C-2/94
OpiniaTSUE1996-03-28CELEX: 61994CV0002ECLI:EU:C:1996:140
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przystąpienie Wspólnoty Europejskiej do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności byłoby zgodne z Traktatem ustanawiającym Wspólnotę Europejską, w szczególności w zakresie kompetencji Wspólnoty do zawarcia takiej umowy oraz zgodności z postanowieniami dotyczącymi kompetencji Trybunału (art. 164 i 219 Traktatu WE)?Ratio decidendi
Trybunał orzekł, że żadne postanowienie Traktatu WE nie przyznaje Wspólnocie ogólnych uprawnień do wydawania norm w dziedzinie praw człowieka ani do zawierania umów międzynarodowych w tym zakresie. Artykuł 235 Traktatu WE, który mógłby służyć jako podstawa prawna w przypadku braku wyraźnych lub dorozumianych kompetencji, nie może być podstawą do rozszerzenia zakresu kompetencji Wspólnoty poza ogólne ramy Traktatu. Przystąpienie do konwencji, wprowadzające Wspólnotę w odrębny, międzynarodowy system instytucjonalny i włączające całość postanowień konwencji do wspólnotowego porządku prawnego, stanowiłoby zasadniczą modyfikację obecnego modelu ochrony praw człowieka o charakterze ustrojowym. Taka modyfikacja wykracza poza zakres zastosowania art. 235 Traktatu i może być dokonana jedynie w drodze zmiany Traktatu.Stan faktyczny
Rada Unii Europejskiej zwróciła się do Trybunału Sprawiedliwości z wnioskiem o wydanie opinii na podstawie art. 228 ust. 6 Traktatu WE, pytając o zgodność przystąpienia Wspólnoty Europejskiej do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (konwencji) z Traktatem WE. Rada wyjaśniła, że decyzja o rozpoczęciu negocjacji w sprawie przystąpienia nie może zostać podjęta przed rozpatrzeniem problemu zgodności. Wniosek dotyczył zarówno kompetencji Wspólnoty do zawarcia takiej umowy, jak i zgodności systemu kontroli sądowej konwencji z art. 164 i 219 Traktatu WE.Rozstrzygnięcie
W obecnym stanie prawa wspólnotowego Wspólnota nie ma kompetencji, by przystąpić do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności.Pełny tekst orzeczenia
OPINIA TRYBUNAŁU 2/94
z dnia 28 marca 1996 r.
Przystąpienie Wspólnoty do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności
Do
Trybunału wpłynął wniosek o wydanie opinii, zarejestrowany
w sekretariacie Trybunału w dniu 26 kwietnia
1994 r., a złożony przez Radę Unii Europejskiej na podstawie
art. 228 ust. 6 traktatu WE, zgodnie z którym:
„Rada,
Komisja lub państwo członkowskie mogą zasięgnąć opinii Trybunału
Sprawiedliwości w sprawie zgodności przewidywanej umowy
z postanowieniami niniejszego traktatu. Jeżeli opinia Trybunału
Sprawiedliwości jest negatywna, umowa może wejść w życie wyłącznie
na warunkach określonych w artykule N Traktatu o Unii
Europejskiej”.
Omówienie wniosku
I – Treść wniosku o wydanie opinii
1.
Rada, reprezentowana przez J.‑C. Pirisa, dyrektora generalnego służby
prawnej, J.‑P. Jacquégo, dyrektora w służbie prawnej,
i A. Lo Monaco, członka służby prawnej, działających
w charakterze pełnomocników, wnosi do Trybunału o wydanie
opinii w następującej kwestii:
„Czy
przystąpienie Wspólnoty Europejskiej do Konwencji o ochronie praw
człowieka i podstawowych wolności, podpisanej dnia 4 listopada
1950 r. (zwanej dalej »konwencją«) byłoby zgodne z Traktatem
ustanawiającym Wspólnotę Europejską?”.
2.
Rada wyjaśnia, że decyzja o rozpoczęciu negocjacji nie może zostać
podjęta, zanim Trybunał nie rozpatrzy problemu zgodności planowanego
przystąpienia z traktatem.
W uwagach
ustnych Rada, przyznając, że nie ma jeszcze tekstu planowanej umowy,
utrzymuje, iż wniosek jest dopuszczalny. Rada nie dopuszcza się
w swoim mniemaniu naruszenia zasad postępowania, gdyż została
postawiona przed problemami natury prawnej i instytucjonalnej
o charakterze zasadniczym. Co więcej, konwencja, do której miałaby
przystąpić Wspólnota, jest dobrze znana, w związku z czym
kwestie prawne, jakie wiążą się z przystąpieniem do niej, są
wystarczająco jasne, by umożliwić Trybunałowi wydanie opinii.
3.
Wyjaśniając przedmiot i cel planowanej umowy, Rada zajmuje
stanowisko w kwestii skutków przystąpienia, udziału Wspólnoty
w organach kontrolnych oraz koniecznych modyfikacji konwencji
i protokołów do niej.
4.
W odniesieniu do skutków przystąpienia Rada wyjaśnia, że każda ze
Wspólnot musiałaby przystąpić do konwencji w ramach przysługujących
jej kompetencji oraz w granicach zakresu zastosowania jej prawa.
Przystąpienie winno dotyczyć konwencji oraz protokołów, które weszły
w życie i które zostały ratyfikowane przez wszystkie państwa
członkowskie Wspólnoty. Nie będzie ono miało żadnych skutków dla
zastrzeżeń poczynionych przez państwa członkowskie będące stronami
konwencji; pozostaną one w mocy w dziedzinach należących do
kompetencji tych państw. Wspólnota poddałaby się mechanizmowi skargi
indywidualnej oraz międzypaństwowej, jakkolwiek skargi między Wspólnotą
a państwami członkowskimi byłyby wykluczone ze względu na
konieczność poszanowania wyłączności, jaką art. 219
traktatu WE daje w tej dziedzinie Trybunałowi Sprawiedliwości.
5.
W kwestii udziału Wspólnoty w organach kontrolnych,
w szczególności w przyszłym jednolitym trybunale praw
człowieka, możliwe są różne rozwiązania: brak sędziego ze Wspólnoty,
wyznaczenie stałego sędziego mającego taki sam status jak pozostali
sędziowie, wyznaczenie sędziego o szczególnym statusie, którego
prawo głosu ograniczone byłoby do spraw dotyczących prawa wspólnotowego.
Sędzia ten nie mógłby być jednocześnie członkiem Trybunału
Sprawiedliwości. Sposób mianowania tego sędziego określony byłby
w konwencji, przy czym wyznaczenie kandydatów proponowanych przez
Wspólnotę pozostawałoby jej sprawą wewnętrzną. Nie jest planowany udział
Wspólnoty w komitecie ministrów, który traci zresztą wszelkie
kompetencje w przyszłym mechanizmie kontroli sądowej.
6.
Konieczna byłaby nowelizacja konwencji i protokołów, które
w obecnej chwili są otwarte jedynie na przystąpienie państw
członkowskich Rady Europy. Wspólnota nie planuje zaś przystąpienia do
tej organizacji. Należałoby również znowelizować postanowienia
techniczne określające sposób uczestniczenia państw członkowskich Rady
Europy w mechanizmach kontrolnych konwencji. W razie
przystąpienia Wspólnota byłaby związana jedynie w granicach swoich
kompetencji. Należałoby przewidzieć mechanizm pozwalający Wspólnocie
i państwom członkowskim na wyjaśnienie kwestii rozdziału
kompetencji w sprawach przed organami konwencji.
7.
W ramach analizy zgodności przystąpienia do konwencji
z traktatem Rada poddaje ocenie kompetencję Wspólnoty do zawarcia
planowanej umowy oraz zgodność systemu kontroli sądowej konwencji
z art. 164 i 219 traktatu.
8.
Rada przyznaje, że traktat nie nadaje Wspólnocie konkretnych uprawnień
do działania w sferze praw człowieka. Ochrona tych praw realizowana
jest za pośrednictwem ogólnych zasad prawa wspólnotowego. Konieczność
zapewnienia tej ochrony została ostatnio potwierdzona w art. F
traktatu o Unii Europejskiej. Zdaniem Rady ochrona praw człowieka
wynika z zasady o charakterze przekrojowym, stanowiącej
integralny składnik celów Wspólnoty. W braku konkretnego
postanowienia za podstawę przystąpienia służyłby zdaniem Rady
art. 235 traktatu WE, pod warunkiem spełnienia przesłanek jego
stosowania.
9. Rada stawia również pytanie,
czy przystąpienie Wspólnoty do konwencji, a w szczególności
do systemu kontroli sądowej, stoi w sprzeczności z wyłączną
kompetencją w zakresie sądownictwa powierzoną Trybunałowi na mocy
art. 164 i 219 traktatu oraz autonomią wspólnotowego porządku
prawnego.
10. Rada podkreśla brak
bezpośredniej skuteczności wyroków Europejskiego Trybunału Praw
Człowieka, trybunał ten nie jest bowiem władny uchylić ani zmienić
przepisu prawa krajowego, a jedynie nałożyć na stronę konwencji
zobowiązanie rezultatu. Trybunał Sprawiedliwości byłby jednakże
zobowiązany stosować się do wyroków Europejskiego Trybunału Praw
Człowieka w swoim własnym orzecznictwie. Uzależnienie możliwości
wniesienia skargi indywidualnej od spełnienia warunku wyczerpania
krajowej drogi sądowej prowadziłoby do konieczności orzekania przez sądy
wewnętrzne Wspólnoty, w szczególności Trybunał Sprawiedliwości,
w przedmiocie zgodności aktów prawa wspólnotowego z konwencją.
