C-408/08

Opinia rzecznika generalnegoTSUE2009-10-15CELEX: 62008CC0408ECLI:EU:C:2009:634

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
1. Czy art. 55 ust. 1 lit. a) rozporządzenia (WE) nr 40/94 wymaga wykazania szczególnego interesu prawnego lub ekonomicznego przez podmiot składający wniosek o unieważnienie wspólnotowego znaku towarowego na podstawie bezwzględnych podstaw odmowy rejestracji, w szczególności przez kancelarię adwokacką działającą we własnym imieniu? 2. Jak należy interpretować art. 7 ust. 1 lit. c) rozporządzenia (WE) nr 40/94 w odniesieniu do oceny opisowego charakteru złożonego słownego znaku towarowego, zwłaszcza w kontekście ewolucji orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości po wyroku w sprawie Baby-Dry?
Ratio decidendi
Rzecznik Generalny uznał, że Sąd Pierwszej Instancji nie popełnił błędu w prawie, stwierdzając, iż art. 55 ust. 1 lit. a) rozporządzenia nr 40/94, mający na celu ochronę interesu publicznego, nie uzależnia legitymacji procesowej do złożenia wniosku o unieważnienie znaku towarowego na podstawie bezwzględnych podstaw odmowy rejestracji od wykazania szczególnego interesu prawnego lub ekonomicznego. Ponadto, Rzecznik Generalny stwierdził, że Sąd prawidłowo zastosował ewolucję orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości w zakresie oceny opisowego charakteru złożonych znaków towarowych, odchodząc od kryteriów wyroku w sprawie Baby-Dry i przyjmując, że istotna jest dostrzegalna różnica między neologizmem a zwykłą sumą znaczeń jego elementów, a nie jego użycie w języku potocznym.
Stan faktyczny
Lancôme parfums et beauté & Cie SNC zarejestrowała słowny znak towarowy „COLOR EDITION” dla towarów z klasy 3 (produkty kosmetyczne i kosmetyki kolorowe). Kancelaria prawna Norton Rose Vieregge (następnie CMS Hasche Sigle) złożyła wniosek o unieważnienie tego znaku, powołując się na jego opisowy charakter i brak zdolności odróżniającej. Wydział Unieważnień OHIM początkowo oddalił wniosek, ale Druga Izba Odwoławcza OHIM uwzględniła odwołanie, stwierdzając opisowy charakter znaku.

Pełny tekst orzeczenia

OPINIA RZECZNIKA GENERALNEGO DÁMASA RUIZA-JARABA COLOMERA przedstawiona w dniu 15 października 2009 r.(1) Sprawa C‑408/08 P Lancôme parfums et beauté & Cie SNC przeciwko Urzędowi Harmonizacji w ramach Rynku Wewnętrznego (znaki towarowe i wzory) i CMS Hasche Sigle Odwołanie – Własność intelektualna – Rozporządzenie (WE) nr 40/94 w sprawie wspólnotowego znaku towarowego – Interes prawny do złożenia wniosku o unieważnienie znaku towarowego – Kancelaria adwokacka – Własny interes ekonomiczny strony tego postępowania – Charakter opisowy słownego znaku towarowego I –    Wprowadzenie 1.        Znane przedsiębiorstwo z branży kosmetycznej i perfumeryjnej odwołuje się od wyroku Sądu Pierwszej Instancji z dnia 8 lipca 2008 r. w sprawie T‑160/07 Lancôme przeciwko OHMI i CMS Hasche Sigle (zwanego dalej „zaskarżonym wyrokiem”), utrzymującego w mocy decyzję Drugiej Izby Odwoławczej Urzędu Harmonizacji w ramach Rynku Wewnętrznego (znaki towarowe i wzory) (zwanego dalej „OHIM”). 2.        Odwołanie dotyczy dwóch fundamentalnych kwestii. Pierwszy z podnoszonych zarzutów jest związany z legitymacją procesową do wszczęcia postępowania zmierzającego do unieważnienia znaku towarowego i można w nim wyróżnić dwa aspekty: z jednej strony szczególny interes prawny, który należy wykazać przy wszczęciu postępowania o unieważnienie określonego oznaczenia, a z drugiej strony legitymacja kancelarii adwokackiej do wystąpienia o takie unieważnienie motu proprio, bez wyraźnego mandatu udzielonego przez klienta. 3.        Natomiast drugi z podnoszonych zarzutów jest odległy od zawiłości procesowych, gdyż dotyczy wymogów materialnych dla rejestracji oznaczeń, a w szczególności bezwzględnych podstaw odmowy rejestracji. Wbrew treści zaskarżonego wyroku wnosząca odwołanie stoi na stanowisku, że neologizm będący syntagmą dwóch angielskich słów „COLOR” i „EDITION”, który wnosząca odwołanie pragnie zastrzec dla swoich towarów w branży kosmetycznej, jest wystarczająco odróżniający. II – Ramy prawne 4.        Od dnia 13 kwietnia 2009 r. wspólnotowy znak towarowy regulowany jest zasadniczo przez rozporządzenie (WE) nr 207/2009(2), lecz ratione temporis niniejsze odwołanie podlega przepisom dobrze już znanego rozporządzenia (WE) nr 40/94(3). 5.        W treści rozporządzenia nr 40/94 należy zwrócić uwagę na art. 4, w świetle którego: „Wspólnotowy znak towarowy może składać się z jakiegokolwiek oznaczenia, które można przedstawić w formie graficznej, w szczególności z wyrazów, łącznie z nazwiskami, rysunków, liter, cyfr, kształtu towarów lub ich opakowań, pod warunkiem że oznaczenia takie umożliwiają odróżnianie towarów lub usług jednego przedsiębiorstwa od towarów lub usług innych przedsiębiorstw”. 6.        Zgodnie z art. 7 ust. 1 cytowanego rozporządzenia: „1.      Nie są rejestrowane: a)      znaki, które nie spełniają wymagań art. 4; b)      znaki towarowe, które pozbawione są jakiegokolwiek odróżniającego charakteru; c)      znaki towarowe, które składają się wyłącznie z oznaczeń lub wskazówek, mogących służyć w obrocie do oznaczania rodzaju, jakości, ilości, przeznaczenia, wartości, pochodzenia geograficznego lub czasu produkcji towaru lub świadczenia usługi, lub innych właściwości towarów lub usług; […]”. 7.        Podstawy unieważnienia zarejestrowanego znaku towarowego są określone w art. 51 (bezwzględne podstawy unieważnienia) oraz w art. 52 (względne podstawy unieważnienia). Wszczęcie postępowania zmierzającego do unieważnienia znaku towarowego jest regulowane przez art. 55 ust. 1, który stanowi: „1.      Wniosek o stwierdzenie wygaśnięcia praw właściciela wspólnotowego znaku towarowego lub o unieważnienie tego znaku może być złożony w Urzędzie: a)      jeżeli stosuje się art. 50 i 51, przez każdą osobę fizyczną lub prawną oraz przez każdą grupę lub podmiot utworzony do celów reprezentacji interesów wytwórców, producentów, usługodawców, handlowców lub konsumentów, które na podstawie warunków regulującego je ustawodawstwa posiadają zdolność pozywania lub bycia pozwanym we własnym imieniu; […]”. III – Postępowanie poprzedzające wniesienie skargi A –    Stan faktyczny sprawy 8.        W dniu 9 grudnia 2002 r. Lancôme parfums et beauté & Cie SNC (zwana dalej „Lancôme”) wystąpiła do OHIM o rejestrację oznaczenia słownego „COLOR EDITION” jako wspólnotowego znaku towarowego dla towarów należących do klasy 3 porozumienia nicejskiego(4), tj. „produktów kosmetycznych i kosmetyków kolorowych”. Zgłoszony znak towarowy został zarejestrowany w dniu 11 lutego 2004 r. i opublikowany w Biuletynie Wspólnotowych Znaków Towarowych w dniu 19 kwietnia 2004 r. 9.        W dniu 12 maja 2004 r. kancelaria prawna Norton Rose Vieregge złożyła wniosek o unieważnienie niedawno zarejestrowanego znaku na podstawie art. 51 ust. 1 lit. a) oraz art. 7 ust. 1 lit. b), c) rozporządzenia nr 40/94. W dniu 21 grudnia 2005 r. Wydział Unieważnień oddalił ten wniosek. W dniu 9 lutego 2006 r. kancelaria prawna CMS Hasche Sigle, która weszła w prawa Norton Rose Vieregge, wniosła odwołanie od wspomnianej decyzji Wydziału Unieważnień do Drugiej Izby Odwoławczej OHIM, która uwzględniła je w dniu 26 lutego 2007 r. 10.      Po pierwsze, Izba Odwoławcza stwierdziła dopuszczalność wniesionego odwołania na podstawie art. 55 ust. 1 lit. a) rozporządzenia nr 40/94, gdyż dokonane przez Lancôme rozróżnienie pomiędzy zdolnością procesową a interesem prawnym nie wynika z treści rozporządzenia nr 40/94, a art. 7 ust. 1 lit. b), c) rozporządzenia nr 40/94 ma na celu ochronę interesu ogólnego, który uzasadnia, aby wnioski o unieważnienie oparte na tym przepisie mogły być składane przez możliwie najszerszy krąg podmiotów. 