C-301/08

Opinia rzecznika generalnegoTSUE2009-06-25CELEX: 62008CC0301ECLI:EU:C:2009:400

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
1. Czy Trybunał Sprawiedliwości jest właściwy do dokonywania wykładni art. 29 Konwencji warszawskiej na podstawie art. 234 WE, biorąc pod uwagę odesłanie do niej w rozporządzeniu (WE) nr 2027/97? 2. Czy rozporządzenie (WE) nr 2027/97 należy interpretować w ten sposób, że wyklucza ono stosowanie dwuletniego terminu zawitego z art. 29 Konwencji warszawskiej do roszczeń odszkodowawczych z tytułu wypadków lotniczych w lotach wewnątrzwspólnotowych?
Ratio decidendi
Rzecznik Generalny uznał, że Konwencja warszawska nie stanowi integralnej części wspólnotowego porządku prawnego, ponieważ Wspólnota nie jest jej stroną ani nie przejęła w pełni kompetencji w dziedzinie międzynarodowego przewozu lotniczego w sposób, który wiązałby Wspólnotę jej postanowieniami. Odesłania w rozporządzeniu nr 2027/97 do Konwencji warszawskiej (np. dla definicji) nie czynią całej Konwencji przedmiotem wykładni Trybunału na mocy art. 234 WE. Ponadto, rozporządzenie nr 2027/97 nie reguluje kwestii terminów na wnoszenie powództw o odszkodowanie, koncentrując się na materialnoprawnych aspektach odpowiedzialności. W związku z tym, w braku sprzeczności, sądy krajowe mogą stosować art. 29 Konwencji warszawskiej, pod warunkiem, że krajowe normy proceduralne (w tym te wynikające z umów międzynarodowych) są zgodne z zasadami równoważności i skuteczności prawa wspólnotowego.
Stan faktyczny
Irène Bogiatzi doznała wypadku podczas wsiadania do samolotu linii Luxair na lotnisku w Luksemburgu w dniu 21 grudnia 1998 r. W dniu 22 grudnia 2003 r. wniosła powództwo o odszkodowanie przeciwko Luxair SA i Deutscher Luftpool. Sądy krajowe uznały roszczenie za przedawnione na podstawie dwuletniego terminu zawitego określonego w art. 29 Konwencji warszawskiej. I. Bogiatzi zaskarżyła to rozstrzygnięcie, argumentując, że rozporządzenie (WE) nr 2027/97 powinno mieć pierwszeństwo.
Rozstrzygnięcie
Rzecznik Generalny proponuje, aby Trybunał udzielił następującej odpowiedzi: – Artykuł 29 Konwencji o ujednostajnieniu niektórych prawideł dotyczących międzynarodowego przewozu lotniczego, podpisanej w Warszawie dnia 12 października 1929 r., nie stanowi części norm prawa wspólnotowego, których wykładnia należy do właściwości Trybunału Sprawiedliwości na mocy art. 234 WE. – Rozporządzenia Rady (WE) nr 2027/97 z dnia 9 października 1997 r. w sprawie odpowiedzialności przewoźnika lotniczego z tytułu wypadków lotniczych – w zakresie terminów na wnoszenie powództw o odszkodowanie z tytułu uszkodzenia ciała, które nastąpiło w związku z lotem pomiędzy państwami członkowskimi podlegającym przepisom tego rozporządzenia – nie należy interpretować w ten sposób, iż sądy krajowe nie mogą stosować art. 29 konwencji warszawskiej, o ile termin ten jest zgodny ze wspólnotowymi zasadami skuteczności i równoważności.

Pełny tekst orzeczenia

OPINIA RZECZNIKA GENERALNEGO JÁNA MAZÁKA przedstawiona w dniu 25 czerwca 2009 r.(1) Sprawa C‑301/08 Irène Ventouras z domu Bogiatzi przeciwko Deutscher Luftpool, Luxair SA, Wspólnotom Europejskim, Wielkiemu Księstwu Luksemburga oraz Le Foyer Assurances SA [wniosek o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym złożony przez Cour de Cassation (Luksemburg)] Rozporządzenie (WE) nr 2027/97 – Artykuł 29 konwencji warszawskiej – Odpowiedzialność wspólnotowego przewoźnika lotniczego za szkodę poniesioną przez pasażera w wyniku wypadku – Termin na wniesienie powództwa o odszkodowanie – Umowa międzynarodowa zawarta przez państwa członkowskie – Właściwość Trybunału do dokonywania wykładni art. 29 konwencji warszawskiej na podstawie art. 234 WE – Wpływ rozporządzenia wspólnotowego na umowę międzynarodową – Artykuł 307 WE I –    Wprowadzenie 1.        Postanowieniem z dnia 26 czerwca 2008 r., które wpłynęło do Trybunału w dniu 7 lipca 2008 r., Cour de Cassation (sąd kasacyjny) w Luksemburgu na podstawie art. 234 WE przedstawił Trybunałowi Sprawiedliwości szereg pytań prejudycjalnych w przedmiocie wykładni przepisów rozporządzenia Rady (WE) nr 2027/97 z dnia 9 października 1997 r. w sprawie odpowiedzialności przewoźnika lotniczego z tytułu wypadków lotniczych(2) (zwanego dalej „rozporządzeniem nr 2027/97”), w związku z postanowieniami Konwencji o ujednostajnieniu niektórych prawideł dotyczących międzynarodowego przewozu lotniczego podpisanej w Warszawie dnia 12 października 1929 r. (zwanej dalej „konwencją warszawską”). 2.        Przedłożone pytania wyłoniły się na tle postępowania wszczętego wskutek wniesionego przez Irène Bogiatzi powództwa o odszkodowanie z tytułu wypadku, jakiemu uległa ona podczas wsiadania do samolotu linii Luxair w dniu 21 grudnia 1998 r. („chwila zdarzenia”), skierowanego przeciwko spółce Luxair SA oraz Deutscher Luftpool, stowarzyszeniu działającemu na podstawie prawa niemieckiego. 3.        W celu stwierdzenia, czy przysługujące I. Bogiatzi prawo do wniesienia powództwa o odszkodowanie wygasło, sąd krajowy dąży w istocie do ustalenia, czy przepis art. 29 konwencji warszawskiej, który ustanawia dwuletni termin zawity dla tego rodzaju roszczeń, znajduje zastosowanie do stanu faktycznego zawisłej przed tym sądem sprawy, pomimo faktu iż rozporządzenie nr 2027/97 nie przewiduje w sposób wyraźny takiego skutku, a jeżeli tak, to czy bieg tego terminu może zostać przerwany, zawieszony lub też czy możliwe jest zrzeczenie się korzystania ze skutków upływu tego terminu. 4.        