W opinii 1/91 z dnia 14 grudnia 1991 r. (Rec.
str. I‑6079) Trybunał dopuścił poddanie się Wspólnoty mechanizmowi
kontroli sądowej ustanowionemu w umowie międzynarodowej, pod
warunkiem że sąd taki ogranicza się do interpretacji i stosowania
tej umowy, nie podważając autonomii wspólnotowego porządku prawnego.
Rada stawia pytanie, czy orzeczenie to dotyczy jedynie sytuacji,
w której wyroki takiego sądu dotyczą umowy międzynarodowej, czy
również sytuacji, w której dotyczą one zgodności prawa
wspólnotowego z tą umową.
II – Przebieg postępowania
1.
Zgodnie z art. 107 § 1 regulaminu Trybunału wniosek
o wydanie opinii został doręczony Komisji Wspólnot Europejskich
oraz państwom członkowskim. Uwagi na piśmie przedstawiły rząd belgijski,
reprezentowany przez J. Devaddera, dyrektora w ministerstwie
spraw zagranicznych, handlu zewnętrznego i współpracy na rzecz
rozwoju, działającego w charakterze pełnomocnika, rząd duński,
reprezentowany przez L. Mikaelsena, ambasadora,
i P. Bieringa, kierownika wydziału radców prawnych
w ministerstwie spraw zagranicznych, działających
w charakterze pełnomocników, rząd niemiecki, reprezentowany przez
E. Rödera, Ministerialrat w federalnym ministerstwie
gospodarki, i A. Dittricha, Regierungsdirektor
w federalnym ministerstwie sprawiedliwości, działających
w charakterze pełnomocników, rząd grecki, reprezentowany przez
V. Rotisa, honorowego przewodniczącego rady stanu,
S. Zisimopoulosa, radcę prawnego w stałym przedstawicielstwie
Republiki Greckiej, i N. Dafniou, sekretarz w służbach
prawnych do spraw wspólnotowych postępowań sądowych w ministerstwie
spraw zagranicznych, działających w charakterze pełnomocników,
rząd hiszpański, reprezentowany przez A. Navarra Gonzáleza,
dyrektora generalnego ds. wspólnotowej koordynacji prawnej
i instytucjonalnej, i R. Silvę de Lapuertę, abogado del
Estado, z wydziału wspólnotowych postępowań sądowych, działających
w charakterze pełnomocników, francuski, reprezentowany przez
E. Belliard, zastępcę dyrektora dyrekcji do spraw prawnych
ministerstwa spraw zagranicznych, C. de Salins, dyrektora
w tej samej dyrekcji, i C. Chavance’a, sekretarza spraw
zagranicznych w tej samej dyrekcji, działających w charakterze
pełnomocników, rząd niderlandzki, reprezentowany przez A. Bosa,
radcę prawnego w ministerstwie spraw zagranicznych, działającego
w charakterze pełnomocnika, rząd portugalski, reprezentowany przez
L. Fernandesa, dyrektora dyrekcji do spraw prawnych w dyrekcji
generalnej do spraw wspólnotowych ministerstwa spraw zagranicznych,
i M. L. Duarte, eksperta tej samej dyrekcji, działających
w charakterze pełnomocników, rząd Zjednoczonego Królestwa,
reprezentowany przez J. Collinsa, z Treasury Solicitor’s
Department, działającego w charakterze pełnomocnika, wspieranego
przez S. Richardsa i D. Andersona, barristers,
a także Komisja, reprezentowana przez J. Amphouksa, głównego
radcę prawnego, J. Pipkorna, radcę prawnego,
i R. Gosalba-Bona, członka służby prawnej, działających
w charakterze pełnomocników.
2. Po
przystąpieniu Republiki Austrii, Republiki Finlandii i Królestwa
Szwecji do Unii Europejskiej wniosek o wydanie opinii został
doręczony również tym państwom. Uwagi na piśmie zostały przedstawione
przez rząd austriacki, reprezentowany przez K. Berchtolda,
profesora uniwersytetu, działającego w charakterze pełnomocnika,
i rząd fiński, reprezentowany przez H. Rotkircha, kierownika
wydziału w ministerstwie spraw zagranicznych, działającego
w charakterze pełnomocnika.
3. Na
wniosek Parlamentu Europejskiego, reprezentowanego przez G. Garzóna
Clarianę, radcę prawnego, i E. Perilla, członka służby
prawnej, działających w charakterze pełnomocników, dopuszczono jego
uwagi.
4. Rząd belgijski, reprezentowany
przez J. Devaddera, rząd duński, reprezentowany przez
L. Mikaelsena i P. Bieringa, rząd niemiecki,
reprezentowany przez A. Dittricha, rząd grecki, reprezentowany
przez A. Samoni-Rantou, zastępcę radcy prawnego w służbach
prawnych do spraw wspólnotowych postępowań sądowych w ministerstwie
spraw zagranicznych, działającą w charakterze pełnomocnika,
i N. Dafniou, rząd hiszpański, reprezentowany przez
R. Silvę de Lapuertę, rząd francuski, reprezentowany przez J.‑F.
Dobelle’a, zastępcę dyrektora w dyrekcji do spraw prawnych
w ministerstwie spraw zagranicznych, działającego
w charakterze pełnomocnika, i C. Chavance’a, rząd
irlandzki, reprezentowany przez D. Gleesona, SC, działającego
w charakterze pełnomocnika, i M. Buckleya, rząd włoski,
reprezentowany przez prof. U. Leanzę, kierownika wydziału
międzynarodowych postępowań sądowych oraz spraw traktatowych
i legislacyjnych w ministerstwie spraw zagranicznych,
działającego w charakterze pełnomocnika, rząd niderlandzki,
reprezentowany przez M. Fiestrę, zastępcę radcy prawnego
w ministerstwie spraw zagranicznych, działającego
w charakterze pełnomocnika, rząd portugalski, reprezentowany przez
L. Fernandesa i M. L. Duarte, rząd fiński,
reprezentowany przez H. Rotkircha, rząd szwedzki, reprezentowany
przez L. Nordling, radcę w dyrekcji prawnej do spraw
europejskich ministerstwa spraw zagranicznych, rząd Zjednoczonego
Królestwa, reprezentowany przez J. E. Collinsa, wspieranego
przez S. Richardsa i D. Andersona, a także Rada Unii
Europejskiej, reprezentowana przez J.‑C. Pirisa, J.‑P. Jacquégo
i A. Lo Monaco, Komisja, reprezentowana przez J. Pipkorna
i R. Gosalba-Bona, oraz Parlament Europejski, reprezentowany
przez G. Garzóna Clarianę i E. Perilla, przedstawiły
stanowiska na rozprawie w dniu 7 listopada 1995 r.
III – Rys historyczny kwestii poszanowania praw człowieka przez Wspólnotę
1.
Traktat WE, podobnie jak traktaty EWWiS i EWEA, nie zawiera
żadnego odniesienia do praw podstawowych, z wyjątkiem sformułowania
„zachować i umocnić pokój i wolność” zawartego
w ostatnim akapicie preambuły.
2.
Trybunał ustanowił zasadę ochrony praw podstawowych za pośrednictwem
ogólnych zasad prawa wspólnotowego, odwołując się do wspólnych tradycji
konstytucyjnych oraz do aktów prawa międzynarodowego,
w szczególności do konwencji.
3.
Czerpiąc z tego orzecznictwa, Jednolity akt europejski wspomina
w preambule o ochronie praw podstawowych, jaką zapewniają
konstytucje i prawo państw członkowskich, konwencja oraz Europejska
karta społeczna.
4. Artykuł F ust. 2
traktatu o Unii Europejskiej postanawia, że „Unia szanuje prawa
podstawowe zagwarantowane w […] konwencji […] oraz wynikające
z tradycji konstytucyjnych wspólnych dla państw członkowskich, jako
zasady ogólne prawa wspólnotowego”. Artykuł J.1 ust. 2 tiret piąte
tego traktatu mówi o poszanowaniu praw człowieka
i podstawowych wolności. Jego art. K.2 ust. 1 wskazuje
wprost na konieczność poszanowania konwencji w ramach współpracy
w dziedzinie sprawiedliwości i spraw wewnętrznych.
5.
O poszanowaniu praw podstawowych mowa była również
w deklaracjach politycznych państw członkowskich i instytucji
Wspólnoty. Przytoczyć można wspólną deklarację Parlamentu Europejskiego,
Rady i Komisji w sprawie praw podstawowych z dnia
5 kwietnia 1977 r. (Recueil des traités 1995,
str. 877), wspólną deklarację Parlamentu Europejskiego, Rady,
przedstawicieli państw członkowskich zgromadzonych w Radzie oraz
Komisji przeciwko rasizmowi i ksenofobii z dnia
11 czerwca 1986 r. (Recueil des traités 1995,
str. 889), rezolucję Rady i przedstawicieli rządów państw
członkowskich zgromadzonych w Radzie z dnia 29 maja
1990 r. w sprawie zwalczania rasizmu i ksenofobii (Dz.U. C
157, str. 1), rezolucję w sprawie praw człowieka, demokracji
i rozwoju przyjętą przez Radę i przedstawicieli państw
członkowskich zgromadzonych w Radzie w dniu 28 listopada
1991 r. (Biuletyn Wspólnot Europejskich nr 11/91,
pkt 2.3.1) oraz postanowienia w sprawie wdrożenia tej
rezolucji przyjęte przez Radę i państwa członkowskie w dniu
18 listopada 1992 r. Przypomnieć można również deklaracje
z kolejnych spotkań Rady Europejskiej, jak deklaracja
w sprawie tożsamości europejskiej z dnia 14 grudnia
1973 r. (Biuletyn Wspólnot Europejskich nr 12/73,
pkt 2501), deklaracja w sprawie demokracji z dnia
8 kwietnia 1978 r., deklaracja w sprawie międzynarodowej
roli Wspólnoty z dnia 2 i 3 grudnia 1988 r. (Biuletyn Wspólnot Europejskich nr 12/88, pkt 1.1.10), deklaracja w sprawie praw człowieka z dnia 29 czerwca 1991 r. (Biuletyn Wspólnot Europejskich nr 6/91,
załącznik V) oraz deklaracja w sprawie praw człowieka z dnia
11 grudnia 1993 r. z okazji 45-ej rocznicy Powszechnej
deklaracji praw człowieka (Biuletyn Wspólnot Europejskich nr 12/93, pkt 1.4.12).
