C-566/14
Opinia rzecznika generalnegoTSUE2016-01-19CELEX: 62014CC0566ECLI:EU:C:2016:22
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zasada rozsądnego terminu, mająca zastosowanie do działań instytucji Unii Europejskiej w zakresie odzyskiwania nienależnie wypłaconych kwot, wymaga oceny w zależności od ogółu okoliczności właściwych dla każdej sprawy, czy też może być określona poprzez abstrakcyjny, z góry ustalony limit czasowy, taki jak pięć lat?Ratio decidendi
Rzecznik generalny argumentuje, że zasada rozsądnego terminu, będąca ogólną zasadą prawa Unii i elementem prawa do dobrej administracji (art. 41 Karty Praw Podstawowych), powinna być oceniana w zależności od ogółu okoliczności właściwych dla każdej sprawy, a w szczególności znaczenia sporu dla zainteresowanego, złożoności sprawy i zachowania stron. Taka wykładnia, zgodna z wyrokiem w sprawie Arango Jaramillo i in./EBI (C-334/12 RX-II), jest nadrzędna wobec interpretacji sugerującej abstrakcyjny pięcioletni limit (jak w wyroku Nencini/Parlament, C-447/13 P), która powinna być rozumiana jedynie jako przesunięcie ciężaru dowodu. Sąd Unii Europejskiej w zaskarżonym wyroku prawidłowo zastosował tę zasadę, dokonując oceny konkretnych okoliczności sprawy, a jego ustalenia faktyczne nie zostały wypaczone.Stan faktyczny
Jean-Charles Marchiani, były poseł do Parlamentu Europejskiego (1999-2004), korzystał z usług asystentów parlamentarnych. W 2004 r. francuski sędzia śledczy poinformował Parlament o możliwych nieprawidłowościach. W 2009 r. sekretarz generalny Parlamentu ustalił nienależnie wypłaconą kwotę 148 160,27 EUR. Po dochodzeniu OLAF (2008-2011), w 2013 r. sekretarz generalny podjął decyzję o odzyskaniu dodatkowej kwoty 107 694,72 EUR, uznając, że Marchiani nie udowodnił faktycznego wykonywania pracy przez asystentów. Wystawiono notę debetową na tę kwotę. Marchiani zaskarżył tę decyzję do Sądu, podnosząc m.in. zarzut przedawnienia należności i naruszenia zasady rozsądnego terminu.Rozstrzygnięcie
Rzecznik generalny proponuje, aby czwarta część czwartego zarzutu podniesionego na poparcie odwołania przez wnoszącego odwołanie została uznana za bezzasadną i w konsekwencji nie mogła spowodować uchylenia zaskarżonego wyroku.Pełny tekst orzeczenia
OPINIA RZECZNIKA GENERALNEGO
MELCHIORA WATHELETA
przedstawiona w dniu 19 stycznia 2016 r. ( )
Sprawa C‑566/14 P
Jean‑Charles Marchiani
przeciwko
Parlamentowi Europejskiemu
„Odwołanie — Poseł do Parlamentu Europejskiego — Dodatki na zatrudnienie asystentów parlamentarnych — Odzyskanie pobranych nienależnie kwot — Rozporządzenie (UE, Euratom) nr 966/2012 — Rozporządzenie delegowane (UE) nr 1268/2012 — Przedawnienie — Rozsądny termin — Wyrok (szczególna procedura kontroli orzeczenia) Arango Jaramillo i in./EBI (C‑334/12 RX‑II, EU:C:2013:134) — Wyrok Nencini/Parlament (C‑447/13 P, EU:C:2014:2372)”
1.
Jean-Charles Marchiani żąda w swoim odwołaniu uchylenia wyroku Sądu Unii Europejskiej z dnia 10 października 2014 r., Marchiani/Parlament (T‑479/13, EU:T:2014:866, zwanego dalej „zaskarżonym wyrokiem”), w którym Sąd oddalił jego skargę o stwierdzenie nieważności decyzji sekretarza generalnego Parlamentu Europejskiego z dnia 4 lipca 2013 r. w przedmiocie odzyskania kwoty 107694,72 EUR (zwanej dalej „sporną decyzją”) oraz noty debetowej z dnia 5 lipca 2013 r. na tę kwotę (zwanej dalej „notą debetową”).
2.
W ramach czwartego zarzutu podniesionego na poparcie swego odwołania J.Ch. Marchiani zarzuca Sądowi liczne naruszenia prawa dotyczące przedawnienia wierzytelności objętych sporną decyzją. Wnoszący odwołanie nie wykazał szczególnej jasności przy redagowaniu swego odwołania, niemniej można wyróżnić część czwartą zarzutu czwartego jako dotyczącą w szczególności oceny zasady rozsądnego terminu, która będzie miała zastosowanie, wówczas gdy żaden przepis prawa Unii nie przewiduje terminu, w jakim należy wnieść skargę lub odwołanie.
3.
Kwestia ta była starannie badana przez Trybunał w ramach szczególnej procedury kontroli orzeczenia [wyrok (szczególna procedura kontroli orzeczenia) Arango Jaramillo i in./EBI, C‑334/12 RX‑II, EU:C:2013:134] ( ). Była ona również analizowana ostatnio w okolicznościach analogicznych do występujących w sprawie niniejszego odwołania w wyroku Nencini/Parlament (C‑447/13 P, EU:C:2014:2372), jednak prezentowane przez Trybunał w tych dwóch wyrokach stanowiska mogą wydawać się sprzeczne.
4.
To tłumaczy, dlaczego niniejsza opinia, stosownie do życzenia Trybunału, ograniczy się do analizy tej konkretnej kwestii.
I – Ramy prawne
A – Karta
5.
Zgodnie z art. 41 ust. 1 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej (zwanej dalej „kartą”), zatytułowanym „Prawo do dobrej administracji”, „[k]ażdy ma prawo do bezstronnego i sprawiedliwego rozpatrzenia swojej sprawy w rozsądnym terminie przez instytucje, organy i jednostki organizacyjne Unii”.
B – Rozporządzenie (UE, Euratom) nr 966/2012
6.
Artykuł 81 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE, Euratom) nr 966/2012 z dnia 25 października 2012 r. w sprawie zasad finansowych mających zastosowanie do budżetu ogólnego Unii oraz uchylającego rozporządzenie Rady (WE, Euratom) nr 1605/2002 ( ), zatytułowany „Okres przedawnienia”, stanowi:
„1. Bez uszczerbku dla przepisów szczegółowych oraz zastosowania decyzji 2007/436/WE, Euratom okres przedawnienia kwot należnych Unii od osób trzecich oraz kwot należnych osobom trzecim od Unii wynosi pięć lat.
2. Komisja jest uprawniona do przyjęcia aktów delegowanych dotyczących szczegółowych zasad odnoszących się do okresu przedawnienia, zgodnie z art. 210a”.
C – Rozporządzenie delegowane (UE) nr 1268/2012
7.
Artykuł 93 rozporządzenia delegowanego Komisji (UE) nr 1268/2012 z dnia 29 października 2012 r. w sprawie zasad stosowania rozporządzenia nr 966/2012 ( ) jest zatytułowany „Zasady dotyczące okresów przedawnienia”.
8.
W pierwszym akapicie ust. 1 tego artykułu sprecyzowano, że „[b]ieg okresu przedawnienia dla należności Unii od osób trzecich rozpoczyna się wraz z upływem terminu, o którym dłużnik został poinformowany w nocie debetowej, zgodnie z art. 80 ust. 3 lit. b)”.