W tym względzie jednak z pierwszym pytaniem prejudycjalnym wiąże się zagadnienie wstępne dotyczące zakresu ewentualnej właściwości Trybunału do dokonywania wykładni konwencji warszawskiej na podstawie art. 234 WE. II – Ramy prawne A –    Konwencja warszawska 5.        Konwencja warszawska zawiera między innymi postanowienia w przedmiocie odpowiedzialności przewoźników lotniczych w razie wypadku. Była ona kilkakrotnie zmieniana, w szczególności na mocy protokołu haskiego z dnia 28 września 1955 r., konwencji guadalajarskiej z dnia 18 września 1961 r. oraz czterech dodatkowych protokołów montrealskich z dnia 25 września 1975 r. 6.        Choć sama Wspólnota nie jest stroną konwencji warszawskiej, do chwili zdarzenia każde z 15 państw członkowskich przystąpiło było do niej. 7.        Artykuł 29 konwencji warszawskiej, w wersji obowiązującej w chwili zdarzenia, w kwestii powództw o odszkodowanie stanowi: „1.      Poszukiwanie odpowiedzialności winno być wszczęte pod rygorem wygaśnięcia w ciągu dwóch lat od chwili przybycia do miejsca przeznaczenia, lub od dnia, w którym statek powietrzny powinien był przybyć, lub od chwili zatrzymania przewozu. 2. Sposób obliczania terminu określony jest przez prawo sądu orzekającego”. 8.        Konwencja o ujednoliceniu niektórych prawideł dotyczących międzynarodowego przewozu lotniczego (zwana dalej „konwencją montrealską”)(3), której celem było unowocześnienie i ujednolicenie postanowień konwencji warszawskiej oraz powiązanych z nią aktów, została podpisana w Montrealu w dniu 28 maja 1999 r. Została ona także podpisana przez Wspólnotę w dniu 9 grudnia 1999 r. oraz zatwierdzona w imieniu Wspólnoty na mocy decyzji Rady 2001/539/WE z dnia 5 kwietnia 2001 r. w sprawie zawarcia konwencji montrealskiej(4). 9.        Konwencja montrealska, której stroną jest zarówno Wspólnota, jak i jej 27 państw członkowskich, weszła w życie w dniu 4 listopada 2003 r., tj. po chwili zdarzenia. Należy jednak wskazać, iż art. 35 tej konwencji, zatytułowany „Termin wygaśnięcia roszczeń”, ma identyczne brzmienie jak art. 29 konwencji warszawskiej. B –    Rozporządzenie nr 2027/97 10.      Preambuła rozporządzenia nr 2027/97 w brzmieniu obowiązującym w chwili zdarzenia stanowi w zakresie istotnym dla potrzeb niniejszej sprawy: „(1)      W ramach wspólnej polityki transportowej zachodzi konieczność poprawy poziomu bezpieczeństwa pasażerów będących ofiarami wypadków lotniczych. (2)      Przepisy w sprawie odpowiedzialności z tytułu wypadku podlegają Konwencji o ujednostajnieniu niektórych prawideł dotyczących międzynarodowego przewozu lotniczego, podpisanej w Warszawie dnia 12 października 1929 r., lub tej samej konwencji zmienionej w Hadze w dniu 28 września 1955 r. oraz konwencji sporządzonej w Guadalajarze w dniu 18 września 1961 r., niezależnie od tego, który z tych dokumentów ma zastosowanie, a z których każdy jest tu określany jako »konwencja warszawska«; konwencja warszawska stosowana jest na całym świecie z korzyścią zarówno dla pasażerów, jak i przewoźników lotniczych. (3)      Według obecnych standardów ekonomicznych i społecznych granica określona do celów odpowiedzialności [górna granica odpowiedzialności ustalona] przez konwencję warszawską jest zbyt niska i często prowadzi do długotrwałych postępowań sądowych, które niszczą wizerunek transportu lotniczego; w wyniku tego państwa członkowskie w różnym stopniu zwiększyły granicę odpowiedzialności, doprowadzając do ustanowienia różnych warunków przewozu na wewnętrznym rynku lotniczym. (4)      Konwencja warszawska dotyczy także transportu międzynarodowego; na wewnętrznym rynku lotniczym zaniechano rozróżnienia na transport krajowy i międzynarodowy; jest uzasadnione wprowadzenie takiego samego poziomu i charakteru odpowiedzialności, zarówno w transporcie krajowym, jak i międzynarodowym. (5)      Pełna analiza i rewizja konwencji warszawskiej jest oczekiwana od dłuższego czasu, a stanowiłaby w dłuższym okresie, na poziomie międzynarodowym, bardziej jednolitą i łatwiejszą w stosowaniu reakcję na problem odpowiedzialności przewoźnika lotniczego z tytułu wypadków lotniczych; wysiłki w celu podniesienia granic odpowiedzialności określonych w konwencji warszawskiej powinny być kontynuowane w formie negocjacji na poziomie międzynarodowym. […] (7)      Właściwe jest usunięcie wszelkich granic pieniężnych odpowiedzialności przewidzianych w art. 22 ust. 1 konwencji warszawskiej lub wszelkich innych limitów [ograniczeń] wynikających z przepisów prawa lub umowy, zgodnie z obecnymi trendami [tendencjami] na poziomie międzynarodowym”. 11.      Artykuł 2 ust. 2 rozporządzenia nr 2027/97 stanowi: „Pojęcia zawarte w niniejszym rozporządzeniu, których definicji nie podano w ust. 1, są równoważne pojęciom użytym w konwencji warszawskiej”. 12.      Artykuł 5 ust. 1 i 3 stanowi: „1.      Wspólnotowy przewoźnik lotniczy bezzwłocznie, a w żadnym wypadku nie później niż 15 dni po ustaleniu tożsamości osoby fizycznej uprawnionej do odszkodowania, wypłaca zaliczkowo takie środki, które mogą być wymagane w celu pokrycia natychmiastowych [pilnych] potrzeb w stopniu proporcjonalnym do szkody materialnej, jakiej doznała. […] 2.      Zaliczka nie stanowi uznania odpowiedzialności i może zostać zaliczona na rzecz [na poczet] wszelkich następnych kwot wypłacanych w związku z odpowiedzialnością wspólnotowego przewoźnika lotniczego, ale nie podlega ona zwrotowi z wyjątkiem przypadków przewidzianych w art. 3 ust. 3 lub okoliczności, gdzie później dowiedziono, że osoba, która otrzymała płatność zaliczkową, spowodowała lub przyczyniła się do powstania szkody z własnej winy lub nie była osobą uprawnioną do odszkodowania”. 13.      