C-412/24
Opinia rzecznika generalnegoTSUE2025-11-27CELEX: 62024CC0412ECLI:EU:C:2025:930
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy art. 3 ust. 1 lit. g) dyrektywy 2008/95/WE należy interpretować w ten sposób, że znak towarowy zawierający rok, który może wprowadzać w błąd co do długoletniości działalności właściciela i w konsekwencji co do jakości towarów, jest wystarczający do stwierdzenia wprowadzającego w błąd charakteru, oraz jakie kryteria należy stosować przy ocenie tej kwestii, w szczególności w odniesieniu do konkretności przekazu i uwzględniania okoliczności zewnętrznych?Ratio decidendi
Rzecznik generalny argumentuje, że art. 3 ust. 1 lit. g) dyrektywy 2008/95/WE ma zastosowanie wyłącznie do znaków towarowych wprowadzających w błąd co do właściwości samych towarów lub usług, a nie jedynie co do właściwości właściciela znaku. Ponadto, aby znak towarowy mógł zostać unieważniony, musi on stanowić wystarczająco konkretne określenie takiej właściwości; samo włączenie roku, który może być interpretowany na wiele sposobów, nie spełnia tego wymogu. Ocena wprowadzającego w błąd charakteru musi być dokonana wyłącznie na podstawie samego znaku towarowego i wykazu towarów/usług w zgłoszeniu, bez uwzględniania okoliczności zewnętrznych, takich jak faktyczny rok powstania obecnego właściciela.Stan faktyczny
Spór toczy się między francuskimi spółkami Fauré Le Page Maroquinier SAS i Fauré Le Page Paris SAS (łącznie „Fauré Le Page”) a Goyard ST-Honoré SAS („Goyard”), producentami luksusowych wyrobów skórzanych. Goyard dąży do unieważnienia dwóch półgraficznych krajowych znaków towarowych Fauré Le Page, które zawierają rok „1717”. Goyard twierdzi, że rok ten wprowadza opinię publiczną w błąd co do długoletniej tradycji i jakości produktów, ponieważ Fauré Le Page Paris i Fauré Le Page Maroquinier powstały odpowiednio w 2009 i 2011 roku. Historycznie istniała Maison Fauré Le Page, założona w 1716 roku, której aktywa zostały nabyte przez Saillard, a następnie przez Fauré Le Page Paris.Rozstrzygnięcie
Artykuł 3 ust. 1 lit. g) dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/95/WE z dnia 22 października 2008 r. mającej na celu zbliżenie ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do znaków towarowych należy interpretować w ten sposób, że zawarcie w znaku towarowym roku, który może być zrozumiany przez opinię publiczną jako wskazanie roku powstania właściciela znaku towarowego, podczas gdy tak nie jest, nie może samo w sobie prowadzić do unieważnienia prawa do tego znaku towarowego. Aby prawo do znaku towarowy mogło zostać unieważnione na podstawie tego przepisu, ten znak towarowy musi wprowadzać opinię publiczną w błąd co do właściwości oznaczonych nim towarów lub usług i stanowić wystarczająco konkretne określenie tej właściwości. Ponadto żadna okoliczność zewnętrzna względem samego znaku lub wykazu towarów i usług, których dotyczy – taka jak faktyczny rok powstania obecnego właściciela znaku towarowego – przedstawiony w momencie zgłoszenia, nie powinna być brana pod uwagę przy ocenie na podstawie art. 3 ust. 1 lit. g) tej dyrektywy.Pełny tekst orzeczenia
OPINIA RZECZNIKA GENERALNEGO
NICHOLASA EMILIOU
przedstawiona w dniu 27 listopada 2025 r. ( )
Sprawa C‑412/24
Fauré Le Page Maroquinier SAS,
Fauré Le Page Paris SAS
przeciwko
Goyard ST-Honoré SAS
[wniosek o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym złożony przez Cour de cassation (sąd kasacyjny, Francja)]
Odesłanie prejudycjalne – Znaki towarowe – Dyrektywa 2008/95/WE – Artykuł 3 – Podstawy odmowy lub stwierdzenia nieważności rejestracji znaku towarowego – Artykuł 3 ust. 1 lit. g) – Znaki towarowe mogące wprowadzać w błąd – Znaki towarowe zawierające rok – Wyroby ze skóry luksusowej, takie jak torebki – Znaki towarowe mogące wprowadzić w błąd opinię publiczną co do roku powstania ich właściciela)
I. Wprowadzenie
1.
Przedmiotowy wniosek o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym dotyczy wykładni art. 3 ust. 1 lit. g) dyrektywy 2008/95/WE mającej na celu zbliżenie ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do znaków towarowych ( ). Przepis ten nakłada na państwa członkowskie obowiązek odmowy rejestracji lub uznania za nieważne znaków towarowych, które „ze względu na swój charakter mogą wprowadzać w błąd opinię publiczną, na przykład co do charakteru, jakości lub pochodzenia geograficznego towarów lub usługi”.
2.
Wniosek ten został złożony w ramach sporu pomiędzy trzema francuskimi spółkami wytwarzającymi i sprzedającymi torebki i inne wyroby skórzane – Fauré Le Page Maroquinier SAS i Fauré Le Page Paris SAS (zwane dalej łącznie „Fauré Le Page”) z jednej strony i Goyard ST-Honoré SAS (zwana dalej „Goyard”) z drugiej strony – dotyczącego ważności dwóch półgraficznych krajowych znaków towarowych należących do Fauré Le Page, w tym roku „1717”.
3.
Zdaniem Goyarda sporne znaki towarowe mogą wprowadzać opinię publiczną w błąd w rozumieniu art. 3 ust. 1 lit. g) dyrektywy 2008/95 i prawo do nich powinno zatem zostać unieważnione na podstawie tego przepisu. W tym względzie podnosi on, że włączenie roku „1717” do wspomnianych znaków towarowych wywołuje wrażenie, że ich właściciel powstał w roku 1717, a w konsekwencji, że towary oznaczone tymi znakami towarowymi są produkowane według know-how przedsiębiorstwa o wieloletniej tradycji i posiadają określony poziom jakości. Tymczasem w rzeczywistości tak nie jest, ponieważ Fauré Le Page Paris i Fauré Le Page Maroquinier powstały dopiero, odpowiednio w 2009 r. i 2011 r.
4.
Według mojej wiedzy do tej pory Trybunał wydał tylko jeden wyrok w przedmiocie wykładni wcześniejszej wersji tego przepisu ( ). Niniejsza sprawa daje Trybunałowi okazję do dalszego doprecyzowania przesłanek jej stosowania.
II. Ramy prawne
A.
Prawo Unii Europejskiej
5.
Artykuł 3 dyrektywy 2008/95 zatytułowany „Podstawy odmowy lub stwierdzenia nieważności rejestracji” stanowił:
„1. Nie są rejestrowane, a w przypadku gdy zostały już zarejestrowane, mogą zostać uznane za nieważne:
[…]
g) znaki towarowe, które ze względu na swój charakter mogą wprowadzać w błąd opinię publiczną, na przykład co do charakteru, jakości lub pochodzenia geograficznego towarów lub usługi;
[…]”.
B.
Prawo francuskie
6.
Zgodnie z art. L. 711–3 lit. c) code de la propriété intellectuelle (kodeksu własności intelektualnej), w brzmieniu mającym zastosowanie w niniejszej sprawie, oznaczenie, które może wprowadzać opinię publiczną w błąd, w tym co do charakteru, jakości lub pochodzenia geograficznego towarów lub usług, nie może zostać przyjęte jako znak towarowy lub element znaku towarowego.
III. Stan faktyczny, postępowanie krajowe i pytania prejudycjalne
7.