II – Przypomnienie faktów mających znacznie dla sprawy zgodnie z zaskarżonym wyrokiem
9.
Jean-Charles Marchiani był posłem do Parlamentu Europejskiego w okresie od 20 lipca 1999 r. do 19 czerwca 2004 r. W latach 2001–2004 wnoszący odwołanie korzystał z usług asystentów parlamentarnych pani T. i pana T., a w latach 2002–2004 także pani B.
10.
W dniu 30 września 2004 r. sędzia śledczy przy tribunal de grande instance de Paris (sądzie powszechnym w Paryżu, Francja) poinformował przewodniczącego Parlamentu Europejskiego, że funkcje sprawowane przez panią T. i pana T. w latach 2001–2004 mogły nie mieć w rzeczywistości faktycznego związku z funkcją asystenta parlamentarnego.
11.
W decyzji z dnia 4 marca 2009 r., wydanej po przeprowadzeniu postępowania kontradyktoryjnego i po wysłuchaniu w dniu 14 stycznia 2009 r. opinii kwestorów Parlamentu, sekretarz generalny Parlamentu (zwany dalej „sekretarzem generalnym”), ustalił, że kwota 148160,27 EUR została nienależnie wypłacona wnoszącemu odwołanie na podstawie art. 14 przepisów dotyczących zwrotu kosztów oraz diet posłów do Parlamentu Europejskiego (zwanych dalej „przepisami ZKDP”) i zwrócił się do intendenta Parlamentu o podjęcie środków niezbędnych do odzyskania tej sumy.
12.
Tego samego dnia intendent Parlamentu skierował do wnoszącego odwołanie notę debetową, domagając się zwrotu 148160,27 EUR. W dniu 14 sierpnia 2009 r. Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (zwany dalej „OLAF‑em”), po tym jak w dniu 21 października 2008 r. sekretarz generalny przekazał mu akta dotyczące przedmiotowych nieprawidłowości, zawiadomił Parlament i wnoszącego odwołanie o wszczęciu dochodzenia.
13.
Po przeprowadzeniu dochodzenia i po przesłuchaniu w dniu 6 lipca 2011 r. wnoszącego odwołanie OLAF przekazał Parlamentowi kopię sprawozdania końcowego z dochodzenia w dniu 14 października 2011 r. W sprawozdaniu tym stwierdzono, że wnoszący odwołanie pobierał nienależnie dodatki z tytułu funkcji sprawowanych przez panią T., pana T. i panią B. oraz zalecono Parlamentowi podjęcie niezbędnych kroków w celu odzyskania należnych sum. W dniu 25 października 2011 r. OLAF powiadomił wnoszącego odwołanie o zamknięciu dochodzenia.
14.
W dniu 28 maja 2013 r. na podstawie art. 27 ust. 3 przepisów ZKDP oraz na podstawie sprawozdania OLAF‑u sekretarz generalny poinformował wnoszącego odwołanie o swym zamiarze odzyskania całości kwot wypłaconych przez Parlament w związku z czynnościami asystenta parlamentarnego, jakie mieli wykonywać pani T., pan T. i pani B., oraz wezwał go do przedstawienia stanowiska w tej kwestii.
15.
Podczas przesłuchania w dniu 25 czerwca 2013 r. sekretarz generalny wysłuchał wnoszącego odwołanie. W dniu 27 czerwca 2013 r. wnoszący odwołanie skierował do sekretarza generalnego sprawozdanie z przesłuchania. Sekretarz generalny wysłuchał opinii kwestorów w dniu 2 lipca 2013 r.
16.
Podczas gdy decyzja z dnia 4 marca 2009 r. przewidywała odzyskanie kwoty 148160,27 EUR, sekretarz generalny ustalił w spornej decyzji, że dodatkowa kwota 107694,72 EUR została nienależnie wypłacona wnoszącemu odwołanie, i zwrócił się do intendenta Parlamentu o podjęcie środków niezbędnych do odzyskania tej drugiej kwoty. Sekretarz generalny uznał zasadniczo, że wnoszący odwołanie nie przedstawił dowodów pozwalających na wykazanie, że pani T., pan T. i pani B. wykonywali pracę asystenta parlamentarnego w rozumieniu art. 14 przepisów ZKDP. Ustalając, że kwoty wypłacone tytułem dodatków parlamentarnych wynosiły łącznie 255854,99 EUR, z czego część stanowiła przedmiot decyzji z dnia 4 marca 2009 r., sporna decyzja stwierdzała, że dodatkowa kwota 107694,72 EUR nie była zgodna z przepisami ZKDP i powinna zostać odzyskana.
17.
W dniu 5 lipca 2013 r. intendent Parlamentu sporządził notę debetową nr 2013‑807 nakazującą odzyskanie do dnia 31 sierpnia 2013 r. kwoty 107694,72 EUR.
III – Postępowanie przed Sądem i zaskarżony wyrok
18.
W skardze złożonej w sekretariacie Sądu w dniu 3 września 2013 r. wnoszący odwołanie zawarł z jednej strony skargę o stwierdzenie nieważności spornej decyzji w zakresie, w jakim sekretarz generalny nakazał w niej odzyskanie od wnoszącego odwołanie sumy 107694,72 EUR, a z drugiej strony skargę o stwierdzenie nieważności noty debetowej na tę kwotę.
19.
Na poparcie swej skargi wnoszący odwołanie podniósł pięć zarzutów. Zarzut pierwszy dotyczył naruszenia przepisów postępowania przewidzianego w decyzji Biura Parlamentu z dnia 19 maja 2008 r. i 9 lipca 2008 r. ustanawiającej przepisy wykonawcze do Statutu posła do Parlamentu Europejskiego ( ) oraz zasad kontradyktoryjności i poszanowania prawa do obrony. Zarzut drugi opierał się na błędnym zastosowaniu przepisów ZKDP, trzeci – na błędnej ocenie dowodów, czwarty – na braku bezstronności sekretarza generalnego. Wreszcie zarzut piąty dotyczył przedawnienia należności, których odzyskania się domagano. Uważając, że przedmiotowe należności były przedawnione, wnoszący odwołanie zwrócił się również do Sądu o stwierdzenie nieważności noty debetowej.
20.
W zaskarżonym wyroku Sąd, nie orzekając w przedmiocie argumentów Parlamentu Europejskiego dotyczących niedopuszczalności skargi, oddalił co do istoty żądania wnoszącego odwołanie zmierzające do stwierdzenia nieważności spornej decyzji i noty debetowej i obciążył wnoszącego odwołanie kosztami postępowania w sprawie.
IV – Część czwarta zarzutu czwartego i żądania stron
21.
Zarzut czwarty podniesiony na poparcie odwołania przez J.Ch. Marchianiego dotyczy zatem licznych naruszeń prawa, których miał się dopuścić Sąd przy ocenie reguł przedawnienia wierzytelności, o których jest mowa w spornej decyzji.
22.
Część czwarta omawianego zarzutu dotyczy w szczególności zasady rozsądnego terminu. Zdaniem wnoszącego odwołanie ze względu na duże znaczenie sporu dla zainteresowanego i niewielką złożoność sprawy Sąd powinien był orzec, że zasada ta została w tym przypadku naruszona.
23.
Parlament wniósł o odrzucenie odwołania jako niedopuszczalnego, a w każdym razie o jego oddalenie jako bezzasadnego. Jeżeli chodzi o część czwartą zarzutu czwartego uważa on, że zasada rozsądnego terminu była rozważana przez Sąd, mimo że nie powoływał się na nią wnoszący odwołanie. Sąd nie musiał jej więc badać, tym bardziej że zasada ta nie należy do kwestii, które mogą być podnoszone przez sąd Unii z urzędu.