W okresie późniejszym w stosunku do chwili zdarzenia rozporządzenie nr 2027/97 zostało zmienione rozporządzeniem (WE) nr 889/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 13 maja 2002 r. (zwanym dalej „rozporządzeniem nr 889/2002”) (5). III – Stan faktyczny, przebieg postępowania oraz pytania prejudycjalne 14.      Z postanowienia odsyłającego wynika, iż I. Bogiatzi doznała upadku na płytę lotniska podczas wsiadania do samolotu linii Luxair na lotnisku w Luksemburgu w dniu 21 grudnia 1998 r. 15.      W dniu 22 grudnia 2003 r. I. Bogiatzi wniosła powództwo przeciwko stowarzyszeniu Deutscher Luftpool oraz spółce Luxair do Tribunal d’Arrondissement de Luxembourg (sądu okręgowego w Luksemburgu), żądając na podstawie rozporządzenia nr 2027/97 oraz konwencji warszawskiej zasądzenia odszkodowania za poniesioną przez nią szkodę solidarnie względnie in solidum od obu pozwanych. 16.      Po stwierdzeniu, iż powództwo wniesione zostało po upływie pięciu lat od wypadku, Tribunal d’Arrondissement de Luxembourg stwierdził, iż roszczenie wygasło, gdyż zostało ono podniesione po upływie dwuletniego terminu określonego w art. 29 konwencji warszawskiej w odniesieniu do wnoszenia powództw o odszkodowanie. W tym względzie Tribunal przyjął, iż termin ma charakter zawity oraz że nie może on zostać zawieszony ani przerwany. 17.      W następstwie apelacji złożonej przez I. Bogiatzi Cour d’Appel de Luxembourg (sąd apelacyjny w Luksemburgu) wyrokiem z dnia 28 marca 2007 r. odrzucił apelację w zakresie, w jakim skierowana była przeciwko zakładowi ubezpieczeń Le Foyer oraz państwu luksemburskiemu, a w pozostałym zakresie co do zasady utrzymał w mocy wyrok Tribunal. 18.      W ramach postępowania przed sądami krajowymi zadaniem Cour de Cassation (sądu kasacyjnego) jest rozstrzygnięcie w przedmiocie wniesionej przez I. Bogiatzi skargi kasacyjnej, która skierowana jest przeciwko wyrokowi Cour d’Appel w zakresie, w jakim stwierdza on, iż roszczenie I. Bogiatzi przeciwko przewoźnikowi lotniczemu Luxair oraz jego ubezpieczycielowi Deutscher Luftpool wygasło. Skarga kasacyjna oparta została na szeregu zarzutów dotyczących naruszenia prawa, między innymi naruszenia rozporządzenia nr 2027/97. W szczególności I. Bogiatzi zarzuciła niewłaściwe zastosowanie dwuletniego terminu określonego w art. 29 konwencji warszawskiej w stanie faktycznym objętym przepisami wskazanego rozporządzenia. 19.      W tych okolicznościach Cour de Cassation postanowił zawiesić postępowanie i zwrócić się do Trybunału Sprawiedliwości z następującymi pytaniami prejudycjalnymi: „1)      Czy Konwencja o ujednostajnieniu niektórych prawideł dotyczących międzynarodowego przewozu lotniczego podpisana w Warszawie w dniu 12 października 1929 r., w brzmieniu zmienionym w Hadze w dniu 28 września 1955 r., do której odsyła rozporządzenie (WE) nr 2027/97, stanowi część norm wspólnotowego porządku prawnego, których wykładnia należy do właściwości Trybunału Sprawiedliwości na podstawie art. 234 WE? 2)      Czy rozporządzenie Rady (WE) nr 2027/97 z dnia 9 października 1997 r. w sprawie odpowiedzialności przewoźnika lotniczego z tytułu wypadków lotniczych, w brzmieniu mającym zastosowanie w chwili wypadku, to jest w dniu 21 grudnia 1998 r., należy interpretować w ten sposób, że w odniesieniu do kwestii bezpośrednio w nim nieuregulowanych do lotu między państwami członkowskimi Wspólnoty nadal zastosowanie mają postanowienia konwencji warszawskiej, w niniejszej sprawie jej art. 29? 3)      W przypadku udzielenia odpowiedzi twierdzącej na pytanie pierwsze i drugie, czy art. 29 konwencji warszawskiej w związku z rozporządzeniem (WE) nr 2027/97 należy interpretować w ten sposób, że bieg ustanowionego w tym artykule dwuletniego terminu może ulec zawieszeniu lub przerwaniu oraz że przewoźnik lub jego ubezpieczyciel mogą zrzec się korzystania ze skutków upływu tego terminu czynnością traktowaną przez sąd krajowy jako stanowiącą uznanie odpowiedzialności?”. IV – Analiza prawna A –    Główne argumenty stron 20.      W niniejszym postępowaniu uwagi na piśmie przedłożyli: I. Bogiatzi, spółka Luxair, rząd francuski oraz Komisja. Wszyscy wskazani uczestnicy postępowania byli również reprezentowani podczas rozprawy, która została przeprowadzona w dniu 19 marca 2009r. 21.      W odniesieniu do pytania pierwszego I. Bogiatzi twierdzi, iż na podstawie art. 234 WE Trybunał jest właściwy do dokonywania wykładni konwencji warszawskiej. Ponieważ rozporządzenie nr 2027/97 odsyła do tej konwencji, należy uznać, iż ulega ona upodobnieniu do aktu instytucji Wspólnoty i stanowi część wspólnotowego porządku prawnego. Co więcej, dokonywanie wykładni przez Trybunał niezbędne jest z uwagi na jednolitość tej wykładni, zważywszy iż celem rozporządzenia nr 2027/97 jest osiągnięcie harmonizacji w dziedzinie odpowiedzialności przewoźników lotniczych. 22.      Komisja i rząd francuski – przeciwnie – podnoszą, iż na pytanie pierwsze należy udzielić odpowiedzi przeczącej. Ponieważ Wspólnota nie jest stroną konwencji warszawskiej, nie można uznać, by konwencja ulegała upodobnieniu do aktu instytucji Wspólnoty w rozumieniu art. 234 WE, którego wykładnia należałaby do właściwości Trybunału. 23.      Ponadto rząd francuski zauważył w szczególności, iż w dziedzinie, w jakiej zastosowanie ma konwencja warszawska, Wspólnota nie przejęła kompetencji wykonywanych uprzednio przez państwa członkowskie, co oznacza, iż nie można twierdzić, by jej postanowienia wiązały Wspólnotę w znaczeniu używanym w linii orzecznictwa zapoczątkowanej wyrokiem w sprawie International Fruit Company i in.(6). 24.      