11.      Po drugie, co do istoty sprawy, Izba Odwoławcza stwierdziła, że oznaczenie słowne „COLOR EDITION” ma charakter opisowy w rozumieniu art. 7 ust. 1 lit. c) rozporządzenia nr 40/94, gdyż kombinacja słów „color” i „edition” stanowi przekaz natychmiast i bezpośrednio rozumiany przez zainteresowanych odbiorców jako odniesienie do gamy produktów kosmetycznych lub kosmetyków kolorowych w różnych odcieniach, a ponadto określenia te mogą być używane przez konkurentów dla opisania niektórych właściwości ich towarów, a zatem powinny pozostać w powszechnym użyciu. Wreszcie Izba Odwoławcza potwierdziła, że z uwagi na to, iż sporny znak towarowy jest opisowy, pozbawiony jest on też charakteru odróżniającego w rozumieniu art. 7 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 40/94. B –    Postępowanie przed Sądem Pierwszej Instancji i zaskarżony wyrok 12.      Lancôme wystąpiła do Sądu Pierwszej Instancji o stwierdzenie nieważności decyzji Drugiej Izby Odwoławczej OHIM z dnia 26 lutego 2007 r. Lancôme podnosiła trzy zarzuty dotyczące naruszenia rozporządzenia nr 40/94, a mianowicie naruszenia art. 55 ust. 1 lit. a), art. 7 ust. 1 lit. c) oraz art. 7 ust. 1 lit. b) wspomnianego rozporządzenia. Sąd Pierwszej Instancji rozpoznał jedynie dwa pierwsze zarzuty, gdyż rozstrzygnięcie w przedmiocie drugiego zarzutu skutkowało tym, że nie było potrzeby rozpatrywania trzeciego zarzutu. W przedmiocie zarzutu naruszenia art. 55 ust. 1 lit. a) rozporządzenia nr 40/94 13.      Rozpatrując zarzut dotyczący tego naruszenia, Sąd Pierwszej Instancji zbadał, czy dopuszczalność wniosku o unieważnienie jest uzależniona od wykazania interesu prawnego wnioskodawcy. W tym celu Sąd Pierwszej Instancji przeanalizował brzmienie, systematykę oraz cel tego przepisu. 14.      Po pierwsze, Sąd Pierwszej Instancji wywiódł, że z art. 55 ust. 1 lit. a) rozporządzenia nr 40/94 nie wynika konieczność wykazania interesu prawnego i z wnioskiem o unieważnienie wspólnotowego znaku towarowego w przypadkach określonych w art. 50, 51 tego rozporządzenia może wystąpić jakakolwiek osoba fizyczna lub prawna oraz każda grupa posiadająca zdolność pozywania lub bycia pozwaną na mocy regulującego ją ustawodawstwa. 15.      Na płaszczyźnie systemowej Sąd Pierwszej Instancji dokonał porównania między szerokim zakresem legitymacji procesowej przy powoływaniu bezwzględnych podstaw unieważnienia a wąskim zakresem legitymacji procesowej przy względnych podstawach unieważnienia w świetle art. 55 ust. 1 lit. b) w związku z art. 51 ust. 1 rozporządzenia nr 40/94. W ocenie Sądu Pierwszej Instancji takie rozróżnienie było zamierzone przez prawodawcę. 16.      Następnie Sąd Pierwszej Instancji zagłębił się w treść wskazanego powyżej art. 55 ust. 1, porównując treść normatywną lit. a) z treścią lit. b), c). Posiłkując się wykładnią celowościową, Sąd Pierwszej Instancji wyjaśnił, że lit. a) dotyczy wyłącznie bezwzględnych podstaw unieważnienia, odzwierciedlając cel ochrony interesów publicznych, wobec czego wnioskodawcom stawia się jedynie wymóg bycia osobą fizyczną lub posiadania osobowości prawnej oraz zdolności pozywania lub bycia pozywanym. Natomiast art. 51 lit. b), c) dotyczy względnych podstaw unieważnienia, w przypadku których przedmiotem rozstrzygnięcia są interesy prywatne, a co za tym idzie – rozporządzenie nr 40/94 wymaga wykazania szczególnego interesu prawnego przy wszczęciu takiego postępowania. 17.      Ponadto Sąd Pierwszej Instancji odrzucił argument Lancôme dotyczący możliwości powołania się na treść art. 79 rozporządzenia nr 40/94. W ocenie Sądu Pierwszej Instancji ten przepis nie znajduje zastosowania, gdyż wykładnia art. 55 ust. 1 lit. a) tego rozporządzenia nie budzi wątpliwości, a w rezultacie nie ma potrzeby odwoływania się do zasad proceduralnych uznanych powszechnie w państwach członkowskich, zgodnie z treścią art. 79 wspomnianego rozporządzenia. 18.      Sąd Pierwszej Instancji uznał również, że w niniejszej sprawie nie znajduje zastosowania cytowane przez Lancôme orzecznictwo dotyczące art. 230 WE, 232 WE i 236 WE, gdyż pierwsze dwa z tych postanowień odnoszą się do skarg o stwierdzenie nieważności lub skarg na bezczynność w odniesieniu do aktów lub przypadków bezczynności instytucji wymienionych w sposób wyczerpujący w tych postanowieniach, które nie wspominają o OHIM, natomiast art. 236 WE dotyczy sporów z zakresu służby publicznej. 19.      Sąd Pierwszej Instancji podkreślił także, że wskazane powyżej rodzaje skarg mają inny charakter prawny niż wniosek o unieważnienie przewidziany w art. 55 ust. 1 lit. a) rozporządzenia nr 40/94, wszczynający postępowanie administracyjne. Sąd Pierwszej Instancji zwrócił również uwagę na fakt, że decyzje OHIM wynikają z wykonywania kompetencji ograniczonej i z tego względu należy je oceniać wyłącznie na postawie rozporządzenia nr 40/94, a nie na podstawie wcześniejszej praktyki decyzyjnej OHIM. W przedmiocie zarzutu dotyczącego naruszenia art. 7 ust. 1 lit. c) 20.      Rozpatrując drugi z podniesionych zarzutów, Sąd Pierwszej Instancji zbadał, czy oznaczenie „COLOR EDITION” jest objęte zakresem bezwzględnej podstawy unieważnienia znaku towarowego określonej w art. 7 ust. 1 lit. c) rozporządzenia nr 40/94, zważywszy na wystarczająco bezpośredni i konkretny związek z towarami, do których odnosi się sporne oznaczenie. W tym kontekście Sąd Pierwszej Instancji podtrzymał decyzję Izby Odwoławczej o odmowie rejestracji „COLOR EDITION” ze względu na jego opisowy charakter. 21.      Zanim Sąd Pierwszej Instancji dokonał takiego rozstrzygnięcia, zbadał szczegółowo rzeczony przepis, stwierdzając, że zakresem jego stosowania objęte są takie oznaczenia, które w normalnym, z punktu widzenia docelowego kręgu odbiorców, użyciu mogą służyć do oznaczenia towaru lub usługi, dla których wniesiono o rejestrację bezpośrednio lub też poprzez wymienienie jednej z ich podstawowych właściwości. 22.      Opierając się na własnym niedawnym orzecznictwie, Sąd Pierwszej Instancji uznał, że aby zastosować tę bezwzględną przeszkodę w rejestracji, musi istnieć wystarczająco konkretny i bezpośredni związek, który pozwala zainteresowanym odbiorcom natychmiast i bez głębszego zastanowienia dostrzec w nim opis zgłoszonych towarów lub usług lub jednej z ich właściwości. 23.      Po przeanalizowaniu treści art. 7 rozporządzenia nr 40/94 Sąd Pierwszej Instancji skupił uwagę na cechach znaku „COLOR EDITION” celem dokonania oceny jego charakteru opisowego poprzez odniesienie się do sposobu postrzegania tego oznaczenia przez odbiorców i do towarów lub usług, które oznacza. 24.      Co do właściwego kręgu odbiorców, Sąd Pierwszej Instancji uściślił, że składa się on z ogółu konsumentów właściwie poinformowanych, dostatecznie uważnych i rozsądnych, ponieważ „COLOR EDITION” odnosi się do produktów kosmetycznych i kosmetyków kolorowych. Pogłębiając analizę kręgu odbiorców, Sąd Pierwszej Instancji ograniczył go do odbiorców anglojęzycznych, jako że znak złożony jest z dwóch słów w języku angielskim. 25.      Przyjmując za punkt wyjścia to założenie, Sąd Pierwszej Instancji zbadał, czy słowa „color” i „edition” wykazują bezpośredni i konkretny związek z towarami, dla których wniesiono o rejestrację. Z faktu, że są to słowa powszechnie używane w odniesieniu do towarów oznaczonych spornym znakiem towarowym i że odnoszą się one do określonych cech produktów kosmetycznych i kosmetyków kolorowych, Sąd Pierwszej Instancji wywiódł, iż oba te terminy mają silne zabarwienie opisowe. 