C-227/04
Opinia rzecznika generalnegoTSUE2005-10-27CELEX: 62004CC0227(01)ECLI:EU:C:2006:748
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy ogólne przepisy wykonawcze Rady dotyczące stosowania art. 11 ust. 2 załącznika VIII do regulaminu pracowniczego urzędników Wspólnot Europejskich naruszają zasadę równego traktowania poprzez dyskryminację ze względu na płeć i wiek w wyliczeniu dodatkowych lat uprawniających do emerytury w ramach wspólnotowego systemu emerytalnego?Ratio decidendi
Rzecznik Generalna Sharpston stwierdza, że ogólne przepisy wykonawcze Rady są nieważne w zakresie, w jakim przewidują stosowanie wartości aktuarialnych różniących się w zależności od płci, ponieważ narusza to podstawową zasadę równego traktowania mężczyzn i kobiet, wyrażoną w art. 1a ust. 1 regulaminu pracowniczego. Brak jest wyraźnie przewidzianych prawem wyjątków uzasadniających taką dyskryminację, a argument o racjonalnym zarządzaniu finansowym nie jest wystarczający, skoro można stosować średnią dla obydwu płci. W kwestii dyskryminacji ze względu na wiek, Rzecznik Generalna uznaje, że wyrok w sprawie Mangold nie zmienia istotnie analizy, ponieważ w momencie wydania spornej decyzji nie obowiązywały szczegółowe przepisy wspólnotowe regulujące zakaz dyskryminacji ze względu na wiek, a M.-L. Lindorfer nie wykazała w wystarczający sposób, że różnice w traktowaniu ze względu na wiek nie są uzasadnione faktem, iż przeniesione kwoty pozostają w budżecie wspólnotowym przez różny okres czasu.Stan faktyczny
M.-L. Lindorfer, urzędniczka Rady Unii Europejskiej, wniosła skargę dotyczącą wyliczenia liczby lat uprawniających do emerytury, zaliczonych jej w ramach wspólnotowego systemu emerytalnego po przeniesieniu uprawnień emerytalnych nabytych uprzednio w krajowym systemie. Kwestionowała ogólne przepisy wykonawcze Rady, na których oparte zostało to wyliczenie, twierdząc, że zastosowane wartości aktuarialne mają charakter dyskryminujący ze względu na płeć (mniej korzystne dla kobiet) i wiek (mniej korzystne dla starszych urzędników). Ponadto, zarzucała, że wzór przeliczeń walutowych dyskryminuje urzędników opłacających składki w państwie członkowskim z silną walutą.Rozstrzygnięcie
Rzecznik Generalna Eleanor Sharpston zaleca Trybunałowi: uchylenie wyroku Sądu Pierwszej Instancji w sprawie T-204/01 w zakresie, w jakim oddalił on skargę uzasadniając to brakiem zabronionej dyskryminacji ze względu na płeć; stwierdzenie nieważności art. 10 ust. 3 ogólnych przepisów wykonawczych dotyczących stosowania art. 11 ust. 2 załącznika VIII do regulaminu pracowniczego przyjętych przez Radę dnia 13 lipca 1992 r. w zakresie, w jakim przewidują one stosowanie wartości aktuarialnych różniących się w zależności od płci; uchylenie zaskarżonej decyzji Rady z dnia 3 listopada 2000 r.; obciążenie Rady całością kosztów postępowania w pierwszej instancji oraz postępowania odwoławczego.Pełny tekst orzeczenia
OPINIA RZECZNIK GENERALNEJ
ELEANOR SHARPSTON
przedstawiona w dniu 30 listopada 2006 r.(1)
Sprawa C-227/04 P
Maria-Luise Lindorfer
przeciwko
Radzie Unii Europejskiej
Odwołanie – Urzędnik Wspólnoty – Przeniesienie uprawnień emerytalnych – Wyliczenie dodatkowych lat uprawniających do emerytury – Zasada równego traktowania
1. Niniejsza opinia jest drugą opinią przedstawioną w ramach toczącego się obecnie postępowania odwoławczego, w związku z otwarciem
procedury ustnej na nowo i przeprowadzeniem rozprawy przed Trybunałem w składzie wielkiej izby w celu wyjaśnienia określonych
kwestii podniesionych przez Trybunał.
2. Rzecznik generalny F. G. Jacobs przedstawił swoją pierwszą opinię w dniu 27 października 2005 r. Jak stwierdził, sprawa dotyczy
wyliczenia liczby lat uprawniających do emerytury, zaliczonych M.-L. Lindorfer, urzędniczce Rady w ramach wspólnotowego systemu
emerytalnego w wyniku przeniesienia uprawnień emerytalnych nabytych przez nią uprzednio w ramach systemu krajowego. Sprawa
dotyczy ponadto pewnych fundamentalnych kwestii w zakresie równego traktowania.
3. M.-L. Lindorfer twierdziła w szczególności, że ogólne przepisy wykonawcze Rady dotyczące stosowania art. 11 ust. 2 załącznika
VIII do regulaminu pracowniczego („przepisy wykonawcze”), na których oparte zostało to wyliczenie, naruszają zasadę równego
traktowania w taki sposób, iż:
– zastosowane wartości aktuarialne mają charakter dyskryminujący (a) ze względu na płeć – ponieważ są mniej korzystne dla kobiet,
oraz (b) ze względu na wiek – ponieważ są tym mniej korzystne, im starszy jest dany urzędnik w momencie przechodzenia na emeryturę;
oraz
– dwa zastosowane warianty wzoru przeliczeń walutowych dyskryminują urzędników opłacających składki w ramach systemu emerytalnego
w państwie członkowskim z silną walutą.
4. Wyrokiem z dnia 18 marca 2004 r. (2) Sąd Pierwszej Instancji oddalił jej skargę.
5. Co do pozostałej części stanu prawnego i przebiegu postępowania – odsyłam do pkt. 5-36 opinii rzecznika generalnego F. G. Jacobsa.
6. Można również zauważyć, że 29 kwietnia 2004 r. – po wydaniu wyroku przez Sąd Pierwszej Instancji, ale przed złożeniem odwołania
– Rada uchyliła kwestionowane przepisy wykonawcze, zastępując je [nowym brzmieniem]. Wśród wprowadzonych zmian były między
innymi nowe wartości aktuarialne – takie same dla mężczyzn i kobiet. Wartości te różniły się jednak nadal w zależności od
wieku. O zmianach tych nie poinformowała Trybunału żadna ze stron w pismach procesowych składanych na początku postępowania
odwoławczego.
7. Po dokładnej analizie rzecznik generalny F. G. Jacobs stwierdził, iż zaskarżony wyrok powinien zostać uchylony w zakresie,
w jakim uznaje on, iż nie miała miejsca zakazana dyskryminacja ze względu na płeć. Rzecznik generalny F. G. Jacobs zaproponował,
aby Trybunał stwierdził nieważność art. 10 ust. 3 przepisów wykonawczych w zakresie, w jakim przewidują one stosowanie wartości
aktuarialnych różniących się w zależności od płci. Rzecznik uznał jednocześnie, że pozostałe zarzuty nie zasługują na uwzględnienie.
8. W ten sposób stwierdził, że przepisy wykonawcze powodowały niezgodną z prawem dyskryminację ze względu na płeć, ale nie ze
względu na wiek.
9. Przyznał w istocie, że stosowany mechanizm obliczeniowy rzeczywiście odmiennie traktował urzędników w różnym wieku. Rzecznik
uznał także, że M.-L. Lindorfer odkryła pewne błędy w rozumowaniu Sądu Pierwszej Instancji w odniesieniu do uzasadnienia tej
różnicy w traktowaniu. Jednakże jego zdaniem M.-L. Lindorfer nie wykazała w dostateczny sposób, iż różnice w traktowaniu wynikające
z różnicy wieku w momencie rozpoczęcia służby nie są usprawiedliwione faktem, iż przeniesione kwoty pozostają w budżecie wspólnotowym
przez różny okres czasu. Ponadto rzecznik zauważył, że w prawie wspólnotowym zakaz dyskryminacji ze względu na wiek ma charakter
mniej bezwzględny i jest późniejszy, niż zakaz dyskryminacji ze względu na płeć. W szczególności, najbardziej wyraziste przykłady
zakazów dyskryminacji ze względu na wiek, w tym szczególnie ważny i wyraźny zakaz zawarty w regulaminie pracowniczym, zostały
wprowadzone po wydaniu decyzji kwestionowanej przez M.-L. Lindorfer. (3)
10. Następnie, w dniu 22 listopada 2005 r., Trybunał (w składzie wielkiej izby) wydał wyrok w sprawie Mangold. (4) Stwierdził między innymi, że „[dyrektywa 2000/78 (5)] ma na celu wyłącznie »wyznaczenie ogólnych ram dla walki z dyskryminacją ze względu na religię lub przekonania, niepełnosprawność,
wiek lub orientację seksualną«, a sama zasada zakazująca tych form dyskryminacji ma swoje źródło [...] w różnych instrumentach
międzynarodowych i we wspólnej tradycji konstytucyjnej państw członkowskich. W ten sposób zasada niedyskryminacji ze względu
na wiek powinna zostać uznana za zasadę ogólną prawa wspólnotowego.” (6)
11. W dniu 1 grudnia 2005 r. pierwsza izba Trybunału, której przydzielono rozpatrzenie odwołania, zdecydowała o przekazaniu sprawy
[Trybunałowi] w celu jej ponownego przydzielenia wielkiej izbie.
