znaków towarowych. W powództwie wzajemnym p. [W] [X] zażądał stwierdzenia wygaśnięcia praw PMJC do tych znaków towarowych na tej podstawie, iż PMJC od końca 2017 r. do początku 2019 r. używała ich w sposób wprowadzający w błąd, a mianowicie w sposób mający wywołać u odbiorców przekonanie, że to on jest twórcą towarów opatrzonych tymi znakami.
15.
Mimo iż pozew wzajemny oddalono w pierwszej instancji, Cour d’appel de Paris (sąd apelacyjny w Paryżu, Francja) uwzględnił go i wyrokiem z dnia 12 października 2022 r. stwierdził wygaśnięcie praw PMJC do rozpatrywanych znaków towarowych.
16.
Zgodnie z owym wyrokiem prawo Unii nie stoi na przeszkodzie stwierdzeniu wygaśnięcia prawa do znaku towarowego opartego na nazwisku projektanta, jeżeli poprzez swoje zachowanie nabywca tego znaku towarowego wywołuje u odbiorców przekonanie, że projektant ów nadal uczestniczy w projektowaniu towarów, lub stwarza dostatecznie wysokie prawdopodobieństwo takiego wprowadzenia w błąd.
17.
Cour d’appel de Paris (sąd apelacyjny w Paryżu) orzekł, że tak właśnie było w rozpoznawanej sprawie, zauważając między innymi, że PMJC została dwukrotnie uznana winną naruszenia praw autorskich p. [W] [X] do niedawnych prac, których nie przeniesiono na PMJC w 2012 r. W wyroku stwierdzono, że rozpatrywane znaki towarowe stały się znakami wprowadzającymi w błąd, ponieważ ich używanie polega na umieszczaniu ich na towarach opatrzonych ozdobami naruszającymi prawa autorskie p. [X] [Y].
18.
PMJC wniosła skargę kasacyjną do Cour de cassation (sądu kasacyjnego), który jest sądem odsyłającym.
19.
PMJC zakwestionowała przed tym sądem wyrok Cour d’appel de Paris (sądu apelacyjnego w Paryżu), powołując się w szczególności na wydany przez Trybunał wyrok Emanuel. Zdaniem PMJC wyrok ten należy interpretować w ten sposób, że zachowanie PMJC – nawet jeżeli miało wywołać u konsumenta przekonanie, że p. [W] [X] pozostawał projektantem towarów oznaczonych rozpatrywanymi znakami towarowymi lub uczestniczył w ich projektowaniu – nie mogło mieć wpływu na same znaki towarowe.
20.
W świetle rozbieżnych opinii co do wykładni przytoczonego wyżej wyroku Emanuel Cour de cassation (sąd kasacyjny) postanowił zawiesić postępowanie i skierować do Trybunału następujące pytanie prejudycjalne:
„Czy art. 12 ust. 2 lit. b) dyrektywy [2008/95] oraz art. 20 lit. b) [dyrektywy 2015/2436] należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie stwierdzeniu wygaśnięcia prawa do znaku towarowego składającego się z nazwiska projektanta z powodu tego, że ów znak towarowy, po jego przeniesieniu, używany jest w okolicznościach pozwalających w sposób skuteczny wywołać u odbiorców przekonanie, iż ów projektant nadal uczestniczy w projektowaniu towarów opatrzonych tym znakiem towarowym, mimo że już tego nie czyni?”.
21.
PMJC, rząd francuski i Komisja Europejska przedstawili swoje uwagi na piśmie. Nie przeprowadzono rozprawy.
IV. Analiza
22.
Niniejsza sprawa dotyczy przepisu prawa Unii, zgodnie z którym można stwierdzić wygaśnięcie prawa do znaku towarowego, jeżeli „w wyniku używania znaku towarowego przez właściciela […], w odniesieniu do towarów lub usług, dla których został on zarejestrowany, zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, w szczególności co do charakteru, jakości lub pochodzenia geograficznego towarów lub usług” ( ).
23.
Jeżeli chodzi o konkretne okoliczności, w świetle których należy przeanalizować ten przepis, pragnę zauważyć, że w postanowieniu odsyłającym stwierdzono, że PMJC dwukrotnie uznano za winną naruszenia praw autorskich p. [X] [Y]. Z brzmienia pytania prejudycjalnego wynika jednak, że kwestia, do której należy się ustosunkować, jest szersza i jest pytaniem o to, czy powyższy przepis obejmuje sytuację, w której właściciel znaku towarowego używa znaku towarowego stanowiącego nazwisko rodowe w sposób, który wywołuje u odbiorców przekonanie, że ów projektant nadal uczestniczy w projektowaniu towarów oznaczonych rozpatrywanymi znakami towarowymi, mimo że tak nie jest. Analiza zawarta w niniejszej opinii będzie zatem opierać się na (szerszej) hipotezie określonej w pytaniu prejudycjalnym.
24.
Rozpocznę analizę od zbadania wyroku Emanuel, który stanowi główny element orzecznictwa Trybunału w tym temacie (A). Następnie wyjaśnię, dlaczego mający zastosowanie przepis prawa Unii zasadniczo nie stoi na przeszkodzie stwierdzeniu wygaśnięcia znaku towarowego nawiązującego do nazwiska projektanta, gdy jest on używany w sposób opisany powyżej, o ile jednak używanie to skutecznie uniemożliwia pełnienie przez znak towarowy jego podstawowej funkcji (B). Wreszcie odniosę się do argumentu PMJC wywodzonego z art. 17 ust. 2 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej (zwanej dalej „Kartą”) (C).
A.
Wyrok Emanuel
25.
W niniejszej podsekcji omówię ratio decidendi wyroku Emanuel (1) i wyjaśnię, dlaczego – wbrew argumentom PMJC – wyrok ten nie daje odpowiedzi na pytanie prejudycjalne (2).
1. Ratio decidendi
26.
Sprawa, która doprowadziła do wydania przytoczonego wyroku, dotyczyła znaków towarowych zarejestrowanych dla artykułów modowych, które to znaki zawierały w sobie nazwisko Elizabeth Emanuel, projektantki sukien ślubnych, która zyskała rozgłos po zaprojektowaniu sukni ślubnej księżnej Diany ( ). Znaczenie dla sprawy ma fakt, że Emanuel dokonała przeniesienia swojego przedsiębiorstwa na osobę trzecią, a przeniesienie to, w skrócie, obejmowało zarejestrowany znak towarowy zawierający jej nazwisko, a w rezultacie doprowadziło do zerwania powiązania między Emanuel a właścicielem znaku towarowego. Nowy właściciel dokonał następnie zgłoszenia do rejestracji zmienionej wersji tego znaku towarowego, która nadal zawierała nazwisko Emanuel. Na tym etapie Emanuel uznała, że ze względu na zerwanie wszelkich powiązań między nią a przedsiębiorstwem nowego właściciela ów znak towarowy stał się znakiem wprowadzającym w błąd. W związku z powyższym sprzeciwiła się ona rejestracji zmienionego znaku towarowego i wniosła o stwierdzenie wygaśnięcia pierwotnego znaku towarowego.
27.
Pytania skierowane do Trybunału dotyczyły zasadniczo tego, czy fakt, że Emanuel nie była już zaangażowana w projektowanie towarów oznaczonych znakami towarowymi obejmującymi jej nazwisko, oznaczał, że znaki te stały się znakami zwodniczymi (przez co nie kwalifikowały się do rejestracji) i wprowadzającymi w błąd (przez co podlegały wygaśnięciu) ( ).
28.
Trybunał w obydwu przypadkach udzielił odpowiedzi przeczącej.
29.
Odwołał się w pierwszej kolejności do kwestii odmowy rejestracji z uwagi na wprowadzający w błąd charakter znaku towarowego.
30.
Kwestia ta była i nadal jest regulowana przepisem, zgodnie z którym „znaki towarowe, które ze względu na swój charakter mogą wprowadzać odbiorców w błąd, na przykład co do charakteru, jakości
lub pochodzenia geograficznego towarów lub usługi”, „[n]ie są rejestrowane, a w przypadku gdy zostały już zarejestrowane, podlegają unieważnieniu” ( ).
31.
W tym względzie Trybunał orzekł zasadniczo, że zerwanie powiązania między projektantem a przedsiębiorstwem, które jest właścicielem znaku towarowego obejmującego nazwisko tego projektanta, samo w sobie nie czyni znaku towarowego wprowadzającym w błąd, a przez to nie wpływa na możliwość jego rejestracji. Chociaż Trybunał przyznał, że konsument, dokonując zakupu konkretnego artykułu odzieżowego opatrzonego znakiem towarowym stanowiącym nazwisko rodowe, może kierować się (błędnym) przekonaniem, że dana osoba, jak w tym przypadku Emanuel, zaprojektowała ów produkt, nie sprawia to samo w sobie, że ów znak towarowy stanowiący nazwisko rodowe staje się znakiem wprowadzającym w błąd, ponieważ cechy i jakość towarów oznaczonych znakiem towarowym, którego dotyczyła owa sprawa, są nadal zagwarantowane przez przedsiębiorstwo będące nowym właścicielem znaku towarowego ( ).