Do 1992 r. spółka francuska Saillard Paris Sàrl (zwana dalej „Saillard”) była jedynym akcjonariuszem Maison Fauré Le Page, innej francuskiej spółki zajmującej się kupnem i sprzedażą broni, amunicji i akcesoriów skórzanych w Paryżu od 1716 r. W dniu 27 listopada 1992 r. spółka ta została rozwiązana, a wszystkie jej aktywa i pasywa zostały przeniesione na Saillard.
8.
Fauré Le Page Paris, jedna z powódek w postępowaniu głównym, jest spółką francuską, wpisaną do registre du commerce et des sociétés (rejestru handlowego i spółek, Paryż) w dniu 14 października 2009 r. W dniu 29 października 2009 r. nabyła ona od Saillard francuski znak towarowy „Fauré Le Page” nr 134782 dla oznaczenia, w szczególności, produktów „broń biała; broń palna i jej części; amunicja i pociski; materiały wybuchowe; podpórki strzeleckie; naboje; skóra i imitacja skóry; kufry i walizki”.
9.
W dniu 17 czerwca 2011 r. spółka Fauré Le Page Paris zgłosiła francuskie znaki towarowe „Fauré Le Page Paris 1717” nr 3839809 i 3839811 dla oznaczenia, w szczególności, towarów „skóra i imitacja skóry; kufry i walizki; torby podróżne; torebki”. Znaki te zostały następnie zarejestrowane.
10.
Fauré Le Page Maroquinier, druga z powódek w postępowaniu głównym, jest spółką francuską, która w 2012 r. otworzyła w Paryżu (Francja) sklep stacjonarny w celu sprzedaży towarów opatrzonych spornymi znakami towarowymi. Od 2013 r. prowadzi ona również punkt sprzedaży detalicznej w francuskim domu towarowym, gdzie również sprzedaje takie towary.
11.
W dniu 26 października 2012 r. Goyard wszczął postępowanie przeciwko Fauré Le Page, wnosząc w szczególności o unieważnienie prawa do spornych znaków towarowych ze względu na to, że mogą one wprowadzać opinię publiczną w błąd w rozumieniu art. L. 711–3 lit. c) kodeksu własności intelektualnej. Orzeczeniem z dnia 30 stycznia 2015 r. Tribunal de Grande Instance de Paris (sąd okręgowy w Paryżu, Francja) oddalił żądanie Goyarda w tym zakresie. Goyard złożył apelację od tego orzeczenia do Cour d’appel de Paris (sądu apelacyjnego w Paryżu, Francja).
12.
Wyrokiem z dnia 4 października 2016 r. Cour d’appel de Paris (sąd apelacyjny w Paryżu) oddalił apelację Goyarda w odniesieniu do wprowadzającego w błąd charakteru spornych znaków towarowych. Orzeczenie to zostało uchylone wyrokiem chambre commerciale de la Cour de Cassation (izby handlowej sądu kasacyjnego, Francja) z dnia 27 czerwca 2018 r. ze względu na to, że rok „1717” niekoniecznie musi być interpretowany przez opinię publiczną jako odnoszący się do roku powstania Fauré Le Page, lecz raczej jako odpowiadający okresowi, w którym założono Maison Fauré Le Page (którego Fauré Le Page jest następczynią prawną).
13.
W następstwie przekazania sprawy do ponownego rozpoznania po jego uchyleniu, Cour d’appel de Paris (sąd apelacyjny, Paryż) orzekł w dniu 23 listopada 2021 r., że sporne znaki towarowe mogą wprowadzać opinię publiczną w błąd i w związku z tym prawo do nich powinno zostać unieważnione.
14.
W szczególności sąd ten stwierdził, że elementy „Paryż 1717” zawarte w spornych znakach towarowych były rozumiane przez opinię publiczną jako odnoszące się do miejsca i roku powstania Fauré Le Page oraz że opinia publiczna była wprowadzana w błąd, sądząc, że istnieje ciągłość działalności od 1717 r. i przekazanie Fauré Le Page przez oryginalną Maison Fauré Le Page jej know-how, podczas gdy faktycznie tak nie było. Dodał on, że konsumenci nabywający luksusowe wyroby ze skóry często przywiązują wagę do historii i liczby lat istnienia przedsiębiorstwa, które je sprzedaje, jako gwarancji fachowej wiedzy związanej z ich produkcją i jakością.
15.
Fauré Le Page wniosła skargę kasacyjną od tego wyroku do Cour de cassation (sądu kasacyjnego), który jest sądem odsyłającym w niniejszej sprawie.
16.
Przed tym sądem Fauré Le Page podniosła, że aby można było uznać, iż znak towarowy może wprowadzać opinię publiczną w błąd w rozumieniu art. 3 ust. 1 lit. g) dyrektywy 2008/95, przeciętny konsument powinien zostać wprowadzony w błąd nie co do właściwości właściciela znaku towarowego, lecz co do właściwości oznaczonych nim towarów lub usług. Ponieważ sporne znaki towarowe nie przywołują żadnej szczególnej właściwości oznaczonych nimi towarów i sugerują co najwyżej, że towary te wykazują pewien poziom jakości lub prestiżu, nie można ich uznać za objęte zakresem stosowania tego przepisu.
17.
Cour de cassation (sąd kasacyjny) uważa, że o ile art. 3 ust. 1 lit. g) dyrektywy 2008/95 wymienia różne właściwości towarów lub usług, co do których znak towarowy może wprowadzać w błąd, o tyle wykaz ten nie jest wyczerpujący. W związku z tym przepis ten może mieć zastosowanie również w sytuacji, gdy znak towarowy zawiera fałszywe informacje dotyczące właściciela znaku towarowego (jak w niniejszej sprawie liczba lat przez które działał on w danym sektorze) a przeciętny konsument uważa z tego względu, że towary lub usługi wykazują określony poziom jakości lub prestiżu.
18.
W tym względzie przypomina on, że zgodnie z orzecznictwem Trybunału ( ) jakość towarów luksusowych należy oceniać nie tylko w świetle ich właściwości materialnych, lecz również z uwzględnieniem atrakcyjności i prestiżowego wizerunku, które nadają im aurę luksusu.
19.
Ponadto uważa on, że wyrok w sprawie Emanuel, w którym Trybunał stwierdził, że znak towarowy nie może wprowadzać opinii publicznej w błąd, jeżeli informacja jaką przekazuje, a która miałaby być fałszywa, odnosi się do spółki, która wytwarza towary, a nie samych towarów, dotyczył innej sytuacji. W tamtej sprawie sporny znak towarowy zawierał bowiem nazwisko projektanta mody.
20.
Wreszcie przypomina on wnioski Cour d’appel de Paris (sądu apelacyjnego w Paryżu), streszczone powyżej w pkt 14 niniejszej opinii.
21.
W tym kontekście Cour de cassation (sąd kasacyjny) uważa, że rozstrzygnięcie sporu w postępowaniu głównym zależy od tego, czy ustalenia te wystarczą do unieważnienia prawa do spornych znaków towarowych na podstawie art. 3 ust. 1 lit. g) dyrektywy 2008/95.
22.
W tym względzie uważa on, że należy przede wszystkim ustalić, czy okoliczność, iż znak towarowy przekazuje nieprawdziwą informację o jego właścicielu, która może wpływać na przeciętnego konsumenta towarów i usług oznaczonych tym znakiem, jest wystarczająca do stwierdzenia, że znak towarowy wprowadza w błąd, czy też błąd popełniony przez przeciętnego konsumenta powinien dotyczyć właściwości tych towarów lub usług.
23.
Następnie, na wypadek gdyby błąd ten dotyczył właściwości towarów lub usług objętych znakiem towarowym, Cour de cassation (sąd kasacyjny) zastanawia się, czy aby znak towarowy mógł zostać uznany za wprowadzający w błąd, musi on stanowić wystarczająco konkretne określenie potencjalnych właściwości tych towarów lub usług.
24.