12. W dniu 26 kwietnia 2006 r. wielka izba otworzyła procedurę ustną na nowo wyznaczyła datę rozprawy i wezwała M.-L. Lindorfer,
Radę i Komisję do przedstawienia uwag w następujących kwestiach: (7)
a) stosowanie ogólnej zasady równego traktowania w sytuacjach podobnych do sytuacji omawianej w niniejszej sprawie, a w szczególności,
w jakim zakresie sytuacja urzędnika podejmującego służbę w instytucjach wspólnotowych po okresie uczestnictwa w krajowym systemie
emerytalnym jest porównywalna do sytuacji urzędnika, który służbę taką rozpoczął w młodszym wieku;
b) zakres zakazu dyskryminacji ze względu na płeć przy obliczaniu wartości aktuarialnych stosowanych w przypadku przeniesienia
praw do emerytury nabytych w krajowym systemie emerytalnym do systemu wspólnotowego;
c) zakres zakazu dyskryminacji ze względu na wiek w tym samym kontekście, w świetle wyroku wydanego w sprawie Mangold; oraz
d) w jakim zakresie „zasada kapitalizacji” (8) może stanowić uzasadnienie dla różnic w traktowaniu ze względu na płeć i wiek w ramach przeniesienia praw do emerytury nabytych
w krajowym systemie emerytalnym do systemu wspólnotowego, którego zasadniczą cechą jest zasada solidarności.
13. Strony przedstawiły uwagi na piśmie dotyczące tych kwestii, a także złożyły wyjaśnienia ustne podczas rozprawy, która odbyła
się 28 czerwca 2006 r.
Ocena
Uwagi wstępne
14. Rzecznik generalny F. G. Jacobs przeanalizował nie tylko kwestię dyskryminacji ze względu na płeć i wiek, ale także rodzaje
dyskryminacji, które – według M.-L. Lindorfer – są konsekwencją stosowania dwóch wariantów wzoru przeliczeń walutowych. (9)
15. Trybunał nie wzywał do przedstawienia dodatkowych uwag dotyczących tych kwestii, w związku z czym strony takich uwag nie przedstawiły.
Dalsze moje rozważania będą zatem opierały się na założeniu, iż nie ma potrzeby dalszego analizowania tych kwestii.
16. Ponadto rzecznik generalny F. G. Jacobs omówił już wiele aspektów spraw, co do których Trybunał wezwał strony do przedstawienia
uwag. Tam, gdzie zgadzam się w tych kwestiach z rzecznikiem F. G. Jacobsem, uznałam za wystarczające odesłanie do jego wywodu,
chyba że istnieje jakaś szczególna potrzeba jego powtórzenia.
17. Na rozprawie omówiono również pewne ogólne kwestie polityki w zakresie przenoszenia uprawnień emerytalnych. Dla przykładu
– warunki takiego przenoszenia uprawnień nie powinny utrudniać rekrutacji urzędników dysponujących najwyższym poziomem kompetencji
i doświadczenia, których potrzebują instytucje wspólnotowe. (10) Zgadzam się, że są to kwestie istotne, ale uważam, że powinna się nimi zajmować władza ustawodawcza, a nie Trybunał. Wydaje
się, że kwestie te nie mają znaczenia prawnego z punktu widzenia odpowiedzi na pytanie, czy zaskarżony wyrok narusza prawo,
co powinno spowodować jego uchylenie.
18. I wreszcie przypominam, że M.-L. Lindorfer nigdy nie kwestionowała podstawowych przepisów (art. 77 i nast.) regulaminu pracowniczego
dotyczących kwestii emerytalnych, a we wniesionym odwołaniu nie twierdzi, że Sąd Pierwszej Instancji mylił się oddalając zarzut
niezgodności z prawem art. 11 ust. 2 załącznika VIII do regulaminu pracowniczego. Odwołanie wniesione przez M.-L. Lindorfer
ogranicza się twierdzenia, że Sąd ten naruszył prawo oddalając zarzut, iż art. 10 ust. 3 przepisów wykonawczych powoduje niezgodną
z prawem dyskryminację. Zasadniczo badanie przeprowadzane przez Trybunał Sprawiedliwości w postępowaniu odwoławczym ogranicza
się zatem do tych twierdzeń, chyba że zaistnieje kwestia bezwzględnych przesłanek procesowych, które Trybunał jest zobowiązany
uwzględniać z urzędu.
19. Z zastrzeżeniem powyższych uwag, przechodzę teraz do czterech kwestii, w odniesieniu do których Trybunał wezwał [strony] do
przedstawienia uwag.
Zastosowanie ogólnej zasady równego traktowania
20. Komisja wyraziła pewne wątpliwości co do zakresu kwestii podniesionej przez Trybunał w ramach tego punktu, a przedstawione
stanowiska wydają się odzwierciedlać różnice w interpretacjach. Wedle mojej oceny, dotyczy ona generalnego wymogu równego
traktowania znajdującego zastosowanie do sytuacji dwóch urzędników pełniących służbę w instytucjach wspólnotowych: jeden z
nich opłaca składki we wspólnotowym systemie emerytalnym w formie kwot potrącanych z wynagrodzenia wypłacanego przez instytucję
wspólnotową, natomiast wkład drugiego urzędnika obejmuje również przeniesienie praw do emerytury nabytych w krajowym systemie
emerytalnym. W jaki sposób do takiej sytuacji stosuje się zasadę równego traktowania?
21. Zasada równego traktowania lub niedyskryminacji od dawna jest definiowana w ten sposób że wymaga, aby podobne sytuacje nie
były traktowane w odmienny sposób, a odmienne sytuacje nie były traktowane jednakowo, chyba że takie traktowanie jest obiektywnie
uzasadnione. (11)
22. Taka definicja zakłada analizę, która przebiega w dwóch etapach. Po pierwsze – czy omawiane sytuacje są porównywalne, w związku
z czym powinny być traktowane jednakowo, czy też są różne i w związku z tym powinny być traktowane odmiennie? Po drugie –
jeżeli omawiane dwie sytuacje nie są traktowane w sposób wskazany w odpowiedzi na pytanie pierwsze – czy istnieje obiektywne
uzasadnienie takiego zróżnicowania?
23. W praktyce jednak może nastąpić pewien rozdźwięk pomiędzy oceną cech odróżniających od siebie poszczególne sytuacje a oceną
obiektywnego uzasadnienia odmiennego traktowania sytuacji, które w pozostałym zakresie są porównywalne (lub jednakowego traktowania
sytuacji, które w pozostałym zakresie są odmienne).
24. Oczywiście sytuacje nigdy nie są identyczne we wszystkich aspektach, a ocena porównywalności, odmienności lub uzasadnienia
[odmiennego traktowania] musi dotyczyć tych cech, które mają znaczenie dla określenia charakteru lub warunków traktowania
w danej sytuacji. Z niezgodną z prawem dyskryminacją mamy do czynienia wtedy, gdy zamiast kryteriów mających znaczenie stosuje
się kryteria, które znaczenia nie mają. Niezbędnym krokiem jest zatem zawsze ustalenie, które kryteria mają znaczenie z punktu
widzenia wyboru sposobu traktowania, a które nie.