32.
W rozstrzygnięciu tym wybrzmiewa ogólne założenie, zgodnie z którym zasadniczą funkcją znaku towarowego jest, krótko mówiąc, wskazanie pochodzenia towarów oznaczonych znakiem towarowym oraz zagwarantowanie, aby za jakość towarów (lub usług) odpowiadało jedno przedsiębiorstwo ( ). Założenie to obejmuje koncepcję, że znak towarowy gwarantuje, że towary są produkowane (lub projektowane) pod kontrolą konkretnego przedsiębiorstwa, a mianowicie właściciela znaku towarowego ( ).
33.
Trybunał w tamtej sprawie w pierwszej kolejności oparł się na tym toku rozumowania, aby wyjaśnić, dlaczego znak towarowy stanowiący nazwisko rodowe może zmienić właściciela (i rzeczywiście przestać podlegać kontroli pierwotnego projektanta), co samo w sobie nie czyni go wprowadzającym w błąd (i nie stoi na przeszkodzie rejestracji jego zmodyfikowanej wersji).
34.
W drugiej kolejności w pkt 53 wyroku Emanuel zastosował on ów wniosek do zgłoszonego przez Emanuel żądania stwierdzenia wygaśnięcia, powołując się na tożsamość przesłanek dotyczących odpowiedniej podstawy stwierdzenia wygaśnięcia z jednej strony oraz przesłanek dotyczących odpowiedniej podstawy odmowy rejestracji z drugiej strony.
35.
Chociaż wrócę później do tej ostatniej części toku rozumowania, wnioskiem płynącym z wyroku Emanuel jest konstatacja, iż nie można skutecznie twierdzić, że znak towarowy odpowiadający nazwisku projektanta mody staje się wprowadzający w błąd jedynie z tej przyczyny, że doszło do zerwania powiązania między projektantem a przedsiębiorstwem dostarczającym towary opatrzone tym znakiem towarowym. Tego rodzaju zerwanie powiązania nie wpływa samo w sobie na możliwość zarejestrowania znaku towarowego ani nie stanowi podstawy stwierdzenia jego wygaśnięcia.
36.
Pragnę zauważyć, że rozwiązanie przeciwne faktycznie godziłoby w samą zdolność znaku towarowego odpowiadającego nazwisku osoby fizycznej do bycia autonomicznym przedmiotem transakcji handlowych ( ). Niemniej jednak wniosek ten jest jasny i nie jest kwestionowany w postępowaniu głównym.
37.
Kwestią sporną są skutki poczynionej przez Trybunał w pkt 50 tego wyroku uwagi pomocniczej. W punkcie tym Trybunał zauważył zasadniczo, że gdyby ustalono, że intencją nowego właściciela było wywołanie u konsumentów błędnego przekonania, że Emanuel była nadal projektantką towarów oznaczonych znakiem towarowym, mielibyśmy do czynienia z zabiegiem, który można uznać za podstęp, lecz którego nie można potraktować jako wprowadzania w błąd, a zatem nie miałby on w związku z tym „wpływu na sam znak, a co za tym idzie – także na możliwość jego rejestracji ( )”.
38.
PMJC powołuje się na to stwierdzenie na poparcie tezy, że nawet jeżeli stwierdzono by, że dążyła ona do wywołania u konsumentów błędnego przekonania, że p. [X] [W] nadal uczestniczy w projektowaniu towarów oznaczonych rozpatrywanymi znakami towarowymi, to nie można uznać tego za podstawę stwierdzenia
wygaśnięcia prawa do tych znaków. Zasadniczo ze stanowiska tej strony wynika, że chociaż stwierdzenie zawarte w pkt 50 wyroku Emanuel dotyczy rejestracji znaku towarowego, to ma ono odpowiednie zastosowanie do stwierdzenia wygaśnięcia w świetle uwagi Trybunału zawartej w jego pkt 53, zgodnie z którą – ze względu na identyczność mających zastosowanie przesłanek – występująca w sprawie kwestia stwierdzenia wygaśnięcia wymagała przyjęcia takiej samej oceny jak występująca w niej kwestia rejestracji.
39.
Poniżej wyjaśnię, dlaczego stanowisko to nie jest prawidłowe.
2. Dokładny zakres wyroku Emanuel
40.
Aby zrozumieć dokładny zakres wyroku Emanuel, należy uważniej przyjrzeć się temu, jaki wpływ ma on na występującą w sprawie kwestię rejestracji z jednej strony (a) oraz na występującą w niej kwestię stwierdzenia wygaśnięcia z drugiej strony (b).
a) Rejestracja
41.
Należy zauważyć na wstępie, że badania podstawy odmowy rejestracji ze względu na wprowadzający w błąd charakter znaku towarowego (której treść przedstawiono w pkt 30 niniejszej opinii) dokonuje się jedynie w świetle oznaczenia zgłoszonego do rejestracji, kierując się jego swoistymi cechami ( ) (które są analizowane w związku z towarami lub usługami, w odniesieniu do których wnioskuje się o rejestrację, a także na podstawie postrzegania przez odbiorców ( )).
42.
W tym kontekście Trybunał orzekł, że „aby można było stwierdzić, że znak towarowy został zarejestrowany z pominięciem podstawy odmowy rejestracji dotyczącej prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd […], należy wykazać, że samo
oznaczenie zgłoszone do celów rejestracji w charakterze znaku towarowego stwarza takie prawdopodobieństwo” ( ).
43.
Podobnie z orzecznictwa Sądu dotyczącego art. 7 ust. 1 lit. g) rozporządzenia 2017/1001 (ekwiwalentu w kontekście unijnych znaków towarowych) wynika, że możliwość zastosowania podstawy odmowy rejestracji ze względu na wprowadzenie w błąd wymaga wystarczająco szczegółowego określenia potencjalnych cech towarów lub usług oznaczonych znakiem towarowym będącym przedmiotem badania, który zostanie uznany za wprowadzający błąd wtedy, gdy docelowy konsument nabiera przekonania, że towary opatrzone danym znakiem towarowym mają pewne cechy, których w rzeczywistości nie posiadają ( ).
44.
Z kolei używanie znaku towarowego przez jego właściciela nie ma znaczenia dla celów badania spełnienia kryteriów rejestracji i nie może prowadzić z mocą wsteczną do unieważnienia rejestracji. Trybunał potwierdził bowiem zasadniczo, że prawa do znaku nie można unieważnić ze względu na sposób zarządzania nim przez właściciela ( ). Sąd wyjaśnił ze swojej strony, że „w sprawach dotyczących unieważnienia prawa do znaku należy ustalić, czy nie jest tak, że znak towarowy nie powinien był zostać zarejestrowany ab initio ze względu na podstawy istniejące już w chwili dokonania zgłoszenia znaku towarowego, ponieważ uwzględnienie okoliczności późniejszych może służyć jedynie wyjaśnieniu okoliczności istniejących w tej dacie” ( ).
45.
W tym świetle stwierdzenie Trybunału zawarte w pkt 50 wyroku Emanuel (dotyczące braku znaczenia podstępu do celów rejestracji) jest w pełni spójne z tokiem rozumowania regulującym badanie spełnienia kryteriów rejestracji oznaczenia jako znaku towarowego. Ze względu bowiem na fakt, że badanie to dotyczy wyłącznie oznaczenia i jego postrzegania przez odbiorców w związku z objętymi nim towarami lub usługami, logiczne jest, że nie ma znaczenia podstęp właściciela, którego celem jest wprowadzenie odbiorców w błąd co do tożsamości prawdziwego projektanta towarów oznaczonych znakiem towarowym. Z tego względu Trybunał uznał w tym punkcie, że takie zabiegi nie mogą wpływać na możliwość rejestracji oznaczenia.
46.
Z kolei, jak wyjaśnię w dalszej części, z wyroku tego nie można wywodzić, że tego rodzaju zachowanie nie ma jako takie znaczenia w kontekście rozpatrywanej podstawy stwierdzenia wygaśnięcia.
b) Stwierdzenie wygaśnięcia
47.
Głównym źródłem dezorientacji w kwestii wpływu wyroku Emanuel na niniejszą sprawę jest odczytywanie pkt 50 tego wyroku w powiązaniu z jego pkt 53. Dla przypomnienia: w pierwszym z nich Trybunał orzekł, że ewentualny podstęp nie wpływa na możliwość rejestracji oznaczenia jako znaku towarowego. Z kolei w pkt 53 przedstawiono tok rozumowania odnoszący się do stwierdzenia wygaśnięcia znaku towarowego, do którego Trybunał zastosował swój wcześniejszy wniosek dotyczący występującej w sprawie kwestii rejestracji (brak znaczenia zerwania powiązania), powołując się na identyczność przesłanek mających zastosowanie w obydwu przypadkach.
48.