Wreszcie, na wypadek udzielenia odpowiedzi twierdzącej na to pytanie, sąd ten zastanawia się, czy w odniesieniu w szczególności do towarów luksusowych okoliczność, że znak towarowy przypisuje jego właścicielowi istotne doświadczenie lub know-how w zakresie wytwarzania oznaczonych nim towarów, może stanowić takie wystarczająco konkretne określenie.
25.
W świetle powyższego Cour de cassation (sąd kasacyjny) postanowił zawiesić postępowanie i zwrócić się do Trybunału z następującymi pytaniami prejudycjalnymi:
„1)
Czy art. 3 ust. 1 lit. g) dyrektywy [2008/95] należy interpretować w ten sposób, że wskazanie nierzeczywiste[go roku] w znaku towarowym, przekazujące nieprawdziwe informacje co do długoletniości działalności, rzetelności i know-how wytwórcy towarów, a zatem co do jednej z niematerialnych właściwości owych towarów, jest wystarczające do stwierdzenia rzeczywistego wprowadzenia w błąd lub dostatecznie wysokiego prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd konsumenta?
2)
Jeśli odpowiedź na pierwsze pytanie jest przecząca, czy przepis ten należy interpretować w ten sposób, że:
a)
znak towarowy może zostać uznany za wprowadzający w błąd, jeżeli istnieje prawdopodobieństwo, iż konsument oznaczonych nim towarów i usług sądzi, że właściciel tego znaku towarowego produkuje te towary od wieków, co nadaje im wizerunek prestiżu, podczas gdy tak nie jest?
b)
aby stwierdzić istnienie rzeczywistego wprowadzenia w błąd lub dostatecznie wysokiego prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd konsumenta, od czego zależy uznanie znaku towarowego za wprowadzający w błąd, znak towarowy musi stanowić wystarczająco konkretne określenie potencjalnych właściwości towarów i usług, dla których został zarejestrowany, tak aby u docelowego konsumenta wywołać przekonanie, że towary i usługi posiadają pewne właściwości, których w rzeczywistości nie posiadają?”.
26.
Wniosek o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym z dnia 5 czerwca 2024 r. wpłynął do sekretariatu Trybunału Sprawiedliwości w dniu 10 czerwca 2024 r. Fauré Le Page, Goyard, Republika Francuska i Komisja Europejska przedstawiły uwagi na piśmie. Te same zainteresowane strony udzieliły również odpowiedzi na piśmie na pytania zadane przez Trybunał. Rozprawy nie przeprowadzono.
IV. Analiza
27.
Poprzez swoje trzy pytania, które przeanalizuję łącznie, Cour de cassation (sąd kasacyjny) zastanawia się w istocie nad możliwością zastosowania przewidzianej w art. 3 ust. 1 lit. g) dyrektywy 2008/95, podstawy unieważnienia prawa do znaku towarowego, który zawiera wśród swoich elementów rok (w tym przypadku 1717). Sąd ten zastanawia się, czy taki rok może zostać zrozumiany przez opinię publiczną jedynie jako (nieprawdziwy) rok powstania właściciela spornych znaków towarowych (w tym przypadku Fauré Le Page Paris), czy też jako przekazujący informację (która miałaby być fałszywą) o właściwości towarów oznaczonych tymi znakami towarowymi, a mianowicie, że są one wytwarzane według know-how przedsiębiorstwa z wieloletnią tradycją i posiadają określony poziom jakości.
28.
Moją analizę rozpocznę od sprecyzowania, że prawo do znaku towarowego, mogącego wprowadzić opinię publiczną w błąd co do właściwości jego właściciela, nie może zostać unieważnione na podstawie tego przepisu, chyba że zostanie wykazane, iż taki znak towarowy wprowadza również w błąd co do właściwości towarów lub usług, których dotyczy. Ponadto znak towarowy musi stanowić wystarczająco konkretne określenie takiej właściwości. Wyjaśnię powody, dla których moim zdaniem znak towarowy taki jak sporne znaki towarowe nie spełnia żadnego z tych warunków (sekcja A).
29.
Następnie wyjaśnię, że nawet przy założeniu, iż element znaku towarowego, taki jak rok „1717”, może przekazywać informacje dotyczące konkretnej właściwości danych towarów lub usług, wszelkie ewentualne nieścisłości tej informacji, a zatem wprowadzający w błąd charakter znaku towarowego, należy oceniać wyłącznie w świetle właściwości towarów lub usług, jakie wynikają ze zgłoszenia znaku towarowego. Cechy te nie obejmują elementów zewnętrznych, takich jak rzeczywisty rok powstania właściciela znaku towarowego (w niniejszej sprawie 2009 r.) (sekcja B).
30.
Wreszcie wyjaśnię, że rozwiązanie, które proponuję Trybunałowi, nie stoi jednak na przeszkodzie stwierdzeniu wygaśnięcia prawa do znaku towarowego zawierającego odniesienie do (przybliżonego) roku powstania oryginalnego wytwórcy towarów objętych znakiem towarowym (w tym przypadku Maison Fauré Le Page), a nie roku powstania aktualnego właściciela (w tym przypadku Fauré Le Page Paris) – w odróżnieniu od unieważnienia prawa do znaku – na podstawie innego przepisu dyrektywy 2008/95. Nie wyklucza ono również istnienia innych środków odwoławczych (sekcja C).
A.
Znak towarowy musi mieć taki charakter, że wprowadza w błąd opinię publiczną co do konkretnej właściwości oznaczonych nim towarów lub usług
31.
Wszystkie strony oraz zainteresowani uczestnicy, z wyjątkiem Goyarda, uważają, że aby prawo do znaku towarowego mogło zostać unieważnione na podstawie art. 3 ust. 1 lit. g) dyrektywy 2008/95, musi on wprowadzać opinię publiczną w błąd co do właściwości oznaczonych nim towarów lub usług.
32.
Ze swej strony Goyard podnosi, że o ile przepis ten wyraźnie wskazuje, iż wprowadzający w błąd charakter znaku towarowego może dotyczyć „charakteru, jakości lub pochodzenia geograficznego towarów lub [usług]”, o tyle wyliczenie to nie jest wyczerpujące (jako że poprzedzone jest słowami „na przykład”). W konsekwencji prawo do znaku towarowego, mogącego wprowadzić opinię publiczną w błąd co do szczególnej właściwości jego właściciela (lub przedsiębiorstwa wytwarzającego oznaczone nim towary), takiej jak rok jego powstania, może również zostać unieważnione na podstawie art. 3 ust. 1 lit. g) dyrektywy 2008/95, bez konieczności wykazania, że informacja przekazywana przez znak towarowy dotyczy jakiejkolwiek szczególnej właściwości oznaczonych nim towarów lub usług ( ).
33.
Nie podzielam tego punktu widzenia. Przede wszystkim pragnę zauważyć, że wszystkie przykłady wymienione w tym przepisie („charakter, jakość lub pochodzenie geograficzne”) są wyraźnie określone jako właściwości towarów lub usług objętych znakiem towarowym. Na tej podstawie rząd francuski uważa, że wyrażenie „na przykład” użyte w art. 3 ust. 1 lit. g) dyrektywy 2008/95 wskazuje, że prawodawca Unii zamierzał pozostawić otwarty wykaz właściwości towarów lub usług, w odniesieniu do których znak towarowy może wprowadzać w błąd, a nie zezwolić na to że wprowadzający w błąd charakter znaku towarowego może być ustalony wyłącznie na podstawie właściwości jego właściciela.
34.