25. Wyobraźmy sobie zatem (12) dwóch urzędników Wspólnoty: urzędnika A i urzędnika B; są oni tej samej płci, obydwaj mają (dla przykładu) po 40 lat i obydwaj
należą do tej samej grupy zaszeregowania i tego samego stopnia. Jednak urzędnik A rozpoczął służbę we Wspólnocie po 15 latach
pracy w państwie członkowskim i opłacania składek w krajowym systemie emerytalnym. Urzędnik B w tym samym okresie pracował
we Wspólnocie. Uprawnienia emerytalne nabyte przez urzędnika A zostały przeniesione do systemu wspólnotowego. Z wynagrodzenia
urzędnika B jako urzędnika Wspólnoty potrącano kwoty tytułem składek emerytalnych przez okres 15 lat, a prawa emerytalne nabyte
przez niego z tytułu pełnienia tej służby znajdują się już w systemie wspólnotowym. Załóżmy również, że obydwaj urzędnicy
przechodzą na emeryturę należąc do tej samej grupy zaszeregowania i tego samego stopnia, w wieku 60 lat, przebywszy taką samą
drogę awansu zawodowego, a w minionym 20-letnim okresie z ich wynagrodzeń potrącano takie same kwoty.
26. W jakim zakresie te dwie sytuacje są ze sobą porównywalne? W jakim zakresie i w jaki sposób różnice pomiędzy składkami urzędnika
A i urzędnika B za pierwsze 15 lat mogą powodować lub uzasadniać odmienne traktowanie?
27. Aby odpowiedzieć na te pytania, koniecznie należy przyjrzeć się charakterowi odpowiednich składek oraz ich relacji z wynagrodzeniem
wypłacanym przez instytucje wspólnotowe urzędnikowi A i urzędnikowi B.
28. System emerytalny ustanowiony na mocy regulaminu pracowniczego zasadniczo opiera się na zobowiązaniu podjętym przez Wspólnoty
– a ostatecznie przez państwa członkowskie (13) – do wypłacania urzędnikom, którzy przeszli na emeryturę części ich ostatecznego wynagrodzenia w uznaniu służby pełnionej
przez nich na rzecz Wspólnot. Jak wysoka będzie to część, zależy wyłącznie od okresu trwania służby. Emeryturę jako całość
można uznać z jednej strony za uznanie i wynagrodzenie osiągnięć urzędnika w służbie na rzecz Wspólnot (odzwierciedlonych
w jego ostatecznym wynagrodzeniu), z drugiej zaś – za uznanie i wynagrodzenie czasu, na jaki urzędnik związał się ze Wspólnotami
(odzwierciedlonego długością służby). Jednak jednocześnie urzędnik wpłaca składki w formie kwot potrącanych z jego wynagrodzenia.
Potrącane w ten sposób składki uważa się za część pokrywającą koszty funkcjonowania systemu emerytalnego. (14) Jednak to, jaka część ostatecznego wynagrodzenia urzędnika będzie wypłacana w formie emerytury zależy od długości okresu
składkowego, a nie od wysokości składek.
29. Możliwość przeniesienia praw emerytalnych nabytych wcześniej w innym systemie do systemu wspólnotowego nie należy do tego
zakresu. Przeniesienie takie jest dobrowolne, a nie obowiązkowe. (15) Jeżeli urzędnik skorzysta z tej możliwości, wówczas (przyszłe, warunkowe) zobowiązanie jednego lub kilku krajowych instytucji
emerytalnych wobec tego urzędnika przenoszone jest na nowego pracodawcę – Wspólnoty Europejskie, i przez niego przyjmowane.
Przeniesienie zobowiązań materializuje się poprzez przeniesienie do budżetu wspólnotowego sumy kapitału, którą także uważa
się za część pokrywającą koszty funkcjonowania systemu emerytalnego. Wyliczenie tej kwoty jest zadaniem systemu krajowego.
Operacja ta nie podlega przepisom regulaminu pracowniczego i przepisów wykonawczych, nie jest też kontrolowana przez instytucje
wspólnotowe. Jednak zgodnie z art. 11 ust. 2 załącznika VIII do regulaminu pracowniczego tę właśnie kwotę przelicza się na
dodatkowy okres uprawniający do emerytury, uwzględniając grupę zaszeregowania urzędnika w momencie powołania.
30. A zatem podstawą wyliczenia ostatecznej wysokości emerytury urzędnika A i urzędnika B będzie w obydwu przypadkach ich ostateczne
wynagrodzenie. Obydwaj otrzymają 40% tego wynagrodzenia z tytułu 20 lat służby na rzecz Wspólnot pomiędzy 40 a 60 rokiem życia.
W tym zakresie ich sytuacje są takie same i są tak samo traktowani, nie powstaje zatem kwestia dyskryminacji.
31. Są natomiast traktowani odmiennie w odniesieniu do uprawnień emerytalnych z tytułu działalności pomiędzy 25 a 40 rokiem życia.
Urzędnik B otrzyma kolejne 30% wynagrodzenia ostatecznego za pierwsze 15 lat służby na rzecz Wspólnot, bez względu na wysokość
składek potrącanych z wynagrodzenia w tym okresie. Natomiast urzędnik A otrzyma (prawdopodobnie) inny procent [ostatecznego
wynagrodzenia], uzależniony od kwoty kapitały przeniesionej do systemu wspólnotowego, reprezentującej prawa emerytalne nabyte
w innym systemie w tym samym okresie i odzwierciedlającej kwotę składek tam wniesionych.
32. Jakie cechy sytuacji tych urzędników mają w tym zakresie znaczenie z punktu widzenia obliczenia wskazanej wartości procentowej?
Czy cechy te są ze sobą porównywalne?
33. Zgodnie z art. 11 ust. 2 załącznika VIII do regulaminu pracowniczego, jedynymi kryteriami mającymi znaczenie w przypadku urzędnika
A są przeniesiona kwota oraz jego grupa zaszeregowania w momencie powołania. W przypadku urzędnika B jedynym mającym znaczenie
kryterium jest – zgodnie z art. 77 regulaminu – długość okresu służby na rzecz Wspólnot. Zasadniczo kwota pieniężna i długość
okresu czasu są wartościami nieporównywalnymi, i nie wymagają – a nawet nie umożliwiają – równości traktowania. Ponadto poszukiwanie
innych, dających się porównać kryteriów, które by takie równe traktowanie umożliwiały, nieuchronnie prowadziłoby do pominięcia
kryteriów określonych w przynajmniej jednym z tych dwóch postanowień regulaminu pracowniczego, a żadne z nich nie jest przedmiotem
sporu w niniejszym postępowaniu odwoławczym.
34. Tak czy inaczej, jedyne dwa aspekty, które być może mogłyby zostać porównane, i do których odnosiła się M.-L. Lindorfer –
a mianowicie długość okresu składkowego oraz kwota przeniesiona do budżetu wspólnotowego – nie są moim zdaniem porównywalne.
35. 15-letniego okresu, w czasie którego urzędnik A wpłacał składki do krajowego systemu emerytalnego nie da się na potrzeby wspólnotowego
systemu emerytalnego porównać z pierwszymi 15 latami, w ciągu których urzędnik B wpłacał składki do systemu wspólnotowego.
W przypadku urzędnika B uprawnienia emerytalne nabyte w tym okresie stanowią częściowo odzwierciedlenie składek potrącanych
z wynagrodzenia (przy czym bez znaczenia jest ich rzeczywista wysokość), głównie jednak są one odzwierciedleniem służby tego
urzędnika na rzecz Wspólnot. Urzędnik A nie pełnił służby na rzecz Wspólnot, a pracy, jaką niewątpliwie świadczył na rzecz jednego lub kilku pracodawców
krajowych nie można przenieść na Wspólnoty.
36. Z podobnych w dużej mierze powodów nie da się porównać odpowiednich składek. W zamian za dodatkowe uprawnienia emerytalne
urzędnika A Wspólnoty otrzymują jedynie przeniesioną sumę odzwierciedlającą krajowe uprawnienia emerytalne. W zamian za uprawnienia
emerytalne urzędnika B z tytułu pierwszych 15 lat służby Wspólnoty korzystają nie tylko z kwot potrącanych z wynagrodzenia
urzędnika B (co stanowi oszczędność dla budżetu) ale także – co ważniejsze – z 15 lat jego służby. Te dwie kwoty pieniężne
nie są zatem wartościami porównywalnymi.
37. Jestem zatem zdania, iż – z punktu widzenia stosowania zasady równego traktowania – sytuacji urzędnika, który w momencie rozpoczęcia
służby na rzecz Wspólnot przenosi do wspólnotowego systemu emerytalnego kwotę kapitału odzwierciedlającą prawa emerytalne
nabyte przez niego w ramach krajowego systemu emerytalnego nie można porównać z sytuacją urzędnika, który rozpoczął tę służbę
w młodszym wieku i zasilał system wspólnotowy zarówno poprzez służbę na rzecz Wspólnot, jak i poprzez składki potrącane z
jego wynagrodzenia.