Przyznaję, że na pierwszy rzut oka te dwa fragmenty mogą prowadzić do takich samych wniosków, do jakich doszła PMJC. Można by bowiem twierdzić, że ponieważ Trybunał wykluczył znaczenie podstępu dla celów rejestracji (pkt 50), to to samo musi dotyczyć przypadku stwierdzenia wygaśnięcia, skoro Trybunał formułuje swój wniosek dotyczący kwestii stwierdzenia wygaśnięcia na podstawie wyjaśnienia, iż przesłanki mające zastosowanie w obydwu przypadkach są takie same (pkt 53).
49.
Bliższe przyjrzenie się sprawie prowadzi jednak do odmiennych wniosków.
50.
Po pierwsze, najważniejsze ustalenie płynące z tego wyroku w odniesieniu do występującej w sprawie kwestii rejestracji zawarte jest nie w jego pkt 50, lecz w jego pkt 49, z którego – w powiązaniu z jego pkt 48 – wynika zasadniczo, że zerwanie powiązania między projektantem a nowym właścicielem znaku towarowego samo w sobie nie wpływa na rejestrację znaku towarowego odpowiadającego nazwisku tego projektanta. Wniosek ten skonkretyzowano następnie w pkt 51 tego wyroku. Z kolei stwierdzenie zawarte w jego pkt 50 stanowi uzupełnienie owego głównego wniosku, mające postać uwagi na temat (hipotetycznego) przypadku podstępu po stronie właściciela (i na temat braku znaczenia takiej okoliczności dla celów rejestracji). Ponieważ pkt 53 tego wyroku stanowi zasadniczo powtórzenie głównego wniosku, do którego Trybunał doszedł w jego pkt 51 (w zakresie dotyczącym braku znaczenia zerwania powiązania również w przypadku stwierdzenia wygaśnięcia), naturalne jest uznanie, że ów wniosek dotyczący stwierdzenia wygaśnięcia odnosi się do głównego ustalenia (dotyczącego braku znaczenia zerwania powiązania), a nie do uzupełniającego stwierdzenia zawartego w pkt 50 (dotyczącego braku znaczenia podstępu).
51.
Po drugie, jeżeli chodzi o zawarte w pkt 53 odniesienie do faktu, że mające zastosowanie przesłanki są takie same, nawet orientacyjne porównanie odpowiednich przepisów, które mają zastosowanie, odpowiednio, do odmowy rejestracji i do stwierdzenia wygaśnięcia, wskazuje na kluczową różnicę. Chociaż wykazy mających zastosowanie kryteriów badania wprowadzającego w błąd charakteru znaku towarowego są w obydwu przypadkach jednakowe („charakter, jakość lub pochodzenie geograficzne”) i w obydwu przypadkach wykazy te są otwarte („na przykład”/„w szczególności”), to istotne dane wejściowe na potrzeby badania tych kryteriów są, jak zauważają rząd francuski i Komisja, diametralnie różne. W tym względzie art. 20 lit. b) dyrektywy 2015/2436 (podobnie jak przepisy będące jego poprzednikami) stanowi jasno, że badanie rozpatrywanej tu podstawy stwierdzenia wygaśnięcia musi uwzględniać sposób używania znaku towarowego (po jego rejestracji). Natomiast ze względów omówionych przeze mnie w poprzedniej podsekcji element ten nie ma znaczenia na etapie rejestracji.
52.
W związku z tym – chociaż nie jest dla mnie jasne, co dokładnie miał na myśli Trybunał, zauważając, że przesłanki stwierdzenia wygaśnięcia i odmowy rejestracji przewidziane w odpowiednich przepisach są takie same – jestem zdania, że gdyby Trybunał zamierzał wykluczyć znaczenie podstępu opisanego w pkt 50 wyroku również w kontekście stwierdzenia wygaśnięcia, przedstawiłby wprost wyraźne wyjaśnienie. Wynika to z faktu, że o ile na etapie rejestracji uwzględnia się wyłącznie cechy oznaczenia per se, o tyle na etapie analizy prowadzonej na potrzeby stwierdzenia wygaśnięcia nie ma oczywistych podstaw do tego, aby pomijać wszelkie zachowania, do których dochodzi po rejestracji.
53.
Po trzecie, stan faktyczny sprawy nie obejmował żadnych konkretnych – i stanowiących potencjalnie podstęp – działań nowego właściciela, a obie kwestie występujące w tej sprawie należało zbadać jedynie w świetle (samego) ustania związku między projektantem a nowym właścicielem znaku towarowego. Również to potwierdza wniosek, że zakres pkt 53 wyroku Emanuel dotyczy braku znaczenia zerwania powiązania w przypadku stwierdzenia wygaśnięcia (analogicznie do tego, co Trybunał stwierdził w głównym wniosku w odniesieniu do rejestracji).
54.
Opierając się na tych rozważaniach, a także przychylając się do stanowiska rządu francuskiego i Komisji, nie podzielam poglądu PMJC, że wyrok Emanuel determinuje odpowiedź, jakiej należy udzielić na pytanie prejudycjalne w niniejszej sprawie. W związku z tym kwestię podniesioną w tym pytaniu należy zbadać na nowo.
B.
Badanie rozpatrywanej podstawy stwierdzenia wygaśnięcia
55.
Zanim przystąpię do badania zakresu rozpatrywanej podstawy stwierdzenia wygaśnięcia w celu zaproponowania odpowiedzi na zadane pytanie prejudycjalne (2), rozpocznę niniejszą podsekcję od wstępnych uwag na temat tego, jaki dokładnie przepis ma zastosowanie ratione temporis (1).
1. Uwagi wstępne
56.
Swoim pytaniem sąd odsyłający dąży do uzyskania wykładni zarówno art. 12 ust. 2 lit. b) dyrektywy 2008/95, jak i art. 20 lit. b) dyrektywy 2015/2436.
57.
Pragnę zauważyć, że ta ostatnia dyrektywa zaczęła obowiązywać w dniu 15 stycznia 2019 r. Z orzecznictwa Trybunału wynika, że zasadniczo datą właściwą do ustalenia, która z dwóch dyrektyw ma zastosowanie, jest data wystąpienia z wnioskiem o stwierdzenie wygaśnięcia ( ).
58.
W tym względzie, chociaż z postanowienia odsyłającego wynika, że powództwo główne zostało wniesione przez PMJC w 2018 r., rozumiem, że wniosek o stwierdzenie wygaśnięcia wynika z powództwa wzajemnego wniesionego przez p. [X] [Y]. Nie podano jednak daty powództwa wzajemnego. Zawarta w postanowieniu odsyłającym wzmianka o tym, że w powództwie wzajemnym p. [X] [Y] zarzuca wprowadzające w błąd używanie rozpatrywanych znaków towarowych „od końca 2017 r. do początku 2019 r.”, sugeruje, że powództwo wzajemne wniesiono w każdym razie później niż na „początku 2019 r.”. To z kolei wydaje się wskazywać, że dyrektywą mającą zastosowanie może być dyrektywa 2015/2436, choć zweryfikowanie tego należy oczywiście do sądu odsyłającego.
59.
Niemniej jednak kwestia, która z tych dwu dyrektyw ma zastosowanie, wydaje się w niniejszym kontekście bezprzedmiotowa, ponieważ w obydwu przepis jest zasadniczo taki sam.
60.
W tym względzie nie przekonuje mnie sugestia Komisji, że zmiana francuskiej wersji językowej art. 20 lit. b) dyrektywy 2015/2436, a mianowicie zastąpienie wcześniejszego sformułowania „est propre […] à induire le public en erreur” ( ) (co odpowiada angielskiemu sformułowaniu „it is liable to mislead” [może wprowadzić odbiorców w błąd]) sformułowaniem „risque […] d’induire le public en erreur” (co oznacza „stwarza ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd”), odzwierciedla zamiar prawodawcy, by rozszerzyć zakres przepisu w taki sposób, by obejmował też sytuacje, które wcześniej mogły nie wchodzić w jego zakres, w tym sytuację, w której zachodzi jedynie ewentualność wprowadzenia odbiorców w błąd.
61.
Wbrew temu twierdzeniu uważam, po pierwsze, że wcześniejsze francuskie sformułowanie „est propre à” wyrażało już pojęcie ryzyka, że odbiorcy mogą zostać wprowadzeni w błąd (co przeciwstawia się rzeczywistemu wprowadzeniu w błąd).
62.
Po drugie, dość wcześnie Trybunał wyjaśnił, że scenariusz rozpatrywanego stwierdzenia wygaśnięcia de facto zakłada sytuację, w której „konsument jest rzeczywiście wprowadzany w błąd lub istnieje dostatecznie wysokie prawdopodobieństwo wprowadzenia go w błąd” ( ).
63.
Oznacza to, że chociaż rzeczywiste wprowadzenie w błąd nie jest jedynym scenariuszem umożliwiającym powołanie się na rozpatrywaną podstawę stwierdzenia wygaśnięcia, to wynikające z tego kryterium jest raczej rygorystyczne i sama możliwość wprowadzenia odbiorców w błąd co do określonej cechy produktu nie jest wystarczająca. Wręcz przeciwnie: pojęcie wysokiego prawdopodobieństwa, którym posłużył się Trybunał, wskazuje, moim zdaniem, iż stopień ryzyka, że dojdzie do rzeczywistego wprowadzenia w błąd, powinien być znaczny.