24.
Tytułem posiłkowym Parlament uważa wreszcie w świetle wyroku Nencini/Parlament (C‑447/13 P, EU:C:2014:2372), że jego wierzytelność mogła być uważana za pewną, o określonej wartości i wymagalną dopiero w momencie sporządzenia sprawozdania końcowego OLAF‑u, tak jak tego wymagałyby przepisy art. 78 ust. 2 rozporządzenia nr 966/2012 i art. 81 lit. b) rozporządzenia delegowanego nr 1268/2012. Zatem w momencie wydania spornej decyzji określony przez Trybunał w wyroku Nencini/Parlament (C‑447/13 P, EU:C:2014:2372) rozsądny termin pięciu lat jeszcze nie upłynął, tak że zasada nie została przez Parlament naruszona.
V – Ocena
A – W przedmiocie dopuszczalności części czwartej zarzutu czwartego
25.
Dochowanie rozsądnego terminu było badane w zaskarżonym wyroku przez Sąd w następujący sposób „zakładając tytułem uzupełnienia, że poprzez swoją argumentację wnoszący odwołanie ma zamiar zarzucić Parlamentowi, że uchybił on obowiązującym go ze względu na zasadę rozsądnego terminu wymogom” ( ).
26.
Zarzut, jaki wnoszący odwołanie rozwija w kwestii rozsądnego terminu w ramach swego odwołania, należałoby więc w konsekwencji uznać za niemający znaczenia dla sprawy. Z utrwalonego orzecznictwa wynika bowiem, że zarzuty skierowane przeciwko uzupełniającym punktom uzasadnienia orzeczenia Sądu nie mogą prowadzić do uchylenia tego orzeczenia, a zatem nie mają znaczenia dla sprawy ( ).
27.
Niemniej nie można wykluczyć, że Sąd, mimo zapowiedzi, że prowadzi rozważania tytułem uzupełnienia, w rzeczywistości chciał dokonać wyczerpującej analizy zarzutu dotyczącego spóźnionych czynności Parlamentu. Przy takim założeniu ewentualne naruszenie prawa przez Sąd w rozważaniach poświęconych zasadzie rozsądnego terminu mogłoby pociągnąć za sobą uchylenie zaskarżonego wyroku.
28.
Wydaje się zresztą, że takie podejście przyjął Trybunał w sprawie zakończonej wyrokiem Nencini/Parlament (C‑447/13 P, EU:C:2014:2372). Rzeczywiście, Sąd w swym wyroku również badał zarzut dotyczący rozsądnego terminu, „zakładając, że […] [skarżący zamierzał] zarzucić Parlamentowi, iż uchybił on obowiązującym go ze względu na zasadę rozsądnego terminu wymogom” ( ). Otóż argumentacja związana z tymi rozważaniami Sądu, rozwinięta w ramach pierwszego zarzutu odwołania R. Nenciniego, nie została odrzucona przez Trybunał.
29.
Wychodzę więc z założenia, że Trybunał nie odrzuci jako niemającego znaczenia dla sprawy zarzutu wnoszącego odwołanie dotyczącego wykładni i stosowania zasady rozsądnego terminu.
B – Wstępne uwagi w przedmiocie definicji rozsądnego terminu i dobrej administracji
30.
Wnoszący odwołanie powołuje się w uzasadnieniu odwołania na „niedochowanie rozsądnego terminu” ( ). Zrekapitulowanie występujących w prawie Unii definicji rozsądnego terminu przed zbadaniem tego zarzutu wydaje mi się użyteczne.
1. Rozsądny termin
31.
Uznaniu rozsądnego terminu w prawie Unii mogła towarzyszyć pewna niejasność. Czy rozsądny termin stanowi zasadę ogólną prawa per se, czy element innych zasad ogólnych jak zasada dobrej administracji, zasada pewności prawa, zasada ochrony uzasadnionych oczekiwań lub prawo do obrony, czy może wręcz prawo podstawowe ( )?
32.
Wydaje mi się jednak, że wątpliwości te mają ograniczone znaczenie. Jest bowiem kwestią bezsporną, że rozsądny termin wiąże się w istocie z zasadą pewności prawa ( ) i z prawem do dobrej administracji ( ). Nie zmienia to faktu, że w pełni pozostaje on ogólną zasadą prawa Unii uznaną jako taka przez Trybunał ( ).
33.
Jako taki jest więc on częścią porządku prawnego Unii i jego niedochowanie stanowi naruszenie istotnych wymogów proceduralnych lub co najmniej naruszenie traktatów lub „jakiejkolwiek reguły prawnej związanej z ich stosowaniem” w rozumieniu art. 263 akapit drugi TFUE ( ).
2. Dobra administracja
34.
Również wymóg przestrzegania rozsądnego terminu pojawia się dziś w sposób wyraźny w dwóch artykułach karty.
35.
Przede wszystkim art. 41 karty, zatytułowany „Prawo do dobrej administracji”, przyznaje każdemu „prawo do bezstronnego i sprawiedliwego rozpatrzenia swojej sprawy w rozsądnym terminie przez instytucje, organy i jednostki organizacyjne Unii” ( ). Ponadto art. 47 karty, poświęcony „[p]raw[u] do skutecznego środka prawnego i dostęp[owi] do bezstronnego sądu”, gwarantuje każdemu prawo „do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia jego sprawy w rozsądnym terminie przez niezawisły i bezstronny sąd ustanowiony uprzednio na mocy ustawy”.
36.
Z formalnego więc punktu widzenia zasada rozsądnego terminu stała się w prawie unijnym integralną częścią prawa do dobrej administracji.
37.
Niektórzy zastanawiali się również nad zakresem znaczeniowym i definicją tej „dobrej administracji”: czy chodzi tu w istocie o termin rodzajowy, szczególną zasadę, ogólną zasadę prawa, czy może jeszcze o prawo podstawowe ( )? Tytuł i treść art. 41 karty kładą kres tej niepewności. Chodzi niewątpliwie o „[p]rawo do dobrej administracji” ( ), „prawo, [które] obejmuje w szczególności […] prawo każdego do bycia wysłuchanym, zanim zostaną podjęte indywidualne środki mogące negatywnie wpłynąć na jego sytuację, prawo każdego do dostępu do akt jego sprawy [lub także] obowiązek administracji uzasadniania swoich decyzji” ( ).
38.
Ta formalna ewolucja jest niczym więcej zresztą jak tylko usankcjonowaniem ogólnej zasady prawa uznawanej wcześniej przez Trybunał. Według bowiem wyjaśnień dotyczących karty praw podstawowych ( ) tenże art. 41 jest „oparty na istnieniu Unii jako podmiotu prawa, którego cechy zostały określone w orzecznictwie, które określa, między innymi, dobrą administrację jako ogólną zasadę prawa”. Zgodnie z art. 52 ust. 7 karty wyjaśnienia te są „należycie uwzględniane przez sądy Unii i państw członkowskich”.
*
39.
Obywatel Unii może bez cienia wątpliwości powoływać się w swoim interesie na prawo do rozpatrzenia swojej sprawy w rozsądnym terminie przez instytucje Unii, bez względu na to, czy odwoła się do niego jako ogólnej zasady prawa, czy też elementu prawa podstawowego do dobrej administracji.
C – Określenie rozsądnego terminu w orzecznictwie Trybunału
40.