Dyskryminacja ze względu na płeć
38. Rzecznik generalny F. G. Jacobs omówił kwestię dyskryminacji ze względu na płeć w punktach 41-70 swej opinii. Jego wywód rozumiem
w sposób następujący:
– podstawowa zasada równego traktowania mężczyzn i kobiet, wyrażona w szczególności w omawianym tu okresie w art. 1a ust. 1
regulaminu pracowniczego, zakazuje wszelkiego traktowania dyskryminującego urzędników Wspólnoty ze względu na płeć;
– odstąpienie od tej zasady może następować wyłącznie w drodze wyraźnie przewidzianych prawem wyjątków; (16) wyjątki takie należy interpretować ściśle; nie istnieją jednak wyjątki odnoszące się do traktowania przenoszenia praw emerytalnych
do wspólnotowego systemu emerytalnego;
– obiektywne uzasadnienie dyskryminacji ze względu na płeć jest zasadniczo dopuszczalne wyłącznie w przypadku dyskryminacji
pośredniej; jednak dyskryminacja będąca przedmiotem niniejszej sprawy jest oparta bezpośrednio i wyłącznie na kryterium płci;
– nawet w sytuacji, gdy uzasadnienie jest dopuszczalne, argument uznany przez Sąd Pierwszej Instancji – stwierdzający, że potrzeba
zapewnienia racjonalnego zarządzania finansowego wspólnotowym systemem emerytalnym musi uwzględniać różnice w średniej przewidywanej
długości trwania życia pomiędzy mężczyznami a kobietami – nie może uzasadniać różnicy w traktowaniu dotyczącej wyłącznie przenoszenia
praw emerytalnych; racjonalne zarządzanie finansowe można zapewnić stosując średnią dla obydwu płci, jak ma to miejsce w odniesieniu
do praw emerytalnych nabywanych w ramach systemu wspólnotowego jako takiego.
39. Zasadniczo zgadzam się z tą analizą i nie widzę powodu, by ją rozwijać czy opatrywać jakimiś zastrzeżeniami. Ograniczę się
zatem do uwag dotyczących spostrzeżeń i stanowisk przedstawionych w trakcie niniejszej fazy postępowania.
40. Po pierwsze, Komisja i Rada nie zgadzają się z tym, że – ich zdaniem – rzecznik generalny F. G. Jacobs w nieuprawniony sposób
powołuje się na postanowienia art. 141 WE. Postanowienie to nie ma ich zdaniem zastosowania do sytuacji będącej przedmiotem
niniejszego postępowania odwoławczego. W szczególności art. 141 WE dotyczy zasady równości wynagrodzeń za taką samą pracę.
Trybunał traktował emeryturę jako formę odroczonego wynagrodzenia w sytuacji gdy była ona wypłacana w związku ze stosunkiem
pracy, jaki łączył uposażonego z jego byłym pracodawcą. Jednak wzrost wysokości emerytury, do jakiego uprawniona będzie M.-L.
Lindorfer w wyniku przeniesienia praw emerytalnych do systemu wspólnotowego nie będzie wypłacany na tej podstawie. Nie można
go zatem traktować jako odroczonego wynagrodzenia. Z kolei M.-L. Lindorfer pozostaje na stanowisku, że art. 141 WE jest istotny
i że znajduje on zastosowanie do przenoszenia praw emerytalnych do systemu wspólnotowego.
41. Jeżeli chodzi o relację pomiędzy zatrudnieniem M.-L. Lindorfer w Austrii a wzrostem wysokości emerytury wspólnotowej, do jakiej
będzie ona uprawniona po przejściu na emeryturę, to skłonna jestem podzielić pogląd Komisji i Rady. Zasadniczo prawa emerytalne
przysługujące M.-L. Lindorfer w Austrii można uznać za odroczone wynagrodzenie do momentu ich przekształcenia na kwotę kapitału
i przeniesienia tej kwoty do budżetu wspólnotowego. Od tego momentu przestaje istnieć odroczone wynagrodzenie w Austrii, a
przekazana kwota jest niezwiązana z jakimkolwiek wynagrodzeniem przysługującym M.-L. Lindorfer od Wspólnot.
42. Wydaje mi się jednak, że przepis art. 141 WE oraz charakter świadczeń emerytalnych jako odroczonego wynagrodzenia nie miały
specjalnego znaczenia dla wniosków, do których doszedł rzecznik generalny F. G. Jacobs. W punktach 41 – 44 swej opinii rzecznik
odnotował najpierw fakt powołania się przez M.-L. Lindorfer na ten przepis oraz wskazał przyczyny tego powołania się. Następnie
przywołał ogólną zasadę równego traktowania – której jednym z wyrazów jest przepis art. 141 WE – oraz jej zastosowanie do
pracowników instytucji wspólnotowych, w szczególności zaś do przenoszenia uprawnień emerytalnych. I wreszcie wskazał wyraźny
wymóg równego traktowania bez względu na płeć zawarty w art. 1a ust. 1 regulaminu pracowniczego. Dalsza analiza przeprowadzona
przez rzecznika generalnego F. G. Jacobsa oparta jest w całości na wspomnianej zasadzie ogólnej i jej zastosowaniu w konkretnych
okolicznościach, i tylko jeden raz w luźny sposób odnosi się do koncepcji emerytury jako odroczonego wynagrodzenia w punkcie
61.
43. Osobiście uważam, że zasada ogólna oraz art. 1a ust. 1 regulaminu pracowniczego stanowią całkowicie wystarczające uzasadnienie
wniosków, do jakich doszedł rzecznik generalny F. G. Jacobs. Sposób wyliczenia dodatkowego okresu uprawniającego do emerytury
na podstawie kwoty kapitału przeniesionej do wspólnotowego systemu emerytalnego podlega w całości przepisom regulaminu pracowniczego.
W omawianym tu okresie regulamin ten zawierał wyraźny wymóg równego traktowania bez względu na płeć. Wydaje się, że obstawanie
przez M.-L. Lindorfer przy [stosowaniu] art. 141 WE nie jest ani konieczne ani istotne.
44. Po drugie, Komisja ma wątpliwości co do tego, czy uzasadnione było ograniczenie analizy przeprowadzonej przez rzecznika generalnego
F. G. Jacobsa do specyficznego kontekstu regulaminu pracowniczego i wspólnotowego systemu emerytalnego. Komisja uważa, że
jeżeli stosowanie różnych wartości aktuarialnych dla każdej płci miałoby być zakazane w tym kontekście, to byłoby zakazane
także w innych kontekstach, np. w przypadku ubezpieczeń na życie.
45. Uważam, że te wątpliwości nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszego odwołania.
46. Nikt nie sugeruje, że prawodawca wspólnotowy nie może w żadnych okolicznościach wprowadzać uzasadnionych odstępstw od wymogu
równego traktowania zezwalających na stosowanie zróżnicowanych tabel aktuarialnych. Uczynił tak na przykład w stosunku do
pracowniczych systemów emerytalnych zdefiniowanego świadczenia. (17) Może tak również uczynić w innych odpowiednich przypadkach, takich jak np. ubezpieczenia na życie. (18) W niniejszej sprawie nie jest zatem kwestionowana zasadność przewidzianego prawem odstępstwa. (19) Regulamin pracowniczy takich odstępstw nie zawiera. Dlatego też ogólny wymóg ustanowiony w art. 1a ust. 1 regulaminu w sposób
wyraźny i bezpośredni znajduje zastosowanie do przepisów wykonawczych takich jak te będące przedmiotem niniejszej sprawy.
47. Po trzecie, stanowisko rzecznika generalnego Jacobsa zdaje się znajdować potwierdzenie we wprowadzeniu takich samych dla obydwu
płci tabeli aktuarialnych w 2004 r., co ujednoliciło traktowanie przenoszenia uprawnień emerytalnych – w kontekście kryterium
płci – z traktowaniem uprawnień nabywanych w ramach systemu wspólnotowego.
48. Skoro przed rokiem 2004 różnica w przewidywanej długości trwania życia pomiędzy mężczyznami a kobietami mogła być obiektywnym
czynnikiem uzasadniającym odejście od domniemania na rzecz jednolitego traktowania, to wydaje się mało prawdopodobne, aby
przestało tak być w roku 2004, chyba że zbliżyłyby sie do siebie odpowiednie średnie przewidywanej długości trwania życia
dla mężczyzn i kobiet. Żadna ze stron nie twierdzi jednak, że tak właśnie jest.