64.
Wreszcie, wydaje się, że zmiana podobna do tej z francuskiej wersji językowej nie nastąpiła w innych wersjach językowych ( ). W tym świetle trzeba uznać, że kryterium wynikające z tych dwu dyrektyw jest identyczne, i należy nadać mu znaczenie ustalone uprzednio przez Trybunał. Zmiana ta (dla której nie udało mi się znaleźć żadnego wyjaśnienia) nie może być bowiem postrzegana jako dowód zamiaru prawodawcy, by złagodzić przepis, skoro wszystkie pozostałe wersje językowe pozostały w istotnej części bez zmian ( ).
65.
W poniższej analizie, dla uproszczenia, będę więc odnosić się jedynie do art. 20 lit. b) dyrektywy 2015/2436 (z zastrzeżeniem, że moje wnioski będą równie zasadne, jeżeli sąd odsyłający stwierdzi, że aktem mającym zastosowanie jest dyrektywa 2008/95).
2. Zakres mającego zastosowanie przepisu
66.
Aby ustalić, czy rozpatrywana tu podstawa stwierdzenia wygaśnięcia może obejmować sytuację taką jak ta opisana w pytaniu prejudycjalnym, przeanalizuję brzmienie art. 20 lit. b) dyrektywy 2015/2436 (a), a także kontekst, w jakim pojawia się ten przepis, oraz cele tej dyrektywy (b).
a) Brzmienie
67.
Przechodząc, po pierwsze, do treści mającego zastosowanie przepisu, pragnę zauważyć, że kryterium ustanowione w art. 20 lit. b) dyrektywy 2015/2436 (i w przepisach będących jego poprzednikami) opiera się na używaniu przez właściciela lub za jego zgodą znaku towarowego, które sprawia, że zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do charakteru (itd.) objętych nim towarów i usług. Francuska wersja językowa dyrektywy jest równie jednoznaczna w stwierdzeniu, że znak towarowy należy uznać za zwodniczy, jeżeli jego używanie stwarza ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd (fr. „induire le public en erreur”).
68.
Pragnę zauważyć, że sformułowania tego przepisu są bardzo ogólne.
69.
Po pierwsze, odnosi się on do używania znaku towarowego przez jego właściciela bez żadnych szczególnych ograniczeń poza tym, że używanie musi dotyczyć znaku towarowego i musi sprawiać, że znak towarowy może wprowadzać odbiorców w błąd. Nie podano zatem definicji takiego używania.
70.
Po drugie, z przepisu tego wynika również, że wprowadzające w błąd używanie znaku towarowego nie musi koniecznie dotyczyć jakości, charakteru lub pochodzenia geograficznego opatrzonych nim towarów i usług, o czym świadczy otwarty charakter katalogu wymienionych kryteriów. W tym względzie otwarty charakter tego katalogu sprawia, moim zdaniem, że zbędna jest dyskusja na temat tego, czy „błąd co do osoby”, którego dotyczy niniejsza sprawa, można powiązać z jednym z wymienionych kryteriów, a jeżeli tak – z którym.
71.
W związku z tym – podobnie jak rząd francuski – nie rozumiem, dlaczego przedmiot błędu, który może spowodować zastosowanie rozpatrywanej tu podstawy stwierdzenia wygaśnięcia, musiałby być ograniczony, jak twierdzi PMJC, do jakichkolwiek konkretnych aspektów towarów oznaczonych znakiem towarowym, takich jak te związane z ich składem lub ze szczególnym sposobem ich produkcji (strona ta podaje przykład znaku towarowego odnoszącego się do złota, który byłby używany dla towarów niezawierających złota, lub znaku towarowego odnoszącego się do produkcji ekologicznej, który byłby używany dla towarów będących w rzeczywistości pochodzenia przemysłowego).
72.
Prawdą jest, że w kontekście art. 58 ust. 1 lit. c) rozporządzenia 2017/1001, który jest zasadniczo identyczny z art. 20 lit. b) dyrektywy 2015/2436, praktyka EUIPO wskazuje, że wprowadzające w błąd używanie znaku towarowego ma miejsce, gdy właściwości towarów nie są zgodne z jasnym przekazem zawartym w oznaczeniu. Dotyczyłoby to na przykład znaku towarowego zawierającego elementy słowne „kozi” oraz „ser”, a także element graficzny przedstawiający kozę, który to znak byłby umieszczony na serze niewyprodukowanym z mleka koziego, czy znaku towarowego „czysta, nowa wełna” zarejestrowanego dla odzieży, który byłby używany dla odzieży wytwarzanej z włókien sztucznych ( ). Ponadto w przypadku znaków towarowych składających się z oznaczenia geograficznego lub zawierających takie oznaczenie używanie wprowadzające w błąd zostanie stwierdzone, jeżeli, w skrócie, towary nie są wytwarzane w miejscu odpowiadającym znakowi towarowemu ( ).
73.
W tym duchu PMJC wydaje się argumentować, że ewentualne mylące przedstawienie z jej strony co do konkretnego projektanta stojącego za towarami oznaczonymi znakiem towarowym nie może prowadzić do stwierdzenia wygaśnięcia praw do rozpatrywanych znaków towarowych, ponieważ takie mylące przedstawienie nie ma wpływu na przekaz znaku towarowego i stanowi element zewnętrzny w stosunku do znaku towarowego i produktu.
74.
Po pierwsze, przypominam, że uwzględnienie elementów zewnętrznych w stosunku do oznaczenia jest dokładnie tym, co odróżnia rozpatrywaną podstawę stwierdzenia wygaśnięcia od „równoległej” podstawy odmowy rejestracji ze względu na wprowadzający w błąd charakter oznaczenia, co już wyjaśniono.
75.
Po drugie, jedyną możliwą informacją, jaką mógłby przekazywać znak towarowy odpowiadający nazwisku projektanta mody, jest to, że towary oznaczone znakiem towarowym zostały zaprojektowane przez niego lub w pewnym powiązaniu z nim (w pewnym momencie), co zdaje się potwierdzać Trybunał w wyroku Emanuel ( ). Niemniej jednak znaczenie takiego postrzegania dla celów stwierdzenia wygaśnięcia (lub rejestracji) zostało wyraźnie i słusznie wyłączone w przytoczonym wyroku. Podobnie Sąd przychylił się do stwierdzenia, że „używanie znaków towarowych stanowiących nazwisko rodowe jest praktyką rozpowszechnioną we wszystkich dziedzinach handlu i dany krąg odbiorców doskonale wie o tym, że za znakiem stanowiącym nazwisko nie zawsze kryje się projektant mody noszący to samo nazwisko” ( ).
76.
Tak czy inaczej, przyjęcie argumentów PMJC oznaczałoby, jak zasadniczo zauważa rząd francuski, że znak towarowy stanowiący nazwisko rodowe – taki jak te będące przedmiotem niniejszej sprawy – praktycznie nigdy nie mógłby wprowadzać w błąd. Sam bowiem fakt, że projektant, którego nazwisku odpowiada znak towarowy, nie uczestniczył w projektowaniu towarów oznaczonych znakiem towarowym, nie powoduje, że stwierdza się wygaśnięcie prawa do znaku towarowego, co zostało wyraźnie stwierdzone w wyroku Emanuel, a równolegle nie może do tego prowadzić żadne działanie właściciela wywołujące fałszywe wrażenie przeciwne (ponieważ takie działanie dotyczyłoby elementu zewnętrznego w stosunku do znaku towarowego i towarów, zgodnie z argumentacją PMJC).
77.
Jestem zdania, że taki wniosek należy odrzucić. Jest tak nie tylko dlatego, że – jak podnosi rząd francuski – nie ma powodu, aby traktować znaki towarowe stanowiące nazwisko rodowe inaczej niż inne znaki towarowe (przez wykluczenie, że ich używanie może wprowadzać w błąd), ale także dlatego, że – jak już zauważono – z brzmienia art. 20 lit. b) dyrektywy 2015/2436 wynika, że na potrzeby badania przeprowadzanego na podstawie tego przepisu znaczenie ma to, czy używanie takiego znaku towarowego wprowadza odbiorców w błąd co do określonej cechy produktu (lub stwarza dostatecznie wysokie prawdopodobieństwo takiego wprowadzenia w błąd). Innymi słowy, okoliczność, że sam znak towarowy stanowiący nazwisko rodowe nie może być nośnikiem żadnych błędnych informacji na temat konkretnej cechy towarów oznaczonych znakiem towarowym, nie odpowiada na pytanie, czy może to czynić konkretne używanie tego znaku towarowego.
78.
Nie rozumiem zatem, dlaczego wprowadzające w błąd używanie znaku towarowego nie mogłoby dotyczyć rzeczywistego projektanta towarów lub, być może szerzej, stylistycznego pochodzenia produktu, gdyby stwierdzono, że używanie znaku towarowego fałszywie sugeruje, że towary oznaczone znakiem towarowym zostały stworzone w pewnym powiązaniu z danym projektantem, w wyniku czego odbiorcy zostają de facto wprowadzeni w błąd w tej właśnie kwestii (lub istnieje dostatecznie wysokie prawdopodobieństwo takiego wprowadzenia w błąd).