26.      Sąd Pierwszej Instancji stwierdził również, że połączenie tych dwóch słów nie wywołuje u odbiorcy wrażenia na tyle odbiegającego od wrażenia wywieranego przez zwykłe zestawienie tych dwóch elementów, by zmienić znaczenie lub zakres znaku, oraz że dla zrozumienia tego przekazu nie jest potrzebny żaden wysiłek intelektualny. 27.      Podsumowując, sporny znak towarowy wykazywał ścisły związek z opisywanymi przezeń towarami, w wyniku czego Sąd Pierwszej Instancji utrzymał w mocy decyzję Izby Odwoławczej w zakresie opisowego charakteru oznaczenia „COLOR EDITION”, i co za tym idzie – podtrzymał unieważnienie zarejestrowanego znaku towarowego w trybie art. 51 ust. 1 na podstawie art. 7 ust. 1 lit. c) rozporządzenia nr 40/94. IV – Postępowanie przed Trybunałem i żądania stron 28.      Odwołanie Lancôme wpłynęło do sekretariatu Trybunału w dniu 22 września 2008 r. OHIM złożył swoją odpowiedź na odwołanie w dniu 18 listopada 2008 r., natomiast replika i duplika nie zostały złożone. 29.      Lancôme wnosi do Trybunału o uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie jako bezzasadnego odwołania wniesionego przez CMS Hasche Sigle od decyzji o unieważnieniu znaku towarowego wydanej przez OHIM, jak również o obciążenie OHIM kosztami postępowania w obu instancjach i o obciążenie wyżej wspomnianej kancelarii prawnej kosztami postępowania przed Izbą Odwoławczą, w przypadku gdyby Trybunał orzekł co do istoty sprawy. 30.      OHIM wnosi o oddalenie odwołania i obciążenie wnoszącej odwołanie kosztami postępowania. 31.      Na rozprawie, która miała miejsce w dniu 9 września 2009 r., przedstawiciele obu stron przedstawili swoje stanowiska. V –    Analiza odwołania 32.      Wnosząca odwołanie podnosi dwa zarzuty dotyczące, po pierwsze, naruszenia art. 55 ust. 1 lit. a) rozporządzenia nr 40/94 i po drugie, naruszenia art. 7 ust. 1 lit. c) tego aktu prawnego. A –    W przedmiocie naruszenia art. 55 ust. 1 lit. a) 33.      Pierwszy z zarzutów podnoszonych wobec zaskarżonego wyroku może zostać podzielony na dwie części. W pierwszej części Lancôme utrzymuje, że prawidłowa interpretacja spornego przepisu wymaga, by kancelarie adwokackie wykazywały istnienie interesu ekonomicznego w unieważnieniu zarejestrowanego oznaczenia przed wystąpieniem z wnioskiem o unieważnienie wspólnotowego znaku towarowego. Natomiast druga część tego zarzutu koncentruje się na okoliczności, że zawodowy profil adwokata jako „współpracownika wymiaru sprawiedliwości” nie pozwala mu na składanie wniosków o unieważnienie znaku towarowego we własnym imieniu i na własny rachunek. 34.      Oba aspekty związane są z kwestią dopuszczalności wniosku o unieważnienie znaku towarowego złożonego przez kancelarię adwokacką. Druga część tego zarzutu dotyczy jednak takiego rodzaju wątpliwości, że w przypadku rozwiązania korzystnego dla wnoszącej odwołanie zbędne byłoby rozpatrywanie pierwszej części tego zarzutu. W związku z tym należy początkowo skupić się na drugiej części pierwszego zarzutu. Jeśli bowiem prawo wspólnotowe wymaga, by kancelarie adwokackie zawsze występowały w cudzym imieniu przed sądami i organami administracji, to całkowicie bezprzedmiotowe jest analizowanie konieczności wykazywania interesu ekonomicznego. 1.      W przedmiocie drugiej części zarzutu pierwszego a)      Stanowiska stron 35.      Lancôme utrzymuje, że prawo do żądania unieważnienia wspólnotowego znaku towarowego jest niezgodne z podstawowymi zasadami wykonywania zawodu adwokata, opierając się z jednej strony na tym, że adwokat był „od zawsze” postrzegany w prawie wspólnotowym jako „współpracownik wymiaru sprawiedliwości”(5), a z drugiej strony na treści art. 19 statutu Trybunału Sprawiedliwości, który wyraża podobną ideę co do funkcji tego zawodu, wprowadzając obowiązkową reprezentację stron przez adwokata lub radcę prawnego. 36.      Wnosząca odwołanie powołuje się również na orzecznictwo Trybunału, cytując wyrok w sprawie AM & S przeciwko Komisji(6), w którego pkt 24 Trybunał uznał adwokata za „współpracownika wymiaru sprawiedliwości”. Wnosząca odwołanie twierdzi również, że możliwe byłoby powołanie wielu innych orzeczeń, w których użyto tego określenia, by opisać funkcję pełnioną przez adwokatów. 37.      Zdaniem wnoszącej odwołanie szczególna funkcja pełniona przez adwokata we wspólnotowych postępowaniach sądowych powoduje, że nie może on we własnym imieniu wszcząć postępowania o unieważnienie znaku towarowego, nawet działając na rachunek osoby trzeciej, na przykład klienta. W takim bowiem wypadku adwokat nadużywałby swoich uprawnień, również gdyby uznać, że wnioski o unieważnienie znaku towarowego stanowią przypadek „actio popularis”, w których czynna legitymacja procesowa powinna być poddana jak najszerszej interpretacji. 38.      W ocenie OHIM druga część pierwszego zarzutu jest niedopuszczalna, gdyż wnosząca odwołanie nie podniosła w pierwszej instancji zarzutu dotyczącego zgodności zawodu adwokata z możliwością składania wniosków o unieważnienie znaku towarowego do Urzędu, co skutkuje rozszerzeniem przedmiotu postępowania, wbrew treści art. 113 § 2 regulaminu Trybunału. Ponadto OHIM wskazuje, że adwokaci wykonujący zawód pełnią funkcję „współpracowników wymiaru sprawiedliwości” tylko wtedy, gdy występują przed organami sądowymi, reprezentując osobę trzecią, to jest swojego klienta. b)      W przedmiocie dopuszczalności tej części zarzutu 39.      Na wstępie chciałbym wskazać, że nie podzielam zdania OHIM co do niedopuszczalności tego zarzutu. 40.      Aczkolwiek wyrażone przez Lancôme stanowisko w zakresie niezgodności profilu zawodowego adwokata z możliwością wszczęcia postępowania o unieważnienie znaku towarowego nie było rozpatrywane przed Sądem Pierwszej Instancji, należy uznać, że nie powoduje ono rozszerzenia przedmiotu postępowania. Wnosząca odwołanie po prostu mocniej podkreśla zarzucane uprzednio naruszenie art. 55 ust. 1 lit. a) rozporządzenia nr 40/94. 41.      U podłoża tej oceny leży rozróżnienie między nowymi zarzutami a nowymi argumentami, które Trybunał zawsze rozstrzygał w kierunku niedopuszczalności tych pierwszych, lecz uznając możliwość powołania tych drugich. W rzeczywistości nie ma wymogu, by każdy argument podniesiony w odwołaniu musiał zostać wcześniej rozpatrzony w pierwszej instancji(7). Ponadto zgodnie z utrwalonym orzecznictwem należy dopuścić zarzut, który jest rozszerzeniem zarzutu podniesionego wcześniej bezpośrednio lub domyślnie w skardze(8). 42.      Lancôme uzupełniła swój pierwszy zarzut argumentami powołanymi w rozpatrywanej tu drugiej części i nic nie stoi na przeszkodzie temu, by dopuścić tę część w postępowaniu odwoławczym. Tym samym należy odrzucić stanowisko OHIM co do niedopuszczalności drugiej części zarzutu. W tym zakresie zarzut jest dopuszczalny i należy go rozpatrzyć co do istoty. c)      Co do istoty sprawy 43.      Nie podzielam stanowiska o niezgodności wykonywania zawodu adwokata ze składaniem wniosków o unieważnienie wspólnotowego znaku towarowego. 44.      Po pierwsze, orzeczenie w sprawie AM & S przeciwko Komisji, na które powołuje się wnosząca odwołanie, dotyczyło całkowicie odmiennych okoliczności niż te, które są przedmiotem niniejszego sporu, a mianowicie sprawa ta dotyczyła zachowania tajemnicy korespondencji pochodzącej od niezależnych adwokatów, którzy doradzali przedsiębiorstwom w kontekście postępowań wszczynanych w związku z naruszeniami wspólnotowego prawa konkurencji. 