6.
W sprawozdaniu z dnia 4 lutego 1976 r. przekazanym
Parlamentowi Europejskiemu i Radzie, zatytułowanym „Poszanowanie
praw podstawowych w tworzeniu i rozwoju prawa wspólnotowego” (Biuletyn Wspólnot Europejskich, dodatek 5/76), Komisja wykluczyła konieczność przystąpienia Wspólnoty do konwencji.
7.
Komisja zaproponowała Radzie po raz pierwszy formalne przystąpienie do
konwencji w „memorandum w sprawie przystąpienia Wspólnot
Europejskich do Konwencji o ochronie praw człowieka
i podstawowych wolności” z dnia 4 kwietnia 1979 r. (Biuletyn Wspólnot Europejskich, dodatek 2/79).
8.
Propozycja ta została ponowiona w komunikacie Komisji dotyczącym
przystąpienia Wspólnoty do europejskiej Konwencji o ochronie praw
człowieka i podstawowych wolności z dnia 19 listopada
1990 r.
9. W dniu
26 października 1993 r. Komisja opublikowała dokument roboczy
zatytułowany „Przystąpienie Wspólnoty do europejskiej konwencji praw
człowieka a wspólnotowy porządek prawny”, w którym
przeanalizowała między innymi kwestię podstawy prawnej przystąpienia
oraz wyłącznej kompetencji Trybunału w zakresie kontroli sądowej.
10.
Parlament Europejski wielokrotnie wypowiadał się za przystąpieniem,
ostatnio w uchwale z dnia 18 stycznia 1994 r.
w sprawie przystąpienia Wspólnoty do europejskiej konwencji praw
człowieka, przyjętej na podstawie sprawozdania komisji do spraw prawnych
i praw obywatelskich (Dz.U. C 44, str. 32).
IV – Dopuszczalność wniosku o wydanie opinii
1.
Rządy irlandzki i Zjednoczonego Królestwa twierdzą, że wniosek
o wydanie opinii jest niedopuszczalny. Rządy duński, fiński
i szwedzki podnoszą również kwestię ewentualnie przedwczesnego
charakteru wniosku.
W uwagach ustnych rząd
irlandzki podkreśla, że nie istnieje konkretny projekt umowy
o przystąpieniu, w sprawie którego Trybunał mógłby wydać
opinię. Problemy natury technicznej są jego zdaniem liczne,
a możliwe do rozważenia rozwiązania różnorodne. Nie rozstrzygnięto
też jeszcze kwestii stron, które miałyby negocjować umowę.
Zdaniem
rządu Zjednoczonego Królestwa żadna umowa nie jest „przewidywana”
w rozumieniu art. 228 ust. 6 traktatu. Z wnioskiem
do Trybunału zwrócić się można dopiero po szczegółowych negocjacjach
w sprawie umowy. W sprawie opinii 1/78 z dnia
4 października 1979 r., Rec. str. 2871, dopuszczono
wprawdzie wniosek, mimo że negocjacje miały dopiero nastąpić, jednakże
w chwili złożenia tego wniosku umowa istniała w formie
projektu, a negocjacje były prowadzone w trakcie trwania
postępowania, tak że Trybunał był poinformowany o ostatecznym
kształcie umowy przed wydaniem opinii. Natomiast w niniejszej
sprawie nie ma żadnego projektu umowy ani nie planuje się
przeprowadzenia żadnych negocjacji, zanim opinia nie zostanie wydana.
Wniosek o wydanie opinii 1/78 był uzasadniony, jako że istniał spór
co do podstawy prawnej umowy. W niniejszym przypadku istnieje zaś
zgoda w sprawie jedynej możliwej podstawy prawnej, jaką jest
art. 235 traktatu.
Obok podstawowych
problemów przedstawionych przez Radę rząd Zjednoczonego Królestwa zwraca
uwagę na dodatkowe trudności. Podnosi on kwestię skutków przystąpienia
wobec zastrzeżeń poczynionych przez państwa członkowskie, możliwość
odstąpienia przez nie w każdej chwili od niektórych postanowień
konwencji i niebezpieczeństwo wystąpienia rozbieżności między
zobowiązaniami państw członkowskich i Wspólnoty, problem udziału
Wspólnoty w organach konwencji, w szczególności
w przyszłym jednolitym trybunale, rozdział kompetencji między
Wspólnotą a państwami członkowskimi, wątpliwość co do możliwości
przystąpienia Wspólnoty do konwencji bez uprzedniego przystąpienia do
Rady Europy, kwestię traktatów EWWiS i EWEA. Uwzględniając liczbę
i wagę tych problemów Trybunał nie jest jego zdaniem w stanie
wydać w chwili obecnej prawidłowej opinii.
Artykuł 235
traktatu, jedyna możliwa podstawa prawna, wymaga jednomyślnej decyzji
Rady. Brak jest takiej jednomyślności, co podkreśla hipotetyczny
i nierealistyczny charakter wniosku o wydanie opinii.
W przypadku odesłań prejudycjalnych Trybunał zawsze odmawiał zaś
orzekania w przedmiocie pytań natury ogólnej lub hipotetycznej.
Rząd
duński argumentuje, że brak jest wynegocjowanego projektu umowy. Co
więcej, w Radzie nie ma zgody co do rozpoczęcia stosownych
negocjacji.
Rząd fiński przypomina, że
zgodnie z art. 107 § 2 regulaminu oraz orzecznictwem
Trybunału opinia może dotyczyć zgodności planowanej umowy
z traktatem oraz kompetencji Wspólnoty. W niniejszym przypadku
dopuszczalność wniosku o wydanie opinii zależy jego zdaniem od
tego, czy dokumenty załączone do wniosku lub wymienione w nim
stanowią całość, z której treść planowanej umowy wynika
w sposób wystarczająco jasny, by umożliwić Trybunałowi wydanie
opinii. W razie odpowiedzi twierdzącej ewentualny przedwczesny
charakter wniosku nie uniemożliwia Trybunałowi wydania orzeczenia
o charakterze ogólnym i dotyczącego problemów natury
zasadniczej.
Rząd szwedzki w uwagach
ustnych również zwraca uwagę, że nie istnieje projekt tekstu umowy,
a Rada nie podjęła decyzji o rozpoczęciu negocjacji. Nawet
gdyby Trybunał dopuścił wniosek o wydanie opinii, nie można by
uniknąć następnego wniosku, po rozstrzygnięciu w negocjacjach
kwestii prawnych i technicznych.
2.
Komisja, Parlament oraz rządy belgijski, niemiecki, francuski, włoski
i portugalski twierdzą, że wniosek o wydanie opinii jest
dopuszczalny, jako że dotyczy przewidywanej umowy w rozumieniu
art. 228 ust. 6 traktatu.
Komisja
zwraca uwagę na zmianę brzmienia art. 228. Poprzednie brzmienie
art. 228 ust. 1 akapit drugi traktatu EWG, pozwalającego
na zwrócenie się do Trybunału o uprzednią opinię w sprawie
zgodności planowanej umowy, powiązane było jej zdaniem z pierwszym
akapitem, dotyczącym zawarcia umowy między Wspólnotą a państwem
trzecim lub organizacją międzynarodową. W nowym brzmieniu
art. 228 ust. 6 traktatu WE jest już mowa wyłącznie
o przewidywanej umowie i pomija się wszelkie odniesienia do
opinii poprzedzającej zawarcie określonej umowy. Już w ww. opinii
1/78 Trybunał dokonał rozszerzającej interpretacji pojęcia przewidywanej
umowy. Nowe brzmienie postanowienia traktatu pozwala potwierdzić to
orzecznictwo. Podobnie jak w przypadku opinii 1/78, Trybunał ma
rozstrzygnąć kwestię kompetencji i nie grozi tu konieczność
ponownego zasięgania jego opinii w trakcie negocjacji.
Parlament
podkreśla, że celem art. 228 jest, jak wynika z opinii 1/75
z dnia 11 listopada 1975 r., Rec. str. 1355,
zapobieżenie kwestionowaniu zgodności umów międzynarodowych
z traktatem. W tym przypadku chodzi o zbadanie zgodności
porządku prawnego ustanowionego w konwencji ze wspólnotowym
porządkiem prawnym. Postawiona kwestia prawna dotyczy konkretnie
zgodności wyłącznej kompetencji Trybunału w zakresie kontroli
sądowej z poddaniem go organowi sądowemu spoza wspólnotowego
porządku prawnego. Trybunał stwierdził zdaniem Parlamentu w ww.
opinii 1/78, że rozstrzygnięcie kwestii kompetencji przed rozpoczęciem
negocjacji leży w interesie wszystkich zainteresowanych państw,
w tym państw trzecich.
Rząd belgijski
również powołuje się na precedens opinii 1/78 oraz na nowe brzmienie
art. 228 ust. 6 traktatu. Kładzie on nacisk na trzy
okoliczności. Państwa członkowskie uznały jego zdaniem, że kwestia
zgodności z prawem wspólnotowym powinna zostać rozstrzygnięta przed
rozpoczęciem negocjacji. Trybunał stwierdził już, w ww. opinii
1/78 oraz w opinii 1/92 z dnia 10 kwietnia 1992 r.,
Rec. str. I‑2821, że wniosek o wydanie opinii należy dopuścić,
nawet jeżeli treść planowanej umowy nie została jeszcze
w szczegółach określona, pod warunkiem że znany jest przedmiot
planowanej umowy oraz że wnioskodawca ma interes prawny w uzyskaniu
odpowiedzi. Wymaganie od instytucji występującej z wnioskiem
o wydanie opinii, by w momencie wniesienia sprawy do Trybunału
wszelkie wątpliwości dotyczące zgodności planowanej umowy z prawem
wspólnotowym były rozstrzygnięte, oznaczałoby bezprzedmiotowość
art. 228 ust. 6 traktatu.
