C-421/24
Opinia rzecznika generalnegoTSUE2025-11-27CELEX: 62024CC0421ECLI:EU:C:2025:928
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
1. Czy art. 1 ust. 5 lit. d) dyrektywy 2000/31/WE należy interpretować w ten sposób, że działalność dostawcy usług hostingowych polegająca na przechowywaniu filmów wideo zawierających reklamę gier hazardowych jest objęta zakresem stosowania tej dyrektywy? 2. Czy art. 14 ust. 1 dyrektywy 2000/31/WE ma zastosowanie do dostawcy usług hostingowych, takiego jak Google, w odniesieniu do treści publikowanych przez właścicieli kanałów YouTube, z którymi spółka Google zawarła umowę o partnerstwie handlowym?Ratio decidendi
Rzecznik Generalny uznał, że art. 1 ust. 5 lit. d) dyrektywy 2000/31/WE wyłącza z jej zakresu działalność hazardową, ale nie działalność dostawcy usług hostingowych polegającą na przechowywaniu treści związanych z grami hazardowymi, ponieważ hosting jest usługą ogólną, a nie specyficzną dla sektora gier. Cel wyłączenia (umożliwienie państwom członkowskim regulacji gier hazardowych) nie jest naruszony, jeśli działalność hostingowa jest objęta dyrektywą. W odniesieniu do art. 14 ust. 1 dyrektywy, Rzecznik Generalny stwierdził, że dostawca usług hostingowych może korzystać z wyłączenia odpowiedzialności, chyba że aktywnie uczestniczy w tworzeniu, wyborze lub optymalizacji treści, lub kontroluje je przed zamieszczeniem. Sama umowa o partnerstwie handlowym, dzielenie się przychodami czy ogólne funkcjonalności platformy nie wyłączają automatycznie stosowania art. 14 ust. 1, o ile nie prowadzą do faktycznej kontroli treści. Kluczowe jest, czy dostawca usług hostingowych uzyskał faktyczną wiedzę o konkretnych nielegalnych treściach w wyniku swoich działań weryfikacyjnych.Stan faktyczny
Włoski organ regulacyjny ds. komunikacji (AGCOM) nałożył na Google Ireland Limited grzywnę w wysokości 750 000 EUR za promowanie stron internetowych oferujących gry losowe na platformie YouTube, co naruszało włoski zakaz reklamy gier hazardowych. AGCOM stwierdził, że 630 filmów wideo zostało zamieszczonych na kanałach twórcy treści, z którym Google zawarło umowę o partnerstwie handlowym (PPY). Google usunęło filmy, ale zaskarżyło decyzję AGCOM, twierdząc, że jest biernym dostawcą usług hostingowych i nie było świadome bezprawnego charakteru treści.Rozstrzygnięcie
1) Artykuł 1 ust. 5 lit. d) dyrektywy 2000/31/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 8 czerwca 2000 r. w sprawie niektórych aspektów prawnych usług społeczeństwa informacyjnego, w szczególności handlu elektronicznego w ramach rynku wewnętrznego (dyrektywy o handlu elektronicznym) należy interpretować w ten sposób, że działalność dostawcy usług hostingowych polegająca na przechowywaniu filmów wideo zawierających reklamę gier hazardowych jest objęta zakresem stosowania tej dyrektywy.
2) Działalność dostawcy usług hostingowych, polegająca na przechowywaniu treści osób trzecich, z którymi zawarł on umowę o partnerstwie handlowym, jest objęta zakresem stosowania art. 14 ust. 1 dyrektywy 2000/31, o ile na podstawie szczegółowych warunków, na jakich umowa ta została wynegocjowana, oraz jej postanowień dostawca usług hostingowych nie ma możliwości uzyskania wiedzy o treściach przechowywanych na jego platformie lub ich kontrolowania. Jeżeli w wyniku sprawdzeń dokonanych przez weryfikatorów taki dostawca usług hostingowych uzyska faktyczną wiedzę o konkretnych nielegalnych treściach, czego ustalenie należy do sądu odsyłającego, przesłanki określone w lit. a) i b) tego przepisu nie mogą zostać spełnione.Pełny tekst orzeczenia
Wydanie tymczasowe
OPINIA RZECZNIKA GENERALNEGO
MACIEJA SZPUNARA
przedstawiona w dniu 27 listopada 2025 r.(1)
Sprawa C‑421/24
Autorità per le Garanzie nelle Comunicazioni (AGCOM)
przeciwko
Google Ireland Limited
[wniosek o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym złożony przez Consiglio di Stato (radę stanu, Włochy)]
Odesłanie prejudycjalne – Dyrektywa 2000/31/WE – Artykuł 1 ust. 5 lit. d) – Reklama gier hazardowych – Artykuł 14 ust. 1 – Wyłączenie odpowiedzialności usługodawców będących pośrednikami w zakresie świadczenia usług hostingu – Umowa o partnerstwie handlowym między dostawcą usług hostingowych a użytkownikiem
I. Wprowadzenie
1. Określone państwo członkowskie postanowiło zakazać wszelkiej formy reklamy gier hazardowych na swoim terytorium. Biorąc pod uwagę brak harmonizacji w tej dziedzinie i uznanie szkodliwych skutków gier hazardowych dla jednostek i społeczeństwa, taki zakaz może co do zasady zostać dopuszczony przez prawo Unii.
2. Inną kwestią jest egzekwowanie takiego zakazu, a konkretnie wobec kogo. W szczególności uprawnienia dyskrecjonalne przyznane państwom członkowskim w sektorze gier hazardowych należy wyważyć względem swobodnego przepływu usług społeczeństwa informacyjnego przewidzianego w dyrektywie 2000/31/WE(2).
3. Czy całkowity zakaz reklamy gier hazardowych może być egzekwowany wobec dostawcy usług hostingowych prowadzącego platformę, na której są przechowywane treści osób trzecich zawierające takie reklamy? Jest to kwestia podniesiona w niniejszym wniosku o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym. W celu rozstrzygnięcia tej kwestii zwrócono się do Trybunału przede wszystkim o zbadanie, czy dyrektywa 2000/31 ma zastosowanie do działalności owego dostawcy usług hostingowych. W przypadku udzielenia odpowiedzi twierdzącej Trybunał będzie musiał zbadać następnie, czy taki usługodawca jest objęty zakresem stosowania wyłączenia odpowiedzialności przewidzianego w art. 14 ust. 1 tej dyrektywy. W przypadku udzielenia odpowiedzi twierdzącej będzie musiał na koniec ocenić, czy usługodawca spełnia przesłanki pozwalające mu powołać się na ten przepis.
II. Ramy prawne
A. Prawo Unii
4. Motywy 12, 21 i 42 dyrektywy 2000/31 mają następujące brzmienie:
„(12) Konieczne jest wyłączenie z zakresu zastosowania niniejszej dyrektywy niektórych rodzajów działalności, ponieważ swoboda świadczenia usług w tych dziedzinach nie może być na tym etapie zapewniona na mocy traktatu lub obowiązującego prawa wtórnego; […]
[…]
(21) […] dziedzina podlegająca koordynacji obejmuje tylko wymagania odnoszące się do działalności w trybie on-line, takie jak informacja on-line, reklama on-line, zakupy on-line, zawieranie umów on-line;
[…]
(42) Wyłączenia w dziedzinie odpowiedzialności ustanowione w niniejszej dyrektywie obejmują jedynie przypadki, w których działalność podmiotu świadczącego usługi społeczeństwa informacyjnego jest ograniczona do technicznego procesu obsługi i udzielania dostępu do sieci komunikacyjnej, w której informacje udostępniane przez osoby trzecie są przekazywane lub przechowywane czasowo, w celu poprawienia skuteczności przekazu; działanie takie przybiera charakter czysto techniczny, automatyczny i bierny, który zakłada, że podmiot świadczący usługi społeczeństwa informacyjnego nie posiada wiedzy o informacjach przekazywanych lub przechowywanych ani kontroli nad nimi”.
5. Artykuł 1 ust. 5 wspomnianej dyrektywy przewiduje:
„Niniejsza dyrektywa nie ma zastosowania do:
a) dziedziny podatków;
b) zagadnień odnoszących się do usług społeczeństwa informacyjnego objętych dyrektywami 95/46/WE[(3)] oraz 97/66/WE[(4)];
c) zagadnień odnoszących się do umów lub praktyk regulowanych prawem ochrony konkurencji;
d) następujących rodzajów działalności w zakresie usług społeczeństwa informacyjnego:
– działalności notariuszy lub zawodów równorzędnych w zakresie, w jakim wiążą się one z bezpośrednim i szczególnym udziałem w wykonywaniu władzy publicznej,
– reprezentowaniu klienta oraz obrony jego interesów przed sądami,
– gier hazardowych wiążących się z ustalaniem stawek mających wartość pieniężną w grach losowych, łącznie z loteriami i zakładami wzajemnymi”.
6. Zgodnie z art. 2 lit. h) ppkt (i) owej dyrektywy:
„Koordynowana dziedzina dotyczy wymagań, które muszą być spełnione przez usługodawcę w związku z:
[…]
– prowadzeni[em] działalności polegającej na świadczeniu usług społeczeństwa informacyjnego, takich jak wymagania dotyczące zachowania usługodawcy, wymagania dotyczące jakości lub zawartość usługi, łącznie z mającymi zastosowanie do reklamy i umów, lub wymagania dotyczące odpowiedzialności usługodawcy”.
7. Zgodnie z art. 3 ust. 1 i 2 wspomnianej dyrektywy:
„1. Każde państwo członkowskie zapewnia, aby usługi społeczeństwa informacyjnego świadczone przez usługodawcę mającego siedzibę na jego terytorium były zgodne z przepisami krajowymi stosowanymi w tym państwie członkowskim i wchodzącymi w zakres koordynowanej dziedziny.
2. Państwa członkowskie nie mogą z powodów wchodzących w zakres koordynowanej dziedziny ograniczać swobodnego przepływu usług społeczeństwa informacyjnego pochodzących z innego państwa członkowskiego”.
8. Sekcja 4 tej dyrektywy jest zatytułowana „Odpowiedzialność usługodawców będących pośrednikami”. Artykuł 14 tej dyrektywy, zatytułowany „Hosting”, stanowi w ust. 1 i 2:
„1. Państwa członkowskie zapewniają, żeby w przypadku świadczenia usługi społeczeństwa informacyjnego polegającej na przechowywaniu informacji przekazanych przez usługobiorcę usługodawca nie był odpowiedzialny za informacje przechowywane na żądanie usługobiorcy, pod warunkiem że:
a) usługodawca nie ma wiarygodnych wiadomości o bezprawnym charakterze działalności lub informacji […] lub
b) usługodawca podejmuje niezwłocznie odpowiednie działania w celu usunięcia lub uniemożliwienia dostępu do informacji, gdy uzyska takie wiadomości lub zostanie o nich powiadomiony.