Orzecznictwo Trybunału potwierdza tę wykładnię. W wyroku w sprawie Emanuel ( ) Trybunał orzekł, że nie można odmówić rejestracji znaku towarowego na tej podstawie, że znak ten wprowadzi odbiorców w błąd, tylko z tego powodu, że znak ten odpowiada nazwie projektanta i pierwszego producenta towarów tym znakiem oznaczanych, który nie uczestniczy już w ich produkcji. Wyrok ten zawiera pierwszą wskazówkę, że art. 3 ust. 1 lit. g) dyrektywy 2008/95 nie ma zastosowania do znaków towarowych, które mogą po prostu wprowadzać odbiorców w błąd co do właściwości ich właściciela, takiej jak tożsamość tej osoby (jak w wyroku w sprawie Emanuel) lub roku jego powstania (jak miałoby to mieć miejsce w niniejszej sprawie).
35.
Ponadto przykłady zaczerpnięte z orzecznictwa Sądu dotyczącego wykładni art. 7 ust. 1 lit. g) rozporządzenia (WE) nr 207/2009 ( ) (który miał zastosowanie do unijnych znaków towarowych, ale ma identyczne brzmienie jak art. 3 ust. 1 lit. g) dyrektywy 2008/95) wskazują, że ocena, czy znak towarowy „może wprowadzać w błąd opinię publiczną”, jest zawsze dokonywana w świetle właściwości towarów lub usług objętych znakiem towarowym.
36.
W szczególności Sąd stwierdził, że słowny unijny znak towarowy „BIO-INSECT Shocker” może wprowadzać w błąd daną opinię publiczną w zakresie, w jakim będzie on postrzegany przez tę ostatnią jako oznaczający produkty ekologiczne lub związane z poszanowaniem środowiska, podczas gdy został on rzeczywiście zarejestrowany dla produktów biobójczych ( ). Sąd ten orzekł również, że słusznie odmówiono rejestracji oznaczenia „CAFFÈ NERO” jako słownego unijnego znaku towarowego ze względu na to, iż konsumenci mogliby uznać, że niektóre z towarów objętych zgłoszeniem, a mianowicie herbaty, kakao i preparaty na bazie kakao oraz substytuty kawy, składają się lub zawierają czarną kawę, podczas gdy w rzeczywistości tak nie było ( ).
37.
Ogólniej rzecz ujmując, Sąd orzekł, że do celów stosowania art. 7 ust. 1 lit. g) rozporządzenia nr 207/2009 należy ustalić, czy w dniu dokonania zgłoszenia znaku towarowego istniała sprzeczność między informacją, którą komunikuje sporny znak towarowy, a cechami towarów wskazanych w tym zgłoszeniu ( ) Podążając tym samym tokiem rozumowania, sąd ten zauważył, że„znak towarowy wprowadza w błąd tylko wtedy, gdy docelowy konsument jest przekonany, że towary i usługi mają pewne cechy, których w rzeczywistości nie posiadają” ( ), potwierdzając w ten sposób, że ocena dokonywana na podstawie tego przepisu powinna koncentrować się raczej na sposobie postrzegania przez daną opinię publiczną w odniesieniu do samych towarów lub usług niż na okolicznościach niezwiązanych z nimi.
38.
Wykładnia kontekstowa i celowościowa art. 3 ust. 1 lit. g) dyrektywy 2008/95 pozwala jeszcze stwierdzić, że aby można było unieważnić prawo do znaku towarowego na podstawie tego przepisu, musi on wprowadzać w błąd co do właściwości towarów lub usług, których dotyczy (a nie jedynie co do jego właściciela).
39.
Po pierwsze, zgodnie z art. 13 dyrektywy 2008/95 „jeżeli podstawy do odmowy rejestracji, wygaśnięcia lub stwierdzenia nieważności znaku towarowego istnieją jedynie w odniesieniu do niektórych towarów lub usług, dla których ten znak towarowy został zgłoszony lub zarejestrowany, odmowa rejestracji, wygaśnięcie lub stwierdzenie nieważności dotyczy jedynie tych towarów lub usług”. Jak podkreśla Fauré Le Page, z uwagi na to, że przepis ten zakłada, że znak towarowy może wprowadzać w błąd co do właściwości jedynie części towarów lub usług, których dotyczy, potwierdza on, że ocena podstawy unieważnienia określonej w art. 3 ust. 1 lit. g) dyrektywy powinna zawsze być dokonywana w odniesieniu do tych towarów lub usług.
40.
Po drugie, wykładnia, którą proponuję Trybunałowi, jest zgodna z brzmieniem art. 2 dyrektywy 2008/95, który przewiduje, że jedynie oznaczenia umożliwiające odróżnienie towarów lub usług ( ) jednego przedsiębiorstwa od towarów lub usług innych przedsiębiorstw mogą stanowić „znak towarowy”. W kontekście stosowania art. 7 ust. 1 lit. g) rozporządzenia nr 207/2009, Sąd określił, że podstawową funkcją znaku towarowego jest zagwarantowanie konsumentowi czy końcowemu odbiorcy, że towar lub usługa oznaczone znakiem towarowym pochodzą od określonego przedsiębiorstwa, umożliwiając mu – bez ryzyka wprowadzenia w błąd – odróżnienie tego towaru lub tej usługi od towarów lub usług pochodzących od innych przedsiębiorstw. Ocena dokonywana na podstawie tego przepisu nie może zatem rozciągać się z jednej strony poza rozpatrywane towary i usługi, a z drugiej strony poza sposób postrzegania znaku towarowego przez opinię publiczną ( ). Wydaje mi się oczywiste, że ta sama logika leży u podstaw art. 3 ust. 1 lit. g) dyrektywy 2008/95.
41.
W świetle tych okoliczności jestem zdania, że na podstawie tego przepisu nie można unieważnić prawa do znaku towarowego, który może wprowadzić opinię publiczną w błąd jedynie w odniesieniu do właściwości jego właściciela, takiej jak rok jego powstania, a nie w odniesieniu do właściwości towarów lub usług, których dotyczy.
42.
Wynika z tego w niniejszym przypadku, że sama okoliczność, iż sporne znaki towarowe mogą wprowadzać opinię publiczną w błąd co do roku, w którym powstał ich właściciel, nie wystarcza do unieważnienia prawa do tych znaków towarowych na podstawie art. 3 ust. 1 lit. g) dyrektywy 2008/95. Jak podnosi rząd francuski, rok ten nie dostarcza sam w sobie żadnej informacji dotyczącej towarów lub usług oznaczonych tymi znakami towarowymi.
43.
Niemniej jednak prawdą jest, jak wskazuje sam sąd odsyłający, że włączenie roku powstania właściciela znaku towarowego do znaku towarowego może być postrzegane przez opinię publiczną, w szczególności gdy rok ten jest szczególnie odległy, jako wskazanie, że towary lub usługi oznaczone znakiem towarowym są produkowane lub świadczone według szczególnego know-how i posiadają pewien poziom jakości lub prestiżu.
44.
W tym względzie pragnę jednak przypomnieć, że aby prawo do znaku towarowego mogło zostać unieważnione na podstawie art. 3 ust. 1 lit. g) dyrektywy 2008/95, ten znak towarowy musi nie tylko wprowadzać opinię publiczną w błąd co do właściwości oznaczonych nim towarów lub usług, ale także stanowić wystarczająco konkretne określenie takiej właściwości. Zgodnie bowiem z utrwalonym orzecznictwem Sądu – które moim zdaniem Trybunał Sprawiedliwości powinien potwierdzić – w przypadku gdy znak towarowy nie przekazuje wystarczająco precyzyjnego i jasnego komunikatu dotyczącego chronionych towarów i usług lub ich właściwości, a jedynie je sugeruje, nie może dojść do wprowadzenia w błąd w odniesieniu do tych towarów i usług ( ).
45.
Moim zdaniem włączenie zwykłego roku do znaku towarowego – bez wyraźnego wskazania, że jest to (domniemany) rok powstania właściciela znaku towarowego – nie stanowi samo w sobie takiego wystarczająco konkretnego określenia.
46.