79.
Moim zdaniem fakt, że taka sytuacja może wchodzić w zakres art. 20 lit. b) dyrektywy 2015/2436, znajduje dodatkowe potwierdzenie w analizie kontekstu, w jaki ów przepis się wpisuje, i celów, do których osiągnięcia dyrektywa 2015/2436 dąży.
b) Kontekst i cele
80.
W odniesieniu do kontekstu pragnę zauważyć, że analizowany przepis stanowi część sekcji 4 rozdziału 2 dyrektywy 2015/2436, która to sekcja przewiduje trzy różne scenariusze stwierdzenia wygaśnięcia (podobnie określone w art. 12 dyrektywy 2008/95).
81.
Pierwszy scenariusz dotyczy stwierdzenia wygaśnięcia z powodu, krótko mówiąc, „braku rzeczywistego używania” znaku towarowego. W tym względzie art. 19 ust. 1 dyrektywy 2015/2436 stanowi, że „[z]nak towarowy podlega wygaśnięciu, jeżeli w nieprzerwanym okresie pięciu lat znak ten nie był rzeczywiście używany w państwie członkowskim w stosunku do towarów lub usług, dla których jest zarejestrowany, i nie istnieją uzasadnione powody jego nieużywania”.
82.
Zwracam uwagę, że choć zasada ta ma na celu ograniczenie łącznej liczby znaków towarowych zarejestrowanych i chronionych w Unii (a przez to ograniczenie liczby kolizji, do których może między nimi dochodzić), wyraża ona również, szerzej, koncepcję, zgodnie z którą „[z]naki towarowe spełniają swoją funkcję, którą jest odróżnianie towarów lub usług i umożliwienie konsumentom dokonywania świadomych wyborów, jedynie gdy są rzeczywiście używane na rynku” ( ). W tym duchu Trybunał wyjaśnił w szczególności, że pod pojęciem „rzeczywistego używania” należy rozumieć używanie „faktyczne, zgodne z podstawową funkcją znaku towarowego, jaką jest zagwarantowanie konsumentowi czy końcowemu użytkownikowi, że towar lub usługa oznaczone danym znakiem towarowym pochodzą z określonego przedsiębiorstwa, umożliwiając mu – bez ryzyka wprowadzenia w błąd – odróżnienie tego towaru lub usługi od towarów i usług mających inne pochodzenie handlowe” ( ).
83.
W odniesieniu do drugiego scenariusza art. 20 lit. a) dyrektywy 2014/2436 przewiduje stwierdzenie wygaśnięcia, gdy „znak towarowy stał się w handlu, w wyniku działania lub zaniechania właściciela, nazwą powszechnie używaną w odniesieniu do towarów lub usług, dla których został zarejestrowany”. Scenariusz ten ma zatem na celu zniesienie ochrony znaków towarowych, które stały się oznaczeniem rodzajowym i w konsekwencji utraciły swój odróżniający charakter (często z powodu, w skrócie, szczególnego sukcesu handlowego) ( ), a tym samym zdolność do pełnienia funkcji wskazywania pochodzenia ( ).
84.
Trzeci scenariusz stwierdzenia wygaśnięcia jest rozpatrywany w niniejszej sprawie.
85.
Chociaż każdy z tych trzech scenariuszy ma oczywiście zastosowanie do odrębnej sytuacji, z orzecznictwa Trybunału wynika, że wszystkie należy rozumieć jako wdrażające logikę i cele leżące u podstaw przepisów dotyczących znaków towarowych, które zakładają, że prawa przyznane właścicielowi znaku towarowego są chronione tylko w takim zakresie, w jakim znak towarowy nadal spełnia swoją podstawową funkcję, jaką jest wskazywanie pochodzenia ( ), odzwierciedloną w samej jego definicji, która opisuje go jako każde oznaczenie, które umożliwia między innymi „odróżnianie towarów lub usług jednego przedsiębiorstwa od towarów lub usług innych przedsiębiorstw” ( ). Gdy funkcja ta nie jest już spełniana, możliwe jest stwierdzenie wygaśnięcia praw do znaku towarowego przyznanych jego właścicielowi ( ).
86.
Z tego względu wydaje się, że niespójne byłoby dokonywanie wykładni zakresu trzeciej rozpatrywanej tu podstawy stwierdzenia wygaśnięcia w ten sposób, że kategorycznie wyklucza się we wszystkich okolicznościach możliwość stwierdzenia wygaśnięcia prawa do znaku towarowego stanowiącego nazwisko rodowe, choćby jego używanie powodowało przekazanie fałszywej informacji o stylistycznym pochodzeniu opatrzonych nim towarów lub usług, która uniemożliwia temu znakowi pełnienie funkcji gwarancji, że towary oznaczone znakiem towarowym zostały opracowane pod kontrolą przedsiębiorstwa właściciela.
87.
Przypominam na tym etapie, że główny wniosek, do którego Trybunał doszedł w wyroku Emanuel, był uzasadniony faktem, że zerwanie powiązania między znakiem towarowym stanowiącym nazwisko rodowe a projektantką nie wpływało na podstawową funkcję znaku towarowego, ponieważ to nowy właściciel tego znaku towarowego stanowiącego nazwisko rodowe gwarantował jakość towarów oznaczonych znakiem towarowym. To z tego względu Trybunał odrzucił koncepcję, w myśl której błędne przekonanie konsumenta co do tożsamości projektanta odzieży (które, jak przyznał Trybunał, jest jednak faktycznie uprawdopodobnione) może mieć wpływ na rejestrację lub prowadzić do stwierdzenia wygaśnięcia.
88.
Niespójne z tym wnioskiem wydaje mi się sugerowanie, że ponieważ zerwanie powiązania samo w sobie nie tworzy przeszkód dla rejestracji i nie ma znaczenia dla stwierdzenia wygaśnięcia, żaden przypadek używania takiego znaku towarowego stanowiącego nazwisko rodowe, w odniesieniu do którego powiązanie zostało zerwane, nie może prowadzić do stwierdzenia wygaśnięcia. W istocie taki wniosek oznaczałby zapewnienie znakowi towarowemu potencjalnie permanentnej ochrony, mimo że jego używanie przez właściciela byłoby sprzeczne z powyższą logiką, utrudniając konsumentowi możliwość łatwego odróżnienia towarów oznaczonych znakiem towarowym od towarów wyprodukowanych pod kontrolą innego podmiotu (i potencjalnie wiążąc się z czerpaniem nienależnej korzyści z pracy innego przedsiębiorstwa).
89.
W tym względzie pragnę zauważyć, że Sąd przyjął już w wyroku Fiorucci stanowisko tożsame z tym, za którym się tutaj opowiadam. Dla wyjaśnienia, oddalając wniosek o stwierdzenie wygaśnięcia prawa do znaku towarowego odpowiadającego nazwisku projektanta mody, Sąd oparł się na okoliczności, że wnioskodawca nie przedstawił wystarczających dowodów w tym zakresie, a nie na tym, że taki wniosek nie mógł zostać uwzględniony w oparciu o podstawę stwierdzenia wygaśnięcia, jaką jest wprowadzające w błąd używanie znaku towarowego ( ).
90.
Podobne stanowisko zajął również rzecznik generalny D. Ruiz‑Jarabo Colomer w opinii w sprawie Emanuel. Przypominając w istocie, że zerwanie powiązania między znakiem towarowym a projektantem nie narusza podstawowej funkcji znaku towarowego do celów stwierdzenia wygaśnięcia, dodał, że „w celu wydania orzeczenia co do błędu, w który mogli zostać wprowadzeni odbiorcy, to do sądu krajowego należy [jednak] ocena szczególnych okoliczności sprawy, w celu oceny skutków używania znaku towarowego” ( ).
91.
Na zakończenie pragnę przypomnieć, że z rozstrzygnięcia Trybunału w wyroku Emanuel wynika, że zerwanie powiązania między projektantem a właścicielem znaku towarowego stanowiącego nazwisko rodowe samo w sobie („z tej tylko przyczyny”) nie prowadzi do stwierdzenia wygaśnięcia prawa do znaku. Jednakże ten element rozumowania, logicznie rzecz biorąc, wskazuje na to, że zerwanie owego powiązania, jeżeli dochodzą do tego inne czynniki, może prowadzić do odwrotnego rezultatu, jak podnosi również rząd francuski.
92.
Równolegle, jak zauważa zasadniczo Komisja, ustalenia z wyroku Emanuel należy moim zdaniem nadal rozumieć jako główną zasadę, która ma zastosowanie, w sytuacji gdy dochodzi do zerwania powiązania między znakiem towarowym stanowiącym nazwisko rodowe a projektantem, którego nazwisku ten znak towarowy odpowiada. W tym duchu przypomnę ponownie uwagę poczynioną później, zgodnie z którą „używanie znaków towarowych stanowiących nazwisko rodowe jest praktyką rozpowszechnioną we wszystkich dziedzinach handlu i dany krąg odbiorców doskonale wie o tym, że za znakiem stanowiącym nazwisko nie zawsze kryje się projektant mody noszący to samo nazwisko” ( ).