2. Ustęp 1 nie ma zastosowania, jeżeli usługobiorca działa z upoważnienia albo pod kontrolą usługodawcy”.
B. Prawo włoskie
9. Artykuł 9 decreto-legge n. 87 – Disposizioni urgenti per la dignità dei lavoratori e delle imprese (dekretu z mocą ustawy nr 87 w sprawie wprowadzenia pilnych przepisów dotyczących godności pracowników i przedsiębiorstw) z dnia 12 lipca 2018 r. (GURI nr 161 z dnia 13 lipca 2018 r.; zwanego dalej „dekretem z mocą ustawy nr 87/2018”) zakazuje wszelkiej formy reklamy, w tym reklamy pośredniej, w odniesieniu do gier losowych lub zakładów wzajemnych o wygrane pieniężne oraz gier hazardowych, niezależnie od tego, w jaki sposób i na jakim nośniku reklama jest prowadzona. Przepis ten wprowadza również administracyjną karę pieniężną w przypadku naruszenia tego zakazu między innymi w stosunku do „właściciela nośnika lub miejsca rozpowszechniania” w wysokości 20 % wartości sponsoringu lub reklamy, a w każdym razie w wysokości co najmniej 50 000 EUR. Ponadto przepis ten przyznaje Autorità per le Garanzie nelle Comunicazioni (włoskiemu organowi regulacyjnemu ds. komunikacji, zwanemu dalej „AGCOM”) uprawnienie do nakładania takich kar.
III. Postępowanie główne i pytania prejudycjalne
10. Decyzją z dnia 19 lipca 2022 r. (zwaną dalej „zaskarżoną decyzją”) AGCOM nałożył na Google Ireland Limited (zwaną dalej „spółką Google”) grzywnę w wysokości 750 000 EUR ze względu na to, że promowała ona, z naruszeniem art. 9 dekretu z mocą ustawy nr 87/2018, szereg stron internetowych oferujących gry losowe o wygrane pieniężne na platformie do udostępniania filmów wideo YouTube. W szczególności AGCOM stwierdził, że 630 filmów wideo (zwanych dalej „rozpatrywanymi filmami wideo”) zostało zamieszczonych na pięciu kanałach należących do twórcy treści zwanego „Spike”, z którym spółka Google zawarła umowę o partnerstwie handlowym w ramach programu w sprawie partnerstwa YouTube (zwanego dalej „PPY”). AGCOM nakazał w związku z tym spółce Google usunięcie z platformy YouTube tych filmów wideo, a także wszelkich innych filmów wideo udostępnianych przez „Spike’a”, które miały treści podobne do tych wskazanych w zaskarżonej decyzji. W następstwie zaskarżonej decyzji spółka Google usunęła rozpatrywane filmy wideo z platformy YouTube.
11. Spółka Google zaskarżyła tę decyzję do Tribunale amministrativo regionale per il Lazio (regionalnego sądu administracyjnego dla Lacjum, Włochy). Sąd ten uznał, że cechy działalności spółki Google, na które powołuje się AGCOM, są niewystarczające, aby uniemożliwić tej spółce skorzystanie z wyłączenia odpowiedzialności przewidzianego w przepisach włoskich transponujących art. 14 dyrektywy 2000/31.
12. AGCOM zaskarżył ów wyrok do Consiglio di Stato (rady stanu, Włochy), będącej sądem odsyłającym. Podnosił, po pierwsze, że dyrektywa 2000/31 nie ma zastosowania w niniejszej sprawie, ponieważ art. 1 ust. 5 lit. d) tej dyrektywy wyłącza ze swojego zakresu stosowania „gry hazardowe” wiążące się z ustalaniem stawek mających wartość pieniężną w grach losowych. W związku z tym zakaz przewidziany w art. 9 dekretu z mocą ustawy nr 87/2018 jest skuteczny wobec dostawców usług hostingowych. Po drugie, nawet gdyby działalność spółki Google nie była wyłączona z zakresu stosowania dyrektywy 2000/31, wyłączenie odpowiedzialności przewidziane w art. 14 ust. 1 tej dyrektywy nie miałoby zastosowania ze względu na umowę o partnerstwie handlowym podpisaną między spółką Google a twórcą treści.
13. Ze swej strony spółka Google podnosi przed sądem odsyłającym, że art. 1 ust. 5 lit. d) dyrektywy 2000/31 dotyczy wyłącznie usługodawców w zakresie gier hazardowych online. Ów przepis nie obejmuje natomiast dostawców usług hostingowych. Co się tyczy stosowania art. 14 ust. 1 tej dyrektywy, spółka Google podnosi, że jest „biernym” dostawcą usług hostingowych i że nie była świadoma bezprawnego charakteru spornych filmów wideo. W szczególności twierdzi ona, że nie istnieje umowa ad personam z twórcą treści, ponieważ ten ostatni staje się częścią PPY poprzez zwykłą akceptację standardowej umowy sporządzonej jednostronnie przez spółkę Google.
14. W odniesieniu do, po pierwsze, wyłączenia działalności hazardowej z zakresu stosowania dyrektywy 2000/31, sąd odsyłający uważa, że w świetle motywu 21 tej dyrektywy wszelkie usługi związane z sektorem gier hazardowych, w tym reklamę w Internecie, należy wyłączyć z zakresu stosowania tej dyrektywy.
15. Po drugie, w przypadku gdyby Trybunał orzekł, że dyrektywa 2000/31 ma zastosowanie do działalności związanej z usługami hostingowymi, sąd odsyłający dąży do ustalenia, czy w okolicznościach niniejszej sprawy spółka Google podlega wyłączeniu odpowiedzialności przewidzianemu w art. 14 ust. 1 tej dyrektywy.
16. W tym względzie sąd odsyłający podkreśla, że ów system wyłączenia ma zastosowanie jedynie do „biernych” dostawców usług hostingowych.
17. W tym kontekście sąd odsyłający podkreśla wskazane poniżej główne cechy umowy o partnerstwie podpisanej między spółką Google a twórcą treści w ramach PPY:
– Umowa ta została zawarta w następstwie złożenia wniosku przez twórcę treści i po przeprowadzeniu przez spółkę Google wstępnego badania. Przede wszystkim spółka Google bada, czy twórca treści spełnia progi umożliwiające skorzystanie z PPY: uzyskał 1000 abonentów oraz zarejestrował 4000 godzin ważnych publicznych wyświetleń w ciągu ostatnich 12 miesięcy; lub uzyskał 1000 abonentów oraz zarejestrował 10 milionów ważnych publicznych krótkich wyświetleń w ciągu ostatnich 90 dni(5). Ponadto spółka Google ocenia, czy twórca treści ma miejsce zamieszkania w państwie/regionie, w którym dostępny jest PPY, oraz czy dany kanał nie odnotowuje trwających naruszeń „Wytycznych dotyczących społeczności [internetowej]”(6).
– Podobnie, zgodnie ze stroną internetową „The YouTube Partner Programme overview and eligibility”, „zautomatyzowane systemy i weryfikatorzy analizują zawartość całego kanału, aby upewnić się, że jest on zgodny ze wszystkimi politykami i wytycznymi [spółki Google]”. Analiza ta może trwać jeden miesiąc(7).
– W szczególności w ramach swojej „polityki monetyzacji kanału YouTube” spółka Google przeprowadza regularne kontrole „w celu ustalenia, czy kanały monetyzacji są zgodne z tą polityką”(8). Kontrole te są przeprowadzane przez weryfikatorów, którzy sprawdzają, czy kanał i treści są zgodne z polityką YouTube. Ponieważ weryfikatorzy nie są w stanie sprawdzić wszystkich filmów, mogą skupić się na głównej tematyce kanału, na filmach wideo najczęściej oglądanych, najnowszych i z największym czasem oglądania, a także na metadanych filmów wideo (w tym tytułach, miniaturach i opisach) oraz na sekcji „Informacje” danego kanału(9).
– Po podpisaniu umowy o partnerstwie handlowym twórca treści uzyskuje status „zweryfikowanego partnera”. Zweryfikowani partnerzy uzyskują część dochodów uzyskanych przez spółkę Google z tytułu reklam rozpowszechnianym wśród osób oglądających jej filmy wideo. Ponadto ze względu na swój udział w polityce monetyzacji spółki Google twórcy treści mogą umożliwić użytkownikom subskrypcję swojego kanału, za którą opłata jest pobierana bezpośrednio przez spółkę Google. Dzięki tej subskrypcji użytkownicy uzyskują korzyści, które różnią się w zależności od wybranych rodzaju i ceny abonamentu. Korzyści te mogą polegać między innymi na dostępie do wyłącznych treści, do transmisji strumieniowej na żywo ograniczonej do abonentów lub do internetowego forum dyskusyjnego.
18. W świetle tych cech PPY sąd odsyłający uważa, że spółka Google może nie być jedynie „neutralna” lub „bierna”, a w konsekwencji może być wyłączona z zakresu stosowania art. 14 ust. 1 dyrektywy 2000/31.
19. W tych okolicznościach sąd odsyłający postanowił zawiesić postępowanie główne i zwrócić się do Trybunału Sprawiedliwości z następującymi pytaniami prejudycjalnymi:
„1) Czy na podstawie art. 1 ust. 5 dyrektywy [2000/31] przewidziany w art. 14 tej dyrektywy system odpowiedzialności dostawców usług hostingowych ma zastosowanie do działalności związanej z reklamą w Internecie gier losowych lub zakładów wzajemnych o wygrane pieniężne, jak również do reklamy gier hazardowych?
W przypadku udzielenia przez Trybunał odpowiedzi twierdzącej na pytanie pierwsze:
2) Czy przewidziany w art. 14 dyrektywy [2000/31] system odpowiedzialności ma zastosowanie do dostawcy usług hostingowych, takiego jak spółka Google, w odniesieniu do treści publikowanych przez właścicieli kanałów YouTube, z którymi spółka Google zawarła opisaną powyżej umowę o partnerstwie handlowym [PPY]?”.
20. Uwagi na piśmie zostały przedłożone przez spółkę Google, rządy belgijski, czeski, włoski i portugalski oraz Komisję Europejską. Te same strony, z wyjątkiem rządu czeskiego, wzięły udział w rozprawie, która odbyła się w dniu 10 września 2025 r.
IV. Analiza
A. W przedmiocie pytania pierwszego
1. Uwagi wstępne
21. Na wstępie, chociaż brzmienie pytania pierwszego może sugerować coś przeciwnego, YouTube jest bezsprzecznie wielotematyczną platformą do udostępniania filmów wideo, która nie jest specjalnie poświęcona dzieleniu się treściami związanymi z grami hazardowymi.
22. Ponadto spółka Google podnosi przed sądem odsyłającym, że sporne filmy wideo, które zawierają jedynie informacje o grach hazardowych, nie mają charakteru reklamowego. Sąd odsyłający uważa natomiast, że te filmy wideo zawierają reklamę gier hazardowych. Zarówno brzmienie, jak i uzasadnienie pytania pierwszego wydają się bowiem opierać na tym założeniu. W świetle rozdziału zadań między Trybunałem a sądami krajowymi, które jako jedyne są właściwe do oceny przedstawionych im(10) okoliczności faktycznych, proponuję, aby Trybunał oparł się również na tym założeniu.