45.      Po drugie, aczkolwiek ww. wyrok wskazuje na pełnioną przez adwokatów rolę „współpracownika wymiaru sprawiedliwości”, nie zawiera żadnej wzmianki o tym, by to określenie skutkowało nakazem określonego zachowania po stronie adwokatów. Nawet zakładając, że kodeksy etyki zawodowej nakładają na adwokatów takie ograniczenia, Lancôme nie zarzuciła adwokatom naruszenia jakiejkolwiek zasady etyki zawodowej. 46.      Po trzecie, również art. 19 statutu Trybunału nie wyraża się o adwokatach w ten sposób. W rzeczywistości podstawową funkcją tego przepisu jest regulowanie kwestii związanych z reprezentacją procesową między innymi osób fizycznych, zobowiązując je do skorzystania z pomocy adwokatów lub radców prawnych, którzy muszą być wpisani na listę określonej rady adwokackiej lub radców prawnych w Unii Europejskiej lub w państwach Europejskiego Obszaru Gospodarczego, będąc upoważnionymi do wykonywania tam swojego zawodu(9). 47.      Mając na względzie powyższe rozważania, odniesienie do „współpracownika wymiaru sprawiedliwości” należy rozumieć w sposób zgodny z poglądem wyrażonym już dawno temu przez rzecznika generalnego K. Roemera, a mianowicie, że należy zagwarantować Trybunałowi wysłuchiwanie opinii prawnych i wyjaśnień faktycznych, które zostały ocenione przez adwokata i uznane przezeń za zasługujące na przedstawienie ich Trybunałowi(10). Nie ulega wątpliwości, że chodzi o uzyskanie wyważonego dialogu w ramach debat prawnych, co trudno byłoby uzyskać, gdyby występowały same strony, niereprezentowane przez pełnomocników. 48.      Po czwarte, nie uważam, by art. 19 akapity trzeci i czwarty statutu Trybunału Sprawiedliwości służył jako wskazówka dla celów interpretacji zakresu zdolności procesowej do składania wniosków o unieważnienie wspólnotowego znaku towarowego i ten argument ma pierwszeństwo przed wszystkimi innymi względami, które zostały przedstawione wcześniej. Wyżej wskazany przepis, ustanawiający obowiązek reprezentacji procesowej jednostek przez adwokata lub radcę prawnego, ma za zadanie strzec przestrzegania prawa do sprawiedliwego procesu(11) oraz do skutecznej ochrony prawnej jego uczestników. Przepis ten stanowi zatem normę wspólnotowego prawa procesowego znajdującą zastosowanie do sporów rozpatrywanych przed Trybunałem Sprawiedliwości. 49.      Natomiast art. 55 ust. 1 lit. a) rozporządzenia nr 40/94 wpisuje się w funkcję „czyszczenia”(12) rejestru znaków towarowych, której prawodawca nie chciał powierzać OHIM, lecz pragnął delegować ją „każdej osobie fizycznej lub prawnej” celem usunięcia z rejestru takich oznaczeń, które nie są używane, lub też, w zakresie bezwzględnych podstaw unieważnienia, takich oznaczeń, które zasługują na wykreślenie ze względu na naruszenie art. 7 tego rozporządzenia (bezwzględne podstawy odmowy rejestracji/bezwzględne podstawy unieważnienia) lub też zostały zarejestrowane w złej wierze. 50.      Aczkolwiek zgodnie z popularnym przysłowiem porównania są niemiłe(13), należy jednak przyrównać wniosek o unieważnienie zarejestrowanego wspólnotowego znaku towarowego do zawiadomienia, na przykład o tym, że ma miejsce praktyka stanowiąca zakazane porozumienie w świetle art. 81 WE, gdyż może ono być również złożone przez każde przedsiębiorstwo lub obywatela. Po otrzymaniu takiego zawiadomienia właściwy organ wspólnotowy, w tym przypadku OHIM, jest zobowiązany z urzędu do wyjaśnienia wskazanych faktów. W rzeczywistości z treści art. 74 ust. 1 rozporządzenia nr 40/94 można wywieść, że OHIM jest zobowiązany z urzędu do ustalenia stanu faktycznego w postępowaniu obejmującym bezwzględne podstawy unieważnienia znaku, podczas gdy w postępowaniach opartych na względnych podstawach unieważnienia obowiązuje zasada kontradyktoryjności(14). Zważywszy na to, że w ten sposób zamierza się chronić rynek i wszystkich jego uczestników przed rejestracją oznaczeń, które ze względu na interes ogólny nie powinny być wpisane do rejestru, jak słusznie zauważył Sąd Pierwszej Instancji w zaskarżonym wyroku, wydaje się logiczne stwierdzenie, że wszczęcie procedury zmierzającej do wykreślenia z rejestru takich znaków należy umożliwić bardzo szerokiemu kręgowi podmiotów. 51.      W każdym razie logika leżąca u podstaw art. 55 rozporządzenia nr 40/94 nie ma nic wspólnego z obowiązkiem zastępstwa procesowego we wspólnotowych postępowaniach sądowych ani też z zachowaniem czy profilem zawodowym adwokatów w tych postępowaniach. Co za tym idzie, należy całkowicie pominąć art. 19 statutu Trybunału Sprawiedliwości, gdyż ten przepis nie stanowi odniesienia dla wykładni art. 55 ust. 1 lit. a) rozporządzenia nr 40/94. W tym akcie prawnym kwestie dotyczące zastępstwa procesowego są regulowane przez art. 88 i 89, z których wynika dobrowolny charakter pomocy prawnej w postępowaniach toczących się przed OHIM. 52.      W konsekwencji proponuję odrzucić jako bezpodstawną drugą część pierwszego zarzutu podniesionego w tym odwołaniu.  2.     W przedmiocie pierwszej części zarzutu pierwszego 53.      Skoro została odrzucona domniemana niezgodność wniosku o unieważnienie wspólnotowego znaku towarowego z profilem zawodowym adwokata jako współpracownika wymiaru sprawiedliwości, należy w dalszej kolejności rozpatrzyć pierwszą część pierwszego zarzutu sformułowanego w odwołaniu, w której Lancôme utrzymuje, że sporny przepis wymaga, by kancelarie adwokackie wykazywały istnienie własnego interesu ekonomicznego w unieważnieniu zarejestrowanego oznaczenia, co uprawniałoby je do złożenia odpowiedniego wniosku na mocy art. 55 ust. 1 lit. a) rozporządzenia nr 40/94.  a)     Stanowiska stron 54.      Zasadniczo wnosząca odwołanie zarzuca Sądowi Pierwszej Instancji, że nie zastosował ogólnych zasad prawa wspólnotowego i prawa porównawczego w zakresie odwołań, gdyż ich zastosowanie skutkowałoby zobowiązaniem do wykazania, oprócz zdolności do bycia stroną postępowania, także istnienia rzeczywistego lub potencjalnego interesu ekonomicznego, który mógłby uzasadnić zamiar unieważnienia wspólnotowego znaku towarowego. 55.      Ponadto wnosząca odwołanie twierdzi, że rozróżnienie dokonane w zaskarżonym wyroku między postępowaniem administracyjnym a sądowym jest pozbawione znaczenia. To samo dotyczy rozróżnienia między bezwzględnymi a względnymi podstawami unieważnienia, a w szczególności wnosząca odwołanie zaprzecza, by z tego rozróżnienia można było wywieść, że wykazanie interesu prawnego nie jest wymagane do wszczęcia procedury unieważnienia znaku. 56.      Opierając się na treści pkt 25 wyroku w sprawie „Chiemsee”(15), wnosząca odwołanie utrzymuje, że w niniejszej sprawie interes ogólny, który należałoby uwzględnić, to interes konkurentów zgłaszającego znak lub jego właściciela, którzy powinni być chronieni przed niezgodnym z prawem przywłaszczeniem sobie znaku. Taki argument można wywieść z analizy art. 7 ust. 1 lit. c) rozporządzenia nr 40/94, dotyczącego oznaczeń o charakterze opisowym i podstawy unieważnienia podniesionej w niniejszej sprawie przed OHIM. 57.      Zdaniem Lancôme z pkt 25 ww. wyroku oraz z wspomnianej podstawy unieważnienia wynika, że wyłącznie konkurenci, którzy wykażą istnienie rzeczywistego lub potencjalnego zagrożenia ich interesów ekonomicznych, są uprawnieni do żądania unieważnienia znaku ze względu na jego charakter opisowy. Natomiast osoby trzecie, które nie są w stanie wykazać takiego rzeczywistego lub potencjalnego interesu ekonomicznego, nie ponoszą żadnej szkody, a zatem przyznanie im prawa do żądania unieważnienia znaku z powołaniem się na taki charakter opisowy byłoby błędem. 