Rząd
niemiecki twierdzi w uwagach ustnych, że wniosek jest dopuszczalny,
ponieważ w chwili jego złożenia dyskusja na temat przystąpienia
była zaawansowana do tego stopnia, iż zasięgnięcie opinii okazało się
konieczne i uzasadnione. Konwencja, do której Wspólnota ma
przystąpić, jak również zmiany, jakich to przystąpienie wymaga, są
znane. Zgodnie z tym, co Trybunał stwierdził w ww. opinii
1/78, rozstrzygnięcie kwestii kompetencji Wspólnoty do przystąpienia do
konwencji przed rozpoczęciem negocjacji leży w interesie wszystkich
państw członkowskich.
Rząd francuski
przyznaje w uwagach ustnych, że Trybunał nie dysponuje projektem
umowy, że istnieje szereg wątpliwości dotyczących przedmiotu negocjacji
oraz że nie ma w obecnej chwili w łonie Rady zgody co do
zasadności przystąpienia. Tym niemniej Trybunał winien dopuścić wniosek
o wydanie opinii, zważywszy, że prawne kwestie dotyczące zgodności
przystąpienia z traktatem zostały jasno określone, a ich
istotny charakter nie podlega dyskusji.
Rząd
włoski w uwagach ustnych powołuje się na art. 107 § 2
regulaminu, z którego wynika, iż wniosek o wydanie opinii może
dotyczyć zgodności planowanej umowy z postanowieniami traktatu lub
kompetencji Wspólnoty do zawarcia tej umowy. W sytuacji gdy, jak
w niniejszym przypadku, wniosek dotyczy kompetencji, nie jest
konieczne istnienie dokładnie określonego tekstu umowy. Nawet gdyby
przyjąć, że wniosek dotyczy także zgodności przystąpienia
z materialnymi postanowieniami traktatu, Trybunał nie może go
odrzucić, ponieważ konwencja, do której Wspólnota miałaby przystąpić,
istnieje, a jej generalne aspekty są znane.
Rząd
portugalski również podkreśla w uwagach ustnych, że wynik
przyszłych negocjacji oraz treść konwencji, do której Wspólnota zamierza
przystąpić, są znane.
V – Podstawa prawna planowanego przystąpienia
1.
Rząd austriacki, po przypomnieniu orzecznictwa dotyczącego kompetencji
Wspólnoty w sprawach zewnętrznych, twierdzi, że poszanowanie praw
podstawowych jest związane z wykonywaniem wszelkich przysługujących
jej uprawnień. Zapewnienie poszanowania praw chronionych na mocy
konwencji opiera się, w każdej dziedzinie, na kompetencji
stanowiącej podstawę działania instytucji Wspólnoty. Wynikające stąd
powszechne stosowanie w kwestiach wewnętrznych praw chronionych na
mocy konwencji stanowi jednocześnie podstawę zewnętrznej kompetencji
Wspólnoty do przystąpienia do konwencji.
2.
Komisja, Parlament oraz rządy belgijski, duński, niemiecki, grecki,
włoski, fiński i szwedzki, a także pomocniczo rząd austriacki,
twierdzą, że w braku szczególnego postanowienia podstawę prawną
przystąpienia stanowi art. 235 traktatu. Warunki stosowania
art. 235, to jest niezbędny charakter działania Wspólnoty,
realizacja jednego z celów Wspólnoty oraz związek
z funkcjonowaniem wspólnego rynku, zostały ich zdaniem spełnione.
Komisja
powołuje się na ww. dokument roboczy z dnia 26 października
1993 r., w którym określiła poszanowanie praw człowieka jako
cel przekrojowy, będący integralnym składnikiem wszystkich celów
Wspólnoty.
Z wyroku z dnia
8 kwietnia 1976 r. w sprawie 43/75 Defrenne, Rec.
str. 455, wynika jej zdaniem, że cele w rozumieniu
art. 235 traktatu mogą być określone w jego preambule.
W preambule Jednolitego aktu europejskiego umieszczono zaś
odniesienie do poszanowania praw człowieka oraz do konwencji.
Parlament
również jest zdania, że ochrona praw człowieka należy do celów
Wspólnoty. Ustanowienie obywatelstwa Unii stanowi nową okoliczność
prawną potwierdzającą prawdziwość tej tezy. Zgodnie bowiem
z postanowieniem art. B tiret trzecie traktatu o Unii
Europejskiej oraz art. 8 traktatu WE, Wspólnota jest
zobowiązana zapewnić obywatelom Unii ochronę ich praw podstawowych
podobną do tej, z jakiej korzystają oni jako obywatele państw
członkowskich wobec aktów krajowych. Parlament podkreśla konieczność
poddania Wspólnoty, w tym Trybunału Sprawiedliwości,
międzynarodowej kontroli sądowej identycznej z tą, jakiej poddane
są państwa członkowskie i ich sądy najwyższego szczebla. Zdaniem
Parlamentu wybór art. 235 traktatu jako podstawy prawnej należałoby
uzupełnić przez wskazanie art. 228 ust. 3 akapit drugi
traktatu, wymagającego dla zawarcia niektórych umów międzynarodowych
zgody Parlamentu. Niezbędny charakter zgody wynika jego zdaniem
z ratio legis tego postanowienia, jakim jest zapobieżenie sytuacji,
w której z powodu zawarcia umowy międzynarodowej Parlament
jako współustawodawca byłby zmuszony, w imię zobowiązań
międzynarodowych Wspólnoty, do zmiany aktu wydanego w procedurze
współdecydowania.
Rządy belgijski,
niemiecki, grecki, włoski, austriacki, fiński i szwedzki
podkreślają, że ochrona praw człowieka stanowi przekrojową zasadę
ogólną, wiążącą Wspólnotę w wykonywaniu wszelkich zadań, oraz że
ochrona ta ma zasadnicze znaczenie dla funkcjonowania wspólnego rynku.
Zdaniem
tych rządów Trybunał chroni te prawa, posługując się instytucją
ogólnych zasad prawa wspólnotowego zaczerpniętych ze wspólnych tradycji
konstytucyjnych oraz z aktów międzynarodowych, w tym
w szczególności z konwencji. Preambuła Jednolitego aktu
europejskiego, preambuła Traktatu o Unii Europejskiej, a także
jego art. F ust. 2 oraz art. J.1 i K.2 potwierdzają
konieczność poszanowania praw człowieka, a tym samym rolę
konwencji.
Rząd grecki wskazuje również na
art. 130u ust. 2 traktatu WE, w którym mowa
o celu w postaci ochrony praw człowieka we współpracy na rzecz
rozwoju.
Rząd austriacki dodaje, że
określenie celów Wspólnoty wymaga odwołania się również do preambuły
traktatu, w której mowa o zachowaniu pokoju i wolności.
Cel ten obejmuje jego zdaniem prawa chronione na mocy konwencji.
Rząd
fiński uznaje, że w obecnym stanie rozwoju prawa wspólnotowego
ochrona praw człowieka stanowi rzeczywisty cel Wspólnoty.
Zdaniem
wszystkich tych rządów przystąpienie do konwencji oraz zewnętrzna
kontrola sądowa są niezbędne w celu ochrony jednostek przed
naruszaniem konwencji przez instytucje Wspólnoty.
Rząd
belgijski kładzie nacisk na niedopuszczalność rozbieżności
interpretacyjnych między orzecznictwem wspólnotowym a orzecznictwem
organów powołanych na mocy konwencji. Twierdzi on, że system środków
prawnych prawa wspólnotowego, wykluczający skargę jednostki
o stwierdzenie nieważności aktu, który nie dotyczy tej jednostki
bezpośrednio i indywidualnie, zapewnia niższy poziom ochrony niż
konwencja.
Rząd włoski w uwagach
ustnych zwraca uwagę, że wszystkie państwa członkowskie poddały się
dobrowolnie, w odniesieniu do swoich kompetencji, międzynarodowym
mechanizmom kontroli poszanowania praw człowieka. Przeniesienie
kompetencji państw na szczebel Wspólnoty wymaga jego zdaniem poddania
jej takiej samej kontroli międzynarodowej, w celu przywrócenia
pierwotnej równowagi, jaka była celem państw członkowskich.
Rząd
austriacki wskazuje na konieczność jednolitej interpretacji konwencji,
na stopniowe pogłębianie integracji przewidziane w traktacie
o Unii Europejskiej, w której to dziedzinie ochrona praw
człowieka ma szczególne znaczenie, oraz na sprawy pracownicze urzędników
wspólnotowych.
Rząd fiński dodaje, że
przystąpienie do konwencji jest niezbędne w związku ze wzmocnieniem
socjalnej strony traktatu. Nowe podstawy kompetencji przewidziane
w Jednolitym akcie europejskim oraz ustanowienie zasady
pomocniczości ograniczyły jednakże zakres zastosowania art. 235
traktatu. Możliwość powołania się na to postanowienie uzależniona jest
jego zdaniem od struktury i treści umowy o przystąpieniu.
3.
Rządy hiszpański, francuski, irlandzki, portugalski
i Zjednoczonego Królestwa twierdzą, że ani traktat WE, ani
traktat o Unii Europejskiej nie zawiera postanowienia
powierzającego Wspólnocie kompetencje w dziedzinie praw człowieka
mogące stanowić podstawę prawną planowanego przystąpienia. Artykuł F
ust. 2 traktatu o Unii Europejskiej dokonuje wyłącznie
konstytucjonalizacji dotychczasowego orzecznictwa w dziedzinie
ochrony praw człowieka i odnosi się zresztą do tych praw jedynie
przez pryzmat ogólnych zasad prawa wspólnotowego.