23. Wynika z tego, że poprzez pytanie pierwsze sąd odsyłający dąży w istocie do ustalenia, czy art. 1 ust. 5 lit. d) dyrektywy 2000/31 należy interpretować w ten sposób, iż działalność dostawcy usług hostingowych polegająca na przechowywaniu filmów wideo zawierających reklamę gier hazardowych jest objęta zakresem stosowania tej dyrektywy.
2. Ocena
a) Ogólne ramy dyrektywy 2000/31
24. Aby odpowiedzieć na pierwsze z przedstawionych pytań, najpierw pokrótce przedstawię główne zasady leżące u podstaw dyrektywy 2000/31.
25. Zgodnie z art. 1 ust. 1 dyrektywy 2000/31 jej celem jest przyczynienie się do właściwego funkcjonowania rynku wewnętrznego przez zapewnienie swobodnego przepływu usług społeczeństwa informacyjnego między państwami członkowskimi. W tym celu, zgodnie z art. 1 ust. 2 tej dyrektywy, zbliża ona niektóre przepisy krajowe w sprawie usług społeczeństwa informacyjnego odnoszące się do rynku wewnętrznego (art. 3); siedzib usługodawców (rozdział II sekcja 1); informacji handlowych (rozdział II sekcja 2); umów zawieranych drogą elektroniczną (rozdział II sekcja 3); odpowiedzialności pośredników (rozdział II sekcja 4); oraz kodeksów postępowania, pozasądowych dróg rozstrzygania sporów, dochodzenia praw przed sądem oraz współpracy między państwami członkowskimi (rozdział III).
26. W tym względzie „klauzula dotycząca rynku wewnętrznego” ustanowiona w art. 3 dyrektywy 2000/31 opiera się na stosowaniu zasad nadzoru w państwie członkowskim pochodzenia i wzajemnego uznawania, w związku z tym w ramach dziedziny podlegającej koordynacji określonej w art. 2 lit. h) tej dyrektywy usługi społeczeństwa informacyjnego są regulowane wyłącznie w państwie członkowskim, na którego terytorium mają siedzibę podmioty świadczące te usługi (zasada „państwa pochodzenia”)(11). Z kolei rozdziały II i III tej dyrektywy mają na celu harmonizację niektórych szczególnych aspektów handlu elektronicznego(12).
b) W przedmiocie wyłączenia działalności hazardowej z zakresu stosowania dyrektywy 2000/31
27. W art. 1 ust. 5 dyrektywy 2000/31 wymieniono pewne „dziedziny”, „zagadnienia” i „rodzaje działalności”, które są wyłączone z zakresu stosowania tej dyrektywy. Wszystkie te terminy wskazują na szeroki zakres stosowania(13).
28. Ponadto użycie liczby mnogiej („następujących rodzajów działalności”) sugeruje, że art. 1 ust. 5 lit. d) dyrektywy 2000/31 obejmuje więcej rodzajów działalności niż oferowanie gier losowych jedynie przez Internet(14).
29. Natomiast zwyczajowe znaczenie w języku potocznym wyrażenia „działalność hazardowa” nie wydaje się obejmować działalności związanej z usługami hostingowymi. W istocie „usługa hostingu” polega na przechowywaniu informacji przekazanych przez usługobiorcę oraz na jego żądanie(15). Głównym elementem tej działalności jest przechowywanie informacji, niezależnie od jej charakteru związanego z grą hazardową. Oznacza to, że działalność ta nie jest specyficzna dla sektora gier hazardowych.
30. Za taką wykładnią przemawia jeszcze cel wyłączenia niektórych rodzajów działalności z zakresu stosowania dyrektywy 2000/31. Z wniosku dotyczącego tej dyrektywy wynika bowiem, że „nie jest możliwe zapewnienie swobody świadczenia usług między państwami członkowskimi wobec braku wzajemnego uznawania lub harmonizacji wystarczającej do zapewnienia równoważnego poziomu ochrony celów interesu ogólnego”(16). Ta sama logika wynika z motywu 12 tej dyrektywy(17).
31. Wynika z tego, że art. 1 ust. 5 lit. d) dyrektywy 2000/31 ma na celu uniknięcie w szczególności stosowania zasady państwa pochodzenia do wymienionych w nim rodzajów działalności, tak aby państwa członkowskie przeznaczenia mogły nadal stosować wymogi wynikające z ich ustawodawstwa, nie będąc związane zasadą wzajemnego uznawania(18).
32. W szczególnym przypadku gier hazardowych Trybunał podkreślił, że regulacje dotyczące gier losowych należą do dziedzin, w których pomiędzy państwami członkowskimi istnieją znaczne rozbieżności dotyczące aspektów moralnych, religijnych i kulturowych. Trybunał uznał również, że konsekwencje związane z grami i zakładami są moralnie i finansowo szkodliwe dla jednostek i społeczeństwa. W braku harmonizacji na poziomie Unii Europejskiej w tym zakresie do każdego państwa członkowskiego z osobna należy ocena w tych dziedzinach według własnej skali wartości wymogów w zakresie ochrony konsumentów i porządku publicznego(19). Są to wyraźnie interesy specyficzne dla danego sektora, które w żaden sposób nie wiążą się z działalnością związaną z usługami hostingowymi.
33. Prawdą jest, że Trybunał uznał również, iż reklama wpisuje się w ramy polityki kontrolowanej ekspansji w zakresie działalności hazardowej, mającej na celu ukierunkowanie tej działalności na taką, na którą zezwalają przepisy prawa i która jest uregulowana, a tym samym zwalczanie nielegalnych gier hazardowych(20). Można to interpretować w ten sposób, że reklama gier hazardowych stanowi „działalność w zakresie gier hazardowych” w rozumieniu art. 1 ust. 5 lit. d) dyrektywy 2000/31. Jak podkreśla sąd odsyłający, wykładnię tę potwierdzają art. 2 lit. h) ppkt (i) oraz motyw 21 tej dyrektywy, zgodnie z którymi wymagania dotyczące jakości lub treści usługi obejmują te mające zastosowanie do jej reklamy(21).
34. Jednakże moim zdaniem, aby umożliwić państwom członkowskim prowadzenie polityki kontrolowanej ekspansji gier, dalsze wyłączenie z zakresu stosowania dyrektywy 2000/31 działalności dostawcy usług hostingowych polegającej na przechowywaniu filmów wideo zawierających reklamę gier hazardowych, nie jest ani odpowiednie, ani konieczne. Podobnie cel wyłączenia przewidzianego w art. 1 ust. 5 lit. d) dyrektywy, o którym mowa w pkt 30–32 niniejszej opinii, nie jest naruszony, jeżeli działalność ta jest objęta zakresem stosowania tej dyrektywy.
35. Wynika z tego, że – jak zauważyła Komisja – o ile art. 1 ust. 5 lit. d) dyrektywy 2000/31 wyłącza działalność hazardową z zakresu stosowania tej dyrektywy, o tyle jej art. 12–15 mają zastosowanie również do hostingu treści związanych z grami hazardowymi(22).
36. Wydaje się, że przyjęcie aktu o usługach cyfrowych potwierdziło to podejście. Artykuł 89 ust. 1 aktu o usługach cyfrowych uchylił art. 12–15 dyrektywy 2000/31. Jednocześnie art. 4–6 oraz 8 aktu o usługach cyfrowych zasadniczo powtarzają art. 12–15 tej dyrektywy (co potwierdza art. 89 ust. 2 aktu o usługach cyfrowych). Istotne jest, że akt ten nie zawiera żadnego wyłączenia działalności hazardowej ze swojego zakresu stosowania, co oznacza, że działalność hazardowa pozostaje wyłączona z zasady państwa pochodzenia na mocy dyrektywy 2000/31. Natomiast treści związane z grami hazardowymi podlegają art. 6 aktu o usługach cyfrowych, który odpowiada art. 14 tej dyrektywy.
37. Podsumowując, działalność polegająca na oferowaniu gier losowych przez Internet i potencjalnie na reklamowaniu gier hazardowych jest działalnością, o której mowa w art. 1 ust. 5 lit. d) dyrektywy 2000/31. Platforma do udostępniania filmów wideo nie zajmuje się żadną z tych działalności, jest ona zatem objęta zakresem stosowania tej dyrektywy.
38. Nie stoi to na przeszkodzie temu, aby włoski przepis zakazujący reklamy gier hazardowych mógł być stosowany wobec podmiotów świadczących usługi społeczeństwa informacyjnego, którzy oferują rzeczywistą reklamę usług hazardowych. Wynika to z faktu, że usługi te są wyłączone z zakresu stosowania dyrektywy 2000/31 na mocy jej art. 1 ust. 5 lit. d), a tym samym nie podlegają zasadzie państwa pochodzenia.
39. Można sformułować jeszcze jedną uwagę metodologiczną. Uważam, że na tym etapie nie należy dążyć do ustalenia, czy w praktyce dostawca usług hostingowych kontroluje treści, które przechowuje. Ocena ta jest wymagana na podstawie art. 14 ust. 1 dyrektywy 2000/31, ponieważ usługodawca kontrolujący przechowywane przez siebie informacje nie podlega temu przepisowi. Natomiast do celów art. 1 ust. 5 lit. d) tej dyrektywy wystarczy stwierdzić, że rozpatrywana działalność polega na przechowywaniu informacji, niezależnie od ich treści, na żądanie usługobiorcy(23).
40. W konsekwencji proponuję, aby na pytanie pierwsze odpowiedzieć, iż art. 1 ust. 5 lit. d) dyrektywy 2000/31 należy interpretować w ten sposób, że działalność dostawcy usług hostingowych polegająca na przechowywaniu filmów wideo zawierających reklamę gier hazardowych jest objęta zakresem stosowania tej dyrektywy.
B. W przedmiocie pytania drugiego
1. W przedmiocie ogólnej systematyki art. 14 ust. 1 dyrektywy 2000/31
41. Jeżeli Trybunał udzieli odpowiedzi twierdzącej na pytanie pierwsze, będzie musiał ustalić, czy działalność dostawcy usług hostingowych takiego jak spółka Google, polegająca na przechowywaniu treści osób trzecich, z którymi zawarł on umowę o partnerstwie handlowym, jest objęta zakresem stosowania art. 14 ust. 1 dyrektywy 2000/31.
42. Przepis ten przewiduje wyłączenie odpowiedzialności dostawców usług hostingowych w odniesieniu do treści przechowywanych na ich platformach przez osoby trzecie.
43. Przepis ten, zgodnie z jego wykładnią dokonaną przez Trybunał, wymaga zasadniczo przeprowadzenia dwuetapowej analizy(24).
44. Po pierwsze, aby usługodawca był objęty zakresem stosowania art. 14 ust. 1 dyrektywy 2000/31, musi on świadczyć usługę społeczeństwa informacyjnego, która polega na „hostingu” w rozumieniu art. 14 tej dyrektywy(25); ponadto jego zachowanie musi ograniczać się do „usługodawcy będącego pośrednikiem”(26).
45. Po drugie, ust. 1 lit. a) i b) tego artykułu określają, czy można powołać się na wyłączenie odpowiedzialności w szczególnym przypadku(27). Aby tak było, usługodawca nie musi mieć wiarygodnych wiadomości o bezprawnym charakterze działalności [lit. a)] lub podejmuje niezwłocznie odpowiednie działania w celu usunięcia lub uniemożliwienia dostępu do informacji, gdy uzyska takie wiadomości lub zostanie o nich powiadomiony. [lit. b)].