W braku bowiem jakiegokolwiek dodatkowego uściślenia taki rok może być rozumiany przez opinię publiczną albo jako rok powstania spółki, wytwarzającej lub sprzedającej obecnie towary lub świadczącej usługi objęte znakiem towarowym – a może to być osoba prawna lub fizyczna inna niż właściciel znaku towarowego – albo jako rok założenia (lub inny istotny rok w historii) spółki, która pierwotnie wytwarzała te towary lub świadczyła te usługi, a następnie przeniosła swoje aktywa na inny podmiot. Jeżeli ta ostatnia wykładnia zostanie przyjęta w niniejszej sprawie – z zastrzeżeniem oceny sądu odsyłającego – uważam, że sporne znaki towarowe trudno będzie można uznać za wprowadzające opinię publiczną w błąd, ponieważ Maison Fauré Le Page, jako pierwotny wytwórca towarów sprzedawanych przez Fauré Le Page, istniała w 1717 r. (założona w roku poprzednim, w 1716).
47.
Ponadto zwykły rok taki jak „1717” zawarty w znaku towarowym mógłby być również postrzegany jako odnoszący się do roku, w którym wzór towarów opatrzonych znakiem towarowym pojawił się po raz pierwszy, lub do roku wprowadzenia do obrotu pierwszego wzoru lub pierwszej wersji tych towarów. Można go również interpretować jako rok pierwszego wdrożenia know-how lub techniki zastosowanej przy wytwarzaniu towarów lub, jak podnosi Komisja, jako rok czysto wymyślony lub fikcyjny, który nie świadczy ani o know-how ani o doświadczeniu przedsiębiorstwa, z którego pochodzą towary, ani o jakości tych towarów.
48.
Moim zdaniem brzmienie pytań zadanych przez Cour de cassation (sąd kasacyjny) świadczy o tej dwuznaczności. Sąd ten zauważa, że element „1717” spornych znaków towarowych można uznać, po pierwsze, za przekazujący fałszywe informacje dotyczące „wieku, wiarygodności i know-how producenta towarów”, a po drugie, za sugerujący, że właściciel tych znaków towarowych produkuje rozpatrywane towary od wieków, nadając im w ten sposób prestiżowy wizerunek. Okoliczność, że te liczne – i w pewnym stopniu niejasne – wykładnie elementu„1717” stanowią przedmiot rozważań Cour de cassation (sądu kasacyjnego), potwierdza moim zdaniem, że sporne znaki towarowe nie stanowią wystarczająco konkretnego określenia właściwości oznaczonych nimi towarów. Ocena mogłaby być inna, gdyby zamiast tego elementu znaki towarowe zawierały bardziej precyzyjne określenia, takie jak „Craftsmanship from 1717” („Rzemiosło stosowane od 1717 r.”) lub „Technique applied since 1717” („Technika stosowana od 1717 r.”). Tak nie jest w rozpatrywanym przypadku.
B.
Ocena na podstawie art. 3 ust. 1 lit. g) musi opierać się wyłącznie na znaku towarowym i wykazie towarów lub usług, których dotyczy
49.
W tej sekcji wyjaśnię, że nawet gdyby uznać, że element znaku towarowego – taki jak rok „1717” – dostarczał informacji na temat konkretnej właściwości oznaczonych nim towarów lub usług – na przykład sugerując, że towary te są produkowane według know-how przedsiębiorstwa z wieloletnią tradycją i posiadają szczególny poziom jakości – nieścisłość tej informacji, a zatem potencjalnie wprowadzający w błąd charakter znaku towarowego, mogłaby być w każdym razie oceniana jedynie w świetle właściwości towarów lub usług wynikających ze zgłoszenia. Takie właściwości nie obejmują roku faktycznego powstania właściciela znaku towarowego (w niniejszej sprawie 2009).
50.
W tym względzie pragnę przypomnieć, że w mojej opinii w sprawie PMJC ( ), wyjaśniłem, iż Trybunał orzekł już, że „aby można było stwierdzić, że znak towarowy został zarejestrowany z pominięciem podstawy odmowy rejestracji dotyczącej prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd, należy wykazać, że samo oznaczenie zgłoszone do celów rejestracji w charakterze znaku towarowego stwarza takie prawdopodobieństwo” ( ). Jak podnoszą Fauré Le Page, rząd francuski i Komisja, podstawa unieważnienia, o której mowa w art. 3 ust. 1 lit. g) dyrektywy 2008/95, wymaga wykazania, że w chwili dokonania zgłoszenia znak towarowy był z natury wprowadzający w błąd ( ) w tym znaczeniu, że opinia publiczna z pewnością wywnioskowałaby z niego fałszywą informację w odniesieniu do towarów lub usług wymienionych w tym zgłoszeniu. Innymi słowy, od samego początku musiała istnieć ( ) niespójność między informacją przekazaną przez znak towarowy a właściwościami towarów lub usług wskazanych w tym zgłoszeniu ( ).
51.
Wynika z tego, że w ramach oceny wprowadzającego w błąd charakteru na podstawie art. 3 ust. 1 lit. g) dyrektywy 2008/95 ( ) nie powinny być brane pod uwagę żadne szczególne okoliczności, które nie wynikają z samego znaku towarowego lub z wykazu towarów i usług objętych tym znakiem przedstawionym w chwili dokonania zgłoszenia.
52.
W niniejszej sprawie brak jest sprzeczności między informacjami przekazanymi przez znak towarowy a właściwościami towarów lub usług, które można wywieść ze zgłoszenia. W istocie w wykazie towarów zawartych w tym wniosku – a mianowicie „skóra i imitacja skóry; kufry i walizki; torby podróżne; torebki” – nie ma niczego, co mogłoby podważyć informację rzekomo przekazywaną przez sporne znaki towarowe, a mianowicie, że towary oznaczone tymi znakami towarowymi są wytwarzane zgodnie z know-how wielowiekowej spółki i posiadają szczególny poziom jakości. Okoliczność, że Fauré Le Page Paris i Fauré Le Page Maroquinier powstały, odpowiednio, dopiero w 2009 r. i 2011 r., nie może być brana pod uwagę, ponieważ – jak wyjaśniłem – informacje te nie figurują ani w samych spornych znakach towarowych, ani w wykazie oznaczonych nimi towarów lub usług.
53.
Niemniej jednak Goyard podnosi, że wśród różnych przykładów wymienionych w art. 3 ust. 1 lit. g) dyrektywy 2008/95 i przypomnianych w pkt 31 powyżej, przykład dotyczący „pochodzenia geograficznego” zakłada uwzględnienie okoliczności odnoszących się do miejsca produkcji danych towarów lub usług, które są zewnętrzne w stosunku do samego znaku towarowego lub wykazu oznaczonych nim towarów lub usług. Zdaniem Goyarda wynika z tego, że elementy takie jak w niniejszej sprawie okoliczność, iż Fauré Le Page Paris i Fauré Le Page Maroquinier powstały, odpowiednio, w 2009 r. i w 2011 r., co nie figuruje ani w samym znaku towarowym, ani w wykazie oznaczonych nim towarów lub usług, mogą również zostać uwzględnione w celu ustalenia czy należy unieważnić prawo do znaku towarowego na podstawie art. 1 lit. g) dyrektywy 2008/95.
54.
Również w tym przypadku nie zgadzam się. Przede wszystkim przyznaję, że ani w orzecznictwie Trybunału – ani też Sądu – nie ma przykładów, w których znak towarowy zostałby faktycznie uznany za mogący wprowadzać odbiorców w błąd w rozumieniu tego przepisu lub art. 7 ust. 1 lit. g) rozporządzenia nr 207/2009 (który, jak już wyjaśniłem w pkt 35 niniejszej opinii, jest sformułowany w identyczny sposób jak art. 3 ust. 1 lit. g) dyrektywy 2008/95) w odniesieniu do „pochodzenia geograficznego” towarów lub usług, których dotyczy.