58.      Wreszcie wnosząca odwołanie twierdzi, że uprawnienie przyznane grupom utworzonym do celów reprezentacji interesów wytwórców i producentów potwierdza tę interpretację. Wyraźna wzmianka o tego rodzaju związkach przedsiębiorstw potwierdza stanowisko sformułowane przez Lancôme, że głównym celem art. 55 ust. 1 lit. a) rozporządzenia nr 40/94 jest zapewnienie ochrony tym osobom, które mogą być dotknięte nieprawidłową rejestracją znaku towarowego. 59.      OHIM kwestionuje argumentację przedstawioną przez wnoszącą odwołanie i zarzuca jej błędną wykładnię orzecznictwa i treści art. 55 rozporządzenia nr 40/94.  b)     Ocena 60.      W pierwszej części zarzutu pierwszego wnosząca odwołanie utrzymuje, że istnieje wymóg posiadania szczególnej legitymacji czynnej, aby wszcząć postępowanie o unieważnienie wspólnotowego znaku towarowego, wbrew stanowisku wyrażonemu przez Sąd Pierwszej Instancji i Izbę Odwoławczą OHIM. 61.      Niezależnie od powyższego chciałbym już teraz wskazać, że całkowicie podzielam opinię wyrażoną przez obie niższe instancje. 62.      Z jednej strony, jak to zostało wskazane w zaskarżonym wyroku, wykładnia gramatyczna art. 55 ust. 1 rozporządzenia nr 40/94 ukazuje, że zamiarem prawodawcy wspólnotowego było rozszerzenie kręgu osób fizycznych i prawnych, które są upoważnione do składania wniosków o unieważnienie opartych na wskazanym powyżej przepisie. Ponadto wykładnia celowościowa, jaką przeprowadził Sąd Pierwszej Instancji, wykazując różnice między treścią lit. a), b) i c) rzeczonego przepisu, wydaje się właściwa. 63.      I tak, ponieważ unieważnienie wynikające z zastosowania bezwzględnych podstaw określonych w art. 7 rozporządzenia nr 40/94 ma za zadanie ochronę interesów ogólnych, wystąpienie z odpowiednim wnioskiem musi zostać umożliwione każdej jednostce lub spółce cywilnej czy handlowej, jak również grupie przedsiębiorstw, pod warunkiem że podmioty te spełniają niezbędne minimalne kryterium dla wszczęcia jakiegokolwiek postępowania niosącego za sobą skutki prawne, tj. muszą one posiadać zdolność pozywania lub bycia pozwanym, pojmowaną jako zdolność strony postępowania do skutecznego podejmowania czynności procesowych równolegle ze zdolnością do czynności prawnych wynikającą z prawa cywilnego(16). 64.      Natomiast gdy wnioski o unieważnienie są oparte na względnych podstawach unieważnienia określonych w art. 8 lub w art. 52 ust. 2 rozporządzenia nr 40/94, chroniących wyłącznie jednostkowe prawa podmiotowe, logika nakazuje, by ochrona tych praw została powierzona wyłącznie osobom uprawnionym, co znajduje swoje dosłowne odzwierciedlenie w treści art. 55 ust. 1 lit. b) i c) ww. aktu prawnego. 65.      Co za tym idzie, w rozumowaniu przedstawionym w zaskarżonym orzeczeniu nie można stwierdzić żadnego błędu co do prawa. 66.      Również nietrafne jest prezentowane przez wnoszącą odwołanie stanowisko, zgodnie z którym brzmienie art. 7 ust. 1 lit. c) rozporządzenia nr 40/94 w świetle pkt 25 wyroku w sprawie Chiemsee oraz odniesienie do grup wytwórców i producentów zawarte w treści art. 55 ust. 1 lit. a) tego rozporządzenia uwydatniało zamierzenie prawodawcy, aby legitymacja czynna do składania wniosków o unieważnienie wspólnotowych znaków towarowych była uzależniona od wykazania rzeczywistego lub potencjalnego interesu ekonomicznego. 67.      Należy zatem zgodzić się z przywołanym fragmentem ww. orzeczenia, zgodnie z którym: „W ten sposób art. 3 ust. 1 lit. c)(17) dyrektywy(18) stanowi wyraz celów z zakresu interesu publicznego, którego dobro wymaga, aby oznaczenia lub wskazówki opisujące kategorie towarów lub usług, dla których wnosi się o rejestrację, mogły być swobodnie używane przez wszystkich, również jako znaki wspólne lub elementy złożonych lub graficznych znaków towarowych. Przepis ten stoi zatem na przeszkodzie zastrzeganiu takich oznaczeń lub wskazówek na rzecz jednego tylko przedsiębiorcy z tytułu ich rejestracji w charakterze znaku towarowego(19)”. 68.      Przyjmując powyższy cytat za punkt wyjścia, należy poczynić pewne uwagi do tezy sformułowanej przez Lancôme, której to tezy nie można jednak przyjąć. 69.      Po pierwsze, w wyroku w sprawie Chiemsee określenie „wszystkich” zostało użyte w swoim najbardziej oczywistym znaczeniu, czyli jako oznaczenie bliżej nieokreślonego kręgu podmiotów. Gdyby zamiarem Trybunału było ograniczenie tego kręgu do oznaczonej kategorii podmiotów, sprecyzowałby on tożsamość tej wybranej grupy, dodając właściwy rzeczownik, przykładowo „wszystkich konkurentów”, w wyniku czego zaimek zacząłby pełnić funkcję przydawki. Używając jednak zaimka „wszystkich”, Trybunał potwierdził, że jest to zamierzone niedookreślenie oraz że oznaczenia opisujące kategorie towarów lub usług muszą pozostać dostępne dla wszystkich i nie powinny podlegać zastrzeżeniu. 70.      Po drugie, jak sygnalizuje wnosząca odwołanie, praktyka pokazuje, że w ogromnej większości przypadków wnioski o unieważnienie zarejestrowanych znaków towarowych są składane przez konkurencyjne przedsiębiorstwa. Te dane o charakterze czysto socjologicznym nie mają jednak żadnego znaczenia dla prawidłowej wykładni art. 55 będącej przedmiotem niniejszego odwołania. Chociaż w porównaniu na przykład z konsumentami rywale gospodarczy wykazują większą czujność i są bardziej zainteresowani tym, by konkurenci nie zawłaszczali sobie oznaczeń, które powinny być ogólnie dostępne, to jednak istnieje inny element decydujący, którego nie wolno pomijać. 71.      I tak, zdolność pozywania lub bycia pozywanym wynikająca z treści ww. art. 55 ust. 1 rozporządzenia nr 40/94 stanowi jedynie pierwszy wymóg przy składaniu wniosków o unieważnienie. Ten, kto zamierza doprowadzić do unieważnienia zarejestrowanego wspólnotowego znaku towarowego, musi spełnić również inne wymogi określone w art. 55 ust. 2, a mianowicie musi uzasadnić wniosek i odpowiednio go opłacić. Dla właściwie poinformowanego, dostatecznie uważnego i rozsądnego konsumenta i odbiorcy sporządzenie takiego uzasadnienia oznacza trwonienie własnych zasobów i nadmierną stratę czasu w stosunku do korzyści, które może odnieść w wyniku unieważnienia danego oznaczenia. Przede wszystkim jednak konieczność uiszczenia opłaty w wysokości 700 EUR(20) zazwyczaj zniechęca taką osobę do podjęcia kroków, nawet gdyby była gotowa zainwestować swój czas i wysiłek w sporządzenie wniosku. 72.      Nie budzi zatem zdziwienia, że to przedsiębiorstwa i związki producentów i wytwórców, jak również związki konsumentów czuwają nad tym, by rejestr był wolny od oznaczeń o charakterze opisowym lub oznaczeń niezgodnych z interesami ogólnymi chronionymi przez art. 7 rozporządzenia nr 40/94. Ratio tej techniki legislacyjnej zmierza do uniknięcia pochopnych wniosków o unieważnienie, to jest wniosków całkowicie bezpodstawnych, w wyniku których konieczne byłoby wszczynanie kolejnych postępowań ze wszystkimi tego niedogodnościami dla uprawnionego ze znaku towarowego, przeciwko któremu jest skierowany wniosek. Niemniej jednak ta technika legislacyjna nie pozwala na przyjęcie wykładni contra legem co do dopuszczalności wniosków o unieważnienie zgodnie z art. 55 ust. 1 lit. a) rozporządzenia nr 40/94 poprzez zobowiązanie osób pragnących wystąpić z takim wnioskiem do wykazania konkretnego, potencjalnego lub rzeczywistego interesu ekonomicznego, czy też jakiegokolwiek innego interesu prawnego. 73.      