46. W tym względzie, jak wyjaśnię poniżej, w celu ustalenia, czy działanie usługodawcy ogranicza się do roli pośrednika (etap pierwszy), należy zasadniczo skupić się na tym, czy dostawca usług kontroluje treści przechowywane na jego platformie, biorąc pod uwagę sposób, w jaki został zaprojektowany i w jaki funkcjonuje jego model biznesowy. Jeśli tak nie jest, należy przejść do drugiego etapu, który wymaga analizy wiedzy dostawcy o nielegalnym charakterze konkretnej treści(28).
47. Ma to istotne konsekwencje.
48. Po pierwsze, jak wyjaśnił Trybunał w wyroku YouTube i Cyando, warunki uznania, że nie są spełnione przesłanki określone w art. 14 ust. 1 lit. a) lub b) dyrektywy 2000/31, są szczególnie rygorystyczne, ponieważ ostatecznie determinują one, że dostawca usług hostingowych może zostać pociągnięty do odpowiedzialności za konkretne nielegalne treści, które zostały zamieszczone na jego platformie przez użytkownika(29). Tak wysoki próg nie jest wymagany do oceny, czy dostawca kontroluje treści zamieszczane na jego platformie przez osobę trzecią. Pominięcie pierwszego etapu prowadziłoby zatem do niepożądanych sytuacji: niektórzy usługodawcy, którzy z natury ingerują i kontrolują treści ze względu na ich model biznesowy, mogliby mimo wszystko uniknąć odpowiedzialności, argumentując, że nie posiadali wiarygodnych wiadomości o określonych nielegalnych treściach.
49. Po drugie, podobnie, lit. a) i b) wydają się nieodpowiednie, aby uwzględnić specyfikę modelu biznesowego platformy, która może uniemożliwić jej ostateczne skorzystanie z wyłączenia odpowiedzialności. Zatarcie rozróżnienia między tymi dwoma etapami mogłoby zatem w większości przypadków pozbawić znaczenia model biznesowy danej platformy.
50. Niemniej jednak oba etapy są z pewnością ze sobą powiązane. Pierwszy etap działa zasadniczo jako mechanizm „filtrowania” i jest warunkiem wstępnym zastosowania lit. a) i b)(30).
2. Kryteria istotne dla uznania za dostawcę usług hostingowych będącego pośrednikiem
51. Zgodnie z orzecznictwem, aby usługodawca mógł zostać objęty zakresem stosowania art. 14 ust. 1 dyrektywy 2000/31, konieczne jest, by taki podmiot był „usługodawcą będącym pośrednikiem” w zamierzonym przez prawodawcę w ramach sekcji 4 rozdziału II tej dyrektywy znaczeniu tego terminu(31).
52. W tym zakresie z motywu 42 dyrektywy 2000/31 wynika bowiem, że ustanowione w niej wyłączenia w dziedzinie odpowiedzialności obejmują jedynie przypadki, w których działalność podmiotu świadczącego usługi społeczeństwa informacyjnego przybiera „charakter czysto techniczny, automatyczny i bierny”, co zakłada, że wspomniany podmiot „nie posiada wiedzy o informacjach przekazywanych lub przechowywanych ani kontroli nad nimi”(32).
53. Trybunał wywiódł zatem z tego motywu 42, że należy zbadać, czy rola tego operatora jest neutralna, to znaczy czy jego działalność przybiera charakter czysto techniczny, automatyczny i bierny, co zakłada, że wspomniany operator nie wie o przechowywanych tam treściach lub ich nie kontroluje, czy też, przeciwnie, odgrywa on aktywną rolę i dzięki temu wie o tych treściach lub może je kontrolować(33).
54. W tym względzie pragnę zauważyć, że w opinii w sprawie L’Oréal i in. rzecznik generalny N. Jääskinen stwierdził, że motyw 42 dyrektywy 2000/31 powinien dotyczyć wyłącznie jej art. 12 („Zwykły przekaz”) i art. 13 („Caching”), ponieważ ustanowione w tym motywie kryteria są nieodpowiednie w odniesieniu do art. 14(34). Podniesiono również, że w wyroku L’Oréal i in. Trybunał w sposób dorozumiany podzielił stanowisko rzecznika generalnego, ponieważ nie odniósł się do tego motywu(35).
55. Jestem zdania, że dyskusja w tym względzie jest przesadzona. W wyroku L’Oréal i in., mimo że nie wspomniano konkretnie o motywie 42 dyrektywy 2000/31, Trybunał potwierdził kryterium wypracowane w pkt 114 wyroku Google France(36). Ponadto w wyroku YouTube i Cyando Trybunał wyraźnie odniósł się do wspomnianego motywu(37). Wreszcie w motywie 18 aktu o usługach cyfrowych rozwinięto i wyjaśniono motyw 42 tej dyrektywy, poprzez „kodyfikację” orzecznictwa, które odwołuje się do tego motywu do celów wykładni art. 14 tej dyrektywy. Jest zatem jasne, że kryterium wynikające z tego motywu, zgodnie z jego wykładnią dokonaną przez Trybunał, ma zastosowanie również do dostawców usług hostingowych.
56. Niemniej jednak zgadzam się z rzecznikiem generalnym N. Jääskinenem, że „neutralność”, rozpatrywana odrębnie, może nie być najbardziej odpowiednim kryterium dla ustalenia, czy dostawca usług hostingu jest objęty zakresem stosowania art. 14 ust. 1 dyrektywy 2000/31(38). W rzeczywistości dyskusyjne jest, czy dostawców usług hostingowych można w ogóle uznać za całkowicie „neutralnych”. Co do zasady dostawca usług hostingowych, który uzyskuje przychody z reklam na swojej platformie, jest zainteresowany wzrostem liczby użytkowników i wyświetleń. Podobnie dychotomia biernej lub aktywnej roli wydaje się niewystarczająca do opisania działalności prowadzonej przez dostawcę usług hostingowych, w szczególności w tak dynamicznie zmieniającej się dziedzinie. W każdym razie wydaje mi się, że zgodnie z orzecznictwem zarówno neutralność, jak i bierność dotyczą modelu biznesowego, który opiera się a priori na braku „wiedzy o treściach lub ich kontroli”(39). Zasadniczo neutralność i bierność należy rozumieć poprzez odniesienie do treści zamieszczanych przez twórców na platformie.
57. Jakiego rodzaju działanie dostawcy usług hostingowych może zatem spowodować, że nie będzie on objęty zakresem stosowania art. 14 ust. 1 dyrektywy 2000/31? W celu udzielenia odpowiedzi na to pytanie proponuję skupić się przede wszystkim na kryteriach wiedzy o treściach lub ich kontroli, a także na kryteriach braku wiedzy o treściach lub braku ich kontrolowania, zgodnie z istniejącym orzecznictwem. W świetle okoliczności niniejszej sprawy zaproponuję następnie wyjaśnienie znaczenia niektórych z tych kryteriów.
a) Kryteria wiedzy o treściach lub ich kontroli
58. Sprawa, w której zapadł wyrok Google France, dotyczyła odpłatnej usługi odsyłania „AdWords”. Usługa ta umożliwia wszystkim przedsiębiorcom, poprzez zastrzeżenie kilku słów kluczowych, wyświetlenie linku reklamowego do ich strony w razie zbieżności z co najmniej jednym z tych zastrzeżonych słów i słowem lub słowami wpisanymi przez internautę w wyszukiwarce Google. Ten link reklamowy jest wyświetlany w rubryce „linki sponsorowane”, znajdującej się po prawej stronie ekranu, obok naturalnych wyników wyszukiwania, albo w górnej części ekranu, powyżej wspomnianych wyników(40).
59. Badając, czy działalność ta wchodzi w zakres art. 14 ust. 1 dyrektywy 2000/31, Trybunał uznał za istotną rolę, jaką spółka Google odegrała przy sporządzaniu przekazu reklamowego towarzyszącego linkowi reklamowemu lub przy określaniu i wyborze słów kluczowych(41). Oznacza to w istocie, że operator uczestniczący w sporządzaniu, tworzeniu lub wyborze treści nie jest objęty zakresem stosowania tego przepisu.
60. Sprawa, w której zapadł wyrok L’Oréal i in., dotyczyła rynku elektronicznego obsługiwanego przez eBay International AG (zwaną dalej: „eBay”), na którym zamieszczane są ogłoszenia o towarach oferowanych do sprzedaży przez osoby, które utworzyły w serwisie eBay konto sprzedającego. Od transakcji zawieranych na swoim rynku elektronicznym eBay pobiera wyrażoną procentowo prowizję i pozwala potencjalnym klientom uczestniczyć w licytacji dotyczącej przedmiotów oferowanych przez sprzedających oraz nabywanie ich po stałej cenie. Ponadto sprzedający mogą zakładać w serwisie eBay sklepy internetowe. W razie potrzeby eBay udziela sprzedającym wsparcia w zakresie optymalizacji ich oferty, w tworzeniu własnych sklepów internetowych oraz w promocji i zwiększeniu sprzedaży. Dla niektórych towarów oferowanych do sprzedaży na swoim rynku elektronicznym online eBay prowadzi akcje reklamowe w postaci zlecania wyświetlania ogłoszeń reklamowych przez operatorów wyszukiwarek, takich jak Google(42).
61. Biorąc pod uwagę te cechy rynku elektronicznego eBay, Trybunał stwierdził, że jeżeli operator udziela wsparcia, które polega w szczególności na optymalizacji prezentacji danych ofert sprzedaży lub na ich promocji, należy stwierdzić, że nie zachowuje on neutralnej pozycji między danym klientem (sprzedającym) a potencjalnymi nabywcami, lecz odgrywa czynną rolę, która może pozwolić mu na powzięcie wiedzy o danych dotyczących poszczególnych ofert lub na sprawowanie nad nimi kontroli. A zatem w odniesieniu do wspomnianych danych nie może on powoływać się na wyłączenie odpowiedzialności, o którym mowa w art. 14 ust. 1 dyrektywy 2000/31(43).
62. Wreszcie w wyroku YouTube i Cyando Trybunał zbadał w szczególności, czy art. 14 ust. 1 dyrektywy 2000/31 obejmuje działalność platformy internetowej takiej jak YouTube, na której użytkownicy mogą bezpłatnie zamieszczać swoje filmy i udostępniać je innym internautom(44). Pragnę zauważyć, że sprawa ta dotyczyła zasadniczo „zwykłego” świadczenia usług hostingowych przez YouTube, czyli poza ramami PPY, który jest przedmiotem niniejszego postępowania.