Rząd francuski i Komisja przyznają jednakże, iż okoliczność, że rozporządzenie nr 2027/97 odsyła do konwencji warszawskiej, nie pozostaje bez wpływu na właściwość Trybunału na podstawie art. 234 WE. 25.      W tym względzie Komisja utrzymuje, iż Trybunał jest właściwy do dokonywania wykładni jedynie tych postanowień konwencji warszawskiej, do których odsyłają przepisy rozporządzenia nr 2027/97. Podobnie rząd francuski twierdzi, że z uwagi na wskazane odesłania w przepisach rozporządzenia nr 2027/97 Trybunał może dokonywać wykładni postanowień konwencji warszawskiej w celu dokonania wykładni przepisów rozporządzenia w świetle tej konwencji(7). 26.      Zdaniem spółki Luxair, Trybunał nie ma w niniejszej sprawie obowiązku dokonywania wykładni postanowień konwencji warszawskiej, lecz powinien on zastosować art. 307 WE, zgodnie z którym umowy zawarte wcześniej niż traktat WE mają nie naruszać przepisów prawa wspólnotowego. 27.      Gdy chodzi o pytanie drugie, I. Bogiatzi twierdzi w istocie, iż konwencja warszawska, a w szczególności jej art. 29, ma zastosowanie jedynie, gdy przepis rozporządzenia nr 2027/97 wyraźnie tak stanowi. W braku wyraźnego odesłania do odpowiednich postanowień konwencji warszawskiej, rozporządzenie należy poddawać wykładni autonomicznej. Jak wynika z przebiegu prac ustawodawczych nad rozporządzeniem nr 2027/97 oraz z jego motywu 7, ustawodawca wspólnotowy zamierzał uregulować odpowiedzialność przewoźników lotniczych wyłącznie za pomocą tego rozporządzenia, znosząc ograniczenia tej odpowiedzialności wynikające z konwencji warszawskiej. Jeżeli postanowienie art. 29 konwencji warszawskiej miałoby nadal być stosowane, podważony zostałby cel rozporządzenia w postaci harmonizacji przesłanek odpowiedzialności. 28.      Wreszcie wedle twierdzeń I. Bogiatzi termin na wniesienie powództwa o odszkodowanie nie może zostać pozostawiony autonomii proceduralnej państw członkowskich. W każdym razie dwuletni termin zawity określony w konwencji warszawskiej nie odpowiada wymogom równoważności i skuteczności. 29.      Spółka Luxair, rząd francuski oraz Komisja – przeciwnie – są w istocie zdania, iż kwestia terminów dochodzenia roszczeń odszkodowawczych w dalszym ciągu jest regulowana przez art. 29 konwencji warszawskiej. 30.      Spółka Luxair zauważa w tym względzie, iż rozporządzenie nr 2027/97 milczy w kwestii tych terminów. Brak jest zatem sprzeczności pomiędzy przepisami tego rozporządzenia a postanowieniami konwencji warszawskiej. Ponieważ konwencję warszawską ratyfikowały także państwa niebędące państwami członkowskimi Unii Europejskiej, które w dalszym ciągu związane są postanowieniami tej konwencji, w tym jej art. 29, Trybunał winien uznać pierwszeństwo tej konwencji w niniejszej sprawie. 31.      Zdaniem rządu francuskiego, nie wydaje się, by rozporządzenie nr 2027/97 miało na celu zastąpienie konwencji warszawskiej w całości; ze względu na zasadę pewności prawa nie można też przypisywać rozporządzeniu takiej roli implicite. Raczej jak wynika w sposób jasny z jego preambuły, rozporządzenie nr 2027/97 ma na celu podniesienie poziomu ochrony pasażerów poszkodowanych w wypadkach, ale tylko pod niektórymi względami, które nie obejmują, przykładowo, zagadnienia terminów procesowych, nieuregulowanych w przepisach rozporządzenia. 32.      Komisja wskazuje ponadto, iż zgodnie z utrwalonym orzecznictwem – w razie braku przepisów wspólnotowych w danej dziedzinie – określenie szczegółowych przepisów procesowych regulujących postępowanie w sprawach mających za przedmiot ochronę uprawnień podmiotów prywatnych wynikających z prawa wspólnotowego należy co do zasady do wewnętrznego porządku prawnego każdego z państw członkowskich(8). Ponieważ państwa członkowskie są stronami konwencji warszawskiej, zawarte tam normy prawa procesowego mogą mieć zastosowanie w ramach krajowego porządku prawnego w sprawie takiej jak sprawa przed sądem odsyłającym. Komisja poddaje wreszcie w wątpliwość, czy byłoby rozsądne zakładać, iż rozporządzenie nr 2027/97 wyłączałoby zastosowanie spornej normy procesowej, nie przewidując nic w zamian. 33.      Gdy chodzi o pytanie trzecie, I. Bogiatzi proponuje, by udzielić na nie odpowiedzi twierdzącej. Na poparcie swego stanowiska odsyła ona w szczególności do wykładni art. 29 konwencji warszawskiej dokonanej przez francuski Cour de Cassation (sąd kasacyjny), jak również odwołuje się do przedmiotu regulacji oraz celów zarówno konwencji warszawskiej, jak i rozporządzenia nr 2027/97, które jej zdaniem byłyby podważone, gdyby dokonać wykładni zwężającej tego postanowienia. A zatem zważywszy na fakt, iż akty te mają na celu zachęcenie do szybkiego i pozasądowego naprawienia szkody poniesionej przez poszkodowanych w wypadkach, próba polubownego załatwienia sporu wiązałaby się z istotnym ryzykiem dla zainteresowanego poszkodowanego w wypadku, gdyby termin zawity określony w art. 29 konwencji warszawskiej rzeczywiście nie mógł ulec zawieszeniu ani przerwaniu, ani też gdyby nie było możliwe zrzeczenie się korzystania ze skutków jego upływu. 34.      Spółka Luxair, rząd francuski oraz Komisja twierdzą w istocie, że z uwagi na fakt, iż Trybunał nie jest właściwy do dokonywania wykładni konwencji warszawskiej, to do sądów krajowych należy ustalenie czy – a jeśli tak, to pod jakimi warunkami – termin określony w art. 29 może ulegać zawieszeniu lub przerwaniu, bądź też możliwe jest zrzeczenie się korzystania ze skutków jego upływu. 35.      Komisja podkreśla, iż zgodnie z zasadą autonomii proceduralnej sądy krajowe są w każdym wypadku zobowiązane zapewnić, by terminy odpowiadały wymogom równoważności i skuteczności. B –    Ocena 1.      