Ocena rozsądnego terminu była poddana analizie, którą można nazwać zasadniczą, w wyroku (szczególna procedura kontroli orzeczenia) Arango Jaramillo i in./EBI (C‑334/12 RX‑II, EU:C:2013:134). Otóż Trybunał uznał, że w tej sprawie należało przeprowadzić szczególną procedurę kontroli orzeczenia, aby stwierdzić, czy dokonana przez Sąd wykładnia, zgodnie z którą Sąd do spraw Służby Publicznej nie miał obowiązku wzięcia pod uwagę konkretnych okoliczności danego przypadku w ramach oceny, czy termin, w którym skarga o stwierdzenie nieważności miała zostać wniesiona przez członka personelu Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI) na akt wydany przez EBI, jest rozsądny, jest spójna z orzecznictwem Trybunału ( ).
41.
Kwestia terminu, w jakim instytucja Unii powinna zawiadomić o nocie debetowej, obliczanego od dnia zdarzenia powodującego powstanie danej wierzytelności została jako taka poruszona w wyroku Nencini/Parlament (C‑447/13 P, EU:C:2014:2372).
42.
Konieczne wydaje się zatem dokonanie streszczenia tych dwóch wyroków zanim podejmie się próbę wyprowadzenia z nich ogólnej reguły mogącej mieć ewentualnie zastosowanie w tym przypadku.
1. Wyrok (szczególna procedura kontroli orzeczenia) Arango Jaramillo i in./EBI
43.
W wyroku Arango Jaramillo i in./EBI (C‑334/12 RX‑II, EU:C:2013:134) Trybunał uznał za prawidłową wykładnię Sądu do spraw Służby Publicznej, zgodnie z którą wobec braku przepisów określających termin wniesienia skargi w sporach między EBI a członkami jego personelu każdą skargę wniesioną przez pracownika EBI po upływie terminu trzech miesięcy, wydłużonego o dziesięciodniowy termin uwzględniający odległość, należy zasadniczo traktować jako wniesioną po upływie rozsądnego terminu ( ).
44.
Wykładnia ta została dokonana w nawiązaniu do art. 91 ust. 3 regulaminu pracowniczego urzędników Unii Europejskiej ( ), który expressis verbis ogranicza do trzech miesięcy termin, w którym urzędnik może wnieść skargę o stwierdzenie nieważności aktu wywołującego niekorzystne dla niego skutki. Zatem zdaniem Sądu norma wynikająca z tej wykładni stanowiła jedynie „szczególne zastosowanie zasady [rozsądnego terminu]” ( ) w sporach między EBI a członkami jego personelu, które opiera się na „ogólnym domniemaniu, że termin trzech miesięcy jest co do zasady wystarczający, aby umożliwić członkom personelu EBI ocenę zgodności z prawem niekorzystnych dla nich aktów tego banku i ewentualnie sporządzenie skargi, nie zobowiązując sądu Unii, który ma ją stosować, do uwzględnienia okoliczności każdego przypadku i w szczególności do przystąpienia do konkretnego wyważenia kolidujących ze sobą interesów” ( ).
45.
To właśnie te ustalenia stały się przedmiotem szczególnej procedury kontroli orzeczenia.
46.
Na podstawie przeprowadzonej analizy Trybunał uznał, że pojęcie „rozsądnego terminu” powinno być stosowane w jednakowy sposób, niezależnie od okoliczności, w jakich się pojawia ta kwestia. Zdaniem bowiem Trybunału, „o ile orzecznictwo Trybunału […] odnosi się bez wątpienia do kwestii rozsądnego czasu trwania postępowania administracyjnego w sytuacji, gdy żaden przepis prawa Unii nie określa szczególnego terminu dotyczącego prowadzenia tego postępowania, to należy jednak zastosować pojęcie »rozsądnego terminu« w taki sam sposób wówczas, gdy pojęcie to dotyczy skargi lub wniosku, dla których żaden przepis prawa Unii nie przewidział terminu, w którym ta skarga lub ten wniosek powinny być wniesione” ( ).
47.
Tymczasem zgodnie z orzecznictwem, do którego odniósł się Trybunał, „jeżeli czas trwania postępowania nie jest określony przepisem prawa Unii, »rozsądny« charakter terminu […] powinien być oceniany w zależności od ogółu okoliczności właściwych dla każdej sprawy, a w szczególności znaczenia sporu dla zainteresowanego, złożoności sprawy i zachowania stron” ( ). W konsekwencji z wymogu takiej skonkretyzowanej oceny wynika, że „rozsądny charakter terminu nie może być określony poprzez odniesienie do szczególnej górnej granicy, ustalonej w sposób abstrakcyjny, lecz powinien być oceniany w każdym przypadku w zależności od okoliczności sprawy” ( ).
48.
Zatem w przyjętej przez Sąd wykładni terminu na wniesienie przez członków personelu EBI skargi na niekorzystne dla nich akty Trybunał dostrzegł naruszające spójność prawa Unii wypaczenie pojęcia „rozsądnego terminu” ( ).
2. Wyrok Nencini/Parlament
49.
Wyroku Nencini/Parlament (C‑447/13 P, EU:C:2014:2372) nie można pominąć. W istocie R. Nencini, były poseł do Parlamentu Europejskiego, wniósł do Sądu skargę o stwierdzenie nieważności decyzji sekretarza generalnego Parlamentu Europejskiego w sprawie odzyskania pewnych stanowiących pokrycie kosztów kwot nienależnie wypłaconych R. Nenciniemu podczas jego mandatu. Kwestia sporna podniesiona w Trybunale w ramach odwołania była więc podobna do tej, jaką zajmujemy się w niniejszej sprawie, ponieważ dotyczyła przedawnienia wierzytelności Parlamentu wobec jego byłego posła i wpływu rozsądnego terminu na możliwość odzyskania tej wierzytelności.
50.
Przede wszystkim z łącznej lektury mających zastosowanie przepisów wynika, że termin przedawnienia wierzytelności Unii w stosunku do osób trzecich rozpoczyna bieg od chwili upływu terminu wskazanego w nocie debetowej ( ).
51.
Chodzi tu o termin na odzyskanie długu. Natomiast termin na zawiadomienie dłużnika o nocie debetowej, który należy obliczać poczynając od dnia zdarzenia powodującego powstanie danej wierzytelności, nie jest w żaden sposób sprecyzowany ( ).
52.
Otóż zdaniem rzecznika generalnego M. Szpunara istnieją wierzytelności, które są wymagalne już w chwili, gdy instytucja będąca wierzycielem wydaje akt stwierdzający istnienie wierzytelności. Przewidziany w odniesieniu do tego typu wierzytelności w mających zastosowanie przepisach termin przedawnienia wydaje się zatem „niewystarczający jako instrument ochrony interesów dłużnika wynikającej z zasady pewności prawa. Zważyć bowiem należy, że bieg tego terminu rozpoczyna się w wybranym przez wierzyciela dniu, który nie ma żadnego związku z chwilą powstania wierzytelności lub chwilą, w której wierzytelność stała się wymagalna” ( ).
53.
Wobec istnienia takiej luki ( ) Trybunał przypomniał, że „zasada pewności prawa wymaga, aby w braku odpowiednich przepisów w tym względzie dana instytucja dokonała powiadomienia [o nocie debetowej] w rozsądnym terminie. Inaczej bowiem intendent, do którego należy wyznaczenie w nocie debetowej terminu płatności, który zgodnie z art. [93 ust. 1 rozporządzenia delegowanego nr 1268/2012] stanowi początek biegu terminu przedawnienia, mógłby swobodnie określać ten początek biegu bez związku z chwilą powstania danej wierzytelności, co byłoby oczywiście sprzeczne z zasadą pewności prawa i celem art. [81 rozporządzenia nr 966/2012]” ( ).