Po trzecie, art. 55 interpretowany w świetle art. 3 rozporządzenia nr 40/94 stawia na równi z osobami prawnymi spółki i inne podmioty prawne, które zgodnie z mającymi do nich zastosowanie przepisami posiadają zdolność do bycia podmiotem jakichkolwiek praw i obowiązków we własnym imieniu, do zawierania umów czy też dokonywania innych czynności prawnych oraz posiadają zdolność pozywania lub bycia pozwanymi. Wydaje się zatem, że prawodawstwo wspólnotowe w dziedzinie znaków towarowych w sposób trwały zmierza do objęcia w każdym przypadku jak najszerszego kręgu podmiotów. 74.      Po czwarte i ostatnie, w odniesieniu do proponowanego przez Lancôme zastosowania zasad prawa wspólnotowego sprzyjającego ustanowieniu takiej legitymacji czynnej, jaka jest wymagana przez art. 230 WE do wniesienia skargi o stwierdzenie nieważności, w pełni podzielam zawarte w zaskarżonym orzeczeniu stwierdzenia dotyczące konieczności dokonania rozróżnienia między postępowaniami o charakterze administracyjnym a postępowaniami sądowymi. 75.      Ponadto wypracowane w orzecznictwie Trybunału zasady dotyczące kwestii, czy dany akt dotyczy bezpośrednio i indywidualnie obywatela, który zamierza zaskarżyć wspólnotowy akt prawny w trybie art. 230 WE, nie mogą zostać przeniesione na grunt postępowania w sprawie unieważnienia przewidzianego przez rozporządzenie w sprawie wspólnotowego znaku towarowego. Możliwość zaskarżania aktów prawnych ustanowiona przez to postanowienie traktatu WE dotyczy bowiem środków legislacyjnych o charakterze generalnym, co do zasady wyłączonych z możliwości ich zaskarżania przez poszczególnych obywateli, i dla których w orzecznictwie wypracowano szczególne zasady w celu zrównania sytuacji procesowej osób, na których prawa podmiotowe takie akty prawa wspólnotowego wpływają w sposób bezpośredni i indywidualny, z sytuacją procesową adresatów określonych aktów normatywnych, którym zawsze przysługuje legitymacja czynna(21). 76.      W odpowiedzi na zadane przeze mnie na rozprawie pytanie, w jaki sposób można połączyć domniemany wymóg interesu ekonomicznego do składania wniosków o unieważnienie z koniecznością ochrony porządku publicznego i przyjętych dobrych obyczajów, zgodnie z treścią art. 7 ust. 1 lit. f) rozporządzenia nr 40/94, przedstawiciel Lancôme odwołał się do „zmiennej intensywności”, z jaką należy mierzyć interes ogólny w ramach każdej z bezwzględnych podstaw odmowy rejestracji. 77.      Wprawdzie stopniowanie interesu ogólnego leżące u podstaw poszczególnych podstaw odmowy/unieważnienia oznaczeń ma znaczenie dla oceny przyczyn, dla których dane oznaczenie nie może zostać wpisane do rejestru lub powinno zostać z niego wykreślone, jednak nie może mieć zastosowania przy ocenie zakresu wymogów dotyczących legitymacji procesowej. W rzeczywistości z jednej strony brzmienie postanowień dotyczących legitymacji procesowej wskazuje na szeroki krąg osób potencjalnie upoważnionych do żądania unieważnienia. Z drugiej strony, gdyby wnioski o unieważnienie były zależne od intensywności chronionego interesu ogólnego, to OHIM miałby bardzo skomplikowane zadanie przy zarządzaniu tego rodzaju wnioskami. Podsumowując, przywoływana przez Lancôme intensywność chronionego interesu stanowi kwestię dotyczącą istoty sprawy, podczas gdy legitymacja procesowa należy do sfery procesowej wymogów formalnych, i między tymi dwoma obszarami brak jest powiązań. 78.      Z powyższych stwierdzeń wynika zatem, że formalności związane ze składaniem wniosku o unieważnienie wspólnotowego znaku towarowego w trybie art. 55 ust. 1 lit. a) rozporządzenia nr 40/94 nie są poddane tego rodzaju rozważaniom. Są to wymogi ustanowione dla wszczęcia postępowania o charakterze administracyjnym, jak to jednoznacznie wskazuje zaskarżone orzeczenie, którego przedmiotem nie jest środek o charakterze generalnym, lecz akt regulacyjny przyznający określonemu przedsiębiorstwu monopol z tytułu rejestracji znaku, który ze względu na interes ogólny należy unieważnić przed tym samym organem, który udzielił tego prawa wyłącznego, nie zaś przed organem sądowym, niezależnie od tego, że spór może następnie trafić do sądów wspólnotowych. 79.      Powyższe wyjaśnienia prowadzą mnie do wniosku, że również pierwsza część zarzutu pierwszego nie zasługuje na uwzględnienie. W konsekwencji wobec tego, że nie została uwzględniona żadna z dwóch części tego zarzutu, proponuję oddalić zarzut pierwszy w całości. B –    W przedmiocie zarzutu drugiego, opartego na naruszeniu art. 7 ust. 1 lit. c) rozporządzenia nr 40/94 1.      Argumenty stron 80.      Zdaniem Lancôme Sąd popełnił błąd co do prawa, stwierdzając w pkt 43 zaskarżonego wyroku, że znak towarowy złożony z elementów, z których każdy opisuje właściwości towaru lub usługi, dla których wniesiono o rejestrację, sam w sobie także opisuje właściwości tych towarów lub usług w rozumieniu art. 7 ust. 1 lit. c) rozporządzenia nr 40/94, chyba że istnieje dostrzegalna różnica między zgłoszonym znakiem towarowym a zwykłą sumą znaczeń tworzących go elementów. Lancôme twierdzi, że zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą sięgającą wyroku w sprawie Baby-Dry(22) Sąd powinien był ustalić, czy istnieje znacząca różnica między połączeniem określeń („color” i „edition”) a potocznym językiem używanym przez zainteresowanych konsumentów. Ponieważ Sąd nie przeprowadził takiej analizy, ukradkiem zmienił linię orzeczniczą, do czego nie był upoważniony. 81.      Wnosząca odwołanie podtrzymuje również, że w zaskarżonym wyroku Sąd, rozpatrując znaczenie połączonych określeń, nie powołuje się na ustalenia o charakterze faktycznym, a jedynie ogranicza się do zwykłych spekulacji niepopartych faktami, dokonując analizy tych wyrazów w odniesieniu do potocznego języka używanego przez konsumentów produktów kosmetycznych. 82.      Zdaniem OHIM Lancôme, twierdząc, że oznaczenie słowne ma charakter opisowy wyłącznie wówczas, gdy jest znane i powszechnie wykorzystywane w języku potocznym zainteresowanego kręgu odbiorców, nie bierze pod uwagę fundamentalnej różnicy między treścią art. 7 ust. 1 lit. c) i d) rozporządzenia nr 40/94. OHIM wywodzi również, że przy stosowaniu art. 7 ust. 1 lit. c) tego rozporządzenia nie ma znaczenia ustalanie stopnia znajomości i wykorzystywania w języku potocznym danych określeń, gdyż z samego brzmienia tego przepisu wynika, że reguluje on również kwestie pro futuro w odniesieniu do oznaczeń lub wskazówek „mogących służyć” w obrocie. 83.      Z tych względów w wyroku w sprawie Baby-Dry została przeprowadzona analiza zmierzająca do ustalenia, czy syntagma złożona z tych dwóch wyrazów w języku angielskim mogła być używana w przyszłości, bez wykazywania konkretnego użycia tego zestawienia w języku potocznym. Ponadto OHIM twierdzi, że definicja „dostrzegalnej różnicy” między elementami opisowymi obecnymi w danej grupie składniowej a oznaczeniem postrzeganym jako całość ewoluowała w orzecznictwie Trybunału, i z tego względu uważa, że analiza słów „color” i „edition” przeprowadzona przez Sąd jest zgodna z nowszym orzecznictwem w tym przedmiocie. 84.      Wreszcie w odniesieniu do zarzucanego braku poparcia w stanie faktycznym przy badaniu znaczenia słów użytych w unieważnionym oznaczeniu OHIM odrzuca twierdzenia Lancôme jako częściowo niedopuszczalne w zakresie, w jakim kwestionują one niektóre wnioski, do których doszedł Sąd, oraz jako oczywiście bezpodstawne w zakresie, w jakim zarzucają one Sądowi, że w zaskarżonym wyroku nie dokonał ustaleń co do tego, czy określenia „color” i „edition” są powszechnie używane w języku potocznym zainteresowanego kręgu odbiorców. 2.      Ocena 85.      