Uwagi wstępne 36.      W pytaniu pierwszym podniesiono zagadnienie wstępne dotyczące właściwości Trybunału do dokonywania, na podstawie art. 234 WE, wykładni konwencji warszawskiej, a w szczególności – z uwagi na przedmiot sprawy zawisłej przed sądem krajowym – jej art. 29. Co oczywiste, udzielenie na to pytanie odpowiedzi przeczącej pociąga za sobą niedopuszczalność pytania trzeciego, dotyczącego wykładni wskazanego postanowienia. Pytanie drugie zostało natomiast sformułowane jako pytanie dotyczące wykładni rozporządzenia nr 2027/97, dotyczy ono zatem bezsprzecznie zagadnienia z zakresu prawa wspólnotowego, w przedmiocie którego Trybunał może co do zasady orzekać. Pytanie to w istocie zmierza do ustalenia, czy przepisy rozporządzenia nr 2027/97 należy rozumieć w sposób wykluczający zastosowanie art. 29 konwencji warszawskiej do stanu faktycznego sprawy przed sądem krajowym. 37.      Niniejsza sprawa dotyczy zatem, mówiąc ogólniej, stosunku pomiędzy możliwymi zobowiązaniami państwa członkowskiego na podstawie aktu wtórnego prawa wspólnotowego a zobowiązaniami tego państwa wynikającymi z umowy międzynarodowej, którą państwo to zawarło z szeregiem innych państw członkowskich oraz państw trzecich. 38.      W tym względzie zauważyć należy, iż wzajemne relacje pomiędzy zobowiązaniami, które mogą wynikać z prawa wspólnotowego (a w szczególności z przepisów rozporządzenia nr 2027/97) a zobowiązaniami, jakie wynikają z art. 29 konwencji warszawskiej w zakresie mających zastosowanie terminów, mogą być w rzeczywistości bardziej złożone, niż zdaje się to wynikać z przedłożonych pytań. Po pierwsze zatem, zakładając nawet, iż na mocy przepisów rozporządzenia nr 2027/97 nie jest wykluczone stosowanie przez sądy krajowe art. 29 konwencji warszawskiej w odniesieniu do powództw o odszkodowanie podlegających – choć nie w odniesieniu do konkretnego zagadnienia terminów procesowych – przepisom rozporządzenia nr 2027/97, mogą istnieć określone wymogi wynikające z prawa wspólnotowego, takie jak te, które zostały wypracowane w odniesieniu do pojęcia autonomii proceduralnej, których należy przestrzegać w tym kontekście. Po drugie, nawet jeśli miałoby się okazać, iż Trybunał nie jest właściwy do dokonywania wykładni konwencji warszawskiej na podstawie art. 234 WE, nie oznacza to, iż Trybunał nie może wziąć pod uwagę tej konwencji dla celów dokonywania wykładni rozporządzenia nr 2027/97. 2.      Właściwość Trybunału do dokonywania wykładni art. 29 konwencji warszawskiej 39.      Na wstępie należy przypomnieć, iż zgodnie z art. 300 ust. 7 WE umowy zawarte zgodnie z zasadami określonymi w tym artykule wiążą instytucje Wspólnoty oraz państwa członkowskie. 40.      Co więcej, z utrwalonego orzecznictwa Trybunału w tej materii wynika, iż zawartą przez Radę na podstawie art. 300 WE umowę należy uważać dla potrzeb Wspólnoty za akt podobny do aktu instytucji w rozumieniu art. 234 akapit pierwszy lit. b) WE, a z chwilą wejścia w życie takiej umowy jej postanowienia stanowią integralną część systemu prawa wspólnotowego. W konsekwencji w ramach tego systemu Trybunał jest właściwy do orzekania w trybie prejudycjalnym w przedmiocie wykładni takiej umowy(9). 41.      Wynikałoby stąd, że skoro Wspólnota nie jest stroną konwencji warszawskiej, konwencja ta nie mogła co do zasady stać się integralną częścią wspólnotowego porządku prawnego, którego wykładnia należy do właściwości Trybunału na mocy art. 234 WE. 42.      Należy przyznać, iż w wyroku w sprawie International Fruit Company i in. Trybunał zrównał, z zastrzeżeniem pewnych wymogów, sytuację, w której Wspólnota w sposób formalny zawarła na podstawie art. 300 WE umowę międzynarodową, z sytuacją, w której postanowienia umowy międzynarodowej stały się wiążące dla Wspólnoty z uwagi na fakt, iż na podstawie traktatu WE przejęła ona kompetencje wykonywane uprzednio przez państwa członkowskie w dziedzinie, do której określona umowa ma zastosowanie(10). 43.      Tym niemniej, jeśli chodzi o dziedzinę międzynarodowego przewozu lotniczego – dziedzinę, w odniesieniu do której zastosowanie ma konwencja warszawska – nie wydaje się, by nastąpiło pełne przekazanie kompetencji uprzednio wykonywanych przez państwa członkowskie w rozumieniu wskazanego orzecznictwa, wskutek którego postanowienia tej konwencji miałyby stać się wiążące dla Wspólnoty(11). 44.      Następnie nie sposób w sposób rozsądny twierdzić – a strony postępowania przed sądem krajowym nie podjęły takiego usiłowania – iż postanowienia konwencji warszawskiej, a w szczególności jej art. 29, miałyby być prawnie wiążące dla Wspólnoty na tej podstawie, iż stanowią wyraz norm międzynarodowego prawa zwyczajowego(12). 45.      Wreszcie okoliczność, iż preambuła oraz przepis art. 2 ust. 2 rozporządzenia nr 2027/97 odsyłają do konwencji warszawskiej, nie wystarcza do uznania, iż art. 29 tej konwencji stanowi integralną część wspólnotowego porządku prawnego, którego wykładnia należy do właściwości Trybunału na mocy art. 234 WE. 46.      Przyznać należy, iż przy dokonywaniu wykładni prawa wspólnotowego Trybunał może w rozmaitych sytuacjach brać pod uwagę także odnośne normy prawa międzynarodowego, a w szczególności normy zawarte w umowach międzynarodowych, które, formalnie rzecz biorąc, nie wiążą Wspólnoty jako takie. 47.      