54.
Tymczasem podczas gdy rzecznik generalny M. Szpunar uważał, że rozsądny termin nie może zostać wyznaczony poprzez odniesienie do konkretnego maksymalnego limitu, określonego w sposób abstrakcyjny ( ), Trybunał orzekł, iż „konieczne jest przyjęcie domniemania, że termin podania do wiadomości noty debetowej nie jest rozsądny, jeżeli następuje ono ponad pięć lat od momentu, kiedy instytucja zwyczajnie mogła dochodzić swej wierzytelności” ( ).
55.
Z wyjątkiem sytuacji, gdy zostanie wykazane, iż „pomimo podjętych przez […] [instytucję] starań opóźnienie w działaniu należy przypisywać dłużnikowi, a zwłaszcza jego działaniom opóźniającym i jego złej wierze […], należy uznać, że instytucja uchybiła zobowiązaniom spoczywającym na niej na mocy zasady rozsądnego terminu” ( ).
D – Kryteria jednolitego stosowania rozsądnego terminu
1. Ogólne i abstrakcyjne określenie kryteriów oceny, czy dochowano rozsądnego terminu
56.
W wyroku Nencini/Parlament (C‑447/13 P, EU:C:2014:2372) Trybunał sformułował więc domniemanie, że rozsądny termin jest przekroczony, jeżeli upłynęło więcej niż pięć lat od momentu, kiedy instytucja zwyczajnie mogła dochodzić swej wierzytelności.
57.
Taką ocenę rozsądnego terminu jako ustalonego okresu pięciu lat można by ewentualnie interpretować jako konkretne zastosowanie rozsądnego charakteru tego terminu ograniczone do danego wypadku.
58.
Jednak takie rozumienie wyroku z trudnością daje się pogodzić z jego brzmieniem, strukturą i zasadami odwołania.
59.
Podkreślam bowiem przede wszystkim, że Trybunał wypowiada się w pkt 49 tego wyroku w sposób ogólny i abstrakcyjny, uznając, że „konieczne jest przyjęcie domniemania, że termin podania do wiadomości noty debetowej nie jest rozsądny, jeżeli następuje ono ponad pięć lat od momentu, kiedy instytucja zwyczajnie mogła dochodzić swej wierzytelności”. Poza tym Trybunałowi chodzi tu w sposób wyraźny o „domniemanie, [które] może być obalone” jedynie w pewnych warunkach ( ).
60.
Istnienie mającej ogólne zastosowanie reguły wydają się następnie potwierdzać wprowadzające kolejny punkt słowa. W istocie wyrażenie „w niniejszej sprawie”, od którego rozpoczyna się pkt 50 wyroku Nencini/Parlament (C‑447/13 P, EU:C:2014:2372), ma zapowiadać zastosowanie w tej sprawie normy prawnej lub zasady, o której wspomniano nieco wcześniej.
61.
Wreszcie analiza konkretnych okoliczności sporu nie należy co do zasady do właściwości Trybunału orzekającego w sprawie odwołania ( ).
62.
Jedynym sposobem na interpretację limitu pięciu lat ustalonego w wyroku Nencini/Parlament (C‑447/13 P, EU:C:2014:2372) w sposób zgodny z zasadami ugruntowanymi w wyroku (szczególna procedura kontroli orzeczenia) Arango Jaramillo i in./EBI (C‑334/12 RX‑II, EU:C:2013:134, pkt 28, 29) ( ) byłoby potraktowanie go jako czynnika pozwalającego na określenie, na kim spoczywa ciężar dowodu.
63.
Po upływie okresu pięciu lat od momentu, kiedy instytucja zwyczajnie mogła dochodzić swej wierzytelności, to na tej instytucji spoczywałby obowiązek wykazania, że z uwagi na okoliczności danej sprawy rozsądny termin nie został przekroczony. W tym względzie działania opóźniające dłużnika i jego zła wiara – będące okolicznościami, na które mogłaby się powołać instytucja – są jedynie przytoczonymi przez Trybunał przykładami, o czym świadczy poprzedzający je w pkt 49 wyroku Nencini/Parlament (C‑447/13 P, EU:C:2014:2372) przysłówek „zwłaszcza”.
64.
Natomiast gdyby ten limit nie został jeszcze osiągnięty, to do dłużnika należałoby udowodnienie, że rozsądny termin został przekroczony stosownie do kryteriów zwykle branych pod uwagę przez orzecznictwo, a mianowicie z uwzględnieniem wśród wszystkich okoliczności właściwych dla każdej sprawy w szczególności znaczenia sporu dla dłużnika, złożoności sprawy i zachowania stron.
65.
W przeciwnym razie, jeżeli pkt 49 wyroku Nencini/Parlament (C‑447/13 P, EU:C:2014:2372) należy, jak mi się wydaje, rozumieć jako wyrażenie ogólnej i abstrakcyjnej zasady, tego rodzaju podejście doprowadziłoby do rezultatu analogicznego do tego, do jakiego doszedł Sąd w sprawie zakończonej wyrokiem (szczególna procedura kontroli orzeczenia) Arango Jaramillo i in./EBI (C‑334/12 RX‑II, EU:C:2013:134). Otóż Trybunał określił je jako „wypaczenie pojęcia rozsądnego terminu” ( ).
66.
Jak to przypomniał Trybunał przy okazji tego wyroku (szczególna procedura kontroli orzeczenia) Arango Jaramillo i in./EBI (C‑334/12 RX‑II, EU:C:2013:134), pojęcie rozsądnego terminu znajduje „zastosowanie niezależnie od rozważanej dziedziny” ( ), a jego ocena może naruszyć spójność prawa Unii ( ).
67.
Pojęcie rozsądnego terminu powinno być zatem stosowane w sposób jednolity, niezależnie od okoliczności, w jakich pojawia się ta kwestia, bez względu na to, czy chodzi tu o sytuację, gdy żaden przepis prawa Unii nie określa szczególnego terminu dotyczącego prowadzenia postępowania administracyjnego, czy też o skargę lub wniosek, dla których żaden przepis prawa Unii nie przewidział terminu, w którym ta skarga lub ten wniosek powinny być wniesione ( ).
68.
W konsekwencji uważam, że zasady wykładni i stosowania pojęcia rozsądnego terminu w sposób, jaki zostały one streszczone przez Trybunał w wyroku (szczególna procedura kontroli orzeczenia) Arango Jaramillo i in./EBI (C‑334/12 RX‑II, EU:C:2013:134), należy uważać za przyjęte i dominujące.
69.
O ile bowiem oba wyroki – wyrok (szczególna procedura kontroli orzeczenia) Arango Jaramillo i in./EBI (C‑334/12 RX‑II, EU:C:2013:134) oraz wyrok Nencini/Parlament (C‑447/13 P, EU:C:2014:2372) zostały wydane przez izbę Trybunału składającą się z pięciu sędziów, a ten ostatni wyrok jest późniejszy niż pierwszy, o tyle pierwszy z tych dwóch wyroków został wydany w wyniku szczególnej procedury kontroli orzeczenia. Charakter i cel tego szczególnego postępowania nadają mu bezspornie wyjątkowe znaczenie, ponieważ stwierdzone w takim wyroku naruszenie prawa przez Sąd może stanowić o naruszeniu jedności lub spójności prawa Unii ( ).