93.
W rezultacie ustalenie, że używanie znaku towarowego stanowiącego nazwisko rodowe, w przypadku którego doszło do zerwania powiązania, stało się wprowadzające w błąd, musi opierać się na solidnym materiale dowodowym wykazującym, że znak towarowy utracił zdolność do pełnienia swojej podstawowej funkcji ze względu na wprowadzanie w błąd co do stylistycznego pochodzenia towarów lub wysokie prawdopodobieństwo takiego wprowadzenia w błąd po stronie właściciela znaku towarowego w wyniku jego używania.
94.
W szczególności uważam, że aby doprowadzić do stwierdzenia wygaśnięcia prawa do znaku towarowego stanowiącego nazwisko projektanta, z dowodów musi wynikać, że właściciel dopuścił się zachowania, którego celem było wywołanie w świadomości konsumentów fałszywego wrażenia istnienia powiązań między towarami oznaczonymi znakiem towarowym a pierwotnym projektantem, a zachowanie to musi cechować się taką intensywnością, taką skalą lub taką logiką, że prowadzi do wniosku, iż nie można już racjonalnie oczekiwać, że docelowy krąg odbiorców nie będzie zakładał, że w projektowaniu konkretnych towarów (lub usług) uczestniczył dany projektant.
95.
Ustalenie, czy zachowanie takie jak to opisane przez sąd odsyłający ostatecznie uzasadnia stwierdzenie wygaśnięcia ze względu na wprowadzające w błąd używanie rozpatrywanych znaków towarowych, jest oczywiście kwestią wymagającą oceny stanu faktycznego przez sąd krajowy. W tym względzie jestem jednak zdania, że elementy istotne dla takiego badania mogłyby obejmować na przykład kampanię reklamową właściciela znaku towarowego, w której występowałby projektant i która fałszywie sugerowałaby jego rzeczywisty udział w nadzorze artystycznym nad danymi towarami, jak zasadniczo proponuje Komisja, lub innego rodzaju komunikaty ze strony właściciela stwierdzające, że określone towary zostały zaprojektowane we współpracy z projektantem, lub też użycie na towarach oznaczonych znakiem towarowym zdobień, które należą do specyficznego twórczego uniwersum projektanta lub są dla tego uniwersum charakterystyczne, a które nie są objęte prawami własności przeniesionymi wraz z danymi znakami towarowymi, co skutkuje fałszywym postrzeganiem przez konsumenta (stylistycznego) pochodzenia towarów oznaczonych znakiem towarowym.
96.
W świetle powyższych uwag, zgadzając się ze stanowiskiem wyrażonym przez rząd francuski i Komisję, jestem zdania, że art. 20 lit. b) dyrektywy 2015/2436 należy interpretować w ten sposób, że nie stoi on na przeszkodzie stwierdzeniu wygaśnięcia prawa do znaku towarowego składającego się z nazwiska projektanta z powodu tego, że ów znak towarowy, po jego przeniesieniu, używany jest w okolicznościach pozwalających w sposób skuteczny wywołać u odbiorców przekonanie, iż ów projektant nadal uczestniczy w projektowaniu towarów opatrzonych tym znakiem towarowym, mimo że już tego nie czyni. Co więcej, jestem zdania, że aby ustalić, czy takie używanie znaku towarowego należy uznać za wprowadzające w błąd w rozumieniu wspomnianego przepisu, z przedstawionych dowodów musi wynikać, że dany znak towarowy nie może już pełnić swojej podstawowej funkcji polegającej na wskazywaniu pochodzenia, w szczególności dlatego, że zachowanie jego właściciela rzeczywiście wywołuje w świadomości docelowego kręgu odbiorców fałszywe wrażenie istnienia powiązań między towarami oznaczonymi znakiem towarowym a projektantem, lub dlatego, że używanie znaku towarowego powoduje dostatecznie wysokie prawdopodobieństwo takiego wprowadzenia w błąd, i nie można już racjonalnie oczekiwać, że docelowy krąg odbiorców nie będzie zakładał, że w projektowaniu konkretnych towarów oznaczonych znakiem towarowym uczestniczył dany projektant.
97.
Ponadto pozostaje mi rozważyć argument PMJC, zgodnie z którym powyższy ogólny wniosek – że zachowanie opisane w pytaniu prejudycjalnym wchodzi w zakres rozpatrywanej podstawy stwierdzenia wygaśnięcia i może, w zależności od okoliczności, prowadzić do stwierdzenia wygaśnięcia prawa do znaku towarowego stanowiącego nazwisko rodowe – stanowi „nieproporcjonalną sankcję”, która narusza jej prawo własności zagwarantowane w art. 17 ust. 2 Karty, ponieważ rozpatrzenie takiego zachowania na podstawie przepisów innych dziedzin prawa byłoby właściwsze.
C.
Artykuł 17 ust. 2 Karty, stwierdzenie wygaśnięcia prawa do znaku towarowego i możliwość zastosowania przepisów innych dziedzin prawa
98.
Niniejszą podsekcję chciałbym rozpocząć od uwagi, że znaki towarowe są chronione na podstawie art. 17 ust. 2 Karty, zgodnie z którym „[w]łasność intelektualna podlega ochronie” ( ).
99.
W tym względzie zgadzam się z PMJC, że stwierdzenie wygaśnięcia prawa do znaku towarowego ma poważne konsekwencje dla jego właściciela, dla którego znak towarowy może stanowić cenny składnik aktywów handlowych ( ).
100.
Prawo to nie ma jednak charakteru bezwzględnego i należy je rozpatrywać w kontekście jego funkcji społecznej ( ). W związku z tym jego wykonywanie może zostać ograniczone zgodnie z warunkami określonymi w art. 52 ust. 1 Karty.
101.
Przechodząc teraz do argumentów PMJC, należy zauważyć, iż strona ta wydaje się twierdzić, że gdyby konsekwencją jej działań polegających na wprowadzaniu odbiorców w błąd co do rzeczywistego projektanta stojącego za towarami oznaczonymi rozpatrywanymi znakami towarowymi było stwierdzenie wygaśnięcia prawa do znaku towarowego, byłaby to konsekwencja nieproporcjonalna, ponieważ takie zachowanie jest już objęte przepisami innych dziedzin prawa, takich jak reklama wprowadzająca w błąd lub nieuczciwa konkurencja. Przepisy te, zdaniem tej strony, nie pociągają za sobą tak drastycznych konsekwencji jak stwierdzenie wygaśnięcia prawa do znaku towarowego.
102.
Argumenty PMJC rozumiem w ten sposób, że twierdzi ona, iż wniosek przedstawiony w poprzedniej sekcji prowadzi do takiej wykładni art. 20 lit. b) dyrektywy 2015/2436, która jest sprzeczna z art. 17 ust. 2 Karty, ponieważ wiąże się z nieproporcjonalnym ograniczeniem jej prawa własności, wykraczającym poza to, co jest konieczne w rozpatrywanych okolicznościach.
103.
Po pierwsze, przypominam, że przepisów prawa wtórnego, takich jak art. 20 lit. b) dyrektywy 2015/2436, nie należy oczywiście interpretować w sposób, który pozostawałby w konflikcie z prawami podstawowymi chronionymi przez porządek prawny Unii ( ).
104.
Ponadto, jeśli chodzi o konkretny wymóg konieczności stanowiący część kryterium proporcjonalności zawartego w art. 52 ust. 1 Karty, jestem zdania, że konsekwencje prawne wywołane przepisami innych dziedzin prawa, takich jak te, do których odwołuje się PMJC, czy też przepisami prawa autorskiego, do którego odwołano się w postanowieniu odsyłającym, nie mogą być postrzegane jako środki alternatywne, które byłyby równie skuteczne jak stwierdzenie wygaśnięcia prawa do znaku towarowego, w świetle celu, któremu służą odpowiednie przepisy prawa Unii dotyczące znaków towarowych, a którym jest zachowanie ochrony prawnej związanej z danym znakiem towarowym tylko w zakresie, w jakim utrzymuje się podstawowa funkcja tego znaku towarowego, jak wyjaśniono wcześniej.
105.
O ile bowiem te przepisy szczególne pozwalają osiągać cele właściwe dla danej dziedziny prawa, o tyle żaden z nich nie pozwala na wyciągnięcie konsekwencji z zachowania właściciela, w sytuacji gdy zachowanie to wpływa na podstawową funkcję znaku towarowego, jaką jest wskazywanie pochodzenia.
106.
W tym duchu Trybunał wyjaśnił, że o ile unijne przepisy dotyczące znaków towarowych przyznają właścicielowi znaku towarowego pewne prawa, o tyle wymagają też one „wyciąg[nięcia] konsekwencj[i] z zachowania właściciela” ( ), co może obejmować zniesienie ochrony związanej ze znakiem towarowym, jeżeli naruszona zostanie podstawowa jego funkcja. Rezultatu takiego nie można by natomiast osiągnąć, gdyby konsekwencje prawne, jakie należy wyciągnąć z zachowania właściciela, były ograniczone do tych przewidzianych w innych dziedzinach prawa, takich jak te, do których odwołuje się PMJC.