63. Trybunał stwierdził w szczególności, że platforma do udostępniania filmów wideo, która nie ingeruje ani w tworzenie, ani w wybór treści zamieszczanych na jej platformie przez użytkowników i nie przegląda tych treści ani nie kontroluje ich przed ich zamieszczeniem, ponieważ są one zamieszczane na tej platformie automatycznie, może być objęta zakresem stosowania art. 14 ust. 1 dyrektywy 2000/31(45).
b) Kryteria braku wiedzy o treściach lub braku ich kontrolowania
64. W wyroku L’Oréal i in. Trybunał orzekł, że sam fakt, iż operator internetowej platformy handlowej przechowuje na swoim serwerze oferty sprzedaży, określa warunki jego funkcjonowania, pobiera za tę usługę wynagrodzenie i udziela swym klientom informacji o charakterze ogólnym, nie może prowadzić jeszcze do pozbawienia skuteczności przewidzianych dyrektywą 2000/31 wyłączeń odpowiedzialności(46).
65. W wyroku Youtube i Cyando Trybunał podkreślił, że okoliczność, iż operator platformy do udostępniania filmów, takiej jak YouTube, stosuje rozwiązania techniczne w celu wykrywania wśród filmów udostępnianych publicznie za pośrednictwem jego platformy treści, które mogą naruszać prawa autorskie, nie oznacza, że ów operator odgrywa przez to aktywną rolę, dzięki której wie o tych filmach i może kontrolować ich treść, co powodowałoby odstąpienie od systemu wyłączenia odpowiedzialności przewidzianego w art. 14 ust. 1 dyrektywy 2000/31 dostawców usług społeczeństwa informacyjnego, którzy stosują rozwiązania mające na celu zwalczanie takich naruszeń(47).
66. Podobnie, dokonując wykładni warunku określonego w art. 14 ust. 1 lit. a) dyrektywy 2000/31, Trybunał orzekł, że okoliczność, iż operator platformy do udostępniania treści dokonuje automatycznej indeksacji treści zamieszczonych na tej platformie, że platforma ta zawiera funkcję wyszukiwania i że rekomenduje filmy na podstawie profilu lub ustawień użytkowników, nie wystarczy, aby uznać, że ów operator ma faktyczną wiedzę o nielegalnym charakterze działalności lub informacji(48). A fortiori, jak wskazałem w opinii w sprawie Russmedia Digital i Inform Media Press, okoliczności te również nie mogą wykluczyć tego podmiotu z zakresu stosowania wyłączenia odpowiedzialności przewidzianego w art. 14 ust. 1 tej dyrektywy(49).
c) Wyjaśnienie niektórych kryteriów i zastosowanie w niniejszej sprawie
67. Jak wspomniano powyżej, dostawca usług hostingowych może nie być objęty zakresem stosowania art. 14 ust. 1 dyrektywy 2000/31, jeżeli: (i) uczestniczy w sporządzaniu, tworzeniu i wyborze treści; (ii) kontroluje i poddaje przeglądowi treści przed ich zamieszczeniem w sieci lub (iii) poddaje te treści optymalizacji.
68. Z kolei dostawca usług hostingowych może być objęty zakresem stosowania tego przepisu prawnego, nawet jeżeli: (i) pobiera za tę usługę wynagrodzenie; (ii) stosuje rozwiązania techniczne w celu wykrywania nielegalnych treści lub (iii) oferuje pewne funkcje wyświetlania na swojej platformie.
69. Dwa z tych kryteriów mają szczególne znaczenie w niniejszej sprawie: optymalizacja prezentacji treści i kwestia wynagrodzenia. Skoncentruję się zatem na owych dwóch kryteriach.
1) Kryterium „optymalizacja”
70. „Optymalizacja” jest niejasnym kryterium, które można interpretować na wiele sposobów. W szczególności można podnieść, że oferując zweryfikowanym partnerom dodatkowe funkcjonalności dla ich kanałów, takie jak transmisja strumieniowa na żywo, wyłączne treści oraz internetowe forum dyskusyjne(50), YouTube „optymalizuje” ofertę twórcy treści.
71. Nie sądzę jednak, aby takie znaczenie było zamierzone przez Trybunał w wyroku L’Oréal i in. Jak zauważył już rzecznik generalny H. Saugmandsgaard Øe w opinii w sprawie Youtube i Cyando(51), kryterium to należy rozumieć z uwzględnieniem specyficznych cech działalności eBay.
72. EBay zapewniał bowiem selektywną i spersonalizowaną pomoc niektórym użytkownikom, ulepszając treść ich ofert sprzedaży, pomagając im w tworzeniu sklepów internetowych i bezpośrednio promując ich oferty za pośrednictwem usług osób trzecich. To właśnie w tym kontekście Trybunał odniósł się do optymalizacji i promocji ofert sprzedaży jako oznaki sprawowania kontroli nad treściami.
73. Natomiast badając, czy działalność eBay jest objęta zakresem stosowania art. 14 ust. 1 dyrektywy 2000/31, Trybunał nie przypisał znaczenia okoliczności, że ta internetowa platforma handlowa miała definiować różne kategorie sprzedawców w zależności od ich wyników sprzedaży(52).
74. Wydaje się zatem, że posługując się terminem optymalizacji, Trybunał miał na uwadze działalność związaną z usługami hostingowymi bezpośrednio ingerującą w treści zamieszczone w Internecie przez użytkowników. Poprzez zapewnianie pomocy niektórym użytkownikom dostawca usług hostingowych nieuchronnie sprawuje kontrolę nad treściami.
75. Z zastrzeżeniem potwierdzenia przez sąd odsyłający, a mianowicie poprzez odniesienie do warunków umowy regulującej PPY oraz sposobu, w jaki są one negocjowane, wydaje się, że taka pomoc nie jest oferowana zweryfikowanym partnerom. Zaoferowano im jedynie, na równych zasadach, te same dodatkowe funkcjonalności platformy do udostępniania filmów wideo(53), które nie wpływają bezpośrednio na tworzone przez nich i zamieszczane na tej platformie treści.
76. Tak więc moim zdaniem definicja różnych kategorii twórców treści nie jest sama w sobie problematyczna, pod warunkiem że w ramach każdej kategorii nie oferuje się spersonalizowanego traktowania konkretnych twórców treści. Dostawca usług, który zapewnia takie traktowanie, nieuchronnie ma do czynienia z treściami w sposób wykraczający poza ich zwykłe przechowywanie. To z kolei umożliwia usługodawcy kontrolę nad tymi treściami.
77. Warto zatem dokonać rozróżnienia między „optymalizacją techniczną lub optymalizacją wyświetlania” a „optymalizacją treści”, ponieważ tylko ta ostatnia sprawia, że art. 14 ust. 1 dyrektywy 2000/31 nie znajduje zastosowania(54).
78. Moim zdaniem rozróżnienie to wynika już z wyroku YouTube i Cyando. Jak już wspomniałem powyżej, z wyroku tego jasno wynika, że indeksacja treści, utworzenie funkcji wyszukiwania i rekomendacja filmów na podstawie profilu lub ustawień użytkowników nie wystarczają, aby uznać, że art. 14 ust. 1 dyrektywy 2000/31 nie znajduje zastosowania(55).
79. Moim zdaniem nie ma istotnej różnicy między tymi cechami działalności YouTube rozpatrywanymi przez Trybunał w wyroku YouTube i Cyando a tymi, których dotyczy niniejsza sprawa. W związku z tym obie te cechy powinny stanowić część kategorii „optymalizacji wyświetlania”.
80. Dodatkowe funkcjonalności związane z programem PPY wydają się bowiem naturalnym rozwojem usług społeczeństwa informacyjnego świadczonych przez platformę do udostępniania filmów wideo taką jak YouTube(56). Owe funkcjonalności usprawniają wyszukiwanie przez użytkowników, a zatem mają tendencję do zwiększania liczby kliknięć, co jest nieodłącznym elementem modelu biznesowego każdej platformy do udostępniania filmów wideo. Jeżeli pozostaje to w granicach optymalizacji wyświetlania, działalność ta zachowuje nadal charakter pośrednictwa. Zwiększenie liczby kliknięć staje się problematyczne tylko wtedy, gdy w tym celu platforma wpływa na samą treść.
81. Wykładnia ta jest zgodna z celami promowania innowacyjności(57) i ochrony wolności wypowiedzi i informacji gwarantowanej użytkownikom(58), które doprowadziły do przyjęcia przepisów dotyczących wyłączenia odpowiedzialności zawartych w art. 12–15 dyrektywy 2000/31. Szeroka wykładnia kryterium optymalizacji, taka jak opisana w pkt 70 niniejszej opinii, prawdopodobnie zniechęciłaby platformy do opracowywania nowych sposobów wyświetlania treści udostępnianych przez twórców treści, które mogą potencjalnie zainteresować użytkowników(59).
82. Ponadto trzy uwagi kontekstowe wskazują, że pewien poziom kontroli nad treściami może być w rzeczywistości nieunikniony.
83. Po pierwsze, zgodnie z art. 12 ust. 3, art. 13 ust. 2 i art. 14 ust. 3 dyrektywy 2000/31 organy krajowe mogą wymagać od usługodawcy, żeby zaniechał on naruszania prawa lub mu zapobiegł(60). Oznacza to siłą rzeczy przeprowadzenie pewnego stopnia kontroli nad treściami, z czym nie może się wiązać utrata możliwości powoływania się na wyłączenia odpowiedzialności(61).
84. Po drugie, chociaż Trybunał oparł się na motywie 42 dyrektywy 2000/31 w celu ustalenia warunków, na jakich dostawca usług hostingowych jest objęty zakresem stosowania art. 14 tej dyrektywy, wydaje się, że przyznaje on, iż usługa ta wymaga, ze względu na swój charakter, wyższego poziomu kontroli nad treściami(62) w porównaniu do „zwykłego przekazu” i „cachingu”(63).
85. Po trzecie, kryterium kontroli nad treściami należy stosować w świetle tak zwanej „klauzuli dobrego samarytanina”, przywołanej przez Trybunał w wyroku YouTube i Cyando(64) i obecnie zapisanej w art. 7 aktu o usługach cyfrowych.
86. Niemniej jednak przyznaję, że rosnąca złożoność działalności prowadzonej przez platformy do udostępniania filmów wideo, na którą zwrócił uwagę sąd odsyłający, sprawia, że niezwykle trudno jest odróżnić działalność mającą wpływ na treści od działalności, które takiego wpływu nie mają(65).
87. Aby pomóc sądowi odsyłającemu w realizacji tego zadania, warto rozważyć kilka różnych scenariuszy.
88. Platforma do udostępniania filmów wideo może pomóc twórcom treści dotrzeć do pewnej liczby abonentów, a mianowicie dostarczając im dane statystyczne dotyczące tematów interesujących użytkowników, formułując na podstawie tych preferencji sugestie co do tego które filmy wideo zamieszczać, oraz doradzając im co do sposobu sformułowania opisu kanału(66). Są to moim zdaniem jasne przykłady „optymalizacji”, która prowadzi do kontroli treści w rozumieniu orzecznictwa.