55.
Wydaje mi się jednak, że w ramach stosowania art. 7 ust. 1 lit. g) rozporządzenia nr 207/2009, Sąd przyjął szeroką wykładnię pojęcia „pochodzenia geograficznego”, uznając je za odnoszące się do miejsca pochodzenia towarów lub usług – na przykład starego gospodarstwa rolnego – które niekoniecznie musi być konkretnym miejscem geograficznym ( ).
56.
Na tej podstawie mogę sobie łatwo wyobrazić na przykład, że prawo do znaku towarowego zawierającego oznaczenie „From the forest” („Z lasu sosnowego”) mogłoby zostać unieważnione na podstawie art. 3 ust. 1 lit. g) dyrektywy 2008/95 w odniesieniu do towarów, które zostałyby opisane we wniosku o rejestrację jako „meble składające się z materiałów imitujących drewno (takie jak tworzywa sztuczne)”, ponieważ taki znak towarowy mógłby wprowadzać opinię publiczną w błąd nie tylko co do składu, ale również co do miejsca pochodzenia danych towarów. Oceny takiej można dokonać bez konieczności uwzględniania elementów innych niż sam znak towarowy lub wykaz towarów lub usług objętych tym znakiem.
57.
W konsekwencji nie przekonuje mnie argument Goyarda, zgodnie z którym zawarte w tym przepisie odniesienie do „pochodzenia geograficznego” towarów lub usług musi oznaczać, że należy koniecznie wziąć pod uwagę elementy zewnętrzne ( ).
58.
W świetle tych rozważań uważam, że w niniejszej sprawie okoliczność, iż Fauré Le Page Paris i Fauré Le Page Maroquinier powstały, odpowiednio, w 2009 r. i w 2011 r., nie może być brana pod uwagę w celu wykazania, że sporne znaki towarowe mogą wprowadzać opinię publiczną w błąd i prawo do nich powinno zatem zostać unieważnione podstawie art. 3 ust. 1 lit. g) dyrektywy 2008/95. Na tej podstawie, z zastrzeżeniem ustaleń sądu odsyłającego, trudno mi zrozumieć, w jaki sposób podstawa unieważnienia określona w tym przepisie mogłaby mieć zastosowanie do tych znaków towarowych.
C.
Uwagi końcowe w przedmiocie rozróżnienia między unieważnieniem a wygaśnięciem i innymi środkami zaskarżenia
59.
Jak już wspomniałem we wstępie, głównym argumentem Goyarda w odniesieniu do spornego znaku towarowego jest to, że zawiera on element – rok „1717” – który mógłby wywołać u opinii publicznej (fałszywe) wrażenie, że oryginalny wytwórca towarów objętych znakiem towarowym (Maison Fauré Le Page, powstały w 1716) nadal uczestniczy w ich produkcji, podczas gdy obecny właściciel (Fauré Le Page Paris) opwstał w roku 2009.
60.
Aby uzupełnić moją analizę, pragnę dodać, że unieważnienie prawa do znaku towarowego, takiego jak sporny znak towarowy, zgodnie z art. 3 ust. 1 lit. g) dyrektywy 2008/95, wyłącznie na tej podstawie, byłoby moim zdaniem sprzeczne z podstawową zasadą, zgodnie z którą znaki towarowe stanowią niezależne przedmioty transakcji handlowych. Ich własność może zostać przeniesiona z jednej osoby lub przedsiębiorstwa na inną osobę lub przedsiębiorstwo, przy czym takie przeniesienie nie powoduje unieważnienia samego znaku towarowego. To zasadniczo Trybunał orzekł w wyroku w sprawie Emanuel w odniesieniu do znaku towarowego noszącego nazwę pierwotnego twórcy rozpatrywanej odzieży, który nie ingerował już w jej produkcję ( ).
61.
Na podstawie wniosku o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym rozumiem, że Fauré Le Page nabyła zgodnie z prawem francuskim znak towarowy „Fauré Le Page” od Saillard, który z kolei był jedynym udziałowcem pierwotnej Maison Fauré Le Page, a następnie nabyła wszystkie aktywa i pasywa. Zgadzam się również z Fauré Le Page, że opinia publiczna ma świadomość, że znaki towarowe – w szczególności te zarejestrowane dla towarów z sektora luksusowego, jak ma to miejsce w niniejszej sprawie – często odnoszą się do roku powstania pierwotnego lub pierwszego wytwórcy, nawet jeśli wytwórca ten nie jest już odpowiedzialny za produkcję towarów. Jest to naturalna konsekwencja faktu, że przedsiębiorstwa o wieloletniej tradycji rzadko pozostają niezmienione z biegiem czasu i w praktyce są narażone na różne operacje – sprzedaż, wykup, restrukturyzację i licencjonowanie znaków towarowych. Oczywiste jest, że takie czynności nie mogą same w sobie automatycznie prowadzić do unieważnienia prawa do znaków towarowych, jeżeli zawierają one elementy odnoszące się do ich wcześniejszego lub pierwotnego właściciela.
62.
Niemniej jednak rozwiązanie, które proponuję Trybunałowi, nie wyklucza moim zdaniem możliwości stwierdzenia wygaśnięcia praw do takich znaków towarowych, jeżeli okoliczności związane z ich używaniem po rejestracji wykazują, że oryginalny wytwórca (lub wcześniejszy lub pierwotny właściciel znaku towarowego) nie ingeruje już w produkcję towarów lub świadczenie usług objętych znakiem towarowym i że w związku z tym znak towarowy może wprowadzić opinię publiczną w błąd co do właściwości tych towarów lub usług.
63.
W tym względzie pragnę przypomnieć, że w mojej opinii w sprawie PMJC ( ), w pierwszej kolejności wyjaśniłem rozróżnienie między art. 3 ust. 1 lit. g) dyrektywy 2008/95, który dotyczy unieważnienia prawa do znaku – czyli kwestią, czy znak towarowy powinien był zostać zarejestrowany – a art. 12 ust. 2 lit. b) tej dyrektywy, który dotyczy wygaśnięcia, a mianowicie czy w stosunku do prawa do znaku towarowego, który został zarejestrowany zgodnie z prawem, musi jednak zostać stwierdzone jego wygaśnięcie, ponieważ nie spełnia już warunków rejestracji. Jak już wskazałem, zgodnie z pierwszym przepisem nie mogą być brane pod uwagę elementy, które nie są zawarte w samym znaku towarowym ani w wykazie towarów lub usług przedstawionym w zgłoszeniu. Natomiast art. 12 ust. 2 lit. b) dyrektywy 2008/95 stanowi, że można stwierdzić wygaśnięcie prawa właściciela znaku towarowego, jeżeli po dacie rejestracji „w wyniku używania znaku towarowego przez właściciela lub za jego zgodą, w odniesieniu do towarów lub usług, dla których został on zarejestrowany, zachodzi możliwość wprowadzenia odbiorców w błąd, w szczególności co do natury, jakości lub pochodzenia geograficznego towarów lub usług” ( ). Na mocy tego przepisu można zatem wziąć pod uwagę elementy zewnętrzne dotyczące sposobu, w jaki znak towarowy był używany od momentu rejestracji.
64.