70.
W niniejszej sprawie oznacza to, że „rozsądny charakter terminu nie może być określony poprzez odniesienie do szczególnej górnej granicy, ustalonej w sposób abstrakcyjny, lecz powinien być oceniany w każdym przypadku w zależności od okoliczności sprawy” ( ). Oznacza to, że „jeżeli czas trwania postępowania nie jest określony przepisem prawa Unii, »rozsądny« charakter terminu […] powinien być oceniany w zależności od ogółu okoliczności właściwych dla każdej sprawy, a w szczególności znaczenia sporu dla zainteresowanego, złożoności sprawy i zachowania stron” ( ).
71.
Oczywiście taka wykładnia nie jest wykładnią dającą największą pewność prawa. Niemniej wydaje mi się ona rozwiązaniem ratunkowym ( ), najbardziej odpowiadającym podziałowi kompetencji, jaki musi istnieć między prawodawcą Unii a sądami. Ustalenie w sposób szczegółowy i ostateczny długości (nie)rozsądnego terminu zbliżyłoby się bowiem bardziej do wyznaczenia terminu przedawnienia. Tymczasem wydaje mi się, że tego rodzaju kompetencje przysługują jedynie prawodawcy ( ).
2. Ocena rozsądnego terminu w zaskarżonym wyroku
72.
Badając zaskarżony wyrok, należy stwierdzić, że właśnie te same zasady zostały w nim przypomniane i zastosowane przez Sąd. Zdaniem bowiem Sądu „dochowanie rozsądnego terminu jest wymagane w każdym wypadku, gdy wobec milczenia mających zastosowanie przepisów zasada pewności prawa lub ochrony uzasadnionych oczekiwań stoją na przeszkodzie temu, by instytucje Unii mogły działać bez ograniczeń w czasie […], z uwzględnieniem, że rozsądny charakter terminu powinien być oceniany w zależności od ogółu okoliczności właściwych dla każdej sprawy, a w szczególności znaczenia sporu dla zainteresowanego, złożoności sprawy i zachowania stron” ( ).
73.
Poza tym Sąd słusznie stwierdził w pkt 83 zaskarżonego wyroku, że żaden przepis nie precyzuje terminu powiadomienia o nocie debetowej, bez względu na to, jaka byłaby data zdarzenia powodującego powstanie danej wierzytelności.
74.
W konsekwencji Sąd nie naruszył prawa, gdy w pkt 84 zaskarżonego wyroku wyprowadził z tych ustaleń wniosek, że należało „zweryfikować, czy w tym przypadku Parlament wywiązał się z zobowiązań spoczywającym na nim na mocy zasady rozsądnego terminu”.
75.
Weryfikacja ta oznacza – ni mniej, ni więcej – zbadanie okoliczności faktycznych i dowodów powołanych przez strony. Innymi słowy, chodzi tu o ocenę stanu faktycznego.
76.
Tymczasem, jak przypomniałem wcześniej i zgodnie z utrwalonym orzecznictwem – z art. 256 TFUE i art. 58 akapit pierwszy statutu Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wynika, że odwołanie jest ograniczone do kwestii prawnych i że w konsekwencji jedynie Sąd jest właściwy do dokonywania ustaleń faktycznych i ich oceny, z wyjątkiem sytuacji, gdy nieprawidłowość jego ustaleń wynika z przedstawionych mu akt sprawy. Ocena stanu faktycznego, z wyłączeniem przypadków wypaczenia przeprowadzonych przed Sądem dowodów, nie stanowi zatem kwestii prawnej, która jako taka poddana jest kontroli Trybunału ( ).
77.
Zarzucane Sądowi przeinaczenie okoliczności faktycznych musi w oczywisty sposób wynikać z akt sprawy, bez konieczności dokonywania nowej oceny faktów i dowodów ( ).
78.
Tymczasem z przedstawionych Trybunałowi dowodów nie wynika, by w niniejszej sprawie doszło do takiego wypaczenia. Ponadto nie podnoszono żadnego takiego wypaczenia, gdyż wnoszący odwołanie ograniczył się do powołania się na niedochowanie rozsądnego terminu i do domagania się ponownego zbadania takich podlegających ocenie okoliczności jak finansowe znaczenie sporu i złożoność sprawy ( ).
79.
Oczywiste jest, że gdybym był uprawniony do orzekania w przedmiocie faktów, bez wątpienia moja ocena rozsądnego charakteru terminu, o który chodzi w niniejszej sprawie, nie byłaby taka sama. Z uwagi na powyższe, nie przeinaczając faktów wynikających z przedłożonych mu akt sprawy, Sąd mógł jednak stwierdzić w pkt 86 zaskarżonego wyroku, że „powziąwszy wiadomość przekazaną przez francuskiego sędziego śledczego we wrześniu 2004 r. i po wymianie licznej korespondencji z wnoszącym odwołanie, Parlament działał z wymaganą starannością i w rozsądnym terminie, przekazując w 2008 r. akta do OLAF‑u i przeprowadzając postępowanie, które zakończyło się wydaniem decyzji z dnia 4 marca 2009 r.”. Nie przeinaczając faktów, Sąd mógł również uznać, że „po wszczęciu dochodzenia przez OLAF w sierpniu 2009 r. i po przekazaniu w efekcie postępowania dochodzeniowego sprawozdania z tego postępowania w październiku 2011 r. […] Parlament także działał z wymaganą starannością i w rozsądnym terminie, przeprowadzając postępowanie, które zakończyło się wydaniem zaskarżonej decyzji” ( ).
80.
Z drugiej strony, mimo że wnoszący odwołanie nie podniósł tego jako argumentu na poparcie swego odwołania, dodałbym jednak dla wyczerpania tematu, że Sąd naruszył prawo, uznając w pkt 88 zaskarżonego wyroku, że „naruszenie zasady rozsądnego terminu nie mogłoby prowadzić do unieważnienia dotkniętego taką wadą aktu, chyba że naruszenie to miało negatywny wpływ na wykonywanie prawa do obrony przez adresata aktu”.
81.
Stawiając warunek, by prawo do obrony wnoszącego odwołanie też zostało naruszone, Sąd „popełnił błąd co do konsekwencji, jakie należy wyciągnąć z naruszenia zasady rozsądnego terminu, w sytuacji gdy prawodawca Unii wydał przepis o charakterze generalnym wymagający od instytucji Unii działania w określonym terminie” ( ), jakim jest art. 81 rozporządzenia nr 966/2012.
82.
Skoro prawodawca Unii wypowiedział się w taki sposób, w „świetle wymogów pewności prawa i ochrony uzasadnionych oczekiwań, będących u podstaw wspomnianej woli prawodawcy, nieistotne jest w niniejszej sprawie przypomniane przez Sąd […] orzecznictwo, wedle którego naruszenie zasady rozsądnego terminu może powodować stwierdzenie nieważności zaskarżonego aktu jedynie w wypadku, gdy naruszenie to miało negatywny wpływ na prawo do obrony” ( ).
83.
Ponieważ jednak ta część uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sądu została dodana tytułem uzupełnienia, jej krytyka nie mogłaby prowadzić do uchylenia tego wyroku, tym bardziej że w odróżnieniu od sprawy, w której został wydany wyrok Nencini/Parlament (C‑447/13 P, EU:C:2014:2372), w niniejszym przypadku Sąd słusznie nie uwzględnił zarzutu naruszenia zasady rozsądnego terminu, na którym musiałoby się koniecznie opierać wskazane ustalenie.