89. Wreszcie chciałbym skoncentrować się na innej cesze PPY. Z postanowienia odsyłającego wynika, że weryfikatorzy spółki Google mogą sprawdzić kanał twórcy treści, mianowicie poprzez przeglądanie próbek filmów wideo zamieszczonych na tym kanale(67). W świetle zaproponowanej przeze mnie wykładni kryterium „optymalizacji” takie sprawdzenie samo w sobie nie wykazuje żadnego wpływu ze strony spółki Google na treści zamieszczane w Internecie przez zweryfikowanych partnerów. Istotne jest to, co czynią weryfikatorzy po dokonaniu tego sprawdzenia: czy proponują oni pewne zmiany treści? czy żądają usunięcia niektórych filmów wideo? Czy zatwierdzają niektórych partnerów, a innych nie, w zależności od treści zamieszczanych na ich kanałach? W przypadku odpowiedzi twierdzącej działalność spółki Google może nie być objęta zakresem stosowania art. 14 ust. 1 dyrektywy 2000/31.
90. W tym kontekście z informacji, którymi dysponuje Trybunał, wynika, że spółka Google nie weryfikuje ani nie nadzoruje treści filmów wideo przed ich zamieszczeniem przez użytkowników. Wydaje się, że spółka Google sprawdza jedynie filmy wideo, które już istnieją na kanale twórcy(68). Zgodnie z kryteriami określonymi w wyroku YouTube i Cyando(69) sugeruje to brak kontroli nad treściami.
91. Podsumowując, z zastrzeżeniem potwierdzenia przez sąd odsyłający, wydaje się, że spółka Google nie zajmuje się jakąkolwiek optymalizacją treści zamieszczanych na jej platformie udostępniania filmów wideo w ramach PPY.
2) „Wynagrodzenie”
92. Rządy belgijski, włoski, portugalski zasadniczo podniosły w ramach niniejszego postępowania, że sam fakt, iż spółka Google dzieli przychody z reklam i subskrypcji ich kanałów ze zweryfikowanymi partnerami, powoduje, że art. 14 ust. 1 dyrektywy 2000/31 nie znajduje zastosowania. W istocie, dzieląc przychody z twórcami treści, spółka Google nie jest neutralna.
93. Nie podzielam tego poglądu.
94. Na wstępie pragnę przypomnieć, że Trybunał wyraźnie wykluczył, by uzyskiwanie wynagrodzenia automatycznie wyłączało działalność dostawcy usług hostingowych z zakresu stosowania art. 14 ust. 1 dyrektywy 2000/31(70).
95. Aby ocenić, czy w niniejszym postępowaniu należy przyjąć inne podejście, proponuję zbadać warunki, na jakich operatorzy, których dotyczyły wyroki Google France, L’Oréal i in., YouTube i Cyando, uzyskiwali wynagrodzenie. Uważam, że nie ma zasadniczej różnicy między tymi sprawami a niniejszą sprawą.
96. Jeśli chodzi o system usługi odsyłania AdWords, reklamodawcy byli zobowiązani do uiszczenia opłaty za każde kliknięcie na link reklamowy(71).
97. Jeśli chodzi o pozycję rynkową eBay, bezsporne jest, że eBay pobiera wynagrodzenie w postaci określonej procentowo prowizji od transakcji zrealizowanej w następstwie zamieszczonych w jego serwisie ofert sprzedaży. Dzielenie się przychodami z użytkownikami było zatem nieodłącznym elementem modelu biznesowego eBay.
98. W sprawie, w której zapadł wyrok Youtube i Cyando, bezsporne było, że YouTube czerpał przychody z reklam na swojej platformie i umożliwiał zarówno twórcom treści, jak i właścicielom treści chronionych prawem autorskim udział w tych przychodach(72). Nie odniesiono się do przychodów wynikających z subskrypcji kanałów(73).
99. W przypadku Cyando AG jego platforma do przechowywania i udostępniania plików zapewniała internautom darmową przestrzeń do przechowywania zamieszczanych tam plików. Dla każdego zamieszczonego pliku Cyando automatycznie generował i przesyłał zamieszczającemu go użytkownikowi link do pobierania, umożliwiający mu bezpośredni dostęp do plików przechowywanych na platformie. Użytkownicy mogli udostępniać te linki do pobierania w Internecie, umożliwiając w ten sposób innym internautom dostęp do plików przechowywanych na platformie Cyando. Pobieranie plików z platformy Cyando było bezpłatne. Ilość i prędkość pobierania plików różniły się jednak w zależności od rodzaju abonamentu (płatnego lub nie). Chciałbym zwrócić uwagę, że w ramach tak zwanego programu w sprawie „partnerstwa” Cyando przekazywało wynagrodzenie użytkownikom, którzy zamieszczali pliki, w zależności od liczby pobierania tych plików przez innych użytkowników(74).
100. W związku z tym fakt, że platforma dzieli przychody z niektórymi jej użytkownikami, nie wydaje się niczym nowym. Niewątpliwie model finansowy platformy w Cyando przypominał PPY, którego dotyczy niniejsza sprawa. Jednakże to nie skłoniło Trybunału do stwierdzenia, że Cyando nie jest objęte zakresem stosowania art. 14 ust. 1 dyrektywy 2000/31(75).
101. Wynika z tego, że dzielenie się przychodami z twórcami treści samo w sobie nie może powodować wyłączenia dostawcy usług hostingowych z zakresu stosowania tego przepisu.
102. Niemniej jednak nie można wykluczyć, że możliwość dzielenia się sukcesem i korzyściami płynącymi z kanałów obsługiwanych przez platformę może stanowić zachętę dla owej platformy do wywierania wpływu na treści tych kanałów. Do sądu odsyłającego należy zbadanie, czy tak jest, w oparciu o elementy takie jak wskazane w szczególności w pkt 75-80 i 88-90 niniejszej opinii.
d) Wniosek
103. Dla przypomnienia Trybunał został poinformowany przez sąd odsyłający o następujących cechach PPY: podpisanie umowy o partnerstwie handlowym wyłącznie z niektórymi użytkownikami, przeglądanie próbek filmów wideo -zamieszczonych przez twórców treści, dodatkowe funkcjonalności platformy dostępne wyłącznie dla zweryfikowanych partnerów oraz dzielenie się przychodami.
104. Biorąc pod uwagę kryteria zbadane w niniejszym śródtytule, wydaje mi się, że żadna z tych cech nie umożliwia spółce Google kontrolowania treści zamieszczanych w Internecie przez twórców treści w YouTube w rozumieniu art. 14 ust. 1 dyrektywy 2000/31.
3. W przedmiocie art. 14 ust. 2 dyrektywy 2000/31
105. Wniosku tego nie podważa art. 14 ust. 2 dyrektywy 2000/31, zgodnie z którym „[u]stęp 1 nie ma zastosowania, jeżeli usługobiorca działa z upoważnienia lub pod kontrolą usługodawcy”.
106. Zgodnie z wyjaśnieniami przedstawionymi przez Komisję w trakcie procesu legislacyjnego „wykonywanie upoważnień i sprawowanie kontroli przez usługodawcę odnosiły się do stosunku umownego”(76).
107. Jednakże moim zdaniem samo istnienie stosunku umownego między usługodawcą a użytkownikiem jest ewidentnie niewystarczające, aby uniemożliwić zastosowanie art. 14 ust. 1 dyrektywy 2000/31. W celu ustalenia, czy użytkownik działa z upoważnienia lub pod kontrolą dostawcy, należy zbadać szczegółowe warunki umowy.
108. W szczególności należy ustalić, czy na mocy tej umowy został ustanowiony indywidualny stosunek pomiędzy usługodawcą a każdym z jego użytkowników.
109. Wydaje się, że tak jest, „na przykład [gdy] dostawca platformy internetowej, która umożliwia konsumentom zawieranie z przedsiębiorcami umów zawieranych na odległość, ustala ceny towarów lub usług oferowanych przez przedsiębiorcę”. W takim przypadku „można uznać, że przedsiębiorca działa z upoważnienia tej platformy internetowej lub pod jej kontrolą” (motyw 23 aktu o usługach cyfrowych).
110. Natomiast, jak wskazałem w pkt 75 niniejszej opinii, nie wydaje się, aby tak było w przypadku umowy o partnerstwie podpisanej między spółką Google a wszystkimi jej zweryfikowanymi partnerami.
4. W przedmiocie art. 14 ust. 1 lit. a) i b) dyrektywy 2000/31
111. Jeżeli zostanie ustalone, że działalność spółki Google jest objęta zakresem stosowania art. 14 ust. 1 dyrektywy 2000/31, będzie ona zwolniona z odpowiedzialności tylko wtedy, gdy spełnia jedną z dwóch przesłanek określonych w lit. a) i b) tego artykułu.
112. To, czy którakolwiek z tych przesłanek jest spełniona w danym przypadku, zależy całkowicie od okoliczności faktycznych. Jest to zatem kwestia należąca do właściwości sądów krajowych, z zastrzeżeniem wskazówek interpretacyjnych dostarczonych przez Trybunał.
113. Co się tyczy przesłanki przewidzianej w art. 14 ust. 1 lit. a) dyrektywy 2000/31, Trybunał wyjaśnił w szczególności, że nie można uznać, iż przesłanka ta nie jest spełniona tylko dlatego, że ów operator jest ogólnie świadomy, iż jego platforma jest również wykorzystywana do udostępniania nielegalnych treści. Trybunał stwierdził zatem, że „posiadanie wiarygodnych wiadomości o bezprawnym charakterze działalności lub informacji” odnosi się do konkretnych działań lub informacji o nielegalnym charakterze(77).
114. Moim zdaniem, sprawdzając, czy spółka Google rzeczywiście posiada faktyczną wiedzę o nielegalnym charakterze działalności lub informacji, sąd odsyłający powinien zwrócić szczególną uwagę na sprawdzenia dokonane przez weryfikatorów Google. W wyroku L’Oréal i in. Trybunał stwierdził bowiem, że usługodawca może uzyskać taką wiedzę o nielegalnym charakterze treści między innymi w drodze czynności sprawdzających prowadzonych z własnej inicjatywy(78). Ponadto pragnę zauważyć, że w sprawie, w której zapadł wyrok YouTube i Cyando, która nie dotyczyła tego rodzaju weryfikacji, spółka Google wydawała się jedynie mieć abstrakcyjną wiedzę na temat niezgodnego z prawem udostępniania na jej platformie treści chronionych.
115. W ramach takiej oceny istotne okoliczności obejmują rodzaj rozpatrywanych nielegalnych treści. Pragnę zauważyć w tym względzie, że sprawa, w której zapadł wyrok YouTube i Cyando, dotyczyła treści naruszających prawa własności intelektualnej. Natomiast niniejsza sprawa dotyczy treści zawierających reklamę gier hazardowych, czego zabrania prawo włoskie. Biorąc pod uwagę ten szczególny rodzaj nielegalnych treści, należy również ocenić, czy analizując między innymi tematykę kanału, najnowsze i najczęściej oglądane filmy wideo, spółka Google staje się świadoma tego rodzaju konkretnych nielegalnych treści. W tym względzie okoliczność, że omawiany kanał jest w całości poświęcony grom hazardowym, jak podkreślił rząd włoski na rozprawie, może wskazywać na to, że poprzez sprawdzenia dokonywane przez jej weryfikatorów spółka Google dowiedziała się o konkretnych nielegalnych treściach. Może tak być tym bardziej że spółka Google opracowała szczegółowe wytyczne dla użytkowników dotyczące gier hazardowych i treści promocyjnych. Wytyczne te obejmują zalecenia dla poszczególnych krajów, w tym dla Włoch(79). Wreszcie właściwe może być zbadanie, czy filmy wideo faktycznie sprawdzone przez weryfikatorów w niniejszej sprawie umożliwiły spółce Google uzyskanie konkretnej wiedzy na temat nielegalnych treści.