Drugi zarzut podniesiony przez wnoszącą odwołanie dotyczy kwestii często rozpatrywanej przed Trybunałem, którą jednak warto rozważyć ponownie w celu jej pełnego wyjaśnienia. Zarzut ten dotyczy wykładni art. 7 ust. 1 lit. c) rozporządzenia nr 40/94. 86.      Lancôme formułuje swoje zarzuty wobec wyroku Sądu, opierając się wyłącznie na określonych fragmentach orzeczenia Trybunału w sprawie Baby-Dry. W szczególności wnosząca odwołanie zarzuca Sądowi, iż w swej ocenie nie uwzględnił pkt 40 ww. wyroku, zgodnie z którym: „[…] wszelka dostrzegalna różnica w sformułowaniu zgłoszonej do rejestracji syntagmy względem terminologii używanej w języku potocznym przez miarodajną kategorię konsumentów do określania danego towaru lub usługi tudzież ich podstawowych cech może nadać takiej syntagmie charakter odróżniający, pozwalający na zarejestrowanie jej jako znaku towarowego”. 87.      Wnosząca odwołanie wywodzi z powyżej cytowanego fragmentu, że „dostrzegalną różnicę” należy rozumieć jako rozbieżność między zestawieniem wyrazów, w niniejszym przypadku „color” i „edition”, a potocznym żargonem używanym przez właściwą kategorię konsumentów do określania towaru, usługi lub którejkolwiek z ich cech szczególnych. Ze względu na to, że Sąd przeanalizował wyłącznie dostrzegalną różnicę między zgłoszonym znakiem a sumą znaczeń jego elementów, wnosząca odwołanie zarzuca mu zastosowanie błędnej reguły prawnej. 88.      Zgodnie z tym, co wskazuje OHIM w swojej odpowiedzi na odwołanie, chociaż wyrok w sprawie Baby-Dry dał początek linii orzeczniczej w przedmiocie art. 7 ust. 1 lit. c) rozporządzenia nr 40/94, to nie można pomijać jej późniejszej ewolucji, w ramach której pojawiły się bardzo znaczące niuanse, które Lancôme stara się jednak przemilczeć. 89.      Nie bez racji wnosząca odwołanie wskazuje, że to pierwsze orzeczenie zostało wydane przez wielką izbę Trybunału(23), co powinno mieć istotne znaczenie przy ocenie wartości kolejnych wyroków, które nie zostały wydane w takim składzie. Niemniej jednak przydział spraw poszczególnym izbom, w ramach których orzeka Trybunał, nie może stanowić sztywnej zasady co do oceny ważności każdej sprawy, gdyż przydział spraw izbom ma miejsce w chwili, gdy nie zawsze można ocenić wagę wyroku, który zostanie ostatecznie wydany w sprawie. Często znaczenie danej sprawy ujawnia się dopiero z chwilą przedstawienia opinii przez rzecznika generalnego lub też w czasie obrad Trybunału. W takich okolicznościach skierowanie sprawy do rozpatrzenia przez wielką izbę spowodowałoby więcej niedogodności niż jej niezwłoczne rozstrzygnięcie przez pierwotnie powołaną izbę. W konsekwencji moc prawna orzecznictwa Trybunału nie zależy od tego, która izba zajmowała się daną sprawą, bez uszczerbku dla większego autorytetu, jakim cieszą się wyroki wydane przez wielką izbę lub przez Trybunał w pełnym składzie. W każdym razie korzystne byłoby, gdyby wszystkie bardziej znaczące wyroki i ich zmiany były zawsze rozstrzygane przez wielką izbę. Należy również pamiętać, że wyrok w sprawie Baby-Dry był wyrokiem odosobnionym w orzecznictwie, podczas gdy wyroki, które zmieniły kryteria w nim zawarte, są już liczne, co powoduje, że mają one większe znaczenie, mimo że zostały wydane przez izby w bardziej ograniczonym składzie. 90.      Powyższe rozważania podważają stwierdzenia przedstawione przez Lancôme, które miały uzasadniać fakt powołania się w niniejszej sprawie wyłącznie na wyrok w sprawie Baby-Dry. Poniżej przedstawiona zostanie ewolucja orzecznictwa, która miała miejsce po wydaniu tego wyroku. 91.      W reakcji na wyrok w sprawie Baby-Dry, ogłoszony we wrześniu 2001 r., już w styczniu 2002 r. została przeze mnie przedstawiona opinia w sprawie znanej jako „Postkantoor”(24), w której uwypukliłem słabości tego wyroku, w szczególności w odniesieniu do proponowanego testu oceniającego, czy kombinacja elementów o charakterze opisowym może nabrać charakteru odróżniającego(25). 92.      Po podkreśleniu przeze mnie, że ten test nie jest poddany dostosowaniu przez nakaz pozostawienia do swobodnego używania(26), który został pominięty w wyroku w sprawie Baby-Dry, w opinii przedstawionej w sprawie Postkantoor zaproponowałem, aby w odniesieniu do rozpatrywanej bezwzględnej podstawy odmowy/unieważnienia rejestracji daną różnicę uważać za dostrzegalną, jeżeli dotyczy ona ważnych elementów kształtu znaku lub jego znaczenia. W odniesieniu do kształtu chodziłoby o taką różnicę, w przypadku której z uwagi na niezwyczajną lub fantazyjną kombinację neologizm przeważałby nad zestawieniem elementów tworzących tę kompozycję. Z kolei jeżeli chodzi o znaczenie, to różnica, aby zostać uznaną za dostrzegalną, powinna powodować, że wrażenie wywierane przez znak złożony nie pokryje się dokładnie z sumą znaczeń wskazówek dostarczonych przez elementy opisowe(27). 93.      Trybunał uczynił pierwszy krok w kierunku zmiany doktryny Baby‑Dry w wyroku wydanym w sprawie nazywanej „Doublemint”, uchylającym wyrok Sądu Pierwszej Instancji ze względu na zastosowanie przez Sąd błędnego kryterium przy dokonywaniu wykładni art. 7 ust. 1 lit. c) rozporządzenia nr 40/94 poprzez uznanie, że przepis ten stoi na przeszkodzie rejestracji znaków o charakterze „wyłącznie opisowym” w odniesieniu do towarów lub usług tudzież ich cech. Jednakże błąd popełniony przez Sąd nie wydaje się być tak znaczący, jeśli wziąć pod uwagę, że Trybunał w wyroku w sprawie Baby-Dry wydawał się podążać w tym samym kierunku, dopuszczając do rejestracji syntagmę, w przypadku której można stwierdzić „jakąkolwiek dostrzegalną różnicę” między znaczeniem sumy wyrazów a ich rozumieniem w języku potocznym. 94.      Nieskromnością byłaby chęć wykazania wpływu, jaki miała moja opinia w sprawie Postkantoor na treść wyroku w sprawie Doublemint. Natomiast wydaje mi się, że nie popełniam takiego błędu, uznając, że ta opinia wpłynęła na treść wyroku w sprawie Postkantoor, jak również na treść wyroku w sprawie nazywanej „Biomild”(28), który został wydany w tym samym dniu i przez tę samą izbę. 95.      Jako przykład wpływu, jaki wywarła moja opinia na treść wyroku w sprawie Postkantoor, powielam następujący fragment tego wyroku i zachęcam do porównania go z odesłaniem do opinii w sprawie Postkantoor, które zawarłem w pkt 91 i 92 niniejszej opinii: „znak towarowy utworzony z neologizmu złożonego z elementów, z których każdy jest opisowy dla cech towarów lub usług, dla których wniesiono o rejestrację, jest sam w sobie opisowy dla cech tych towarów lub usług w rozumieniu art. 7 ust. 1 lit. c) rozporządzenia nr 40/94(29), z wyjątkiem sytuacji, gdy istnieje dostrzegalna różnica między neologizmem a zwykłą sumą znaczeń tworzących go elementów, co powoduje, że z uwagi na niecodzienny charakter zestawienia w odniesieniu do tych towarów lub usług taki neologizm wywiera wrażenie na tyle odbiegające od wrażenia wywieranego przez zwykłe zestawienie tworzących go elementów, że przeważa nad sumą znaczeń tworzących go elementów […]”(30). 96.      Ponadto należy zwrócić szczególną uwagę na fakt, że w sprawach Postkantoor i Biomild Trybunał nie zacytował ani też w żaden sposób nie odniósł się do wyroku w sprawie Baby-Dry, podkreślając w ten sposób swoje pragnienie odejścia od wykładni proponowanej w tym wyroku. 97.      Wreszcie na potwierdzenie obowiązywania nowego kierunku w orzecznictwie, należy zwrócić uwagę na sprawę nazywaną „Celltech”(31), która z jednej strony jednoznacznie przypieczętowuje odejście od porównywania terminów z „językiem potocznym używanym przez zainteresowaną kategorię konsumentów”, a z drugiej strony podnosi próg testu, wymagając już nie tylko, by oceniana była „jakakolwiek dostrzegalna różnica”, lecz wyłącznie różnice o pewnym znaczeniu. 