107.
Ponadto w odniesieniu do proporcjonalności sensu stricto, a mianowicie kwestii, czy niedogodności spowodowane wykładnią rozpatrywanego przepisu są nieproporcjonalne do zamierzonych celów, Trybunał wyjaśnił już, że przyjmując odpowiednie podstawy stwierdzenia wygaśnięcia, prawodawca Unii zachował równowagę między ochroną interesów przedsiębiorstw jako właścicieli znaków towarowych z jednej strony a interesem publicznym polegającym na utrzymaniu ochrony przyznanej znakowi towarowemu tylko tak długo, jak długo może on pełnić swoją podstawową funkcję polegającą na wskazywaniu pochodzenia, z drugiej strony ( ).
108.
Jestem zdania, że zaproponowana powyżej wykładnia odzwierciedla tę równowagę. Z dokonanej analizy wynika bowiem, że o ile naruszenie przez właściciela innych przepisów prawa może stanowić istotny element badania, czy należy stwierdzić wygaśnięcie prawa do znaku towarowego, o tyle takie jednoczesne naruszenie nie może prowadzić do automatycznego stwierdzenia wygaśnięcia bez dokonania szerszej oceny, czy znak towarowy utracił zdolność do pełnienia swojej podstawowej funkcji.
109.
W świetle tych rozważań jestem zdania, że zaproponowana przeze mnie wykładnia art. 20 lit. b) dyrektywy 2015/2436 nie jest sprzeczna z art. 17 ust. 2 Karty.
V. Wnioski
110.
W świetle powyższego proponuję, aby Trybunał udzielił Cour de cassation (sądowi kasacyjnemu, Francja) następującej odpowiedzi:
Artykuł 12 ust. 2 lit. b) dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/95/WE z dnia 22 października 2008 r. mającej na celu zbliżenie ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do znaków towarowych oraz art. 20 lit. b) dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/2436 z dnia 16 grudnia 2015 r. mającej na celu zbliżenie ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do znaków towarowych
należy interpretować w ten sposób, że nie stoją one na przeszkodzie stwierdzeniu wygaśnięcia prawa do znaku towarowego składającego się z nazwiska projektanta z powodu tego, że ów znak towarowy, po jego przeniesieniu, używany jest w okolicznościach pozwalających w sposób skuteczny wywołać u odbiorców przekonanie, iż ów projektant nadal uczestniczy w projektowaniu towarów opatrzonych tym znakiem towarowym, mimo że już tego nie czyni.
Aby ustalić, czy takie używanie znaku towarowego należy uznać za wprowadzające w błąd w rozumieniu tych przepisów, z przedstawionych dowodów musi wynikać, że dany znak towarowy nie może już pełnić swojej podstawowej funkcji polegającej na wskazywaniu pochodzenia, w szczególności dlatego, że zachowanie jego właściciela rzeczywiście wywołuje w świadomości docelowego kręgu odbiorców fałszywe wrażenie istnienia powiązań między towarami oznaczonymi znakiem towarowym a projektantem, lub dlatego, że używanie znaku towarowego powoduje dostatecznie wysokie prawdopodobieństwo takiego wprowadzenia w błąd, i nie można już racjonalnie oczekiwać, że docelowy krąg odbiorców nie będzie zakładał, że w projektowaniu konkretnych towarów oznaczonych znakiem towarowym uczestniczył dany projektant.
( ) Język oryginału: angielski.
( ) Jak przewidziano w art. 20 lit. b) dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/2436 z dnia 16 grudnia 2015 r. mającej na celu zbliżenie ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do znaków towarowych (Dz.U. 2015, L 336, s. 1) (zwanej dalej „dyrektywą 2015/2436”) i w art. 12 ust. 2 lit. b) dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/95/WE z dnia 22 października 2008 r. mającej na celu zbliżenie ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do znaków towarowych (Dz.U. 2008, L 299, s. 25) (zwanej dalej „dyrektywą 2008/95”).
( ) Wyrok z dnia 30 marca 2006 r. (C‑259/04, zwany dalej wyrokiem Emanuel, EU:C:2006:215).
( ) Pierwsza dyrektywa Rady 89/104/EWG z dnia 21 grudnia 1988 r. mająca na celu zbliżenie ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do znaków towarowych (Dz.U. 1989, L 40, s. 1) (zwana dalej „dyrektywą 89/104”).
( ) Wyjaśnię później, że nie jest tak do końca w przypadku francuskiej wersji językowej art. 20 lit. b) dyrektywy 2015/2436, ale nie ma to wpływu na wynikającą z przepisu zasadę.
( ) W odniesieniu do „produktów kosmetycznych i upiększających” oraz „ubrań”.
( ) W odniesieniu do „ubrań (odzieży) dla kobiet, mężczyzn i dzieci” oraz „usług projektowania mody; stylizacji (odzieżowej)”.
( ) Jest to obecnie treść art. 20 lit. b) dyrektywy 2015/2436 oraz zasadniczo dwóch poprzedników tego przepisu, a mianowicie art. 12 ust. 2 lit. b) dyrektywy 2008/95 i art. 12 ust. 2 lit. b) dyrektywy 89/104.
( ) Opinia rzecznika generalnego D. Ruiza-Jaraba Colomera w sprawie Emanuel (C‑259/04, zwana dalej opinią w sprawie Emanuel, EU:C:2006:50, pkt 3, 4).
( ) Mające zastosowanie przepisy prawa Unii posługują się określeniem „deceit” („zwodzić”) w kontekście odpowiedniej podstawy odmowy rejestracji znaku towarowego oraz określeniem „mislead” („wprowadzać w błąd”) w kontekście odpowiedniej podstawy stwierdzenia
wygaśnięcia prawa do (zarejestrowanego) znaku towarowego. Bez zagłębiania się w kwestie językowe pozwolę sobie zauważyć, że Trybunał w odniesieniu do obydwu scenariuszy (rejestracji oraz stwierdzenia wygaśnięcia) posługiwał się określeniem „wprowadzać w błąd”. Wyrok z dnia 4 marca 1999 r., Consorzio per la tutela del formaggio Gorgonzola (C‑87/97, zwany dalej wyrokiem Gorgonzola, EU:C:1999:115, pkt 41).
( ) Wyróżnienie moje. Przepis ten, zawarty obecnie w art. 4 ust. 1 lit. g) dyrektywy 2015/2436, jest zasadniczo identyczny z art. 3 ust. 1 lit. g) dyrektywy 89/104, którego dotyczył wyrok Emanuel. Ta podstawa odmowy rejestracji jest jedną z kilku bezwzględnych podstaw odmowy rejestracji lub unieważnienia znaków towarowych, które to podstawy są obecnie wymienione w art. 4 dyrektywy 2015/2436 jako stojące na przeszkodzie rejestracji znaku towarowego, a jeżeli znak towarowy został niesłusznie zarejestrowany, umożliwiające jego unieważnienie.
( ) Wyrok Emanuel, pkt 48, 49.
( ) Zobacz przykładowo wyroki: z dnia 8 czerwca 2017 r., W.F. Gözze Frottierweberei i Gözze (C‑689/15, zwany dalej wyrokiem Gözze Frottierweberei, EU:C:2017:434, pkt 41 i przytoczone tam orzecznictwo); z dnia 13 maja 2020 r., SolNova/EUIPO – Canina Pharma (BIO-INSECT Shocker) (T‑86/19, EU:T:2020:199, pkt 72 i przytoczone tam orzecznictwo).
( ) Opinia rzecznika generalnego P. Cruza Villalóna w sprawie Backaldrin Österreich The Kornspitz Company (C‑409/12, zwana dalej opinią w sprawie Kornspitz, EU:C:2013:563, pkt 27).
( ) Zobacz opinia w sprawie Emanuel, pkt 35–40. W kontekście unijnych znaków towarowych art. 20 ust. 1 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2017/1001 z dnia 14 czerwca 2017 r. w sprawie znaku towarowego Unii Europejskiej (Dz.U. 2017, L 154, s. 1) (zwanego dalej „rozporządzeniem 2017/1001”) stanowi, że „[u]nijny znak towarowy może być przeniesiony, niezależnie od przeniesienia przedsiębiorstwa, w odniesieniu do niektórych lub wszystkich towarów lub usług, dla których jest on zarejestrowany”. Podobnie art. 21 Porozumienia w sprawie handlowych aspektów praw własności intelektualnej, stanowiącego załącznik 1C do Porozumienia ustanawiającego Światową Organizację Handlu, podpisanego w Marrakeszu w dniu 15 kwietnia 1994 r. i zatwierdzonego decyzją Rady 94/800/WE z dnia 22 grudnia 1994 r. dotyczącą zawarcia w imieniu Wspólnoty Europejskiej w dziedzinach wchodzących w zakres jej kompetencji porozumień, będących wynikiem negocjacji wielostronnych w ramach Rundy Urugwajskiej (1986–1994) (Dz.U. 1994, L 336, s. 1), stanowi, że „[c]złonkowie mogą określić warunki udzielania licencji na znaki towarowe oraz przekazywania znaków towarowych, co należy rozumieć, że […] właściciel zarejestrowanego znaku towarowego będzie miał prawo przekazać swój znak towarowy wraz z przeniesieniem lub bez przeniesienia przedsiębiorstwa, do którego znak towarowy należy”.