VI – Wnioski
84.
Ze względu na powyższe rozważania sądzę, że część czwarta zarzutu czwartego podniesionego na poparcie odwołania przez wnoszącego odwołanie jest bezzasadna i w konsekwencji nie może spowodować uchylenia zaskarżonego wyroku.
( ) Język oryginału: francuski.
( ) Zobacz również zakres szczególnej procedury kontroli orzeczenia określony w decyzji (szczególna procedura kontroli orzeczenia) Arango Jaramillo i in./EBI (C‑334/12 RX, EU:C:2012:468).
( ) Dz.U. L 298, s. 1.
( ) Dz.U. L 362, s. 1.
( ) Dz.U. 2009, C 159, s. 1.
( ) Punkt 81 zaskarżonego wyroku. Podkreślenie moje.
( ) Odnośnie do niedawnego zastosowania tej zasady zob. w szczególności wyroki: Francja/People’s Mojahedin Organization of Iran (C‑27/09 P, EU:C:2011:853, pkt 79); Niderlandy/Komisja (C‑610/13 P, EU:C:2014:2349, pkt 51); a także Wünsche Handelsgesellschaft International/Komisja (C‑7/14 P, EU:C:2015:205, pkt 72).
( ) Wyrok Nencini/Parlament (T‑431/10 i T‑560/10, EU:T:2013:290, pkt 43).
( ) Punkt 92 odwołania.
( ) Odnośnie do takich definicji zob. w szczególności B.C. Mihaescu-Evans, The right to good administration at the crossroads of various sources of fundamental rights in the European Union integrated administrative system, Nomos, 2015. Zobacz też J. Schwarze, „Judicial Review of European Administrative Procedure”, Law and Contemporary Problems, vol. 68, nr 1, s. 85–105. Autor ten postrzega wydanie decyzji w rozsądnym terminie jako mieszczące się w ramach prawa do obrony (s. 92), uważając jednocześnie, że termin ten stanowi ogólną zasadę prawa Unii (s. 93). Niemniej w swoich wnioskach określa on gwarancje procesowe postępowania administracyjnego jako „prawa podstawowe” (s. 105). Rozsądny termin został określony jako „prawo podstawowe” przez rzecznik generalną E. Sharpston w opinii w sprawie Gascogne Sack Deutschland/Komisja (C‑40/12 P, EU:C:2013:361, pkt 135). Zaznaczyć jednak należy, że w tym wypadku chodziło o prawo do uzyskania w rozsądnym terminie wyroku.
( ) Zobacz podobnie T. Tridimas, The General Principles of EU Law, éd. 2., Oxford University Press, 2006, s. 412; H.C.H. Hofmann, G.C. Rowe, A.H. Türk, Administrative Law and Policy of the European Union, Oxford University Press, 2011, s. 196. Jak to wyraźnie wytłumaczył rzecznik generalny M. Szpunar w opinii w sprawie Nencini/Parlament (C‑447/13 P, EU:C:2014:2022), odwołanie się do rozsądnego terminu „powinno mieć na celu ochronę pewności prawa poszczególnych osób w ich relacjach z Unią, w przypadku gdy przepisy prawa nie określiły żadnego terminu” (pkt 98).
( ) Zobacz art. 41 karty i część 2 poniżej, zatytułowaną „Prawo do dobrej administracji”.
( ) Zobacz wyrok Limburgse Vinyl Maatschappij i.in./Komisja (C‑238/99 P, C‑244/99 P, C‑245/99 P, C‑247/99 P, od C‑250/99 P do C‑252/99 P i C‑254/99 P, EU:C:2002:582). W pkt 207 tego wyroku Trybunał potwierdzil, że, „jak to zostało przypomniane w pkt 179 [tego] wyroku, ogólna zasada prawa wspólnotowego przestrzegania rozsądnego terminu znajduje zastosowanie w postępowaniu prowadzonym w ramach sądowego środka zaskarżenia”. Tymczasem w pkt 179 tegoż wyroku Trybunał stwierdził, że „[w] dziedzinie konkurencji zasada rozsądnego terminu powinna być stosowana w postępowaniu administracyjnym […]. W przypadku skargi powinna być stosowana również w postępowaniu sądowym przed sądem wspólnotowym” (podkreślenie moje). W pkt 38 wyroku Nencini/Parlament (C‑447/13 P, EU:C:2014:2372) Trybunał podkreśla, że w wyroku, którego dotyczy odwołanie, „Sąd przypomniał, że obowiązek przestrzegania rozsądnego terminu w przypadku prowadzenia postępowań administracyjnych stanowi ogólną zasadę prawa Unii […], która jest ujęta, jako jeden z aspektów prawa do dobrej administracji, w art. 41 ust. 1 karty”. Te rozważania Sądu nie stały się przedmiotem krytyki Trybunału.
( ) Zobacz podobnie K. Lenaerts, P. Van Nuffel, European Union Law, 3e éd., Sweet & Maxwell, 2011, nr 22-036.
( ) Podkreślenie moje.
( ) Odnośnie do tych definicji i zakresu dobrej administracji w prawie Unii zob. w szczególnośći L. Azoulay i L. Clément-Wilz, „La bonne administration”, w: J.B. Auby i J. Dutheil de la Rochère (we współpracy z E. Chevalier), Traité de droit administratif européen, 2e éd., Bruylant, 2014, s. 671–697, w szczególności s. 672, 674, 679.
( ) Zgodnie z tytułem art. 41 ust. 2 karty. Podkreślenie moje.
( ) Artykuł 41 ust. 2 karty. Podkreślenie moje.
( ) Dz.U. 2007, C 303, s. 17.
( ) Decyzja (szczególna procedura kontroli orzeczenia) Arango Jaramillo i in./EBI (C‑334/12 RX, EU:C:2012:468, pkt 15). Szczególna procedura kontroli orzeczenia była uzasadniona również ze względu na przyjęcie w wykładni Sądu prekluzyjnego skutku przekroczenia terminu na wniesienie skargi, nie określonego ani w prawie pierwotnym, ani w prawie wtórnym Unii (pkt 16).
( ) Punkt 27 tego wyroku.
( ) Regulamin pracowniczy urzędników Unii Europejskiej, uchwalony rozporządzeniem Rady (EWG, Euratom, EWWiS) nr 259/68 z dnia 29 lutego 1968 r. ustanawiającym regulamin pracowniczy urzędników i warunki zatrudnienia innych pracowników Wspólnot Europejskich oraz ustanawiającym szczególne warunki mające tymczasowe zastosowanie do urzędników Komisji (Dz.U. L 56, s. 1), zmieniony rozporządzeniem Rady (WE, Euratom) nr 723/2004 z dnia 22 marca 2004 r. (Dz.U. L 124, s. 1).
( ) Wyrok Arango Jaramillo i in./EBI (T‑234/11 P, EU:T:2012:311, pkt 30).
( ) Idem.
( ) Wyrok (szczególna procedura kontroli orzeczenia) Arango Jaramillo i in./EBI (C‑334/12 RX‑II, EU:C:2013:134, pkt 33).
( ) Ibidem (pkt 28).
( ) Ibidem (pkt 29).
( ) Ibidem (pkt 46, 54 i sentencja).