49. Nie przekonuje mnie także argumentacja Rady i Komisji, że choć celem wprowadzenia jednolitych dla obydwu płci wartości było
zapewnienie równego traktowania urzędników płci męskiej i urzędników płci żeńskiej, to jednak dokonując takiego wyboru prawodawca
kierował się raczej względami natury moralnej a nie prawnej, a wprowadzenie takiego rozwiązania nie oznacza, że poprzednio
obowiązujące tabele, zróżnicowane w zależności od płci, były dyskryminujące.
50. Jeżeli urzędnicy „uprawnieni są do równego traktowania bez bezpośredniej lub pośredniej dyskryminacji ze względu na [...]
płeć”, (20) to wszelkie rozwiązania niezapewniające równego traktowania są niewłaściwe. Sam fakt, że możliwe jest stosowanie jednolitych
wartości zapewniających prawdziwie równe traktowanie świadczy moim zdaniem ostatecznie o tym, że poprzednio obowiązujące zasady
rzeczywiście nie honorowały przyznanych uprawnień.
Dyskryminacja ze względu na wiek w świetle sprawy Mangold
51. W przeprowadzonej przez rzecznika generalnego F. G. Jacobsa analizie kwestii dyskryminacji ze względu na wiek wyróżnić można
trzy główne wątki. (21) Zasadniczo rzecznik stwierdził, co następuje:
– określone czynniki, które zdaniem Sądu Pierwszej Instancji mogą uzasadniać różnice w traktowaniu przenoszenia uprawnień emerytalnych
ze względu na wiek danego urzędnika nie miały w tym przypadku znaczenia; inne [czynniki] nie mogły uzasadniać różnicy w traktowaniu
wyłącznie w odniesieniu do przenoszenia [uprawnień z jednego systemu do innego] w sytuacji, gdy nie występowały różnice w
zakresie uprawnień emerytalnych nabywanych w ramach samego systemu wspólnotowego;
– nie zostało jednak dostatecznie wykazane, że różnica w traktowaniu nie mogła być uzasadniona faktem, iż można było uznać,
że suma kapitału przeniesiona do budżetu wspólnotowego pozostaje do dyspozycji budżetu do momentu przejścia przez danego urzędnika
na emeryturę, a zatem przez różny okres czasu w zależności od wieku, w jakim dany urzędnik dokonał przeniesienia;
– ponadto zakaz wszelkiej dyskryminacji ze względu na wiek należy – zarówno z uwagi na jego charakter jak i względy historyczne
– interpretować i stosować mniej rygorystycznie niż zakaz dyskryminacji ze względu na płeć.
52. Sposób sformułowania kwestii spornych przez Trybunał sprawia, że zasadniczo należy rozważyć ostatni z tych trzech wątków.
W sprawie Mangold Trybunał stwierdził, że „zasada niedyskryminacji ze względu na wiek powinna zostać uznana za zasadę ogólną
prawa wspólnotowego”, mającą swoje źródło we wspólnej tradycji konstytucyjnej oraz umowach międzynarodowych. To mogłoby sugerować,
że w istocie wymóg ten istnieje dłużej i jest bardziej utrwalony, niż sądził rzecznik generalny F. G. Jacobs. Jeżeli tak jest,
to być może należy go interpretować i stosować tak samo rygorystycznie jak zakaz dyskryminacji ze względu na płeć.
53. Nie jestem jednak przekonana, czy wyrok w sprawie Mangold ma istotny wpływ na analizę niniejszej sprawy.
54. W opinii przedstawionej w tej sprawie rzecznik generalny A. Tizzano, odnosząc się do kwestii podniesionych przez sąd krajowy
w odniesieniu do wykładni dyrektywy 2000/78, stwierdził, że „jeszcze przed przyjęciem [tej dyrektywy] i zawartych w niej przepisów
szczególnych Trybunał uznał istnienie ogólnej zasady równości, która wiąże państwa członkowskie »przy wykonywaniu przez nie
przepisów wspólnotowych« i która zatem może być przez Trybunał wykorzystana przy dokonywaniu kontroli przepisów krajowych,
które »wchodzą w zakres stosowania prawa wspólnotowego«”. (22) Wskazał, że wymogi tej ogólnej zasady równości (23) oraz szczególny wymóg zawarty w dyrektywie „w dużym stopniu pokrywają się ze sobą” i zasugerował, że „[z]astosowanie zasady
równości – przywołanej mimochodem także przez sąd krajowy – jest chyba lepsze, albowiem właśnie ta zasada, jako zasada ogólna
prawa wspólnotowego, której treść jest jasna i bezwarunkowa, wywiera skutki na wszelkie podmioty i w przeciwieństwie do tej
dyrektywy mogłaby zostać bezpośrednio przywołana przez W. Mangolda przeciwko mec. Helmowi i zastosowana przez sąd pracy w
sprawie głównej”. (24)
55. W wydanym wyroku Trybunał podkreślił, że źródłem zasady leżącej u podstaw zakazu form dyskryminacji określonych w art. 1 dyrektywy
2000/78 jest szereg umów międzynarodowych oraz wspólna tradycja konstytucyjna państw członkowskich. (25) Musi tutaj chodzić o ogólną zasadę równości. Szczegółowy zakaz dyskryminacji ze względu na wiek – zarówno w kontekście krajowym jak i międzynarodowym – istnieje zbyt
krótko i jest zbyt niejednolity, by pasować do takiego opisu. (26) Natomiast równość wobec prawa, które można uznać za jego najważniejsze źródło, stanowi podstawę systemów prawnych państw
członkowskich. (27)
56. Punkt 74 wyroku, a także preambułę do dyrektywy 2000/78, należy zatem odczytywać w taki sposób, iż zakaz dyskryminacji ze
względu na wiek, podobnie jak inne zakazy dyskryminacji opartej na szczególnych kryteriach, „stanowi szczególne wyrażenie
ogólnej zasady równości, [...] stanowi część podstaw Wspólnoty”. (28)
57. Jest prawdą, że punkty 74-78 wyroku na przemian odwołują się do ogólnej zasady równego traktowania oraz do zasady niedyskryminacji
ze względu na wiek. W doktrynie istnieje spór, czy punkt 75 można interpretować w ten sposób, iż wskazuje on nieokreśloną
do tej pory fundamentalną zasadę prawa wspólnotowego (zasadę „niedyskryminacji ze względu na wiek”). (29) Dalsze rozwinięcie tej kwestii i jej następstw może jednak nastąpić w sprawie Palacios de la Villa, (30) w ramach której państwa członkowskie miały możliwość przedstawienia uwag.
58. W obecnym stanie uważam, że wyrok wydany w sprawie Mangold należy raczej rozumieć nie w ten sposób, iż zgodnie z nim w prawie
wspólnotowym istniała już wcześniej szczegółowa zasada niedyskryminacji ze względu na wiek, ale że dyskryminacja ze względu
na wiek zawsze zakazana była zgodnie z ogólną zasadą równości, oraz że dyrektywa 2000/78 wprowadziła konkretne, szczegółowe
zasady postępowania z tym rodzajem dyskryminacji (i innymi jej przejawami). Taką interpretację zdaje się potwierdzać stwierdzenie
zawarte w punkcie 76 wyroku, iż „przestrzeganie ogólnej zasady równego traktowania w szczególności ze względu na kryterium
wieku, nie może samo w sobie zależeć od upływu terminu przyznanego państwu członkowskiemu na dokonanie transpozycji dyrektywy
zmierzającej do ustanowienia warunków ramowych dla walki z dyskryminacją ze względu na wiek [...]”.
59. W każdym razie zakazy szczegółowych rodzajów dyskryminacji w oczywisty sposób podlegają ogólnej zasadzie, aby podobne sytuacje
nie były traktowane w odmienny sposób, a odmienne sytuacje nie były traktowane jednakowo, chyba że takie traktowanie jest
obiektywnie uzasadnione.
60. W jaki sposób ta analiza zmieni się, jeżeli na sprawę spojrzeć w świetle konkretnego zakazu dyskryminacji ze względu na wiek,
a nie w świetle ogólnej zasady równości?
61. Jedną z różnic jest to, że w ogólnym przypadku trzeba najpierw ustalić, które kryteria – wspólne lub nie – mają znaczenie
z punktu widzenia wyboru sposobu traktowania, podczas gdy zasada szczegółowa od razu wskazuje, że dane kryterium (w tym przypadku
wiek) zasadniczo uznaje się za pozbawione znaczenia.