116. Jeżeli sąd odsyłający stwierdzi, że dzięki sprawdzeniom dokonanym przez jej weryfikatorów spółka Google faktycznie dowiedziała się o konkretnych nielegalnych treściach, przesłanka przewidziana w art. 14 ust. 1 lit. b) dyrektywy 2000/31 również nie zostanie spełniona. Jeśli bowiem tak było, wówczas, gdy spółka Google dowiedziała się o nielegalnych treściach (podczas dokonywania takich sprawdzeń), nie „[podjęła ona] niezwłocznych działań w celu usunięcia tych informacji lub uniemożliwienia dostępu do nich”.
117. Proponuję zatem, aby na pytanie drugie odpowiedzieć, że działalność dostawcy usług hostingowych, polegająca na przechowywaniu treści osób trzecich, z którymi zawarł on umowę o partnerstwie handlowym, jest objęta zakresem stosowania art. 14 ust. 1 dyrektywy 2000/31, o ile na podstawie szczegółowych warunków, na jakich umowa ta została wynegocjowana, oraz jej postanowień dostawca usług hostingowych nie ma możliwości uzyskania wiedzy o treściach przechowywanych na jego platformie lub ich kontrolowania. Jeżeli w wyniku sprawdzeń dokonanych przez weryfikatorów taki dostawca usług hostingowych uzyska faktyczną wiedzę o konkretnych nielegalnych treściach, czego ustalenie należy do sądu odsyłającego, przesłanki określone w lit. a) i b) tego przepisu nie mogą zostać spełnione.
V. Wnioski
118. Z uwagi na powyższe rozważania proponuję Trybunałowi, aby na pytania prejudycjalne przedstawione przez Consiglio di Stato (radę stanu, Włochy) udzielił następującej odpowiedzi:
1) Artykuł 1 ust. 5 lit. d) dyrektywy 2000/31/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 8 czerwca 2000 r. w sprawie niektórych aspektów prawnych usług społeczeństwa informacyjnego, w szczególności handlu elektronicznego w ramach rynku wewnętrznego (dyrektywy o handlu elektronicznym)
należy interpretować w ten sposób, że działalność dostawcy usług hostingowych polegająca na przechowywaniu filmów wideo zawierających reklamę gier hazardowych jest objęta zakresem stosowania tej dyrektywy.
2) Działalność dostawcy usług hostingowych, polegająca na przechowywaniu treści osób trzecich, z którymi zawarł on umowę o partnerstwie handlowym, jest objęta zakresem stosowania art. 14 ust. 1 dyrektywy 2000/31, o ile na podstawie szczegółowych warunków, na jakich umowa ta została wynegocjowana, oraz jej postanowień dostawca usług hostingowych nie ma możliwości uzyskania wiedzy o treściach przechowywanych na jego platformie lub ich kontrolowania. Jeżeli w wyniku sprawdzeń dokonanych przez weryfikatorów taki dostawca usług hostingowych uzyska faktyczną wiedzę o konkretnych nielegalnych treściach, czego ustalenie należy do sądu odsyłającego, przesłanki określone w lit. a) i b) tego przepisu nie mogą zostać spełnione.
1 Język oryginału: angielski.
2 Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 8 czerwca 2000 r. w sprawie niektórych aspektów prawnych usług społeczeństwa informacyjnego, w szczególności handlu elektronicznego w ramach rynku wewnętrznego (dyrektywa o handlu elektronicznym) (Dz.U. 2000, L 178, s. 1).
3 Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 24 października 1995 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w zakresie przetwarzania danych osobowych i swobodnego przepływu tych danych (Dz.U. 1995, L 281, s. 31).
4 Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 grudnia 1997 r. dotycząca przetwarzania danych osobowych oraz ochrony prywatności w sektorze telekomunikacyjnym (Dz.U. 1998, L 24, s. 1).
5 Zobacz następującą stronę internetową: https://support.google.com/youtube/answer/72851?hl=en-GB&co=GENIE.Platform%3DAndroid&sjid=14318423154464006262-EU.
6 Zobacz następującą stronę internetową: https://support.google.com/youtube/answer/2802032.
7 Zobacz następującą stronę internetową: https://support.google.com/youtube/answer/72851?hl=en-GB&co=GENIE.Platform%3DAndroid&sjid=14318423154464006262-EU.
8 W tym względzie na swojej stronie internetowej zatytułowanej „Polityka monetyzacji kanału YouTube” (https://support.google.com/youtube/answer/1311392?hl=en-GB&ref_topic=9153642&sjid=14318423154464006262-EU) spółka Google wyjaśnia, że „polityka ta ma zastosowanie do każdej osoby w ramach programu partnerskiego YouTube lub osoby dążącej do jego realizacji”; zob. także: https://support.google.com/youtube/answer/72851?hl=en-GB&co=GENIE.Platform%3DAndroid&sjid=14318423154464006262-EU.
9 Zobacz następującą stronę internetową: https://support.google.com/youtube/answer/1311392?hl=en-GB&ref_topic=9153642&sjid=14318423154464006262-EU.
10 Wyrok z dnia 16 marca 1978 r., Oehlschläger (104/77, EU:C:1978:69, pkt 4). Zobacz także wyrok z dnia 1 sierpnia 2025 r., T. i in. (C‑422/23, C‑455/23, C‑459/23, C‑486/23 i C‑493/23, EU:C:2025:592, pkt 121).
11 Wyroki: z dnia 9 listopada 2023 r., Google Ireland i in. (C‑376/22, EU:C:2023:835, pkt 42); z dnia 30 maja 2024 r., Airbnb Ireland i Amazon Services Europe (C‑662/22 i C‑667/22, EU:C:2024:432, pkt 55). Zobacz także E. Crabit, La directive sur le commerce électronique: le projet „Méditerranée”, Revue du droit de l’Union européenne, vol. 4, Bruylant, Bruxelles, 2000, s. 749–833, s. 759.
12 Zobacz w tym względzie moja opinia w sprawach połączonych WebGroup Czech Republic i in. (C‑188/24 i C‑190/24, EU:C:2025:709, pkt 54, 55).
13 Zobacz w odniesieniu do „dziedziny podatków” wyrok z dnia 27 kwietnia 2022 r., Airbnb Ireland (C‑674/20, EU:C:2022:303, pkt 29 i przytoczone tam orzecznictwo). Artykuł 2 ust. 2 dyrektywy 2006/123/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 12 grudnia 2006 r. w sprawie usług na rynku wewnętrznym (Dz.U. 2006, L 376, s. 36) wymienia również pewne „rodzaje
działalności”, do których dyrektywa ta nie ma zastosowania. Zobacz w tym względzie wyrok z dnia 15 października 2015 r., Grupo Itevelesa i in. (C‑168/14, EU:C:2015:685, pkt 45).
14 Wydaje się, że Trybunał używa zamiennie terminów „gry losowe”, „gry hazardowe” i „gry i zakłady”. Zobacz w tym względzie w szczególności wyrok z dnia 8 września 2010 r., Stoß i in. (C‑316/07, od C‑358/07 do C‑360/07, C‑409/07 i C‑410/07, zwany dalej „wyrokiem Stoß i in.”, EU:C:2010:504, pkt 77, 79, 80, 82). Dla jasności zastosuję tę samą metodę.
15 Artykuł 14 ust. 1 dyrektywy 2000/31 i art. 3 lit. g) ppkt (iii) rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2022/2065 z dnia 19 października 2022 r. w sprawie jednolitego rynku usług cyfrowych oraz zmiany dyrektywy 2000/31/WE (aktu o usługach cyfrowych) (Dz.U. 2022, L 277, s. 1) (zwanego dalej „aktem o usługach cyfrowych”).
16 Wniosek Parlamentu Europejskiego i Rady dotyczący dyrektywy w sprawie niektórych aspektów prawnych handlu elektronicznego w ramach rynku wewnętrznego (COM(1998) 586 wersja ostateczna), s. 32.
17 Artykuł 2 ust. 2 lit. h) dyrektywy 2006/123 przewiduje równoważne wyłączenie działalności hazardowej z zakresu stosowania tej dyrektywy. W tym kontekście w motywie 25 wspomnianej dyrektywy wskazano, że „z zakresu zastosowania [tej] dyrektywy powinna zostać wyłączona działalność hazardowa, w tym gry losowe i zakłady wzajemne, ze względu na specyficzny charakter takiej działalności, która wymaga realizacji przez państwa członkowskie polityk związanych z porządkiem publicznym i ochroną konsumentów”. Zobacz również w tym względzie moja opinia w sprawie AUTOTECHNICA FLEET SERVICES (C‑278/22, EU:C:2023:401, pkt 38, przypis 11).
18 Pragnę przypomnieć, że rodzaje działalności wymienione w jej art. 1 ust. 5 lit. d) są wyłączone z zakresu stosowania dyrektywy 2000/31 jako całości, w tym z przewidzianej w art. 3 zasady państwa pochodzenia oraz z rozdziałów II i III tej dyrektywy. Jednakże, jak wynika z wniosku dotyczącego tej dyrektywy (zob. pkt 30 niniejszej opinii), głównym celem tego wyłączenia jest zachowanie swobody decyzyjnej państw członkowskich przeznaczenia w odniesieniu do działalności, w ramach której nie obowiązuje zasada wzajemnego uznawania, takiej jak gry hazardowe.
19 Wyrok z dnia 2 marca 2023 r., Recreatieprojecten Zeeland i in. (C‑695/21, EU:C:2023:144, pkt 14 i przytoczone tam orzecznictwo). Zobacz także wyrok Stoß i in. (pkt 76 i przytoczone tam orzecznictwo).
20 Wyrok Stoß i in. (pkt 101 i przytoczone tam orzecznictwo). W odniesieniu do zakazów reklamy gier hazardowych nałożonych przez państwa członkowskie na salony gier losowych zob. wyrok z dnia 2 marca 2023 r., Recreatieprojecten Zeeland i in. (C‑695/21, EU:C:2023:144).
21 Zobacz w tym względzie wyrok z dnia 1 października 2020 r., A (Reklama i sprzedaż produktów leczniczych przez Internet) (C‑649/18, EU:C:2020:764, pkt 55, 59).
22 Commission Staff Working Document – Online gambling in the Internal Market Accompanying the document Communication from the Commission to the European Parliament, the Council, the Economic and Social Committee and the Committee of the Regions Towards a comprehensive framework for online gambling (Dokument roboczy służb Komisji - Gry hazardowe online w obrębie rynku wewnętrznego towarzyszące dokumentowi komunikat Komisji do Parlamentu Europejskiego, Rady, Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego i Komitetu Regionów. W stronę kompleksowych ram dla hazardu online), (SWD(2012) 345 final), s. 17.