( ) Wyróżnienie moje.
( ) Opinia w sprawie Emanuel, pkt 57. Zobacz również przykładowo wyrok z dnia 29 czerwca 2022 r., Hijos de Moisés Rodríguez González/EUIPO – Irlandia i Ornua (La Irlandesa 1943), T‑306/20, zwany dalej wyrokiem La Irlandesa, EU:T:2022:404, pkt 27.
( ) Zobacz przykładowo: wyrok z dnia 22 marca 2018 r., Safe Skies/EUIPO – Travel Sentry (TSA LOCK) (T‑60/17, EU:T:2018:164, pkt 63 i przytoczone tam orzecznictwo); wyrok La Irlandesa, pkt 71.
( ) Wyrok Gözze Frottierweberei, pkt 55 i przytoczone tam orzecznictwo. Wyróżnienie moje.
( ) Wyroki: z dnia 14 grudnia 2022 r., Devin/EUIPO – Haskovo Chamber of Commerce and Industry (DEVIN) (T‑526/20, EU:T:2022:816, pkt 119 i przytoczone tam orzecznictwo); z dnia 29 listopada 2023 r., Myforest Foods/EUIPO (MYBACON) (T‑107/23, EU:T:2023:769, pkt 30 i przytoczone tam orzecznictwo). Przykładowo istnienie wprowadzenia w błąd potwierdzono w przypadku oznaczenia „WINE OH!” użytego w odniesieniu do klasy „wody mineralne i gazowane oraz inne napoje bezalkoholowe” z uwagi na sprzeczność między oznaczeniem a charakterem towarów, które miały być nim opatrzone, które to postrzeganie nasilało dodatkowo zastosowanie znaku wykrzyknienia. Ów znak towarowy uznano mimo wszystko za spełniający kryteria rejestracji w odniesieniu do innych towarów i usług. Decyzja Czwartej Izby Odwoławczej z dnia 7 marca 2006 r., R 1074/2005‑4 – WINE OH!, pkt 20–24.
( ) Wyrok Gözze Frottierweberei, pkt 56, 57.
( ) Wyrok La Irlandesa, pkt 68.
( ) Zobacz podobnie wyrok z dnia 10 marca 2022 r., Maxxus Group (C‑183/21, EU:C:2022:174, pkt 30).
( ) Występującego we wcześniej obowiązującym art. 12 ust. 2) lit. b) dyrektywy 2008/95.
( ) Wyroki: Gorgonzola, pkt 41; Emanuel, pkt 47. Uwagę tę poczyniono w kontekście dyrektywy 89/104, której art. 12 ust. 2 lit. b) stanowił przepis równoważny względem art. 12 ust. 2 lit. b) dyrektywy 2008/95. W kontekście unijnego znaku towarowego zob. wyrok La Irlandesa, pkt 55 i przytoczone tam orzecznictwo, a także wyrok z dnia 22 czerwca 2022 r., Unite the Union/EUIPO – WWRD Ireland (WATERFORD) (T‑739/20, EU:T:2022:381, pkt 46–49).
( ) Pragnę również zauważyć, że wydaje się, iż z wyjątkiem dwu wersji językowych (fińskiej i węgierskiej) wszystkie wersje językowe dyrektywy 2008/95 opierały się już na koncepcji (samego) ryzyka (lub nawet możliwości) wprowadzenia odbiorców w błąd.
( ) Zobacz przykładowo wyrok z dnia 29 kwietnia 2004 r., Björnekulla Fruktindustrier (C‑371/02, zwany dalej wyrokiem Björnekulla, EU:C:2004:275, pkt 16).
( ) Urząd Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO), Wytyczne dotyczące rozpatrywania spraw związanych z unijnymi znakami towarowymi, część D Unieważnienie, dział 2 Przepisy prawa materialnego, 31 marca 2024 r., dostęp: https://guidelines.euipo.europa.eu/, s. 1465, pkt 2.4.4.
( ) Ibidem. W przypadku znaku towarowego „Mövenpick of Switzerland” stwierdzono wygaśnięcie prawa do znaku, ponieważ przedmiotowe towary były produkowane w Niemczech. Decyzja Pierwszej Izby Odwoławczej z dnia 12 lutego 2009 r., R 697/2008‑1, Biscosuisse – Chocosuisse/Mövenpick Holding, pkt 17–19.
( ) Wyrok Emanuel, pkt 48, a także pkt 31 niniejszej opinii.
( ) Wyrok z dnia 14 maja 2009 r., Fiorucci/OHIM – Edwin (ELIO FIORUCCI) (T‑165/06, zwany dalej wyrokiem Fiorucci, EU:T:2009:157, pkt 30, 31). Zobacz również opinia w sprawie Emanuel, pkt 63.
( ) Motyw 31 dyrektywy 2015/2436. Zobacz również wyrok z dnia 22 października 2020 r., Ferrari (C‑720/18 i C‑721/18, EU:C:2020:854, pkt 32 i przytoczone tam orzecznictwo).
( ) Wyrok z dnia 15 stycznia 2009 r., Silberquelle (C‑495/07, EU:C:2009:10, pkt 17 i przytoczone tam orzecznictwo).
( ) Zobacz opinia w sprawie Kornspitz, pkt 30. W opinii rzecznika generalnego P. Légera w sprawie Björnekulla Fruktindustrier (C‑371/02, EU:C:2003:615, pkt 50) podano przykłady „walkmana”, „celofanu” i „aspiryny”.
( ) Wyrok z dnia 6 marca 2014 r., Backaldrin Österreich The Kornspitz Company, (C‑409/12, zwany dalej wyrokiem Kornspitz, EU:C:2014:130, pkt 22 i przytoczone tam orzecznictwo).
( ) Zobacz wyroki: Kornspitz, pkt 22; Björnekulla, pkt 22.
( ) Artykuł 3 dyrektywy 2015/2436. Zobacz podobnie także motyw 13 dyrektywy 2015/2436 i jej motyw 16, który odnosi się do „funkcji” znaku towarowego polegającej „w szczególności” na „wskazaniu pochodzenia”. Zobacz wyrok Kornspitz, pkt 21 i przytoczone tam orzecznictwo.
( ) Wyrok Kornspitz, pkt 22 i przytoczone tam orzecznictwo.
( ) Wyrok Fiorucci, pkt 36, 37, w kontekście unijnego znaku towarowego.
( ) Opinia w sprawie Emanuel, pkt 70.
( ) Wyrok Fiorucci, pkt 30, 31.
( ) W przedmiocie zastosowania do znaków towarowych zob. wyrok z dnia 30 stycznia 2019 r., Planta Tabak (C‑220/17, zwany dalej wyrokiem Planta Tabak, EU:C:2019:76, pkt 91–100), lub wyrok ETPC z dnia 11 stycznia 2007 r. w sprawie Anheuser-Busch Inc. przeciwko Portugalii, CE:ECHR:2007:0111JUD007304901, § 72, w kontekście art. 1 pierwszego protokołu dodatkowego do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, który gwarantuje prawo do ochrony własności.
( ) Jak uznano również, przykładowo, w opinii rzecznika generalnego F.G. Jacobsa w sprawie Parfums Christian Dior (C‑337/95, EU:C:1997:222, pkt 39). W odniesieniu do uznania poważnych konsekwencji stwierdzenia wygaśnięcia zob. opinia w sprawie Kornspitz, pkt 30.
( ) Wyrok Planta Tabak, pkt 94 i przytoczone tam orzecznictwo.
( ) Zobacz podobnie, przykładowo, wyrok z dnia 30 stycznia 2024 r., Landeshauptmann von Wien (Łączenie rodziny w przypadku małoletniego uchodźcy) (C‑560/20, EU:C:2024:96, pkt 48).
( ) Wyrok z dnia 27 kwietnia 2006 r., Levi Strauss (C‑145/05, EU:C:2006:264, pkt 27).
( ) Zobacz podobnie ibidem, pkt 29; wyrok Kornspitz, pkt 32 i przytoczone tam orzecznictwo. Zobacz również opinia w sprawie Kornspitz, pkt 31. Pragnę zauważyć, że równowagę tę wzmacnia dodatkowo zasada płynąca z art. 21 dyrektywy 2015/2436, z której wynika, że jeżeli podstawy stwierdzenia wygaśnięcia istnieją jedynie w odniesieniu do konkretnych towarów lub usług, stwierdzenie wygaśnięcia musi dotyczyć jedynie ich.
© Unia Europejska, źródło: EUR-Lex (eur-lex.europa.eu), pozyskano 13.07.2026. Autentyczne są wyłącznie wersje opublikowane w Dz. Urz. UE. · Źródło