( ) Opinia rzecznika generalnego M. Szpunara w sprawie Nencini/Parlament (C‑447/13 P, EU:C:2014:2022, pkt 48). Przepisami rozpatrywanymi w sprawie, która zakończyła się wydaniem wyroku Nencini/Parlament (C‑447/13 P, EU:C:2014:2372), były art. 73a rozporządzenia Rady (WE, Euratom) nr 1605/2002 z dnia 25 czerwca 2002 r. w sprawie rozporządzenia finansowego mającego zastosowanie do budżetu ogólnego Wspólnot Europejskich (Dz.U. L 248, s. 1), zmienionego rozporządzeniem Rady (WE, Euratom) nr 1995/2006 z dnia 13 grudnia 2006 r. (Dz.U. L 390, s. 1), oraz art. 85b rozporządzenia Komisji (WE, Euratom) nr 2342/2002 z dnia 23 grudnia 2002 r. ustanawiającego szczegółowe zasady wykonania rozporządzenia nr 1605/2002 (Dz.U. L 357, s. 1), zmienionego rozporządzeniem Komisji (WE, Euratom) nr 478/2007 z dnia 23 kwietnia 2007 r. (Dz.U. L 111, s. 13). Przepisy te są przepisami, które miały również zastosowanie w chwili wypłaty kwot, których dotyczy niniejsza sprawa. Należy zauważyć, że w chwili wydania spornej decyzji stosowne przepisy zostały zastąpione art. 81 rozporządzenia nr 966/2012 i art. 93 ust. 1 rozporządzenia delegowanego nr 1268/2012. Te nowe przepisy są jednak podobne do przytoczonych wcześniej norm. Bowiem tak jedne, jak i drugie przewidują w odniesieniu do wierzytelności Unii w stosunku do osób trzecich pięcioletni termin przedawnienia, który rozpoczyna bieg wraz z upływem terminu, o którym dłużnik został poinformowany w nocie debetowej.
( ) Wyrok Nencini/Parlament (C‑447/13 P, EU:C:2014:2372, pkt 47).
( ) Opinia rzecznika generalnego M. Szpunara w sprawie Nencini/Parlament (C‑447/13 P, EU:C:2014:2022, pkt 68).
( ) Zobacz podobnie opinia rzecznika generalnego M. Szpunara w sprawie Nencini/Parlament (C‑447/13 P, EU:C:2014:2022, pkt 75).
( ) Wyrok Nencini/Parlament (C‑447/13 P, EU:C:2014:2372, pkt 48).
( ) Opinia rzecznika generalnego M. Szpunara w sprawie Nencini/Parlament (C‑447/13 P, EU:C:2014:2022, pkt 98).
( ) Wyrok Nencini/Parlament (C‑447/13 P, EU:C:2014:2372, pkt 49). Podkreślenie moje.
( ) Idem.
( ) Wyrok Nencini/Parlament (C‑447/13 P, EU:C:2014:2372, pkt 49). Podkreślenie moje.
( ) Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem z art. 256 TFUE i art. 58 akapit pierwszy statutu Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wynika, że odwołanie jest ograniczone do kwestii prawnych, a w konsekwencji jedynie Sąd jest właściwy do dokonywania ustaleń faktycznych i ich oceny, z wyjątkiem sytuacji, gdy nieprawidłowość jego ustaleń jest widoczna na podstawie przedstawionych akt sprawy. Ocena okoliczności faktycznych, z wyłączeniem przypadków wypaczenia przeprowadzonych przed Sądem dowodów, nie stanowi zatem kwestii prawnej, która jako taka poddana jest kontroli Trybunału. Zobacz podobnie zwłaszcza wyroki: Wunenburger/Komisja (C‑362/05 P, EU:C:2007:322, pkt 66); YKK i in./Komisja (C‑408/12 P, EU:C:2014:2153, pkt 44).
( ) Zobacz pkt 47 niniejszej opinii.
( ) Wyrok (szczególna procedura kontroli orzeczenia) Arango Jaramillo i in./EBI (C‑334/12 RX‑II, EU:C:2013:134, pkt 45).
( ) Punkt 52 niniejszego wyroku.
( ) Punkt 54 niniejszego wyroku.
( ) Wyrok (szczególna procedura kontroli orzeczenia) Arango Jaramillo i in./EBI (C‑334/12 RX‑II, EU:C:2013:134, pkt 33).
( ) Artykuły 62 i 62b statutu Trybnału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
( ) Wyrok (szczególna procedura kontroli orzeczenia) Arango Jaramillo i in./EBI (C‑334/12 RX‑II, EU:C:2013:134, pkt 29). Doktryna wydaje się również zgadzać z taką wykładnia pojęcia rozsądnego terminu. Zobacz zwłaszcza L. Kansa, „Towards Administrative Human Rights in the European Union. Impact of the Charter of Fundamental Rights”, European Law Journal, 2004, vol. 10, nr 3, s. 296–326, w szczególności s. 314; B.C. Mihaescu-Evans, The right to good administration at the crossroads of various sources of fundamental rights in the European Union integrated administrative system, Nomos, 2015; T. Tridimas, The General Principles of EU Law, 2 éd., Oxford University Press, 2006, s. 412; H.C.H. Hofmann, G.C. Rowe, A.H. Türk, Administrative Law and Policiy of the European Union, Oxford University Press, 2011, s. 196.
( ) Wyrok (szczególna procedura kontroli orzeczenia) Arango Jaramillo i in./EBI (C‑334/12 RX‑II, EU:C:2013:134, pkt 28).
( ) Wyrażenie zostało zapożyczone z opinii rzecznika generalnego M. Szpunara przedstawionej w sprawie Nencini/Parlament (C‑447/13 P, EU:C:2014:2022, pkt 96).
( ) Zobacz podobnie odnośnie do istniejącej luki prawnej mające szczególne znaczenie uwagi zawarte w opinii rzecznika generalnego M. Szpunara w sprawie Nencini/Parlament (C‑447/13 P, EU:C:2014:2022, pkt 75–93). Zobacz również wyrok Imperial Chemical Industries/Komisja (48/69, EU:C:1972:70), w którym Trybunał wyraźnie wskazał, że chociaż nie ulega wątpliwości, że termin przedawnienia powinien być ustalany z wyprzedzeniem, to jednak „ustalenie tego terminu i sposobów jego stosowani należy do kompetencji prawodawcy wspólnotowego” (pkt 48). Według mojej wiedzy jedyny godny uwagi wyjątek od tej reguły pojawił się w dziedzinie pomocy państwa, gdzie Trybunał orzekł, że wobec nieokreślenia tego terminu w przepisach Komisja powinna się wypowiedzieć na temat zgłoszonego jej planu pomocy w ciągu dwóch miesięcy (wyrok Lorenz, 120/73, EU:C:1973:152, pkt 4). Termin ten został następnie formalnie wprowadzony do obowiązujących przepisów.
( ) Punkt 82 zaskarżonego wyroku.
( ) Zobacz zwłaszcza podobnie wyroki: Wunenburger/Komisja (C‑362/05 P, EU:C:2007:322, pkt 66); YKK i in./Komisja (C‑408/12 P, EU:C:2014:2153, pkt 44).
( ) Zobacz zwłaszcza podobnie wyroki: Wunenburger/Komisja (C‑362/05 P, EU:C:2007:322, pkt 67); YKK i in./Komisja (C‑408/12 P, EU:C:2014:2153, pkt 44).
( ) Punkty 90 i 91 odwołania.
( ) Idem.
( ) Wyrok Nencini/Parlament (C‑447/13 P, EU:C:2014:2372, pkt 51).
( ) Ibidem (pkt 54).
© Unia Europejska, źródło: EUR-Lex (eur-lex.europa.eu), pozyskano 13.07.2026. Autentyczne są wyłącznie wersje opublikowane w Dz. Urz. UE. · Źródło