62. Inną różnicą jest to, że wspólnotowe przepisy prawne zawarte w traktacie WE lub prawie wtórnym wyjaśniają i regulują – w różnym
stopniu – wszystkie zakazy szczegółowe, tak, aby możliwe było sformułowanie zasad mających zastosowanie, na przykład, do tych
rodzajów postępowania (takich jak np. działanie pozytywne), które nie należą do zakresu danego zakazu, do typów możliwych
uzasadnień oraz do rozkładu ciężaru dowodu w sytuacji, w której ktoś na takie uzasadnienie się powołuje. Jeżeli natomiast
zastosowanie znajduje tylko zasada ogólna, to oczywiście nadal można powoływać się na uzasadnienie obiektywne, jednak – poza
wskazówkami płynącymi z orzecznictwa Trybunału – brak jest zasad szczegółowych, które to uzasadnienie określają.
63. Jakie wnioski mogą płynąć z tych rozważań dla oceny sposobu, w jaki Sąd Pierwszej Instancji zbadał twierdzenia M.-L. Lindorfer
dotyczące dyskryminacji ze względu na wiek?
64. Po pierwsze, skoro Sąd ten przeanalizował cały szereg uzasadnień różnicy w traktowaniu wynikającej z zastosowania wartości
aktuarialnych, to musiał dojść do wniosku, że uzasadnienie takie jest potrzebne, i że w takim razie kryterium wieku nie jest
immanentnie związane z wyliczeniem dodatkowego okresu uprawniającego do emerytury dla M.-L. Lindorfer. Takie podejście jest
słuszne zarówno w przypadku szczegółowego zakazu dyskryminacji ze względu na wiek, jak i ogólnego zakazu dyskryminacji. A
zatem w tym zakresie nie ma znaczenia, czy wyrok wydany w sprawie Mangold interpretuje się jako zastosowanie ogólnej zasady
równości, czy też jako ustanowienie szczegółowego zakazu dyskryminacji ze względu na wiek.
65. Po drugie, jest raczej oczywiste, że w momencie wydania kwestionowanej decyzji w sprawie M.-L. Lindorfer (31) nie obowiązywały żadne wspólnotowe przepisy prawne – w regulaminie pracowniczym czy też w innym obszarze – które regulowałyby
szczegółowy zakaz dyskryminacji ze względu na wiek. Artykuł 13 WE nie ma bezpośredniego zastosowania, uprawnia on jedynie
Radę do podejmowania działań zwalczających tego rodzaju dyskryminację, przy czym działania takie zostały podjęte dopiero około
trzech tygodni po wydaniu spornej decyzji – w momencie przyjęcia dyrektywy 2000/78. Szczegółowy zakaz został wprowadzony do
regulaminu pracowniczego dopiero w 2004 r.
66. W związku z tym Sąd Pierwszej Instancji, dokonując oceny uzasadnienia różnic w traktowaniu wynikających z zastosowania w sprawie
M.-L. Lindorfer wartości aktuarialnych różniących się w zależności od wieku, nie był zobowiązany do badania jakichkolwiek
szczegółowych kryteriów, np. kryteriów wyszczególnionych w art. 6 dyrektywy 2000/78 lub kryteriów określonych w art. 1d ust.
6 obecnie obowiązującego regulaminu pracowniczego. (32) Nawet jednak gdyby Sąd Pierwszej Instancji miał taki obowiązek, to nie sądzę, aby można było powiedzieć, że uzasadnienie,
jakie Sąd przyjął jest sprzeczne z kryteriami zawartymi w tych przepisach a sformułowanymi w sposób raczej ogólny i otwarty.
67. A zatem, bez względu na to, w jaki sposób rozwinie się w przyszłości w prawie wspólnotowym kwestia traktowania dyskryminacji
ze względu na wiek, generalnie zgadzam się z ogólnymi rozważaniami rzecznika generalnego F. G. Jacobsa zawartymi w punkcie
83 i n. jego opinii. Zasadniczo rzecznik wyraził pogląd, iż nie jest właściwe – czy też nawet możliwe – stosowanie w niniejszej
sprawie zakazu dyskryminacji ze względu na wiek w sposób tak rygorystyczny, jak zakazu dyskryminacji ze względu na płeć. Jednak
nawet przy takim założeniu rzecznik nie zgodził się z trzema spośród czterech podstaw uzasadnienia przyjętych przez Sąd Pierwszej
Instancji. W tym zakresie chciałabym poczynić jedynie kilka krótkich uwag.
68. Według rzecznika generalnego F. G. Jacobsa Sąd Pierwszej Instancji przyjął następujące podstawy uzasadnienia(33): i) przewidywana długość okresu, w którym przeniesiony kapitał będzie obecny w budżecie wspólnotowym, ii) przewidywany rozwój
kariery danego urzędnika, iii) prawdopodobieństwo tego, iż odpowiednie świadczenia zostaną wypłacone, iv) przewidywana długość
okresu, w którym płatności te będą realizowane.
69. Jeżeli chodzi o punkt i), to nie zgodził się całkowicie z takim uzasadnieniem, (34) ale przyjął, że jego obalenie należy do M.-L. Lindorfer. W punkcie 82 opinii stwierdził: „chociaż można by podważyć rozumowanie
Sądu Pierwszej Instancji w tym zakresie, przeprowadzając bardziej szczegółową analizę finansową, to jednak nie sądzę, aby
można było uznać, że M.-L. Lindorfer takie obliczenia przeprowadziła”. Zgadzam się z tym poglądem, i uważam, że w ramach niniejszej
fazy postępowania M.-L. Lindorfer nie przedstawiła pełniejszych argumentów czy dowodów.
70. Jeżeli chodzi o punkt ii), to całkowicie zgadzam się analizą rzecznika generalnego F. G. Jacobsa zawartą w punkcie 79 jego
opinii. Dodałabym, że w praktyce – w ramach każdej kategorii przewidzianej w regulaminie pracowniczym sprzed 2004 r. – kariery
większości urzędników zazwyczaj kończyły się mniej więcej w tej samej grupie zaszeregowania, a różnice w tym względzie zależały
głównie od czynników innych niż wiek w momencie zatrudnienia.
71. Jeżeli chodzi o punkt iii), to ponownie zgadzam się z analizą zawartą w punkcie 78. Nawet jeżeli średnia przewidywana długość
trwania życia dla grupy młodszych osób jest niższa niż dla grupy starszych osób (ponieważ część z nich umrze przed osiągnięciem
wieku starszej grupy), to zasada ta tak samo stosuje się do urzędników już będących w służbie Wspólnot, co do urzędników dopiero
do tej służby wstępujących. Nie ma różnic w traktowaniu jeżeli chodzi o urzędników pełniących służbę (lata służby nie liczą
się za coraz mniejszą część ostatecznego wynagrodzenia wraz ze wzrostem wieku urzędnika). Kwestionowany wyrok nie wyjaśnia,
dlaczego – skoro tak jest – istnieje potrzeba zróżnicowanego traktowania przenoszenia [uprawnień emerytalnych] do wspólnotowego
systemu emerytalnego w zależności od wieku.
72. I wreszcie, uważam, że w zamyśle Sądu Pierwszej Instancji punkt iv) miał odnosić się tylko do różnic w traktowaniu w zależności
od płci. W każdym razie nie wydaje się, aby był on w jakikolwiek sposób związany z wiekiem urzędnika w momencie zatrudnienia.
Pomimo różnej średniej przewidywanej długości trwania życia młodszych i starszych grup, do czego odniosłam się w poprzednim
punkcie, długość okresu wypłacania emerytury związana jest jedynie z przewidywaną długością trwania życia dla danego wieku
przejścia na emeryturę, co z pewnością wyeliminuje różnice w przewidywanej długości trwania życia dla danego wieku zatrudnienia.
Możliwe uzasadnienie przy zastosowaniu „zasady kapitalizacji”
73. Jak już zauważyłam powyżej, kwestie przedstawione stronom zostały sformułowane w języku francuskim, i były oczywiście w języku
francuskim – języku postępowania niniejszej sprawy – omawiane.
74. Słowo „capitalisation” ma w języku francuskim następujące ogólne znaczenia: i) przekształcenie odsetek lub zysku na kapitał,
ii) ustalenie wartości kwoty kapitału poprzez odniesienie do dochodu, jaki on generuje, lub iii) akumulacja kapitału. (35)
75. Istnieje jednak również specyficzne znaczenie [tego słowa] w dziedzinie emerytur, gdzie „les régimes par capitalisation” (co
w języku angielskim oznacza „funded schemes” [systemy kapitałowe]) przeciwstawia się systemom typu „les régimes par répartition”
(co w języku angielskim oznacza „unfunded schemes” [systemy niekapitałowe] lub „pay-as-you-go schemes” [systemy repartycyjne]).