Ma to w szczególności miejsce w wypadku, gdy – i w zakresie, w jakim – przepis prawa wspólnotowego explicite odsyła do normy prawa międzynarodowego i dokonuje jej „inkorporacji” do danej normy prawa wspólnotowego(13). Przykładem jest przepis art. 2 ust. 2 rozporządzenia nr 2027/97: zgodnie z brzmieniem tego przepisu, gdy Trybunał natrafi na pojęcie, które nie zostało zdefiniowane w art. 2 ust. 1 tego rozporządzenia, ma nadać mu takie samo znaczenie, jakie przypisano danemu pojęciu w konwencji warszawskiej, i w tym zakresie ma on „dokonać wykładni” tej konwencji. 48.      Co więcej, w celu dokonywania wykładni prawa wspólnotowego Trybunał bierze pod uwagę odnośne normy prawa międzynarodowego także w braku takiego odesłania. Stanowi to odzwierciedlenie faktu, iż ogólnie rzecz biorąc Wspólnota podejmuje starania, by wykonywać swe kompetencje zgodnie z prawem międzynarodowym, a bardziej szczegółowo – zgodnie z wymogami wynikającymi z zasady lojalnej współpracy, której dano wyraz w art. 10 WE – z należytym poszanowaniem zobowiązań międzynarodowych ciążących na jej państwach członkowskich(14). 49.      W niniejszej jednak sprawie jest poza sporem, iż rozporządzenie nr 2027/97 milczy w przedmiocie terminów na wnoszenie powództw o odszkodowanie; rozporządzenie to nie odsyła też w sposób wyraźny do art. 29 konwencji warszawskiej. Wykładni tego postanowienia nie można zatem w moim przekonaniu przedstawiać jako kwestii „wpadkowej” w stosunku do wykładni rozporządzenia nr 2027/97. Z tego względu obecnie rozpatrywane zagadnienie właściwości Trybunału do dokonywania wykładni art. 29 konwencji warszawskiej w ramach orzekania w trybie prejudycjalnym odróżnić należy od wskazanych wyżej wypadków, w których Trybunał posługuje się umowami międzynarodowymi jako pomocniczymi środkami wykładni. 50.      W świetle powyższych rozważań na pierwsze z przedłożonych pytań udzielić należy odpowiedzi, iż art. 29 konwencji warszawskiej nie stanowi części norm prawa wspólnotowego, których wykładnia należy do właściwości Trybunału Sprawiedliwości na mocy art. 234 WE. 51.      Wynika stąd, iż Trybunał nie ma obowiązku udzielania odpowiedzi na trzecie z przedłożonych pytań. 3.      Terminy na wnoszenie powództw o odszkodowanie 52.      W celu dokonania oceny, w jakim zakresie art. 29 konwencji warszawskiej może nie mieć zastosowania w postępowaniu przed sądami krajowymi ze względu na przepisy rozporządzenia nr 2027/97, warto wpierw przypomnieć niektóre zagadnienia dotyczące stosunku pomiędzy odnośnymi porządkami i aktami prawnymi. 53.      W tym względzie z art. 300 ust. 7 WE i utrwalonego orzecznictwa Trybunału wynika, iż umowy międzynarodowe, których Wspólnota jest stroną, mają pierwszeństwo przed przepisami aktów wtórnego prawa wspólnotowego, a także – ponieważ umowy te stanowią integralną część wspólnotowego porządku prawnego – mają one pierwszeństwo przed przepisami prawa krajowego, które są z nimi niezgodne(15). 54.      Tym niemniej z uwagi na wskazaną wyżej okoliczność, iż Wspólnota nie jest związana istotnymi z punktu widzenia niniejszej sprawy postanowieniami konwencji warszawskiej, postanowieniom konwencji nie można przyznać pierwszeństwa przed niezgodnymi z nimi przepisami rozporządzenia nr 2027/97. 55.      Nie ulega natomiast kwestii, iż zgodnie z zasadą pierwszeństwa prawa wspólnotowego sądy krajowe mają obowiązek stosować w całości przepisy rozporządzenia wspólnotowego, odmawiając zastosowania jakiegokolwiek przepisu prawa krajowego, który byłby ewentualnie z nim sprzeczny, włączając w to co do zasady normy wynikające z umów międzynarodowych, którymi związane jest zainteresowane państwo członkowskie(16). W związku z tym w wypadku sprzeczności pomiędzy przepisami rozporządzenia nr 2027/97 a postanowieniami konwencji warszawskiej, tym pierwszym przysługiwałoby co do zasady pierwszeństwo przed tymi ostatnimi i wykluczałyby one tym samym zastosowanie określonej sprzecznej normy konwencyjnej w postępowaniu przed sądami krajowymi. 56.      Powyższe stwierdzenie dotyczące pierwszeństwa musi, co oczywiste, zostać poddane kwalifikacji w świetle przepisu art. 307 akapit pierwszy WE, który stanowi, iż postanowienia traktatu nie naruszają praw i obowiązków wynikających z umów zawartych przed dniem wejścia w życie traktatu między jednym lub większą liczbą państw członkowskich z jednej strony a jednym lub większą liczbą państw trzecich z drugiej strony. Zgodnie z tym postanowieniem – które co do zasady ma zastosowanie do konwencji warszawskiej, gdyż ta ostatnia stanowi umowę zawartą pomiędzy państwami członkowskimi i państwami trzecimi przed wejściem w życie traktatu – norma prawa wspólnotowego sprzeczna z wcześniejszą umową międzynarodową zawartą przez państwo członkowskie może być pozbawiona skuteczności. Państwo członkowskie może zatem na mocy wskazanego postanowienia odmówić zastosowania się do obowiązków wynikających z prawa wspólnotowego – chociaż, zgodnie z raczej wąską wykładnią, jaką postanowieniu temu nadał Trybunał – jedynie w zakresie ściśle niezbędnym do spełnienia zobowiązania międzynarodowego w stosunku do państw trzecich(17). 57.      W niniejszej sprawie należy wszelako zauważyć, iż nie wydaje się, by rzeczywiście istniała bezpośrednia sprzeczność pomiędzy rozporządzeniem nr 2027/97 a konwencją warszawską w odniesieniu do terminu określonego w art. 29 tej konwencji, którą to sprzeczność należałoby usunąć zgodnie ze wskazanymi zasadami, a to dlatego, że – jak sądzę – zagadnienie to nie zostało jako takie uregulowane w tym rozporządzeniu. 58.      W tym względzie poza tym, iż w sposób oczywisty brak jest wyraźnego przepisu w rozporządzeniu nr 2027/97 dotyczącego terminów na wnoszenie powództw o odszkodowanie, nie wydaje się, by w świetle przedmiotu regulacji oraz celów tego rozporządzenia miało ono rzeczywiście na celu uregulowanie zagadnienia terminów, a w szczególności by miało ono mieć wpływ na termin określony w art. 29 konwencji warszawskiej. 