Rządy
francuski i portugalski dodają, że art. J.1 ust. 2
traktatu o Unii Europejskiej, dotyczący wspólnej polityki
zagranicznej i bezpieczeństwa, podobnie jak art. K.2
ust. 1 tego traktatu, dotyczący sprawiedliwości i spraw
wewnętrznych, nie podlegające zresztą właściwości Trybunału, mają
charakter programowy i nie nadają Wspólnocie konkretnych uprawnień.
Rząd francuski odrzuca również możliwość powołania się na
art. 130u traktatu WE.
Rządy
hiszpański, francuski, irlandzki, portugalski i Zjednoczonego
Królestwa sprzeciwiają się również ewentualnemu zastosowaniu
art. 235 traktatu. Poszanowanie praw człowieka nie znajduje się
bowiem ich zdaniem wśród celów Wspólnoty określonych w art. 2
i 3 traktatu. Rząd Zjednoczonego Królestwa dodaje, że odniesienie
do art. F ust. 2 traktatu o Unii Europejskiej również nie
uzasadnia zastosowania art. 235.
Rządy
te zaprzeczają tezie, jakoby istnienie luki prawnej lub braków
w ochronie praw człowieka czyniło planowane przystąpienie
koniecznym. Trybunał dokonał ich zdaniem materialnej recepcji konwencji
do wspólnotowego porządku prawnego i włączył ją w pełni do
wspólnotowego wzorca legalności. Rząd francuski sporządził zestawienie
praw podstawowych chronionych na mocy konwencji, których poszanowanie
zapewnia Trybunał.
Rząd portugalski dodaje,
że niebezpieczeństwo rozbieżnej interpretacji postanowień konwencji
przez Trybunał i przez Europejski Trybunał Praw Człowieka jest
czysto teoretyczne i można je wytłumaczyć szczególnymi celami
wspólnotowej integracji gospodarczej i politycznej. Rząd ten
wskazuje na możliwość wystąpienia przez Trybunał Sprawiedliwości do
Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z pytaniem prawnym
w przedmiocie wykładni konwencji.
Zdaniem
tych rządów w prawie wspólnotowym istnieje kompletny system
środków prawnych przysługujących jednostkom. Przystąpienie do konwencji
nie jest konieczne w ramach wspólnego rynku.
4.
Rząd duński zajmuje niejednoznaczne stanowisko. Wskazuje on na lukę
w ochronie praw człowieka w przypadku urzędników
wspólnotowych, przyznając jednocześnie, że jest to luka
o charakterze proceduralnym, a nie materialnym. Poszanowanie
konwencji poprzez pewnego rodzaju samoograniczenie Trybunału jest jego
zdaniem innej natury, niż gdyby miało to miejsce na podstawie
zobowiązania międzynarodowego, nawet jeżeli różnica ta ma charakter
teoretyczny. Zdaniem tego rządu korzyści z przystąpienia byłyby
przede wszystkim natury politycznej, gdyż podkreślałoby ono
zaangażowanie w sprawę poszanowania praw człowieka. Przystąpienie
pozwoliłoby Wspólnocie samodzielnie prowadzić obronę w razie
zakwestionowania prawa wspólnotowego przed organami konwencji. Rząd
duński zauważa w tej kwestii, że spory dotyczą z reguły
przepisów wspólnotowych i krajowych łącznie, przy czym
kwestionowane są z reguły przepisy krajowe. W takiej sytuacji
instytucje, a w szczególności Komisja, mogłyby wspierać rządy
państw członkowskich przed organami konwencji.
Powyższym
korzyściom politycznym rząd duński przeciwstawia problemy natury
praktycznej oraz prawnej. W chwili obecnej konwencja jest otwarta
wyłącznie na przystąpienie państw, stanowisko pozostałych jej stron nie
jest znane, przystąpienie Wspólnoty spowodowałoby trudności związane
z odstępstwami przyznanymi państwom członkowskim oraz zgłoszonymi
przez nie zastrzeżeniami, przystąpienie do konwencji nie dotyczyłoby
prawdopodobnie całości konwencji, należałoby opracować mechanizm
określania podmiotu odpowiedzialnego za naruszenie konwencji, zważywszy
że z założenia kwestionowane byłyby akty krajowe, pojawiłaby się
również kwestia reprezentacji Wspólnoty w organach kontrolnych
konwencji, szczególnie w przyszłym jednolitym trybunale.
W związku z wagą tych problemów rząd duński proponuje zawarcie
przez Wspólnotę umowy z państwami będącymi stronami konwencji
pozwalającej Trybunałowi Sprawiedliwości na zwracanie się
z pytaniami prawnymi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka
w kwestiach dotyczących praw człowieka, a Europejskiemu
Trybunałowi Praw Człowieka na zwracanie się do Trybunału Sprawiedliwości
o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym w kwestiach
związanych z prawem wspólnotowym.
VI – Kwestia zgodności przystąpienia z art. 164 i 219 traktatu
Komisja,
Parlament, a także rządy belgijski, duński, niemiecki, grecki,
włoski, austriacki, fiński i szwedzki twierdzą, że planowane
przystąpienie do konwencji, a w szczególności poddanie
Wspólnoty systemowi kontroli sądowej ustanowionemu w konwencji, nie
jest sprzeczne z art. 164 i 219 traktatu.
Komisja
argumentuje, że odmiennie niż w przypadku porozumienia
o Europejskim Obszarze Gospodarczym, cele konwencji i traktatu
w dziedzinie praw człowieka zachodzą na siebie. Konwencja
ustanawia zwykły mechanizm kontroli właściwy dla prawa międzynarodowego,
a wyroki Europejskiego Trybunału Praw Człowieka nie wywierają
bezpośrednio skutków w wewnętrznym porządku prawnym. Konwencja
przewiduje wprawdzie szczególną instytucję skargi indywidualnej, chodzi
tu jednak o dodatkowy sposób kontroli funkcjonujący obok skargi
przysługującej stronom konwencji. Nielogiczne byłoby zresztą przyjęcie
mechanizmu kontroli z jednoczesną odmową skargi indywidualnej.
Europejski Trybunał Praw Człowieka nie orzekałby w przedmiocie
rozdziału kompetencji między Wspólnotą a państwami członkowskimi,
co jest przedmiotem unormowania wyłącznie we wspólnotowym porządku
prawnym. Powinno to wykluczać ewentualność sporów między Wspólnotą
a państwami członkowskimi.
Nie można
również zdaniem Komisji twierdzić, że mechanizm kontroli ustanowiony
w konwencji zagraża autonomii wspólnotowego porządku prawnego,
ponieważ rozciąga się na całość kompetencji Wspólnoty. Konwencja narzuca
bowiem jedynie standardy minimalne. Mechanizm kontroli nie jest
bezpośrednio skuteczny we wspólnotowym porządku prawnym. Nie jest on
wreszcie uznawany za sprzeczny z zasadami konstytucyjnymi państw
członkowskich, nie można go więc uznać za niezgodny z zasadami
prawa wspólnotowego.
Parlament wskazuje na
ww. opinię 1/91, w której Trybunał uznał za możliwe poddanie
Wspólnoty orzecznictwu sądu międzynarodowego. Poddanie Wspólnoty
orzecznictwu sądu właściwego w dziedzinie praw człowieka byłoby
zgodne z kierunkiem ewolucji systemu wspólnotowego, który dotyczy
już nie tylko podmiotów gospodarczych, lecz także obywateli Unii.
Zewnętrzna kontrola w dziedzinie praw człowieka nie narusza
autonomii wspólnotowego porządku prawnego, podobnie jak nie narusza
autonomii porządków krajowych państw członkowskich. Parlament odsyła do
ww. uchwały z dnia 18 stycznia 1994 r., w której
wskazał na potrzebę istnienia bezpośredniej skargi do sądu
międzynarodowego pozwalającej zbadać zgodność aktu wspólnotowego
z prawami człowieka i wykazał, że przystąpienie do konwencji
nie naruszy kompetencji Trybunału w zakresie prawa wspólnotowego.
Zdaniem
rządu belgijskiego Trybunał ma za zadanie orzec, czy prawa podstawowe
wywiedzione z konwencji i włączone do wspólnotowego porządku
prawnego stały się elementami prawa wspólnotowego, czy też zachowują
szczególny charakter. W zależności od odpowiedzi na to pytanie
planowane przystąpienie będzie wywierać wpływ na autonomię prawa
wspólnotowego lub nie.
Rząd ten twierdzi po
pierwsze, że prawa i wolności zawarte w konwencji mają
szczególny status w ramach ogólnych zasad prawa wspólnotowego.
Konwencja ustanawia bowiem jedynie minimalny poziom ochrony i nie
uniemożliwia rozszerzenia tej ochrony o prawa pochodzące
z innych źródeł uznawanych przez Trybunał, to jest z samego
wspólnotowego porządku prawnego oraz ze wspólnych tradycji
konstytucyjnych. Powołując się na konwencję Trybunał uwzględnia
wykładnię, jaką dają jej organy konwencji, podkreślając w ten
sposób szczególne miejsce praw chronionych na mocy konwencji
w porządku wspólnotowym. Z tego względu już w chwili
obecnej niezależność wspólnotowego porządku prawnego w rozumieniu
ww. opinii 1/91 i 1/92 jest co najwyżej względna.