Wynika z tego, że gdyby nie można było unieważnić prawa do znaku towarowego zawierającego elementy odnoszące się do jego wcześniejszego lub pierwotnego właściciela lub do oryginalnego wytwórcy towarów lub podmiotu świadczącego usługi objęte tym znakiem na podstawie art. 3 ust. 1 lit. g) dyrektywy 2008/95, możliwe byłoby jednak stwierdzenie wygaśnięcia uprawnienia do tego znaku na podstawie art. 12 ust. 2 lit. b) tej dyrektywy, gdyby wykazano na przykład, że w następstwie rejestracji znak towarowy był używany w odniesieniu do towarów, których produkcja nie ma żadnego związku z tym wytwórcą lub producentem. Przypominam, że taki jest w istocie wniosek, do którego doszedłem w mojej opinii w sprawie PMJC, w której zaproponowałem Trybunałowi, aby zinterpretował ten przepis w ten sposób, że nie stoi on na przeszkodzie stwierdzeniu wygaśnięcia prawa do znaku towarowego składającego się z nazwiska projektanta z powodu tego, że ów znak towarowy, po jego przeniesieniu, używany jest w okolicznościach pozwalających w sposób skuteczny wywołać u odbiorców przekonanie, iż ów projektant nadal uczestniczy w projektowaniu towarów opatrzonych tym znakiem towarowym, mimo że już tego nie czyni.
65.
Wreszcie pragnę zauważyć, że motyw 7 dyrektywy 2008/95 przewiduje, iż dyrektywa ta „nie powinna wykluczać stosowania do znaków towarowych przepisów państw członkowskich innych niż zawarte w prawie o znakach towarowych, takich jak przepisy dotyczące nieuczciwej konkurencji, odpowiedzialności cywilnej lub ochrony konsumentów”. Jak wyjaśnił Trybunał w wyroku w sprawie Emanuel, włączenie informacji „nieprawdziwych” do znaku towarowego mogłoby w pewnych okolicznościach zostać uznane za stanowiące „podstęp” – dla celów dochodzenia odpowiedzialności cywilnej – nawet jeśli może ono nie stanowić wprowadzenia w błąd w rozumieniu art. 3 ust. 1 lit. g) tej dyrektywy ( ). Może tak być w szczególności w przypadku, gdy właściciel znaku towarowego przedstawia się właściwemu kręgowi odbiorców jako następca prawny lub gospodarczy właściciela wcześniejszego podobnego znaku towarowego, bez istnienia między nimi stosunku ciągłości lub następstwa prawnego.
66.
Taka okoliczność, gdyby istniała już w chwili rejestracji znaku towarowego, mogłaby również zostać wzięta pod uwagę przy unieważnianiu prawa do tego znaku towarowego w oparciu o inną podstawę z art. 3 ust. 2 dyrektywy 2008/95, a mianowicie art. 3 ust. 2 lit. d) tej dyrektywy, który dotyczy zgłoszeń dokonywanych w złej wierze ( ).
67.
Jednakże powodzenie takiego alternatywnego żądania zależy od tego, czy można wykazać, że właściciel znaku towarowego – w niniejszym przypadku Fauré Le Page – celowo dążył do stworzenia fałszywego wrażenia ciągłości lub sukcesji. Nie wydaje mi się, aby tak było w niniejszej sprawie, z zastrzeżeniem oceny sądu odsyłającego, ponieważ, jak już wskazałem w pkt 60 niniejszej opinii, Fauré Le Page Paris zgodnie z prawem nabyła francuski znak towarowy „Fauré Le Page” od Saillard, który to z kolei był jedynym udziałowcem oryginalnego Maison Fauré Le Page, od którego nabył on następnie całość aktywów i pasywów.
V. Wnioski
68.
Mając na względzie powyższe rozważania, proponuję, aby na pytania postawione przez Cour de cassation (sąd kasacyjny, Francja) Trybunał udzielił następującej odpowiedzi:
Artykuł 3 ust. 1 lit. g) dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/95/WE z dnia 22 października 2008 r. mającej na celu zbliżenie ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do znaków towarowych
należy interpretować w ten sposób, że zawarcie w znaku towarowym roku, który może być zrozumiany przez opinię publiczną jako wskazanie roku powstania właściciela znaku towarowego, podczas gdy tak nie jest, nie może samo w sobie prowadzić do unieważnienia prawa do tego znaku towarowego. Aby prawo do znaku towarowy mogło zostać unieważnione na podstawie tego przepisu, ten znak towarowy musi wprowadzać opinię publiczną w błąd co do właściwości oznaczonych nim towarów lub usług i stanowić wystarczająco konkretne określenie tej właściwości. Ponadto żadna okoliczność zewnętrzna względem samego znaku lub wykazu towarów i usług, których dotyczy – taka jak faktyczny rok powstania obecnego właściciela znaku towarowego – przedstawiony w momencie zgłoszenia, nie powinna być brana pod uwagę przy ocenie na podstawie art. 3 ust. 1 lit. g) tej dyrektywy.
( ) Język oryginału: angielski.
( ) Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 22 października 2008 r. (Dz.U. 2008, L 299, s. 25). Dyrektywa ta już nie obowiązuje i została zastąpiona dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/2436 z dnia 16 grudnia 2015 r. mającą na celu zbliżenie ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do znaków towarowych (Dz.U. 2015, L 336, s. 1). Niemniej jednak dyrektywa 2008/95 ma zastosowanie ratione temporis w postępowaniu głównym.
( ) Zobacz wyrok z dnia 30 marca 2006 r. Emanuel (C‑259/04, zwany dalej „wyrokiem w sprawie Emanuel, EU:C:2006:215). W wyroku tym Trybunał dokonał wykładni art. 3 ust. 1 lit. g) pierwszej dyrektywy Rady 89/104/EWG z dnia 21 grudnia 1988 r. mającej na celu zbliżenie ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do znaków towarowych (Dz.U. 1989, L 40, s. 1), Brzmienie tego przepisu jest w istocie identyczne z brzmieniem art. 3 ust. 1 lit. g) dyrektywy 2008/95, który jest jego następcą prawnym. Tym samym wykładnię dokonaną w tym wyroku można zastosować do tego przepisu.
( ) Zobacz wyrok z dnia 23 kwietnia 2009 r., Copad (C‑59/08, EU:C:2009:260). Wyrok ten dotyczył kwestii, czy właściciel znaku towarowego może dochodzić od licencjobiorcy odszkodowania za pogorszenie jakości towarów.
( ) Na marginesie pragnę zauważyć, że argumentacja Goyarda w tym względzie nie jest w pełni spójna. Po pierwsze, podnosi on, jak już wyjaśniłem, że z brzmienia art. 3 ust. 1 lit. g) dyrektywy 2008/95 wynika, iż istotna właściwość nie musi koniecznie odnosić się do towarów objętych tym znakiem towarowym i może dotyczyć na przykład wytwórcy tych towarów. Z drugiej strony, w odpowiedzi na pytanie Trybunału, wydaje się, iż stwierdza on, że (nieprawdziwa) informacja o tym wytwórcy dostarczana przez znak towarowy musi prowadzić opinię publiczną do założenia, że towary wykazują pewne właściwości, których faktycznie nie posiadają.
( ) Punkt 51.
( ) Rozporządzenie z dnia 26 lutego 2009 r. w sprawie wspólnotowego znaku towarowego (Dz.U. 2009, L 78, s. 1) mające zastosowanie przed wejściem w życie rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2017/1001 z dnia 14 czerwca 2017 r. w sprawie znaku towarowego Unii Europejskiej (Dz.U. 2017, L 154, s. 1). Brzmienie art. 7 ust. 1 lit. g) tego rozporządzenia jest identyczne z brzmieniem art. 7 ust. 1 lit. g) rozporządzenia nr 207/2009.
( ) Zobacz wyrok z dnia 13 maja 2020 r., SolNova/EUIPO– Canina Pharma (BIO-INSECT Shocker) (T‑86/19, EU:T:2020:199).