59.      Choć prawdą jest – jak wynika to w sposób oczywisty z jego preambuły, a w szczególności z zawartych w niej motywów 1 i 2 – iż rozporządzenie nr 2027/97 ma na celu podniesienie poziomu zapewnionej na mocy konwencji warszawskiej ochrony praw pasażerów poszkodowanych w wypadkach lotniczych, w szczególności w zakresie zasad odpowiedzialności przewoźników lotniczych za wypadki lotnicze, należy wskazać, iż w motywach rozporządzenia wskazano na określone materialnoprawne aspekty odpowiedzialności wspólnotowych przewoźników lotniczych, takie jak ograniczenia kwotowe tej odpowiedzialności oraz możliwość podnoszenia przez przewoźnika lotniczego zarzutów przysługujących na mocy art. 20 ust. 1 konwencji warszawskiej(18). Co więcej, każde z tych zagadnień znajduje odzwierciedlenie w przepisach rozporządzenia. Przeciwnie natomiast, w preambule rozporządzenia – nie mówiąc już o jego części artykułowanej – nie odniesiono się do procesowych aspektów wnoszenia powództw o odszkodowanie, takich jak termin określony w art. 29 konwencji warszawskiej. 60.      W tych okolicznościach należy stwierdzić, iż w rozporządzeniu brak jest jakichkolwiek elementów, które pozwalałyby przyjąć wykładnię, zgodnie z którą rozporządzenie to, choćby w sposób dorozumiany, reguluje kwestię terminu na wnoszenie powództw o odszkodowanie, co miałoby w konsekwencji wykluczać stosowanie terminu określonego w art. 29 konwencji warszawskiej. Zaiste, jak trafnie wskazała Komisja, trudno byłoby uznać, iż rozporządzenie nr 2027/97 ma na celu wykluczenie stosowania tej normy procesowej, równocześnie nie przewidując nic w zamian. 61.      Zatem w zakresie, w jakim rozporządzenie nr 2027/97 nie reguluje zagadnienia terminów, w jakich należy wnosić powództwa o odszkodowanie przeciwko wspólnotowym przewoźnikom lotniczym w wypadku poniesienia szkody, należy przyjąć, iż zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Trybunału dotyczącym autonomii proceduralnej państw członkowskich, określenie norm procesowych w tym zakresie należy co do zasady do krajowego systemu prawnego każdego z państw członkowskich(19). 62.      Wynika stąd, iż co do zasady brak jest przeszkód dla zastosowania przez państwo członkowskie norm wynikających z umów międzynarodowych, którymi państwo to jest związane – takich jak wynikające z postanowienia art. 29 konwencji warszawskiej – w ramach krajowego postępowania w tej dziedzinie. 63.      Niemniej jednak w zakresie, w jakim powództwa o odszkodowania objęte są zasadami odpowiedzialności ustanowionymi w rozporządzeniu nr 2027/97 i są wobec tego środkami ochrony praw przysługujących jednostkom na mocy prawa wspólnotowego, na państwach członkowskich ciąży wynikający z prawa wspólnotowego obowiązek zapewnienia, by mające zastosowanie przepisy procesowe nie były mniej korzystne niż przepisy regulujące podobne postępowania o charakterze wewnętrznym (zasada równoważności), a także by nie były one ujęte w sposób, który mógłby w praktyce powodować, iż korzystanie z uprawnień wynikających z prawa wspólnotowego stałoby się nadmiernie utrudnione lub niemożliwe (zasada skuteczności)(20). 64.      W tym względzie to do sądu krajowego, a nie Trybunału należy co do zasady dokładne ustalenie, jakie obowiązki wynikają z art. 29 konwencji warszawskiej dla danego państwa członkowskiego w odniesieniu do terminów na wnoszenie powództw odszkodowawczych, a także określenie zakresu, w jakim zastosowanie wskazanych terminów może podważać przestrzeganie wskazanych wcześniej zasad(21). Wystarczy jednakże zauważyć, iż Trybunał niejednokrotnie uznawał, iż ustalanie – w interesie pewności prawa – rozsądnych terminów do dochodzenia roszczeń jest zgodne z prawem wspólnotowym, a nie wydaje mi się, by określony w art. 29 konwencji warszawskiej termin dwuletni mógł w praktyce czynić dochodzenie roszczeń odszkodowawczych przysługujących na mocy rozporządzenia nr 2027/97 nadmiernie trudnym lub niemożliwym(22). 65.      W świetle powyższych rozważań na drugie z przedłożonych pytań należy udzielić odpowiedzi, iż rozporządzenia nr 2027/97 – w zakresie terminów na wnoszenie powództw o odszkodowanie z tytułu uszkodzenia ciała, które nastąpiło w związku z lotem pomiędzy państwami członkowskimi podlegającym przepisom tego rozporządzenia – nie należy interpretować w ten sposób, iż sądy krajowe nie mogą stosować art. 29 konwencji warszawskiej, o ile termin ten jest zgodny ze wspólnotowymi zasadami skuteczności i równoważności. V –    Wnioski 66.      Proponuję zatem, by Trybunał na przedłożone pytania udzielił następującej odpowiedzi: –        Artykuł 29 Konwencji o ujednostajnieniu niektórych prawideł dotyczących międzynarodowego przewozu lotniczego, podpisanej w Warszawie dnia 12 października 1929 r., nie stanowi części norm prawa wspólnotowego, których wykładnia należy do właściwości Trybunału Sprawiedliwości na mocy art. 234 WE. –        Rozporządzenia Rady (WE) nr 2027/97 z dnia 9 października 1997 r. w sprawie odpowiedzialności przewoźnika lotniczego z tytułu wypadków lotniczych – w zakresie terminów na wnoszenie powództw o odszkodowanie z tytułu uszkodzenia ciała, które nastąpiło w związku z lotem pomiędzy państwami członkowskimi podlegającym przepisom tego rozporządzenia – nie należy interpretować w ten sposób, iż sądy krajowe nie mogą stosować art. 29 konwencji warszawskiej, o ile termin ten jest zgodny ze wspólnotowymi zasadami skuteczności i równoważności. 1 – Język oryginału: angielski. 2 – Dz.U. L 285, s. 1. 3 – Dz.U. 2001, L 194, s. 39. 4 – Idem, s. 38. 