Rząd
belgijski stwierdza następnie, że planowana umowa chroni autonomię
wspólnotowego porządku prawnego. Zgodnie z możliwością, jaką daje
art. 62 konwencji, wszelkie spory między Wspólnotą a państwami
członkowskimi byłyby wykluczone, co zapewniałoby poszanowanie
art. 219 traktatu. W celu wykluczenia wszelkiego wpływu
czynników zewnętrznych na rozdział kompetencji między Wspólnotą
a państwami członkowskimi te ostatnie mogłyby w razie skargi
bezpośredniej zajmować stanowisko co do podmiotu odpowiedzialnego za
zarzucane naruszenie; chodzi tu o podobny mechanizm jak ustanowiony
w aneksie IX do Konwencji Narodów Zjednoczonych o prawie
morza z dnia 10 grudnia 1982 r.
Rząd
ten podkreśla po trzecie, że całkowita niezależność wspólnotowego
porządku prawnego w dziedzinie praw i wolności chronionych na
mocy konwencji nie jest pożądana. Nie można bowiem wykluczyć
niebezpieczeństwa uznania przez organy konwencji swojej kompetencji do
orzekania o zgodności z konwencją jeśli nie aktów
wspólnotowych, to przynajmniej krajowych aktów wykonawczych, gdyby
ochrona praw człowieka we wspólnotowym porządku prawnym była słabsza niż
na gruncie konwencji.
Planowane
przystąpienie do konwencji jest możliwe, nawet gdyby Trybunał uznał za
mające zastosowanie wynikające z ww. opinii 1/91 i 1/92
kryteria dotyczące autonomii wspólnotowego porządku prawnego.
Rząd
belgijski podkreśla w tej kwestii brak wszelkiego związku
personalnego i funkcjonalnego między Trybunałem a organami
konwencji. Europejski Trybunał Praw Człowieka może jedynie zobowiązać
zainteresowaną stronę do zastosowania się do wyroku, nie ma zaś
możliwości uchylenia lub pozbawienia skuteczności kwestionowanego aktu
krajowego. Jeśli chodzi o skutki wyroków tego trybunału, rząd
belgijski rozróżnia dwa przypadki. Jeżeli postanowienie konwencji jest
wystarczająco jasne i zupełne, do zapewnienia jego poszanowania
wystarcza samo stwierdzenie jego bezpośredniego stosowania. Jeżeli
naruszone postanowienie nie jest bezpośrednio stosowane, zadaniem
państwa jest podjęcie stosownych kroków w celu usunięcia
naruszenia. W żadnym wypadku autonomia wspólnotowego porządku
prawnego nie jest zagrożona.
Zdaniem rządów
duńskiego, niemieckiego, greckiego, włoskiego, austriackiego
i fińskiego Trybunał uznał w ww. opinii 1/91 możliwość
poddania Wspólnoty orzecznictwu sądu ustanowionego na mocy umowy
międzynarodowej w zakresie wykładni i stosowania tej umowy,
z zastrzeżeniem, by nie powodowało to zagrożenia autonomii
wspólnotowego porządku prawnego. W kwestii tej Trybunał podkreślił
w szczególności konieczność poszanowania niezależności sądów
wspólnotowych i wyłącznej kompetencji Trybunału do dokonywania
wykładni prawa wspólnotowego.
Rząd duński
podkreśla, że trudność w przypadku porozumienia o Europejskim
Obszarze Gospodarczym polegała na tożsamości prawa stanowionego na mocy
tej umowy z prawem wspólnotowym. W niniejszym przypadku
instytucje Wspólnoty, w szczególności Trybunał, uwzględniają
orzecznictwo organów konwencji tylko w zakresie praw człowieka. Nie
rozstrzygając kwestii ostatecznie, rząd ten podkreśla, że już
w chwili obecnej orzecznictwo organów konwencji wywiera wpływ na
sposób orzekania przez Trybunał, co przemawia jego zdaniem za zgodnością
przystąpienia z traktatem.
Rząd
niemiecki dodaje, że kwestia rozdziału kompetencji między Wspólnotą
i państwami członkowskimi pozostaje w kompetencji Trybunału
Sprawiedliwości, zważywszy, iż Europejski Trybunał Praw Człowieka nie
orzeka w przedmiocie prawa wewnętrznego stron konwencji. Trybunał
Sprawiedliwości zapewnia poszanowanie praw podstawowych poprzez
jednoczesne odwołanie do tradycji konstytucyjnych państw członkowskich
i do konwencji, osiągając wyższy poziom ochrony, niż zapewnia to
konwencja. Nie można w związku z tym twierdzić, że autonomia
prawa wspólnotowego jest zagrożona z tego względu, że takie same
przepisy są interpretowane odmiennie ze względu na ich różny cel. Jedyne
zobowiązanie, jakie konwencja nakłada na Wspólnotę, to jest zachowanie
minimalnego poziomu ochrony, mieści się w granicach ustalonych
w ww. opinii 1/91. Rząd niemiecki wskazuje ponadto na brak związków
personalnych między tymi dwoma sądami.
Zdaniem
rządu greckiego ewentualna ingerencja Europejskiego Trybunału Praw
Człowieka we wspólnotowy porządek prawny ograniczałaby się do
interpretacji praw chronionych na mocy konwencji. Poszanowanie autonomii
wspólnotowego porządku prawnego nie wyklucza wszelkiej ingerencji
z zewnątrz, wymaga tylko zachowania podstawowych zasad oraz
równowagi instytucjonalnej prawa wspólnotowego. Obecność w składzie
Europejskiego Trybunału Praw Człowieka sędziego wyznaczonego przez
Wspólnotę, który nie byłby jednocześnie członkiem Trybunału
Sprawiedliwości, powinno zapewnić, iż ten pierwszy sąd uwzględniać
będzie specyfikę prawa wspólnotowego.
Rząd
włoski w uwagach ustnych argumentuje, że umowa o przystąpieniu
powinna odpowiadać kryteriom określonym przez Trybunał w ww.
opiniach 1/91 i 1/92 w zakresie poszanowania wspólnotowego
porządku prawnego. Rząd ten kładzie nacisk na brak bezpośredniej
skuteczności wyroków Europejskiego Trybunału Praw Człowieka
w wewnętrznych porządkach prawnych oraz brak po jego stronie
kompetencji do stwierdzania niezgodności z prawem aktów
wewnętrznych.
Rząd austriacki podkreśla
różnice w stosunku do porozumienia o Europejskim Obszarze
Gospodarczym. Przystąpienie nie stworzy systemu normatywnego
zawierającego przede wszystkim normy obowiązujące już we wspólnotowym
porządku prawnym, który będzie musiał zostać do tego porządku włączony.
Europejski Trybunał Praw Człowieka nie będzie kompetentny do orzekania
w kwestiach prawa wspólnotowego, które będzie mieć z tego
punktu widzenia taki sam status jak prawo państw będących stronami
konwencji.
Zdaniem rządu szwedzkiego
niezgodność przystąpienia z art. 164 i 219 traktatu może
mieć miejsce wyłącznie w przypadku niebezpieczeństwa naruszenia
wiążącego charakteru orzeczeń Trybunału, a w związku
z tym zagrożenia autonomii wspólnotowego porządku prawnego. Rząd
szwedzki proponuje w celu uniknięcia tego niebezpieczeństwa
wykluczyć w drodze specjalnego porozumienia z systemu
rozstrzygania sporów ustanowionego w konwencji spory pomiędzy
państwami członkowskimi oraz między nimi a Wspólnotą. Zgłasza on
również ideę ustanowienia mechanizmu pytań prejudycjalnych Europejskiego
Trybunału Praw Człowieka do Trybunału Sprawiedliwości w kwestiach
prawa wspólnotowego.
Rząd fiński nie
wyklucza, że planowane przystąpienie oraz podporządkowanie instytucji
Wspólnoty orzecznictwu Europejskiego Trybunału Praw Człowieka może mieć
wpływ na interpretację przez Trybunał przepisów prawa wspólnotowego
mających związek z prawami człowieka. Gdyby stosować zasady
określone przez Trybunał w ww. opinii 1/91, należałoby jednakże
uznać, że prawa człowieka, podlegające ochronie za pośrednictwem
ogólnych zasad prawa wspólnotowego, nie należą do gospodarczego
i handlowego rdzenia tego prawa oraz że przystąpienie do konwencji
nie zagraża jego autonomii.
2. Rządy
hiszpański, francuski, irlandzki, portugalski oraz Zjednoczonego
Królestwa twierdzą, że przystąpienie Wspólnoty do konwencji byłoby
niezgodne z traktatem, a w szczególności
z art. 164 i 219. Powołując się na ww. opinie 1/91
i 1/92, rządy te podkreślają, iż planowane przystąpienie zagraża
autonomii wspólnotowego porządku prawnego oraz wyłącznej kompetencji
sądowniczej Trybunału.
Rząd hiszpański
powołuje się w tej kwestii na art. 24 i 25 konwencji,
ustanawiające skargę międzypaństwową oraz indywidualną, art. 45,
upoważniający Europejski Trybunał Praw Człowieka do orzekania
w przedmiocie wykładni i stosowania konwencji, art. 32
i 46, nadające orzeczeniom organów konwencji charakter wiążący,
art. 52, dotyczący ostatecznego charakteru wyroków Europejskiego
Trybunału Praw Człowieka, art. 53, zobowiązujący strony konwencji
do wykonania wyroków, oraz art. 54, powierzający komitetowi
ministrów zadania w zakresie nadzoru nad wykonaniem wyroków.
Artykuł 62 konwencji, poddający wszelkie spory między stronami
konwencji dotyczące jej wykładni i stosowania ustanowionym
w niej mechanizmom rozstrzygania sporów, jest zdaniem tego rządu
niezgodny z art. 219 traktatu. Należałoby jego zdaniem
wprowadzić zastrzeżenie lub specjalne postanowienie wykluczające spory
pomiędzy państwami członkowskimi oraz między nimi a Wspólnotą.