98.      Biorąc pod uwagę powyższe rozważania dotyczące drugiego zarzutu odwołania, nie stwierdzam żadnego błędu co do prawa w przyjętym przez Sąd rozumowaniu wynikającym z zastosowania kryteriów opisanych w analizowanym powyżej orzecznictwie, nie zaś tych, które wynikają z wyroku wydanym w sprawie Baby-Dry. 99.      Co do twierdzenia Lancôme zarzucającego Sądowi, że w swych ustaleniach nie uwzględnił jej uwag dotyczących języka potocznego zainteresowanych odbiorców, należy zgodzić się z OHIM, iż w świetle opisanej powyżej ewolucji orzecznictwa kwestia używania w języku potocznym konsumentów produktów kosmetycznych dwóch wyrazów, które tworzą znak „COLOR EDITION”, nie jest istotna w ramach art. 7 ust. 1 lit. c) rozporządzenia nr 40/94. W rezultacie nie można uwzględnić tych twierdzeń. 100. W konsekwencji należy również oddalić drugi z zarzutów podniesionych przez wnoszącą odwołanie. Zważywszy na to, że zaproponowałem, by zarzut pierwszy również został oddalony, niniejsze odwołanie należy oddalić w całości. VI – W przedmiocie kosztów 101. Rozstrzygnięcie, które proponuję, zobowiązuje do obciążenia Lancôme kosztami niniejszego postępowania zgodnie z art. 122 akapit pierwszy w związku z art. 69 § 2 akapit pierwszy regulaminu Trybunału, jako że wszystkie żądania Lancôme zostały oddalone. VII – Wnioski 102. W świetle przedstawionych powyżej uwag proponuję, by Trybunał Sprawiedliwości: 1)      oddalił odwołanie wniesione przez Lancôme parfums et beauté & Cie SNC od wyroku Sądu Pierwszej Instancji (druga izba) z dnia 8 lipca 2008 r. w sprawie T‑160/07 Lancôme przeciwko OHMI i CMS Hasche Sigle; 2)      obciążył wnoszącą odwołanie kosztami niniejszego postępowania. 1 – Język oryginału: hiszpański. 2 – Rozporządzenie Rady z dnia 26 lutego 2009 r. w sprawie wspólnotowego znaku towarowego (Dz.U. L 78, s. 1), obowiązujące od daty wskazanej powyżej w zdaniu, do którego odnosi się niniejszy przypis. 3 – Rozporządzenie Rady z dnia 20 grudnia 1993 r. (Dz.U. 1994, L 11, s. 1), zmienione rozporządzeniem Rady (WE) nr 3288/94 z dnia 22 grudnia 1994 r. w wykonaniu porozumień zawartych w ramach Rundy Urugwajskiej (Dz.U. L 349, s. 83) i ostatnio rozporządzeniem Rady (WE) nr 422/2004 z dnia 19 lutego 2004 r. (Dz.U. L 70, s. 1). 4 – Porozumienie dotyczące międzynarodowej klasyfikacji towarów i usług dla celów rejestracji znaków z dnia 15 czerwca 1957 r., ze zmianami. 5 – Wnosząca odwołanie wskazuje również odpowiedniki tego wyrażenia w języku niemieckim „Organ der Rechtspflege”, w języku angielskim „officer of the court” oraz w języku francuskim „collaborateur de la justice”. 6 – Wyrok z dnia 18 maja 1982 r. w sprawie 155/79, Rec. s. 1575. 7 – Wyrok z dnia 18 stycznia 2007 r. w sprawie C‑229/05 P PKK i KNK przeciwko Radzie, Zb.Orz. s. I‑439, pkt 66. 8 – Wyroki: z dnia 19 maja 1983 r. w sprawie 306/81 Verros przeciwko Parlamentowi, Rec. s. 1755, pkt 9; z dnia 22 listopada 2001 r. w sprawie C‑301/97 Niderlandy przeciwko Radzie, Rec. s. I‑8853, pkt 169; z dnia 15 września 2005 r. w sprawie C‑37/03 P BioID przeciwko OHIM, Zb.Orz. s. I‑7975, pkt 56–58. 9 – Postanowienia: z dnia 15 marca 1984 r. w sprawie 131/83 Vaupel przeciwko Trybunałowi Sprawiedliwości, niepublikowane w Zbiorze, pkt 8; z dnia 5 grudnia 1996 r. w sprawie C‑174/96 P Lopes przeciwko Trybunałowi Sprawiedliwości, Rec. s. I‑6401, pkt 10. 10 – Opinia w sprawie 108/63 Merlini przeciwko Wysokiej Władzy EWWiS (wyrok z dnia 21 stycznia 1965 r.), Rec. s. 1, pkt 20. 11 – C. Stumpff, Artikel 6 EUV, w: J. Schwarze, EU‑Kommentar, wyd. 2, Baden‑Baden, Nomos 2009, s. 96. Zobacz również wyrok z dnia 26 czerwca 2007 r. w sprawie C‑305/05 Ordre des barreaux francophones et germanophones i inni, Zb.Orz. s. I‑5305, pkt 31. 12 – Moja opinia w sprawie C‑495/07 Silberquelle (wyrok z dnia 15 stycznia 2009 r.), Zb.Orz. s. I‑137, pkt 45, 46, wskazuje na tę funkcję z zakresie instytucji wykreślenia z rejestru. W pkt 19 wyroku podzielono mój pogląd. 13 – To przysłowie zostało powołane przez Cervantesa w Don Kichote z Manczy, RBA, wydanie Martína de Riquera, 2-ga część, s. 789 (wydanie polskie: Przemyślny szlachcic Don Kichote z Manczy, Część Druga, tłum. A. Czerny, Z. Czerny, Kraków, Wydawnictwo Zielona Sowa 2007, rozdział dwudziesty trzeci, s. 475., przy opisywaniu epizodu, jaki zdarzył się w jaskini Montesinosa, kiedy Don Kichot odpowiada: „wszelkie porównania są niemiłe i nie należy nikogo z nikim porównywać. Nieporównana Dulcynea z Toboso jest, czym jest, a pani Doña Belerma jest, czym jest i czym była”. 14 – A. Bender, Nichtigkeit, w: K.H. Fezer (koordynator), Handbuch der Markenpraxis – Band I Markenverfahrensrecht, München, C.H. Beck 2007, s. 678. 15 – Wyrok z dnia 4 maja 1999 r. w sprawach połączonych C‑108/97 i C‑109/97 Windsurfing Chiemsee, Rec. s. I‑2779. 16 – Powołuję się na definicję opracowaną przez prof. J. Guaspa w Derecho procesal civil, wyd. 4, Madrid, Civitas 1998, t. I, s. 175. 17 – Odpowiednik art. 7 ust. 1 lit. c) rozporządzenia nr 40/94. 18 – Pierwsza dyrektywa Rady 89/104/EWG z dnia 21 grudnia 1988 r. mająca na celu zbliżenie ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do znaków towarowych (Dz.U. L 40, s. 1). 19 – Wyżej wymieniony wyrok w sprawie Windsurfing Chiemsee pkt 25; kursywa dodana. 20 – Wysokość opłaty od wniosku o wygaśnięcie lub unieważnienie praw do znaku określona została w art. 2 pkt 17 rozporządzenia Komisji (WE) nr 2869/95 z dnia 13 grudnia 1995 r. w sprawie opłat na rzecz Urzędu Harmonizacji w ramach Rynku Wewnętrznego (znaki towarowe i wzory) (Dz.U. L 303, s. 33), ostatnio zmienionego rozporządzeniem Komisji (WE) nr 355/2009 z dnia 31 marca 2009 r. (Dz.U. L 109, s. 3) (obowiązującego od dnia 1 maja 2009 r.); nieoficjalna wersja skonsolidowana jest dostępna na stronie internetowej pod adresem http://oami.europa.eu/ows/rw/resource/documents/CTM/regulations/286995_cv_fr.pdf. 21 – W przedmiocie wymogów ustanowionych dla indywidualnych skarżących zob. K. Lenaerts, D. Arts, I. Maselis, Procedural Law of the European Union, London, Thomson Sweet & Maxwell 2006, wyd. 2, s. 244 i nast. 22 – Wyrok z dnia 20 września 2001 r. w sprawie C‑383/99 P Procter & Gamble przeciwko OHIM, Rec. s. I‑6251. 23 – W rzeczywistości wyrok został wydany przez tzw. „petit plenum”, składające się z trzynastu sędziów, podczas gdy wielka izba w tamtym czasie składała się z piętnastu sędziów, których wówczas liczył Trybunał Sprawiedliwości. 24 – Wyrok z dnia 12 lutego 2004 r. w sprawie C‑363/99 Koninklijke KPN Nederland, Rec. s. I‑1619; opinia została przedstawiona w dniu 31 stycznia 2002 r. 25 – Zobacz w szczególności pkt 69 i nast. opinii w sprawie Postkantoor. 26 – W przedmiocie tego kryterium wykładni zob. moją opinię w sprawie C‑102/07 adidas i adidas Benelux (wyrok z dnia 10 kwietnia 2008 r.), Zb.Orz. s. I‑2439, w szczególności pkt 33–45. 27 – Moja ww. opinia w sprawie Postkantoor, pkt 70. 28 – Wyrok z dnia 12 lutego 2004 r. w sprawie C‑265/00 Campina Melkunie, Rec. s. I‑1699. 29 – Wyrok dotyczył art. 3 ust. 1 lit. c) dyrektywy 89/104. 30 – Wyżej wymieniony wyrok w sprawie Koninklijke KPN Nederland, pkt 104; ww. wyrok w sprawie Campina Melkunie, pkt 43. 31 – Wyrok z dnia 19 kwietnia 2007 r. w sprawie C‑273/05 P OHIM przeciwko Celltech R&D Ltd, Zb.Orz. s. I‑2883, pkt 76–78.

© Unia Europejska, źródło: EUR-Lex (eur-lex.europa.eu), pozyskano 14.07.2026. Autentyczne są wyłącznie wersje opublikowane w Dz. Urz. UE. · Źródło