5 – Dz.U. L 140, s. 2. 6 – Wyroki: z dnia 12 grudnia 1972 r. w sprawach połączonych od 21/72 do 24/72, Rec. s. 1219, pkt 16; z dnia 3 czerwca 2008 r. w sprawie C‑308/06 Intertanko i in., Zb.Orz., s. I‑4057, pkt 48, 49. 7 – Zobacz w szczególności wyrok z dnia 23 października 2003 r. w sprawie C‑154/02 Nilsson, Rec. s. I‑12733, pkt 39. 8 – Komisja powołuje się m.in. na wyrok z dnia 12 lutego 2008 r. w sprawie C‑2/06 Kempter, Zb.Orz., s. I‑411, pkt 57. 9 – Zobacz podobnie w szczególności wyroki: z dnia 30 kwietnia 1974 r. w sprawie 181/73 Haegeman, Rec. s. 449, pkt 5; z dnia 15 czerwca 1999 r. w sprawie C‑321/97 Andersson i Wåkerås-Andersson, Rec. s. I‑3551, pkt 26; z dnia 11 września 2007 r. w sprawie C‑431/05 Merck Genéricos – Produtos Farmacêuticos, Zb.Orz., s. I‑7001, pkt 31. 10 – Wyżej wymieniony w przypisie 6 wyrok, pkt 10–18; zob. podobnie także wyrok z dnia 19 listopada 1975 r. w sprawie 38/75 Douaneagent der Nederlandse Spoorwegen, Rec. s. 1439, pkt 21; wyrok z dnia 14 lipca 1994 r. w sprawie C‑379/92 Peralta, Rec. s. I‑3453, pkt 16; ww. w przypisie 6 wyrok w sprawie Intertanko i in., pkt 49. 11 – W tym względzie należy wpierw zauważyć, iż uchwalenie rozporządzenia nr 2027/97 nie stanowi samo przez się wystarczającego dowodu na to, iż tego rodzaju przekazanie odpowiednich kompetencji miało miejsce, albowiem zakres tego rozporządzenia jest oczywiście węższy niż zakres konwencji warszawskiej. Dlatego, jak wyraźnie wynika z preambuły i części artykułowanej rozporządzenia nr 2027/97, ma ono na celu wzmożenie ochrony pasażerów w ich relacjach względem wspólnotowych przewoźników lotniczych w odniesieniu do odpowiedzialności za szkodę poniesioną w wypadku śmierci lub uszkodzenia ciała, podczas gdy konwencja warszawska reguluje także przewóz bagażu i towarów. Po drugie, należy zauważyć, iż konwencja montrealska, która zastąpiła konwencję warszawską, zawarta została jako umowa mieszana, której stroną jest Wspólnota oraz jej państwa członkowskie, założono bowiem, iż istnieją wciąż kompetencje dzielone w dziedzinie międzynarodowego przewozu powietrznego, uregulowanego w konwencji montrealskiej (zob. motyw 4 ww. w przypisie 4 decyzji Rady 2001/539). Nic wreszcie nie wskazuje na to, by Wspólnota rzeczywiście działała jako następca państw członkowskich w odniesieniu do konwencji warszawskiej albo by inne strony tej konwencji uznały, iż Wspólnota odgrywa taką rolę. 12 – Porównaj w tym względzie wyrok z dnia 16 czerwca 1998 r. w sprawie C‑162/96 Racke, Rec. s. I‑3655, pkt 45; ww. w przypisie 6 wyrok w sprawie Intertanko i in., pkt 51. 13 – Zobacz podobnie ww. w przypisie 7 wyrok w sprawie Nilsson, pkt 39; wyrok z dnia 23 października 2001 r. w sprawie C‑510/99 Tridon, Rec. s. I‑7777, pkt 25. 14 – Zobacz podobnie wyrok z dnia 24 listopada 1992 r. w sprawie C‑286/90 Poulsen i Diva Navigation, Rec. s. I‑6019, pkt 9, 10; ww. w przypisie 6 wyrok w sprawie Intertanko i in., pkt 52. 15 – Zobacz podobnie wyroki: z dnia 10 września 1996 r. w sprawie C‑61/94 Komisja przeciwko Niemcom, Rec. s. I‑3989, pkt 52; z dnia 10 stycznia 2006 r. w sprawie C‑344/04 IATA i ELFAA, Zb.Orz. s. I‑403, pkt 35; z dnia 25 lutego 1988 r. w sprawach połączonych 194/85 i 241/85 Komisja przeciwko Grecji, Rec. s. 1037, pkt 28–32. 16 – Zobacz podobnie w szczególności wyrok z dnia 9 marca 1978 r. w sprawie 106/77 Simmenthal, Rec. s. 629, pkt 21. 17 – Zobacz podobnie w szczególności wyroki: z dnia 14 stycznia 1997 r. w sprawie C‑124/95 Centro-Com, Rec. s. I‑81, pkt 55–57; z dnia 2 sierpnia 1993 r. w sprawie C‑158/91 Levy, Rec. s. I‑4287, pkt 11–13; z dnia 14 października 1980 r. w sprawie 812/79 Burgoa, Rec. s. 2787, pkt 6; z dnia 27 lutego 1962 r. w sprawie 10/61 Komisja przeciwko Włochom, Rec. s. 1. Zgodnie z tym orzecznictwem, celem art. 307 WE jest zapewnienie, by dane państwo członkowskie mogło szanować – zgodnie z zasadami prawa międzynarodowego – prawa państw trzecich wynikające z wcześniejszej umowy oraz wykonywać swe obowiązki wynikające z takiej umowy. 18 – Zobacz odpowiednio motyw 3, 7, 8 preambuły rozporządzenia nr 2027/97. 19 – Zobacz podobnie w szczególności wyroki: z dnia 21 września 1983 r. w sprawach połączonych od 205/82 do 215/82 Deutsche Milchkontor i in., Rec. s. 2633, pkt 17; z dnia 16 grudnia 1976 r. w sprawie 33/76 Rewe-Zentralfinanz i Rewe-Zentral, Rec. s. 1989, pkt 5; z dnia 14 grudnia 1995 r. w sprawie C‑312/93 Peterbroeck, Rec. s. I‑4599, pkt 12. 20 – Zobacz podobnie w szczególności ww. w przypisie 8 wyrok w sprawie Kempter, pkt 57; wyroki: z dnia 13 marca 2007 r. w sprawie C‑432/05 Unibet, Zb.Orz., s. I‑2271, pkt 43; z dnia 16 maja 2000 r. w sprawie C‑78/98 Preston i in., Rec. s. I‑3201, pkt 31. 21 – Zobacz ww. w przypisie 17 wyrok w sprawie Centro-Com, pkt 58; wyrok z dnia 28 marca 1995 r. w sprawie C‑324/93 Evans Medical i Macfarlan Smith, Rec. s. I‑563, pkt 29. 22 – Zobacz w tym względzie ww. w przypisie 8 wyrok w sprawie Kempter, pkt 58 i przytoczone tam orzecznictwo. Nie wydaje się, by w stanie faktycznym niniejszej sprawy wyłaniała się w sposób szczególny kwestia zasady równoważności w zakresie, w jakim ten sam termin – określony w art. 29 konwencji warszawskiej – miałby zastosowanie zarówno w kontekście prawa wspólnotowego, jak i poza nim, do powództw o naprawienie szkody poniesionej w związku z lotem pomiędzy państwami członkowskimi, to jest nawet gdyby odpowiedzialność za poniesioną szkodę nie podlegała przepisom rozporządzenia nr 2027/97.

© Unia Europejska, źródło: EUR-Lex (eur-lex.europa.eu), pozyskano 13.07.2026. Autentyczne są wyłącznie wersje opublikowane w Dz. Urz. UE. · Źródło