Organy kontrolne ustanowione w konwencji nie ograniczałyby się do
jej interpretacji, lecz także badałyby zgodność prawa wspólnotowego
z konwencją, co naruszałoby orzecznictwo Trybunału, wbrew kryteriom
ustanowionym w ww. opiniach 1/91 i 1/92.
Rząd
francuski dodaje, że wspólnotowy porządek prawny ustanowił własny
i niezależny system sądowniczy. W obecnym stanie nie ma
i nie można ustanowić żadnego środka prawnego w celu
rozpatrywania kwestii związanych z prawami człowieka, poza kwestią
poszanowania prawa, przypisaną co do zasady jurysdykcji Trybunału.
Rząd
francuski porusza również problem wymogu wyczerpania krajowej drogi
sądowej. W porządku wspólnotowym jednostkom przysługują ograniczone
środki prawne, a sprawy trafiają do Trybunału w większości
przypadków w drodze odesłania prejudycjalnego. Należy się
zastanowić, czy organy konwencji nie będą wymagały od Wspólnoty
rozszerzenia możliwości stosowania procedury prejudycjalnej lub czy
wręcz przeciwnie, nie odmówią uznawania jej przy ocenie spełnienia
warunku wyczerpania krajowej drogi sądowej. Byłoby już łatwiej zmienić
art. 173 akapit drugi traktatu, umożliwiając jednostkom zaskarżanie
aktów wspólnotowych naruszających ich prawa podstawowe.
Rząd
francuski podkreśla niebezpieczeństwo poddania sporów dotyczących prawa
wspólnotowego orzecznictwu organów konwencji złożonych z obywateli
państw członkowskich Rady Europy, lecz niebędących członkami Wspólnoty.
Wskazuje on również na trudności związane z udziałem sędziów ze
Wspólnoty w organach kontrolnych konwencji. W związku
z tym przystąpienie do konwencji wymagałoby zmiany traktatu,
w tym protokołu w sprawie statutu Trybunału.
Rząd
irlandzki w uwagach ustnych wskazał, że przystąpienie Wspólnoty do
konwencji podważa ustanowioną w art. 164 i 219 traktatu
wyłączną kompetencję Trybunału do rozstrzygania sporów dotyczących jego
wykładni i stosowania.
Rząd portugalski
podkreśla również, że organy kontrolne konwencji są właściwe do
stosowania i interpretacji postanowień wywierających skutki
horyzontalne. Kompetencja ta w sposób nieunikniony nachodziłaby na
stosowanie i interpretację prawa wspólnotowego. Artykuł 62
konwencji pozwala wprawdzie wykluczyć skargi międzypaństwowe
przewidziane w art. 24 konwencji celem zapewnienia
poszanowania art. 219 traktatu, jednak ratio legis tego artykułu
nie może być ograniczone do przypadków sporu między państwami
członkowskimi, lecz oznacza konieczność uniknięcia ingerencji sądowego
mechanizmu rozstrzygania sporów innego niż stosowany przez Trybunał
w stosowanie i interpretację traktatu. Europejski Trybunał
Praw Człowieka musiałby bowiem dokonywać wykładni prawa wspólnotowego
oraz orzekać w przedmiocie kompetencji Wspólnoty. Mechanizm
pozwalający Wspólnocie i państwom członkowskim rozstrzygać kwestie
kompetencji byłby mało praktyczny. Europejski Trybunał Praw Człowieka
mógłby nawet orzekać w przedmiocie kompetencji Trybunału
Sprawiedliwości w celu ustalenia, czy wyczerpana została wewnętrzna
droga sądowa. Orzekałby on zatem, czy jednostka miała możliwość
wniesienia skargi o stwierdzenie nieważności aktu wspólnotowego,
ponieważ dotyczył on jej bezpośrednio i indywidualnie.
Rządy
hiszpański i Zjednoczonego Królestwa wskazują również na skutki
prawne wyroków Europejskiego Trybunału Praw Człowieka oraz przyszłego
jednolitego trybunału. Podkreślają w szczególności, że trybunał ten
władny jest zasądzić stosowne zadośćuczynienie na rzecz pokrzywdzonego,
mogące mieć postać odszkodowania finansowego. W przypadku
przystąpienia Trybunał musiałby w zakresie zastosowania konwencji
zrezygnować z uprawnienia do dokonywania ostatecznej wykładni prawa
wspólnotowego. Wbrew kryteriom określonym w ww. opinii 1/91
Europejski Trybunał Praw Człowieka nie ogranicza się do interpretacji
i stosowania umowy międzynarodowej. Ingerowałby on
w interpretację i stosowanie prawa wspólnotowego oraz
orzekałby w przedmiocie kompetencji Wspólnoty i państw
członkowskich.
3. Rząd niderlandzki
ogranicza się do wymienienia problemów, jakie trzeba przeanalizować
przed podjęciem decyzji o zasadności przystąpienia, nie zajmując
wyraźnego stanowiska. Wskazuje on w szczególności na kwestię
zgodności z art. 164 traktatu stosunków między Trybunałem
Sprawiedliwości a organami kontrolnymi konwencji, kwestię sytuacji
państw członkowskich jako stron konwencji, jeśli chodzi
o wypełnianie ich zobowiązań z tytułu traktatów wspólnotowych
oraz konwencji, a także na problem określenia zakresu
odpowiedzialności Wspólnoty i państw członkowskich za zapewnienie
poszanowania konwencji.
Stanowisko Trybunału
W przedmiocie dopuszczalności wniosku o wydanie opinii
1. Rządy
irlandzki i Zjednoczonego Królestwa, jak również duński
i szwedzki, utrzymują, że wniosek o wydanie opinii jest
niedopuszczalny, a w każdym razie wskazują na jego
przedwczesny charakter. Utrzymują, że nie istnieje umowa o treści
wystarczająco skonkretyzowanej, by pozwolić Trybunałowi na zbadanie
zgodności przystąpienia z traktatem. Zdaniem tych rządów nie można
mówić o planowanej umowie, skoro Rada nie podjęła nawet decyzji co
do samego rozpoczęcia negocjacji.
2. W
tej kwestii należy przypomnieć, że zgodnie z art. 228
ust. 6 traktatu Rada, Komisja lub państwo członkowskie mogą
zasięgnąć opinii Trybunału Sprawiedliwości w sprawie zgodności
przewidywanej umowy z postanowieniami traktatu.
3. Postanowienie
to ma na celu, jak Trybunał stwierdził ostatnio w opinii 3/94
z dnia 13 grudnia 1995 r., dotychczas nieopublikowanej
w Zbiorze, pkt 16, zapobieżenie komplikacjom, jakie
wyniknęłyby z zakwestionowania przed sądem zgodności
z traktatem umów międzynarodowych wiążących Wspólnotę.
4. Trybunał
zaznaczył ponadto w powyższej opinii (pkt 17), że orzeczenie
sądowe stwierdzające ewentualnie niezgodność takiej umowy
z traktatem, czy to ze względu na jej treść, czy na procedurę jej
zawarcia, niechybnie spowodowałoby poważne trudności tak na gruncie
wspólnotowym, jak na gruncie stosunków międzynarodowych, i mogłoby
nieść szkody dla wszystkich zainteresowanych stron, w tym dla
państw trzecich.
5. W
celu uniknięcia tego rodzaju komplikacji w traktacie ustanowiono
procedurę o charakterze wyjątkowym, zgodnie z którą Trybunał
może zbadać przed zawarciem umowy, czy jest ona zgodna z traktatem.
6. Chodzi
tu o szczególną procedurę współpracy między Trybunałem
Sprawiedliwości z jednej strony a pozostałymi instytucjami
Wspólnoty i państwami członkowskimi z drugiej, w drodze
której Trybunał ma za zadanie zapewnić, zgodnie z art. 164
traktatu, poszanowanie prawa w stosowaniu i wykładni traktatu
w fazie poprzedzającej zawarcie umowy, która mogłaby zostać
zakwestionowana poprzez zaskarżenie wspólnotowego aktu dotyczącego jej
zawarcia, wykonania lub stosowania.
7. W
kwestii istnienia projektu umowy stwierdzić trzeba, że
w niniejszym przypadku zarówno w chwili wniesienia sprawy do
Trybunału, jak i w chwili wydania przez niego opinii,
negocjacje nie zostały jeszcze rozpoczęte, a szczegółowa treść
umowy, w drodze której Wspólnota zamierza przystąpić do konwencji,
nie została określona.
8. Ocena
stopnia, w jakim brak szczegółowej treści umowy powoduje
niedopuszczalność wniosku, będzie odmienna w zależności od celu
tego wniosku.
9. Jak
wynika z uwag przedstawionych przez rządy państw członkowskich
oraz przez instytucje, z przystąpieniem Wspólnoty do konwencji
wiążą się dwa zasadnicze problemy, to jest, po pierwsze, kwestia
kompetencji Wspólnoty do zawarcia takiej umowy, a po drugie,
kwestia zgodności przystąpienia z postanowieniami traktatu,
w szczególności dotyczącymi kompetencji Trybunału.
10. W
odniesieniu do kwestii kompetencji należy przypomnieć, że w opinii
1/78 z dnia 4 października 1979 r., Rec. str. 2871,
pkt 35, Trybunał orzekł, iż gdy w grę wchodzi rozstrzygnięcie
kwestii kompetencji, w interesie instytucji Wspólnoty oraz
zainteresowanych państw, w tym państw trzecich, leży jej
wyjaśnienie z chwilą rozpoczęcia negocjacji i zanim ustalone
zostaną zasadnicze elementy umowy.
11. Trybunał
postawił w tej opinii jedynie warunek, by przedmiot planowanej
umowy był znany przed rozpoczęciem negocjacji.
12. Jest
zaś niewątpliwe, że w przypadku niniejszego wniosku o wydanie
opinii przedmiot planowanej umowy jest znany. Niezależnie bowiem od
warunków, na jakich Wspólnota przystąpiłaby do konwencji, generalny cel
konwencji, dziedzina, jaką normuje, oraz instytucjonalne skutki
przystąpienia dla Wspólnoty są doskonale znane.