76. W tym pierwszym rodzaju systemów składki są wpłacane przez lub w imieniu przyszłych beneficjentów do funduszu, którego aktywa
są inwestowane w celu zapewnienia w przyszłości zasobów umożliwiających finansowanie przyszłych świadczeń emerytalnych. W
efekcie każde aktywne zawodowo pokolenie finansuje swoje własne świadczenia emerytalne. W konsekwencji w dowolnym momencie
każdą sumę kapitału można zidentyfikować jako odpowiadającą określonemu uprawnieniu uczestnika.
77. Tymczasem w tym drugim rodzaju systemów składki wpłacane przez lub w imieniu aktualnie aktywnych zawodowo uczestników służą
finansowaniu świadczeń emerytalnych osób, które przeszły już na emeryturę. W efekcie każde pokolenie finansuje świadczenia
emerytalne poprzedniego pokolenia (system taki oparty jest więc na zasadzie solidarności), a poszczególne kwoty kapitału nie
odpowiadają przyszłym świadczeniom osób obecnie opłacających składki.
78. Spośród tych dwóch rodzajów systemów emerytalnych system wspólnotowy jest oczywiście bliższy temu drugiemu typowi, zważywszy
jego podstawową strukturę – przyznawanie świadczeń emerytalnych na podstawie służby na rzecz Wspólnot. Aktywni zawodowo urzędnicy
rezygnują z części swojego wynagrodzenia związanej z kosztami zapewnienia świadczeń emerytalnych byłym urzędnikom. Jeżeli
jednak chodzi o przenoszenie [uprawnień emerytalnych] do systemu, to nie przypomina on specjalnie żadnego z tych typów systemów
emerytalnych. Następuje po prostu jednorazowa wypłata kapitału, bez funduszu.
79. Uprawnienia emerytalne mogą być przenoszone z systemów kapitałowych (régimes par capitalisation) lub systemów repartycyjnych
charakteryzujących się stosowaniem zasady solidarności. (36) W tym pierwszym przypadku kwotę podlegającą przeniesieniu można zidentyfikować w pierwotnym funduszu; w tym drugim przypadku
trzeba ją ustalić w drodze „kapitalizacji” (w tym mniej specjalistycznym znaczeniu przekształcenia na kwotę kapitału) przyszłych
uprawnień emerytalnych nabytych przez daną osobę.
80. Kwestia podniesiona przez Trybunał dotyczy tego, czy „zasada kapitalizacji” może w jakimś stopniu uzasadniać różnice w traktowaniu
w zależności od płci lub wieku przy okazji przenoszenia uprawnień emerytalnych z systemu krajowego do systemu wspólnotowego,
którego działanie opiera się na zasadzie solidarności.
81. Sądzę, że – niezależnie od tego, o którym z możliwych znaczeń słowa „capitalisation” mówimy – uzasadnienie takie nie jest
możliwe.
82. Z punktu widzenia systemu wspólnotowego nie ma znaczenia, czy system krajowy, z którego nastąpiło przeniesienie, jest systemem
kapitałowym czy repartycyjnym – to znaczy czy przenoszoną kwotę można już zidentyfikować jako „należącą” do urzędnika, czy
też w systemie krajowym trzeba ją „skapitalizować” na podstawie jego przeszłych składek lub przyszłych uprawnień. W obydwu
sytuacjach kwota pieniężna wpłacana jest do budżetu wspólnotowego. Sposób, w jaki kwota ta została ustalona nie podlega kontroli
czy badaniu instytucji wspólnotowych. Ważne jest to, w jaki sposób kwota ta jest traktowana w systemie wspólnotowym.
83. W tym zakresie przestrzegana musi być zasada równego traktowania, zgodnie z którą podobne sytuacje powinny być traktowane
tak samo, a odmienne sytuacje – zgodnie z różnicami pomiędzy nimi. Jeżeli przenoszone są identyczne kwoty, zasadniczo powinny
one być traktowane identycznie.
84. Fakt, iż przeniesienie dokonywane jest w formie sumy kapitału (w przeciwieństwie do przyszłego, warunkowego, ciągłego zobowiązania,
na które musi ono zostać przekształcone w systemie wspólnotowym) nie może uzasadniać różnic w traktowaniu w zależności od
płci lub wieku. Różnica pomiędzy taką sumą kapitału a takim zobowiązaniem nie jest powiązana z jakimkolwiek rozróżnieniem
opartym na kryterium płci lub wieku.
85. Na tę sytuację nie mogą również moim zdaniem wpływać możliwe różnice w traktowaniu w zależności od płci lub wieku przy uprzednim
ustalaniu w systemie krajowym wysokości przenoszonej kwoty, to znaczy przy kapitalizacji. Nawet gdyby jednak było to możliwe,
to jakiekolwiek różnice w traktowaniu w systemie wspólnotowym musiałyby zależeć od zakresu, w jakim różnice w traktowaniu
w systemie krajowym wymagały w każdym wypadku korekty. Nie może być uzasadnienia dla systemowych różnic w traktowaniu uzależnionych
po prostu od kryterium płci lub wieku w ramach systemu wspólnotowego.
Skutki wyroku w czasie
86. W związku z powyższym, podobnie jak rzecznik generalny F. G. Jacobs, uważam, że kwestionowane postanowienie przepisów wykonawczych
Rady jest dotknięte nieważnością w zakresie, w jakim powoduje dyskryminację ze względu na płeć.
87. Podczas rozprawy przedstawiciel Rady wyraził obawę, że jeżeli Trybunał dojdzie do takich wniosków, wszystkie urzędniczki,
które przeniosły uprawnienia emerytalne do systemu wspólnotowego, ale ich ostateczna wysokość nie została jeszcze ustalona,
mogą żądać ponownej analizy swojej sytuacji. Tym samym przedstawiciel Rady poprosił Trybunał o ograniczenie czasowych skutków
oddziaływania wyroku, podobnie jak uczyniono np. w sprawie Barber. (37)
88. Jednak warunkiem wprowadzenia takiego ograniczenia jest istnienie poważnych reperkusji ekonomicznych – w tym przypadku dla
budżetu wspólnotowego – w sytuacji, gdyby takiego ograniczenia nie było. (38)
89. Ponieważ Rada nie przedstawiła żadnych dowodów na to, iż warunek ten jest spełniony, uważam, że nie ma potrzeby dalszego analizowania
jej wniosku w tym zakresie.
90. W każdym razie, jak wskazała Komisja, terminy wszczęcia postępowania dotyczącego regulaminu pracowniczego są ściśle określone,
a decyzji wydanych w przeszłości, opartych na przepisach wykonawczych sprzed 2004 r., które w sposób dyskryminujący traktowały
kobiety względem mężczyzn, nie można kwestionować po ich upływie. (39)
Wnioski
91. Analiza kwestii podniesionych podczas obecnej fazy postępowania w niniejszej sprawie nie dała zatem powodu, aby nie zgodzić
się z poglądem rzecznika generalnego F. G. Jacobsa, iż Trybunał powinien:
– uchylić wyrok w sprawie T-204/01 w zakresie, w jakim oddalił on skargę uzasadniając to tym, iż nie miała miejsca zabroniona
dyskryminacja ze względu na płeć;
– stwierdzić nieważność art. 10 ust. 3 ogólnych przepisów wykonawczych dotyczących stosowania art. 11 ust. 2 załącznika VIII
do regulaminu pracowniczego przyjętych przez Radę dnia 13 lipca 1992 r. w zakresie, w jakim przewidują one stosowanie wartości
aktuarialnych różniących się w zależności od płci;
– uchylić zaskarżoną decyzję Rady z dnia 3 listopada 2000 r.;
– obciążyć Radę całością kosztów postępowania w pierwszej instancji oraz postępowania odwoławczego.
1 – Język oryginału: angielski.
2 – Wyrok z dnia 18 marca 2004 r. w sprawie T-204/01 Lindorfer przeciwko Komisji, Rec. FP str. IA-83 i II-361.
3 – Zob. pkt. 71-93 opinii.
4 – Wyrok z dnia 22 listopada 2005 r. w sprawie C-144/04 Mangold, Zb.Orz. str. I-9981. Wniosek o wydanie orzeczenia w trybie
prejudycjalnym pochodził od sądu pracy, ale obecnie sprawa ta toczy się przed Bundesverfassungsgericht (niemieckim sądem konstytucyjnym),
w okolicznościach wskazujących na możliwość dokonania w pewnym zakresie analizy wyroku Trybunału przez ten sąd.