( ) Zobacz wyrok z dnia 27 października 2016 r., Caffè Nero Group/EUIPO (CAFFÈ NERO) (T‑29/16, niepublikowany, EU:T:2016:635). Zobacz także wyroki z dnia 26 października 2017 r., Alpirsbacher Klosterbräu Glauner/EUIPO (Klosterstoff) (T‑844/16, EU:T:2017:759), w których Sąd utrzymał w mocy decyzję odmawiającą rejestracji oznaczenia „Klosterstoff” na tej podstawie, że zgłoszony znak towarowy mógłby wprowadzić w błąd daną opinię publiczną w odniesieniu do towarów „napoje bezalkoholowe, w szczególności piwo bezalkoholowe” i z dnia 29 listopada 2023 r., Myforest Foods/EUIPO (MYBACON) (T‑107/23, niepublikowany, EU:T:2023:769), uznając, że należało odmówić rejestracji oznaczenia „MYBACON” jako słownego unijnego znaku towarowego, ponieważ mogło ono wprowadzić odbiorców w błąd co do charakteru rozpatrywanych pasz, które były substytutami mięsa na bazie grzybów, substytutami mięsa, gotowymi daniami składającymi się głównie z substytutu mięsa, w tym substytutu mięsa na bazie grzybów.
( ) Wyrok z dnia 29 czerwca 2022 r., Hijos de Moisés Rodríguez González/EUIPO – Irlandia i Ornua (La Irlandesa 1943) (T‑306/20, EU:T:2022:404). Wyróżnienie moje.
( ) Zobacz wyrok z dnia 29 listopada 2018 r., Khadi and Village Industries Commission/EUIPO – BNP Best Natural Products (Khadi Ayurveda) (T‑683/17, niepublikowany, EU:T:2018:860, pkt 53 i przytoczone tam orzecznictwo). Wyróżnienie moje.
( ) Wyróżnienie moje.
( ) Zobacz wyrok z dnia 22 marca 2018 r., Safe Skies/EUIPO – Travel Sentry (TSA LOCK) (T‑60/17, niepublikowany, EU:T:2018:164, pkt 62, 63 i przytoczone tam orzecznictwo). Zobacz także wyrok z dnia 2 kwietnia 2025 r., Giuliani/EUIPO– H&H (Swisse) (T‑442/23, niepublikowany, EU:T:2025:354, pkt 100 i przytoczone tam orzecznictwo).
( ) Zobacz analogicznie orzecznictwo dotyczące art. 7 ust. 1 lit. g) rozporządzenia nr 207/2009, w szczególności wyrok z dnia 27 czerwca 2017 r., Aldi Einkauf/EUIPO.– Fratelli Polli (ANTICO CASALE) (T‑327/16, niepublikowany, EU:T:2017:439, pkt 51 i przytoczone tam orzecznictwo). Jak wyjaśnia Urząd Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO) w swoich wytycznych, właściwy krąg odbiorców uznaje oznaczenie za przekazujące konkretny, jasny i jednoznaczny komunikat dotyczący charakteru, jakości lub pochodzenia geograficznego (lub innej cechy) towarów i usług, sformułowane w taki sposób, że niemożliwe jest jego użycie w sposób niewprowadzający w błąd (zob. https://guidelines.euipo.europa.eu/2302857/2227837/trade-mark-guidelines/2-the-test-for-deceptiveness).
( ) C‑168/24, EU:C:2025:221 (zwana dalej: „moją opinią w sprawie PMJC”). Zobacz pkt 41–46 tej opinii.
( ) Zobacz wyrok z dnia 8 czerwca 2017 r., W. F. Gözze Frottierweberei and Gözze (C‑689/15, EU:C:2017:434, pkt 55 i przytoczone tam orzecznictwo). Wyróżnienie moje. Wyrok ten dotyczył wykładni art. 7 ust. 1 lit. g) rozporządzenia nr 207/2009, a nie art. 3 ust. 1 lit. g) dyrektywy 2008/95. Jednakże może on być stosowany w drodze analogii do wykładni tego ostatniego przepisu.
( ) Zobacz analogicznie wyrok z dnia 3 września 2025 r., Verband der Islamischen Kulturzentren/EUIPO – Inaba Shokuhin (TUNA) (T‑377/24, niepublikowany, EU:T:2025:825, pkt 80 i przytoczone tam orzecznictwo). Zobacz również pkt 41 i 44 mojej opinii w sprawie PMJC oraz przytoczone tam orzecznictwo.
( ) Zobacz analogicznie wyrok z dnia 29 czerwca 2022 r., Hijos de Moisés Rodríguez González/EUIPO – Irlandia i Ornua (La Irlandesa 1943) (T‑306/20, EU:T:2022:404, pkt. 68).
( ) Zobacz analogicznie orzecznictwo przytoczone w pkt 37 powyżej.
( ) Zobacz analogicznie wyrok z dnia 3 września 2025 r., Verband der Islamischen Kulturzentren/EUIPO – Inaba Shokuhin (TUNA) (T‑377/24, niepublikowany, EU:T:2025:825, pkt 81–83).
( ) Zobacz wyrok z dnia 27 czerwca 2017 r., Aldi Einkauf/EUIPO Fratelli Polli (ANTICO CASALE) (T-327/16, niepublikowany, EU:T:2017:439, pkt 46–52). W wyroku tym Sąd potwierdził jednak ustalenia Izby Odwoławczej Urzędu Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO), uznając, że właściwy krąg odbiorców nie będzie postrzegał określenia „antico casale” jako przekazującego wystarczająco określonego i jasnego komunikatu, a zatem nie uzna tego elementu znaku towarowego za wskazanie pochodzenia geograficznego rozpatrywanych towarów, lecz raczej za wyrażenie o charakterze czysto pochlebnym.
( ) Natomiast, jak wyjaśnię w pkt 62 poniżej, do celów stosowania art. 12 ust. 2 lit. b) dyrektywy 2008/95, który dotyczy wygaśnięcia uprawnienia do znaków towarowych ze względu na ich wprowadzający w błąd charakter, mogą być brane pod uwagę elementy inne niż sam znak towarowy lub wykaz towarów lub usług objętych tym znakiem (takie jak okoliczności związane z miejscem gdzie te towary lub usługi są faktycznie produkowane lub świadczone). Na przykład stwierdzono wygaśnięcie prawa do znaku towarowego „Mövenpick of Switzerland” ze względu na to, że rozpatrywane towary były produkowane w Niemczech (zob. decyzja Pierwszej Izby Odwoławczej z dnia 12 lutego 2009 r., R 697/2008‑1, Biscosuisse – Chocosuisse/Mövenpick Holding, pkt 17–19).
( ) Zobacz pkt 45–49 tego wyroku. Zobacz także opinia rzecznika generalnego Ruiz-Jarabo Colomer w sprawie Emanuel (C‑259/04, EU:C:2006:50, pkt 35–40). Wreszcie zobacz wyrok z dnia 14 maja 2009 r., Fiorucci/OHIM – Edwin (ELIO FIORUCCI), (T‑165/06, EU:T:2009:157, pkt 30–34). Dodam, że art. 21 Porozumienia w sprawie handlowych aspektów praw własności intelektualnej (TRIPS) stanowi, że „właściciel zarejestrowanego znaku towarowego będzie miał prawo przekazać swój znak towarowy wraz z przeniesieniem lub bez przeniesienia przedsiębiorstwa, do którego znak towarowy należy”.
( ) Zobacz pkt 50–54 tej opinii.
( ) Wyróżnienie moje.
( ) Zobacz pkt 50 tego wyroku.
( ) Zobacz w odniesieniu do rozporządzenia nr 207/2009 wyrok z dnia 6 lipca 2022 r., Zdút/EUIPO – Nehera i in. (nehera) (T‑250/21, EU:T:2022:430, pkt 68). Przepisem równoważnym z art. 3 ust. 2 lit. d) dyrektywy 2008/95 w ramach tego rozporządzenia jest art. 52 ust. 1 lit. b).
© Unia Europejska, źródło: EUR-Lex (eur-lex.europa.eu), pozyskano 13.07.2026. Autentyczne są wyłącznie wersje opublikowane w Dz. Urz. UE. · Źródło