13. Dopuszczalności
wniosku o wydanie opinii nie można kwestionować z tego
względu, że Rada nie podjęła dotąd decyzji o rozpoczęciu negocjacji
i że w związku z tym umowa nie jest przewidywana
w rozumieniu art. 228 ust. 6 traktatu.
14. Nawet
bowiem, jeżeli taka decyzja nie została podjęta, to przystąpienie
Wspólnoty do konwencji było przedmiotem licznych analiz
i propozycji Komisji, znajdowało się także w porządku dziennym
Rady w chwili wniesienia sprawy do Trybunału. Okoliczność, iż Rada
wszczęła postępowanie w trybie art. 228 ust. 6 traktatu
każe zresztą zakładać, że rozważa ona możliwość negocjowania
i zawarcia takiej umowy. Wniosek o wydanie opinii okazuje się
więc wynikać z zasadnej potrzeby zasięgnięcia przez Radę opinii
w kwestii zakresu jej kompetencji przed podjęciem decyzji
o rozpoczęciu negocjacji.
15. Należy
ponadto stwierdzić, że przedmiot wniosku o wydanie opinii,
w zakresie w jakim dotyczy on kwestii kompetencji Wspólnoty,
jest wystarczająco dokładnie określony i nie wymaga dalszego
sprecyzowania za pomocą formalnej decyzji Rady o rozpoczęciu
negocjacji.
16. Skuteczność
procedury ustanowionej w art. 228 ust. 6 traktatu wymaga
wreszcie, by istniała możliwość wniesienia do Trybunału kwestii
kompetencji nie tylko z chwilą rozpoczęcia negocjacji (opinia 1/78,
pkt 35), lecz także przed ich formalnym otwarciem.
17. Wobec
powyższego, ponieważ kwestia kompetencji Wspólnoty do przystąpienia
została wstępnie podniesiona w Radzie, jej rozstrzygnięcie przed
rozpoczęciem negocjacji leży w interesie Wspólnoty, państw
członkowskich oraz pozostałych stron konwencji.
18. Jak
wynika z powyższych rozważań, wniosek o wydanie opinii jest
dopuszczalny w zakresie, w jakim dotyczy kompetencji Wspólnoty
do zawarcia umowy tego rodzaju jak umowa planowana.
19. Nie ma to natomiast miejsca w odniesieniu do kwestii zgodności umowy z traktatem.
20. Udzielenie
szczegółowej odpowiedzi na pytanie o zgodność przystąpienia
Wspólnoty do konwencji z normami traktatu, w szczególności
z art. 164 i 219 dotyczącymi kompetencji Trybunału,
wymaga bowiem posiadania przez Trybunał wystarczających danych na temat
zasad, na jakich Wspólnota zamierza poddać się obecnym i przyszłym
mechanizmom kontroli sądowej ustanowionym w konwencji.
21. Tymczasem
stwierdzić trzeba, że Trybunałowi nie dostarczono żadnych wyjaśnień
odnośnie do planowanych rozwiązań co do konkretnego sposobu uregulowania
kwestii poddania Wspólnoty orzecznictwu sądu międzynarodowego.
22. Jak
wynika z powyższego, Trybunał nie jest w stanie wydać opinii
w przedmiocie zgodności przystąpienia do konwencji z normami
traktatu.
W przedmiocie kompetencji Wspólnoty do przystąpienia do konwencji
23. Z
art. 3b traktatu, zgodnie z którym Wspólnota działa
w granicach kompetencji powierzonych jej w traktacie oraz
wyznaczonych w nim celów, wynika, że Wspólnocie przysługują
wyłącznie kompetencje powierzone.
24. Obowiązek
poszanowania zasady kompetencji powierzonych dotyczy zarówno działań
wewnętrznych Wspólnoty, jak działań na gruncie międzynarodowym.
25. Wspólnota
podejmuje zwykle działania na podstawie konkretnych kompetencji, które
zgodnie z orzecznictwem Trybunału nie muszą wynikać wprost
z określonych postanowień traktatu, lecz mogą być w nich
zawarte w sposób dorozumiany.
26. W
dziedzinie stosunków międzynarodowych Wspólnoty, będącej przedmiotem
niniejszego wniosku o wydanie opinii, zgodnie z utrwalonym
orzecznictwem kompetencja Wspólnoty do podjęcia zobowiązań
międzynarodowych może wynikać z postanowienia traktatu nie tylko
wprost, lecz także w sposób dorozumiany. Trybunał uznał
w szczególności, że w każdym przypadku powierzenia przez prawo
wspólnotowe instytucjom Wspólnoty kompetencji na gruncie wewnętrznym
pozwalających na realizację określonego celu Wspólnocie przysługują też
kompetencje do podjęcia zobowiązań międzynarodowych niezbędnych do
realizacji tego celu, nawet w braku postanowienia dającego jej
wprost takie kompetencje (zob. opinia 2/91 z dnia 19 marca
1993 r., Rec. str. I‑1061, pkt 7).
27. Stwierdzić
należy, że żadne z postanowień traktatu nie powierza instytucjom
Wspólnoty w sposób generalny uprawnień do wydawania norm
w dziedzinie praw człowieka ani do zawierania umów międzynarodowych
w tym zakresie.
28. Wobec
braku konkretnych, wyrażonych wprost lub w sposób dorozumiany
kompetencji do zawarcia takich umów ustalić należy, czy podstawę prawną
przystąpienia może stanowić art. 235 traktatu.
29. Artykuł 235
ma na celu uzupełnienie braku uprawnień do działania nadanych
instytucjom Wspólnoty wprost lub w sposób dorozumiany
w konkretnych postanowieniach traktatu, w sytuacji gdy
uprawnienia te okazują się jednak niezbędne, by Wspólnota mogła
wypełniać swoje zadania i zrealizować jeden z celów
wyznaczonych w traktacie.
30. Postanowienie
to, będące częścią porządku instytucjonalnego opartego na zasadzie
kompetencji powierzonych, nie może stanowić podstawy dla rozszerzenia
zakresu kompetencji Wspólnoty poza ogólne ramy wynikające z całości
postanowień traktatu, w szczególności określających zadania
i działania Wspólnoty. Nie może w każdym razie służyć za
podstawę wydania przepisów, które miałyby w istocie za skutek
zmianę traktatu z pominięciem przewidzianej w nim w tym
celu procedury.
31. Możliwość
oparcia przystąpienia Wspólnoty do konwencji na art. 235 należy
badać z uwzględnieniem powyższych elementów.
32. Należy
po pierwsze przypomnieć, że wagę poszanowania praw człowieka
podkreślano w licznych deklaracjach państw członkowskich oraz
instytucji Wspólnoty (wymienionych w pkt III.5 opisu stanu
faktycznego). Odniesienie do praw człowieka znajduje się również
w preambule Jednolitego aktu europejskiego, a także
w preambule i w art. F ust. 2, art. J.1
ust. 2 tiret piąte i art. K.2 ust. 1 traktatu
o Unii Europejskiej. Artykuł F stanowi zresztą, że Unia Europejska
przestrzega praw podstawowych chronionych na mocy, między innymi,
konwencji. Artykuł 130u ust. 2 traktatu WE przewiduje, że
polityka Wspólnoty w dziedzinie współpracy na rzecz rozwoju
przyczynia się do osiągnięcia celu w postaci poszanowania praw
człowieka i podstawowych wolności.
33. Należy
następnie zaznaczyć, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem prawa
podstawowe są integralną częścią ogólnych zasad prawa, których
poszanowanie Trybunał zapewnia. Trybunał czerpie w tej materii
z tradycji konstytucyjnych wspólnych dla państw członkowskich,
a także ze wskazówek wynikających z międzynarodowych aktów
dotyczących praw człowieka, w ramach których państwa członkowskie
współpracują lub do których przystąpiły. W tych ramach Trybunał
stwierdził, że konwencja ma tu szczególne znaczenie (zob.
w szczególności wyrok z dnia 18 czerwca 1991 r.
w sprawie C‑260/89 ERT, Rec. str. I‑2925, pkt 41).
34. O
ile więc poszanowanie praw człowieka stanowi warunek zgodności
z prawem aktów wspólnotowych, o tyle stwierdzić trzeba, że
przystąpienie do konwencji doprowadziłoby do zasadniczej modyfikacji
obecnego wspólnotowego modelu ochrony praw człowieka, poprzez
umieszczenie Wspólnoty w odrębnym, międzynarodowym systemie
instytucjonalnym i wprowadzenie całości postanowień konwencji do
wspólnotowego porządku prawnego.
35. Podobna
modyfikacja zasad ochrony praw człowieka we Wspólnocie, której skutki
instytucjonalne miałyby fundamentalne znaczenie zarówno dla Wspólnoty,
jak i dla państw członkowskich, miałaby charakter ustrojowy
i wykraczałby ze swej istoty poza zakres zastosowania
art. 235. Dokonać jej można jedynie w drodze zmiany traktatu.
36. Należy
wobec tego stwierdzić, że w obecnym stanie prawa wspólnotowego
Wspólnota nie ma kompetencji, by przystąpić do konwencji.
Rodríguez Iglesias
Kakouris
Edward
Puissochet
Hirsch
Mancini
Schockweiler
Moitinho de Almeida
Kapteyn
Gulmann
Murray
Jann
Ragnemalm
Sevón
Wathelet
Sporządzono w Luksemburgu w dniu 28 marca 1996 r.
Sekretarz
Prezes
R. Grass
G. C. Rodríguez Iglesias
© Unia Europejska, źródło: EUR-Lex (eur-lex.europa.eu), pozyskano 12.07.2026. Autentyczne są wyłącznie wersje opublikowane w Dz. Urz. UE. · Źródło