5 – Dyrektywa Rady 2000/78/WE z dnia 27 listopada 2000 r. ustanawiająca ogólne warunki ramowe równego traktowania w zakresie
zatrudnienia i pracy (Dz.U. L 303, str. 16).
6 – W pkt. 74 i 75.
7 – Moje własne – nieco uproszczone – tłumaczenie oryginalnego tekstu francuskiego.
8 – Znaczenie tego terminu analizuję poniżej – zob. pkt 73 i n.
9 – Zob. pkt 3 powyżej oraz pkt. 94-108 opinii rzecznika generalnego F. G. Jacobsa.
10 – Zob. wyrok z dnia 20 października 1981 r. w sprawie 137/80 Komisja przeciwko Belgii, Rec. str. 2393, pkt 11.
11 – By wymienić tylko nieodległe w czasie przykłady – zobacz wyrok z dnia 12 września 2006 r. w sprawie C-300/04 Eman i Sevinger,
Zb.Orz. str. I-8055, pkt 57 i przywołane tam orzecznictwo.
12 – Ponieważ regulamin pracowniczy został zmieniony w maju 2004 r., chciałabym zaznaczyć, że założenia poczynione dla tego
hipotetycznego przykładu opierają się na stanie [prawnym] z okresu omawianego w sprawie M.-L. Lindorfer, sprzed wprowadzenia
tych zmian.
13 – Zobacz art. 83 regulaminu pracowniczego.
14 – Rzeczywistość budżetu może być jednak nieco bardziej skomplikowana: zobacz pkt. 15 i 81 oraz przypis 6 opinii rzecznika
generalnego F. G. Jacobsa.
15 – Osoba przenosząca się do systemu może oczywiście – a nawet powinna – uzyskać z odpowiedniej instytucji wspólnotowej wyliczenie
wartości przyszłych wspólnotowych praw emerytalnych, jakie powstaną w wyniku przeniesienia danej kwoty kapitału z krajowego
systemu emerytalnego na bazie praw nabytych w ramach tego systemu. Wówczas urzędnik może podjąć decyzję, czy pozostawi te
nabyte prawa w systemie krajowym, czy też poprosi o ich przeniesienie do systemu wspólnotowego.
16 – Można by oczywiście dodać, że odstępstwo takie powinno być uzasadnione realizacją innego słusznego (choć częściowo niezgodnego)
celu, oraz proporcjonalne dla osiągnięcia tego celu.
17 – W art. 6 ust. 1 lit. h) dyrektywy Rady 86/378/EWG przywołanej w przypisie 3 do opinii rzecznika generalnego F. G. Jacobsa;
zobacz pkt. 8-10 tej opinii. Przepis ten zawarty jest obecnie w art. 9 ust. 1 lit. h) dyrektywy 2006/54/WE Parlamentu Europejskiego
i Rady z dnia 5 lipca 2006 r. w sprawie wprowadzenia w życie zasady równości szans oraz równego traktowania kobiet i mężczyzn
w dziedzinie zatrudnienia i pracy (wersja przeredagowana) (Dz.U. L 204, str. 23).
18 – I rzeczywiście tak uczynił w art. 5 ust. 2 dyrektywy Rady 2004/113/WE z dnia 13 grudnia 2004 r. wprowadzającej w życie
zasadę równego traktowania mężczyzn i kobiet w zakresie dostępu do towarów i usług oraz dostarczania towarów i usług (Dz.U.
L 373, str. 37) , choć wzajemna relacja pomiędzy tym przepisem a art. 5 ust. 1 wymaga jeszcze określenia. Zobacz również motywy
18 i 19 preambuły.
19 – Jeżeli zasadność zastosowania takiego środka byłaby kwestionowana, do Trybunału oczywiście należałaby ocena tego, czy dane
odstępstwo jest uzasadnione realizacją innego słusznego celu i czy jest ono proporcjonalne dla osiągnięcia tego celu.
20 – Artykuł 1a ust. 1 regulaminu pracowniczego.
21 – Zob. pkt. 71 – 93 opinii.
22 – Punkt 83, przywołujący m.in. wyrok z dnia 12 grudnia 2002 r. w sprawie C-442/00 Rodríguez Caballero, Rec. str. I-11915,
pkt. 30-32.
23 – Zgodnie ze zwięzłym streszczeniem, „[w] myśl tej zasady zabrania się »traktowania analogicznych sytuacji w sposób odmienny
i sytuacji odmiennych w taki sam sposób, chyba że tego typu traktowanie jest obiektywnie uzasadnione« realizacją celu zgodnego
z prawem i pod warunkiem, że jest ono »stosowne i konieczne do osiągnięcia« tego celu”: ibidem oraz przywołane tam orzecznictwo,
a także pkt. 21-24 powyżej.
24 – Punkt 84.
25 – Punkt 74.
26 – Dla przykładu, pkt 70 raportu Komisji z 1999 r. w sprawie przepisów prawnych w państwach członkowskich zwalczających dyskryminację:
„W państwach członkowskich istnieje bardzo niewiele aktów prawnych dotyczących dyskryminacji ze względu na wiek. Niemniej
jednak w kilku państwach wprowadzono niedawno przepisy mające ułatwiać zatrudnianie pracowników w starszym wieku”. Zobacz
także: Clare McGlynn, „EC legislation prohibiting age discrimination: »Towards a Europe for All Ages«?”, [w:] Cambridge Yearbook of European Legal Studies (2000), str. 179.
27 – Zobacz motywy 1 i 4 preambuły do dyrektywy 2000/78, których treść powtórzono w preambułach do innych dyrektyw wprowadzających
szczegółowe aspekty równego traktowania.
28 – Zobacz wyrok z dnia 3 października 2006 r. w sprawie C-17/05 Cadman, Zb. Orz. str. I-9583, pkt 28. Sformułowanie to używane
jest z niewielkimi zmianami w całym orzecznictwie Trybunału, poczynając od wyroku Trybunału z dnia 19 października 1977 r.
w sprawach połączonych 117/76 i 16/77 Ruckdeschel i in., Rec. str. 1753, pkt 7.
29 – Porównaj na przykład: „Editorial Comments: Horizontal direct effect – A law of diminishing coherence?” (2006), [w:] Common
Market Law Review, str. 1, oraz Hermann Reichold, „Der Fall Mangold: Entdeckung eines europäischen Gleichbehandlungsprinzips?”,
[w:] 5 Zeitschrift für Europäisches Arbeits- und Sozialrecht 55 (2006).
30 – Wyrok z dnia 16 października 2007 r. w sprawie C-411/05 Palacios de la Villa, dotychczas nieopublikowany w Zbiorze.
31 – 7 listopada 2000 r.: zobacz punkt 26 opinii rzecznika generalnego F. G. Jacobsa.
32 – Zobacz przypis 5 w opinii rzecznika generalnego F. G. Jacobsa.
33 – W pkt. 77 opinii rzecznika F. G. Jacobsa.
34 – Zobacz punkty 80 i 81 opinii rzecznika F. G. Jacobsa, w których przedstawia elementy wskazujące na możliwe interpretacje.
35 – Zobacz hasła „capitalisation” i „capitaliser” np. w słownikach z serii Robert.
36 – Wydaje się, że system krajowy, z którego nastąpiło przeniesienie [uprawnień emerytalnych] M.-L. Lindorfer nie był systemem
kapitałowym.
37 – Zobacz wyrok z dnia 17 maja 1990 r. w sprawie C-262/88 Barber, Rec. str. I-1889, pkt. 40 – 45.
38 – Zobacz na przykład wyrok z dnia 27 kwietnia 2006 r. w sprawie C-423/04 Richards, Zb. Orz. str. I-3585, pkt 42.
39 – Zobacz na przykład wyrok z dnia 21 lutego 1974 r. w sprawach połączonych 15/73 do 33/73, 52/73, 53/73, 57/73 do 109/73,
116/73, 117/73, 123/73, 132/73 oraz 135/73 do 137/73 Schots-Kortner i in. przeciwko Komisji, Rec. str. 177, oraz wyrok Trybunału
z dnia 14 września 1999 r. w sprawie C-310/97 P Komisja przeciwko AssiDomän Kraft Products i in., Rec. str. I-5363, pkt 53
i n.
© Unia Europejska, źródło: EUR-Lex (eur-lex.europa.eu), pozyskano 13.07.2026. Autentyczne są wyłącznie wersje opublikowane w Dz. Urz. UE. · Źródło