23 Przyznaję, że w swoich uwagach Komisja twierdzi w sposób dorozumiany, iż pojęcie „hostingu” w rozumieniu art. 14 ust. 1 dyrektywy 2000/31 zakłada brak kontroli nad przechowywanymi treściami. Uważam jednak, że wymóg ten ma znaczenie jedynie dla ustalenia, czy przewidziane w tym przepisie wyłączenie odpowiedzialności znajduje zastosowanie.
24 Zobacz w tym względzie wyroki: z dnia 12 lipca 2011 r., L’Oréal i in. (C‑324/09, zwany dalej „wyrokiem L’Oréal i in.”, EU:C:2011:474, pkt 118, 119); z dnia 22 czerwca 2021 r., YouTube i Cyando (C‑682/18 i C‑683/18, zwany dalej „wyrokiem YouTube i Cyando”, EU:C:2021:503, pkt 109, 110). Zobacz także moja opinia w sprawie Russmedia Digital i Inform Media Press (C‑492/23, EU:C:2025:68, pkt 53), a także w sprawach połączonych WebGroup Czech Republic i in. (C‑188/24 i C‑190/24, EU:C:2025:709, pkt 236).
25 Wydaje się bezsporne, że te dwie przesłanki zostały spełnione w niniejszej sprawie. Zobacz podobnie wyroki: YouTube i Cyando (pkt 103, 104); a także z dnia 26 kwietnia 2022 r., Polska/Parlament i Rada (C‑401/19, EU:C:2022:297, pkt 28).
26 Zobacz w tym względzie F. Wilman, The responsibility of online intermediaries for illegal user content in the EU and the US, Edward Elgar Publishing, 2020, s. 35; F. Wilman, S. Kalėda, P.-J. Loewenthal, The EU Digital Services Act, Oxford University Press, 2024, s. 52, 53 (komentarz do art. 4–6 aktu o usługach cyfrowych; w tym względzie zob. pkt 36 niniejszej opinii). Zobacz także podobnie opinia rzecznika generalnego H. Saugmandsgaarda Øe w sprawach połączonych YouTube i Cyando (C‑682/18 i C‑683/18, EU:C:2020:586, zwana dalej „opinią rzecznika generalnego H. Saugmandsgaarda Øe w sprawie YouTube i Cyando”, pkt 141, 148).
27 Zobacz F. Wilman, S. Kalėda, P.-J. Loewenthal, przyp. 26, op.cit., s. 52.
28 Zobacz w szczególności w przedmiocie rozróżnienia między dwoma etapami F. Wilman, przyp. 26, op.cit., s. 35. Zobacz także P.Van Eecke, Online service providers and liability: A plea for a balanced approach, Common Market Law Review, vol. 48, 2011, s. 1455–1502, na stronie 1472, w którym dokonano rozróżnienia między „wiedzą ogólną” a „wiedzą konkretną”. Dla jasności w niniejszej opinii będę odnosił się głównie do „kontroli treści” przy badaniu, czy spółka Google jest objęta zakresem stosowania art. 14 ust. 1 dyrektywy 2000/31.
29 Zobacz pkt 58 niniejszej opinii. Przypominam w tym względzie, że art. 14 dyrektywy 2000/31 dotyczy wszelkiego rodzaju odpowiedzialności, w tym odpowiedzialności karnej.
30 Drugie pytanie prejudycjalne wydaje się dotyczyć jedynie zakresu art. 14 ust. 1 dyrektywy 2000/31, a mianowicie roli dostawcy usług hostingowych jako pośrednika (pierwszy etap analizy). Aby jednak udzielić sądowi odsyłającemu użytecznej odpowiedzi, zbadam również, czy można spełnić jedną z dwóch przesłanek określonych w lit. a) i b) tego przepisu (drugi etap analizy).
31 Zobacz wyroki: z dnia 23 marca 2010 r., Google France i Google (od C‑236/08 do C‑238/08, zwany dalej „wyrokiem Google France”, EU:C:2010:159, pkt 112); a także L’Oréal i in. (pkt 112).
32 Zobacz wyroki: Google France (pkt 113); YouTube i Cyando (pkt 105).
33 Zobacz wyrok z dnia 11 września 2014 r., Papasavvas (C‑291/13, EU:C:2014:2209, pkt 41). Zobacz także wyrok YouTube i Cyando (pkt 106 i przytoczone tam orzecznictwo).
34 Opinia rzecznika generalnego N. Jääskinena w sprawie L’Oréal i in. (C‑324/09, EU:C:2010:757, pkt 138–141).
35 Zobacz w szczególności F. Wilman, przyp. 26, op.cit., s. 30.
36 Zobacz wyrok L’Oréal i in. (pkt 113).
37 Zobacz wyrok YouTube i Cyando (pkt 105).
38 Opinia rzecznika generalnego N. Jääskinena w sprawie L’Oréal i in. (C‑324/09, EU:C:2010:757, pkt 146).
39 Zobacz w tym względzie A. Kuczerawy, Active vs. passive hosting in the EU intermediary liability regime: time for a change?, KU Leuven Centre for IT & IP Law (blog), 2018; J. Riordan, The Liability of Internet Intermediaries, Oxford, Oxford University Press, 2016, s. 404.
40 Zobacz wyrok Google France (pkt 23). Naturalne wyniki wyszukiwania to zasadniczo te, które są wyświetlane w wyszukiwarce w kolejności malejącej trafności w wyniku wyszukiwania przeprowadzonego przez internautę za pomocą jednego lub kilku słów (zob. wyrok Google France, pkt 22).
41 Zobacz wyrok Google France (pkt 118).
42 Zobacz wyrok L’Oréal i in. (pkt 28, 29, 31). W odniesieniu do korzystania przez eBay z usługi AdWords spółki Google w celu promocji produktów sprzedawanych na jej stronie internetowej zob. także pkt 39, 84, 85.
43 Zobacz wyrok L’Oréal i in. (pkt 116).
44 Zobacz wyrok YouTube i Cyando (pkt 19).
45 Zobacz wyrok YouTube i Cyando (pkt 92, 109).
46 Zobacz wyrok L’Oréal i in. (pkt 115). W odniesieniu do wynagrodzenia zob. również wyrok Google France (pkt 116).
47 Zobacz wyrok YouTube i Cyando (pkt 109).
48 Zobacz wyrok YouTube i Cyando (pkt 114).
49 Zobacz moja opinia w sprawie Russmedia Digital i Inform Media Press (C‑492/23, EU:C:2025:68, pkt 53).
50 Zobacz pkt 17 niniejszej opinii.
51 Zobacz pkt 158, 159 tej opinii.
52 Zobacz w tym względzie opinia rzecznika generalnego N. Jääskinena w sprawie L’Oréal i in. (C‑324/09, EU:C:2010:757, pkt 126).
53 W tym względzie zdaniem spółki Google istnieje około 3 mln zweryfikowanych partnerów.
54 Opinia rzecznika generalnego H. Saugmandsgaarda Øe w sprawie YouTube i Cyando (pkt 160, 162). Zobacz także J. Riordan, przyp. 39, op.cit., s. 409.
55 Zobacz pkt 66 niniejszej opinii. Zobacz także opinia rzecznika generalnego H. Saugmandsgaarda Øe w sprawie YouTube i Cyando (pkt 157).
56 Zobacz w tym względzie motyw 40 dyrektywy 2000/31.
57 Wniosek dotyczący dyrektywy (COM(1998) 586 wersja ostateczna), przypis 16, op. cit. s. 4. Zobacz także Sprawozdanie Komisji dla Parlamentu Europejskiego, Rady i Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego – Pierwsze sprawozdanie w sprawie stosowania dyrektywy 2000/31/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 8 czerwca 2000 r. w sprawie niektórych aspektów prawnych usług społeczeństwa informacyjnego, w szczególności handlu elektronicznego w ramach rynku wewnętrznego, (COM(2003) 702), s. 13.
58 Zobacz motywy 9 i 46 dyrektywy 2000/31. Zobacz także wyrok YouTube i Cyando (pkt 113).
59 Zobacz motyw 16 aktu o usługach cyfrowych. Zobacz także F. Wilman, S. Kalėda, P.-J. Loewenthal, przypis 26, op.cit., s. 72; M. Husovec, Injunctions against intermediaries in the European Union, Cambridge University Press, 2017, s. 55.
60 Zobacz w odniesieniu do art. 14 ust. 3 dyrektywy 2000/31 wyrok YouTube i Cyando (pkt 131).
61 Zobacz w tym względzie S. Stalla-Bourdillon, R. Thorburn, The scandal of intermediary: acknowledging the both/and dispensation for regulating hybrid actors, w: B. Petkova, T. Ojanen (eds.), Fundamental rights protection online: the future regulation of intermediaries, Edward Elgar 2019, s. 157.
62 Zobacz wyrok Google France (pkt 26, 115), w którym nie zwrócono żadnej uwagi na fakt, że w odniesieniu do usługi odsyłania AdWords porządek wyświetlania linków reklamowych był określany w szczególności według najwyższej ceny za kliknięcie oraz jakości reklamy w ocenie Google.
63 Motyw 43 dyrektywy 2000/31; zob. także wyrok z dnia 15 września 2016 r., Mc Fadden (C‑484/14, EU:C:2016:689, pkt 60–63). Zobacz także P. Van Eecke, przypis 28, op.cit., s. 1463.
64 Zobacz pkt 65 niniejszej opinii.
65 Zobacz także w tym względzie S. Stalla-Bourdillon, R. Thorburn, przypis 61, op.cit., s. 149.
66 Zobacz w tym względzie pkt 59 niniejszej opinii, odsyłający do wyroku Google France (pkt 118). Zobacz także P. Van Eecke, przypis 28, op.cit., s. 1472.
67 Zobacz pkt 17 niniejszej opinii.
68 Zobacz moja opinia w sprawie Russmedia Digital i Inform Media Press (C‑492/23, EU:C:2025:68, pkt 60).
69 Zobacz pkt 63 niniejszej opinii.
70 Zobacz wyroki: Google France (pkt 116); L’Oréal i in. (pkt 115).
71 Zobacz wyrok Google France (pkt 25).
72 Zobacz wyrok YouTube i Cyando (pkt 96).
73 Opinia rzecznika generalnego H. Saugmandsgaarda Øe w sprawie YouTube i Cyando (pkt 142).
74 Zobacz wyrok YouTube i Cyando (pkt 41–43). Zobacz także opinia rzecznika generalnego H. Saugmandsgaarda Øe w sprawie YouTube i Cyando (pkt 31).
75 Zobacz w tym względzie wyrok YouTube i Cyando (pkt 109).
76 Zobacz Outcome of proceedings of the Working Party on Economic Questions (Information Society services) on 15-25 February 1999, dokument Rady 6251/99 (1999), s. 4.
77 Zobacz wyrok YouTube i Cyando (pkt 111, 112). Zobacz pkt 122 tego wyroku.
79 Zobacz następującą stronę internetową: https://support.google.com/adspolicy/answer/15132179?hl=en-GB&sjid=5810413720643412243-EU.
© Unia Europejska, źródło: EUR-Lex (eur-lex.europa.eu), pozyskano 14.07.2026. Autentyczne są wyłącznie wersje opublikowane w Dz. Urz. UE. · Źródło